Home / Publicystyka  / Wzmocnienie orędzia chrześcijańskiego – ks. MARIUSZ FRUKACZ o roli telewizji katolickiej.

Wzmocnienie orędzia chrześcijańskiego – ks. MARIUSZ FRUKACZ o roli telewizji katolickiej.

Niedawne przyznanie koncesji dla katolickiego kanału EWTN Polska wywołało pytania autorów publikacji, takich jak na witrualnemedia.pl,  o to, czy EWTN Polska  będzie jedynym naziemnym konkurentem TV Trwam. Warto przypomnieć, że EWTN Polska wywodzi się z globalnej, dostępnej w ponad 150 krajach, katolickiej sieci telewizyjnej EWTN: Eternal Word Television Network (Sieć Telewizyjna Wiekuistego Słowa).  Nie chodzi o budowanie konkurencji, ale o wzmocnienie przekazu orędzia chrześcijańskiego.

 

Raczej trzeba pytać o to, dlaczego stacje konfesyjne, kanały religijne mają swoją stałą widownię. A tymczasem próby zrobienia tzw. „otwartej” stacji telewizyjnej nie wyszły najlepiej.

 

Odbiorcy konkretnej religijności

 

Wciąż badania socjologiczne pokazują, że jesteśmy narodem bardziej przywiązanym do tradycji i religii niż inne kraje zachodnie. Dlatego warto zagospodarować w przestrzeni medialnej chrześcijańską wizję świata. Demokracja przecież daje możliwości rozwoju dla telewizyjnych kanałów religijnych. Poszczególne media katolickie w Polsce mają swoich odbiorców zróżnicowanych. Są przecież w Polsce czytelnicy i odbiorcy „czujący z Kościołem” i o tradycyjnej religijności, ale są także odbiorcy o religijności nacechowanej patriotyzmem, czasem bardzo krytyczni wobec sytuacji społecznej i równocześnie bardzo religijni. Są też czytelnicy i odbiorcy, którzy ze zwykłej ciekawości sięgają go prasę katolicką, kanał religijny.

 

Myślę, że odpowiedzią na to dlaczego potrzebna jest telewizja konfesyjna jest to, że odbiorca chce mieć klarowny przekaz orędzia chrześcijańskiego w sytuacji, kiedy w polskim społeczeństwie jest tak duży zamęt w sferze pojęć. Głęboka duchowość, komentarze do współczesnych wydarzeń i praktyczne, życiowe porady, ewangelizacja, to jest właśnie to, czego szuka katolicki odbiorca. Oczywiście głównym zadaniem jest tutaj ewangelizacja. Głoszenie Dobrej Nowiny to prorocka misja Kościoła, a zatem każdego chrześcijanina. Ważna jest też klarowna wykładnia katolickich zasad życia moralnego i apolityczność polegająca na tym, aby nigdy nie utożsamiać się z żadną konkretną partią polityczną. Telewizja katolicka, czy też kanał religijny cieszy się powodzeniem, gdy jego trzon stanowi bogactwo Słowa Bożego i Jego kontemplacja, piękno liturgii Kościoła Katolickiego oraz formacja katechetyczna.

 

W taki sposób funkcjonują katolickie stacje w innych krajach.  Można wskazać na dynamicznie funkcjonującą telewizję katolicką KTO we Francji oraz program katolicki Le Jour du Seigneur emitowany przez France 2. KTO powstało w 1999 r. z inicjatywy kard. Lustigera. KTO powstało, aby zapewnić Kościołowi możliwości do przekazywania orędzia Ewangelii za pośrednictwem wszystkich nowoczesnych mediów, tj. telewizji, Internetu, a dziś telefonów komórkowych, tabletów. KTO adresowane jest nie tylko do katolików, ale do wszystkich „poszukujących sensu”, wierzących lub nie. KTO oferuje wgląd w tematy do refleksji lub debaty, poprzez szkolenia, programy dotyczące wiadomości kościelnych, raporty. KTO towarzyszy życiu modlitewnemu i życiu Kościoła  poprzez Liturgię Godzin, Różaniec z Lourdes, Msze Święte, podróże Papieża, ważne wydarzenia. Takiego konkretnego odbiorcę mają również we Włoszech  TV 2000 i Tele Radio Padre Pio.

