Nie żyje MIECZYSŁAW MAŁYSZ, reżyser, realizator, operator telewizyjny związany z TVP. POGRZEB W PONIEDZIAŁEK

4 lipca w wieku 90 lat zmarł Mieczysław Małysz. Tę smutną informację podał portal Film Polski.pl. Małysz był realizatorem telewizyjnym, realizatorem i operatorem w TVP, niemal całe zawodowe życie związał w Telewizją Łódź. Do historii przeszła jego niezwykła praca przy wielu adaptacjach Teatru Telewizji. Był rzetelnym fachowcem – tak przed laty mówił o Mieczysławie Małyszu jego kolega z łódzkiej szkoły filmowej, reżyser i aktor, laureat Oscara – Roman Polański.

Pogrzeb Zmarłego w poniedziałek

Mietek Małysz, z którym piszący te słowa miał zaszczyt pracować na przełomie XX i XXI wieku w TVP Łódź, był już wtedy legendą telewizji publicznej i Szkoły Filmowej w Łodzi, zachowywał się zawsze skromnie.

Mietek jestem!

Jako dziennikarski podlotek, kiedy przywitałem się z nim po raz pierwszy ponad 30 lat temu, powiedziałem chyba „To zaszczyt, Panie Mieczysławie”. Małysz odpowiedział szybko: „Mietek jestem” – ściskając moją prawicę. „Do roboty” – dodał. Długo się przyzwyczajałem do tego, że jestem po imieniu z legendą polskiej telewizji…

Miecio skracał dystans, ale był wymagający. A przede wszystkim jednak umiał przekazywać wiedzą. Potrafił także się uczyć od Koleżanek i Kolegów, a nawet od nas, wtedy jeszcze młodych, nieopierzonych dziennikarzy.

Skończył Wydział Operatorski łódzkiej filmówki w 1959. To był, jak się okazało dobry rocznik. Nie chcąc czegokolwiek pominąć odeślę Czytelników do fachowego biogramu Mieczysława Małysza z portalu FilmPolski.pl

Informacje o dorobku zawodowym MIECZYSŁAWA MAŁYSZA

Mietek pochodził z okolic Cieszyna.  Podobno był krewnym Adama Małysza, ale Mietek się tym nie chwalił. W ogóle, jeśli już nie mówił o telewizji, o zadaniach zawodowych, lubił milczeć. I słuchać. A słuchał jak mało kto, to też zaleta reżysera. Zapamiętywał w lot wszystkie szczegóły programu – to z kolei cechy realizatora telewizyjnego i operatora kamery.

„Były czasy” – mówił z nostalgią Mieczysław Małysz (zanaczony strzałką). Tradycją Teatrów Telewizji było to, że po realizacji spektaklu robiono wspólne zdjęcie twórców FilmPolski.pl.

Mieczysław był też encyklopedią wiedzy na temat Teatrów Telewizji i to nie tylko tych reaalizowanych głównie przez Małysza w Łodzi.

Spokój, opanowanie, dobra energia

„Zapamiętałem go jako człowieka o stalowych nerwach. W reżyserce programu na żywo, gdzie o nagłe zwroty akcji i skok ciśnienia nietrudno, on zawsze zachowywał absolutny spokój” – wspominał Zmarłego Tomasz Lasota, kiedyś dziennikarz TVP, obecnie wydawca Polsat News. Kiedy mieliśmy wspólny dyżur, w relacji wydawca lub prowadzący –  realizator telewizyjny, miałem ten komfort, że wszystko pójdzie gładko, profesjonalnie i bez niepotrzebnych nerwów. Choć sam raczej nie należę do choleryków, to przy nim ten spokój był po prostu zaraźliwy” – podsumował Lasota.

Przypomniała mi się anegdota o Mieczysławie Małyszu i Romanie Polańskim, której z Tomkiem Lasotą, ówczesnym kierownikiem redakcji, byliśmy świadkami. W 2000 roku reżyser „Chinatown” został zaproszony do lokalnego programu informacyjnego Łódzkie Wiadomości Dnia. Tomek z racji funkcji formalnie załatwiał sprawę zaproszenia, ja byłem wydawcą wieczornych ŁWD. Polański wchodzi do portierni TVP Łódź raczej znudzony. I nagle olśniło nas. Lecimy do Miecia do reżyserki. Jak Polański zobaczył Małysza zrobiło się cieplutko, miło… Serdecznie się przywitali. I tak długo gadali przed programem, że musiałem im przerwać, bo spóźniliby emisję ŁWD.

