Dlaczego EFJ lekceważy złą sytuację MEDIÓW W POLSCE, ale wszczęła ALARM WS. SERBSKICH DZIENNIKARZY, głównie tych z lewicy

European Federation of Journalists – Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ) podaje, że w Serbii wzrasta „poziom przemocy fizycznej wobec dziennikarzy, groźby śmierci i internetowe kampanie oszczerstw, utrwalona bezkarność i ścisła kontrola polityczna nad mediami” – informuje EFJ na swoim portalu internetowym – to jeden z komunikatów o serbskiej rzeczywistości medialnej, które tutaj często się ukazują. Dlaczego jednak – po bezprawnym przejęciu polskich mediów publicznych przez rząd w grudniu 2023 roku oraz o niszczeniu mediów konserwatywnych – EFJ nie wydaje takich dramatycznych apeli o polskich mediach?

Działacze największego w Europie stowarzyszenia krajowych organizacji dziennikarskich prowadzą od dłuższego czasu akcję informacyjną dotyczącą, ich zdaniem, fatalnego stanu mediów w Serbii, państwie, które nie należy do Unii Europejskich: „Wolność mediów w Serbii pogrąża się w (głębokim – red.) kryzysie, a okres, w którym niezależne dziennikarstwo może funkcjonować, szybko się kurczy” – napisano w nocie EFJ.

EFJ jak cyklop

„Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ), wraz z partnerami (…)” przedstawiła raport, który „przedstawia pogarszającą się sytuację w zakresie wolności mediów i bezpieczeństwa dziennikarzy w Serbii. Raport jest efektem międzynarodowej misji do Belgradu” z marca 2026 roku.

„W 2025 roku w Serbii odnotowano 209 naruszeń wolności prasy – ponad dwukrotnie więcej niż 84 odnotowane w 2024 roku – dotyczących 359 pracowników i podmiotów medialnych. Do 16 lipca odnotowano 100 przypadków dotyczących 170 pracowników mediów od stycznia 2026 roku” – napisano w raporcie.

Kryzys serbski, ale w Polsce się poprawia, bo rzadzi Tusk

Zdaniem EFJ sytuacja w serbskich mediach jest dramatyczna. „Od czasu śmiertelnego zawalenia się wiaty dworca kolejowego w Nowym Sadzie w listopadzie 2024 roku, w Serbii, liczba ataków na dziennikarzy relacjonujących demonstracje gwałtownie wzrosła. Organy ścigania nie tylko nie zapewniły dziennikarzom ochrony, ale sami policjanci coraz częściej sami występują w roli sprawców – od 2025 roku odnotowano co najmniej 38 ataków policyjnych na dziennikarzy” – podaje EFJ.

„Kryzys wykracza daleko poza kwestie bezpieczeństwa fizycznego. Strategiczne pozwy przeciwko uczestnictwu publicznemu (SLAPP) nadal zagrażają dziennikarstwu działającemu w interesie publicznym, a Serbia zajmuje trzecie miejsce w Europie pod względem liczby takich pozwów, według danych koalicji CASE z 2025 roku. Ciągła kryminalizacja zniewagi potęguje negatywny wpływ na pracę dziennikarzy” – ostrzega Europejska Federacja Dziennikarzy w raporcie z połowy 2026 roku.

Największa na Starym Kontynencie organizacja skupiająca stowarzyszenia i związki zawodowe dziennikarzy oraz pracowników mediów radzi, co powinny zrobić w tym przypadku władze Serbii „(…) Należy natychmiast zaprzestać podburzającej retoryki wymierzonej w dziennikarzy i powstrzymać się od wszelkich ataków słownych, fizycznych i prawnych na prasę, w tym od stosowania kar SLAPP. Władze powinny również wprowadzić specjalistyczne programy szkoleniowe dla policji i wymiaru sprawiedliwości, aby zapewnić spójne stosowanie środków ochronnych wobec dziennikarzy” – podpowiada serbskiemu rządowi EFJ.

Polityka a rzeczywistość = EFJ

Dlaczego jednak od dwóch lat EFJ, do której należy Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, nie zauważa złej sytuacji mediów w naszym kraju, szczególnie po bezprawnym przejęciu polskich mediów publicznych przez rząd w grudniu 2023 roku?

