Home / Publicystyka  / Czy da się odbudować wiarygodność Trójki? – analiza ZBIGNIEWA BRZEZIŃSKIEGO

Czy da się odbudować wiarygodność Trójki? – analiza ZBIGNIEWA BRZEZIŃSKIEGO

Trójce potrzebne jest wsłuchanie się w słuchaczy. Dobrze, gdyby teraz skupiono się na badaniach oczekiwań odbiorców oraz budowaniu dobrej atmosfery wewnątrz redakcji, bo ona będzie emanować na zewnątrz.

 

W najnowszym badaniu Radio Track Kantar Polska, obejmującym okres od lutego do kwietnia 2021 roku, udział  Programu 3 Polskiego Radia w słuchalności wyniósł zaledwie 2,3 proc. W porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku wynik ten zmniejszył się aż o 2,4 pkt. Stacja znalazła się dopiero na 11. miejscu w zestawieniu – podaje portal Wirtualnemedia.pl

 

Prosta droga do celu…

 

Barbara Balya w pracy „The Power of Radio. Basic Skills Manual”[1] zwróciła uwagę, że w radiu najważniejsze jest słuchanie… słuchaczy. Stacja nie może odnieść sukcesu, bez zbudowania z nimi intymnej więzi. W końcu program towarzyszy odbiorcom w przeróżnych okolicznościach: podczas jazdy samochodem, w kuchni, a nawet w sypialni. Potwierdza to Sarah Beham w podsumowaniu dyskusji zamykającej opracowanie: „The Future of Radio in South Africa. Innovations and Trends”[2]. Podobnie jak Balya autorka ta zauważyła, że słuchacze wciąż czują potrzebę zadzwonienia do stacji. Przy czym to jest zupełnie inna forma kontaktu, niż gdy łączymy się telefonicznie z dowolnym biurem obsługi klienta. Ma charakter osobisty, jakbyśmy odzywali się do starego znajomego. Są oczywiście zmiany technologiczne, ale radio potrafi się w pewnym przynajmniej stopniu przed nimi bronić, czego chyba najlepszym wyrazem satyryczny program stacji BBC4 „The Future of Radio”, w którym Jerome Vincent i Stephen Dinsdale wyśmiewali nowinki techniczne i ich wpływ na nasze życie[3].

 

Na kolejną istotną kwestię zwrócił uwagę zmarły w ubiegłym roku nestor kieleckiego środowiska radiowego Bohdan Gumowski. W książce „Subtelność brzmienia” napisał następujące słowa: „W pracy dziennikarskiej niesłuchanie ważne są z jednej strony możliwości samorealizacji, z drugiej – relacje w zespole”. Według Gumowskiego o jakości pracy w redakcji mówi to, czy wszyscy mają szansę na spełnienie zawodowych celów i marzeń[4]. Słowem: przekaz radiowy, to przekaz intymny, który wymaga wsłuchania się w głos tych, którzy są po drugiej stronie głośnika i dobrej atmosfery wewnątrz samej rozgłośni.

 

…ale pod górkę i przez pole minowe

 

Ta prosta droga zaczyna się komplikować, gdy przychodzi nam rozmawiać o rozgłośniach publicznych w III Rzeczypospolitej. Co ciekawe w drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku panował w tej kwestii optymizm. Na uczelniach odbywały się żarliwe dyskusje na temat przyszłości mediów, takie jak np. „Wolność słowa – między rynkiem a normą” (Uniwersytet Warszawski 27 czerwca 2007 r.). Środowiska twórcze pod przewodnictwem Jana Dworaka i Macieja Strzembosza opracowały obywatelski projekt ustawy. Spotkania na ten temat organizował prezydent Lech Kaczyński, a  Platforma Obywatelska przygotowała przyzwoity program, którego po wygranych wyborach nie zrealizowała. Dziś panuje pesymizm. Poproszony o komentarz w tej sprawie medioznawca dr Tomasz Chrząstek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego informuje, że coraz mniej chętnie wypowiada się na ten temat. Po chwili dodaje: póki media publiczne nie przestaną być traktowane w kategorii politycznego łupu, to nic się nie zmieni. Ale wiem, że tak się nie stanie. Prędzej odejdą widzowie i słuchacze niż politycy zmienią swoje myślenie.

 

Może więc to partie polityczne (wszystkie – sic!) powinny postawić sobie pytanie: po co nam radio bez słuchaczy?