Polański chwali Mietka. Na żywo

Roman Polański zgodził się na pięciominutowy wywiad, rozmowa trwała ponad 20 minut. Prowadziła ją chyba Magdalena Michalak. I – o dziwo – laureat Oscara wspominał Małysza, który realizował rozmowę… Polański wspominał jak Małysz reperował starszym kolegom z filmówki skutery, jak profesjonalnie umiał ustawić światło. Polański mówił o Małyszu, że był po prostu rzetelnym i poważnym filmowcem, chociaż to nie był temat rozmowy…

Tak o Koledze Mieczysławie, który choć w najwyższym stopniu profesjonalista, znany był tylko w kręgach zawodowych, mówił ćwierć wieku temu światowej sławy reżyser. To jak najlepiej świadczy o Polańskim. No, ale przede wszystkim dobrze świadczy o Mieczysławie Małyszu. Jego biblijną skromność po 40 latach docenił oscarowy artysta, który raczej kocha mówić o sobie (teraz już rzadziej). Nie wtedy jednak, kiedy spotkał się z Mieciem. A przecież, przypominam, Mieczysław tę rozmowę realizował. Zażartował wtedy, że jeżeli Roman nie przestanie mu kadzić, zdejmie z anteny wywiad i zamiast transmisji rozmowy wyemituje jakiś teledysk disco-polo. A wtedy tego w TVP nie grano.

Nostalgia

Kiedy musiał – nie wiem, czy musiał, ale tak się mówiło – pójść na emeryturę, mimo radości z planowanego odpoczynku, chyba wiedział, że długo bez telewizji nie wytrzyma. Ale już nie w TVP, tylko w telewizji komercyjnej. Po prostu dorabiał i uczył młodych.

 

Spotkałem go kiedyś, a Mieciu skarżył się na początkujących techników, realizatorów –  nie rozumiał, jak można, według jego relacji, tak „lekko” podchodzić do zawodu. Mówił swoim uczniom zawsze prawdę, ale tylko w owej prywatnej stacji – jak wspomniał – nie spotkało go za to nic dobrego, choć wszyscy wiedzą, w jak kulturalny sposób przekazywał uwagi realizacyjne…

Nie był jednak zgorzkniały, raczej zawiedziony, ale wystarczyła chwila wspomnień i się rozpromieniał. Odszedł z komercyjnej telewizji. Spotykaliśmy się potem raczej sporadycznie przy jakichś okazjach w środowisku byłych pracowników TVP.

 

Mieczysławie,

nie dokończymy tutaj na razie swojego sporu o to, czy Twoja ziemia cieszyńska rzeczywiście jest najpiękniejsza na świecie. Nie wymienimy uwag o mediach publicznych, a dzisiaj nie byłbyś z nich zadowolony.

Liczę jednak, że w stosownym czasie, spotkamy się i przed omówieniem scenariusza programu naszych dalszych działań, spokojnie pogadamy, a Ty będziesz słuchał i wtrącał swoje uwagi. Zawsze potrzebne.

Do zobaczenia

 

Hubert

Red. TOMASZ DUKLANOWSKI otrzymał pieniądze ze zbiórki zorganizowanej przez CMWP SDP

Bardzo dziękujemy za wsparcie  dla Tomka Duklanowskiego podczas zainicjowanej przez CMWP SDP zbiórki dla dziennikarza i jego Rodziny na platformie Fundatorres. Zakładaliśmy, że uda nam się zebrać 80 000 złotych. Hojność 1019 donatorów przyjemnie nas zaskoczyła. Do 31 maja zebraliśmy 86 477 złotych!

Podczas spotkania Tomka Duklanowskiego z Zarządem Głownym poinformawaliśmy go o kwocie zbiórki wręczając symboliczny czek. Wręczyła go prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Jolanta Hajdasz.

SDP przekazało już pieniądze dziennikarzowi z oficjalnym wyliczeniem uwzględniającym przewidziane prawem opłaty. Tomasz bardzo dziękował za ten gest. Jak mówił dla niego te wpłaty to symbol solidarności zawodowej w obliczu jego trudnej sytuacji i przejaw pomocy dla jego Rodziny.

Przypomnijmy, 1019 donnatorów, dziennikarzy, ale także ludzi spoza środowiska, m.in. odbiorców red. Duklanowskiego przekazało w sumie 86 477 złotych.

Inicjatorem akcji na platformie Fundatorres było Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

W trakcie tegorocznej Gali Konkursu Dziennikarskiego SDP Tomasz Duklanowski dziękował wszystkim, który zdecydowali się wesprzeć zbiórkę dla niego i wpłacili  na nią pieniądze. „To wsparcie bardzo dużo dla mnie znaczy” – powiedział red. Duklanowski, który przyjechał na tę Galę aż ze Szczecina, tylko po to, by podziękować wpłacającym.

