Cybernetyczna armia Ukrainy w ciągu tygodnia zaatakowała 240 rosyjskich stron internetowych

Od 9 do 15 maja ukraińska armia cybernetyczna zaatakowała ponad 240 rosyjskich stron internetowych – poinformowało ministerstwo transformacji cyfrowej Ukrainy.

W zamieszonym na Telegramie wpisie podkreślono, że „Armia IT nadal broni cyberfrontu i atakuje wroga”.

Na celowniku znalazły się m.in. rosyjskie propagandowe media. „Z powodu cyberataków na portale medialne i telewizję internetową 9 maja Rosjanie nie mogli odebrać świątecznej porcji propagandy” – czytamy we wpisie ukraińskiego resortu transformacji cyfrowej.

Dalej ministerstwo twierdzi, że m.in. sparaliżowano sprzedaż internetową firm zaopatrujących armię agresora w buty oraz uderzono w sektor lotniczy.  „Ze względu na cyberataki niedostępne były strony internetowe większości lotnisk i linii lotniczych Federacji Rosyjskiej, co utrudniało Rosjanom zakup biletów online” – napisano.

opr. jka, źródło: Telegram

 

Elon Musk wstrzymuje się z przejęciem Twittera

Elon Musk poinformował w piątek, że wstrzymuje się z przejęciem Twittera do czasu wyjaśnienia sprawy fałszywych kont. Amerykański miliarder zamierzał kupić ten serwis społecznościowy za 44 mld dolarów.

„Umowa dotycząca Twittera tymczasowo wstrzymana w oczekiwaniu na szczegóły potwierdzające obliczenia, że spam/fałszywe konta rzeczywiście stanowią mniej niż 5% użytkowników” – napisał w piątek na Twitterze Elon Musk.

Miliarder w tej wiadomości odwołał się do informacji Reutersa z początku maja,  w której podano iż Twitter oszacował, że fałszywe konta lub konta spamowe stanowiły mniej niż 5 proc. jego dziennych aktywnych użytkowników. Właściciel Tesli zapowiadał wcześniej , że jednym z jego priorytetów będzie usunięcie „botów spamowych” z platformy społecznościowej.

Nowa decyzja Muska spowodowała, że cena akcji Twittera spadła o 17,7 proc. do 37,1 dolarów.

opr. jka, źródła: Twitter, reuters.com

 

Sąd zgodził się w przejęcie właściciela Radia ZET przez Agorę. UOKiK zapowiada apelację

Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 12 maja wydał wyrok zmieniający decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakazującą przejęcia przed Agorę kontroli nad spółką Eurozet.

Prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny w styczniu 2021 roku zakazał przejęcia właściciela Radia ZET, spółki Eurozet przez Agorę, gdyż uznał, że w wyniku tej transakcji powstałaby silna grupa radiowa, mogąca ograniczać konkurencję na rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych. Sąd nie zgodził się z argumentami urzędu, 12 maja zmienił decyzję prezesa UOKiK i zgodził się na przejęcie.

Jak podała Agora w komunikacie giełdowym, z ustnego uzasadnienia wyroku wynika, że sąd, uwzględniając argumenty zawarte w odwołaniu Agory, uznał, że transakcja nie doprowadzi do istotnego ograniczenia konkurencji na rynku.

Wyrok nie jest prawomocny, prezes UOKiK już zapowiedział odwołanie.

„Właściwie oceniliśmy bardzo obszerny materiał dowodowy i zagrożenie dla konkurencji, jakie niesie za sobą ta koncentracja. Nie zgadzamy się z decyzją sądu pierwszej instancji dlatego skorzystamy z przysługującego nam prawa i wniesiemy apelację. Rozstrzygnięcie SOKiK nie jest prawomocne. Liczymy na to, że w drugiej instancji sąd podzieli nasze argumenty” – stwierdził Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie prasowym.