Otóż, EFJ to stricte polityczna organizacja, która jednak, jak może, unika tego określenia. Polska już ponad dekadę temu znalazła się w, spychanej na margines przez dziennikarskich liberałów i lewaków z EFJ, mniejszości krajowych federacji. Od lat poprawni politycznie działacze EFJ sprzymierzeni są z liberałami rządzącymi w Komisji Europejskiej, którzy, mówiąc wprost, nie kochają jakichkolwiek przejawów konserwatyzmu i niezależności. Brzmi to, w przypadku, stowarzyszenia federacji dziennikarskich niesamowicie, ale EFJ nie znosi niezależności medialnej (sic!). To oczywiście subiektywna, ale rzetelna ocena faktów zebranych na podstawie doświadczeń zebranych przez ostatnie cztery lata na zjazdach EFJ w Izmirze (2022), Hadze (2023), Prisztinie (2024), Budapeszcie (2025) i na zebraniu wyborczym International Federation Journalists, czyli Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ) w Paryżu (2026). IFJ jest z kolei organizacją nadrzędną wobec EFJ, bo skupia federacje kontynentalną, m.in. europejską.

Może wyjść?

SDP od jakiegoś czasu zastanawia się, czy wobec przeszkód w przyjmowaniu pewnych uchwał obrazujących niekorzystne zmiany w polskich mediach od grudnia 2023 roku, nie wystąpić jednak z EFJ i IFJ. Większość jednak przedstawicieli władz naszego Stowarzyszenia skłania się ku pozostaniu w strukturach obydwu organizacji. Dlaczego?

Od zjazdu w Hadze w 2023 roku udaje nam się w coraz większym stopniu zwracać uwagę delegatów na poważne kłopoty niezależnego dziennikarstwa w Polsce. SDP robi to na tych zjazdach skutecznie, ale z dużym mozołem, wbrew faworyzowanemu przez progresywne trendy w EFJ lewicującemu Towarzystwu Dziennikarskiemu z pupilkami PO/KO prorządowymi obecnie Krzysztofowi Bobińskiemu i Andrzejowi Krajewskiemu.

Ten ostatni, z dziennikarza zrzeszonego w TD (Krajewski pracował w prasie PRL, był członkiem komunistycznej partii – PZPR; w latach 90. ub. w. był m.in. korespondentem TVP, prowadził pisma związane z Unią Wolności; był kandydatem PO w wyborach do europarlamentu; nawet na lotnisku Krajewski paraduje w kurtce z napisem EPP – frakcja PO/KO w PE) przeistoczył się w urzędnika na poziomie sekretarza stanu i od 2024 roku zasiada w komisji resortu sprawiedliwości tropiącej „afery medialne prawicy”.

Polityk rzecznikiem, rzecznik politykiem

Rzeczywistość medialną tłumaczą też w Polsce nieoczekiwane kariery ludzi żyjących na styku mediów i polityki. Szefową tego dziwnej instytucji była Sylwia Gregorczyk-Abram, prawniczka, o której media pisały, że podczas bezprawnego przejmowania przez rząd premiera Tuska zarejestrowała w nocy z 19 na 20 grudnia 2023 roku nowe, nielegalne i marionetkowe władze TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Media pisały o niej, że była w tzw. grupie Wejście i koordynowała działania rządu i wraz z nielegalnymi szefami mediów publicznych nadzorowała siłową pacyfikację TVP (wyłączenie sygnały na zlecenie ministra kultury, kiedyś w służbach specjalnych, ppłk Bartłomieja Sienkiewicza) PR i PAP, aby zainstalować ludzi, którzy w imieniu rządu, kierowali akcją masowych zwolnień dziennikarzy i pracowników mediów publicznych krytycznych wobec liberalno-lewicowej koalicji tworzącej od 13 grudnia 2023 roku rząd premiera Donalda Tuska – PO/KO.

17 lipca 2026 roku tylko 233 głosami, czyli np. w sytuacji poparcia rządu, dwoma głosami niezbędnej przewagi, Gregorczyk-Abram została wybrana przez Sejm na Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie głosowali na nią nawet niektórzy posłowie koalicji.

Wg, komunikatu PAP: „w głosowaniu wzięło udział 433 posłów. Większość bezwzględna wynosiła 217 głosów. Na Gregorczyk-Abram, która uzyskała wymaganą większość, głos oddało 233 posłów. Drugi kandydat – zgłoszony przez PiS Adam Borowski – uzyskał 177 głosów” – napisała PAP. „Za powołaniem Gregorczyk-Abram byli wszyscy głosujący posłowie KO, Lewicy, Centrum, Polski 2050. Z PSL-TD przeciw był jedynie poseł Marek Sawicki (był on również przeciwko kandydaturze Borowskiego). Z kolei kandydaturę działacza antykomunistycznej opozycji Adama Borowskiego poparli posłowie PiS (z wyjątkiem Jana Warzechy, który nie zagłosował za żadnym kandydatem) oraz koła Demokracja. Przeciwko obojgu kandydatom zagłosowało 23 posłów, w tym wszyscy głosujący posłowie Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz koła Razem.

