Poznaliśmy laureatów Nagród Mediów Publicznych 2021

Elżbieta Jaworowicz w kategorii „Obraz”, Piotr Semka w kategorii „Idea”, Józef Skrzek w kategorii „Muzyka” i Joanna Siedlecka w kategorii „Słowo” otrzymali w tym roku Nagrody Mediów Publicznych.

 

Wyróżnienia te przyznawane są osobom ważnym dla rozwoju kultury narodowej. Laureatów wybierają kapituły powołane przez organizatorów każdej z kategorii: Telewizja Polska – „Obraz”, Polskie Radio – „Muzyka”, PAP – „Słowo” oraz regionalne rozgłośnie Polskiego Radia – „Idea”. Uroczysta gała wręczenia nagród, nad którymi honorowy patronat sprawowała Rada Mediów Narodowych, odbyła się w poniedziałek w siedzibie Telewizji Polskiej.

 

Laureatka w kategorii „Obraz” Elżbieta Jaworowicz nagrodzona została  za inspirowanie działań umożliwiających ludziom skuteczną walkę o swoje prawa i racje oraz za budowanie więzi z widzem.

 

Piotr Semka doceniony został w  kategorii „Idea” za bezkompromisowe dziennikarstwo, bezbłędne diagnozy społeczne i wierność wyznawanym wartościom.

 

Józef Skrzek otrzymał nagrodę w kategorii „Muzyka” za wybitne osiągnięcia w dziedzinie muzyki rozrywkowej, w jej najbardziej ambitnym wydaniu oraz za umiejętne łączenie sacrum z profanum.

 

Nagrodę w kategorii „Słowo” Joannie Siedleckiej przyznano za konsekwentną i bezkompromisową wierność w swej pracy pisarskiej dewizie Józefa Mackiewicza głoszącej, że „tylko prawda jest ciekawa”.

 

opr. jka, źródła: PAP, TVP

 

 

 

Polskie Radio Kierowców wyróżnione

Polskie Radio Kierowców zwyciężyło w kategorii „Media” w konkursie Partner Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

 

Konkurs Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego organizowany jest od 2010 roku. Jego ideą jest promowanie i uhonorowanie osób i inicjatyw dotyczących podnoszenia bezpieczeństwa drogowego. Kapituła wyłoniła w tym roku zwycięzców w czterech kategoriach: osoba, media, firma, organizacja pozarządowa. W kategorii media nagrodzono Polskie Radio Kierowców. Wśród nominowanych były jeszcze portale Moto.pl i SmartRide.pl.

 

Polskie Radio Kierowców to całodobowa stacja z programem przeznaczonym dla wszystkich uczestników ruchu drogowego: kierowców, motocyklistów, rowerzystów i pieszych. Program jest dostępny poprzez aplikację, w technologii DAB + oraz w Internecie.

 

opr. jka, źródła: Polskie Radio, pbd.org.pl

 

Holenderska spółka może przejąć część udziałów wydawcy „Rzeczpospolitej”

Firma KCI podpisała z holenderską spółką Pluralis B.V. niewiążące porozumienie o warunkach sprzedaży 40 proc. akcji Gremi Media SA, wydawcy m.in. „Rzeczpospolitej” i „Parkietu”.

 

„W wyniku dokonanego przeglądu opcji strategicznych Zarząd Emitenta podjął w dniu 26 listopada 2021 decyzję o wyborze jednego z podmiotów, na zasadzie czasowej wyłączności jako partnera do szczegółowych uzgodnień dotyczących strategicznej współpracy z uwagi na największą wartość dodaną zarówno dla Spółki, jak i dla Gremi Media SA. W tym celu w dniu 26 listopada 2021 r. Emitent zawarł z Pluralis B.V. z siedzibą w Amsterdamie (Holandia)  niewiążące porozumienie term sheet o podstawowych warunkach transakcji sprzedaży akcji Gremi Media SA  („Term Sheet”) dotyczące warunków brzegowych nabycia przez Pluralis B.V. w ramach dwóch transz łącznie  691.299 akcji stanowiących 40% kapitału zakładowego Gremi Media SA. i uprawniających do 37,6% głosów na  walnym zgromadzeniu Gremi Media SA”  – czytamy w komunikacie spółki KCI.

