Zarząd Oddziału Mazowieckiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich z oburzeniem przyjmuje próby organizowania nagonki wobec faktu współpracy pana Zbigniewa Ziobro z telewizją Republika. Przypominamy, że form aktywności medialnej jest dziś bardzo wiele, a media pozostają wolne w doborze współpracowników i form w jakich ta współpraca się odbywa.
Współpraca komentatorska jest jedną z nich i nie ma żadnych przeszkód, aby pan Ziobro, poseł niezawodowy, mógł wykonywać taką pracę. Co widzi każdy widz, pan Ziobro realnie wykonuje powierzone mu przez redakcję zadania, jest regularnie obecny na antenie. Nie znaczy to oczywiście, że jest dziennikarzem w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Ale jest komentatorem, komentuje ze Stanów Zjednoczonych, by móc tam przebywać potrzebuje odpowiedniej wizy, którą uzyskał. To częsta sytuacja w mediach światowych.
Jest dla nas także faktem oczywistym, że pan Zbigniew Ziobro i jego współpracownicy są ofiarą politycznego wykorzystywania wymiaru sprawiedliwości przez obecną władzę, która z dumą ogłasza, że „to nie jest czas ścisłego trzymania się przepisów prawa”, która zlikwidowała losowy przydział spraw sędziom i która z góry uznała przeciwników politycznych za winnych.
W sprawie Fundusz Sprawiedliwości nie przedstawiono żadnych wiarygodnych dowodów, a główny zarzut, że wspieranie określonych inicjatyw publicznych oznacza „korzyść polityczną” jest absurdalny i powinien skutkować postawieniem zarzutów wszystkim właściwie politykom w Polsce, włącznie z obecnymi ministrami dzielącymi fundusze publiczne.
Zarząd Oddziału Mazowieckiego
Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich