Historia obecnego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich ma i nie ma wyraźnej daty. Można oczywiście za taki początek uznać rok 1989, ale można też lipiec 1980 roku. A może był to rok 1956? A może jeszcze trochę wcześniej? Bo pierwszy SDP ten z 1951 roku tworzyli również niezależni dziennikarze z dwudziestolecia międzywojennego. Oni też są naszym początkiem.
Pytania o historię SDP znajdują swoją odpowiedź w postawach ludzi – dziennikarzy członków Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Zawsze w SDP-ie byli ludzie bardzo porządni, patrioci i społecznicy z prawdziwego zdarzenia, utalentowani i mistrzowsko znający nasz fach. Egzystowali obok działaczy służalczych władzom PRL, podporządkowanych interesom ZSRR, „światłych” internacjonalistów i intelektualistów z mianowania. Pracowali razem w tych samych gazetach, radiu, telewizji. Jedli z tej samej misy i klaskali też razem.
Jednak dla jednych wykreowany dyrektywami świat propagandy był rzeczywistością, dla drugichpatiomskimi dieriewniami. I ci wymyślili sposób przekazywania prawdy i komunikowania się z czytelnikami na łamach oficjalnej prasy – tzw. pisanie między wierszami i humor.
Ich czytelnicy z radością rozpoznawali znajome pióra w prasie drugiego obiegu. I to są też początki teraźniejszego SDP – obecność członków Stowarzyszenia w podziemiu medialnym, w prasie, radiu, telewizji.



Lata 1980-1981: przemiana


W oficjalnym SDP, [jedynym stowarzyszeniu dziennikarskim – z nielicznymi wyjątkami dziennikarz zawodowy to członek SDP] jakby ciągle to samo: wytyczne, zobowiązania, przyklaskiwanie.


1980

Od 7 lipca zaczynają się strajki.

Powstają pierwsze gazetki strajkowe. Tworzą je przeważnie ludzie z komitetów strajkowych, nie-dziennikarze, ale do nich zgłaszają się dziennikarze zawodowi i drukarze, nie tylko z pomocą w pisaniu i drukowaniu. 17 lipca – drukarnia RSW „Prasa” w Warszawie zapowiada strajk.

20 lipca – redakcje istniejących już chłopskich pism niezależnych: ”Biuletynu Informacyjnego Zbroszy Dużej”, „Placówki”, „Rolnika Niezależnego”, „Wsi Rzeszowskiej” oraz Komitet Samoobrony Chłopskiej Ziemi Grójeckiej, Komitet Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej, Komitet Samoobrony Chłopskiej Ziemi Rzeszowskiej, Komitet Niezależnego Związku Zawodowego Rolników wydają wspólnie „Odezwę do strajkujących robotników”.

15 sierpnia wychodzi pierwszy śląski biuletyn „Wolny Związkowiec”, wydawany przy MKR przy Hucie „Katowice”, tuż za nim16 sierpnia – w formie ulotki „Strajkowy Biuletyn Informacyjny”, zawierający komunikat o powstaniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego (MKS) i jego zadaniach. Sygnuje go Wolna Drukarnia Stocznia Gdynia.

17 sierpnia – MKS ogłasza ujednoliconą listę 21 postulatów, w tym postulat 3:

„Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań”.

25 sierpnia dziennikarze przebywający w Gdańsku protestują przeciwko fałszywemu obrazowi wydarzeń prezentowanemu w prasie i telewizji.

„My, polscy dziennikarze, obecni na Wybrzeżu Gdańskim w czasie strajku, oświadczamy, że wiele informacji dotychczas publikowanych, a przede wszystkim sposób ich komentowania, nie odpowiadało istocie zachodzących wydarzeń. Taki stan rzeczy sprzyja dezinformacji. Istniejąca blokada telekomunikacyjna oraz brak możliwości publikowania materiałów przedstawiających prawdziwy obraz sytuacji, dotyka nas boleśnie i uniemożliwia uczciwe wypełnianie obowiązków zawodowych. Uważamy, że pełne informowanie społeczeństwa o wszystkim, co się dzieje w kraju, może tylko sprzyjać rozwiązywaniu sytuacji konfliktowych, a w przyszłości przyczynić się do rozwoju społecznego”.

Wróciliśmy inni, niż pojechaliśmy – wspominał Ryszard Kapuściński.

Do Zarządu Głównego zaczynają nadchodzić z oddziałów terenowych uchwały dotyczące sytuacji dziennikarzy i listy otwarte.

Z Białegostoku wpłynął wniosek w sprawie konieczności opracowania raportu o stanie komunikacji społecznej w Polsce: (...) Naszym zdaniem raport ten powinien dać odpowiedź i wyjaśnienie następujących problemów:

1. Jakie skutki moralne, społeczne i polityczne przynosi manipulowanie informacją m.in. przez cenzurę, w imię doraźnych interesów.

2. Jak oceniana jest przez społeczeństwo wiarygodność treści publikowanych w środkach masowego przekazu,

3. Jakie konflikty i sprawy obchodzące Polaków nie są ujawniane i dyskutowane publiczne.

4. Jakie grupy społeczne nie mają dostępu do prasy, radia i telewizji i jakie to powoduje skutki.

5. Jak w obecnych warunkach społeczeństwo porozumiewa się między sobą, kształtuje opinie i nowe idee.(...)

Z Bydgoszczy, Gdańska, Katowic, Kielc, Koszalina, Krakowa, Lublina, Łodzi, Olsztyna, Szczecina, Warszawy dziennikarze przekazali do ZG SDP uwagi, postulaty, rezolucje w sprawie ustawy prasowej, dostępu do wszystkich źródeł informacji, krytyczne oceny metod kierowania propagandą, apele o odpowiedzialność.