 

Zawarte porozumienie skomentował w serwisie rp.pl, Grzegorz Hajdarowicz, główny inwestor i przewodniczący rady nadzorczej Gremi Media SA.

„Umowa oznacza wsparcie dla Gremi, ale pakiet kontrolny Gremi pozostaje przy mnie. Pluralis, nasz nowy liczący się akcjonariusz, to spółka należąca do 3 wielkich i szanowanych firm. King Baudouin Foundation, silna grupa medialna Mediahuis oraz Media Development Investment Fund (MDIF) – to partnerzy o ugruntowanej reputacji, podzielający ten sam zestaw wartości konstytuujących od zawsze Gremi. Silni finansowo, bardzo aktywni na rynkach medialnych w różnych częściach świata, co daje nam dodatkowo dostęp do unikalnej wiedzy. Jednocześnie, to nie udziałowcy koncentrujący się wyłącznie na kwartalnym zysku. Cieszę się, że będziemy mieć partnera strategicznego. Nowy partner to nowe możliwości technologiczne i merytoryczne. Będziemy bardziej otwarci na świat, a świat będzie z nami bliżej współpracował. Nowy rozdział ponad 100-letniej Rzeczpospolitej zaczyna się bardzo dobrze” – podkreślił.

 

Portal Wirtualnemedia.pl, zauważa że firma Media Development Investment Fund jest wspierana finansowo przez miliardera George’a Sorosa.

 

opr. jka, źródła: KCI, rp.pl, Wirtualnemedia.pl, fot. Wikipedia

Nagroda Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego dla Marcina Gutowskiego

Dziennikarz TVN24 Marcin Gutowski został tegorocznym laureatem Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Honorowe wyróżnienia przyznano Piotrowi Jaconiowi (TVN24) oraz Jackowi Harłukiewiczowi („Gazeta Wyborcza”), Konradowi Szczygłowi (Fundacja Reporterów) i Sebastianowi Klauzińskiemu (OKO.Press).

 

Gutowski nominowany był za reportaż pt. „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza” pokazany  w programie „Czarno na białym” w telewizji TVN24.

 

Wyróżnienia dla Harłukowicza, Szczygła i Klauzińskiego przyznano za cykl artykułów o „układzie wrocławskim”, które można było przeczytać na łamach „Gazety Wyborczej” i portalu OKO.Press.

 

Jaconia wyróżniono za reportaż pt. „Wszystko o moim dziecku” wyemitowany  na antenie TVN24 w programie „Czarno na białym”.

 

Nagroda, której patronuje założyciel Radia ZET, Andrzej Woyciechowski, przyznawana jest  dziennikarzom za odwagę w docieraniu do prawdy i odkrywanie, tego co wcześniej było ukryte lub niedopowiedziane. Po raz pierwszy została wręczona w 2005 roku. Tegoroczny zwycięzca, oprócz honorowej statuetki, otrzymał nagrodę finansową w wysokości 50 tys. zł netto, ufundowaną przez Radio ZET.

 

opr. jka, źródło: Eurozet

Zaostrza się konflikt między redakcją „Gazety Wyborczej” a Agorą

Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik powołał Jerzego B. Wójcika, wydawcę tego dziennika zwolnionego we wtorek przez  Agorę, na stanowisko zastępcy redaktora naczelnego. Zarząd spółki utrzymuje, że decyzja o rozwiązaniu umowy z Wójcikiem jest ostateczna.

 

„Kierownictwo >Gazety Wyborczej< całkowicie utraciło do Zarządu Agory zaufanie i składa wobec niego wotum nieufności” – napisali w oświadczeniu opublikowanym na stronie Wyborcza.pl Adam Michnik, redaktor naczelny GW i jego pierwszy zastępca Jarosław Kurski.

 

Powodem zaostrzenia konfliktu między redakcją „Wyborczej” a wydającą dziennik spółką Agorą było wtorkowe zwolnienie dyrektora wydawniczego Jerzego B. Wójcika (pisaliśmy o tym TUTAJ).