Red.Tomasz Duklanowski pisał m.in. o aferze łapówkarskiej w szczecińskim szpitalu w czasach, gdy dyrektorem tej placówki był Tomasz Grodzki, polityk PO/KO, marszałek Senatu w latach 2019-23. Pisał też Tomek o innych aferach korupcyjnych.

Okazaliśmy zawodową solidarność z Tomkiem i  jego Rodziną w trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się ze względu na swoją pracę zawodową i misyjne podejście do niej.

Zmarł redaktor prasy pomorskiej WŁODZIMIERZ SZYMAŃSKI

W Gdańsku 18 czerwca w wieku 73 lat zmarł red. Włodzimierz Szymański. Niestrudzony redaktor prasy pomorskiej, dziennikarz specjalizujący się w tematyce ekonomicznej i sportowej. Debiutował w Tygodniku POLITECHNIK. Przez wiele lat pracował „Przeglądzie Sportowym”, Tygodniku Gdańskim”, współtworzył „Dziennik Bałtycki” (szczególnie wydania terenowe), redagował gazety Wydawnictwa Pomorskiego. Wspaniały Człowiek. Wychowawca wielu dziennikarzy.

Przez wiele lat walczył z chorobą, pod niezwykle troskliwą opieką swojej Małżonki, znosząc – pokornie, w głębokiej wierze – trudy tego „pielgrzymowania”  do Domu Pana.

Zmarł 18 czerwca 2026 r.

Pogrążonej w żałobie Małżonce Irenie oraz Bratu Krzysztofowi i Przyjaciołom ze środowiska dziennikarskiego, sportowego oraz turystycznego składamy w wielkim smutku wyrazy głębokiego współczucia.

R.I.P.

 

Janusz Wikowski

Stowarzyszenie „Nasz Gdańsk”

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

 

 

Pożegnanie Zmarłego z portalu Nasz Gdańsk

TERESA KACZOROWSKA o chrześcijańskim Horacym na Mazowszu na spotkaniu Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Tym razem na ostatnim przed wakacjami spotkaniu Klubu Publicystyki Kulturalnej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, jego szefowa, Teresa Kaczorowska opowiadała o jednym najwybitniejszych poecie epoki baroku Macieju Kazimierzu Sarbiewskim SJ.

Było to bardzo udane spotkanie – tym razem w roli przewodnika po literaturze wystąpiła sama szefowa Klubu Publicystyki Kulturalnej Teresa Kaczorowska, autorka dwóch monograficznych książek: Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Mazowszu (2005) i Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Litwie (2011).

Napisała także o poecie i biskupie wiele artykułów. Jest autorką prelekcji o M.K. Sarbiewskim. Były prezentowane nie tylko w Polsce, ale też na Litwie, w Czechach, USA. Najnowsza publikacja Kaczorowskiej o tym niezwykłym Sarmacie to sztuka pt. Poeta i biskup (2026).

Teresa Kaczorowska jest prezesem Stowarzyszenia Akademia Europaea Sarbieviana, które 28 lipca 2026 r. będzie miało 20 lat, a jest obecnie głównym organizatorem Festiwali. „Takie właśnie wydarzenia pomagają wskrzesić z niepamięci tego poetę i jego twórczość” – podkreśliła prezes KPK SDP.

Podczas tego interesującego spotkania w Domu Dziennikarza Teresa Kaczorowska przypomniała barokowego poetę i biskupa w multimedialnej prelekcji Dwadzieścia dwa lata w hołdzie Maciejowi Kazimierzowi Sarbiewskiemu SJ (2005-2026). 

Spotkanie z Teresą Kaczorowską prowadził ks. Krzysztof Dorosz a poezje Sarbiewskiego recytował aktor Teatru Rampa Maciej Gasiorek.

 

 

 

Zjęcia ze spotkania (poniżej) – Jolanta Hajdasz

 

 

 

*** MACIEJ KAZIMIERZ SARBIEWSKI SJ (ur. 24 lutego 1595 r. w Sarbiewie – zmarł 2 kwietnia 1640 r. w Warszawie) – jeden z najwybitniejszych poetów epoki baroku, ceniony teoretyk poezji, uhonorowany w Rzymie przez papieża Urbana VIII Laurem Poetyckim (porównywalnym z dzisiejszą Nagrodą Nobla). Pierwszy w Europie sławny poeta polski i pierwszy, przed Sienkiewiczem, tak popularny na starym kontynencie autor polski. Dzięki używaniu łaciny, już za życia osiągnął w Europie ogromny rozgłos i rozsławił kulturę Polski w stopniu później niespotykanym. Ogłoszono go jako Horatio par, czyli równym Horacemu. Pisane w języku Rzymian utwory „chrześcijańskiego Horacjusza” (Horatius Christianus) lub „sarmackiego Horacjusza” (Horatius Sarmaticus), jak go nazywano, były czytane na największych uniwersytetach europejskich, w powielanej formie trafiły nawet do Ameryki kolonialnej, jako jeden z pierwszych owoców wymiany kulturalnej z I Rzeczpospolitą. Nadworny kaznodzieja króla Władysława IV Wazy. Wykładowca w kolegiach jezuickich i Akademii Wileńskiej. Jezuita.