Sejmowy wybór przewagą zaledwie dwóch głosów przy wyborze Gregorczyk-Abram na RPO musi potwierdzić jeszcze Senat. Premier Tusk zapewnił po głosowaniu, że głosy senackie ze strony koalicji PO/KO dla prawniczki są już politycznie przesądzone. Czy to prawda? Okaże się wkrótce.

W telewizji tego nie zobaczycie, w mediach EFJ też

Takiej kroczącej rządowej ofensywy w Polsce, ofensywy przeciwko niezależnym, konserwatywnych mediom, nie dostrzega większość działaczy EFJ. Oprócz mniejszości w ramach tej federacji, skupiającej m.in. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, cała reszta ma lewicowe i liberalne poglądy. Oficjalnie tutaj, tzw. obiektywizm a nawet rzetelność, nie jest pojęciem zbyt popularnym, no chyba, że trzeba potępić jakiś konserwatywny rząd.

Dla tej większości lewicowej „koalicji” w EFJ najważniejsze ostatnio stały się marginalne problemy nie związane w wolnością słowa i szerszymi kwestiami dziennikarstwa w Europie i na świecie; są to m.in.: „problemy” gender i LGBT+ w redakcjach, nierzetelna ze strony EFJ stygmatyzacja Izraela w konflikcie w Stefie Gazy, promocja wszelkich organizacji związanych z palestyńskimi ruchami społecznymi oraz zagadnienia związane z AI, czyli sztuczną inteligencją – to lepiej brzmi po polsku niż AI po angielsku na przykład. Delegatka z RPA (wykluczona zresztą z obrad za to, że tamtejsza delegacja nie płaciła składek) na paryskim posiedzeniu IFJ zdążyła powiedzieć, że dziennikarską Europę z USA, Kanadę i Australię interesuje AI a oni, dziennikarze afrykańscy troszczą się o przetrwanie, żeby ich nikt nie zabił po rzetelnej publikacji, aby ich nie okaleczył w waśniach międzyplemiennych, aby zapewnić rodzinie bezpieczeństwo i ją utrzymać oraz last, not least, ogłosić światu specyfikę dziennikarską Czarnego Lądu ( reporterze z krajów afrykańskich używają takiego określenia, nie mają z tym problemów „rasowych”, chociaż lewaccy Europejczycy z EFJ bledną na sam dźwięk  tego określenia).

Prosta sprawa, tak jak medialna Europa

Dlaczego zatem Europejska Federacja Dziennikarzy krytykuje rząd serbski zarzucając mu złe traktowanie dziennikarzy a milczy o przypadkach represji wobec konserwatywnych mediów w Polsce, na przykład o aresztowaniu w Polsce red. Leszka Kraskowskiego, dziennikarza, który wykrył aferę Polnordu i jej związki z Romanem Giertychem – prominentnym politykiem PO/KO, posłem KO i adwokatem wielu osób z tej partii?

To proste, w Serbii rządzi partia konserwatywna a w Polsce koalicja liberalna z odcieniami lewackimi. Oczywiście nie pochwalam łamania praw człowieka W Serbii zdąża się to teraz dosyć często, szczególnie podczas ulicznych protestów, zagrożeni są relacjonujący je dziennikarze. Serbscy z państw bałkańskich i krajów Zachodu. Dlaczego jednak dziennikarze z frakcji większościowej w EFJ nie mówią o tym wprost – w Serbii rządzi prawica i dlatego dziennikarze o lewicowych poglądach są szykanowani, a w Polsce rządzi liberalna lewica i dlatego rząd prześladuje dziennikarzy krytykujących koalicję.

Czy doczekamy się postawienia tej sprawy jasno? W EFJ trzeba zmienić wektory. Trzeba tutaj wejść w sferę polityki, bo inaczej się nie da. No i wtedy rozlegnie się krzyk, że EFJ jest upolityczniona. Chyba, że władzę w zarządzie federacji utrzymają dziennikarscy liberałowie i lewacy, dla których od bezpieczeństwa reporterów ważniejsze są „problemy” gender i LGBT+ w redakcyjnych toaletach.

