Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski.

Rada Konsultacyjna CMWP SDP przeciwko próbom wyeliminowania Przewodniczącego KRRiT z pracy na rzecz ładu medialnego

Stanowczo apelujemy  o powstrzymanie wszelkich działań prowadzących do motywowanych polityczną zemstą działań przeciwko konstytucyjnemu organowi jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz jej Przewodniczący  – napisali członkowie Rady Konsultacyjnej CMWP SDP w  Liście otwartym do Donalda Tuska, premiera RP. List jest odpowiedzią na  coraz intensywniejsze próby zastraszania Przewodniczącego KRRiT przez przedstawicieli rządu RP, jakie mają miejsce w ostatnich miesiącach, a które zdecydowanie nasiliły się w maju, w czasie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, gdy Bartłomiej Sienkiewicz minister kultury i dziedzictwa narodowego, w ostatnich dniach swojego urzędowania zgłosił wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu Maciej Świrskiego, przewodniczącego KRRiT. 

Podległe Panu instytucje podejmują różnego rodzaju naciski na KRRiT i jej Przewodniczącego, chcąc wymusić od nich działania niezgodne z obowiązującym prawem. Stanowczo przeciwko temu protestujemy – czytamy w Liście podpisanym jednomyślnie przez wszystkich członków Rady – Jolantę Hajdasz, Michała Karnowskiego, Janusza Kaweckiego, Pawła Lisickiego, Tomasza Sakiewicza, Krzysztofa Skowrońskiego, Leszka Sosnowskiego i Wojciecha Surmacza. Rada zwraca uwagę, iż kontynuowanie działań dotyczących bezzasadnego wniosku o Trybunał Stanu dla Przewodniczącego KRRiT może doprowadzić do paraliżu działalności konstytucyjnego organu, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, nie wolno więc do nich dopuścić.

Publikujemy poniżej pełną treść listu:

List otwarty do Pana Donalda Tuska, premiera rządu RP 

w związku z próbami zastraszania Przewodniczącego KRRiT przez przedstawicieli rządu RP

Szanowny Panie Premierze!

Przed trzema miesiącami (13 lutego 2024 r.) członkowie Rady Konsultacyjnej Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wydali „Oświadczenie”, w którym wyrazili poparcie wobec aktualnych działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (uchwała z w sprawie wykorzystania wpływów z opłat abonamentowych na realizację programów misyjnych przez media publiczne). Od tamtego czasu instytucje podległe Panu podejmują różnego rodzaju naciski na KRRiT i jej Przewodniczącego, chcąc wymusić od nich działania niezgodne z obowiązującym prawem. Stanowczo przeciwko temu protestujemy.

CMWP SDP istnieje od 1996 roku i jest regulaminowo zobowiązane do monitorowania tych wszystkich działań, które mogą prowadzić do naruszania wolności mediów. W Polsce zadania regulatora mediów wypełnia Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która jest organem konstytucyjnym i zgodnie z art. 213 Konstytucji RP stoi „na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji”. Jeśli więc wobec tego organu konstytucyjnego podejmowane są działania zastraszające go w celu wymuszenia decyzji naruszających obowiązujące w Polsce prawo, to zadaniem CMWP jest, zauważywszy tego rodzaju działania, monitorować je, a wyniki oceny upublicznić wzywając tym samym odpowiedzialnych za tego rodzaju działania do ich zaniechania. Z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia.

 Przypominamy, że decyzje Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o postawieniu w stan likwidacji spółek publicznej radiofonii i telewizji, stoją nie tylko w oczywistej sprzeczności z misją publiczną przedmiotowych spółek (por. art. 21 ustawy o radiofonii i telewizji), ale uniemożliwiają bezproblemowe przekazywanie tym spółkom kwot wynikających z podziału opłat abonamentowych. Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej KRRiT Przewodniczący nie mógł nawet uzyskać od obecnie zarządzających mediami publicznymi informacji związanych z dotychczasową realizacją misji publicznej (por. decyzja o karze nałożonej na likwidatora TVP SA). W projektach zaś kart powinności tych mediów na lata 2025- 2029 w żaden sposób nie uwzględniono likwidacji mediów publicznych (por. projekty kart poddane do konsultacji społecznej na stronie internetowej KRRiT). W takiej sytuacji zrozumiałe jest działanie Przewodniczącego KRRiT, który nie mając podstaw prawnych do bezpośredniego przekazania mediom publicznym w likwidacji kwot wynikających z podziału opłaty abonamentowej skorzystał z pośrednictwa niezawisłych sądów (por. uchwała KRRiT nr 40/2024). KRRiT podejmując uchwałę uznała, że wypłata wpływów z abonamentu dla mediów publicznych nastąpi po prawomocnym orzeczeniu sądu rejestrowego dotyczącym postawienia tych spółek w stan likwidacji. Jest to działanie oparte na obowiązującym w Polsce prawie i jedyne możliwe do zaakceptowania w obecnej sytuacji. Tymczasem w odniesieniu do opisanej wyżej sytuacji zauważamy różnego rodzaju naciski na Przewodniczącego KRRiT, aby zlekceważył obowiązujące go przepisy i kwoty znajdujące się w depozytach sądowych przekazał likwidatorom tych mediów z pominięciem drogi opisanej treścią wspomnianej uchwały KRRiT. Do takich form nacisku zaliczamy kolejne wystąpienia do Prokuratur oraz skierowanie wniosku do Trybunału Stanu przeciwko Przewodniczącemu KRRiT:

  • Pod koniec lutego br. likwidator Polskiego Radia wystąpił do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa przez Przewodniczącego KRRiT w sprawie niezrealizowania wpłaty kwoty z opłat abonamentowych. Prokuratura takie śledztwo wszczęła w maju br.
  • Za wywieranie nacisku na Przewodniczącego KRRiT uważamy również treść pisma ministra kultury i dziedzictwa narodowego z dnia 27 marca 2024 r., w którym minister zarzuca Przewodniczącemu KRRiT „nie tylko naruszenie przepisów ustawy o opłatach abonamentowych, ale także art. 213 ust. 1 Konstytucji RP”.
  • W marcu br. także dwaj posłowie Koalicji Obywatelskiej złożyli do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez przewodniczącego KRRiT „z powodu nie przekazania mediom publicznym wpływów z opłat abonamentowych”. Kolejne wystąpienie tych posłów do Prokuratury Krajowej objęło również czworo członków KRRiT, którzy głosowali za przyjęciem uchwały z 12 lutego 2024 w sprawie skorzystania z pośrednictwa depozytu sądowego przy przekazaniu kwot z opłaty abonamentowej mediom publicznym
  • Na początku maja br. minister kultury i dziedzictwa narodowego zapowiedział w mediach „postawienie przed Trybunałem Stanu Macieja Świrskiego –przewodniczącego KRRiT”. Jak się okazało w tym czasie już zbierane były podpisy posłów pod wnioskiem w tej sprawie. Wniosek taki znalazł się już w Sejmie. Jego uzasadnienie ma charakter polityczny i oparte jest na lekceważeniu obowiązującego w Polsce prawa mediów i związanych z jego przestrzeganiem procedur

