Zabił ją las. Lasek właściwie, nic wielkiego....

Ona w pewnym momencie mówi do mnie tak: „Jak mnie pan zatrudni, to może się pan spodziewać mnóstwa rozkoszy” i uśmiecha się delikatnie tymi swoimi podpompowanymi usteczkami. Mnie się włączają wszystkie alarmy, syreny i czerwone światła....

Śmiem twierdzić, że na mediach znam się, jak mało kto, niestety. Najgorsi są studenci dziennikarstwa....

1