Witajcie w dziennikarskiej Europie AD 2026!

 

hub/ red. sdp.pl/ EFJ

 

zdj. EFJ/ Stringer / AFP/ hrob

 

Pomóż i Ty! Trwa zbiórka CMWP SDP na pomoc dla aresztowanego dziennikarza LESZKA KRASKOWSKIEGO. Prosimy o wsparcie!

Trwa zbiórka pieniędzy na pomoc dla aresztowanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego. Wielokrotnie ujawniał on w swoich publikacjach niewygodne dla obecnej władzy fakty, m.in.  opisywał związek afery firmy Polnord z działalnością posła KO, adwokata Romana Giertycha.  Pod kontrowersyjnymi zarzutami aresztowano go na trzy miesiące, przeciwko czemu stanowczo protestuje Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. 

Wszystkim, którzy wpłacili na tę zbiórkę w imieniu całego dziennikarskiego środowiska już teraz dziękujemy i prosimy nadal o wsparcie. Okażmy solidarność zawodową z prześladowanym dziennikarzem.  Zbiórkę wsparło dotychczas ponad 113 osób, zebraliśmy  20 617 zł.  Zbiórka założona przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP potrwa trzy mięsiące.

Link do zbiórki:

TUTAJ

Porażka Tuska. B. dyrektor Instytutu im. Felczaka PROF. MACIEJ SZYMANOWSKI, ze wsparciem CMWP SDP, wygrał w sądzie!

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów  przegrała proces dotyczący bezprawnego odwołania prof. Macieja Szymanowskiego z funkcji dyrektora Instytutu Współpracy Polsko -Węgierskiej im. Wacława Felczaka po przejęciu władzy przez obecną koalicję. Odwołanie podpisał osobiście  premier Donald Tusk. 22 maja przed Sądem Rejonowym m.st. Warszawy zapadł wyrok w sprawie byłego dyrektora Instytutu, który został odwołany ze stanowiska z dnia na dzień w czerwcu 2024 roku i to pomimo trwającej kadencji, z pogwałceniem wszelkich procedur, jakien powinny towarzyszyć zmianom kadrowym w takich instytucjach. Sąd uznał odwołanie prof. Macieja Szymanowskiego za niezgodne z prawem i zasądził na jego rzecz odszkodowanie, o które wnosił pełnomocnik byłego dyrektora.  Sprawa była objęta monitoringiem CMWP SDP.  Maciej Szymanowski w przeszłości był dziennikarzem i nadal jest członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. 

Tryb odwołania Macieja Szymanowskiego ze stanowiska Dyrektora Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka wpisuje się w sytuację polityczną, jaka ma miejsce w Polsce po wyborach parlamentarnych w 2023 roku oraz po powołaniu 13 grudnia 2023 roku rządu przez pana Donalda Tuska, Prezesa Rady Ministrów, który zwolnił z pracy Powoda.  Siłowe i naruszające obowiązujące prawo przejęcie mediów publicznych (grudzień 2023), kontrowersyjne zmiany w Prokuraturze Krajowej (styczeń 2024), czy ignorowanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego to przykłady działań rządu, które doprowadziły do chaosu i dualizmu prawnego w Polsce w latach 2024 – 2026. Działanie te doprowadziły także do sytuacji, w której naruszana jest zasada wolności słowa, gdyż osoby krytykujące w/w działania lub osoby powiązane w jakikolwiek sposób z poprzednim rządem Zjednoczonej Prawicy poddawane są represjom i szykanom, stawia się im fikcyjne zarzuty, prowadzi postępowania cywilne i karne oraz prowadzi negatywne kampanie wizerunkowe na ich temat – czytamy w opinii amicus curie wysłanej do Sądu przez CMWP SDP w obronie praw  prof. Macieja  Szymanowskiego.   Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wielokrotnie publicznie krytykowało takie działania jako naruszające fundamenty demokratycznego państwa. W latach, gdy Maciej Szymanowski kierował Instytutem Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich i Instytut im. Wacława Felczaka organizowały wspólnie konferencje na temat współczesnych problemów z realizacją zasady wolności słowa w krajach postkomunistycznych, stąd w naszej ocenie zwolnienie z funkcji i z pracy p. Macieja Szymanowskiego może mieć też ukryty kontekst polityczny i wpisuje się w walkę z realnymi i potencjalnymi przeciwnikami politycznymi obecnego rządu – napisano w stanowisku CMWP SDP. Podpisała je dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP i prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Z uzasadnienia przedstawionego przez Sędziego wynikało, że skład orzekający w sprawie nie miał wątpliwości, co do wadliwości procedury zastosowanej przez KPRM. Fundamentalne znaczenie dla ogłoszonego werdyktu miały mieć uchybienia formalne, przede wszystkim brak wymaganej ustawą opinii Rady Instytutu wyrażonej w formie uchwały oraz odwołanie dyrektora mimo obowiązującej kadencji do 2028 roku. Sąd podważył tym samym argumentację strony rządowej, która próbowała dowieść, że dyrektora takiej instytucji można odwołać w każdym czasie i bez wskazywania przyczyn.