Wymieniając powyższe wystąpienia zauważamy, iż zawiadomienia do Prokuratur, jeśli nawet są oparte na wyjątkowo wątłych podstawach, to jeśli zostaną na ich podstawie wszczęte uczciwe śledztwa, to one wyjaśnią potrzebę działań podjętych przez KRRiT i jej Przewodniczącego. Zwracamy jednak uwagę, iż kontynuowanie działań dotyczących bezzasadnego wniosku o Trybunał Stanu dla Przewodniczącego KRRiT może doprowadzić do paraliżu działalności konstytucyjnego organu, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, nie wolno więc do nich dopuścić.  W procedurze rozpatrywania wniosku o postawieniu konkretnej osoby przed Trybunałem Stanu występuje skierowanie go do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej, która po rozpatrzeniu wniosku przedstawi go Sejmowi. Znając liczbę posłów koalicji obecnie rządzącej oraz ich „podporządkowanie się instrukcjom” można sądzić, iż niezależnie od braku zasadności wniosku o postawienie Przewodniczącego przed Trybunałem Stanu może on być przyjęty przez Sejm. Wówczas zgodnie z art. 11 ust. 1. Ustawy o Trybunale Stanu takie przyjęcie „powoduje zawieszenie w czynnościach osoby, której dotyczy”. Nie jest to jednak odwołanie z członkostwa w KRRiT. Nie ma nawet ustawowo takiej możliwości. Tak więc do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez Trybunał Stanu KRRiT pracuje w składzie 4-osobowym. Podjęcie jakiejkolwiek uchwały albo rozporządzenia przez KRRiT wymaga – zgodnie z art. 9 ust. 2. Ustawy o radiofonii i telewizji – uzyskania minimum 4 głosów, co w rozpatrywanej sytuacji wymaga stałej jednomyślności. Sądząc zaś po głosowaniach nad przyjętymi już w bieżącej kadencji uchwałami i rozporządzeniami przyjmowano je najczęściej czterema głosami, przy innym od tych czterech stanowisku piątego członka KRRiT. Osoba ta pozostaje dalej w składzie 4-osobowym. A to oznacza, iż opisany wyżej stan rozpatrywania wniosku (wniosek skierowany przez Sejm do Trybunału Stanu, ale przed wydaniem wyroku) doprowadza do paraliżu pracy KRRiT. To niezwykle istotna sprawa, jednoznacznie zagrażająca możliwości skutecznego działania krajowego regulatora rynku mediów, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, dlatego należy tę sprawę również uwzględnić w sytuacji prowadzenia przez polityków zmasowanego nacisku na KRRiT i jej Przewodniczącego. Nam wszystkim w Polsce powinno zależeć, aby organ konstytucyjny jakim jest KRRiT działał sprawnie i wypełniał swe konstytucyjne i ustawowe zadania. Dlatego stanowczo apelujemy do Pana o powstrzymanie wszelkich działań prowadzących do motywowanych polityczną zemstą działań przeciwko konstytucyjnemu organowi jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz jej Przewodniczący i to w szczególności przedkładamy w niniejszym wystąpieniu Panu Premierowi.

Z poważaniem

Jolanta Hajdaszprzewodnicząca Rady Konsultacyjnej CMWP SDP,

Michał Karnowski, Janusz Kawecki, Paweł Lisicki, Tomasz Sakiewicz, 

Krzysztof Skowroński, Leszek Sosnowski, Wojciech Surmacz

Warszawa, dnia 21 maja 2024 r.

Przedłużony termin przyjmowania prac do Konkursu Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich 2023

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyzna nagrody za najlepsze prace w polskiej prasie, radiu, telewizji i Internecie, opublikowane lub wyemitowane w mediach w roku 2023. Konkurs ma charakter otwarty, mogą w nim uczestniczyć wszyscy dziennikarze, fotoreporterzy i fotografowie. Termin składania prac został przedłużony do 20 maja br. 

Nagrody i wyróżnienia przyznane będą w następujących kategoriach:

Główna Nagroda Wolności Słowa

za publikacje w obronie demokracji i praworządności, demaskujących nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich, praw człowieka

Nagroda Watergate

za dziennikarstwo śledcze

Nagroda im. Kazimierza Dziewanowskiego

za publikacje o problemach i wydarzeniach na świecie

Nagroda im. Macieja Łukasiewicza

za publikacje na temat współczesnej cywilizacji i kultury oraz popularyzację wiedzy

Nagroda im. Janusza Kurtyki

za publikacje o tematyce historycznej

Nagroda im. Eugeniusza Kwiatkowskiego

za dziennikarstwo ekonomiczne

Nagroda im. Stefana Żeromskiego

za publikacje o tematyce społecznej

Nagroda im. Erazma Ciołka

za fotografię społecznie zaangażowaną

Nagroda dla dziennikarzy do 35. roku życia

za publikacje uwzględniające tematykę gospodarki i ekonomii, w szczególności – innowacyjności i nowych technologii

publikacje tekstowe (prasa lub Internet), audio (podcast lub audycja radiowa), wideo (podcast lub forma telewizyjna)

Oceniając nadesłane publikacje, Jury konkursu o Nagrody SDP 2023 będzie brało pod uwagę następujące kryteria: oryginalność  i nowatorstwo prac,  śmiałość w podejmowaniu tematów trudnych i kontrowersyjnych, atrakcyjność formalna przekazu i jego komunikatywność, walory dydaktyczne i estetyczne, rzetelność – zwłaszcza przy oddzielaniu informacji od opinii i komentarzy –  podkreślenie, co jest własną oceną, a co cytatem, wiarygodność, udokumentowanie źródeł i weryfikacja podanych treści, zachowanie proporcji i kontekstu sprawy.

Nagradzane będą przede wszystkim prace autorskie – indywidualne lub zespołowe, ale nagroda może być przyznana również redakcji/rozgłośni.

Laureatów kategorii publicystycznych wybierze Jury Główne Nagród SDP, natomiast nagrody za zdjęcia i fotoreportaże przyzna odrębny skład jurorów – ekspertów fotografii prasowej.

Jury Główne opierać się będzie na rekomendacjach Jury Selekcyjnego, które dokona przeglądu i oceny wszystkich nadesłanych prac. Rekomendacje Jury Selekcyjnego nie są wiążące dla Jury Głównego. Członkowie Jury Głównego mają prawo zgłosić do konkursu prace nie nadesłane przez autorów lub redakcje.

Ocena prac zgłoszonych do nagród fotograficznych również będzie przebiegać dwuetapowo: selekcji dokona zespół jurorów powołany przez Klub Fotografii Prasowej SDP, laureatów wybierze Jury Główne nagrody fotograficznej.

Szczegółowe informacje o konkursie zawarte są w regulaminie TUTAJ.

Karta zgłoszenia POBIERZ TUTAJ

Instrukcja przesyłania prac POBIERZ TUTAJ

Laureatów Nagród SDP 2023 poznamy podczas uroczystej gali wręczenia nagród w czerwcu br., na którą zapraszamy do Domu Dziennikarza w Warszawie.

Komunikaty dotyczące przebiegu konkursu podawane będą na bieżąco na portalu www.sdp.pl

bd

Zdj. Maria Przełomiec przez 17 lat tworzyła program "Studio Wschód" w TVP Info Fot.: z FB M. Przełomiec/ SDP

PROTEST PRZECIWKO LIKWIDACJI „STUDIA WSCHÓD” I POZBAWIENIU PRACY W TVP RED. MARII PRZEŁOMIEC

Protest ZG SDP przeciwko likwidacji „Studia Wschód” z TVP Info i pozbawieniu możliwości pracy w TVP autorki programu red. Marii Przełomiec

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich stanowczo protestuje przeciwko likwidacji przez władze TVP. S.A. programu „Studio Wschód” autorstwa redaktor Marii Przełomiec czego konsekwencją jest także pozbawienie jej możliwości pracy dziennikarskiej i usunięcie z grona zatrudnionych w telewizji publicznej. Na początku kwietnia br. wraz red. Marią Przełomiec możliwości wykonywania pracy w TVP pozbawiony został wydawca programu „Studio Wschód” Bartosz Skiba. W grudniu 2023 r. program Produkcja i emisja programu „Studio Wschód” została zawieszona w grudniu 2023 r. od tej pory program już się nie ukazuje.

„Studio Wschód” to autorski program telewizyjny red. Marii Przełomiec, który był emitowany na antenie TVP Info od 17 lat. Miał charakter specjalistycznej publicystyki dotyczącej szeroko rozumianej tematyki wschodniej, omawiał problemy takich krajów jak Rosja, Ukraina, Białoruś, państw basenów Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego, Kaukazu a także dawnej sowieckiej środkowej Azji. Prezentował różne punkty widzenia, występowali w nim politycy i eksperci nie tylko z Polski, ale także m.in. z Moskwy, Kijowa, Wilna, Tbilisi, Baku, Waszyngtonu czy Brukseli. Program cieszy się uznaniem i pozytywnymi ocenami widzów telewizji publicznej, jego widownia liczyła blisko 0,5 miliona widzów.

