Kolejny apel CMWP SDP o uwolnienie ukraińskiego dziennikarza Stanisława Asiejewa

CMWP SDP apeluje po raz kolejny o uwolnienie ukraińskiego dziennikarza Stanisława Asiejewa oraz wzywa do oddalenia oskarżeń przeciwko dziennikarzowi. Został on niesłusznie skazany przez sąd Donieckiej Republiki Ludowej za rzekome szpiegostwo. Ma on spędzić w kolonii karnej 15 lat. W ocenie CMWP SDP jest to skandaliczne naruszenie zasady wolności słowa.

 

Stanisław Asiejew pochodzi z Doniecka, nie wyjechał z miasta po jego zajęciu przez prorosyjskich separatystów, tylko publikował pod pseudonimem informacje na temat sytuacji w regionie objętym walkami. Prowadził swój blog, współpracował m.in. z ukraińską sekcją Radia Swoboda. W maju 2017 r. Stanisław Asiejew został aresztowany i uznany za ukraińskiego szpiega. Jego artykuły zostały uznane za dowody współpracy z ukraińskim wywiadem. Prorosyjscy separatyści zarzucili mu, iż prowadził na terenie tzw. Donieckiej Republiki Ludowej działalność szpiegowską. Stanisław Asiejew był przetrzymywany w nielegalnym więzieniu. Nie miał kontaktu ze światem zewnętrznym, przedstawicielom organizacji międzynarodowych odmawiany był dostęp do niego, dziennikarz nie może wysyłać ani otrzymywać listów, czy odbywać rozmów telefonicznych. Był także torturowany. O wyjaśnienie losów zaginionego do separatystów apelowały m.in. organizacje międzynarodowe Reporterzy bez Granic, Human Right Watch oraz Amnesty International.

 

Według informacji podawanych przez władze wspieranej przez Rosję separatystycznej republiki Stanisław Asiejew został skazany za szpiegostwo, publiczne wzywanie do ekstremizmu, podżeganie do szpiegostwa oraz publiczne wezwania do działań mających na celu naruszenie integralności terytorialnej samozwańczych separatystycznych republik. „To nielegalne aresztowanie i pseudowyrok pokazują, że reżim okupacyjny uważa niezależne dziennikarstwo za jedno z głównych zagrożeń” – wskazano w oświadczeniu ministerstwa spraw zagranicznych Ukrainy. Żądamy od Federacji Rosyjskiej natychmiastowego uwolnienia Asiejewa i wszystkich innych nielegalnie przetrzymywanych obywateli Ukrainy. Wzywamy społeczność międzynarodową do potępienia bezprawnego uwięzienia ukraińskiego dziennikarza i do zwiększenia presji na Federację Rosyjską, aby bezwarunkowo zwolniła wszystkich obywateli Ukrainy, którzy są przetrzymywani jako zakładnicy w Rosji i na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy” – czytamy w apelu opublikowanym na stronie MSZ Ukrainy. Autorzy odezwy podkreślili również, że nielegalne pozbawienie wolności jest przestępstwem i wszyscy zaangażowani w przetrzymywanie dziennikarza będą w przyszłości ścigani zgodnie z ukraińskim kodeksem karnym.

 

CMWP SDP po raz kolejny apeluje o uwolnienie ukraińskiego dziennikarza Stanisława Asiejewa i oddalenie od niego wszelkich oskarżeń. CMWP SDP przypomina, że wolność i niezależność dziennikarzy jest podstawowym elementem respektowania zasady wolności słowa w społeczeństwie. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe.

 

dr Jolanta Hajdasz

dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Słowa SDP

 

Warszawa, 24 października 2019 r.