UOKiK podkreślił, że do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia Agora nie będzie mogła przejąć spółki Eurozet.

opr. jka, źródła: Agora, UOKiK

Odeszła Maryna Miklaszewska, dziennikarka, pisarka, opozycjonistka

W wieku 75 lat zmarła Maryna Miklaszewska, dziennikarka, pisarka, działaczka opozycji niepodległościowej, członkini Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Smutną wiadomość o śmierci Maryny Miklaszewskiej przekazał w środę wieczorem na Twitterze minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Napisał, że odeszła „wybitna pisarka, człowiek kultury, społeczniczka zatroskana o los Ojczyzny”. Dodał, że była współtwórczynią Kongresu Polska Wielki Projekt, a szeroka publiczność poznała ją jako współautorkę musicalu „Metro”.

Zmarłą dziennikarkę i działaczkę opozycji niepodległościowej pożegnał na Twitterze również premier Mateusz Morawiecki.

„Odeszła Maryna Miklaszewska. Niezłomnie wierna ideałom >Solidarności<, odważnie walczyła o wolną Polskę. Nie bała się represji komunistycznych. Swoje liczne talenty poświęciła Polsce. Dobro i Prawda zawsze były dla niej najważniejsze. Niech spoczywa w pokoju” – napisał.

Maryna Miklaszewska urodziła się 4 stycznia 1947 roku. Ukończyła filologię słowiańską i polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 1975-1976 była członkiem zespołu redakcyjnego „Płomyczka”. Później związała się z Polskim Radiem. W latach 1977- 1982 pracowała w redakcji literackiej Programu 3. Została zwolniona w czasie stanu wojennego w wyniku weryfikacji dziennikarzy. Współpracowała z drugim obiegiem wydawniczym oraz podziemnym radiem „Solidarność”. Przeprowadziła m.in. wywiad z Tadeuszem Konwickim, który po emisji radiowej został przedrukowany w podziemnym wydaniu „Małej apokalipsy” W drugoobiegowym wydawnictwie Rytm – w 1986 roku ukazała się jej książka „Mikołajek w szkole PRL” podpisana pseudonimem Miłosz Kowalski. Książka nawiązywała do francuskiej serii opowieści o Mikołajku, autorstwa René Goscinny’ego i Jeana-Jacques’a Sempé. Ilustrował ją 10-letni syn autorki Mikołaj Chylak, ukryty pod pseudonimem Masław. Oprócz pięciu wydań w drugim obiegu książka ta doczekała się też dwóch edycji już w III RP. Miklaszewska działała w Prymasowskim Komitecie Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom przy kościele św. Marcina w Warszawie.

Po 1989 roku wróciła do Polskiego Radia, była redaktorką Programu 1, w czerwcu 1989 pracowała przy radiowych audycjach podczas wyborów parlamentarnych.

Maryna Miklaszewska była m.in. autorką powieści kryminalnej „Portret pamięciowy” i scenariusza spektaklu Teatru Telewizji „Hrabia” nagrodzonego przez ministra kultury i sztuki. Razem z siostrą Agatą napisała libretto i teksty piosenek do musicalu „Metro”. W Polskim Radiu 24, wspólnie z Magdaleną Mertą, prowadziła cykliczną audycję „Polki” o najważniejszych kobietach w polskiej historii.

opr. jka, źródła: Twitter, Polskie Radio

 

E-wydanie „Wprost” w poniedziałki. Na weekend „Magazyn Wprost Premium”

E-wydanie „Wprost” dostępne będzie w e-kioskach od poniedziałku, tak jak kiedyś magazyn papierowy. Przed weekendem wydawca udostępni zaś nowy format wydawniczy „Magazyn Wprost Premium”

Po zniknięciu wydania papierowego „Wprost” z kiosków w marca 2020 roku, e-wydanie tego magazynu ukazywało się w piątki. Od 8 maja tygodnik zmienia datę wydawniczą, dla subskrybentów wprost.pl odstępny będzie w każdą niedzielę od godz. 20, a w e-kioskach w poniedziałki rano. W każdy weekend zaś pojawi się nowy internetowy format wydawniczy „Magazyn Wprost Premium”, w którym, jak tłumaczy wydawca, czytelnik znajdzie „pogłębione podejście do tematów, wnikliwe analizy i dobrej jakości zdjęcia”.

opr. jka, źródło: PMPG Polskie Media

 

RMF FM, „Rzeczpospolita” i Onet to najczęściej cytowane media w kwietniu

W kwietniu krajowi dziennikarze najczęściej powoływali się na informacje pojawiające się w radiu RMF FM, dzienniku „Rzeczpospolita” i portalu Onet.pl – wynika z najnowszego rankingu najbardziej opiniotwórczych mediów przygotowanego przez Instytut Monitorowania Mediów (IMM).