Ten sławny za życia poeta baroku, pochodzący z Sarbiewa na Mazowszu, został w XX wieku zapomniany. O przywrócenie pamięci o nim zabiegają literaci, pasjonaci i członkowie Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana pod kierownictwem dr. Teresy Kaczorowskiej, która w 2004 r. zainicjowała przywracanie należnej mu pamięci. Zainicjowała i od 22 lat prowadzi w maju, wraz z ok. 20 instytucjami kultury, samorządami, szkołami, parafiami, Międzynarodowe Festiwale Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza” pod patronatem Biskupa Płockiego oraz Marszałka Mazowsza. Każda edycja Festiwalu ma trzydniowy bogaty  program i przynosi nowe badania, publikacje oraz fascynację tym poetą, naukowcem i duchownym. Ostatni, XXI Festiwal, odbył się w maju 2026 r., w trzech miejscowościach: Płońsku, Czerwińsku nad Wisłą i Sarbiewie, zaś główny jego organizator – Stowarzyszenie Academia Europaea Sarbieviana z siedzibą w Sarbiewie – kończy w lipcu 2026 r.  20 lat!

*** TERESA KACZOROWSKA – publicystka, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, dr nauk humanistycznych z dziedziny historii, prozaik, poetka (wiele z nich przetłumaczono na języki obce), animatorka kultury. Autorka wielu artykułów prasowych i naukowych, dziewięciu zbiorów wierszy oraz dwudziestu książek prozą, w tym: Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Mazowszu (2005) i Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Litwie (2011) oraz sztuki scenicznej w czterech aktach Poeta i biskup (2026).

Animatorka kultury – od 2001 r. jest prezesem Związku Literatów na Mazowszu (z siedzibą w Ciechanowie). Twórca i redaktor naczelna periodyku „Ciechanowskie Zeszyty Literackie” (od początku, tj. od 1999 r. do 2023 r.). Pomysłodawczyni Międzynarodowych Festiwali Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza”, które prowadzi od 2005 r. na terenie północno-wschodniej Polski, kierując jednocześnie Stowarzyszeniem Academia Europaea Sarbieviana w Sarbiewie. Główna organizatorka także innych znanych imprez literackich, jak Ciechanowska Jesień Poezji, czy Wiosna Literatury w Gołotczyźnie. W latach 2011-2019 była dyrektorem Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki im. Marii Konopnickiej w Ciechanowie.

Poza Związkiem Literatów na Mazowszu oraz Academia Europaea Sarbieviana należy do Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, Światowej Rady Badań nad Polonią, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (od 2012 r. przewodniczy Klubowi Publicystyki Kulturalnej SDP), Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.

Uhonorowana m.in.: Nagrodą IV Salonu Książki Polonijnej (Bruksela 2003), Nagrodą Kongresu Polonii Amerykańskiej (Chicago 2005), Medalem „Za Zasługi dla Ciechanowa” (2006), Nagrodą im. Witolda Hulewicza (Warszawa 2006), Odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2007), Nagrodą im. dr. F. Rajkowskiego (czyli tytułem Ciechanowianina Roku 2008), Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2010), Medalem „Pro Masovia” (2012), Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (Brązowym 2014 i Srebrnym 2023)), Nagrodą Fundacji Solidarności Dziennikarskiej (Warszawa 2016), Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości (2020), Medalem Cypriana Kamila Norwida (2023), Nagrodą SDP w konkursie im. Janusza Kurtyki przyznaną przez IPN za książkę „Obława Augustowska w oczach świadka” (Warszawa 2024), Laurem św. Michała Archanioła (2025).

Stypendystka Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku (2003/2004), Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP (2005, 2023), Stowarzyszenia Autorów ZAiKS (2026).

 

 

 

 

Czerwcowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP – TERESA KACZOROWSKA o MACIEJU KAZIMIERZU SARBIEWSKIM SJ

Zapraszam na czerwcowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie się nie jak zwykle w pierwszą środę miesiąca – ale ze względu na długi czerwcowy weekend – w drugą środę, 10 czerwca 2026 r., o godz. 17.00, w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie. Zostanie poświęcone Maciejowi Kazimierzowi Sarbiewskiemu SJ –  poecie, uczonemu, kaznodziei króla Władysława IV Wazy.