Wyrok jest nieprawomocny.

więcej na ten temat:

inne publikacje na ten temat:

https://dorzeczy.pl/opinie/890881/kprm-polegla-w-sadzie-bezprecedensowy-wyrok-ws-instytutu-felczaka.html

ZAPROSZENIE NA SPOTKANIE KPK SDP – 13 maja o godz. 17.00 – DAGNY BACZYŃSKA-KISSAS

Majowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP odbędzie się nie jak zwykle w pierwszą środę miesiąca – ale ze względu na majówkę, tym razem w drugą środę miesiąca, 13 maja 2026 r., o godz. 17.00 – w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie. Tym razem zaproszenie przyjęła Dagny Baczyńska-Kissas – pianistka, kompozytorka, pedagog z Warszawy.

Zapraszam serdecznie!

 

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

***

zdj. przesłane przez Teresę Kaczorowską

Dagny Baczyńska-Kissas – absolwentka Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie (Wydział Fortepianu w klasie prof. Bronisławy Kawalla, 2004, Wydział Teorii Muzyki, 2005), Studia Podyplomowe na Wydziale Fortepianu w klasie prof. Andrzeja Stefańskiego, 2006). Kształciła się również w ramach licznych mistrzowskich kursów pianistycznych, prowadzonych przez Kevina Kennera, Wiktora Mierżanowa, Karola Radziwonowicza, Bronisławę Kawalla, Petera Eichera, Tomasza Herbuta, Jose Ribera, Janusza Olejniczaka, Tadeusza Chmielewskiego i Rafała Augustyna. Uczestniczyła też w licznych szkoleniach i konferencjach pedagogicznych.

Dagny Baczyńskiej-Kissas jest pianistką, kompozytorką i pedagog fortepianu. Wykonuje recitale solowe i kameralne, jej repertuar to utwory od baroku do współczesności. Specjalizuje się głównie w wykonawstwie muzyki F. Chopina i muzyki współczesnej, m.in. W. Rudzińskiego, R. Stradomskiego, G. Kissas, J. Siwińskiego oraz własnych kompozycji. Koncertuje na wielu scenach i filharmoniach w kraju oraz za granicą (m.in w Grecji, we Francji), zbierając liczne laury. Jej uczniowie także często odnoszą sukcesy w konkursach pianistycznych.

Artystka jest laureatką wielu nagród pianistycznych, m.in: Grand Prix na międzynarodowym konkursie „Magic sound of Romania” 2023,, Gold Prize i Nagroda Specjalna Best Bach Performance Special Award w konkursie „Bach International Music Competition UK” 2024 za wykonanie J.S. Bacha – Toccaty i fugi d-moll we własnym opracowaniu, Gold Prize w Debussy Music Competition 2024; zajęła I miejsce w Międzynarodowym Konkursie „Sound of Music” 2023 za wykonanie własnego utworu – Nokturn-Fantazja „Kwiaty w słońcu”, I miejsce w „Live Muse Art Spring Piano Competition” 2024 za repertuar chopinowski, III miejsce na Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim w Wiedniu 2023, I miejsce na Konkursie „The paints of Spanish sun” 2023 za repertuar chopinowski;

Jest także laureatką licznych nagród jako kameralistka, m.in. zajęła I miejsce wspólnie z Kalliną Kissas (altówka) w International Arts Festival „Lugoj Melos Fest” 2025 w Rumunii.