Ryszard Kapuściński, Stefan Bratkowski, Stefan Kozicki, Aleksander Rowiński, Jerzy Jaruzelski do Prezydium Zarządu Głównego SDP wystosowali List Otwarty z konkretnymi propozycjami zmian w Stowarzyszeniu: Trzeba natychmiast, bez kunktatorstwa, wykorzystać wszystkie możliwe środki wiodące do podstawowego celu, to jest przekształcenia SDP z mało znaczącego pomocnika, zawsze gotowego do afirmowania najgłupszych koncepcji propagandowych, w znaczącego, świadomego partnera. Tylko wtedy SDP będzie mogło prawdziwie wyrażać opinię publiczną środowiska i skutecznie ją kształtować.

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zwołał 12 września posiedzenie nad miejscem i rolą prasy w życiu społecznym, modelem propagandy, informacji oraz o prawach i obowiązkach dziennikarza.

17 września – spotkanie w Gdańsku przedstawicieli niezależnego ruchu związkowego z całego kraju. Powstaje NSZZ „Solidarność”.

W sierpniu, wrześniu, październiku dziennikarze urwali się z łańcucha. Niektórzy zostali przy budzie i misce. Jednak był to już faktyczny koniec PRL-owskiego SDP.

Początki nowego – a jeszcze nie wiadomo było jakie będzie to nowe – zaczęły się.

W związku z dokonującymi się w naszym kraju głębokimi przeobrażeniami, zapoczątkowanymi przez wystąpienia klasy robotniczej (zwłaszcza na Wybrzeżu) oraz przez zawarte w ich wyniku porozumienia między komisjami rządowymi i międzyzakładowymi komitetami strajkowymi, w wyniku dyskusji w środowisku dziennikarskim i zgłoszonych postulatów Plenum Zarządu Głównego postanawia zwołać na 29—30 października br. do Warszawy Nadzwyczajny Zjazd Delegatów Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, którego celem powinno być omówienie całokształtu spraw środowiska dziennikarskiego oraz określenie czynników gwarantujących właściwe spełnianie przez prasę, radio i tv ich społecznych funkcji. Mając za punkt wyjścia świadomość własnych słabości, samokrytyczną i krytyczną ocenę dotychczasowej działalności dziennikarstwa polskiego i jego organizacji –SDP, jak również krytyczną społeczną ocenę funkcjonowania prasy, radia i tv. Zjazd powinien wypracować program naprawy, którego realizacja przywróci dziennikarstwu polskiemu jego wysoki prestiż.


29-31 października 1980 roku odbył się Nadzwyczajny Zjazd Delegatów Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Wybrano nowe władze. Powstała 70-osobowa Rada SDP, najwyższa władza SDP w okresie między Walnymi Zjazdami

Na nowego prezesa wybrano Stefana Bratkowskiego, na wiceprezesów Macieja Iłowieckiego i Jerzego Surdykowskiego, sekretarzem generalnym zgodził się być Dariusz Fikus: Zjazd został zaatakowany od zewnątrz i od wewnątrz przez twardogłowych ze środowiska dziennikarskiego. Nie dano nam złapać oddechu. – napisał w słynnej książce „Foksal’81”.

Najważniejsze sprawy do których Zjazd zobowiązał nowe władze SDP było zajęcie się

ustawą o cenzurze:

SDP stoi konsekwentnie na stanowisku, że w interesie społeczeństwa i państwa leży jawność życia publicznego i wynikająca z niej swoboda informowania. Niezbędne w interesie społeczeństwa i państwa – ograniczenia powinny mieć charakter wyjątkowy i nie mogą naruszać treści konwencji międzynarodowych, których Polska jest sygnatariuszem, a także Porozumień Gdańskich.

modelem organizacji dziennikarskiej, jaką ma stać się SDP


Do Komisji Wnioskowej wpłynęło kilkaset wniosków pisemnych i ustnych. Szczególnie pilne i wielokrotnie powtarzające się to:

wnioski postulujące potrzebę weryfikacji członków SDP

wniosek o likwidację struktur kombinatowych w RSW „Prasa-Ksiażka-Ruch”, które wprowadziły zamęt i dezintegrację, spychając interesy redakcji i dziennikarzy w nich zatrudnionych na daleki plan

wniosek o zrównanie tzw. starych emerytur dziennikarskich do poziomu emerytur bieżących.

wnioski dotyczące ochrony zdrowia dziennikarzy

Powstała też zbiorowa wypowiedź o aktualnej sytuacji w kraju.

3 listopada

w MSW tajna decyzja o przygotowaniu operacji „Malwa” (późniejsza „Azalia”): postanowienie o blokadzie komunikacji i telekomunikacji po wprowadzeniu stanu wojennego.

10 listopada

Sąd Najwyższy uchyla poprawki do statutu NSZZ „Solidarność”. Dodany zostaje jednak aneks.

***

W Częstochowie wojewoda wprowadza stan wyjątkowy.

25 listopada w gmachu Sejmu odbyło się spotkanie członków Klubów Sprawozdawców Parlamentarnych i Publicystów Społeczno-Prawnych SDP z Kierownictwem Ministerstwa Sprawiedliwości, poświęcone przedyskutowaniu wstępnego projektu ustawy o kontroli prasy, publikacji i widowisk.