O pomocy prawnej dla dziennikarzy na konferencji w Brukseli

Wymiana wiedzy i doświadczeń na temat praktyk związków i organizacji zawodowych w zakresie niedyskryminacji i różnorodności była tematem konferencji zorganizowanej przez Generalną Dyrekcję Komisji Europejskiej ds. Sprawiedliwości i Konsumentów. W konferencji brało udział 150 uczestników m.in. przedstawicieli związków zawodowych z różnych państw członkowskich UE, odpowiednich ekspertów w tej dziedzinie, przedstawicieli Komisji Europejskiej i komitetu sterującego. Do udziału w konferencji zostało zaproszone Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich jako instytucja prowadząca działania wspierające dla dziennikarzy (także freelancerów) porównywalne ze związkami zawodowymi. SDP reprezentowała na tej konferencji dyr. Jolanta Hajdasz, która w czasie dyskusji w grupie roboczej omówiła doświadczenia CMWP SDP w zakresie udzielania przez Centrum bezpłatnej pomocy prawnej dziennikarzom. Szczególne zainteresowanie uczestników dyskusji wzbudził fakt udzielania prawnego wsparcia nie tylko członkom Stowarzyszenia, które finansuje działalność CMWP, ale każdemu dziennikarzowi, który zgłosi się do Centrum z problemem wynikającym z wykonywania przez niego zawodu dziennikarza. W ocenie uczestników dyskusji nie jest to praktyka powszechna i wskazane byłoby jej upowszechnianie.

 

Niedyskryminacja jest jedną z podstawowych zasad Unii Europejskiej. Od samego początku UE dążyła do zapewnienia równego traktowania obywateli z art. 7 Traktatu Rzymskiego, który zabraniał dyskryminacji ze względu na narodowość. Wg danych przedstawionych na konferencji dyskryminacja nadal stanowi problem w Europie, choć od wprowadzenia szczegółowych przepisów antydyskryminacyjnych UE mija w tym roku 17 lat. W konferencji poza SDP Polskę reprezentowali także przedstawiciele NSZZ „Solidarność” oraz Związku Nauczycielstwa Polskiego.

 

Zdjęcie: Jolanta Hajdasz

Apel do OBWE o większy obiektywizm w Raporcie na temat przebiegu wyborów do Sejmu i Senatu

CMWP SDP z ogromnym zaniepokojeniem przyjmuje wstępne informacje międzynarodowych obserwatorów OBWE na temat wyborów do Sejmu i Senatu w Polsce z 13. października b.r. i apeluje o większy obiektywizm i rzetelność przy sporządzaniu Raportu na temat przebiegu Wyborów 2019 w Polsce. Raport ma być przedstawiony międzynarodowej opinii publicznej w połowie grudnia. 

 

Obserwatorzy OBWE na konferencji prasowej 14 października b.r. w Warszawie przedstawili wstępne opinie do w/w Raportu. Znalazło się w nich twierdzenie, jakoby wybory parlamentarne w Polsce zakłócała „narracja nietolerancji” oraz „stronniczość mediów szczególnie publicznych” . Międzynarodowi obserwatorzy OBWE stwierdzili jednoznacznie, iż cyt. obywatele przekraczając próg lokali wyborczych, mieli wiele opcji, lecz ich zdolność dokonania wyboru w oparciu o dostępne informacje była pomniejszona poprzez stronniczość mediów, przede wszystkim nadawcy publicznego oraz że czołowi politycy używali (w kampanii wyborczej – przyp. red.) narracji dyskryminacyjnej, co budzi poważne obawy w społeczeństwie demokratycznym .

 

 W ocenie CMWP SDP są to oceny powierzchowne i krzywdzące zarówno dla polskich polityków, jak i dziennikarzy, oraz dla mediów funkcjonujących w Polsce, ponieważ przedstawiają wypaczony obraz przebiegu kampanii wyborczej w wyborach do Sejmu i Senatu 2019. W ocenie CMWP SDP kampania ta odbyła się bez poważnych zakłóceń i zgodnie z procedurą i przebiegiem charakterystycznym dla każdego demokratycznego kraju. Krytykowana przez obserwatorów OBWE polaryzacja polityczna podmiotów medialnych w Polsce dotyczy nie tylko mediów publicznych, ale także prywatnych, szczególnie tzw. mainstreamowych czyli tych które mają największe audytorium wśród odbiorców. Polaryzacja ta jest skutkiem patologii złożonego procesu transformacji rynku mediów po obaleniu ustroju komunistycznego po 1989 r. i wykluczenia przez wiele lat sporej części społeczeństwa przede wszystkim o prawicowych, konserwatywnych, katolickich poglądach z dostępu do środków masowego komunikowania. Przy sporządzaniu aktualnej oceny programowej mediów publicznych w Polsce konieczne jest więc uwzględnienie tego, iż są one główną przeciwwagą dla liberalnych i lewicowych treści prezentowanych praktycznie we wszystkich mediach prywatnych.