Tym razem opowiem o nim ja sama, gdyż od 22 lat staram się wydobyć tego poetę z rzeki zapomnienia – zarówno jako autorka dwóch monograficznych książek: Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Mazowszu (2005) i Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Litwie (2011), licznych artykułów i prelekcji o M.K. Sarbiewskim (nie tylko w Polsce, ale też na Litwie, w Czechach, USA) oraz najnowszej mojej publikacji o tym niezwykłym Sarmacie – sztuki scenicznej pt. Poeta i biskup (2026). Także jako prezes Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana, które 28 lipca 2026 r. będzie miało 20 lat, a jest obecnie głównym organizatorem Festiwali, które pomagają wskrzesić z niepamięci tego poetę!

Na spotkaniu w Domu Dziennikarza postaram się go przypomnieć w multimedialnej prelekcji Dwadzieścia dwa lata w hołdzie Maciejowi Kazimierzowi Sarbiewskiemu SJ (2005-2026). Spotkanie poprowadzi Juliusz Erazm Bolek.

Zapraszam serdecznie!

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

 

*** MACIEJ KAZIMIERZ SARBIEWSKI SJ (ur. 24 lutego 1595 r. w Sarbiewie – zmarł 2 kwietnia 1640 r. w Warszawie) jeden z najwybitniejszych poetów epoki baroku, ceniony teoretyk poezji, uhonorowany w Rzymie przez papieża Urbana VIII Laurem Poetyckim (porównywalnym z dzisiejszą Nagrodą Nobla). Pierwszy w Europie sławny poeta polski i pierwszy, przed Sienkiewiczem, tak popularny na starym kontynencie autor polski. Dzięki używaniu łaciny, już za życia osiągnął w Europie ogromny rozgłos i rozsławił kulturę Polski w stopniu później niespotykanym. Ogłoszono go jako Horatio par, czyli równym Horacemu. Pisane w języku Rzymian utwory „chrześcijańskiego Horacjusza” (Horatius Christianus) lub „sarmackiego Horacjusza” (Horatius Sarmaticus), jak go nazywano, były czytane na największych uniwersytetach europejskich, w powielanej formie trafiły nawet do Ameryki kolonialnej, jako jeden z pierwszych owoców wymiany kulturalnej z I Rzeczpospolitą. Nadworny kaznodzieja króla Władysława IV Wazy. Wykładowca w kolegiach jezuickich i Akademii Wileńskiej. Jezuita.

Ten sławny za życia poeta baroku, pochodzący z Sarbiewa na Mazowszu, został w XX wieku zapomniany. O przywrócenie pamięci o nim zabiegają literaci, pasjonaci i członkowie Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana pod kierownictwem dr. Teresy Kaczorowskiej, która w 2004 r. zainicjowała przywracanie należnej mu pamięci. Zainicjowała i od 22 lat prowadzi w maju, wraz z ok. 20 instytucjami kultury, samorządami, szkołami, parafiami, Międzynarodowe Festiwale Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza” pod patronatem Biskupa Płockiego oraz Marszałka Mazowsza. Każda edycja Festiwalu ma  trzydniowy bogaty  program i przynosi nowe badania, publikacje oraz fascynację tym poetą, naukowcem i duchownym. Ostatni, XXI Festiwal, odbył się w maju 2026 r., w trzech miejscowościach: Płońsku, Czerwińsku nad Wisłą i Sarbiewie, zaś główny jego organizator –  Stowarzyszenie Academia Europaea Sarbieviana z siedzibą w Sarbiewie – kończy w lipcu 2026 r.  20 lat!

 

 

*** TERESA KACZOROWSKA – publicystka, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, dr nauk humanistycznych z dziedziny historii, prozaik, poetka (wiele z nich przetłumaczono na języki obce), animatorka kultury. Autorka wielu artykułów prasowych i naukowych, dziewięciu zbiorów wierszy oraz dwudziestu książek prozą, w tym: Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Mazowszu (2005) i Maciej Kazimierz Sarbiewski SJ na Litwie (2011) oraz sztuki scenicznej w czterech aktach Poeta i biskup (2026).

 

 

Animatorka kultury – od 2001 r. jest prezesem Związku Literatów na Mazowszu (z siedzibą w Ciechanowie). Twórca i redaktor naczelna periodyku „Ciechanowskie Zeszyty Literackie” (od początku, tj. od 1999 r. do 2023 r.). Pomysłodawczyni Międzynarodowych Festiwali Macieja Kazimierza Sarbiewskiego „Chrześcijański Horacy z Mazowsza”, które prowadzi od 2005 r. na terenie północno-wschodniej Polski, kierując jednocześnie Stowarzyszeniem Academia Europaea Sarbieviana w Sarbiewie. Główna organizatorka także innych znanych imprez literackich, jak Ciechanowska Jesień Poezji, czy Wiosna Literatury w Gołotczyźnie. W latach 2011-2019 była dyrektorem Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki im. Marii Konopnickiej w Ciechanowie.