Zebrani nie zgodzili się co do ostatecznej treści projektu i postanowili przesłać wzajemne opinie do Rady Legislacyjnej oraz zwrócić się do sygnatariuszy Porozumienia Gdańskiego o przedłużenie terminu przygotowania ustawy.

SDP określiło swe stanowisko w pewnych kwestiach: co do których, w tak krótkim czasie, można wyrazić choćby niepełną opinię. (...)Przedstawiając nasze wstępne uwagi, informujemy, że w najbliższym czasie złożymy propozycje rozwiązań alternatywnych.

Autorytet Stefana Bratkowskiego rósł. Nieustannie mediował między niepokornymi środowiskami a władzą. Również SDP zyskiwało poważanie dzięki zasługom swoich wybitnych przedstawicieli, obecnych w wielu trudnych konfliktach, opowiadających się za prawdą i uczciwością, pomagających skrzywdzonym ludziom.

21 listopada – w związku z ujawnieniem dokumentu „Uwagi o dotychczasowych zasadach ścigania uczestników nielegalnej działalności antysocjalistycznej” aresztowanie Jana Narożniaka z poligrafii MKZ i Piotra Sapełło pracownika Prokuratury Generalnej.

24 listopada – na murach Warszawy ukazały się plakaty: „Dziś Narożniak, jutro Wałęsa, pojutrze ty”]

26 listopada Stefan Bratkowski jako prezes SDP daje poręczenie społeczne w sprawie aresztowanych Narożniaka i Saprełły. W nocy zostali zwolnieni. Bratkowski i Dziewanowski odebrali ich osobiście z Rakowieckiej i zawieźli do Ursusa.

Stefan Bratkowski w tym czasie (1 grudnia ‘80) opublikował w „Życiu Warszawy” artykuł „Pięć polskich odrębności – ku czemu idziemy”, który był wrzuceniem kija w mrowisko.

W siedzibie SDP na Foksal wrzało.

Powołano „Forum SDP”.

Tworzyli je Magdalena Bajer, Katarzyna Kołodziejska, Marta Miklaszewska, Janina Pałęcka, Zbigniew Gieniewski, Krzysztof Klinger, Jerzy Mikke, Marek Rapacki, Oskar Sobański, Marian Turski, Wanda Konarzewska, Szczepan Żaryn.

„Forum SDP” stało się legendą tamtego czasu. Odczyty i dyskusje przyciągały tłumy.

3 grudnia

Prezydent USA Jimmy Carter wskazuje na bezprecedensowe zgromadzenie sił sowieckich wzdłuż polskiej granicy. Ostrzega władze ZSRR, ponownie 9 grudnia zapowiada, że ewentualna zbrojna interwencja wojsk sowieckich w Polsce odbije się na stosunkach USA-ZSRR. W Moskwie narada pierwszych sekretarzy partii komunistycznych bloku sowieckiego. 10 grudnia sztabowo-dowódcze ćwiczenia sztabów wojsk Układu Warszawskiego „Sojuz’80” pod dowództwem naczelnego dowódcy W. Kulikowa. Obce wojska nie wchodzą do Polski.

***

16-18 grudnia uroczyste obchody X rocznicy Grudnia’70, odsłonięty zostaje Pomnik Ofiar Grudnia. Rozwija się żywiołowo prasa związkowa, środowiskowa, lokalna. Dziennikarze są we wszystkich strukturach „Solidarności” prowadzą działalność związkowa oraz piszą, redagują i wydają niezależną prasę.


1981

8 stycznia wielkie wydarzenie w świecie dziennikarskim. Powstaje „Tygodnik Solidarność” – pismo jawne. KKP NSZZ „Solidarność” mianuje Tadeusza Mazowieckiego jego redaktorem naczelnym.

Oficjalna prasa, radio a szczególnie telewizja pełne przekłamań, niektóre są prowokacjami.

Rzecznik dyscyplinarny Oddziału Warszawskiego SDP wszczął postępowanie przygotowawcze przeciwko red. Tadeuszowi Samitowskiemu z Redakcji Dziennika TV.

Red. Samitowski jest autorem dwóch reportaży emitowanych na antenie telewizyjnej; w dniu 15 stycznia br. o działalności NSZZ „Solidarność” w Radomiu i w dniu 29 stycznia br. o działalności NSZZ „Solidarność” w Olsztynie.

Zdaniem rzecznika dyscyplinarnego w obu tych reportażach autor dopuścił się rażącego naruszenia zasad etyki dziennikarskiej.

Jednocześnie rzecznik dyscyplinarny wystąpił do Sądu Dziennikarskiego przy Oddziale Warszawskim SDP o zawieszenie red. Samitowskiego w prawach członkowskich Stowarzyszenia do czasu zakończenia postępowania przygotowawczego. [Komunikat nr 154, 1981]

20 stycznia

zaczyna się walka o wolne soboty (porozumienie osiągnięto 30 stycznia).

SDP włączyło się popierając ogólnopolska akcję i działając w interesie zawodowym.

Sprawa wolnych sobót dotknęła też dziennikarzy. Nadgorliwcy z koncernu RSW „Prasa-Książka-Ruch” zarządzili codzienne podpisywanie list obecności dziennikarzy w redakcjach i próbowali wprowadzić normowany czas pracy. Wydane zostaje Oświadczenie, a Dariusz Fikus pisze wyjaśnienie o specyfice zawodu dziennikarskiego, rodzaju i warunkach wykonywanej pracy.

