3 maja w Łodzi zmarł nasz Kolega Waldemar Wiśniewski, od 35 lat dziennikarz, publicysta Telewizji Polskiej, przez wiele lat zasiadał w Zarządzie Głównym i Komisji Rewizyjnej, był I wiceprezesem łódzkiego Zarządu SDP.
O śmierci Waldka Wiśniewskiego zawiadomiła Rodzinia, której, w imieniu Zarządu Głównego SDP i wszystkich ze Stowarzyszenia oraz w imieniu portalu sdp.pl, składamy najgłębsze wyrazy współczucia.
Waldemar Wiśniewski urodził się 24 kwietnia 1955 roku. Był absolwentem podagogiki Uniwersytetu Łódzkiego uczniem legendarnego profesora Aleksandra Kamińskiego, współtwórcy Szarych Szeregów, który proponował mu pracę asystenta.
„Waldek wybrał jednak dziennikarstwo. Praca w TVP Łódź to wiele programów i cykli m. on. Świadkowie Nieznanych Historii, gdzie przypomniał ludzi i wydarzenia o których nie chciano pamiętać lub celowo pomijano Dotyczyło to pokolenia II wojny światowej walki z komunizmem czy pokolenia Solidarności” – tak wspomina zmarłego Kolegę dziennikarz, prezes łódzkiego oddziałau Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Zbigniew Natkański, współpracownik zmarłego z TVP Łódź.
„To był dziennikarz twardy, dążący do celu. Konsekwentny do bólu. Miał wyczucie, umiał rozmawiać z ludźmi i jak to się mówi tematy go się trzymały. Był reportażystą z krwi i kości” – powiedział sekretarz generalny SDP Hubert Bekrycht pracujący ze zmarłym w TVP Łódź.
W jego dorobku jest m.in. napisana przez kilkunastu najlpszych polskich reportażystów książka „Filmówka” pod redakcją Marka Millera o słynnej łódzkiej szkole artystycznej oraz publikacja „Kto tu wpuścił dziennikarzy”o strajku w stoczni gdańskiej wydana w podziemnym wydawnictwie NOWA w 1983 r. i 1985 r.
W latach 70. i 80. pracował w prasie branżowej, m.in. w tygodnikach zajmujących się gospodarką i przemysłem włókienniczym. Od 1989 r. pracował w TVP Łódź. Był reporterem, publicystą, twórcą reportaży, autorem wielu programów, m.in. o tematyce historycznej. Współpracował z Ekspresem Reporterów TVP.
Jednym z programów, który wspótworzył z Romanem Graczykiem (przy współpracy ze Zbigniewem Natkańskim), był często nagradzany cykl dla TV Polonia „Świadkowie Nieznanych Historii”. W TVP był autorem setek reportaży, w tym kilkudziesięciu prezentowanych na antenie ogólnopolskiej. Wielokrotnie wyróżniany nagrodami dziennikarskimi.
W 2022 r. wręczono mu Srebrny Krzyż Zasługi przyznany przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Waldemar Wiśniewski miał 69 lat.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 6 maja na cmetarzu w miejscowości Justynów k. Łodzi.
Z mojego FB 6 maja 2024 r.:
Pogrzeb Waldka Wiśniewskiego. Mały cmentarz w Justynowie. Wokół las. Cisza. Czy kojąca? Nie wiem. Na pewno nie dla wszystkich…
Nikt nie myśli, że Waldka „nie ma”. Może pojechał gdzieś na zdjęcia do jednego ze swoich reportaży? Może wyszedł pogadać z kimś? Może po prostu przechadza się po tym lesie? W końcu niedaleko mieszkał…
dav
Trudno uwierzyć, że – przynajmniej na razie – nie usłyszymy już od Wiśniaka „No i co tam rybki/robaczki/ czy co tam akurat mu przyszło do głowy.
Rodzina – żona Grażynka, syn Bartek, wnuczka, siostra, wielu innych Bliskich. I my, przyjaciele, znajomi, współpracownicy. Dziennikarze, operatorzy, dźwiękowcy, technicy, fotoreporterzy, Koleżanki i Koledzy z innych redakcji i wielu miejsc… Po prostu ludzie, z którymi Waldek uwielbiał gadać. I tego, tych rozmów z Wiśniakiem będzie mi najbardziej brakowało…
Nie mogłem dać Twoich zdjęć przerabiając na sepię, którą tak lubiłeś, czy obraz czarno-biały. Nie byłeś czarno-biały… Zawsze będę Cię wspominać w kolorach…
Tak trudno to wszystko zrozumieć… Do zobaczenia Waldku.
Dziennikarz, publicysta, sekretarz generalny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, redaktor naczelny portalu SDP sdp.pl
Od 1992 r. w mediach. Pracował m.in. w prasie, Polskim Radiu Łódź, TVP (w latach 2016-18 dyrektor – red.nacz TVP3 Łódź) i Polskiej Agencji Prasowej .
W połowie czerwca 2024 r. zwolniony dyscyplinarnie z PAP za publikacje o niszczeniu mediów publicznych w Polsce i reprezentowanie SDP jako sekretarz generalny stowarzyszenia. Pozwał PAP.
„Postępowanie trwa długo. Bardzo długo. W tej chwili II instancja analizuje biurokratyczne kruczki prawne PAP za Twoje pieniądze podatniku” – podkreślił Bekrycht.
Także w związku ze zwolnieniem go z PAP wygrał z ZUS w I instancji (zaległe pobory wstrzymane na skutek informacji od pracodawcy, co pozbawiło go środków do życia). Po 2 latach ubezpieczyciel musiał mu wypłacić pieniądze, ale… warszawski ZUS się odwołał i Sąd Okręgowy w Łodzi najpierw zmienił sędzię, a następnie w postępowaniu niejawnym wysłał w kosmos wyrok z I instancji powołując się na te same argumenty, które zastosował w korzystnym dla moego rozstrzygnięciu. Ale to tylko pozorny koniec tej sprawy. „Dużo o tym mówię piszę” – wyjaśniał dziennikarz w jedym z wywiadów. „Po bezprawnym przejęciu przez rząd mediów publicznych w grudniu 2023 roku i ich fikcyjnej likwidacji a także po próbach niszczenia mediów konserwatywnych, spraw takich, jak moja, są setki” – mówił.
Od 2009 r. we władzach łódzkiego SDP – wiceprezes oddziału. Od jesieni 2021 r. w ZG SDP, sekretarz generalny SDP. Od 1 stycznia 2022 r. redaktor naczelny portalu sdp.pl, delegowany na to stanowisko przez ZG SDP. Delegat ZG SDP na międzynarodowe zjazdy dziennikarskie EFJ, IFJ. W październiku 2024 r. wybrany ponownie do ZG SDP.
„Zawsze będę przeciwko cenzurze i SLAPP, czyli procesom nękającym dziennikarzy oraz niszczeniu polskich mediów, Przeciwstawiam się także dyskryminacji przez liberalno-lewacką koalicję mediów konserwatywnych, społecznych i katolickich” – delaruje Hubert Bekrycht.