Poza Związkiem Literatów na Mazowszu oraz Academia Europaea Sarbieviana należy do Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, Światowej Rady Badań nad Polonią, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (od 2012 r. przewodniczy Klubowi Publicystyki Kulturalnej SDP), Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.

 

Uhonorowana m.in.: Nagrodą IV Salonu Książki Polonijnej (Bruksela 2003), Nagrodą Kongresu Polonii Amerykańskiej (Chicago 2005), Medalem „Za Zasługi dla Ciechanowa” (2006), Nagrodą im. Witolda Hulewicza (Warszawa 2006), Odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2007), Nagrodą im. dr. F. Rajkowskiego (czyli tytułem Ciechanowianina Roku 2008), Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2010), Medalem „Pro Masovia” (2012), Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (Brązowym 2014 i Srebrnym 2023)), Nagrodą Fundacji Solidarności Dziennikarskiej (Warszawa 2016), Medalem Stulecia Odzyskania Niepodległości (2020), Medalem Cypriana Kamila Norwida (2023), Nagrodą SDP w konkursie im. Janusza Kurtyki przyznaną przez IPN za książkę „Obława Augustowska w oczach świadka” (Warszawa 2024), Laurem św. Michała Archanioła (2025).

Stypendystka Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku (2003/2004), Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP (2005, 2023), Stowarzyszenia Autorów ZAiKS (2026).

 

 

HUBERT BEKRYCHT o atakach na TV REPUBLIKA: Solidarność dziennikarska wobec bezprawia

 

Uczciwość dziennikarska – niezależnie od tego, gdzie się pracuje – nakazuje wesprzeć Koleżanki i Kolegów z TV Republika i innych mediów konserwatywnych ataktowych przez rząd koalicji 13 grudnia. Najgorsza od 1989 roku dla mediów ekipa zarządzająca Polską zasługuje dla porządne rozliczenie. Nie polityczne, ale zwyczajne środowiskowe. Teraz to nie jest możliwe, ale kiedyś będzie.

Protesty przeciwko brutalnym prowokacjom i bezprocesowym atakom na TVP Republikę i media konserwatywne potwierdzają tylko słabość tych władz. Rząd premiera Tuska nie stara się być już nawet finezyjny. Pała na inaczej myślących najpierw uderza w media krytycznie opisujące rząd. Potem skłóca się redakcje bliskiego nurtu a następnie atakuje brutalnie. Dodatkowo wplata się fałszywy, oszczerczy wątek wykpiwany w prorządowych mediach i przez legiony trolli życzliwych rządowi.

Brzmi jak scenariusz wojny hybrydowej ze wschodnim wątkiem? Tak ma brzmieć. To taki znak rozpoznawczy służb zakochanych w koalicji próbujących oczyścić teren z przeszkód wolności słowa. Wszyscy będą to analizować, a któregoś dnia, jak w przypadku mediów publicznych w grudniu 2023 roku, ministerstwo prawdy zmiecie z powierzchni ziemi media konserwatywne, niezależne, bo przeszkadzają krytykując rząd.

Nie ma co krzyczeć o bezprawiu, bo to wszyscy widzą. Trzeba jednak bronić się przed atakami. W jaki sposób. Tylko solidarność zawodowa. Jeszcze niedawno powszechna, ponad dekadę temu, w przypadku napadu służb Tuska na redakcję „Wprost”, wręcz naturalna.

Czy protesty majowe między innymi przeciwko napadowi na biuro i mieszkanie szefa Republiki Tomasza Sakiewicza przyniosą skutek? Tak sądzę. Bo to początek ponownej solidarności dziennikarskiej. Atak na jednego dziennikarza będzie przynosił kolejne. Ta grupa trzymająca władzę nie cofnie się przed niczym. Zanim więc będzie za późno trzeba ponownie przyjrzeć się mechanice aparatu opresji. Gdzie jest najsłabszy?

Tam, gdzie kończą się intrygi rządu wobec niezależnych mediów a zaczynają twarde działania. Bezprawne, butne, brutalne. Tak jak w biurze – mieszkaniu Tomasza Sakiewicza. Solidarność dziennikarska z szefem Republiki to solidarność z niezależnymi środowiskami medialnymi. To solidarność z osobami przyzwoitymi, a nie odwracanie głowy tak jak w mediach prorządowych.