Wobec agresji Rosji na Ukrainę likwidowanie programu telewizyjnego poruszającego tak newralgiczne i ważne dla bezpieczeństwa Polski i Unii Europejskiej tematy jest szczególnie bulwersującym działaniem wykraczającym poza personalne i programowe decyzje redakcyjne. Bezsporny jest fakt fachowego charakteru programu oraz bezkompromisowość i niezależność jego Autorki poruszającej nawet najtrudniejsze i kontrowersyjne dla wielu tematy dotyczące m.in. Rosji i Europy Wschodniej. Oddziaływanie programu wykraczało poza granice Polski, a Studio Wschód było także swoistym forum zbliżania Polaków i narodów naszej części Europy.

Nieuzasadnione merytorycznie, programowo i organizacyjne likwidowanie tak ważnej i wartościowej pozycji programowej TVP jest działaniem skandalicznym. Po zwolnieniu z pracy twórcy i dyrektor Biełsat TV Agnieszki Romaszewskiej, telewizja publiczna decyzją o likwidacji „Studia Wschód” daje po raz kolejny dowód na wspieranie ugodowej wobec Rosji linii programowej obecnych władz TVP.

ZG SDP stanowczo i konsekwentnie protestuje przeciwko takim działaniom TVP, które nie są zgodne z polską racją stanu i które swoimi następstwami wspierają reżimy w Moskwie i Mińsku

 

Członkowie ZG SDP:

Krzysztof Skowroński – prezes

Jolanta Hajdasz – wiceprezes

Mariusz Pilis – wiceprezes

Aleksandra Tabaczyńska – skarbnik

Hubert Bekrycht – sekretarz generalny

Wanda Nadobnik

Maria Giedz

Andrzej Klimczak

Wojciech Pokora

Grzegorz Radzicki

 

                                                                                                                       Warszawa  4 kwietnia 2024 r.

 

 

LeoPolka. Potrójny Jubileusz redaktor Marii Woś

W urokliwym wnętrzu  Dworu Polskiego we Wrocławiu 22 marca miała miejsce podniosła uroczystość.  Tego dnia  z inicjatywy Oddziału Dolnośląskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich świętowano jubileusz dziewięćdziesiątych urodzin, sześćdziesięciosześciolecia pracy radiowej i  pięćdziesięciolecia przynależności do SDP redaktor Marii Woś. 

W spotkaniu  z Jubilatką, poza dziennikarzami reprezentującymi struktury regionalne  stowarzyszania oraz nieliczną grupą przedstawicieli mediów dolnośląskich, uczestniczył prezes SDP Krzysztof Skowroński. Wręczając  bukiet kwiatów – w barwach szczególnie bliskich Jubilatce –  w słowach pozdrowień wyraził w imieniu zgromadzonych  radość i zaszczyt uczestniczenia w tak wyjątkowym wydarzeniu. Pochylając się nad bogactwem dzieł życia Jubilatki podkreślił jednocześnie, iż nie są one jedynie owocem wspaniale uformowanego umysłu, lecz również niezliczonych  porywów wielkiego serca, wrażliwego na ludzką krzywdę i doświadczaną gorycz.  Nawiązując do lwowskich korzeni Marii Woś oraz  niezłomnego pielęgnowania przez Nią pamięci o niegdysiejszej  historii  i atmosferze miasta,  podkreślił  zasługi  na niwie dziennikarskiej oraz wkład w rozwój kultury nie tylko Wrocławia i Dolnego Śląska, lecz również całego kraju. Składając w imieniu społeczności dziennikarzy polskich  życzenia  prezes Skowroński winszował Czcigodnej Jubilatce  wiele sił w pracy na rzecz wartości,  którym od wielu już lat  tak niestrudzenie służy, a także zdrowia oraz dalszej życzliwości od przyjaciół, których tak wielu ma w gronie dziennikarzy.

Urodzona 22 marca 1934 we Lwowie Maria Woś w czerwcu 1946 r. ekspatriowana została do Wrocławia. Tutaj ukończyła studia z zakresu filologii polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim.  Po trzyletnim epizodzie nauczania języka polskiego w IX Liceum Ogólnokształcącym we Wrocławiu,  od 1958 r.  zatrudniona  została w Rozgłośni Wrocławskiej Polskiego Radia . Pracowała kolejno w redakcjach: Łączności ze Słuchaczami,  Młodzieżowej, Oświatowej i Literackiej. Jest autorką wielu audycji literackich i muzycznych, a także słuchowisk, reportaży i felietonów.

W grudniu 1981 r. w związku z wprowadzeniem stanu wojennego w ramach protestu zrezygnowała z pracy w radiu. Od lutego 1982 współpracowała z Arcybiskupim Komitetem Charytatywnym we Wrocławiu uczestnicząc w procesach politycznych i dokumentując ich przebieg. Zatrzymana 16 listopada 1983 r. i wypuszczona na wolność, na kilka miesięcy zawiesiła swa działalność w sekcji procesowej, by podjąć ją na nowo w 1984 r. i kontynuować aż do 1989 r.  Swe zaangażowanie na rzecz represjonowanych łączyła od grudnia 1982 r. z nauczaniem języka polskiego kolejno w kilku wrocławskich liceach i technikach.

Wiosną 1989 r. Maria Woś w związku oficjalnym zgłoszeniem bloków wyborczych podjęła współpracę z Komitetem Obywatelskim „Solidarność”, by w ramach prowadzonej kampanii przygotowywać audycje wyborcze prezentowane na antenie Polskiego Radia Wrocław. W 1990 r. wierna powołaniu dziennikarskiemu powróciła do pracy we wrocławskiej rozgłośni, gdzie wygłaszane do dziś felietony gromadzą  przed odbiornikami radiowymi rzesze wiernych słuchaczy oczekujących bogatej erudycją i wrażliwością autorki pogłębionej refleksji.

Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte ubiegłego już stulecia to również czas współpracy Marii Woś z prasą katolicką: „Niedzielą”, „Gościem Niedzielnym” i „Nowym Życiem”. Ponadto w  okresie  od 1994  do 1999 r, dzieliła się  jako wykładowca swą wiedzą ze słuchaczami Podyplomowym Studium Dziennikarstwa na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, wspierając również swym doświadczeniem działalność Katolickiego Radia Rodzina.

Dnia 17 listopada 2023 r. w Państwowym Instytucie Wydawniczym miała miejsce premiera książki Marii Woś  „LeoPolka … a ja się ze Lwowa nie ruszę za próg …”.  Napisana autobiografia –  ujawniając skalę talentu autorki – stanowi swoistego rodzaju jej  Opus  Vitae pod względem literackim wyjątkowe oraz będące jednocześnie źródłem bogatej wiedzy historycznej o minionym  już bezpowrotnie okresie.

Wyrazem zasłużonego w pełni uznania dla dziennikarskich zasług Marii Woś są przyznane jej licznie odznaczenia i nagrody. Spośród nich  wspomnieć należy:  Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Czcigodna Jubilatko wdzięczni za dotychczasową możliwość spotkań z Tobą i czerpania z bogactwo Twej osobowości oraz intelektu,  pragniemy ponowić  z serc naszych płynące życzenia  plurimos annos  dalszego życia i twórczej pracy.

Stanisław A. Bogaczewicz

Fot. Jan Poniatowski i Stanisław Antoni Bogaczewicz

 

MACIEJ ŚWIRSKI na Zjeździe SDP: Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie zgodzi się na likwidację Biełsatu

Zwolnienie Agnieszki Romaszewskiej może być wstępem do likwidacji Biełastu. My się na pewno nie zgodzimy na likwidację Biełsatu – zapowiedział przewodniczący KRRiT Maciej Świrski podczas Nadzwyczajnego Statutowo – Programowego Zjazdu Delegatów SDP.