 

W swoim stanowisku redakcja przypomina, że dzięki wysiłkowi całego zespołu i zaufaniu czytelników udało się osiągnąć sukces w postaci 260 tys. prenumerat cyfrowych.

 

„Mamy stabilne przychody i wypracowujemy zysk, który chcemy reinwestować w rozwój – w redakcję, w ludzi i technologię. Słowem, mamy sukces, który paradoksalnie stał się naszym problemem. Daje nam bowiem to, czego nie tolerują żadne zamordystyczne partie ani żadne pazerne i krótkowzroczne korporacje. Niezależność” – czytamy.

 

Dalej autorzy oświadczenia piszą, że od kilku miesięcy próbują zażegnać największy kryzys w historii „Gazety Wyborczej”, który wywołał zarząd Agory i przypominają genezę konfliktu.

 

„8 czerwca prezes Zarządu Bartosz Hojka postanowił znienacka, bez konsultacji z kierownictwem >Wyborczej<, wyrzucić naszego wydawcę, architekta naszego sukcesu Jerzego Wójcika, oraz połączyć >Wyborczą< z portalem Gazeta.pl, który z sukcesami idzie swoją drogą, by stworzyć szkodliwą mieszaninę nieprzystających do siebie treści i modeli biznesowych.

 

Agora szukała oszczędności, więc taki twór pozwoliłby zwolnić część dziennikarzy. Co gorsza, chciano nas pozbawić kontroli nad naszymi subskrypcjami, które są fundamentem finansowej niezależności >Wyborczej< dzisiaj i w przyszłości.

 

O swych zamiarach Zarząd Agory poinformował nas kilka godzin przed ich ogłoszeniem. Solidarna postawa naszego zespołu, kierownictwa redakcji i wielu przyjaciół >Wyborczej< zapobiegła temu potrójnemu – etycznemu, politycznemu i biznesowemu – błędowi.”

 

Zdaniem kierownictwa GW ostatnie miesiące zarząd Agory wykorzystał na przygotowanie nowej wojny.

 

„We wtorek, 23 listopada, Bartosz Hojka – znowu znienacka – zwolnił dyscyplinarnie Jerzego Wójcika, naszego wydawcę. Znają Państwo te metody. Teraz to się robi z domu. Zdalnie. Po 30 latach pracy przychodzi e-mail, potem odłączają konto pocztowe, nie działa karta, zabierają telefon, komputer. I za drzwi. Żadnych praw. Tak wygląda „etyka” w spółce, której management ma pełne usta wzniosłych słów. A tu, proszę, podłe sponiewieranie pracownika” – napisano w oświadczeniu.

 

Według jego autorów w konflikcie tym nie chodzi o personalia, tylko o to do kogo należy „Gazeta Wyborcza”. „Czy do Czytelników i ludzi, którzy w redakcji zostawili całe swoje życie? Czy do >macherów od cashu< i Excela?”

 

W dalszej części stanowiska Michnik i Kurski przekonują, że zwolnienie Wójcika nastąpiło z  naruszeniem prawa pracy i jest nieskuteczne.

 

„Redaktor naczelny Adam Michnik powołał dziś Jerzego Wójcika na stanowisko zastępcy redaktora naczelnego ds. rozwoju. Kwestionowanie tego faktu przez spółkę Agora i uniemożliwianie mu wykonywania powierzonych przez naczelnego obowiązków potraktujemy jako kolejną napaść Zarządu na niezależność >Wyborczej<.

 

Autorzy oświadczenie stwierdzają, że po tym zarządzie nie spodziewają się już „niczego dobrego”.

 

„Jedyne, co ludzie z Zarządu mogliby zrobić, to nie wtrącać się, wydzielić „Wyborczą” w osobną spółkę albo odejść. Nie robią ani pierwszego, ani drugiego, ani trzeciego” – uważają Michnik i Kurski, podkreślając, że adresatem ich listu nie jest zarząd, tylko czytelnicy, prawdziwi właściciele „Wyborczej”.