24-25 stycznia – w Hucie Katowice I Ogólnopolski Zjazd Prasy Związkowej.

Powołana zostaje Prasowa Agencja „Solidarności” AS przy MKZ Regionu Mazowsze.

30 stycznia Rada SDP ogłosiła List Otwarty Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich do całego społeczeństwa.


STOWARZYSZENIE DZIENNIKARZY POLSKICH
ZWRACA SIĘ DO CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA
Z NASTĘPUJĄCYM LISTEM OTWARTYM

Czujemy się zmuszeni do wystąpienia z publicznym ostrzeżeniem wobec niebezpieczeństw zagrażających w tych dniach procesowi demokratycznych przemian. Było oczywiste, że ten proces musi się toczyć wśród różnorakich napięć, nieporozumień i zatargów, które zarówno władze, jak i cale społeczeństwo muszą stopniowo przezwyciężać i usuwać. Uformowała się jednak w części aparatu władzy tendencja, która prowadzi kierownictwo polityczne do konfliktu z całymi klasami i środowiskami społecznymi. Szermując hasłem konfrontacji może ona doprowadzić do katastrofy nie tylko kierownictwo partii czy też cześć aparatu władzy lecz cały kraj, nas wszystkich.

Wyrazem tej groźnej tendencji stał się regres w polityce wobec masowych środków przekazu. Prowadzi on nieuchronnie do wtórnego kryzysu wiarygodności uniemożliwiającego wzajemne porozumienie się w społeczeństwie, porozumienie się władzy ze społeczeństwem, a co za tym idzie – rządzenie Polską. Manipulowanie środkami społecznego przekazu przyczynia się do erozji zaufania społecznego do władzy i mnoży nowe ogniska napięć.

Tendencja konfrontacyjna znajduje swój wyraz w ostrej niechęci do konsultacji i negocjacji. Wypracowanie kompromisów wydaje się reprezentantom tej tendencji równoznaczne z upokarzającymi ustępstwami. Może to zniszczyć zarodki porozumienia, w którym gotowe jest wziąć udział społeczeństwo polskie. Sprzyja zarazem gruntowaniu opinii o niereformowalności systemu wśród młodych, niecierpliwych ludzi, których nie brak w nowym ruchu związkowym. Ekstremizm bowiem sprzyja ekstremizmowi i nim się żywi. Niechęci do rozmów ze strony części aparatu władzy odpowiada czasem analogiczna niechęć części działaczy „Solidarności”. Stąd niepokojący przybór akcji rewindykacyjnych i protestacyjnych. Tendencje te dawały także o sobie znać w kampanii o pięciodniowy tydzień pracy, która toczyła się bardziej wokół spraw proceduralnych niż merytorycznych.

Nie niepokoi nas fakt, że nowe związki zawodowe wypowiadają się w kwestiach wykraczających poza sferę normalnego zainteresowania związków zawodowych. W sytuacjach napięć politycznych każda wielka, masowa organizacja społeczna musi zachowywać się „politycznie” i do polityki odnosić. Zwracamy się jednak do wszystkich osób związanych i nie związanych z „Solidarnością” o umiar i odpowiedzialność w wypowiedziach publicznych, tak by nie szkodziły one oczywistym interesom narodowym.

Ideały socjalizmu, wbrew opiniom – także części władzy – są w Polsce głęboko zakorzenione. Pamiętajmy, że robotnicy nie występują przeciwko socjalizmowi lecz pozorowaniu i degenerowaniu socjalizmu.

Niech baczą ekstremiści obu przeciwstawnych stron, by historia nie obciążyła ich odpowiedzialnością za tragedię społeczeństwa polskiego, które przy wszystkich różnicach chce i może się porozumieć.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich uważa za niezbędne natychmiastowe powołanie przez Sejm stałej obywatelskiej komisji mediacyjnej z udziałem przedstawicieli rządu i upełnomocnionych przedstawicieli wszystkich związków zawodowych. Przebieg prac komisji, jej ustalenia i poglądy muszą być podawane do wiadomości publicznej na bieżąco i bez żadnych ograniczeń.

Ostrzegamy przed próbami stosowania jakichkolwiek rozwiązań gwałtownych. Nieustanne publiczne negocjacje uważamy za jedyną drogę wyjścia z kryzysu bezpośrednio już grożącego katastrofą.

RADA STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY POLSKICH

Warszawa, 30 stycznia 1981 r.

Tekst ten odbijany na przebitce podawany z rąk do rąk krążył po całej Polsce.


SDP jednym zaczął się podobać, drugim przestał. Mocą tego listu – pisze Jerzy Urban do Oddziału Warszawskiego SDP – występuję z SDP, ponieważ jest to organizacja polityczna wobec której odczuwam obecnie emocjonalną wrogość.

Jeśli chodzi o rozpowszechnienie „List otwarty SDP do społeczeństwa” miał podobne kłopoty co słynny film „Robotnicy 80”.

16 lutego

wojenne gry sztabowe (cel: zlikwidowanie „Solidarności”)

19-20 lutego

Porozumienie Rzeszowskie między Komitetem Strajkowym w Rzeszowie działającym w imieniu Ogólnopolskiego Komitetu Założycielskiego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych a komisją rządową.
Podpisano również Porozumienie Ustrzyckie.

Biuro Polityczne KC PZPR wydaje polecenie: Dokonać przeglądu wydawnictw nielegalnych.