 

Projekt ustawy ANTY SLAPP przyjęty przez Sejm

W piątek  15 maja Sejm RP głosował nad projektem tzw. ustawy Anty SLAPP, czyli uregulowania, którego celem  jest przeciwdziałanie wykorzystywaniu postępowań cywilnych do tłumienia wolności słowa oraz wzmocnienie ochrony osób zabierających głos w sprawach publicznych. Procesy te dotyczą przede wszystkim dziennikarzy, aktywistów i organizacji społecznych.  Ustawę przygotował obecny rząd realizując obowiązek wdrożenia dyrektywy unijnej z 2024 r.  Mimo wątpliwości  CMWP SDP wraz z innymi organizacjami pozarządowymi i mediami wspiera prace nad przyjęciem w Polsce tych przepisów. W piątek zdecydowaną większością głosów niższa izba parlamentu przyjęła projekt. Teraz aprobatę dla tych przepisów muszą wyrazić senatorowie i Prezydent RP.

Prace nad ustawą ANTY SLAPP parlament prowadzi obecnie wyjątkowo szybko i w wyjątkowo przyspieszony sposób. Rządowy projekt tej  Ustawy  został ogłoszony dopiero  28 kwietnia 2026 roku, a jego procedowanie praktycznie pominęło etap konsultacji społecznych.  12 maja odbyło się już pierwsze czytanie tego projektu w Sejmie.  13 maja podczas posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka swoje uwagi do projektu zgłaszali posłowie, przedstawiciele RPO, KRS oraz organizacji pozarządowych. W imieniu CMWP SDP uczestniczyła w tym posiedzeniu Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum.   Już na 15 maja zaplanowano głosowanie w tej sprawie. Mimo dyskusji i wielu uwag zgłaszanych w trakcie tych obrad w projekcie nie uwzględniono żadnych poprawek postulowanych  przez  organizacje społeczne, czy posłów opozycji. Posłowie opozycji m.in. Paweł Jabłoński  i Paweł Szrot z kubu Prawa i Sprawiedliwości apelowali o przedłużenie prac nad tą ustawą  ze względu na jej rangę  społeczną, ale także ten postulat został odrzucony. Ten projekt jest bardzo ważny, dlaczego procedujemy go tak szybko –  pytali posłowie opozycji. Sceptyczne uwagi do  projektu zgłosiła także sędzia Katarzyna Chmara z KRS-u, wg której projekt ten narusza Konstytucję , gdyż nie zachowuje równowagi stron w procesie sądowym oraz stwarza zbyt wiele przywilejów dla strony pozwanej w postępowaniu cywilnym.

Mimo wątpliwości Jolanta Hajdasz reprezentująca Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wsparła prowadzenie prac nad ta ustawą. Jest to oczekiwany przełom na drodze walki z pozwami typu SLAPP które są w Polsce nadużywane i  które dzisiaj służą do tłumienia debaty publicznej w naszym kraju. Oceniamy ten projekt  jako krok naprzód choć oczywiście  ocena będzie możliwa dopiero po tym jak poznamy jego ostateczny kształt – powiedziała dyrektor CMWP SDP podczas obrad komisji KSPC.

Podobne stanowisko prezentują m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Stowarzyszenie Amnesty International i organizacja Article 19 Europe.

Apel mediów i organizacji pozarządowych o szybkie uchwalenie przepisów przeciwko procesom niszczącym wolność słowa z 7 maja 2026 r.

TUTAJ

więcej na temat projektu :

TUTAJ

 

 

zdj. ze str. CMWP SDP

Ostro o „groźbach” Czarzastego wobec USA pisze DAWID WILDSTEIN: oszałamiająca durnota, poszczekiwanie ratlerka

Czarzasty to albo dureń, albo agent i cyniczny szkodnik grający przeciw Polsce. Osiągnęliśmy dno. I nie wiem, co trzeba mieć we łbie, żeby udawać, że jest inaczej.

Marszałek Czarzasty właśnie oświadczył, że uzależnia politykę Polski względem USA od tego czy USA „wyda im Ziobrę”.

Rozumiecie to? Od tego nasz marszałek, przy okazji umoczony po uszy w relacje ze środowiskami powiązanymi z Putinem, uzależnia relacje Polski z głównym sojusznikiem i największą potęgą świata… Od realizowania Uśmiechniętej, tępej, populistycznej, niszczącej polityki zemsty.

I jeszcze ta oszałamiająca durnota, to poszczekiwanie ratlerka, jakby cokolwiek faktycznie mógł.

Co będzie następne? Żurek wyślę swoje bojówki Silnych Razem żeby porwały z USA Ziobrę i „zapakowały go do bagażnika”?
Gdzie jest granica tego cyrku dla imbecyli?

Co za dno – polityczne, intelektualne, każde.

To powinien być jego koniec w polskiej polityce (któryś, w końcu za biznesy z putinowskim zapleczem z Sankt Petersburga też powinien polecieć). Naprawdę, Putin otwiera szampana.