 

W odpowiedzi na oświadczenie zarząd Agory rozesłał do pracowników maila, którego treść przytacza portal Wirtualnemedia.pl.

 

„Spór między kierownictwem >Gazety Wyborczej< a zarządem nie jest sporem o wartości i niezależność redakcji. To spór personalny, a jego osią są sukcesja, władza, pieniądze i oczekiwanie zwiększonych przywilejów dla wybranych osób” – napisał zarząd.

W mailu ujawniono: „W czasie pandemii Jarosław Kurski i Jerzy Wójcik zwrócili się do zarządu z propozycją nowych warunków pracy – wyłącznie dla siebie samych. Ich oczekiwania obejmowały m.in. 12-miesięczne okresy wypowiedzenia, dodatkowe 12-miesięczne odprawy, dodatkowe urlopy zdrowotne, samochody i pełną opiekę medyczną dla rodzin”.

 

Zarząd stwierdza, że „na takich warunkach nie pracuje w Agorze nikt” i to właśnie odmowa akceptacji tych żądań miała być jedną z przyczyn konfliktu.

 

Kierownictwo spółki tłumaczy również, że to nie Jerzy Wójcik „był pomysłodawcą i głównym twórcą sukcesu modelu subskrypcyjnego”, tylko Wanda Rapaczyńska i Danuta Breguła. Na koniec podkreśla, że decyzja o jego zwolnieniu jest ostateczna.

 

opr. jka, źródła: Wyborcza.pl, Wirtualnemedia.pl, fot. Wikipedia

 

Jerzy B. Wójcik zwolniony z „Gazety Wyborczej”

Zarząd Agory zwolnił we wtorek dyrektora wydawniczego Jerzego B. Wójcika, który pracował w „Gazecie Wyborczej” od 28 lat.

 

Wiadomość o rozwiązaniu umowy z Wójcikiem miał przekazać prezes Agory Bartosz Hojka na wtorkowym spotkaniu. Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, zwolnienie nastąpiło w trybie dyscyplinarnym, a powodem miały być niepotwierdzone zarzuty o mobbing, które Wójcik postawił byłej członkini zarządu Agory Agnieszce Sadowskiej.

 

Rozwiązanie umowy o pracę z dotychczasowym dyrektorem wydawniczym „Gazety Wyborczej” potwierdziła Nina Graboś, dyrektorka ds. komunikacji korporacyjnej Agory. Nie podała jednak przyczyny tej decyzji.

 

„Powód i tryb zakończenia współpracy z dyrektorem wydawniczym to sprawa pomiędzy wydawcą jako pracodawcą a pracownikiem” – poinformowała.

 

Redakcja jest zaszokowana decyzją zarządu, Jerzy B. Wójcik związany jest z „Gazetą Wyborczą”  od 1993 roku, wydawcą tytułu został w 2016 roku. Uważa się go za jednego z ojców sukcesu sprzedaży subskrypcyjnej tego dziennika.

 

Konflikt między redakcją „Wyborczej” a wydającą ją spółką Agora wybuchł  już na początku czerwca po zapowiedzi zarządu Agory o zamiarze połączenia segmentu prasowego (obejmujący głównie „Gazetę Wyborczą” i Wyborcza.pl) i pionu Gazeta.pl w jeden obszar biznesowy. Przeciwko tym planom zaprotestowali naczelni „GW” i część dziennikarzy.

 

 

opr. jka, źródło: Wirtualnemedia.pl

 

Zmarł dziennikarz Witold Odrobina

 

Nie żyje Witold Odrobina, dziennikarz przez wiele lat związany z radiem RMF FM. W swojej karierze pracował również m.in. w Antyradiu, Wirtualnej Polsce, TVN. Miał 50 lat.

 

W RMF FM Odrobina prowadził wiele audycji m.in.: „Szewski kwadrans”, „Wiódł ślepy kulawego”, „Osadę Wirakocza”, występował w radionoweli „Apteka Marzenie”. Był również reporterem radia, z powietrza, latając helikopterem RMF FM, dawał relacje z najważniejszych wydarzeń, takich jak np.  powódź stulecia w 1997 roku.