26 lutego

w MSW powstaje wykaz więzień przeznaczonych do wykorzystanie w stanie wojennym (13 600 miejsc).

3 marca

gen. Jaruzelski informuje Kreml „O stanie przygotowania państwa do wprowadzenia stanu wojennego”.

19 marca zwołano sesję Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy. Pobity został Jan Rulewski, Mariusz Łabentowicz i Michał Bartoszcze.

Trudno sobie wyobrazić, co się działo w tym czasie w SDP na Foksal. Było to oblężenie, kłębowisko wyczerpanych, zdenerwowanych ludzi, którzy chcieli zapobiec katastrofie kraju, a niewiele mogąc zrobić miotali się nieprzytomnie z miejsca na miejsce, z kawiarni do sali obrad, z góry na dół [Dariusz Fikus „Foksal’81”]

NSZZ „Solidarność” ogłosił stan gotowości strajkowej, następnie strajk ostrzegawczy i zapowiedziano strajk generalny.

W tym czasie dziennikarz PAP z Bydgoszczy, red. Kazimierz Hoffman, na znak protestu przeciw zatrzymaniu jego informacji dotyczących wydarzeń w tym mieście w marcu br. i zastępowaniu ich informacjami niezgodnymi z prawdą, a sygnowanymi przez PAP, zrezygnował z pracy w Polskiej Agencji Prasowej.

Rada Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zebrana na III Sesji w dniach 27—28 marca br. wyraża red. Hoffmanowi swoje uznanie za podjęcie trudnej, ale jedynej w takiej sytuacji decyzji, zgodnej z zasadami etyki dziennikarskiej.

24 marca

Manewry „Sojuz’81” zostają przedłużone na czas nieokreślony.

Rada SDP apeluje:

Koleżanki i Koledzy!

Żadne intencje ani poglądy nie usprawiedliwiają kłamstwa i świadomej nierzetelności w doborze i prezentowaniu faktów, nie usprawiedliwiają pomówień naruszających prawa osobiste obywateli, zamierzonej zwłoki w przekazywaniu ważnych wiadomości. Ci z nas, którzy kłamią, degradują nas wszystkich.

Przypominamy: w myśl obowiązujących praw żaden dziennikarz – piszący lub pełniący inne funkcje redakcyjne – nie ma obowiązku wykonywania poleceń sprzecznych z dziennikarską etyką zawodową. Nie pozwólmy, by naszymi rękami pchano nas do katastrofy.

Prasa związkowa podaje instrukcje jak się zachowywać w razie wprowadzenia stanu wojennego.

29 marca odbyło się IX Plenum KC PZPR. Stefan Bratkowski pisze „List otwarty do moich współtowarzyszy” rozesłany natychmiast po całym kraju. Do SDP-u nadeszło około 100 uchwał POP i KZ PZPR różnych zakładów pracy, rezolucji z oddziałów SDP i redakcji terenowych, grup dziennikarskich i społecznych popierających Bratkowskiego.

Do wszystkich dziennikarzy, piszących i funkcyjnych ZG SDP apeluje:

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, Zarząd Główny stwierdza, że w okresie ostrego kryzysu kanały komunikowania społecznego muszą pozostać otwarte. Utrzymanie obiegu obiektywnej informacji traktujemy tak jak służbę publiczną o ruchu ciągłym: musi ona działać, bo w przeciwnym razie nie będzie możliwe szybkie zakończenie konfliktu. Stowarzyszenie przypomina wszystkim kolegom redaktorom naczelnym i kierownikom prasy, radia i telewizji o ich szczególnie wielkiej odpowiedzialności za prawdziwe przedstawianie wydarzeń, postaw i poglądów wszystkich uczestników konfliktu społecznego. Ostrzegamy przed lekceważeniem tej odpowiedzialności. Stowarzyszenie zobowiązuje wszystkich dziennikarzy, a zwłaszcza członków SDP, do szczególnie skrupulatnego przestrzegania w tym okresie zasad rzetelności zawodowej zgodnie z dziennikarskim kodeksem obyczajowym i odpowiednimi przepisami prawa materialnego. W przypadkach naruszenia tych zasad Stowarzyszenie zastosuje właściwe środki statutowe. Zarząd Główny zobowiązuje oddziały SDP do niezwłocznego wprowadzenia stałych dyżurów członków Zarządu na okres akcji strajkowych. Delegaci SDP powinni sygnalizować oddziałom wszelkie przypadki sprzeniewierzenia zasadom rzetelności dziennikarskiej, manipulowania informacjami i celowego wprowadzania w błąd opinii publicznej. W kwestii wyrażania swego stosunku do akcji strajkowych. Stowarzyszenie pozostawia swoim członkom swobodę wyboru.

1 kwietnia

wprowadzenie kartek na mięso.

3 kwietnia ukazuje się pierwszy numer „Tygodnika Solidarność”. – pismo Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ „S”. Redaguje go zespół: Tadeusz Mazowiecki, Bogdan Cywiński, Waldemar Kuczyński, Krzysztof Wyszkowski.

Jacek Ratajczak, sekretarz ZG SDP informuje o powołaniu komisji mieszanej ds. bieżących przeglądów stanu polityki informacyjnej. Ma ona m.in. zająć się ingerencjami cenzury. („Komunikat” (nr 157, 20 marca – 5 kwietnia 1981 r.)

W Oddziale Warszawskim SDP Komisja ds. Oceny Komunikacji Społecznej przyjmuje przykłady ingerencji cenzury.