Dagny Baczyńska-Kissas jest kompozytorką licznych cykli utworów na fortepian oraz cykli fantazji, polonezów, nokturnów, a także utworów kameralnych, chóralnych i orkiestrowych. Zdobyła też wiele nagród kompozytorskich, m.in.  Gold Prize i Nagrody Specjalnej w Grand Prix w „European Classical Music Award” 2024 za swój utwór „Ecce Homo” na fortepian, Gold Prize w konkursie „European Classical Music Visionary Award” 2024 za swój utwór „Ecce Homo” na fortepian solo, zajęła I miejsce w „International Arts Festival Fest Art TM” 2024 w Rumunii za swój utwór „Rain song” na skrzypce i fortepian, I miejsce w Międzynarodowym Konkursie „Lugoj Melos Fest” 2023 , I miejsce w International Arts Festival „Lugoj Melos Fest” 2025 w Rumunii za swój utwór „Marzenie” na altówkę i fortepian, I miejsce w International Arts Festival „Magic Sounds of Romania” 2025 za Polonez na flet i fortepian, I miejsca w International Arts Festival FestArt TM 2025 w Rumunii za swój utwór „Rainsong”, II miejsce International Vivaldi Music Competition 2023 za swój utwór Polonez-Fantazja „Pożegnanie Ziemi”, I miejsce w Cambridge Music Competition 2023 za własne utwory na fortepian solo: Nokturn-Fantazja „Krzyk na wietrze” i Nokturn-Fantazja „Magiczne drzwi”.

Działa i występuje również jako flecistka, grając na flecie prostym barokowym, zdobywając i w tej dziedzinie wielu nagród.

Dagny Baczyńska-Kissasest także laureatką 10 nagród (w latach 2011- 2022) za solowe płyty pianistyczne z utworami F. Chopina, I. J. Paderewskiego, S. Bortkiewicza oraz z własnymi kompozycjami fortepianowymi na różnych festiwalach. Nagrała również płyty pianistyczne z własnymi kompozycjami: „Poetica” (2016), „Inspiration” (2019) oraz album „Polish nocturnes” (2023, nokturny autorskie oraz nokturny F. Chopina, I. J. Dobrzyńskiego, J. Wieniawskiego i M. Szymanowskiej).

Także jako kameralistka – akompaniatorka Dagny Baczyńska-Kissas brała udział w nagraniach wielu nagrodzonych na festiwalach polonijnych. W dziedzinie teorii muzyki jest też autorką artykułów teoretycznych, występuje też na konferencjach naukowych wygłaszając referaty.

Dagny Baczyńska-Kissas działa także jako tancerka tańca współczesnego i choreografka. W zakresie tańca kształciła się przez wiele lat w Studiu Taneczno-Aktorskim w Warszawie w klasach Tańca Klasycznego: Jako pianistka i tancerka we własnej choreografii występowała w licznych rolach na różnych scenach, a także wielokrotnie jako tancerka-choreografka w konkursach choreograficznych, zdobywając liczne nagrody.

 

 

KONKURS IPN i Oddziału IPN w Białymstoku: AUDYCJA HISTORYCZNA ROKU

Przekazujemy zaproszenie do udziału w Konkursie IPN:

 

Szanowni Państwo,

Instytut Pamięci Narodowej ogłosił XIII edycję ogólnopolskiego konkursu Audycja Historyczna Roku, którego celem jest wyróżnianie i promowanie historii najnowszej w formie ambitnej twórczości radiowej, telewizyjnej i internetowej.

Ponadto konkurs został wzbogacony o nową kategorię Młodzi Twórcy, skierowaną do osób w wieku 18–26 lat, przyszłych dziennikarzy i reportażystów, pasjonatów historii i amatorów reportażu, vlogerów, youtuberów oraz osób publikujących w innych internetowych przestrzeniach (dopuszczalna w ramach tej kategorii jest aktywność na portalu YouTube, Spotify i podobnych).

Serdecznie zapraszamy do zgłaszania do konkursu audycji i filmów, które powstały lub były emitowane w rozgłośniach radiowych lub w telewizji, powstały lub zostały zamieszczone na internetowych serwisach społecznościowych lub podobnych aplikacjach (np. YouTube, Spotify itp.) od 01 stycznia 2024 r.

Zgłoszenia można dokonać poprzez:

  1. Wypełnienie formularza zgłoszenia, który należy przesyłać na adres: Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku, ul. Warsztatowa 1A, 15–637 Białystok z dopiskiem „Konkurs Audycja Historyczna Roku” (zgłoszenia pocztą należy wysyłać bez dołączania nośników)
    lub
  2. Wypełniony formularz zgłoszeniowy wraz z audycją przesłać można drogą elektroniczną na adres: [email protected] do dnia 30 czerwca 2026 r.