Szef KRRIT był gościem w niedzielę, 17 marca drugiego dnia Zjazdu SDP, jakie od soboty odbywa się w Domu Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym. Przedstawił delegatom sytuację w mediach publicznych po 20 grudnia 2023 roku i działania jakie Rada podejmuje w kierunku zachowania praworządności.

Na początku Maciej Świrski przypomniał obowiązujący stan prawny, że obsada władz mediów publicznych należy do Rady Mediów Publicznych, a zadaniem KRRiT jest pilnowanie realizacji misji publicznej i spraw finansowych, czyli kontrolowania, czy pieniądze z abonamentu są wydawane zgodne z kartami powinności, które zostały zatwierdzone przez Radę.

– To jest ustrój mediów publicznych w Polsce i żadne zmiany prawne po 20 grudnia nie nastąpiły. Nastąpiło coś, co ja nazywam uzurpacją przez ministra Sienkiewicza. Zostało uzurpowane przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego prawo do mianowania zarządów mediów publicznych i rad nadzorczych, a potem zostało przez niego uzurpowane prawo do rozwiązania spółek mediów publicznych, całkowicie wbrew prawu – zauważył szef KRRiT.

Maciej Świrski podkreślił, że złamany został art. 7 Konstytucji, który mówi o tym, że organy państwa działają na podstawie prawa, a także artykuł mówiący o wolności dostępu do informacji, ponieważ konsekwencje tych działań doprowadziły do ograniczenia obywatelom dostępu do informacji, chociażby przez zawieszenie kanału TVP Info. Złamane zostały też dwie ustawy: o KRRiT oraz RMN.

– Minister Sienkiewicz doprowadził do chaosu w mediach publicznych, a KRRiT stoi na straży wolności słowa i interesu publicznego w mediach. Interesem publicznym jest praworządność w mediach, czyli stosowanie prawa przez media. To co się wydarzyło 19 grudnia i później, pokazuje, że w tej chwili władza publiczna, może wszystko. Po 20 grudnia ustrój, który znaliśmy do tej pory, który został utworzony po 1989 roku i Konstytucją później potwierdzony, tak naprawdę przestał obowiązywać – stwierdził Maciej Świrski.

Podkreślił, że przewodniczący KRRiT ma prawo uzyskać informacje na temat działalności mediów publicznych, jednak osoby, które w tej chwili zarządzają mediami publicznymi ignorują jego zapytania.  – W związku z tym będę wdrażał następne kroki polegające na ukaraniu osób zarządzających mediami publicznymi za nieudzielanie informacji KRRiT. To jest następny krok do przywracania praworządności w mediach – zapowiedział szef Rady.

Maciej Świrski przypomniał jakie działania do tej pory podjęła KRRiT, m.in. złożone zostało doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa działania na szkodę spółki przez ministra Bartłomieja Sienkiewicza. Przewodniczący KRRiT tłumaczył, że polegało ono na tym, że po wyłączeniu sygnału TVP Info i ośrodków regionalnych Telewizji Polskiej przestały one realizować zaplanowanych przychodów z reklam. – Nie tylko zaplanowane przychody zostały uszczuplone, ale załamana została pozycja rynkowa TVP i mam poważne obawy czy ta pozycja rynkowa zostanie odbudowana – powiedział Świrski.

Jego zdaniem udział rynkowy Telewizji Polskiej spadł w zasadniczy sposób, nawet o ¼.

– Z jednej strony mamy zamach ustrojowy na system mediów w Polsce, a z drugiej działania ekonomiczne, które odbijają się na pozycji Telewizji Polskiej – podkreślił przewodniczący KRRiT.

Dalej Maciej Świrski mówił m.in. o planach przeniesienia części programów Biełsatu do TVP World.

– Ale wiemy o tym nie od władz TVP, które powinny takie informacje przesyłać KRRIT, ale z doniesień medialnych- zauważył przewodniczący.

Powiedział, że zwolnienie dyrektorki Biełsatu Agnieszki Romaszewskiej może być wstępem do likwidacji tej stacji. – Każda tego typu zmiana dotycząca likwidacji kanału, przeniesienia na inną platformę czy ograniczenia jego finansowania musi być zatwierdzona uchwałą Krajowej Rady, te informacje jeszcze do nas nie docierają. Media publiczne zarządzane przez osoby obce bez upoważnienia ignorują konstytucyjny organ, do którego są zobowiązane przesyłać informacje. Nastąpił zanik systemu, który do tej pory panował – zaważył przewodniczący Świrski i zapewnił, że KRRiT na pewno nie zgodzi się na likwidację Biełsatu.

Rolę Biełsatu na Wschodzie porównał do funkcji jaką pełniło Radio Wolna Europe w okresie komunizmu. – Przesyłanie prawdziwych informacji w tamtym regionie to osłabianie zbrodniczej potęgi i dawanie ludziom nadziei – stwierdził Maciej Świrski.

Szef KRRiT zapowiedział, że Rada przygotowuje się na działanie, aby zablokować ewentualne próby likwidacji Biełsatu.

Maciej Świrski zauważył również, że postawienie spółek mediów publicznych w stan likwidacji niesie za sobą niebezpieczeństwo rozsprzedaży ich majątku. Jako przykład podał incydent ze sprzedażą fortepianu Radia Kraków, czy doniesienia o demontowaniu sprzętu z siedziby Telewizji Polskiej przy pl. Powstańców Warszawy.

jka

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich będzie miało nowy statut

Wydłużenie kadencji władz do czterech lat, uproszczenie procedury wyboru członków Zarządu Głównego, zakaz łączenia funkcji we władzach Stowarzyszenia z funkcjami we władzach centralnych, wojewódzkich, samorządowych i partyjnych, możliwość pobierania wynagrodzenia przez członków ZG i zarządów oddziałów – to najważniejsze zmiany, które znalazły się nowym statucie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyjętym w sobotę, 16 marca przez Nadzwyczajny Statutowo – Programowy Zjazd Delegatów SDP.

Uchwalenie nowego statutu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich było głównym celem Nadzwyczajnego Statutowo – Programowego Zjazdu Delegatów, który 16 marca rozpoczął się w Domu Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym.

Tradycyjnie już, zanim delegaci rozpoczęli obrady, chwilą ciszy uczczono pamięć członków Stowarzyszenia, którzy zmarli od czasu ostatniego zjazdu.

Po wyborze prezydium w składzie: Krystyna Różańska-Gorgolewska (przewodnicząca), Krystyna Mokrosińska, Marcin Wolski i Janusz Życzkowski, przystąpiono do dyskusji i głosowań.

Usprawnienie pracy SDP

Rozpoczynając omawianie zmian w statucie, prezes SDP Krzysztof Skowroński przypomniał, że postulat powołania Komisji Statutowej, która zajmie się przygotowaniem projektu zmian w najważniejszym dokumencie stowarzyszenia, padł na ostatnim Zjeździe Sprawozdawczo-Wyborczym, w październiku 2021 roku. Komisja pracowała od stycznia 2022 do listopada 2023 roku. W jej skład weszli przedstawiciele oddziałów i władz SDP. Punkt po punkcie omawiano zapisy statutu i wprowadzano zmiany. Po rozesłaniu projektu statutu do delegatów wpłynęły uwagi. W międzyczasie, 21 listopada 2023 roku Zarząd Główny powołał Komisję Zjazdową, która zajęła się rozpatrzeniem zgłoszonych poprawek. Po wprowadzeniu zmian projekt został rozesłany do delegatów wraz z zaproszeniem na Zjazd. W materiałach, które w Kazimierzu otrzymali delegaci były również poprawki w statucie przygotowane przez Oddział Warszawski SDP.  Wpłynęły one już po zakończeniu prac nad projektem statutu przez Komisji Zjazdową

– Jedynym światłem, które nam przyświecało było usprawnienie pracy SDP – podkreślił Krzysztof Skowroński.