7 kwietnia

kończą się manewry „Sojuz ‘81”.

22 kwietnia

kartki na masło, mąkę, ryż i kaszę.

7-8 maja

zajścia otwockie.

9-10 maja – W „Ursusie” II Zjazd Prasy Związkowej (delegaci 101 redakcji z całej Polski).


13 maja - zamach na Papieża Jana Pawła II


16-17 maja – na Politechnice Warszawskiej urządzono kiermasz książek wydawnictw niezależnych, funkcjonujących poza zasięgiem cenzury.

W oficjalnej prasie pogłębia się kryzys. Obowiązują limity papieru, kurczą się dostawy, pociąga to zmniejszanie nakładów. Dziennikarzom zagraża utrata pracy. Pojawia się projekt reaktywowania zlikwidowanej w 1963 r. dziennikarskiej spółdzielni pracy „Omnipress”.

23 lipca

zmniejszenie przydziałów kartkowych na mięso. Zapowiedź podwyżek cen żywności.

30 lipca

marsze głodowe.

3-6 sierpnia

w Warszawie protest na rondzie Marszałkowska i Aleje Jerozolimskie.

W pierwszych dniach sierpnia rozpoczęły się rozmowy „Solidarności” i rządu. 7 sierpnia od rana Polskie Radio i oficjalna prasa informowały o zerwaniu rozmów przez „Solidarność”, starano się przekonać o złej woli „Solidarności’. Była to zorganizowana przez Jerzego Urbana kampania dezinformacji.

10 sierpnia – SDP wydało „Oświadczenie” podpisane przez S. Bartkowskiego, M. Iłowieckiego, J. Kopcia, Aleksandra J. Wieczorkowskiego i J. Kalabińskiego: (...) Czujemy się w obowiązku zwrócić uwagę, że właśnie wytwarzanie nastrojów konfrontacji służy tocząca się w ostatnich dniach kampania propagandowa. (...)

Wydrukował je tylko „Tygodnik „Solidarność”. Opublikowanie tego Oświadczenia gdzie indziej uniemożliwiła cenzura. A jednak poznał je cały kraj. Istniał przecież niezrównany kolportaż „drugiego obiegu”!

Następnego dnia 11 sierpnia grupa dziennikarzy radiowych zwróciła się do słuchaczy Polskiego Radia

Drodzy słuchacze! Sami czujecie, że program radia powrócił do stylu przedsierpniowego. Prosimy, nie wińcie nas. Nie mamy już wpływu na to, co ukazuje się na antenie Polskiego Radia. Za naszymi plecami w nagrane audycje wmontowywane są komentarze, na których publikację nigdy byśmy się nie zgodzili, pozbawia się nas prawa do publikowania stanowiska wszystkich stron, nakazuje umieszczać w audycjach komentarze, które naszym zdaniem nie służą społeczeństwu, usuwa informacje prawdziwe. Praktyki te są jawnym pogwałceniem uchwały Sejmu zobowiązującej środki masowego przekazu i dziennikarzy do rzetelnego informowania społeczeństwa. Z ubolewaniem stwierdzamy, że znaleźli się dziennikarze piszący i funkcyjni, którzy z różnych pobudek postanowili sprzeniewierzyć się dziennikarskiemu obowiązkowi służenia społeczeństwu i prawdzie.

Odpowiedzią na „Oświadczenie SDP z 10 sierpnia” był tzw. „List 49

– podpisało go 49 dziennikarzy oraz zespoły redakcyjne: „Trybuna Ludu”, „Rzeczywistość”, „Żołnierz Wolności”, POP PZPR przy Wydawnictwie Współczesnym RSW „Książka-Prasa-Ruch”, POP PZPR redakcji „W służbie narodu”. Razem z zespołami redakcyjnymi 158 osób. „Chłopska Droga” wystąpiła ze swoim osobnym Oświadczeniem

Z kolei „List 49’ wywołał list redaktora Jacka Maziarskiego z tygodnika „Kultura”.

Powodowani troską o wiarygodność i rzetelność polskiego dziennikarstwa, my, niżej podpisani członkowie SDP protestujemy stanowczo przeciw nasilającym się zjawiskom dezinformowania społeczeństwa, jednostronnego i tendencyjnego przedstawiania faktów oraz manipulacyjnego wykorzystywania środków masowego przekazu.
W szczególności uważamy za niedopuszczalne prowadzenie kampanii polemicznych, gdy atakowani nie mają możności przedstawienia swego stanowiska w środkach społecznego przekazu o masowym zasięgu.
Wyrażamy głębokie oburzenie w związku z trwającą od paru dni nagonką na nasze Stowarzyszenie i jego władze. Solidaryzujemy się w pełni z dotychczasową działalnością władz SDP i z Oświadczeniem kierownictwa Stowarzyszenia z 10 sierpnia 1981 r., w którym wyrażono niepokój z powodu zaostrzającej się kampanii dezinformacyjnej.<
Warszawa, 19 sierpnia 1981 r.

List Maziarskiego podpisało 1.900 dziennikarzy w całym kraju.

Na „Oświadczenie SDP z 10 sierpnia” zareagował również rzecznik rządu min. Jerzy Urban

. Z kolei na list Urbana odpowiedziały solidaryzując się z „Oświadczeniem SDP z 10 sierpnia” liczne zespoły redakcyjne i oddziały terenowe SDP. Jedynie w Koszalinie ubolewano, że sygnatariusze Oświadczenia nie konsultowali się z władzami oddziałów i wyrazili poglądy zbyt jednostronne.

