Jan Poniatowski, dziennikarz prasowy i radiowy, wieloletni członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz dwukrotny prezes Oddziału Dolnośląskiego SDP, obchodził 70. urodziny. W jubileuszowym spotkaniu uczestniczyli członkowie jego rodziny, przyjaciele oraz przedstawiciele środowiska dziennikarskiego.
Obchody rozpoczęły się od wspólnej modlitwy w mieszkaniu Jubilata. Była to chwila refleksji i podziękowania za minione lata, a także za osoby, które towarzyszyły Janowi Poniatowskiemu na kolejnych etapach jego życia zawodowego i prywatnego.
Później przyszedł czas na mniej oficjalną część jubileuszu. Przy wspólnym stole spotkali się najbliżsi, przyjaciele i koledzy Jana Poniatowskiego. Wśród zaproszonych nie zabrakło przedstawicieli dolnośląskiego środowiska dziennikarskiego.
Spotkanie stało się okazją zarówno do składania życzeń, jak i do rozmów oraz wspomnień sięgających wielu lat znajomości i wspólnej działalności.
Związany z prasą, radiem i SDP
Jan Poniatowski od lat jest związany z dziennikarstwem prasowym i radiowym. Debiutował w harcerskiej gazecie „Świat Młodych”. Współpracował m.in. ze „Słowem – Dziennikiem Katolickim”, Polskim Radiem Wrocław oraz Radiem Wnet.
Istotną część jego działalności stanowi również praca na rzecz środowiska dziennikarskiego. Dwukrotnie pełnił funkcję prezesa Oddziału Dolnośląskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Podczas jubileuszowego spotkania sam Jubilat znacznie mniej mówił jednak o dorobku zawodowym niż o relacjach z ludźmi, których przez lata spotkał na swojej drodze.
– To są ludzie, na których zawsze można liczyć i z którymi zawsze, jak to się mówi, jest po drodze. Ja na nich mogę liczyć, oni na mnie– powiedział.
Słowa te dobrze oddawały charakter jubileuszowego spotkania. Zamiast rozbudowanych oficjalnych wystąpień dominowały bezpośrednie rozmowy.
Z dystansem do jubileuszu
Sam fakt ukończenia 70 lat Jan Poniatowski przyjął z charakterystycznym dystansem. Zapytany o to, jak obchodzi się taki jubileusz, nie dopatrywał się w nim powodów do przesadnie uroczystych podsumowań.
– Jak każdy inny. Myślę, że jeszcze inne też przybędą, że na tym nie skończymy – mówił.
I właśnie ten dystans, połączony z serdeczną atmosferą spotkania, najlepiej charakteryzował obchody siedemdziesiątych urodzin Jana Poniatowskiego.
Jubileusz był nie tylko okazją do przypomnienia jego wieloletniej pracy dziennikarskiej i działalności w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. Przede wszystkim był spotkaniem ludzi, których przez lata połączyły wspólna praca, doświadczenia i przyjaźń.
Janowi Poniatowskiemu życzymy zdrowia, energii do dalszej aktywności, kolejnych interesujących tematów dziennikarskich oraz wielu następnych jubileuszy obchodzonych w gronie osób, na które – jak sam powiedział – zawsze może liczyć.
A skoro Jubilat zapowiada, że „na tym nie skończymy”, pozostaje życzyć nie tradycyjnych stu, lecz co najmniej dwustu lat!
Oddział Dolnośląski
Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich




