Jak promować Polskę? Jakie filmy powinny powstać, aby rozpropagować nasz kraj na świecie – o tym m.in. rozmawiali uczestnicy spotkania w Domu Dziennikarza przy Foksal 3/5, które odbyło się w sobotę, 26 maja.

Pretekstem do dyskusji był pokaz filmów z festiwalu „Losy Polaków” organizowanego przez Fundację Polska-Europa-Polonia. Celem tej imprezy  jest promocja polskiej historii, kultury, tradycji, a także współczesności, zarówno w kraju jak i wśród środowisk polonijnych na świecie.
Gościem sobotniego spotkania był m.in. Jerzy Barankiewicz, przedstawiciel Polonii ze Stanów Zjednoczonych, inicjator i prezes Polskiego Salonu Artystycznego w San Diego. – Bardzo ciężko jest propagować Polskę wśród Amerykanów, ponieważ mają oni małą wiedzę ogólną o naszym kraju – zauważył Jerzy Barankiewicz. Podał on przykład rozmowy z pewnym Amerykaninem, który twierdził, że Chopin był Austriakiem. – Kopernika Amerykanie też nie kojarzą z naszym krajem, a Jan Paweł II był z Włoch – zauważył. Aby to zmienić, zdaniem Barankiewicza, trzeba urządzać konferencje na amerykańskich uczelniach na temat Polski. – W ten sposób będziemy mogli dotrzeć do młodych ludzi, którzy dowiedzą się więcej o Polsce – mówił Barankiewicz.
Zygmunt Gutowski, prezes Fundacji Polska-Europa-Polonia, podkreślał rolę filmów w promocji naszego kraju. – Przestańmy w końcu narzekać, a zacznijmy działać. Jakie filmy o Polsce powinny powstać? – zadał pytanie uczestnikom spotkania.  
W sobotni wieczór przy Foksal padły różne pomysły. Zauważono m.in. że nie warto zajmować się już tylko wojenną historią Polski, martyrologią, ponieważ to nie trafia do ludzi na świecie. Zamiast tego lepiej promować dokonania polskich naukowców. Podano przykłady takich postaci jak Maria Skłodowska-Curie czy Jan Czochralski. Ten zapomniany polski chemik, na początku ubiegłego wieku, opracował metodę otrzymywania monokryształków krzemu, która jest wykorzystywana do produkcji układów scalonych. Bez tego wynalazku nie nastąpiłby rozwój elektroniki.
Innym sposobem na zainteresowanie obcokrajowców Polską, na który zwrócili uwagę uczestnicy dyskusji, może być promocja słowiańszczyzny, naszej przyrody, kultury. Zauważono, że właśnie słowiańska estetyka zachwyciła młodych zagranicznych odbiorców gry „Wiedżmin”.
Zygmunt Gutowski przyznał, że są tematy na wielkie dzieła o Polsce. – Mamy czym się chwalić – podsumował prezes przez Fundacji Polska-Europa-Polonia.

jka

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Poprzednia wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: http://old.sdp.pl