Pierwszą poważniejszą zmianą, którą zwierał projekt nowego statutu było wydłużenie kadencji władz Stowarzyszenia z trzech do czterech lat. Jak tłumaczyła wiceprezes SDP Jolanta Hajdasz, biorąc pod uwagę że zjazdy wyborcze odbywają się jesienią, nowy zarząd musi już pracować na budżecie przygotowanym przez poprzedni, co skraca możliwości działania nowych władz. – Jesteśmy dużym stowarzyszeniem i przy dłuższym czasie funkcjonowania zarządu jest większa szansa na zrobienie czegoś trwałego – podkreśliła wiceprezes SDP

Sekretarz Generalny SDP, Hubert Bekrycht dodał, że światowe organizacje, takie jak Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ) i Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ), do których należy SDP skłaniają się ku wydłużeniu kadencji władz. – Dobrze, abyśmy my również zmierzali w tym kierunku – powiedział.

Prawnik SDP Michał Jaszewski podkreślił, że nowe zapisy statutu nie wydłużają kadencji obecnych władz Stowarzyszenia, będą miały zastosowanie dopiero dla następnych zarządów.

Sprawniejszy wybór władz

Kolejna zmiana dotyczyła sposobu wyboru władz SDP. W projekcie zaproponowano, aby tak jak dotychczas, prezesem, członkami Zarządu Głównego i Głównej Komisji Rewizyjnej zostawali kandydaci, którzy otrzymają więcej niż połowę ważnych głosów delegatów. Pozostałe władze Stowarzyszenia, takie jak Naczelny Sąd Dziennikarski, Rzecznik Dyscyplinarny, czy Komisja Interwencyjna byłyby wybierane większością głosów.

Delegaci przegłosowali jednak poprawkę zgłoszoną przez Marcina Wolskiego, aby również członków ZG i GKR wybierać zwykłą większością głosów. Usprawni to i skróci proces wyborczy.

Następną nowością wprowadzoną do statutu jest zakaz łączenia funkcji we władzach naczelnych SDP z funkcją we władzach centralnych czy wojewódzkich administracji publicznej oraz partii politycznych, także np. funkcją rzecznika prasowego w tych instytucjach, oraz w naczelnych organach kontroli lub ochrony prawa, takich jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji czy Najwyższa Izba Kontroli.

Funkcji we władzach Oddziału Stowarzyszenia nie będzie można zaś łączyć np. z funkcjami w organach wykonawczych samorządu terytorialnego.

Zarząd może być wynagradzany za swoją pracę

Najwięcej emocji delegatów wzbudził zapis, który mówi że członkowie Zarządu Głównego i zarządów Oddziałów mogą otrzymywać wynagrodzenie za czynności wykonywane w związku z pełnioną funkcją.

– To zaprzeczenie idei działania w organizacji społecznej – zauważył Marcin Wolski.

– Jest to sprawa zasadnicza, jeżeli zarząd zacznie pobierać wynagrodzenie, to ja się z takiej korporacji wypiszę – mówiła honorowa prezes SDP Krystyna Mokrosińska.

– Musimy mieć świadomość, że jesteśmy dużą organizacją. Zapis, który jest obecnie cofa nas do czasów lat 90., a nawet dalej. Teraz organizacje pozarządowe sprofesjonalizowały się. Nowy zapis pozwoli nam przejść na inny poziom. Nie musimy z niego korzystać, ale powinniśmy mieć taką furtkę. Potrzebne jest to naszemu Stowarzyszeniu, aby było profesjonalną organizacją pozarządową – argumentowała Jolanta Hajdasz.

Podczas dyskusji podkreślano również, że zarząd ponosi dużą odpowiedzialność, sprawowanie tych funkcji pochłania wiele czasu, a często wiąże się też z ponoszeniem dodatkowych kosztów.

Ostatecznie zapis ten został przegłosowany.

Wzmocnienie Głównej Komisji Rewizyjnej

Kolejne zmiany dotyczyły Głównej Komisji Rewizyjnej. Nie wzięto pod uwagę propozycji Oddziału Warszawskiego, który chciał, aby do jej kompetencji wpisać m.in. kontrolę zaangażowania finansowego Stowarzyszenia w działalność fundacji, spółek, stowarzyszeń, których założycielem, udziałowcem czy członkiem jest SDP oraz wyrażanie zgody na gospodarowanie nieruchomościami czy zaciąganie kredytów i pożyczek. Argumentowano, że te wszystkie zadania są obecnie realizowane przez Główną Komisję Rewizyjną, a za podejmowanie takich decyzji odpowiedzialność i tak ponosi Zarząd, a nie GKR. Jej przewodniczący Janusz Wikowski zwrócił uwagę na zapis, jaki pojawił się w projekcie nowego statutu, który uprawnia GKR do wystąpienia z wnioskiem do Zarządu Głównego o zmianę lub uchylenie uchwały czy decyzji ZG, szczególnie dotyczącej spraw gospodarczych, jeśli została ona podjęta z naruszeniem prawa albo zagraża interesom Stowarzyszenia. – Jest to wzmocnienie Komisji Rewizyjnej – podkreślił Wikowski.

Sąd Dziennikarski i Komisje Członkowskie na koniec

Przyjęto również zmiany dotyczące Naczelnego Sądu Dziennikarskiego, m.in. zmniejszono liczbę sędziów z 9 do 7, zlikwidowano sądy w oddziałach oraz szczegółowej opisano działalność NSD.

Ostatnią większą omawianą poprawką w statucie było wprowadzenie zapisu, że powstawanie Komisji Członkowskiej, która ocenia wnioski kandydatów na członków SDP, w Oddziałach jest fakultatywne. Jeżeli, Oddział nie zdecydowałby się na powołanie takiej komisji, wówczas jej kompetencje przejmuje Zarząd Główny.

Ostatecznie delegaci przyjęli nowy statut. Za opowiedziało się 59 delegatów, czyli 93,65 proc. głosujących, trzech było przeciw, jeden  wstrzymał się od głosu.

Na zakończenie pierwszego dnia Zjazdu Krzysztof Skowroński podziękował delegatom za przyjęcie nowego statutu i powtórzył, że jedynym celem zmian było usprawnienie pracy SDP. – Teraz dokument pójdzie do KRS i jak wszystko dobrze pójdzie nowe władze wybierzemy już według nowego statutu – powiedział prezes Skowroński.

Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy Delegatów SDP planowany jest na jesień.

jka

 

Fot. Biełsat

Agnieszka Romaszewska, szefowa Biełsatu, została zwolniona

Po 32 latach pracy w Telewizji Polskiej, w tym 17 w Biełsacie, została zwolniona Agnieszka Romaszewska.

Agnieszka Romaszewska, dyrektor i założycielka Biełsatu, o zwolnieniu z TVP napisała we wtorek na swoim profilu na Facebooku. Zaznaczyła, że pierwotnie zaproponowano jej odejście na własną prośbę i „na niezwykle korzystnych warunkach”.

„Nie zgodziłam się na to. Powiedziano mi też, że budżet stacji ma zostać obcięty o 47% i jest to decyzja MSZ. Stacja ma zostać rozkawałkowana czyli programy rosyjskojęzyczne mają prawdopodobnie przejść docelowo do TVP World . To według mnie wielki błąd i zasadnicze złamanie tworzonej przez lata koncepcji.

Biełsat miał sens i służył Polsce jako stacja skierowana na wschód w obecnej trudnej i wręcz niebezpiecznej sytuacji międzynarodowej” – napisała Agnieszka Romaszewska.

Podkreśliła, że według niej „demolowanie takiego unikalnego dzieła”,  jakim jest Biełsat, „to więcej niż zbrodnia.”

„A co do mnie to nikt mnie nie 'robił’ szefową kanału Bielsat i nikt mnie przekupstwem stamtąd nie wygoni ani nie zamknie mi ust umowami, którymi pozwolę się zakneblować w zamian za ‘złoty spadochron’. Dzieła któremu się poświęciło prawie już 18 lat życia, dobrego dla Polski i jej sąsiadów się nie sprzedaje dla wygody kolejnych jakże przemijających zarządów (?)TVP” – zaznaczyła Agnieszka Romaszewska.

