Prawo Prasowe w kształcie z 1984 roku, bastion z czasów PRL, powoli pada. Niewiele już trzeba, żeby przybrało całkiem odmienny kształt.

Ostatnie zmiany dotyczą m.in. tajemnicy dziennikarskiej. Art. 16, ust 1. Prawa Prasowego powołuje się na art. 240 kk z 6 czerwca 1997 roku zamiast na nieistniejący art. 254 kk z 1969 roku. Trzeba więc było aż 21 lat, żeby zmienić ten przepis! Żeby zauważyć, że artykuł z roku 1969 przestał istnieć 28 lat później. Będę złośliwy, bo przypomnę, że mamy rok 2018.

Inne poprawki są drobne. Jak np. ta, że z zapisu „Każdy obywatel, zgodnie z zasadą wolności słowa i prawem do krytyki, może udzielać informacji prasie" zostało wykreślone słowo „obywatel”, po to, aby każdy legalnie przebywający na terytorium państwa polskiego mógł udzielać takich informacji, a także, żeby odnosił się do tzw. „osób prawnych”. Poważniejszą kwestią jest ta, że jest to mimo wszystko wciąż Ustawa z 26 stycznia 1984 roku. Kontrowersyjne są wciąż zapisy pochodzące z poprzednich wersji PP: art. 14.3. „Osoba udzielająca informacji może z ważnych powodów społecznych lub osobistych zastrzec termin i zakres jej opublikowania”, oraz 14.5. „Dziennikarz nie może opublikować́ informacji, jeżeli osoba udzielająca jej zastrzegła to ze względu na tajemnicę zawodową” (we wcześniejszych wersjach było „tajemnicę służbową lub zawodową” – M.P.). Te dwa zapisy ograniczają autonomię dziennikarską i powodują, że staje się on zakładnikiem swojego źródła informacji, nawet jeżeli wejdzie w posiadanie informacji o charakterze przestępczym. Dziwi mnie, że dziennikarze tak łatwo na to się zgodzili.

Istotnym zagrożeniem jest także zmiana dotycząca zwolnienia z tajemnicy zawodowej w projekcie ustawy zmieniającej Kodeks postepowania cywilnego, o której wypowiedziało się CMWP SDP, alarmując opinię publiczną o jego negatywnych skutkach dla zawodu dziennikarskiego. Niestety, Prawo Prasowe nie chroni dziennikarza przed nowymi możliwościami zwolnienia z tajemnicy zawodowej

http://www.sdp.pl/informacje/15529,nowy-kodeks-postepowania-cywilnego-zagraza-tajemnicy-dziennikarskiej,1532611576

Na koniec o tym, o czym wszyscy powtarzamy od lat: artykuł 212 kodeksu karnego, dotyczący przestępstwa zniesławienia przez dziennikarzy osób fizycznych, prawnych, instytucji, itd. Od lat dziennikarze i od lat SDP walczą o jego zniesienie. Jak widać, bez skutku. Na razie pozostaje nam cieszyć się „przypudrowanym prawem prasowym”.

Marek Palczewski

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Poprzednia wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: http://old.sdp.pl