Przekroczyliśmy 30 000 zł pomocy dla red. LESZKA KRASKOWSKIEGO, ale zbiórka trwa nadal i nadal apelujemy o wpłaty!

Prowadzona przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zbiórka środków na pomoc dla dzienniarza śledczego Leszka Krasowskiego przekroczyła w ostatnich dniach kwotę 30 tysięcy złotych, ale nadal apelujemy o wpłaty i wsparcie dla dziennikarza szykanowanego przez obecnie rządzących. Red. Leszek Kraskowski jest ścigany przez  prokuraturę po tym jak ujawnił nie wygodne dla posła Romana Giertycha informacje dotyczące tzw. afery Polnordu i wielomilionowych sum wyprowadzonych w tej aferze z Polski.  Zbiórka prowadzona jest na platformie Fundatorres.pl. 

link do zbiórki : https://fundatorres.pl/projekt/wsparcie-centrum-monitoringu-wolnosci-prasy-sdp-leszek-kraskowski

Dziennikarz  został zatrzymany 6 czerwca 2026 r. na polecenie prokuratury i dopiero po wielu protestach środowiska dziennikarskiego, w tym SDP, po miesiącu został zwolniony za kaucją. Po zatrymaniu przez kilka dni nie miał nawet kontaktu z adwokatem, a jego dom został przeszukany pod nieobecność jego pełnomocnika. Zastosowano wobec niego m.in. dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu. Kaucję za niego wpłacił prezes i redaktor naczelny TV Republika Tomasz Sakiewicz.

Leszek Kraskowski jest podejrzany o posiadanie bez zezwolenia broni palnej i amunicji, a także o grożenie śmiercią komendantowi powiatowemu policji w Piasecznie. W trakcie przeszukania samochodu Kraskowskiego znaleziono tę broń palną oraz amunicję, ale wszystkie okoliczności jego zatrzymania i podstawy prawne formułowanych pzeciwko niemu  zarzutów  są wyjątkowo kontrowersyjne.  Dziennikarz opisuje je dokładnie w swoich mediach społecznościowych ujawnia dokumenty dotyczace nawet jego osobistych spraw. Jego sytuacja jest wyjątkowo trudna, gdyż jest w trakcie sprawy rozwodowej, a wszczęte przeciwko niemu postępowanie potęguje codzienne problemy.

CMWP SDP wspiera dziennikarza i obejmuje swoim monitoringiem jego sprawę.

 

Red. Leszek Kraskowski jest  znany z ujawniania informacji niewygodnych dla Romana Giertycha, adwokata i wiceprzewodniczącego KO.

Leszek Kraskowski stanowczo nie przyznaje się do winy.  Jego obrona wskazuje na możliwość prowokacji. Przykladowo  mail z jego rzekomymi pogróżkami  pod adresem komendanta policji został wysłany z nowo założonego konta, które zostało podpisane pełnym imieniem i nazwiskiem dziennikarza, podczas gdy w tym samym czasie prowadził on z policją oficjalną i merytoryczną korespondencję z innego zupenie konta, a biegły sądowy nie jest w stanie ustalić, że oba maile wysłała ta sama osoba, a okoliczności wskazują na ręczne preparowanie parametrów tego maila.
Mimo wniosków obrony o cofnięcie środków zapobiegawczych, w sierpniu 2026 roku sąd utrzymał w mocy nałożone na niego sankcje, w tym dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Sprawa wywołuje protesty CMWP SDP I wielu dzienikarzy ze względu na ryzyko naruszenia tajemnicy dziennikarskiej podczas zabezpieczania sprzętu elektronicznego należącego do dziennikarza.
Leszek Kraskowski funkcjonuje obecnie głównie dzięki pomocy dobrych ludzi. Okażmy zawodową solidarność, wesprzyjmy zbiórkę CMWP SDP dla niego.  Liczy sie każda złotówka!
na zdjęciu:  manitestacja przeciwko aresztowaniu red. Leszka Kraskowskiego zorganizowana przez Adama Borowskiego , Warszawa – Białołęka, 17 czerwca 2026 r.