Jak napisano w serwisie internetowym Biełsatu, likwidator TVP Daniel Gorgosz, proponując dyrektor Romaszewskiej rozwiązanie umowy za porozumieniem stron „na bardzo korzystnych warunkach” nie przedstawił zastrzeżeń do jej pracy ani do obecnego funkcjonowania kanału, decyzję uzasadnił potrzebą „nowego otwarcia”.

W poniedziałek informowaliśmy, że budżet Biełsatu ma być obcięty o prawie połowę (TUTAJ), tego samego dnia stanowczy protest w tej sprawie wystosowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP (TUTAJ).

Protest Zarządu Głównego SDP przeciwko zwolnieniu Agnieszki Romaszewskiej TUTAJ.

Komentarz Huberta Bekrychta, redaktora naczelnego portalu sdp.pl TUTAJ.

opr. jka, źródła: Facebook/Agnieszka Romaszewska, belsat.eu

Stanowisko prezydium ZG Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz protesty SDP w obronie mediów publicznych

Protest Zarządu Głównego SDP przeciwko postawieniu w stan likwidacji mediów publicznych w Polsce

W imieniu Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wnosimy o oddalenie wniosku o dokonanie zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym wynikającego z uchwały Walnych Zgromadzeń akcjonariuszy Telewizji Polskiej S.A. w Warszawie, Polskiego Radia S. A. w Warszawie, Polskiej Agencji Prasowej  S.A i 17 rozgłośni regionalnych Polskiego Radia.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego działając w imieniu Skarbu Państwa jednoosobowo podjął uchwałę o otwarciu likwidacji i powołaniu likwidatora Telewizji Polskiej S.A. w Warszawie, Polskiego Radia S.A. w Warszawie oraz PAP S.A. w Warszawie.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wskazuje, że podjęte jednoosobowo przez Ministra uchwały nie istnieją w obrocie prawnym, jako niemożliwe do podjęcia w świetle obowiązujących przepisów, albo w przypadku nieuwzględnienia stanowiska o ich nieistnieniu – są nieważne, bowiem są sprzeczne z ustawą (art. 425 § 1 KSH).

W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że kwestia istnienia i działania spółek, które realizują cele publicznej radiofonii i telewizji nie została przez ustawodawcę pozostawione decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wykonującego uprawnienia Skarbu Państwa, ale została zagwarantowana w ustawie z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji. Ustawa ta stanowi lex specialis względem KSH i w sposób szczególny reguluję pozycję spółek medialnych w Rzeczypospolitej Polskiej.

W myśl art.  26 ustawy Jednostki publicznej radiofonii i telewizji działają wyłącznie w formie jednoosobowej spółki akcyjnej Skarbu Państwa, zwanej dalej „spółką”. Zgodnie z ust. 2 telewizję publiczną tworzy spółka „Telewizja Polska – Spółka Akcyjna”, zawiązana w celu tworzenia i rozpowszechniania:

1) ogólnokrajowych programów ogólnotematycznych I II, wyspecjalizowanego programu informacyjno-publicystycznego oraz programu o tematyce kulturalno-artystycznej;

2) programów skierowanych do odbiorców za granicą;

3) regionalnych programów telewizyjnych;

4) innych programów i usług realizujących misję publiczną, o której mowa w art. 21 ust. 1, określonych w karcie powinności, w tym programów wyspecjalizowanych, innych niż wymienione w pkt 1.

Art. 26 ust. 2a z kolei ustanowił oddziały terenowe spółki:

Terenowe oddziały spółki „Telewizja Polska – Spółka Akcyjna” mają swoje siedziby w: Białymstoku, Bydgoszczy, Gorzowie Wielkopolskim, Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Opolu, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie, Wrocławiu.

 Przepis art. 26 ust. 3 ustawy stanowi:

 Radiofonię publiczną tworzą:

1) spółka „Polskie Radio – Spółka Akcyjna”, zawiązana w celu tworzenia i rozpowszechniania ogólnokrajowych programów radiowych i programów dla odbiorców za granicą;

2) spółki zawiązane w celu tworzenia i rozpowszechniania regionalnych programów radiowych, zwane dalej „spółkami radiofonii regionalnej”.

Wolę ustawodawcy w zakresie powstania i działalności spółek radiofonii i telewizji potwierdza brzmienie art. 64 ust. 1 pkt 1 ustawy o radiofonii i telewizji, które nakazywały Ministrowi właściwemu ds. skarbu państwa zawiązanie spółki „Telewizja Polska” S.A. w Warszawie, a także jej oddziałów terenowych w Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie i we Wrocławiu.

Nadto zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 2 ustawy Minister był obowiązany zawiązać spółkę „Polskie Radio” S.A. w Warszawie oraz oddziały terenowe z siedzibami w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Koszalinie, Lublinie, Łodzi, Opolu, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Warszawie, we Wrocławiu i w Zielonej Górze.

W związku z tym obowiązkiem, który został przez właściwego Ministra zrealizowany, na mocy przepisów ustawy doszło do przekazania praw majątkowych (w tym przede wszystkim prawa własności nieruchomości) zarejestrowanym Spółkom radiofonii i telewizji, a właściwego Ministra zobowiązano do wniesienia dodatkowego majątku do spółek (art. 65-66 ustawy o radiofonii i telewizji).

Wnikliwa analiza przepisów wskazuje zatem, że ustawodawca przewidział trwanie i funkcjonowanie spółek na rynku usług medialnych, czemu służy m.in. zastrzeżona ustawowo firma spółki „Telewizja Polska” S.A. oraz „Polskie Radio” S.A.

Obowiązek trwałego i ustawowego funkcjonowania spółek potwierdzony jest również w doktrynie. Jak wskazują prof. S. Piątek, W. Dziomdzior i K. Wojciechowski:

Polski ustawodawca przyjął w 1992 r. model wielopodmiotowy oparty na obu wspomnianych kryteriach, przewidując utworzenie odrębnej jednostki publicznej telewizji (TVP) z ustawową gwarancją istnienia oddziałów spółki, publicznej radiofonii ogólnokrajowej i ponad krajowej (Polskie Radio), oraz kilkunastu jednostek publicznej radiofonii regionalnej.” [tak w: Ustawa o radiofonii i telewizji. Komentarz red. dr hab. Stanisław Piątek, Wojciech Dziomdziora, dr Krzysztof Wojciechowski, kom. Do art. 26]

 Nadto kwestię specjalnego charakteru spółek medialnych w Rzeczypospolitej Polskiej, które uniemożliwiają traktowanie ich jak „zwykłych” spółek prawa handlowego, wyłożył Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 13 grudnia 1995 r., sygn. akt W 6/95:

„działalność spółek handlowych, dla których został wydany kodeks handlowy, ma przede wszystkim cel gospodarczy bez względu na to, jakie mogą być dalsze cele ich działalności,

o których wspomina doktryna, ale które nie są wymienione expressis verbis w kodeksie handlowym. (…) W przeciwieństwie do tego, podstawowy cel publicznych spółek radia i telewizji, jak to wynika z przepisów art. 1 ust. 1 oraz 21 ust. 1 pkt 1, 3, 6, 7, ust. 2 pkt 2, 3, 4, 5, i, 8, 9, art. 25 ustawy o radiofonii i telewizji nie jest gospodarczy. W świetle tych przepisów działalność gospodarcza w stosunku do celów i zadań wymienionych w powołanych przepisach ma charakter drugoplanowy i pomocniczy. Widać to ewidentnie z proporcji ilości przepisów dotyczących działalności publicznej, w tym informacyjnej, kulturowej, edukacyjnej, opiniotwórczej, do przepisów dotyczących działalności gospodarczej. (…) Płynie stąd wniosek, że stosowanie przepisów kodeksu handlowego do tych spółek nie może abstrahować od odmienności ich charakteru i celu. Odmienności te powinny uwzględniać następujące uwarunkowania.

Po pierwsze, że dana materia nie została uregulowana odmiennie w ustawy o radiofonii i telewizji (lub w innych ustawach szczególnych).

