25 sierpnia b.r. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP przekazało swoje uwagi do „Stanowiska w sprawie wstępnych wniosków i ustaleń Misji Specjalnej Oceny Wyborów ODIHR, Rzeczpospolita Polska – Wybory prezydenckie, druga tura, 12 lipca 2020 r.”  w zakresie dotyczącym roli mediów. Dokument ten zaprezentowany był podczas konferencji prasowej 13 lipca br. przez Thomasa Boserupa, szefa Misji Specjalnej Oceny Wyborów Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR SEAM) i Martinę Barker-Ciganikovą, wiceszefa ODIHR SEAM. Nadzorowany przez nich zespół śledził kampanię prezydencką w Polsce od 16 czerwca do końca II tury  wyborów prezydenckich czyli do 12 lipca br.

 

Poniżej prezentujemy pełną wersję tego dokumentu :

 

Sz. P. Thomas Boserup
szef ODIHR SEAM

 

Szanowny Panie,

 

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zapoznało się ze „Stanowiskiem w sprawie wstępnych wniosków i ustaleń Misji Specjalnej Oceny Wyborów ODIHR, Rzeczpospolita Polska – Wybory prezydenckie, druga tura, 12 lipca 2020 r.” (www.osce.org/files/f/documents/9/e/457210_0.pdf)  i przekazuje swoje uwagi do tego dokumentu w zakresie dotyczącym roli mediów. Dokument ten zaprezentowany był podczas konferencji prasowej 13 lipca br. przez Thomasa Boserupa, szefa Misji Specjalnej Oceny Wyborów Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR SEAM) i Martinę Barker-Ciganikovą, wiceszefa ODIHR SEAM. Nadzorowany przez nich zespół śledził kampanię prezydencką w Polsce od 16 czerwca do końca II tury wyborów prezydenckich czyli do 12 lipca br.

 

CMWP SDP z niepokojem przyjęło wstępną ocenę ODHIR SEAM po I turze wyborów prezydenckich, w której stwierdzono, iż kampanię cechowała retoryka nietolerancji, nadawca publiczny nie wywiązał się ze swojego obowiązku zapewnienia zrównoważonego i niestronniczego przekazu medialnego, a w jego programach obecne były materiały homofobiczne i ksenofobiczne (www.osce.org/files/f/documents/a/9/455773_0.pdf, str. 4,).  Ocenę tę Misja Specjalna Oceny Wyborów ODIHR podtrzymała także w stanowisku opublikowanym po II turze wyborów prezydenckich. Zdaniem CMWP SDP ta negatywna ocena nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu kampanii wyborczej ani jej medialnego obrazu. Mimo pandemii COVID-19 zarówno kampania wyborcza jak i same wybory prezydenckie przeprowadzone były z poszanowaniem wszystkich zasad dotyczących wyborów w wolnym i demokratycznym kraju. CMWP SDP pragnie zauważyć, iż w opublikowanych stanowiskach ODHIR SEAM przedstawiono zastrzeżenia przede wszystkim w odniesieniu do nadawców publicznych, nie przedstawiając oceny działań prywatnych instytucji medialnych w Polsce relacjonujących kampanię prezydencką. Jest to bardzo ważny aspekt oceny przebiegu kampanii prezydenckiej w mediach w naszym kraju ponieważ na rynku mediów we wszystkich ich sektorach w Polsce, dominują media prywatne, w tym media o zagranicznej rezydencji podatkowej, więc ich działania mają ogromny wpływ na decyzje wyborcze Polaków. Sprowadzając ocenę kampanii prezydenckiej w mediach jedynie do powierzchownej oceny działań jednego z nadawców publicznych, jakim jest publiczna telewizja TVP S.A., wypacza się rzeczywisty przebieg kampanii prezydenckiej. CMWP SDP zwraca uwagę, iż prowadzić to może do nieobiektywnej i w konsekwencji błędnej oceny przebiegu wyborów w Polsce, także na arenie międzynarodowej.

 

