DAWID WILDSTEIN o próbie zamachu na dziennikarza: W Uśmiechniętej Polsce nie jest problemem, że ktoś chce kogoś zamordować, odstrzelić

W portalu SDP publikujemy często opinie autorów z rożnych środowisk reprezentujących rozmaite poglądy. Zdecydowaliśmy się przybliżać niektóre z wpisów dziennikarza i publicysty Dawida Wildsteina z jego profilu na Facebooku. Felietony zamieszczamy za wiedzą Autora – tytuł i śródtytuły od redakcji

(…) Minęło już kilkanaście godzin i żadna z tub propagandowych Tuska, tfu, żadne z „wolnych mediów” nie zauważyło, że funkcjonariusz ochrony Sikorski chciał zamordować dziennikarza Republiki.

Kochani, może im pomożemy? Będziemy udostępniać o tym info? Razem będziemy jak najgłośniej im o tym przypominać? Przecież to chyba niemożliwe, żeby robili to specjalnie? To by już naprawdę znaczyło, że się sięgnęli dna, dobili do poziomu szczekaczek z Białorusi czy Rosji, wielbiących tamtejszych Umiłowanych Przywódców.

To musi być przypadek

Więc kochani z GW, TVN, Onetu, Polityki, Newsweeka etc.

Otóż, ujawnione zostało właśnie, że ważny funkcjonariusz SOP, odpowiedzialny za ochronę Sikorskiego, w rozmowach groził dziennikarzowi Republiki, Piotrowi Nisztorowi, pobiciem, torturami, polaniem ropą jego zwłok oraz zabiciem dwóch psów w ramach zemsty.

Raz jeszcze. Nie anonim, nie troll internetowy, nie wariat – tylko funkcjonariusz Uśmiechniętej Władzy, człowiek ochrony Sikorskiego.

To chyba istotna sprawa?

Zwłaszcza, że, kochani, to niespecjalnie zaskakujące. Przecież to są kadry Uśmiechniętej Władzy. To są jej standardy. To jest efekt trwającej nie od miesięcy a od lat nagonki, najgorszego hejtu i nienawiści, które są jedynym programem politycznym tego taniego, tępego, Uśmiechniętego Populizmu i jego medialnych cyngli z GW, Onetów i innych TVN-ów.

Bo w Uśmiechniętej Polsce nie jest problemem, że ktoś chce kogoś zamordować, odstrzelić. Ba, ludzie, którzy to robią są potem zapraszani na kawki do ministra Żurka, który sam przecież wsławił się opowiadaniem o tym, jak to można „zamykać posłów opozycji w bagażnikach samochodów”.

Problemy Tuska

Nie są problemem gigantyczne, powiązane z władzą farmy hejterskich trolli, życzące dzieciom przeciwników władzy, żeby umarły albo zostały zgw@łcone.

Nie, to powyżej to nie problem, to jest wręcz nakręcane przez władzę.

Problemem jest emerytka i jeden niewłaściwy komentarz o Owsiaku- wtedy całe państwo i jego służby urządzają wielomiesięczną nagonkę na nią.

Co się jeszcze musi stać…?

No to mamy naturalną konsekwencję tego taniego, infantylnego i, jak dziś widzimy skrajnie przemocowego, populizmu Tuska.

No więc, kochane media na pasku Tuska, ciekaw jest, kiedy i jak to opiszecie.

I będziemy się Wam z tym przypominać, nieważne, jak bardzo wam to przeszkadza, jakie to dla was niewygodne.

I nieważne, jak Tusk się wścieknie.

 

Dawid Wildstein – FB

4 marca 2026 roku

 

PS: algorytmy często tną zasięgi moich wpisów. Jeśli ten post wydaje Ci się ważny – proszę, podaj go dalej.

 

DW