Radio RMF FM w kwietniu cytowane było przez inne media 1789 razy, dziennik „Rzeczpospolita” 1718 razy, a portal Onet.pl 1716 razy.

W kategorii tytułów prasowych, poza „Rzeczpospolitą”, za najbardziej opiniotwórcze uznano jeszcze „Dziennik Gazetę Prawną” – (1030 cytowań) oraz „Fakt” – (992 odniesienia).

Wśród stacji telewizyjnych liderem rankingu został TVN24 (1144 wzmianek), przed Polsatem News (813 cytowania) oraz TVN-em (661 odniesień).

W pierwszych trójce najczęściej cytowanych rozgłośni radiowych, poza RMF FM, znalazły się jeszcze Polskie Radio 24 (695 wzmianek) oraz Radio Plus (617 odniesień).

Najbardziej opiniotwórcze portale internetowe, oprócz Onetu, to Wirtualna Polska (1495 cytowań) oraz Interia.pl (1174 wzmianek).

opr. jka, żródło: Instytut Monitorowania Mediów (IMM)

 

Nagroda Pulitzera. Specjalne wyróżnienie dla ukraińskich dziennikarzy

Dziennik „Washington Post” otrzymał w tym roku Nagrodę Pulitzera za teksty na temat zamieszek na Kapitolu z 6 stycznia 2021 roku. Specjalne wyróżnienie przyznano ukraińskim dziennikarzom za „odwagę, wytrwałość i zaangażowanie” w relacjonowaniu wojny w ich kraju.

Nagroda Pulitzera to najbardziej prestiżowe wyróżnienie dziennikarskie w Stanach Zjednoczonych.  „Washington Post” został laureatem w kategorii dziennikarstwo w służbie publicznej.

W kategorii wiadomości międzynarodowych nagrodzono „New York Times” za teksty o cywilnych ofiarach amerykańskich ataków lotniczych w Syrii, Iraku i Afganistanie.

W kategorii dziennikarstwo śledcze wyróżniono dziennik „The Tampa Bay Times” za artykuł na temat fabryki zatruwającej otoczenie ołowiem.

Nagroda za najlepsze zdjęcia newsowe przypadła fotoreporterowi „Los Angeles Times” za prace ukazujące zajęcie Kabulu przez talibów.

Agencja Reutera został laureatem w kategorii fotografii reportażowej, za zdjęcia ukazujące skutki pandemii Covid-19 w Indiach.

Specjalne wyróżnienie przyznano dziennikarzom z Ukrainy. Otrzymali je za „odwagę, wytrwałość i zaangażowanie w rzetelne raportowanie podczas bezwzględnej inwazji Władimira Putina na ich kraj i jego wojny propagandowej w Rosji.” Podkreślono, że ukraińscy dziennikarze „pomimo bombardowań, uprowadzeń, okupacji, a nawet śmierci w swoich szeregach, nie ustawali w wysiłkach, aby przedstawić dokładny obraz strasznej rzeczywistości”.

Dziennikarskie nagrody w Stanach Zjednoczonych ufundował w 1917 roku Joseph Pulitzer, pochodzący z Węgier amerykański dziennikarz, publicysta i wydawca prasowy. Uznaje się je za jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień, jakie może otrzymać za swe osiągnięcia redakcja bądź pojedynczy dziennikarz.

opr. jka, źródła: pulizer.org, pap.pl

Nie żyje Ludwik Lewin, wieloletni korespondent PAP w Paryżu

W wieku 77 lat,  po długiej chorobie 8 maja zmarł wieloletni korespondent Polskiej Agencji Prasowej w Paryżu, dziennikarz, poeta, pisarz i dokumentalista Ludwik Lewin.

Informację o śmierci męża przekazała PAP żona, Małgorzata Lewin.