Wszelkie informacje oraz regulamin znajdą Państwo pod poniższymi linkami:

https://bialystok.ipn.gov.pl/pl1/aktualnosci/240396,Otwarcie-XIII-edycji-ogolnopolskiego-konkursu-IPN-Audycja-Historyczna-Roku-zglos.html

https://www.facebook.com/IPN.Bialystok

Zaproszenie na spotkanie KLUBU HISTORYCZNEGO SDP 23 KWIETNIA BR.

Serdecznie zapraszam na spotkanie Klubu Historycznego SDP 23 kwietnia o godzinie 18 przy ul. Foksal 3\5. Temat: Radio Wolna Europa z perspektywy czasu.

Z intrygującym zagadnieniem zapozna nas prof. dr hab. Rafał Habielski, wybitny znawca tematu, historyk, prasoznawca, autor m.in. publikacji ” Rozgłośnia Polska Radia Wolna Europa w latach 1950-1975″ (napisanej wspólnie z Pawłem Machcewiczem), „Życie społeczne i kulturalne emigracji”, czy „Polski Londyn”.

Profesor Rafał Habielski pracuje m.in. w Instytucie Badań Literackich PAN, Instytucie Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego i jest prorektorem Wyższej Szkoły Komunikowanie i Mediów Społecznych im. J. Giedroycia. Należy także do Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa im. Jana Nowaka Jeziorańskiego, upamiętniającego ten wyjątkowy dla Polaków głos wolności. RWE ujawniała m.in. afery i zbrodnie komunistyczne. Rozgłośnia systematyczne była zagłuszana przez władze PRL.

 

Zapraszamy i prosimy o rozpropagowanie informacji o spotkaniu

 

Hanna Budzisz

szefowa Klubu Historycznego SDP

Mamy już ponad 74 tysiące dla TOMASZA DUKLANOWSKIEGO. Dziękujemy! Zbieramy dalej , do końca zbiórki jest jeszcze 38 dni

Rośnie cały czas wsparcie dla Tomka Duklanowskiego na zainicjowanej przez CMWP SDP zbiórce pieniędzy dla niego i jego rodziny na platformie Fundatorres. Wielkie dzięki!!   Do dzisiaj czyli do 23 kwietnia b.r. wsparło nas  858 osób, zebrana kwota to ponad 74 tysiące złotych !

W trakcie tegorocznej Gali Konkursu Dziennikarskiego SDP , jaka odbyła się na Foksal 20 kwietnia 2026 r. Tomasz Duklanowski dziękował wszystkim, który zdecydowali się wesprzeć zbiórkę dla niego i wpłacili  na nią pieniądze. To wsparcie bardzo dużo dla mnie znaczy powiedział red. Duklanowski, sktóry przyjechał na tę Galę aż ze Szczecina, tylko po to, by podziękować wpłacającym.  Red.Tomasz Duklanowski pisał m.in. o aferze łapówkarskiej w szczecińskim szpitalu w czasach, gdy dyrektorem tej placówki był Tomasz Grodzki, polityk PO/KO, marszałek Senatu w latach 2019-23. Pisał też Tomek o  innych aferach korupcyjnych.  Okażmy zawodową solidarność z Tomkiem i  Jego Rodziną w trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się ze względu na swoją pracę zawodową i ideowe do niej podejście.

https://fundatorres.pl/projekt/wsparcie-centrum-monitoringu-wolnosci-prasy-sdp

Spotkanie z lokalnego cyklu SDP Cafe w ŁÓDZKIM STOWARZYSZENIU DZIENNIKARZY POLSKICH

W ramach łódzkiej odmiany cyklu SDP Cafe zapraszamy na otwarte spotkanie redaktorem Łukaszem Warzechą.

Tematami spotkania będą m.in. sytuacja politycznej w Polsce i miejsce naszego kraju w polityce międzynarodowej. Ocenie zostanie poddany też rynek medialny w kraju.

Spotanie odbędzie się w piątek 13 marca 2026 r. w Instytucie Europejskim w pałacu Schweikertów przy ul. Piotrkowskiej 262/264 o godz. 17-stej.