Przeciwko dyskryminowaniu dziennikarzy. CMWP SDP wspiera telewizję W Polsce24 w sporze z Włodzimierzem Czarzastym

CMWP SDP obejmuje monitoringiem sprawę złożenia zawiadomienia do Prokuratury przez telewizję  W Polsce24 przeciwko Marszłkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu.  Zarzuty dziennikarzy tej stacji dotyczą tłumienia krytyki prasowej, publicznego poniżania reporterów oraz odmowy udzielania odpowiedzi na pytania dziennikarzy przez ostatnie 5 miesięcy, od marca  do lipca b.r. Zawiadomienie zostało złożone przez Jacka Karnowskiego, redaktora naczelnego stacji 18 sierpnia. 

Do prokuratury trafił obszerny materiał dowodowy – w tym nośnik pamięci zawierający nagrania sejmowych incydentów z udziałem Włodzimierza Czarzastego pełniącego funkcję Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej. Zawiadomienie opiera się na przepisach ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe, w szczególności na art. 44 ust. 1, który jednoznacznie penalizuje utrudnianie i tłumienie krytyki prasowej, a także na naruszeniu konstytucyjnych zasad wolności słowa i równego traktowania mediów.

W ocenie dziennikarzy i kierownictwa telewizji WPolsce24 Włodzimierz Czarzasty w okresie co najmniej od 13 marca 2026 roku do dnia 29 lipca 2026 roku nadużył swojego stanowiska i funkcji poprzez publiczne ogłaszanie a następnie realizację i wykonywanie decyzji o całkowitej odmowie udzielania wypowiedzi i nieodpowiadaniu na pytania dziennikarzy telewizji wPolsce24. Dotyczy to jego zachowania  także podczas pulicznych konferencji prasowych oraz publicznych spotkań i wydarzeń, w trakcie których odpowiadał na pytania i udzielał wypowiedzi dziennikarzom innych stacji telewizyjnych. Maszałek Sejmu wypowiadał się przy tym publicznie, że powodem takiej decyzji i jej wykonywania są przygotowywane przez dziennikarzy telewizji wPolsce24 i publikowane w tej stacji krytyczne materiały prasowe, które powodują że ma on osobisty stosunek do wszystkich dziennikarzy, redaktorów oraz nadawcy telewizji wPolsce24. Włodzimierz Czarzasty wielokrotnie mówił,  iż dziennikarzy i kierownictwa tej stacji  ,, nie lubi” , ,,nie szanuje” i nazywał ich „szczujnią”.  Jest to działanie całkowicie sprzeczne z zasadami wolności słowa demokratycznego państwa. CMWP SDP przypomnina, iż każdy polityk pełniący funkcję publiczną ma prawny obowiązek odpowiadać na pytania dziennikarzy, ponieważ wynika to bezpośrednio z konstytucyjnego prawa obywateli do wiedzy o działalności władzy oraz z ustawowych zadań prasy w zakresie społecznej kontroli władzy.

Dlatego CMWP SDP objęło swoim monitoringiem sprawę zawiadomienia telewizji W Polsce24 do prokuratury przeciwko Włodzimierzowi Czarzastemu i wspiera stację i jej dziennikarzy w tej sprawie.  Jolanta Hajdasz, prezes SDP i dyrektor CMWP SDP poinformowała o tym w programie „Do południa” redaktorów Anny Popek i Damiana Stanisławskiego wyemitowanym na antenie W Polsce24  we wtorek 18 sierpnia.

 

CMWP SDP partnerem instytucjonalnym jubileuszowego XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu

Centrum Monitoringu Wolności Prasy  SDP zostało partnerem instytucjonalnym tegorocznego, XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Umowę o współpracy pomiedzy pomiędzy Fundacją Instytut Studiów Wschodnich, a Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich w tej sprawie  podpisali Jerzy Bochyński, prezes Zarządu Fundacji i dr Jolanta Hajdasz, prezes SDP i dyrektor CMWP SDP. 

W tym roku Forum odbywa się w dniach 8- 10 września, pod hasłem „Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian”.  Pod szyldem Centrum odbędzie się panel dyskusyjny pt. „Lajki i zasięg zamiast papieru – media i informacja w erze cyfrowej”.

