5 listopada 2019 w Sądzie Rejonowym w Jastrzębiu-Zdroju w II Wydziale Karnym odbyła się rozprawa przeciwko redaktorowi Grzegorzowi Kosińskiemu z oskarżenia prywatnego wniesionym przez posła Grzegorza Matusiaka. Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich objęło tę sprawę monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka i obywatela, szczególnie w zakresie wolności słowa i prasy. Grzegorz Kosiński został oskarżony z art. 212 § 2 kk. o zniesławienie. Sędzia rozpoczęła sprawę i poinformowała, że na rozprawę stawili się: oskarżony G. Kosiński osobiście z pełnomocnikiem z urzędu, oskarżyciel prywatny poseł PIS Grzegorz Matusiak z pełnomocnikiem, obserwator CMWP red. H. Żwirska. Następnie odczytała akt oskarżenia wniesiony przez Posła. Red. G. Kosiński został oskarżony za opublikowanie 27.07.2018 r. na stronie internetowej http://czarna-owieczka.pl tekstu: „Poseł za publiczne pieniądze urządził sobie wycieczkę i prowadził rozmowy na tematy o których nie ma bladego pojęcia. Ciężko uwierzyć, że osoba z tak niskim kapitałem intelektualnym i kulturowym jest w stanie na takim spotkaniu powiedzieć coś interesującego. Kolejny raz chodziło o zapchanie Facebooka fotami, które mogą stworzyć mylne wrażenia, że poseł jest osobą obytą i światową. A w rzeczywistości słoma z butów jest widziana na kilometr.” Oskarżyciel złożył do akt sprawy pismo ambasady w Czarnogórze z 2.08.2019 r. potwierdzające nawiązanie współpracy Polski i Czarnogóry. Oskarżyciel prosił Sąd o potraktowanie tego pisma jako dowodu w sprawie, gdyż zostały nawiązane kontakty i współpraca między miastami w Polsce (Żory) i Czarnogórze. Sędzia poinformowała strony, że 23.10.2018 r. doręczono oskarżycielowi odpowiedź na jego pismo. Odpowiedź ta została udostępniona stronie oskarżonego na wniosek pełnomocnika.

 

Z kolei Sąd rozpoczął przesłuchanie red. G. Kosińskiego. Najpierw Sędzia poprosiła oskarżonego o podanie szczegółowo informacji o danych osobowych: stanu cywilnego, zatrudnieniu, zarobkach, wykształceniu, miejscu zamieszkania i innych. Po otwarciu przewodu sądowego Sędzia odczytała akt oskarżenia pomijając uzasadnienie. Oskarżony G. Kosiński został pouczony, że może odmówić odpowiedzi, może złożyć wnioski lub z nich zrezygnować. Oskarżony redaktor nie przyznał się do winy i oświadczył, że będzie składał wyjaśnienia.

 

Redaktor G. Kosiński wyjaśnił, że jego działalność nie jest działalnością informacyjną. Zajmuje się działalnością artystyczną i krytyką, satyra rządzi się innymi prawami. Korzystając z prawa wolności artystycznej i dziennikarskiej pozwolił sobie na takie a nie inne komentarze. Nie były one wymierzone w pana posła G. Matusiaka, bo gdyby była to inna osoba podobnie oceniłby subiektywnie, zgodnie z zasadami formułowania satyry. W ocenie oskarżonego jego sformułowania nie podlegają dowodowi prawdy i dlatego postanowił ich użyć. Twórczość artystyczna i dziennikarska nie podlegają dowodowi prawdy. Język debaty publicznej funkcjonuje podobnie a nawet jest ostrzejszy. Ponadto charakter czasopisma „Czarna Owieczka” już przez sam tytuł wskazuje , że jest to czasopismo satyryczne i tak należy je traktować. W swoich wyjaśnieniach powołał się na francuskiego socjologa Pierre Bourdieu’a, który stworzył definicję kapitału kulturowego i na nią się powołał. Wyjaśnił, że ta definicja obejmuje 3 elementy:

 

1) znajomość form kultury, kulturę osobistą i obyczaj, 2) wykształcenie nabyte w prestiżowej uczelni oraz posiadanie prestiżowych nagród, 3) posiadanie licznych dóbr kultury.