Wg danych Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na obszarze Polski widzowie mają do wyboru łącznie 617 stacji telewizyjnych. Abonenci płatnej telewizji mogą korzystać z szerokiej oferty programowej. Lista polskich i zagranicznych programów nadawanych w języku polskim obejmuje 410 pozycji. Nadawca publiczny posiada 28 programów ogólnopolskich i regionalnych. Stosunek programów publicznych do programów komercyjnych w Polsce wynosi niecałe 6% i w ocenie KRRIT nie odbiega od średniej europejskiej. Oglądalność programów telewizji publicznej w Polsce w 2019 roku wynosiła 28,0% obiorców (TVN Discovery 24,4%, Polsat 23,9%, TV Puls 4,8%, pozostali nadawcy 19,0%). Udział ten kształtuje się nieco poniżej średniej w krajach europejskich (ok. 30%). Jest to jednak zdecydowanie mniej niż na przykład w takich krajach jak: Dania 76%, Niemcy 47,8%, Finlandia 43,7%, czy Wielka Brytania (http://www.krrit.gov.pl/krrit/aktualnosci/news,3010,stanowisko-krrit-wobec-spadku-pozycji-polski-w-rankingach-reporterow-bez-granic-i-freedom-house.html).
CMWP SDP w trakcie kampanii wyborczej opublikowało dwa istotne stanowiska: protest przeciwko wypowiedziom kandydata na prezydenta ugrupowań opozycyjnych Rafała Trzaskowskiego, który zapowiedział likwidację programu informacyjnego w telewizji publicznej po wygraniu przez siebie wyborów (https://cmwp.sdp.pl/protest-centrum-monitoringu-wolnosci-prasy-sdp-przeciwko-zastraszaniu-dziennikarzy-tvp-przez-rafala-trzaskowskiego-kandydata-na-prezydenta-rp-koalicji-obywatelskiej/)  oraz protest przeciwko manipulacjom tabloidu „Fakt”, dziennika wydawanego przez niemiecko-szwajcarski koncern Ringier Axel Springer  ( https://cmwp.sdp.pl/protest-cmwp-sdp-przeciwko-manipulacjom-tabloidu-fakt-na-temat-ulaskawienia-przez-prezydenta-skazanego-za-pedofilie/).

 

W pierwszym przypadku Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP protestowało przeciwko wypowiedzi prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, kandydata na Prezydenta RP, który podczas konferencji prasowej 17 maja 2020 r. zapowiedział chęć podjęcia działań mających na celu likwidację telewizji publicznej, programu TVP INFO, programu „Wiadomości” i publicystyki politycznej w telewizji publicznej po ewentualnym wygraniu przez niego wyborów prezydenckich. Wypowiedź ta naruszała zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, ponieważ zawierała zapowiedź pozaprawnych działań polityka skierowanych przeciwko instytucji medialnej. 17 maja br. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który został nowym kandydatem Koalicji Obywatelskiej po rezygnacji Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, podczas swojej pierwszej konferencji prasowej w charakterze pretendenta do urzędu Prezydenta RP, w negatywny sposób wypowiedział się o dziennikarzach TVP i samej telewizji publicznej, a do jej dziennikarzy skierował wyjątkowo szydercze słowa: „Śpieszcie się zadawać pytania, bo niewiele tygodni wam zostało”. W ocenie CMWP SDP była to próba zastraszenia przez polityka KO dziennikarzy mediów publicznych, która nigdy nie powinna mieć miejsca, bez względu na jego ocenę ich pracy.

W drugim przypadku protest CMWP SDP dotyczył sposobu opisywania przez tabloid Fakt historii ułaskawienia przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę mężczyzny, który po odbyciu kary za przestępstwo pedofilii, został ułaskawiony, 3 miesiące wcześniej, z zakazu zbliżania się do osoby pokrzywdzonej, na jej prośbę. W ocenie CMWP SDP publikacja ta stała się elementem nieuczciwej gry politycznej na finiszu kampanii prezydenckiej. 3 lipca br. na okładce tabloidu  Fakt ukazał się artykuł opisujący okoliczności zastosowania prawa łaski przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Tabloid opisał intymne szczegóły z akt tej sprawy, w sposób który był naruszeniem prywatności ofiary pedofilii oraz jej najbliższych osób oraz był zlekceważeniem przez Redakcję zasad etyki dziennikarskiej, w szczególności zasady szacunku i tolerancji rozumianej jako poszanowanie ludzkiej godności, praw, dóbr osobistych, a przede wszystkim prawa do prywatności i intymności. W swojej publikacji gazeta pominęła istotne fakty na temat okoliczności ułaskawienia np. to, iż akt łaski dotyczył jedynie skrócenia czasu wykonywania środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do osób pokrzywdzonych, o co wnosiły same pokrzywdzone – osoby pełnoletnie. „Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał jej rękę w krocze” – to tytuł publikacji, którą zilustrowano dużym
zdjęciem Prezydenta Andrzeja Dudy. Zdaniem CMWP SDP jest to manipulacja przekazem, w którym prezydent ma być łączony z molestowaniem dziecka, bez względu na rzeczywiste okoliczności jego związku z opisywanym zdarzeniem. Publikacja ta ukazała się na niecałe 2 tygodnie przed drugą, rozstrzygającą turą wyborów prezydenckich.

 

dr Jolanta Hajdasz, dyr. CMWP SDP

 

Dorota Zielińska, koordynator współpracy z zagranicą SDP

 

Warszawa, 25 sierpnia 2020 r.