XXXV Forum Ekonomiczne rozpocznie się 8 września o godzinie 12.00 prezentacją Raportu SGH i Forum Ekonomicznego. Jak piszą o sobie jego organizatorzy, Forum jest jednym z największych i najważniejszych wydarzeń w Europie Środkowo-Wschodniej, w którym od ponad trzydziestu lat spotykają się osoby o decydującym wpływie na losy Polski, Europy i Świata. Pomysłodawcą wydarzenia jest Zygmunt Berdychowski,  a organizatorem Fundacja Instytut Studiów Wschodnich. W latach 1992–2019 Forum odbywało się w Krynicy -Zdroju. W 2020 roku wydarzenie z powodu pandemii Covid -19 odbyło się w Karpaczu,  który stał się miejscem Forum od 2021 roku. W ubiegłym roku wzięło w nim udział ponad 6 tysięcy osób z ponad 50 państw.  W trakcie Forum odbyło się  blisko 600 debat i wydarzeń merytorycznych.

ODMOWA uchylenia tajemnicy dziennikarskiej red. PIOTRA NISZTORA. Porażka prokuratury i Romana Giertycha

Redaktor Piotr Nisztor opublikował we wtorek na platformie X odpis prawomocnej decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie,  który odmówił uchylenia tajemnicy dziennikarskiej ws. taśm Romana Giertycha ujawnionych przez TV Republika w czerwcu 2025 r. Krótko, jasno, konkretnie sąd zmiażdżył wniosek prokuratury podtrzymując decyzję I instancji – napisał dziennikarz  w swoich mediach społecznościowych. 

Decyzja jest prawomocna.  W zakresie zaś informacji dotyczących »uzyskania« nagrania rozmów, których również we wniosku domaga się prokurator – to zwolnienie dziennikarza od obowiązku zachowania tajemnicy nie może dotyczyć danych umożliwiających identyfikację osób udzielających informacji opublikowanych lub przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych – czytamy w uzasadnieniu do postanowienia.

 W czerwcu 2025 roku Telewizja Republika opublikowała nagrania z udziałem Donalda Tuska i Romana Giertycha oraz powiązanych z nimi osób. Prokuratura w toku śledztwa zażądała od Telewizji Republika uchylenia tajemnicy dziennikarskiej. Miałby zostać z niej zwolniony Piotr Nisztor, autor programu, w którym ujawniono nagrania. Nie zgodził się na to sąd I instancj, ale prokuratura zaskarżyła tę decyzję. Jednak sąd odwoławczy  nie zmienił tej decyzji. Sprawa ta, jak i inne z udziałem red.  Piotra Nisztora objęta jest monitoringiem CMWP SDP.

Legenda opozycji antykomunistycznej ADAM BOROWSKI UŁASKAWIONY przez PREZYDENTA RP KAROLA NAWROCKIEGO

Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej, prezes Klubu Gazety Polskiej w Warszawie, obrońca praw człowieka nie pójdzie do więzienia za to, że nie przeprosi posła PO/KO Romana Giertycha. Wielokrotnie represjonowanego za komunistycznych rządów Adama Borowskiego za mocne słowa wobec adwokata koalicji ułaskawił prezydent RP Karol Nawrocki.

W poniedziałek na temat ułaskawienia Adama Borowskiego wypowiedziała się Kancelaria Prezydenta RP. Minister w KPRP Mateusz Kotecki przedstawił w poniedziałek informacje na temat decyzji o ułaskawieniach, podjętej przez prezydenta Karola Nawrockiego.

„Prezydent Karol Nawrocki wydał trzy postanowienia w związku z zastosowaniem prawa łaski. Zgodnie z art. 144 konstytucji prawo łaski wpisuje się w prerogatywę prezydencką, która nie wymaga kontrasygnaty premiera. Prawo łaski jest prerogatywą prezydencką, która nie podlega kontroli. Prezydent podejmując decyzję, zapoznaje się z całością dokumentacji nt. skazanego, w tym aktami sprawy, wyrokiem sądu, uzasadnieniem. Wczytuje się we wniosek prokuratora generalnego, opinię sądu, opinię środowiskową. Skazany ubiegający się o ułaskawienie musi spełnić jeden z kilku warunków” – powiedział minister Kotecki.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Rzecznika Praw Obywatelskich, który nie został wybrany przez większość sejmową, został skazany na sześć miesięcy więzienia. Powód -zniesławienie adwokata i posła KO Romana Giertycha. Borowski powiedział, że nie przeprosi polityka, chociaż wtedy uniknąłby wyroku.