Po drugie, że zastosowanie przepisu kodeksu handlowego nie  sprzeciwi  się  wnioskom  wynikającym  z wykładni, wyprowadzonej z całokształtu przepisu o publicznej radiofonii i telewizji zawartych w art. 36b przepisów konstytucyjnych i konkretyzujących go przepisach ustawy o radiofonii i telewizji.

Stowarzyszenie zwraca również uwagę na pozorność działania Ministra jako reprezentanta Skarbu Państwa. Pozorność czynności likwidacji – Komunikat MKIDN zawiera uzasadnienie adekwatne do postępowania restrukturyzacyjnego. Zapowiadana likwidacja wydaje się mieć charakter tymczasowy ,,tymczasowej” likwidacji Telewizji Polskiej S.A. i następnie jej „odbudowania”. Postawienie spółki akcyjnej w stan likwidacji w celu jej „odbudowania” po przeprowadzeniu szeregu czynności zarządzających świadczy o możliwości powstania wady oświadczenia woli walnego zgromadzenia, polegającej na pozorności.

Likwidacja nie służy temu, żeby ratować podmiot, służy jego likwidacji. Temu, żeby ratować podmiot służy restrukturyzacja, zatem wszczęte postępowanie jest całkowicie nieadekwatne do celu wskazanego w komunikacie MKIDN. Jeżeli bowiem cel byłby taki jak deklarowany winno zostać wszczęte postępowanie restukturyzacyjne, w takim jednak przypadku nie byłoby możliwości powołania likwidatora.

Pozorność stanowi wadę oświadczenia woli polegającą na tym, że strony stwarzają pozór rzeczywistego dokonania czynności prawnej o określonej treści, podczas gdy tak naprawdę nie chcą wywołać żadnych skutków prawnych lub wywołać inne niż w pozornej czynności deklarują.

Tak jest w tym przypadku.  Pozorność polega na tym, że ponieważ nie udało się ustanowić legalnie zarządu, usiłuje się w to miejsce powołać likwidatora, który de facto ma pełnić jego funkcję, tylko po to by potem tą uchwałę o likwidacji odwołać (co zastrzeżono w komunikacie MKIDN).

MKIDN pozornie zatem chce zlikwidować spółki medialne, a w rzeczywistości chce jedynie ustanowić likwidatorów, a w konsekwencji obejść normę przepisu art. 27 ust. 3 Ustawy o radiofonii i telewizji zastrzegającą, że członków zarządu powołuje i odwołuje Rady Mediów Narodowych. Ratio legis tego przepisu tj. oddzielenie wpływu polityków na media publiczne. Wykładnia a fortiori (z mniejszego na większe) daje wynik następujący. Skoro powoływanie i odwoływanie zarządów jest zastrzeżone dla RMN (mniejsze) to tym bardziej powoływanie i odwoływanie likwidatora (większe) jest zastrzeżone dla RMN, o ile w ogóle istniałaby ustawowa możliwość likwidacji spółek medialnych.

Dodatkowo Stowarzyszenie pragnie podkreślić, że uchwały o likwidacji zapadły również z rażącym naruszeniem innego przepisu ustawy oraz statutów spółek medialnych. Jednocześnie tryb zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia narusza statut, ponieważ uniemożliwia Radzie Mediów Narodowych uczestniczenie w Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy, co jest niezgodne z par. 25 ust. 4 Statutu Telewizji Polskiej S.A. oraz art. 29 ust. 1a ustawy o radiofonii i telewizji, które mają jednolite brzmienie i stanowią:W walnym zgromadzeniu mają prawo uczestniczyć także członkowie Rady Mediów Narodowych.” Tych natomiast nie zawiadomiono o zwołaniu Walnego Zgromadzenia.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich stoi na stanowisku, że uchwały o likwidacji nie istnieją w obrocie prawnym, a w przypadku nieuwzględnienia przez sąd rejestrowy takiego wniosku, są oczywiście nieważne jako sprzeczne z ustawą.

Krzysztof Skowroński – prezes SDP

Jolanta Hajdasz – wiceprezes SDP

Mariusz Pilis – wiceprezes SDP

Aleksandre Tabaczyńska – skarbnik SDP

Hubert Bekrycht – sekretarz SDP

Warszawa dn. 03.01.2024

 

W czasie świąteczno-noworocznym władze SDP wysłały wiele protestów w związku z próbą bezprawnego, brutalnego przejęcia przez rząd Donalda Tuska mediów publicznych a potem ich nielegalnej i nieuzasadnionej likwidacji. Potępiamy skandaliczne bezprawne działania ekipy premiera Tuska i ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza wobec TVP, PR i PAP.

Poniżej przypominamy nasze protesty, oświadczenia, stanowiska  ws. mediów publicznych z z przełomu 2023 i 24 r. Bardzo dziękujemy mediom, organizacjom i insytucjom, które je opublikowały.

 

Protest ZG SDP przeciwko postawieniu w stan likwidacji 17 rozgłośni Polskiego Radia i stanowiska oddziałów SDP

Międzynarodowe organizacje dziennikarskie: Rząd w Polsce postawił media publiczne w stan likwidacji

Protest Zarządu Głównego SDP przeciwko postawieniu w stan likwidacji mediów publicznych w Polsce

Protest Zarządu Głównego SDP przeciwko bezprawnemu przejęciu mediów publicznych i stanowiska oddziałów SDP

Apel Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w obronie pluralizmu medialnego i dziennikarzy 

 

 

Protest Zarządu Głównego SDP przeciwko postawieniu w stan likwidacji mediów publicznych w Polsce

ZG SDP stanowczo potępia postawienie w stan likwidacji mediów publicznych w Polsce przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza, jakie miało miejsce 27 grudnia 2023 r. Destrukcyjne działanie ministra dotyczy polskich mediów o długiej historii istnienia – Polskiej Agencji Prasowej 105 –letniej, Polskiego Radia 98 -letniej oraz istniejącej od ponad 60 lat Telewizji Polskiej.  Potęguje ono chaos w zarządzaniu tymi spółkami, jaki swoimi wcześniejszymi działaniami spowodował minister Sienkiewicz, naraża je na nieprzewidywalne dziś straty finansowe i przede wszystkim niszczy ich pozycję na rynku mediów w Polsce i w Europie. Postawienie w stan likwidacji mediów publicznych jest drastycznym naruszeniem zasady wolności słowa opartej na poszanowaniu prawa, w tym prawa mediów i jest brutalną ingerencją polityków w funkcjonowanie tych mediów. ZG SDP wzywa Rząd RP do natychmiastowego wstrzymania działań niszczących media publiczne – TVP, PR i PAP oraz apeluje do Prezydenta RP o podjęcie działań mających na celu ratowanie mediów publicznych przed grożącym im zniszczeniem przez polityków rządu Donalda Tuska.

 

UZASADNIENIE

  1. Media publiczne w niepodległej Polsce istnieją od 31 lat. 27 grudnia 2023 r.  Bartłomiej Sienkiewicz, minister kultury i dziedzictwa narodowego w nowym rządzie Donalda Tuska, postawił polskie media publiczne tj. Telewizję Polską, Polskie Radio oraz Polską Agencję Prasową w stan likwidacji. Nowy minister kultury od pierwszego dnia swojego urzędowania, czyli od 13 grudnia 2023 r. bezskutecznie próbuje przejąć je łamiąc obowiązujące w Polsce prawo, przeciwko czemu ZG SDP protestował 20 grudnia 2023 r.

 

  1. Działaniom ministra B. Sienkiewicza towarzyszy brutalna kampania dezinformacyjna, blokowanie możliwości nadawania programów informacyjnych w telewizji oraz usuwanie pracowników mediów publicznych z pracy. Na razie brak danych by ocenić skalę tego zjawiska, ale wg informacji ZG SDP pozbawianie pracy w mediach publicznych dotyczy już setek dziennikarzy w całym kraju.

