Redaktor Jan Pospieszalski, który otrzymał wyróżnienie podczas 32. Edycji Konkursu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za wywiad „Mocne świadectwo cudów i łask u Pospieszalskiego” mówi, że mimo, iż nie jest sfokusowany na wydarzenia nadprzyrodzone i cudowne, to jednak są takie historie, które należy opowiedzieć:
„Żyjemy w takim kraju, że biorąc pod uwagę większość tematów, za które dzisiaj nagrody odbierają moi przyjaciele, koledzy z branży, to są właśnie tematy dotyczące dziennikarstwa śledczego, ujawnienia jakiś strasznych rzeczy: złodziejstw, oszustw, politycznych przekrętów, manipulacji, strasznej hucpy, prześladowań, obrzydliwych zdarzeń” – podkreślił muzyk i dziennikarz.
„Tymczasem nagle okazuje się, że w momencie, kiedy człowiek trafia na coś, na kogoś, czy na historię, która wydaje się zupełnie nieprawdopodobna i cudowna, to należy ją tym bardziej opowiedzieć, zwrócić uwagę widowni, zainteresować jak najszersze gremium. I to się chyba udało” – mówił Jan Pospieszalski.
Dziennikarz, publicysta. Od 1992 r. w mediach. Pracował m.in. w prasie, Polskim Radiu, TVP (w latach 2016-18 dyrektor – red.nacz TVP3 Łódź). W połowie czerwca 2024 r. zwolniony dyscyplinarnie z PAP za publikacje o niszczeniu mediów publicznych w Polsce i reprezentowanie SDP jako sekretarz generalny stowarzyszenia. Pozwał PAP. Postępowanie trwa już ponad rok. W związku ze zwolnieniem z PAP wygrał z ZUS w I instancji, ubezpieczyciel musi mu wypłacić pieniądze. Od 2009 r. we władzach łódzkiego SDP – wiceprezes oddziału. Od jesieni 2021 r. w ZG SDP, sekretarz generalny SDP. Od 1 stycznia 2022 r. redaktor naczelny portalu sdp.pl, delegowany na to stanowisko przez ZG SDP. Delegat ZG SDP na międzynarodowe zjazdy dziennikarskie EFJ, IFJ. W październiku 2024 r. wybrany ponownie do ZG SDP. Przeciwko cenzurze i SLAPP, czyli procesom nękających dziennikarzy oraz niszczeniu polskich mediów, szczególnie publicznych, które bezprawnie przejął 19 grudnia 2023 r. rząd. Przeciwstawia się także dyskryminacji przez liberalno-lewacką koalicję mediów konserwatywnych, społecznych i katolickich.