 

Szefowie – odległa analogia gminna

 

W czasie konfliktu w Radiu Nowy Świat zmuszony do ustąpienia z funkcji prezesa spółki zarządzającej medium Piotr Jedliński napisał, że szefowa RNŚ Magdalena Jethon przeniosła „wszystkie najgorsze wzorce z Trójki”[5]. Może warto zapytać: co złego działo się w PR3 i to być może od wielu długich lat? Niestety nie ma analiz, które objaśniałyby następującą kwestię: ile osób potrafi zarządzać zespołem? Dotyczy to zresztą nie tylko samych mediów w Polsce. Podczas konferencji MarCom Skills Day, która rozpoczęła działania Sektorowej Rady ds. Kompetencji Sektora Komunikacji Marketingowej Joanna Malinowska-Parzydło, powiedziała, że gdy jest pytana o to, co stało się z talentami w firmach, odpowiada, iż zostały zlikwidowane przez niekompetentnych liderów. A potrzebni są tacy przywódcy, którzy potrafią pociągnąć za sobą[6], bo: najbardziej pożądanym przez pracowników benefitem jest profesjonalny i przyzwoity szef. W przypadku mediów publicznych oraz administracji samorządowej, rządowej i spółek skarbu państwa, po zmianach politycznych, nim powoła się nowe kierownictwo, ktoś powinien postawić sobie pytanie: czy wskazany przez niego kandydat potrafi zarządzać zespołem, czy w ogóle ma predyspozycje do kierowania ludźmi i nadaje się na lidera? Instytucje publiczne powinny być pod tym względem wzorem. Gdyby tak było Helena Szewczyk w artykule: „Mobbing w jednostkach sektora finansów publicznych” nie mogłaby napisać: w sądach pracy jest również najwięcej spraw wnoszonych przez osoby zatrudnione w administracji publicznej. W samych tylko ministerstwach (w 18 resortach) w 2014 roku procesowało się sto kilkadziesiąt osób. Wśród spraw najczęściej wnoszonych do sądów pracy są sprawy dotyczące bezprawnych zwolnień z pracy, zaniżania ocen okresowych i związanego z tym szykanowania i prześladowania[7]. A jak jest w mediach? Marcowy konflikt w TVN pokazuje, że niekoniecznie dobrze[8]. Pod tym względem świat redakcji jest jednak dość hermetyczny. Pracownicy rzadko skarżą się innym dziennikarzom. Media nie są czwartą władzą wobec siebie.

 

Dziennikarze

 

W przywołanej już pracy „The Power of Radio” autorka stwierdziła, że dziennikarz powinien być odpowiedzialny, wyważony i niezależny. Dwa pierwsze z tych czynników są uwarunkowane przygotowaniem merytorycznym, charakterem i dobrymi wzorcami. Ostatni powinni mu zapewnić liderzy, ludzie zarządzający stacją, którzy odpowiadają za komfort pracy. Balya zaleca prezenterom poznanie słuchaczy, rozmawianie z nimi, ale bez pouczania i protekcjonalnego traktowania. O kreatywności w zawodzie napisała tak: opisz scenę i pozwól słuchaczowi zdecydować, czy jest piękna. To sztuka, bo o ile widz, lub czytelnik są skupieni na tym, co aktualnie oglądają lub czytają, słuchacz najczęściej robi też coś innego. Charyzma jest ważna. Wciąż istotniejsza niż tembr głosu.

 

Autorytety

 

Marek Szewczyk dyrektor kreatywny krakowskiego Dream Team, którego poproszono o przesłanie biogramu, który miał uzupełnić wywiad z tym specjalistą w dziedzinie reklamy, napisał w pierwszych słowach: „atleta od urodzenia”. Robert Kozyra zarzucił ostatnio nowej ramówce Trójki brak przyciągających osobowości[9]. Czy autorytetem można się urodzić?

 

Wojciech Mann tak napisał w swoich wspomnieniach: Bardzo się cieszę, że moja pierwsza audycja nie została nigdzie zachowana. Do dziś pamiętam potworny wysiłkiem, z jakim dukałem przemądrzałe zdania na temat Donovana (…). Szefowie Trójki, szukając nowych ludzi do współpracy, w naturalny sposób zwrócili uwagę na radio harcerskie, licząc, że młodzi ludzie tam występujący są już po pierwszej wstępnej obróbce dziennikarskiej. Dzięki temu któregoś dnia minąłem z dumna mina uzbrojonego wartownika straży przemysłowej przy ulicy Myśliwieckiej 3/5/7 i znalazłem się w pokojach redakcji muzycznej Programu III[10].

 

Trójka to dziś eksperyment na żywym organizmie, a konflikt między stacją a byłymi dziennikarzami, który stanowił podstawę powstania dwóch nowych projektów: Radia Nowo Świat i Radia 357, jest raczej na tyle poważny, że na ich rychły powrót nie ma co liczyć. Trzeba więc budować od nowa.