Tusk z Czarzastym też, gratulując sobie, jak udało im zgwałcić najgorszą głupotą, populizmem i zwyczajnym prymitywizmem polską debatę publiczną.

 

Dawid Wildstein

 

PS. Algorytmy często tną zasięgi moich postów. Jeśli uważasz go za wart uwagi, zostaw proszę komentarz i udostępnij

Przedłużono termin zgłoszeń do KONKURSU WARMIŃSKO-MAZURSKIEGO SDP IM. SEWERYNA PIENIĘŻNEGO

Nabór do 17. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Dziennikarskiego im. Seweryna Pieniężnego został wydłużony do 17 maja 2026 roku. Zachęcamy do wysyłania swoich zgłoszeń i namówienia innych osób z naszej branży.

Konkurs ma na celu wyróżnienie autorów najlepszych publikacji, które w 2025 roku podejmowały ważne społecznie tematy związane z regionem Warmii i Mazur. Adresowany jest zarówno do dziennikarzy regionalnych, jak i twórców z innych części kraju, którzy w swojej pracy nawiązują do problematyki lokalnej.

Kapituła konkursowa, powoływana przez Zarząd Oddziału SDP w Olsztynie, przyzna nagrody w trzech głównych kategoriach:

  1. Nagroda Główna im. Seweryna Pieniężnego – za najlepszą publikację roku.
  2. Nagroda Wolności Słowa im. Księdza Benedykta Przerackiego – dla prac broniących wartości demokratycznych i demaskujących nadużycia władzy.
  3. Nagroda dla Młodego Dziennikarza – skierowana do twórców poniżej 35. roku życia.

Dodatkowo organizator może przyznać nagrody w kategoriach:

  • dziennikarstwo prasowe i internetowe,
  • dziennikarstwo radiowe i podcasty,
  • dziennikarstwo telewizyjne,
  • dziennikarstwo obywatelskie.

Więcej informacji:

https://sdpolsztynpl.wordpress.com/wp-admin/post.php?post=9177&action=edit

 

Oddział W-M SDP

Prezes SDP do uwolnionej KACIERYNY ANDREJEWEJ i innych dziennikarzy represjonowanych na Białorusi : Ufam, że wkrótce się spotkamy

Dwa miesiące temu dziennikarkę TV Biełsat Kacię Andrejewą zwolniono z ciężkiego więzienia na Białorusi. Była tam ponad pięć i pół roku. Funkcjonariusze reżimu Łukaszenki zatrzymali ją, kiedy miała 22 lata. Relacjonowała wówczas protestu przeciwko sfałszowanym wyborom na Białorusi.

 

W czwartek Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich symbolicznie powitało Kacierynę na wolności.

Zdjęcie Kacieryny Andrejewej prezentowane w 2021 roku w siedzibie SDP w proteście przeciwko uwięzieniu białoruskich dziennikarzy przez reżim w Mińsku for. Jolanta Hajdasz

 

W czwartek okazało się, że uwolniona dziennikarka nie może pojawić się w siedzibie SDP w Warszawie mimo wcześniejszego potwierdzenia. Jej sytuacja nadal jest bardzo trudna, a w więzieniu na Białorusi z powodów politycznych nadal przebywa jej mąż, także dziennikarz.  Ze względów bezpieczeństwa nie możemy na razie pisać więcej na temat ich sytuacji.

 

Znajomy represjonowanej na Białurusi Kaci, Aleksy Dzikawicki, były wicedyrektor TV Biełsat za czasów twórczyni i wieloletniej szefowej stacji Agnieszki Romaszewskiej, zobowiązał się do przekazania dziennikarce słów poparcia, kwiatów i tortu od SDP.

„Na Białorusi reżim więzi jeszcze kilkunastu dziennikarzy TV Biełsat” – przypomniał Dzikawicki. „Siedzą w warunkach bardzo ciężkich. Dodać należy, że na Białorusi więźniowie polityczni, tacy jak Kacia, mają żółte naszywki na strojach” – mówił były wiceszef Biełsatu.

Prezes SDP i dyrektor Centrum Monitoringu i Wolności Pracy SDP Jolanta Hajdasz przypomniała, że od wielu lat Stowarzyszenie i Centrum protestuje przeciwko uwięzieniu niezależnych dziennikarzy na Białorusi, m.in. Kaci Andrejewej i Andrzeja Poczobuta, który nadal siedzi w karnym obozie reżimu z Mińska. Od lat SDP wspiera też działania mające ich uwolnić.

„Ufam, że przyjdzie taki czas, kiedy nie tylko Kacia, ale wszyscy represjonowani na Białorusi dziennikarze i my spotkamy się tutaj w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich” – mówiła prezes Hajdasz.