O ułaskawienie Adama Borowskiego, przed kilkoma miesiącami wystąpiło do Prezydenta RP także Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Na powyższym zdjęcoi Adam Borowski z prezesem SDP Jolantą Hajdasz podczas manifestacji przed aresztem na warszawskiej Białołęce, Był to protest przeciwko aresztowaniu na podstawie kontrowersyjnych dowodów dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego, ktory pisał o aferze Polnordu i roli, którą odgrywał w niej poseł PO/ KO Roman Giertych, prawnik i adwokat wielu polityków koalicji rządzącej.

Wraz z Adamem Borowskim Prezydent RP ułaskawił Piotra „Starucha” Staruchowicza jednego z liderów środowiska kibiców Legii Warszawa. Ułaskawiony przez prezydenta został też  Piotr Pytel, który, jak relacjonują media, siedział 22 lata w więzieniu za zbrodnię, ktorej nie popełnił

 

DR JOLANTA HAJDASZ: Rząd musi usprawnić drożność systemu przekazywania informacji ludności cywilnej

Bezpieczeństwo jest bardzo poważną sprawą, a w niej kluczową rzeczą jest informacja. I tej informacji nie mamy skąd dzisiaj dostać. Nie ma oficjalnego kanału, który byłby kanałem wiarygodnym i działającym. Należy wymusić na rządzie drożność systemu przekazywania informacji do ludności cywilnej – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, na antenie Radia Maryja w „Aktualnościach dnia” w sobotę 1 sierpnia b.r.  Szokujące jest to, że ten system kompletnie nie działa – stwierdziła Jolanta Hajdasz 

W nocy z 29 na 30 lipca na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe. Rosyjska rakieta spadła na polskim terytorium. Incydent uwypuklił problemy z systemem ostrzegania nad Wisłą. Syreny uruchomiono bowiem dopiero po upadku pocisku, a mieszkańcy przez długi czas nie otrzymywali żadnych informacji, jak powinni się zachować. Tymczasem w przygotowanym przez rząd „Poradniku bezpieczeństwa” czytamy: „Jeżeli usłyszysz sygnał alarmowy, włącz radio lub telewizor i stosuj się do komunikatów”.

– Bardzo szokujące jest to, że ten system kompletnie nie działa. (…) Jeżeli trzy godziny trzeba było czekać na to, żeby w oficjalny sposób została potwierdzona informacja, którą właśnie po tym alarmie podano, to jest bardzo długo. Wszystko może się wydarzyć w tych trzech godzinach. To oznacza, że rządzący w ogóle nie mają pomysłu, co się w takich sytuacjach robi. Media w likwidacji same nie są na rządzących w stanie niczego wymusić. (…) Zawsze ktoś w redakcjach informacyjnych jest na dyżurze w nocy i pilnuje tego, co się dzieje. (…) Żeby media prywatne mogły cokolwiek podać, muszą zweryfikować te informacje. Ci, którzy mieli dyżur i usłyszeli z Lublina sygnał alarmowy, nie dowiedzieli się niczego. (…) Mamy wręcz obowiązek móc włączyć radio na jedynkę czy telewizję na program pierwszy po to, żeby dowiedzieć się, co powinniśmy robić i co się dzieje. Widzimy, jak bardzo to jest potrzebne. Rząd nie zdał egzaminu, nie pokazał, że ma w jakikolwiek sposób wdrożone i opanowane procedury – zaznaczyła dr Jolanta Hajdasz.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji opublikowała raport podsumowujący działalność mediów publicznych w pierwszym półroczu 2026 roku. W dokumencie zwrócono uwagę m.in. na to, że po ponad dwóch latach od postawienia mediów publicznych w stan likwidacji nie są prowadzone rzeczywiste działania likwidacyjne. W międzyczasie spółki otrzymują miliardowe dotacje z budżetu państwa. Nie ma również zapowiadanej przez rząd reformy mediów publicznych.

