Dziś (9 kwietnia 2026 r. – red.) jest ponury dzień, chyba jeden z bardziej ponurych dla polskiej demokracji w dziejach III RP. Cyrk, jaki urządził Uśmiechnięty Populizm w sejmie z „zaprzysiężeniem” nowych sędziów TK to po prostu pokazanie środkowego palca demokracji, Konstytucji. Prawdziwa putinada. Dowód, że żyjemy w państwie najgorszych politycznych dresiarzy.
A fakt, że to pseudo ślubowanie odbierał marszałek Sejmu umoczony po uszy w relacje z zapleczem biznesowym Putina tylko dodaje „uroku” temu cyrkowi. Tak samo jak to, że jeden z nowych „sędziów TK” jest fanem Łukaszenki.
Niszczenie kraju i chaos prawny
Po co to robią? Oj, jest wiele powodów. Przykryć kolejne afery wokół Giertycha, Kłodzko, rozpadającą się Ochronę Zdrowia, ujawniony ostatnio skandal z politykami wladzy zalatwiającymi sobie własną, działającą „służbę zdrowia” po znajomościach…
Oczywiście skutek tego żenującego teatrzyku jest jeden- chodzi o zniszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Nie przejęcie, ale zniszczenie. Bo oni mogliby przejąć TK. Ale nie chcą. Pytanie więc brzmi, czemu Tusk zdecydował się na taki ruch? Odpowiedź jest prosta. W ten sposób może doprowadzić do sytuacji, w której, kiedy Uśmiechnięty Populizm straci władzę:
1. Jedna z najważniejszych instytucji, która mogłaby osądzić ich ewidentne zbrodnie, kwalifikujące się pod najpoważniejsze paragrafy, jeśli chodzi o państwo, przestaje działać.
2. Równie ważne – TK jest formą ochorny suwerenności polskiego prawa. Nawet gdyby ludzie Tuska przejęli TK, byliby jakoś związani poprzednimi orzeczeniami (w tym tymi sprzed PiS). Można by też cofnąć ich błędy. W sytuacji, w której TK nie ma- nasze prawo jest wydane na łup arbitralnym decyzjom UE i bardzo trudno będzie ten chaos prawny ograniczyć – znów, nawet kiedy Tusk i jego banda stracą władzę.
Oni stosują po prostu taktykę spalonej ziemi wobec naszej Polski
I nie wiem jak optymistycznie zakończyć ten post. Bo ta mafia naprawdę nam miażdży państwo. Zostaje nam tylko głośno o tym mówić, pokazywać to i gardzić każdym, kto to wspiera, kto to tuszuje i liczyć, że w normalnej Polsce wylądują za kratkami. Nawet jak będą przy okazji mdleć.
I jeszcze jedno. Mnie najbardziej jednak szokuje po prostu ostentacja tego kłamstwa, każdy może przecież przeczytać, jak dokładnie brzmi konstytucyjny wymóg w tej sprawie, ale i tak kłamią…
Dawid Wildstein
PS: algorytmy czesto tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny – proszę, podaj go dalej.
W portalu SDP publikujemy często opinie autorów z rożnych środowisk reprezentujących rozmaite poglądy. Zdecydowaliśmy się przybliżać niektóre z wpisów dziennikarza i publicysty Dawida Wildsteina z jego profilu na Facebooku. Felietony zamieszczamy za wiedzą Autora (możliwe są skróty) – tytuł, nadtytuły, śródtytuły od redakcji