 

Po odejściu z RMF FM w 2006 roku pracował w Antyradiu, miał program na antenie TV4 oraz był reporterem TVN. W latach 2017 – 2018 dla Wirtualnej Polski oraz WP.TV prowadził cykl „Odrobina Więcej Polski”, a ostatnio współpracował z TVN Turbo.

 

opr. jka, źródło: rmf24.pl, fot. Facebook

 

Apel o wznowienie śledztwa w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary

Wznowienia śledztwa w sprawie zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary domagają się w apelu skierowanym do Prokuratora Generalnego członkowie b. Komitetu „Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary” , Społecznego Komitetu im. Jarosława Ziętary oraz brat zamordowanego.

 

„W związku z ujawnionymi w mediach nowymi świadkami i okolicznościami wskazującymi na środowisko i konkretne osoby, które mogą stać za zabójstwem dziennikarza Jarosława Ziętary apelujemy do Prokuratora Generalnego oraz do Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie o wznowienie umorzonego śledztwa w sprawie zabójstwa dziennikarza. Jesteśmy przekonani, że jedynie utworzenie specjalnej grupy śledczej złożonej z prokuratorów zajmujących się dotychczas sprawą Jarosława Ziętary oraz poznańskich funkcjonariuszy znających lokalną specyfikę dałoby gwarancję rzetelnego wyjaśnienia sprawy i osądzenia winnych tej zbrodni” – czytamy w apelu.

 

Jego autorzy przypominają, że niedługo mnie trzydzieści lat od śmierci Jarosława Ziętary, który 1 września 1992 roku został porwany i zamordowany. Był to pierwszy i jak dotąd jedyny przypadek po 1989 roku w Polsce zabójstwa na zlecenie dziennikarza w związku z wykonywanym zawodem.

 

W tej chwili w sprawie Jarosław Ziętary toczą się dwa procesy: Aleksandra G. oskarżonego o podżeganie do zabójstwa oraz  byłych ochroniarzy Elektromisu Mirosława R. ps. „Ryba” i Dariusza L. ps. „Lala” oskarżonych o uprowadzenie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie dziennikarza.

 

W apelu podkreślono, że na ławie oskarżonych wciąż brakuje zabójców i zleceniodawców zbrodni.

 

Procesy w sprawie Jarosława Ziętary obserwuje Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, relacje z nich można przeczytać na stronie cmwp.sdp.pl i sdp.pl (ostatnia rozprawa TUTAJ).

 

opr. jka, źródło: avaaz.org

 

Nie żyje pisarz i publicysta Aleksander Rowiński

Aleksander Rowiński, publicysta, reporter, wydawca, od  1961 roku członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, zmarł 20 listopada w Inowrocławiu. Miał 90 lat.

 

Aleksander Rowiński, absolwent dziennikarstwa na UW, w latach 1954–1957 pracował jako  dziennikarz w „Dzienniku Zachodnim”, później publikował w pismach: „Po prostu”, „Perspektywy”, „Przemiany”, „Prawo i Życie”, „Życie Literackie”, „Kultura”. W latach 1955-63 członek Klubu Krzywego Koła, zwanego kolebką opozycji politycznej PRL.

 

Był współtwórcą polskiej szkoły reportażu. Pomysłodawcą i współredaktorem książkowej serii „Ekspres reporterów”, która w latach 80. XX w. była jednym z najpoczytniejszych tytułów w Polsce. „Ekspres reporterów” został zamknięty w 1981 roku przez władze komunistyczne po wydaniu tomu „Osiemnaście długich dni” – o strajku w Stoczni Gdańskiej.

 

W latach 1982–1983 Rowiński pełnił funkcję redaktora naczelnego „Przeglądu Tygodniowego”, później związał się z miesięcznikiem „Kontrasty”. W latach 1984-87 współtworzył wiele formatów dla Telewizji Polskiej. W 1987 roku założył wydawnictwo Oficyna Literatów „Rój”, nawiązując do tradycji przedwojennego wydawnictwa Melchiora Wańkowicza. Przez dekadę wydawał i był redaktorem naczelnym „Kaleidoscope” – pokładowego pisma Polskich Linii Lotniczych LOT.