 

Obecność orędzia chrześcijańskiego w telewizji

 

Odpowiadając na pytanie o obecność telewizji katolickiej w przestrzeni medialnej warto wskazać ogólnie na obecność orędzia chrześcijańskiego w telewizji. Warto pamiętać, że w kwestiach oceny spraw społecznych media katolickie mogą się różnić, ale ich siła i wiarygodność tkwi w tym, że w sprawach wiary mówią wspólnym głosem. Kiedy myślimy o mediach katolickich, to oczywiście nie można pominąć pewnego styku jaki zachodzi pomiędzy telewizją katolicką a ekonomią i duszpasterstwem. Pisałem już kiedyś o tym, że na współczesnym rynku idei, zmiennych i różnorodnych opinii o zdarzeniach, Kościołowi poprzez własne media, przysługuje prawo, a nawet obowiązek wychowania do poprawnego i autentycznego korzystania z daru Bożego, jakim niewątpliwie są środki społecznego przekazu. Już ponad 20 lat temu, bo w 1997 r., „Niedziela” wydała w serii „Zeszyty Niedzieli” bardzo ciekawą publikację „Prasa katolicka między ekonomią a duszpasterstwem”. Autorzy tej publikacji już wtedy zwrócili uwagę na to, że z chwilą powrotu na rynek prasy katolickiej ważne jest podjęcie takich zagadnień jak: społeczne funkcje i techniczne problemy kolportażu, ekonomiczne uwarunkowania oraz miara ich oddziaływania. Jednym z ważniejszych tematów podjętych przez autorów tamtej publikacji był temat rozpowszechniania prasy oraz pokazanie mechanizmów kolportażu w łączności z ekonomią. Niewątpliwie sytuacja mediów katolickich, ich różnorodność, konkurencyjność jest związana z rynkiem, z ekonomią.

 

Ponadto skuteczna ewangelizacja, która jest głównym zadaniem mediów katolickich wymaga jednak ciągłego zacieśniania współpracy między różnymi mediami katolickimi w Polsce. W jednym z wywiadów abp Wacław Depo, przewodniczący Rady ds. środków społecznego przekazu Konferencji Episkopatu Polski słusznie stwierdził, że „tym co winno charakteryzować media katolickie jest zdolność byśmy się pięknie różnili. A pięknie, to znaczy i mocno. Konkurencja wśród mediów katolickich nie powinna polegać na chęci złamania przeciwnika, ale abyśmy umieli sobie nawzajem powiedzieć: dobrze, że wy podkreślacie ten aspekt wiary czy życia Kościoła, my z kolei poświęcamy się innemu odcinkowi. Dopiero takie komplementarne, wzajemne dopełnianie się jest prawdziwie katolickie”.

 

Ewangelizacja to nie jest budowanie strefy wpływów

 

Jasne powinno być to, że tam, gdzie chodzi o ewangelizację nie należy myśleć czy budować jakiejś strefy wpływów. Oczywiście w kwestiach oceny spraw społecznych media katolickie mogą się między sobą różnić, co niesie także pewne bogactwo spojrzenia na rzeczywistość nas otaczającą, ale tam, gdzie chodzi o Magisterium Kościoła, o depozyt wiary, to tutaj siła mediów katolickich, także ich wiarygodność tkwi w tym, że w kwestach wiary mówią wspólnym głosem. Dotyczy to również telewizji katolickich. Ponadto różnorodność na rynku medialnym nie może zastąpić rzetelnej informacji, prawdy i obiektywizmu w mediach. Naturalnie generalną misją mediów katolickich, w tym telewizji katolickiej jest służenie rozwojowi osoby ludzkiej. Każda osoba ludzka ma prawo do ubogacania się za pośrednictwem katolickiej telewizji, radia czy prasy.

 

Telewizja w rodzinie

 

Z badań socjologicznych wynika, że telewizja w rodzinie odgrywa ważną rolę. Wiele lat temu w serii Biblioteki Niedzieli bp Adam Lepa wydał bardzo ważną publikację pt. „Telewizja w rodzinie”. Bp Adam Lepa w niniejszej publikacji podejmuje refleksję nad relacjami, jakie zachodzą między rodziną a telewizją. Książka, jak podkreśla autor we wstępie, „jest próbą odpowiedzi na pytanie, co wynika z faktu, że w rodzinie znajduje się telewizor, którego wpływ na domowników przekracza najśmielsze wyobrażenia – zarówno jego użytkowników, jak i doświadczonych specjalistów w dziedzinie mediów”. Zresztą to jest zagadnienie, któremu można poświęcić osobny artykuł.

 

Reasumując. Katolicy w Polsce chcą swojej telewizji z jasnym przekazem nauczania Kościoła, z klarowną wykładnią Credo. Chcą mieć telewizji, która będzie im towarzyszyć w codziennych zmaganiach.

 

Ks. Mariusz Frukacz, dziennikarz Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Podziel się!

Rocznik 1971, kapłan archidiecezji częstochowskiej, mgr – lic. teologii i nauk społecznych, redaktor i dziennikarz Tygodnika Katolickiego „Niedziela” (od 1998 r.), dyrektor Referatu Środków Społecznego Przekazu Archidiecezji Częstochowskiej, diecezjalny korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej, korespondent Agencji Misyjnej „Fides”, Międzynarodowej Agencji Prasowej „Zenit”, portalu „Frammenti di pace”, członek Polskiego Towarzystwa Teologicznego, kapelan Klubu Inteligencji Katolickiej w Częstochowie.

Kontynuując przeglądanie strony zgadzasz się na instalację plików cookies na swoim urządzeniu więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close