– Widać ewidentnie, że media publiczne dzisiaj to jest jedna wielka równia pochyła, jeśli chodzi o poziom czy o wyniki biznesowe. (…) W porównaniu do środków, którymi dysponują, to jest to żałosne, co tam dzisiaj jest stworzone. Można tylko ubolewać, że coś takiego ma miejsce i wierzyć, że ktoś kiedyś kogoś za to rozliczy, bo to kpina z nas wszystkich. Natomiast zaczęliśmy tę rozmowę od bardzo poważnej sprawy, jaką jest bezpieczeństwo, a w niej kluczową rzeczą jest informacja. (…) I tej informacji nie mamy skąd dzisiaj dostać. Nie ma kanału, który byłby kanałem wiarygodnym i działającym. (…) Należy wymusić na rządzie drożność systemu przekazywania informacji do ludności cywilnej – wskazała prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Dr Jolanta Hajdasz zaznaczyła, że sektor mediów publicznych „powinien być jak najszybciej uporządkowany, bo jeżeli państwo nie dysponuje swoimi mediami we współczesnym świecie, to jest głuche i ślepe, nie ma kontaktu ze społeczeństwem. Nie jest tak, że życie będzie miało pustkę, tylko tę pustkę wypełnią zupełnie inne podmioty”.

– Kanał bezpośrednich informacji płynących od osób, które będą zarządzały naszym państwem, powinien być publiczny i nie uzależniony od tego, czy w danym momencie ktoś ma pieniądze na to, żeby prowadzić daną działalność medialną. (…) Jest to bardzo złożony problem. Natomiast każde państwo, które dysponuje dzisiaj jakąkolwiek władzą, bo jest państwem niezależnym, ma media, które są jemu podporządkowane; media nie fikcyjne, tylko takie, które przekażą wiążące informacje, a tutaj mamy po prostu ten wielki brak i wielki znak zapytania, co tak naprawdę rządzący zamierzają robić w sferze komunikowania masowego – powiedziała.

źrodło: radiomaryja.pl (link:

cała rozmowa jest tu :

MACIEJ ŚWIRSKI NA WOLNOŚCI [Aktualizacja] – PROTEST ZG SDP PRZECIWKO ZATRZYMANIU CZŁONKA KRRIT – PRÓBA ZASTRASZENIA?

ZG SDP wyraża kategoryczny sprzeciw wobec zatrzymania przez Centralne Biuro Antykorupcyjne Macieja Świrskiego, członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, byłego członka Zarządu Polskiej Fundacji Narodowej. Działania podjęte przez służby podległe obecnemu rządowi noszą wszelkie znamiona tzw. pokazówki medialnej oraz zemsty politycznej.  Stosowanie tak drastycznych środków przymusu wobec osoby publicznej, która nie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości i mogła zostać wezwana do prokuratury w standardowym trybie, rażąco narusza zasady demokratycznego państwa prawa.

14 lipca b.r.  rano, na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, agenci CBA zatrzymali dwóch byłych członków Polskiej Fundacji Narodowej  Macieja Świrskiego  i Cezarego Jurkiewicza. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, iż śledztwo jest prowadzone w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez byłych członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w związku z finansowaniem kampanii medialnej „Sprawiedliwe sądy” w 2017 roku czyli blisko 9 lat temu.  Po przeszukaniach i zabezpieczeniach, prowadzonych przez agentów CBA w prywatnych mieszkaniach, zatrzymani zostali przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, gdzie po południu rozpoczęły się ich przesłuchania. Wieczorem 14 lipca z izby zatrzymań zwolniono Cezary Jurkiewicz, nie zwolniono jednak Macieja Świrskiego.

Zarząd Główny SDP podkreśla, iż zatrzymanie obu mężcyzn, a szczególnie Macieja Świrskiego ma na celu wywołanie efektu mrożącego i zastraszenie środowisk konserwatywnych. To kolejne takie działanie podejmowane przez obecny rząd przeciwko środowiskom prawicowym, które wpisują się w konsekwentną próbę sparaliżowania i zneutralizowania krytyków władzy. Akcja CBA służy jedynie odwróceniu uwagi publicznej od bieżących kompromitacji i problemów koalicji rządzącej. Maciej Świrski to znany publicysta i działacz społeczny oraz ekspert do spraw mediów, bezpieczeństwa i wizerunku Polski w świecie, popularny komentator i autor wnikliwych analiz politycznych. Dlatego obecny rząd prześladuje  go od wielu lat z wyjątkową zaciekłością. Obecne działania podejmowane przeciwko niemu są kolejnym tego przykladem. 