 

  1. 20 grudnia 2023 r. zostały zablokowane główne programy informacyjne telewizji publicznej (TVP), przestał nadawać kanał informacyjny TVP INFO, TVP WORLD i TVP3, zlikwidowano także wszelką publicystykę polityczną. Pogłębia się chaos, który skutkuje konkretnymi stratami finansowymi w TVP, Polskim Radiu i Polskiej Agencji Prasowej.

 

  1. Osoby wskazane przez aktualny rząd Donalda Tuska tworzą przy tym alternatywne programy informacyjne, którymi zastępuje się te, które do tej pory funkcjonowały w przestrzeni publicznej. Symbolem tych działań jest zmiana nazwy istniejącego od 18 listopada 1989 r. głównego programu informacyjnego TVP z „Wiadomości” na tytuł „19.30”.

 

  1. Ta bezprecedensowa akcja godząca w polską Konstytucję, wolność słowa i podstawowe prawa obywatelskie możliwa jest dzięki złamaniu przez rząd premiera Donalda Tuska elementarnych zasad ustrojowych państwa polskiego: demokratycznego porządku państwa prawa, gdzie dominuje siła argumentów a nie argumenty siły. W trakcie siłowych prób przejęcia zarządów spółek mediów publicznych i redakcji po 20 grudnia 2023 r. doszło do napaści fizycznych bliżej niezidentyfikowanych osób na posłów podejmujących interwencje poselskie w obronie mediów publicznych. Mimo to, wciąż funkcjonują legalnie wybrane władze tych spółek, zgłaszane są do prokuratury przypadki rażącego naruszenia prawa przez nowy rząd Donalda Tuska i ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza. Codziennie pod siedzibami mediów publicznych w naszym kraju zbierają się setki i tysiące Polaków, którzy protestują przeciwko takim bezprawnym działaniom wobec mediów publicznych.

 

  1. W obawie przed pełną kompromitacją i niepowodzeniem siłowego planu przejęcia polskich mediów publicznych i w obawie przed werdyktem sądów, które mogą nie uznać w ten sposób wprowadzonych do polskich mediów neo-władz, minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz podjął 27 grudnia 2023 r. decyzję o postawieniu polskich mediów publicznych w stan likwidacji. Tylko w ten sposób może uniknąć konsekwencji zamachu na polskie media publiczne. Likwidacja znosi bowiem obowiązek wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego prawowitych władz spółek medialnych.

 

  1. W ocenie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich jest to kolejna odsłona zamachu na polskie media publiczne. Tak samo nielegalna jak poprzednia. Nowo wybrana władza dąży wszelkimi nielegalnymi sposobami do pełnej kontroli przestrzeni medialnej w Polsce.

 

  1. Postawienie mediów publicznych w stan likwidacji zagraża bezpieczeństwu polskich obywateli, ponieważ są one znaczącym elementem w systemie bezpieczeństwa państwa polskiego i są niezbędnym jego elementem w przypadkach zagrożenia np. na wypadek wojny. Atak Rosji na niepodległą Ukrainę w 2022 r. i prowadzona za polską wschodnią granicą wojna pokazuje nam wszystkim, że zagrożenia bezpieczeństwa państwa są realne.

 

  1. Postawienie mediów publicznych w stan likwidacji zagraża bezcennemu dziedzictwu kulturowemu Polski, jakim są archiwa Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej. Powinny one pozostać w nienaruszonym stanie bez względu na zmiany we władzach mediów publicznych. Te archiwa to najcenniejsze dobro publiczne nas wszystkich, dorobek wielu pokoleń polskich dziennikarzy i ludzi mediów.

 

  1. Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich od pierwszego dnia tego haniebnego zamachu na media publiczne sprzeciwia się metodom zastosowanym przez rząd Donalda Tuska i jego ministrów. Zapowiadamy, że dotrzemy z naszym protestem do międzynarodowych organizacji dziennikarskich i wszędzie tam, gdzie ceniona jest demokracja, wolność słowa i podstawowe prawa obywatelskie. Dzisiaj w Polsce są one brutalnie łamane w sposób, który nasuwa skojarzenia z ponurymi czasami komunizmu, przeciwko któremu walczyliśmy ze wszystkich sił przed 1989 r.  Wolne media publiczne są częścią demokratycznego porządku w naszym kraju i muszą takie pozostać, jeśli Polska ma nadal być krajem demokratycznym, szanującym prawa człowieka i respektującym zasadę wolności słowa.

Warszawa, 28 grudnia 2023 r.

 

Krzysztof Skowroński, prezes SDP

Jolanta Hajdasz, wiceprezes SDP

Mariusz Pilis wiceprezes SDP

Aleksandra Tabaczyńska,  skarbnik SDP

Hubert Bekrycht, sekretarz generalny SDP

Wanda Nadobnik, członek ZG SDP

Maria Giedz, członek ZG SDP

Andrzej Klimczak, członek ZG SDP

Wojciech Pokora, członek ZG SDP

Grzegorz Radzicki, członek ZG SDP

 

English version HERE

 

Protest Zarządu Głównego SDP przeciwko bezprawnemu przejęciu mediów publicznych i stanowiska oddziałów SDP

ZG SDP stanowczo protestuje wobec bezprawnych działań podejmowanych przez rząd Donalda Tuska przeciwko mediom publicznym, jakie mają miejsce w dniu dzisiejszym tj. 20 grudnia 2023 r. Są to : bezprawne odwołanie władz mediów publicznych przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza, bezprawne powołanie nowych władz mediów publicznych, bezprawne wtargniecie do siedzib mediów publicznych – TVP i PR bezprawne wyłączenie nadajników TVP INFO, TVP WORLD oraz bezprawne wyłączenie strony internetowej tvpinfo.pl .  Rząd podjął te nielegalne działania na podstawie uchwały Sejmu z 19.12. 23 r. i na podstawie kodeksu spółek handlowych.  Zgodnie z obowiązującym prawem w Polsce,  zmiany w mediach publicznych mogą być wprowadzone jedynie na podstawie USTAWY przyjętej przez Sejm i Senat  oraz podpisanej przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

Nielegalnym działaniom  towarzyszą skandaliczne naruszenia standardów demokratycznego państwa – przy wykorzystaniu firm ochroniarskich wprowadzono do telewizji neo-prezesa i neo-przewodniczącego Rady Nadzorczej TVP. W trakcie tego nielegalnego wtargnięcia poturbowani zostali posłowie na Sejm.  Na miejsce zdarzenia zostało wezwane pogotowie ratunkowe.

Te barbarzyńskie działania są zamachem na wolność słowa i niezależność dziennikarską. ZG SDP jeszcze raz podkreśla że wszystkie te działania sa działaniami nielegalnymi, które będą skutkowały odpowiedzialnością karną.  ZG SDP apeluje do Rządzących o natychmiastowe wycofanie się z tych działań niszczących demokrację w  Polsce. ZG SDP apeluje również do Prezydenta RP , który jest gwarantem przestrzegania Konstytucji i przestrzegania podstawowych praw obywatelskich o natychmiastowe podjecie działań w celu zapobieżenia wrogiemu przejęciu mediów publicznych w Polce.

ZG SDP 

Krzysztof Skowroński prezes SDP

Jolanta Hajdasz, wiceprezes SDP

Mariusz Pilis wiceprezes SDP 

Aleksandra Tabaczyńska skarbnik SDP 

Hubert Bekrycht sekretarz generalny SDP 

Wanda Nadobnik , członek ZG SDP

Wojciech Pokora , członek ZG SDP

Andrzej Klimczak, członek ZG SDP

Grzegorz Radzicki, członek ZG SDP

Maria Giedz, członek ZG SDP

English version HERE

Stanowisko Oddziału Dolnośląskiego SDP TUTAJ.

Stanowisko Oddziału Gdańskiego SDP TUTAJ.

Stanowisko Oddziału SDP w Łodzi TUTAJ.

Stanowisko Oddziału Wielkopolskiego SDP TUTAJ.

Stanowisko Oddziału Warszawskiego SDP TUTAJ.

Stanowisko Oddziału SDP w Katowicach TUTAJ.

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close