 

Zdaniem oskarżonego Poseł nie spełnia tych warunków. Stwierdzenie, że „…słoma z butów jest widziana na kilometr.”.  Wyjaśnił, że jest to metafora artystyczna. Logo „Czarna Owieczka” świadczy o opiniotwórczym charakterze czasopisma. Inne artykuły były w podobnym tonie i zawierały elementy artystycznej oceny.

 

Red. G. Kosiński wyjaśnił, że kancelaria Sejmu potwierdziła finansowanie wyjazdu posła Grzegorza Matusiaka z publicznych pieniędzy. Zdaniem redaktora osoba wyjeżdżająca za granicę powinna mieć wiedzę z zakresu malarstwa, rzeźbiarstwa i historii Czarnogóry oraz w dostatecznym stopniu posługiwać się językiem Czarnogóry. Oskarżony mówił, że jego wypowiedź zaczyna się od sformułowania, że to jakiś żart. Świadczy to o tym, że ta sytuacja była zabawna.

 

Sędzia pytała, gdzie jest działalność artystyczna, gdzie jest artyzm? Pan Kosiński odpowiedział, że w jego ocenie jest to artyzm, wszystko co ma charakter satyry-krytyki jest działalnością artystyczną. Następnie Pani Sędzia przedstawiła szereg artykułów, ustaw, orzeczeń sądów, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i innych w podobnych sprawach. Omówiła historię gazety „Czarna Owieczka” i stronę internetową na której ukazują się art. red. G. Kosińskiego. Podała również kilka przykładów gdy posłowie wyjeżdżali za granicę za pieniądze mieszkańców. Przytoczyła również Gazetę Wyborczą, która opisała wizyty i wyjazdy często zagraniczne posła G. Matusiaka. Sędzia stwierdziła, że nie można pozbawić społeczeństwa prawa do informacji o zachowaniu się posłów. Przytoczyła też wypowiedzi L. Wałęsy i krytykę posła Kaczyńskiego oraz wypowiedzi posłów Staniszkis i Niesiołowskiego. Podsumowując Sędzia stwierdziła, że subiektywna ocena poziomu kulturalnego jest powszechnie używana w polityce. Jeśli poseł jest krytykowany, to od Sądu wymaga ukarania dziennikarzy. „Słoma z butów…” było używane bardzo często w stosunku do polityków. Intencją posła G. Matusiaka jest zamknięcie ust dziennikarzowi. Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów. W sumie wypowiedź Sądu trwała ok 1 godziny. Na koniec stwierdziła, że była to odpowiedź na akt oskarżenia.

 

Na koniec pełnomocnik oskarżyciela prywatnego  prosił o możliwość zadania kilku pytań oskarżonemu. Sędzia wyraziła na to zgodę. Pełnomocnik posła G. Matusiaka zadał 5 pytań na które oskarżony red. G. Kosiński odmówił udzielenia  odpowiedzi.

 

Pytania: 1) Czy posługując się Pana definicją odnośnie potencjału kulturalnego sprawdził Pan jakie wykształcenie ma Poseł?,  2) Czy celem tej publikacji na łamach ‘Czarnej Owieczki’ jako magazynu opiniotwórczego było wytworzenie opinii u odbiorcy na temat działalności politycznej posła Matusiaka?, 3) Czy w Pana ocenie jako dziennikarza oczekiwanie dla wypełnienia definicji kapitału kulturowego i intelektualnego posiadanie wykształcenia i ukończenie prestiżowej uczelni i posiadanie określonych dóbr kultury nie ma walorów dyskryminujących osobę?, 4) Czy mógłby Pan wskazując na „słomę z butów widoczną na kilometr” wskazać synonim tego określenia, skoro jest to metafora. Jaką treść w Pana przekonaniu miał wytworzyć odbiorca cytowanego tekstu na temat posła na Sejm Grzegorza Matusiaka, jako synonim użytego przez Pana określenia?, 5) Czy sprawdzał Pan i jaki był wynik co do wiedzy oskarżyciela na temat kultury Czarnogóry oraz czy sprawdzał czy spotkanie co do którego informacje zamieścił na Facebooku dot. współpracy zawartego porozumienia między Czarnogórą i Polską?

 

Na tym rozprawa zakończyła się.

 

Termin następnej rozprawy 19 II 2020 r. godz. 9:30.

 

Tekst: Halina Żwirska

 

Na zdjęciu budynek Sądu Rejonowego w Jastrzębiu-Zdroju. Źródło: https://www.jastrzebie.sr.gov.pl/