Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro chce surowszej kary dla Piotra Najsztuba za potrącenie na pasach 77-letniej kobiety w październiku 2017 r. Dziennikarz w chwili zdarzenia nie miał prawa jazdy, które odebrano mu wcześniej za przekroczenie limitu punktów karnych, oraz  ważnego ubezpieczenia OC i przeglądu technicznego samochodu.

Pod koniec lipca sąd w Piasecznie skazał Najsztuba za ten czyn na karę grzywny w wysokości 6 tys. zł, orzekł na rzecz pokrzywdzonej nawiązkę w kwocie 10 tys.  zł oraz zasądził na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania (5942,02 zł).

Od tego wyroku prokurator wniósł sprzeciw „z powodu rażącej niewspółmierności kary”. W komunikacie Prokuratura Krajowa przypomniała, „że oskarżony w chwili zdarzenia nie miał aktualnego badania technicznego pojazdu, pojazd ten był technicznie niesprawny, nie miał nadto aktualnej ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego oraz od 30 czerwca 2009 r. Piotr N. miał zatrzymane w trybie administracyjnym prawo jazdy kat. B.” Prokuratura uważa, „że orzeczenie wobec niego kary grzywny nie spełniłoby celów i funkcji kary”.

Sprawę skomentował również minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. „Red. Najsztub potrącił kobietę na pasach, a do tego nie miał ani uprawnień do prowadzenia auta, ani aktualnych badań technicznych samochodu, ani nawet ubezpieczeniowej polisy. Takim zachowaniem okazywał rażące lekceważenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wypadki się zdarzają, ale Polacy oczekują, że prawo będzie równe dla wszystkich bez względu na to, czy sprawca to osoba znana czy nie..” – napisał minister na Facebooku.

jka

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Poprzednia wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: http://old.sdp.pl