Wzrosło, czyli… spadło?    Trzeba by już chyba uznać lingua wałęsiana za fakt językowy, społeczny, a nawet polityczny. Oto kolejny przykład:    Portale TVP PL i TVP3 podały, że prezes Jacek Kurski poinformował o wzroście – po raz pierwszy od lat –oglądalności TVP....

Diabeł w ornacie    Katolickie(?) poznańskie Radio Emaus zwolniło z pracy redaktora tej stacji Marka Dłużewskiego. Powód? Nagranie rozmowy z red....

Reportaż musi (musi!) karmić się faktami. A fakt – to zdarzenie, które naprawdę miało miejsce....

Dziennikarzom tak naprawdę najlepiej żyje się w czasach i ustrojach totalitarnych. W zasadzie muszą tylko zaakceptować jeden elementarny nakaz: jedynym źródłem informacji jest władza! Władza powie, dziennikarz napisze – i koniec....

Abp Antoni Baraniak dopiero od niedawna przywracany jest świadomości katolików w naszym kraju. Nieżyjący od blisko 50 lat duszpasterz, jedna z najbardziej heroicznych i tragicznych, a zarazem wspaniałych postaci Kościoła katolickiego w naszym kraju, być może zupełnie popadłby w zapomnienie, po pierwsze bowiem zawsze starał się być postacią drugiego, a może i trzeciego „planu”, p....

Wojciech Piotr Kwiatek: Czy pamięta Pan moment, kiedy po raz pierwszy przeczytał Pan albo usłyszał swoje nazwisko w jakimś „przekazie medialnym”? Stanisław Michalkiewicz: Pamiętam doskonale! Na podyplomowym Studium Dziennikarskim na Uniwersytecie Warszawskim wydawaliśmy miesięcznik „Merkuriusz”. Ja tam pisywałem i tam właśnie po raz pierwszy zobaczyłem wydrukowane swoje na....

Afera, jaka wybuchła wokół programu „Jaka to melodia”, to coś niezmiernie typowego dla telewizji „naszych czasów”. Owe „nasze czasy” to epoka zmieniania się form, funkcji, a także zasad funkcjonowania programu telewizyjnego....

Wyszeptani

Dnia 22.07.2018 01:47

Coś dziwnego dzieje się na naszym rynku „wolnych mediów”: znikają zeń najlepsi dziennikarze, publicyści, reporterzy. Pisząc „wolne media” mam na myśli media głównie publiczne, które – teoretycznie przynajmniej – powinny rzeczywiście być uwolnione od nacisków, nakazów, zakazów etc....

Olga Johann odeszła od nas niedawno; a wraz z nią – jakieś szanse na to, że nasza stolica będzie lepsza: lepiej zarządzana, lepiej urządzana, bardziej „warszawska” i zarazem bardziej polska, a mniej kosmopolityczna. Dziś Warszawę urządzają „ubodzy krewni”, geszefciarze, „słoiki”, komuniści „tajni, widni i dwupłciowi”....

To było doprawdy znakomite spotkanie! Żal tylko, że nie przy świecach; byłoby to i bardziej nastrojowe i jakoś bardziej odpowiadałoby prezentowanym treściom… Powróciły też do pamięci czasy, gdy nad Wisłą odbywały się prawdziwe wieczory literackie, poetyckie… Dziś podobne spotkania mają cel wyłącznie komercyjny – są imprezami promocyjnymi, a nie wieczorami refleksji. Al....

123456789 >>