Środowisko dziennikarskie nigdy nie było jednorodne, teraz dzieliło się głęboko i nieodwracalnie.

19-20 sierpnia – na wezwanie „Solidarności” przeprowadzono akcję protestacyjną pod nazwą „Dni bez prasy”, polegającą na wstrzymaniu w całym kraju druku i kolportażu gazet codziennych.

Trwają prowokacje.

Sprawa czołgu i krzyża na Westterplatte zajęła w ostatnich dniach sierpnia wiele miejsca w mediach. Karol Małcużyński, Andrzej K. Wróblewski i Marek Rostocki, tłumaczyli się w „Życiu Warszawy”: Zajęliśmy wobec pomysłów zmiany pomnika stosunek bardzo krytyczny. Nazajutrz w audycji bezpośrednio poprzedzającej ,,Kontrapunkt” usłyszeliśmy informację, że zaszło nieporozumienie nikt bowiem nie żądał USUNIĘCIA czołgu, a zwrócono się jedynie z projektem PRZESUNIĘCIA go w pobliże i ustawienia na tym miejscu krzyża, który stał przed wzniesieniem pomnika przy zbiorowej mogile żołnierzy z Westerplatte.

Drobiazg: PRZESUNIĘCIE zamiast USUNIĘCIE. Ale zmienia on podstawową ocenę wydarzenia, zdejmując z niego odium polityczne i sprowadzając sprawę do sposobu urządzenia historycznego miejsca.

5-10 września

Pierwsza tura I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarności” w Gdańsku.

Zjazd obserwowało 275 dziennikarzy zagranicznych i 221 z redakcji krajowych oraz 198 dziennikarzy z prasy związkowej. Podczas Zjazdu ukazywała się gazeta „Głos wolny”. Ekipa RTV nie dostała akredytacji.

7 września Zarząd Główny SDP zaapelował do I Krajowego Zjazdu NSZZ „Solidarność’ oraz do kierownictwa Radiokomitetu o natychmiastowe zawarcie porozumienia gwarantującego niezakłóconą informację o przebiegu zjazdu. (...) Uważamy, że w obecnej napiętej sytuacji każde zakłócenie obiegu informacji, niezależnie od przyczyn, jakie ten stan wywołują – stanowi niebezpieczny fakt polityczny, którego obiektywna wymowa skierowana jest przeciw idei porozumienia społecznego.

26 września – 7 października

Druga tura I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”.


1 października – wchodzi w życie nowa ustawa o cenzurze – kompromisowa pomiędzy projektami społecznymi a rządowymi (zaznaczanie ingerencji cenzury i możliwość zaskarżania decyzji cenzury).


2 października – List otwarty do Sejmu PRL o zajęcie się sprawa fałszowania rzeczywistości i prowokacjami DTV, podpisany przez 10 osób z Radiokomitetu: Jesteśmy głęboko zaniepokojeni niezgodną z Konstytucją PRL i niebezpieczną społecznie działalnością programową Polskiego Radia i Telewizji

16 października

przedłużenie o dwa miesiące służby wojskowej żołnierzom mającym przejść do rezerwy.



2 grudnia

w Warszawie pacyfikacja Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarnictwa.

11 grudnia

w Warszawie Kongres Kultury Polskiej.

11-12 grudnia

w Gdańsku posiedzenie KK NSZZ „Solidarność”.

12/13 grudnia – od północy stan wojenny.

Akcja „Azalia” blokada łączności i przejęcie przez wojsko obiektów Radia i Telewizji.

Akcja „Jodła” internowanie według sporządzonych wcześniej list działaczy politycznych, związkowych, osób z opozycji (około 50 tysięcy osób). Internowanie Lecha Wałęsy oraz większości członków Komisji Krajowej NSZZ”S”, doradców i dziennikarzy uczestniczących w zakończonych właśnie obradach Komisji Krajowej w Gdańsku.

13 grudnia 1981ogłoszenie stanu wojennego przez WRON.


14 grudnia 1981 r. Pierwszy dzień stanu wojennego

W Warszawie pierwsza śmierć stanu wojennego.

Gnie śmiercią tragiczną Jerzy Zieleński, dziennikarz.

Pierwszy numer „Tygodnika Mazowsze”, który ukazał się w lutym 1982, miał numer drugi dla podkreślenia, że jest kontynuacją tamtego, tworzonego przez Zieleńskiego pisma.

Jerzy Zieleński został patronem przeznaczonej dla młodych dziennikarzy nagrody przyznawanej przez działające w podziemiu Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Zarządzeniem prezesa Radiokomitetu, Władysława Loranca, z wyjątkiem TV 1 i PR 1 zlikwidowano wszystkie programy radiowe i telewizyjne. Zawieszono z wyjątkiem „Trybuny Ludu” i „Żołnierza Wolności” całą prasę.

A w Krakowie –„Aktualności”, pierwszy numer podziemnego Biuletynu Informacyjnego RKW”S” Regionu Małopolska.


16 grudnia

w Katowicach krwawa pacyfikacja Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek”.

16-17 grudnia

w Jastrzębiu powstaje KOS (Komitet Oporu Społecznego).

Rozpoczęła się weryfikacja dziennikarzy, pierwszego środowiska w kraju poddanego natychmiastowej „czystce”.

17 – 16 grudnia – demonstracje i starcia z milicją prawie w całym kraju.