ZG SDP stanowczo przypomina, iż wykorzystywanie aparatu przymusu państwowego do doraźnej walki politycznej i niszczenia wizerunku ludzi, którzy wielokrotnie przeciwstawiali się bezprawnym działaniom rządu, jest niedopuszczalne i narusza ich prawa obywatelskie, szczególnie prawo do obrony i sprawiedliwej oceny ich działań.

ZG SDP żąda  natychmiastowego zaprzestania stosowania metod państw autorytarnych, niezwłocznego uwolnienia Macieja Świrskiego oraz pełnego wyjaśnienia motywacji stojących za skandaliczną decyzją o jego zatrzymaniu.

 

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dzienniakrzy Polskich:

 

Jolanta Hajdasz – Prezes,

Wanda Nadobnik – Wiceprezes,

Mariusz Pilis –Wiceprezes,

Krzysztof Skowroński – Skarbnik,

Hubert Bekrycht – Sekretarz Generalny,

Paweł Gąsiorski, Maria Giedz, Krzysztof Gurba, Michał Karnowski,

Andrzej Klimczak, Anna Popek, Aleksandra Tabaczyńska,  Janusz Życzkowski

 

Skandaliczne zatrzymanie MACIEJA ŚWIRSKIEGO z KRRiT; kuriozalne przeszukanie u PIOTRA MATCZUKA dziennikarza TV Republika

 

Na wolność wyszedł, wspierany m.in. przez SDP, dziennikarz LESZEK KRASKOWSKI piszący o m.in. ROMANIE GIERTYCHU

O wyjściu z aresztu dziennikarza poinformował na X jeden z jego obrońców Łukasz Pawelski. Leszka Kraskowskiego aresztowano br. w czerwcu pod kontrowersyjnymi zarzutami. Chodzi o to, że komendant policji z Piaseczna ogłosił, że Kraskowski groził mu śmiercią, chociaż wiadomość wysłano z anonimowego konta podpisanego tylko imieniem i nazwiskie, dziennikarza. Publicysta miał też mieć, zdaniem policji, broń bez pozwolenia. „Uzbrojenie” nie było – wg. obrońców – bronią ostrą. Od samego początku w obronie Kraskowskiego występowało Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

 

Informacja o wyjściu z aresztu Leszka Kraskowskiego ukazała się w piątek po południu. Podał ją mec. Łukasz Pawelski, jeden z obrońców uwięzionego przez prawie miesiąc dziennikarza. Z wiadomości przekazywanych przez media Kraskowski wyszedł za kaucją 25 tys, zł, którą miał wpłacić redaktor naczelny i prezes TV Republika.

„Z przyjemnością ogłaszam, że Leszek Kraskowski jest już na wolności @LKraskowski #kraskowski dziękuję @Adam_Janus_ oraz  @MielkeTomasz za wspólną obronę” – napisał mec. Pawelski umieszczając dwa zdjęcia na swoim profilu na X.

Od początku przeciwko uwięzieniu Kraskowskiego pod mocno problematycznymi zarzutami protestowało SDP i CMWP SDP.  Pisaliśmy pisma, protesty, informowaliśmy międzynarodowe centrale dziennikarskie. SDP wzięło również w pikiecie przed aresztem śledczym, gdzie siedział Kraskowski.

CMWP SDP zorganizowało zbiórkę na pomoc dziennikarzowi, który ujawnił aferę Polnordu i jej związku z działalnością mec. Romana Giertycha, posła KO i prominentnego polityka rządzącej koalicji.

Kraskowski wyszedł za kaucją 25 tys, zł, którą wpłacił redaktor naczelny i prezes TV Republika.

 

UWOLNIĆ LESZKA KRASKOWSKIEGO – PROTEST Z UDZIAŁEM SDP PRZED ARESZTEM, GDZIE UWIĘZIONO DZIENNIKARZA

 

Kolejna rozprawa w sądzie przeciwko dziennikarzowi z TV Republika! Tym razem z oskarżenia Katarzyny A. Sprawa objęta monitoringiem CMWP SDP

W Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieście odbędzie się dziś kolejna rozprawa z oskarżenia redaktora Wojciecha Szymczaka z TV Republika  o atak fizyczny  przez tzw. babcię Kasię czyli Katarzynę A. Sprawa objęta jest monitoringiem CMWP SDP. CMWP SDP apeluje o umorzenie postepowania oraz o uwolnienie red. Wojciecha Szymczaka od zarzutów będących konsekwencją profesjonalnego wykonywania przez niego zawodu dziennikarza.