 

Autor bestsellerowych książek, m.in.: „Pod biało-czerwoną banderą” (1966), „Anioły Warszawy” (1969), „Świat się kończy” (1972), „W lepszym towarzystwie” (1975), „Szpakami karmieni” (1978, razem ze Stefanem Kozickim), „Tamci żołnierze” (1979), „Cofnij wskazówkę zegara” (1980), „Otruć czy pokochać” (1985, wyd. pod pseudonimem Alex Rovin).

 

W XXI wieku popularność przyniosły mu książki reportażowe: „Dreszczowce zamku Dunajec”, „Opowieści pana Franciszka i o panu Franciszku”, „Przeklęte łzy słońca”, „Pod klątwą kapłanów” – o historii ucieczki przed konkwistą ostatnich Inków z Ameryki Południowej do Niedzicy.

 

Aleksander Rowiński był pierwszym – i jak dotąd jedynym – biografem żydowskiego bohatera czasów II wojny światowej, Szmula Zygielbojma. Pracy nad książką „Zygielbojma śmierć i życie” poświęcił wiele lat swojego życia.

 

Laureat wielu nagród SDP i Związku Literatów Polskich, w ostatnich latach m.in. nagrody im. Witolda Hulewicza.

 

opr. jka, źródło: PAP Mediaroom

Rozstrzygnięto konkurs Podcast Roku im. Janusza Majki

Anna Dudzińska w kategorii Profesjonaliści i Aneta Chmielińska w kategorii Debiutanci i Pasjonaci to laureatki głównych nagród w pierwszej edycji konkursu Podcast Roku im. Janusza Majki. Specjalną nagrodę honorową przyznano Dariuszowi Rosiakowi.

 

Celem ogólnopolskiego konkursu Podcast Roku jest promowanie jakości, oryginalności i kultury przekazu różnych form dźwiękowych w mediach cyfrowych. Wyróżnienie ma upamiętniać Janusza Majkę, redaktora związanego przez niemal 40 lat z Polskim Radiem w Rzeszowie, który w lutym 2021 roku zmarł na COVID-19.

 

Jury konkursu przyznało po trzy nagrody w kategorii Debiutanci i Pasjonaci oraz w kategorii Profesjonaliści. Na finałowej gali pierwszej edycji konkursu, która odbyła się w Rzeszowie, wręczono również wyróżnienia i Nagrodę Specjalną.

 

W kategorii Debiutanci i Pasjonaci pierwszą nagrodę otrzymała Aneta Chmielińska za podcast „Dzikoprzygody”, drugą Joanna Żelazińska za podcast „Przed obrazem”, a trzecią dostali Marcin Nieroda oraz Andrzej Padniewski za podcast „Przyjaciele Kota Wrocka”.

 

W kategorii Profesjonaliści laureatką pierwszej nagrody została Anna Dudzińska za reportaże w podcaście Raport o stanie świata. Drugą nagrodę otrzymał Michał Matus, autor podcastu „Nurt Równoległy”, a trzecią odebrali Agnieszka Pospiszyl i Adam Liszka za podcast „My z covidowego”.

 

Przyznano również następujące wyróżnienia:

 

Wyróżnienie Radia 357 – w kategorii Magnetyzująca Osobowość dla Konrada Szymańskiego za podcast „Historie z Boiska”;

 

Wyróżnienie Audioteki – w kategorii Dobrze Opowiedziana Historia dla Michała Kukawskiego za „Odpowiednik”;

 

Wyróżnienie Patronite.pl otrzymali Bartosz Pawłowski, Małgorzata Kilian, Wioletta Myszkowska, Marcel Kiełtyka, jako autorzy podcastu „Demagog”.

 

Laureatem specjalnej nagrody honorowej – za wytyczanie standardów gatunku i rynku – został Dariusz Rosiak, autora podcastu Raport o stanie świata.

 

opr. jka, źródło: podcastroku.pl