 

Z koleżeńskim pozdrowieniem

Prezes SDP w Łodzi

Zbigniew Natkański

 

SDP o wolności słowa i prześladowaniu dziennikarzy prawicowych mediów na spotkaniu z przedstawicielami KE

Obserwujemy systematyczne pogorszenie pluralizmu i wolności mediów w naszym kraju, dotyczy  to prawie tylko mediów konserwatywnych, katolickich i prawicowych. Dramatycznie wzrosła liczba procesów typu SLAPP przeciwko dziennikarzom związanym z opozycyjnymi mediami, mamy już blisko  70 takich procesów, z tego 45 to procesy dziennikarzy i nadawcy TV Republika.  Znana dziennikarka śledcza Anita Gargas ma ich aż 26 . To drastyczny wzrost spraw tego typu – powiedziała Jolanta Hajdasz, prezes SDP i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP podczas spotkania z przedstawicielami Komisji Europejskiej  w Polsce . Spotkanie odbyło się  26 lutego w ramach corocznego „przeglądu stanu praworządności” we wszystkich Państwach Członkowskich UE.  Spotkanie miało formę telekonferencji i odbyło się w ramach tzw. „wirtualnej wizyty krajowej”. Poza Jolantą Hajdasz  w konsultacjach uczestniczył Krzysztof Bobiński z Towarzystwa Dziennikarskiego i  mec. Jacek Wojtaś z Izby Wydawców Prasy. 

8 lipca 2025 r. Komisja Europejska opublikowała swoje kolejne sprawozdanie na temat stanu praworządności w UE. Podobnie jak w latach poprzednich, sprawozdanie dotyczyło czterech głównych obszarów mających zdaniem jego autorów wpływ na poszanowanie zasady praworządności: (1) krajowych systemów wymiaru sprawiedliwości, (2) ram antykorupcyjnych, (3) pluralizmu i wolności mediów oraz (4) kwestii instytucjonalnych związanych z mechanizmami kontroli i równowagi władz ważnych dla sprawnego funkcjonowania demokracji. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich brało udział w tym spotkaniu po raz piąty. Chcemy wszędzie , gdzie jesteśmy zapraszani, prezentować i nagłaśniać  nasz punkt widzenia i stanowisko SDP, nawet w takich miejscach, gdzie szanse są niewielkie na to by nasze opinie zostały uwzględnione. Ale kropla drąży skałę  –   mówiła Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia.

W odpowiedzi na pytania SDP zaprezentowało m.in. swoje krytyczne stanowisko na temat nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji . Nasze stanowisko jest jednoznacznie negatywne. Zdaniem SDP zmiany wprowadzają chaos, destabilizację i polityczną kontrolę polskiego systemu medialnego, zarówno w odniesieniu do mediów publicznych, koncesjonowanych nadawców prywatnych, jak i wszystkich, który tworzą treści w Internecie. Stanowisko zostało przyjęte jednogłośnie 22.01.2026 r., podpisali się pod nim wszyscy członkowie Zarządu Głównego SDP – mówiła Jolanta Hajdasz. Wśród negatywnych zjawisk, jakie dotyczą  dziś mediów prezentujących opozycyjny wobec rządu głos krytyczny  Jolanta Hajdasz wymieniła:

  • zastraszanie reklamodawców, którzy się chcą w mediach opozycyjnych reklamować dotyczy to w szczególnie systemowo zorganizowany sposób TV Republika  i popularnego w Polsce Kanału Zero.
  • ataki fizyczne i słowne na dziennikarzy tych mediów, szczególnie widoczne to było w czasie kampanii prezydenckiej, gdy dziennikarze mediów opozycyjnych nie byli wpuszczani na otwarte dla innych mediów spotkania kandydata rządzącej koalicji Rafała Trzaskowskiego, gdy na jego wiecach byli popychani i nie mogli mu zadawać pytań.  Reporter TV Republika Janusz Życzkowski na takim wiecu był przewrócony, zniszczono mu okulary i sprzęt do nagrania, był na zwolnieniu lekarskim ponad 7 dni, ale prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie bez ukarania winnych.
  •  Pojawiły się groźby karalne wobec dziennikarzy – to groźby np. wobec  red. Piotra Nisztora z TV Republika.

SDP przekazało do przedstawicielstwa Komisji Europejskiej pisemne odpowiedzi na wszystkie poruszane podczas spotkania zagadnienia.  Szczegóły zawarte sa w notatkach  w języku polskim i angielskim .  Najnowszy Raport KE na temat praworządności w krajach europejskich ma być ogłoszony w lipcu b.r.

PL 26.02.2026 SDP na posiedzeniu KE na temat praworządności