Sprawa dotyczy zdarzenia z 10 kwietnia 2025 roku podczas obchodów 15 rocznicy  Katastrofy Smoleńskiej  na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie. W trakcie uroczystości głównym punktem był Marsz Pamięci, który wyruszył wcześniej z Archikatedry Warszawskiej. Wzięli w nim udział m.in.  politycy PiS oraz sympatycy ugrupowania. Głównym jego punktem było złożenie wieńców i kwiatów przed Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej oraz przed pomnikiem śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Głos zabrał m.in. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, który w swoim wystąpieniu podkreślił pamięć o ofiarach i znaczenie tragedii w najnowszej historii Polski. Na placu Piłsudskiego zgromadzili się również kontrmanifestanci i aktywiści, którzy wykrzykiwali hasła krytykujące polityków PiS, m.in. „kłamca” czy „będziesz siedział”.  Wśród osób protestujących była także  Katarzyna A., która z niejasnych powodów oskarżyła dziennikarza Wojciecha Szymczaka z TV Republika  o „naruszenie jej nietykalności osobistej”  i popchnięcie. Redaktor Wojciech Szymczak przygotowywał materiał dziennikarski z przebiegu rocznicy dla TV Republika.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zawiadamiło Sąd  o objęciu tej sprawy monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka i obywatela w zakresie wolności słowa.Po zapoznaniu się z publikacjami będącymi przedmiotem sporu i biorąc pod uwagę funkcje, jakie pełni niezależna prasa w demokratycznym państwie oraz ze względu na dostrzegalny w ocenie CMWP SDP brak znamion przestępstwa w tej sprawie, CMWP SDP apeluje o umorzenie postepowania oraz o uwolnienie red. Wojciecha Szymczaka od zarzutów będących konsekwencją profesjonalnego wykonywania przez niego zawodu dziennikarza.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP funkcjonuje od 1996 r. Stanowi komórkę organizacyjną Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, powołaną w celu obrony wolności słowa zgodnie z art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W zakresie realizowanych zadań CMWP m. in. monitoruje przestrzeganie praw człowieka i obywatela w w/w zakresie, powiadamia właściwe organy i opinię publiczną w przypadku naruszeń obowiązujących przepisów prawa, podejmuje interwencje prawne, a w uzasadnionych przypadkach przedstawia sądom powszechnym opinie w charakterze amicus curiae.

Według oceny CMWP w niniejszym postępowaniu zachodzi zagrożenie naruszenia praw red. Wojciecha Szymczaka. W związku z powyższym CMWP podjęło monitoring sprawy w ramach przepisów prawa pod kątem przestrzegania praw człowieka i obywatela w zakresie wolności słowa. Jest to uzasadnione celami realizowanymi przez Centrum oraz potrzebą ochrony istotnych dóbr chronionych prawem, w tym konstytucyjnych praw i wolności.

Pomóż i Ty! Trwa zbiórka CMWP SDP na pomoc dla aresztowanego dziennikarza LESZKA KRASKOWSKIEGO. Prosimy o wsparcie!

Trwa zbiórka pieniędzy na pomoc dla aresztowanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego. Wielokrotnie ujawniał on w swoich publikacjach niewygodne dla obecnej władzy fakty, m.in.  opisywał związek afery firmy Polnord z działalnością posła KO, adwokata Romana Giertycha.  Pod kontrowersyjnymi zarzutami aresztowano go na trzy miesiące, przeciwko czemu stanowczo protestuje Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. 

Wszystkim, którzy wpłacili na tę zbiórkę w imieniu całego dziennikarskiego środowiska już teraz dziękujemy i prosimy nadal o wsparcie. Okażmy solidarność zawodową z prześladowanym dziennikarzem.  Zbiórkę wsparło dotychczas ponad 113 osób, zebraliśmy  20 617 zł.  Zbiórka założona przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP potrwa trzy mięsiące.

Link do zbiórki:

TUTAJ