IWP krytykuje ograniczenie dystrybucji „Gazety Polskiej” z naklejką

Izba Wydawców Prasy wydała oświadczenie, w którym wyraziła sprzeciw wobec wstrzymania przez Empik i inne firmy kolportażu „Gazety Polskiej”, do której dołączona była naklejka „Strefa wolna od LGBT”.

 

IWP zwróciła uwagę, że „zgodnie z ustawą – Prawo prasowe, druk oraz dystrybucja prasy i obowiązek kolportażu są prawnie uregulowane. Zgodnie z art. 3 ww. ustawy (t. jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1914), „[p]racownik poligrafii oraz kolportażu nie może ograniczać ani w jakikolwiek inny sposób utrudniać drukowania i nabywania przyjętych przez przedsiębiorstwo do druku i rozpowszechniania dzienników, czasopism lub innych publikacji prasowych z powodu ich linii programowej albo treści.”

Rzeczą fundamentalną zatem jest, by wszystkie ukazujące się legalnie tytuły prasowe, bez względu na prezentowane w nich poglądy, stanowiska i opinie, były dostarczane regularnie do potencjalnych czytelników.” – czytamy w oświadczeniu IWP.

 

Autorzy oświadczenia odnieśli się także do decyzji sądu o wstrzymaniu dystrybucji „GP” z naklejką. „Izba niejednokrotnie zwracała również uwagę, że stosowanie tzw. zabezpieczenia powództwa polegającego na zakazie rozpowszechniania publikacji – z jakim mamy do czynienia także w aktualnej sprawie „Gazety Polskiej” – powinno być przez sąd stosowane z wielką ostrożnością i tylko w wyjątkowych przypadkach, gdyż może stanowić środek dla wyeliminowania z rynku konkretnego tytułu prasowego ze względu na treści na jego łamach prezentowane.” – podkreślili.

 

„Nie wypowiadając się w sprawie zawartości czasopisma i dodatku, którego dotyczy obecny przypadek, sprzeciwiamy się dyskryminowaniu jakiejkolwiek grupy legalnie wydawanych w Polsce tytułów prasowych ze względu na ich treść, bowiem nieskrępowana i prowadzona na równych zasadach dystrybucja i sprzedaż ukazujących się legalnie tytułów prasowych jest fundamentem wolnej prasy” – przypomniano w oświadczeniu IWP.

 

Przeciwko wstrzymaniu kolportażu „Gazety Polskiej” przez Empik oraz późniejszej decyzji sądu protestowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.

 

jka, źródło: IWP