 

Odległa analogia piłkarska

 

Nim drużyna spadnie z ekstraklasy często słychać o frustracji i konflikcie w zespole. Część zawodników, którzy wciąż chcą występować na najwyższym poziomie rozgrywek, odchodzi. Nie podążają jednak za nimi kibice. W udzielonym ostatnio portalowi sdp.pl wywiadzie Adam Łaszyn zwrócił uwagę na przypadek Radia Zet, które mimo uszczerbków w składzie dziennikarskim, nie straciło tak znacznej liczby odbiorców jak Trójka. Ekspert w dziedzinie kryzysów komunikacyjnych ujął to tak: Radio Zet i Trójka to zupełnie dwie różne bajki. Zetka to stacja prywatna, przedsięwzięcie przede wszystkim komercyjne, nawet jeśli częściowo pełni funkcje misyjne dostarczając ciekawe newsy, publicystykę, czy ujawniając afery. Ale to też nie tyle dla misji, co sprzedaży zasięgów. Natomiast Trójka to nie tylko ponad półwieczna legenda, ale i dobro publiczne[11]. Klub, który spadł do niższej klasy rozgrywkowej, szuka nowego trenera, sponsorów, przygląda się czujnym okiem wychowankom i stara się odzyskać zaufanie kibiców. Z czasem prezentuje plan powrotu na szczyt.

 

Wracając do myśli, którą można znaleźć przecież nie tylko w „The Power of Radio”. Trójce potrzebne jest wsłuchanie się w słuchaczy. Sarah Beham ponadto zauważył w podsumowaniu pracy o przyszłości radiofonii w RPA, że dziennikarze powinni nauczyć się (a wraz z nimi ich szefowie) wykorzystywać dane do tworzenia programu. Wydaje się, że przed stacją rok przejściowy. Dobrze, gdyby poświęcono go na właśnie badania i budowanie dobrej atmosfery wewnątrz, bo ona będzie emanować na zewnątrz. W kwestii badań interesujące są zarówno warunki na jakich zechcieliby wrócić ci, którzy porzucili Trójkę dla Radia Nowy Świat i Radia 357, i najciekawsi, czyli ci którzy wybrali inną z dostępnych rozgłośni. Analizie powinna też zostać poddana grupa młodych odbiorców, którzy do radia się nie garną. Może po prostu nie ma dla nich atrakcyjnej oferty? Parafrazując tytuł zbioru recenzji teatralnych prof. Stanisława Żaka: radio dla ludzi jest…

 

Zbigniew Brzeziński

 

[1] B. Balya, The Power of Radio: Basic Skills Manual. Friedrich-Ebert-Stiftung 2008.

[2] S. Beham, The Future of Radio in South Africa, Konrad Adenauer Stiftung 2018.

[3] https://www.bbc.co.uk/programmes/b06zvzqp – dostęp 05.05.2021 r.

[4] B. Gumowski, Subtelność brzemienia, czyli Dzieje Radia Kielce i Aktualności dnia, Polskie Radio Kielce S.A., Kielce 2016 r.

[5] https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/byly-prezes-radia-nowy-swiat-rezygnacje-sugerowal-mi-sosnowski-jethon-przeniosla-najgorsze-wzorce-z-trojki – dostęp 05.05.2021 r.

[6] https://www.youtube.com/watch?v=zawaVfHIjYk – dostęp 05.05.2021 r.

[7] H. Szewczyk, Mobbing w jednostkach sektora finansów publicznych, „Z Problematyki Prawa Pracy i Polityki Socjalnej”, t. 1 (18), 2020, s. 108.

[8] https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tvn-pracownicy-skarga-zarzuty-do-discovery – dostęp 05.05.2021 r.

[9] https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/krytyka-wiosennej-ramowki-polskiego-radia-radio-bez-osobowosci – dostęp 05.05.2021 r.

[10] W. Mann, Rock Mann, czyli jak nie zostałem saksofonistą, Wydawnictwo Znak, Kraków 2010, s. 88.

[11] https://sdp.pl/mysliwy-zwierzyna-rozmowa-z-adamem-laszynem-o-kryzysach-wizerunkowych-mediow/ – dostęp 05.05.2021 r.

Podziel się!

Z mediami związany od 1992 roku (fotoreporter w „Gazecie Lokalnej”), obecnie redaktor kreatywny branżowego kwartalnika „Doradca Kariery” i stały współpracownik Kieleckiego Magazynu Kulturalnego „Projektor”. Przez dziesięć lat prowadził jeden z najpopularniejszych blogów portalu Wirtualnemedia.PL. Jest jednym, z bohaterów filmu dokumentalnego o polskiej blogosferze „Blogersi” z 2011 roku (reż. Jarosław Rybus). Pisarz, autor opowiadań fantasy i S-F.

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close