W Warszawie pierwszy numer podziemnych „Wiadomości” – Biuletynu Informacyjnego NSZZ”S” Mazowsze. Ukazuje się jako „Wiadomości Dnia”.

Wznowiono „Życie Warszawy”.

Wydany zostaje zakaz sprzedaży farb, rozpuszczalników i lakierów, ograniczenie w sprzedaży zeszytów i papieru (prewencja wobec drugiego obiegu).

23 grudnia

Prezydent USA Ronald Reagan ogłosił restrykcje ekonomiczne wobec PRL w związku z wprowadzeniem stanu wojennego.

29 grudnia

postępuje weryfikacja w zakładach pracy, odmawiający podpisania lojalki zwalniani są z pracy.

30 grudnia

WRON wprowadza obowiązek pracy dla wszystkich mężczyzn w wieku od 18 do 45 lat.

Do końca roku ukazały się 63 podziemne tytuły prasowe.

W Warszawie powstaje Międzyzakładowy Komitet Koordynacyjny (MKK) – cele: zniesienie stanu wojennego, uwolnienie wszystkich internowanych i aresztowanych, przywrócenie „Solidarności”.

Zaczyna wychodzić „Kurier Polski”.


1982

4 stycznia w „Życiu Warszawy” weryfikacja dziennikarzy.

7 stycznia – w Warszawie pojawia się pierwszy numer „Tygodnika Wojennego”, pisma NSZZ”S” Regionu Mazowsze.

Prasa drugiego obiegu jest głównym inspiratorem i organizatorem oporu wobec reżimu Jaruzelskiego.

W styczniu tzw. rozmowy weryfikacyjne z dziennikarzami zatrudnionymi w pismach RSW „Prasa, Książka, Ruch”. 569 osób straciło pracę, w radiu i w telewizji – 197.

14 stycznia – wychodzi pierwszy numer rządowego dziennika „Rzeczpospolita”.

16 stycznia zaczyna ukazywać się „Życie Warszawy, zwolniono 60 proc. zespołu.

17 stycznia – wznowiono nadawanie programu 2. PR.

21 stycznia – pierwszy numer podziemnego pisma „Wola” Międzyzakładowego Komitetu Organizacyjnego NSZZ”S”.

25 stycznia – Sejm uchwalił ustawę o szczególnej regulacji prawnej w okresie stanu wojennego, zatwierdził dekrety z 12 i 13 grudnia 1981 r.

30 stycznia

„Dzień solidarności z narodem polskim” proklamowany przez Ronalda Reagana. Amerykańska telewizja nadała program „Żeby Polska była Polską” transmitowany na cały świat.

Trwają przesłuchania (kilka tysięcy pracowników) w telewizji. W pierwszej kolejności zwolnieni z pracy zostali sygnatariusze

31 stycznia

przywrócenie sprzedaży(z ograniczeniami) benzyny do samochodów prywatnych

31 stycznia - Pierwszy numer „KOS-a”.

13 lutego – „Dzień szmaty”. Prasa podziemna zaleca kupowanie gazet reżimowych i rzucanie ich na ziemię.

15 lutego – wznowiono emisję programu drugiego. TV i czwartego PR.

20 lutego – Reaktywowanie „Polityki”.

22 lutego

powstaje Ogólnopolski Komitet Oporu NSZZ „Solidarność”.

25 lutego – PAP podaje, że w darach ze Szwecji znaleziono papier i matryce poligraficzne.

27 lutego – wznowiono III i IV Program Polskiego Radia oraz większość czasopism.

12 marca – SB we Wrocławiu likwiduje drukarnię biuletynu „Z Dnia na Dzień”

Ogłoszenie w „Życiu Warszawy”: Poszukuję uczciwej pracy. Jacek Maziarski

13 marca - W Poznaniu gazetka „Antywrona – Komentarz Małej Wojennej Oficyny Wydawniczej” o zakładaniu Kół Oporu Społecznego.

20 marca – Prezydent Warszawy rozwiązał Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

22 marca – list otwarty SDP do swoich członków

(...)Dziennikarski Kodeks Obyczajowy obowiązuje nadal i nikt nie jest władny nikogo zwolnić od przestrzegania jego postanowień. Niech świadomość, że wszystko zostanie ocenione, będzie ostrzeżeniem pod adresem tych, którym wydaje się, że czas pogardy dla honoru i rzetelności będzie trwał wiecznie.


STOWARZYSZENIE DZIENNIKARZY POLSKICH PRZESZŁO DO PODZIEMIA.



Elżbieta Binder

Na postawie materiałów SDP [zbiory Pracowni Wolnego Słowa SDP], prasy podziemnej, opracowań dotyczących lat 1980-1981, relacji świadków.
Jestem w trakcie opracowywania cz. II – Podziemne SDP oraz cz. III – SDP wychodzi z podziemia. Serdecznie proszę Koleżanki i Kolegów o włączenie się do tej pracy. Proszę o uzupełnienia, uwagi, relacje. Wspominajmy i rozmawiajmy.
Historia SDP jest naszą wspólną historią. Pamięć jest zawodna, wielu bohaterów tamtych lat już nie żyje, każdy okruch pamięci, świadectwo , dokument jest bezcenny. Pracownia Wolnego Słowa przyjmuje depozyty, dary. Dzięki nim – miedzy innymi – możemy naszym młodym spadkobiercom, dziennikarzom wolnego słowa przekazać świadectwo i wskazać nasz rodowód.





Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

Foksal 3/5

00-366 Warszawa

tel. 22 827 87 20