Dziennikarka Biełsatu Daria Czulcowa po dwóch latach w kolonii karnej wyszła na wolność

Daria Czulcowa. Fot. Telegram

Dziennikarka Daria Czulcowa, po odbyciu dwuletniego wyroku w kobiecej kolonii karnej w Homlu na Białorusi, wyszła na wolność. Została skazana wraz z Kaciaryną Andrejewą za prowadzenie relacji z demonstracji w Mińsku 15 listopada 2020 r.

Czulcowa została zwolniona 3 września. Kilka dni po odzyskaniu wolności, w mediach społecznościowych opublikowała krótki filmik z podziękowaniem za wsparcie.

„Jestem w domu już trzeci dzień i chcę bardzo podziękować wszystkim za to, że do mnie pisali, że nie zapominali. Dziękuję wszystkim, którzy piszą teraz. Przepraszam, jeśli nie mogę odpowiedzieć każdemu, to naprawdę trudne. Chcę tylko podziękować wszystkim. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się dzieje [ze mną] i co się dzieje z Kacią [Andrejewą]. Mam nadzieję, że to wszystko szybko się skończy” – powiedziała Daria Czulcowa.

„Jesteście niesamowitymi ludźmi. Dostałam tyle wsparcia – nie sądziłam, że kiedykolwiek w życiu tak wiele dostanę. Bardzo dziękuję wszystkim” – dodała.

Daria Czulcowa i Kaciaryna Andrejewa zostały zatrzymane 15 listopada 2020 roku podczas prowadzenia transmisji z protestu przeciwko reżimowy Łukaszenki, który został zorganizowany po pobiciu na śmierć przez milicjantów aktywisty Ramana Bandarenki. Dziennikarki  zostały skazane na dwa lata więzienia. Kaciaryna Andrejewa w tym roku ponownie stanęła przed sądem – tym razem oskarżono ją o „zdradę stanu”. 13 lipca sąd w Homlu skazał ją na 8 lat i 3 miesiące kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wielokrotnie solidaryzowało się z uwięzionymi na Białorusi dziennikarzami i  domagało się wypuszczenia ich na wolność.

opr. jka, źródło: Biełsat