DAWID WILDSTEIN: Czarzasty, czyli kolejny z korowodu ludzi umoczonych w relacje z Rosją

W portalu SDP publikujemy często opinie autorów z rożnych środowisk reprezentujących rozmaite poglądy. Zdecydowaliśmy się przybliżać niektóre z wpisów dziennikarza i publicysty Dawida Wildsteina z jego profilu na Facebooku. Felietony zamieszczamy za wiedzą Autora – tytuł i śródtytuły od redakcji

Nie wiem, jaki oni mogą z ludzi robić takich idiotów. Ani jak ich odbiorcom może nie przeszkadzać to, że traktują ich jak takich imbecyli. No nie mogę odpuścić Czarzastego. Bo jego casus naprawdę pokazuje, jak robią z ludzi idiotów, a poza tym w jakie odmęty zdziecinnienia, głupoty i populizmu stoczyła się polska polityka.

Np. właśnie czytam, że atakowanie Czarzastego to… wspieranie Rosji. Nie, to nie żart, to mądrości z Krytyki Politycznej czy cyngli z GW.

Raz jeszcze, okazuje się, że rodzinka Czarzastych utrzymuje bliskie kontakty z członkami elity sanktpetersburgskiej, środowiska, będącego zapleczem Putina. Z ludźmi zawodowo i finansowo związanymi z osobami, stanowiącymi najbliższe zaplecze rosyjskiego dyktatora i śmiertelnego wroga Polski.

I co w odpowiedzi na tak fundamentalne zarzuty, ze strony niby „antyrosyjskiego” rządu?

Atak na Pałac

Uderzenie w Prezydenta. Najbardziej infantylne, groteskowe i tępe.

Przecież ta władza nawet nie udaje, że naprawdę chce badać jakieś związki, że wierzy w swoją własną propagandę. W końcu jeszcze tydzień temu owe “niebezpieczne kontakty” Nawrockiego nikogo w RBN nie interesowały. Uśmiechnięty Populizm ostentacyjnie pokazuje, że chodzi tylko o to, że “umie oddać”.

Jak w podstawówce, skoro wy tak, to my już wam pokażemy. Ten infantylizm byłby nawet zabawny, gdyby ci ludzie nie rządzili naszym państwem, i to w tak niebezpiecznym dla nas momencie dziejowym.

Umoczeni w Putina i Rubcowa

Jednak w całej tej grotesce jest jeszcze jeden, niestety dużo groźniejszy, element. Przecież Czarzasty to tylko kolejny “dodatek” do korowodu ludzi umoczonych w relacje z Putinem, jego środowiskami i służbami. W salonach obecnej władzy brylują obecnie najlepsi przyjaciele Gonzaleza vel Rubcowa, osoby biorące udział w hybrydowym ataku Putina na polską granicę i współpracujące z kontrolowanymi przez Łukaszenkę mafiami przerzucającymi migrantów.

W służbach działają osoby przez lata współpracujące z GRU i KGB, odpowiedzialne za oddanie materiałów polskich służb w ręce Rosjan (warto przy tej okazji pamiętać, że Rubcow vel Gonzalez też dostał od ABW prezent, w postaci wglądu w to, w jaki sposób go rozpracowano). W Uśmiechniętych Mediach za autorytety robią ludzie WSI, organizacji, której członkowie z dumą opowiadali o swojej lojalności względem Moskwy i podległości pod wspomniane już GRU.

Służby w akcji

To pokazuje jedno. Otóż do pewnego stopnia Tusk i jego media wygrały socjotechniczną, wręcz agenturalną operację zniszczenia samego znaczenia terminu “rosyjskie wpływy”. W tej upiornej i infantylnej propagandzie na koniec dnia okazuje się, że aktywem Putina nie jest ten, kto zadaje się z rosyjskimi służbami, ma intensywne relacje z środowiskiem moskiewskiego dyktatora, czy wręcz brał udział w rosyjskim, hybrydowym ataku na nasz kraj.

Za to będzie nim ten, kto krytykuje Tuska i sprzeciwia się ideom eurokratów. To pokazuje, jak głęboki jest zamęt semantyczny, którym zdołał Uśmiechnięty Populizm zainfekować debatę publiczną. Putin musi być z tego zachwycony.

Dawid Wildstein

PS Algorytmy często tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny – proszę, podaj go dalej (pod tekstem -red).

 

zdj. Kreml – siedziba zbrodniczych rosyjskich władz w Moskwie. Najbardziej złowrogi widok świata

fot. Wikipedia/ graf. sdp.pl

opr. hub

zdj. Kreml – siedziba zbrodniczych rosyjskich władz w Moskwie. Najbardziej złowrogi widok świata

zdj. Wikipedia/ graf. sdp.pl