Ludwik Lewin urodził się 12 sierpnia 1944 roku w Namanganie w sowieckim Uzbekistanie. Wraz z rodzicami przyjechał do Polski w 1946 roku. Był absolwentem filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, studiował również reżyserię w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej i Filmowej w Łodzi. W Paryżu zamieszkał w 1967 roku, postanowił pozostać we Francji po komunistycznej kampanii antysemickiej w 1968 roku.

Jako fotoreporter agencji Keystone w 1968 roku relacjonował z Pragi inwazję wojsk ZSRR na Czechosłowację. Powrócił do Pragi w styczniu 1969 roku po śmierci Jana Palacha, który podpalił się w proteście przeciwko sowieckiej inwazji. Pracował wówczas dla tygodnika „Life”.

W latach 1969-1985 pracował dla Radio France Internationale (francuskie radio dla zagranicy). W latach 1978–1981 dla francuskiego miesięcznika „Strategies”. Między rokiem 1986 a 1990 był dziennikarzem polskiej sekcji BBC, a następnie, przez 15 lat jej paryskim korespondentem.

Jako korespondent współpracował również z polskimi mediami –  „Życiem Warszawy”, „Gazetą Wyborczą” oraz Polską Agencją Prasową.

Pracując dla PAP, Lewin informował czytelników w Polsce o wydarzeniach politycznych i społecznych we Francji. Specjalizował się w wywiadach z francuskimi intelektualistami. Wśród jego rozmówców byli m.in.: Chantal Delsol, Alain Finkielkraut, Michel Wieviorka, Paul Thibaud, Frederic Encel i Dominique Moisi.

Opublikował kilka książek i tomików poezji, m.in.: „Kiedy rano jadę osiemnastką”, „Syzyf i ska”, „Ucieczka z Egiptu”, „Podróż po Stołach Francji”, „Paryż za dwa Ludwiki” (wraz z Ludwikiem Stommą).

Jak powiedział Tomasz Jarosz, szef działu zagranicznego PAP, „Ludwik Lewin miał niezwykłą umiejętność wydobywania ze strumienia zmieniających się faktów niezmiennych procesów historycznych. Potrafił, jak dziś już niewielu uchwycić rdzeń natury ludzkiej, która choć poddana czasowi, ma pewne stałe cechy”.

opr. jka, źródło: pap.pl

Powstanie piąty sezon programu TVP „Sanatorium miłości”

Telewizja Polska ogłosiła casting do piątej  już edycji reality show „Sanatorium miłości”.

Program jest formatem TVP, w którym bierze udział dwunastu seniorów – kobiet i mężczyzn. Przyjeżdżają oni do tytułowego sanatorium z Polski i zza granicy. Mają różne życiowe doświadczenia, czasami bardzo trudne i bolesne. Łączy ich jedno. Są samotni, poszukują ciekawych przygód, emocji i nowych znajomości, przyjaźni, a nawet miłości.

W „Sanatorium miłości”” mogą wziąć udział osoby od 60. roku życia. Jak podkreśla Telewizja Polska show cieszy się dużą popularnością. W castingu do czwartego sezonu wzięło udział blisko 1000 osób, program nagradzany był też na kilku międzynarodowych targach telewizyjnych.

opr. jka, źródło: Telewizja Polska

Ukraiński dziennikarz poległ na froncie

Maksym Medinsky, dziennikarz pochodzący z Bolgradu w obwodzie odeskim, zginął broniąc swojej ojczyzny.

Smutną wiadomość przekazały ukraińskie media powołując się na informacje z rady miejskiej Bolgradu i od ojca poległego żołnierza. Medinsky ukończył wydział dziennikarstwa, pracował w serwisach informacyjnych, związany był również z Ministerstwem Infrastruktury Ukrainy.

W wojsku służył już w 2014 roku, w lutym ponownie ruszył na front. W wywiadzie mówił, że w jego ojciec był dziennikarzem wojskowym, w armii służyła również matka. „Nigdy nie bałem się stracić życia, po prostu bałem się stracić je w głupi sposób. Więc nie było wątpliwości: iść na wojnę, czy nie. Mój kraj jest w stanie wojny, więc muszę go bronić” – powiedział.

opr. jka, źródła: prawda.com.ua, Facebook