 

Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) OBWE powołało Ograniczoną Misję Obserwacji Wyborów w Polsce 10 września 2019 r. Misja będzie kontynuowana do 22 października. Raport końcowy OBWE ma być gotowy za dwa miesiące. Krótkoterminowa Misja Obserwacyjna Wyborów Parlamentarnych składa się z 10 ekspertów OBWE stacjonujących w Warszawie oraz 10 obserwatorów rozmieszczonych na czas kampanii i wyborów w różnych częściach Polski.

 

Ustalenia z obserwacji i wnioski obserwatorów OBWE zawierać będą ocenę, czy sposób przeprowadzenia wyborów parlamentarnych był zgodny z obowiązkami Polski jako państwa członkowskiego OBWE oraz z innymi międzynarodowymi zobowiązaniami i standardami, a także ustawodawstwem krajowym.

 

dr Jolanta Hajdasz

dyr. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP

 

Warszawa 15 października 2019 r.

CMWP SDP obejmuje monitoringiem kolejny proces z wątkiem lustracyjnym

Sprawa toczy się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Joanna Strzemieczna-Rozen, dyrektor TVP3 Gdańsk została pozwana przez Henryka Jezierskiego, dziennikarza wydawnictw motoryzacyjnych. Przyczyną pozwu jest materiał informacyjny wyemitowany 27 stycznia 2017 r. w TVP3 Gdańsk dotyczący wyborów członków do Rady Programowej TVP 3  w Gdańsku oraz gdańskiego oddziału Polskiego Radia. W materiale tym znalazły się oparte na publikacji IPN informacje o domniemanej współpracy p. Henryka Jezierskiego ze Służbą Bezpieczeństwa PRL oraz to, iż kandydował do Rady Programowej nie mając poparcia organizacji (Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy) na którą się powoływał. W październiku 2019 r. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, działając jako amicus curiae, objęło niniejszą sprawę monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka i obywatela. W imieniu CMWP SDP rozprawy obserwuje red. Maria Giedz.

 

Henryk Jezierski zarzuca pozwanej użycie sformułowań, które, jak twierdzi, naruszają jego dobra osobiste. Twierdzi, iż pozwana naciskała na szybkie opublikowanie materiału opracowanego w redakcji informacji lokalnych w TVP 3 Gdańsk. Uważa też, że pozwana dopuściła się kłamstwa, publikując materiał na jego temat i cytując w nim dokumenty IPN oraz wypowiedzi jednego z pracowników naukowych  gdańskiego oddziału IPN. Z dokumentów tych, zdaniem Henryka Jezierskiego nie wynika, aby był tajnym współpracownikiem SB.

 

11 października b.r. odbyła się kolejna rozprawa w tej sprawie. Prowadził ją sędzia Piotr Kowalski. Na rozprawę stawiła się strona powodowa – Henryk Jezierski wraz z pełnomocnikiem, mec. Małgorzatą Jezierską-Wojdak. Pozwana Joanna Strzemieczna-Rozen z powodu choroby nie mogła uczestniczyć w rozprawie, o czym poinformował jej pełnomocnik Wenanty Plichta. Wniósł on o odroczenie rozprawy. Sprzeciwiła się temu Jezierska-Wojdak, pełnomocnik Jezierskiego. Sąd oddalił sprzeciw. Jednocześnie poinformował zebranych, że do akt sprawy zostało dołączone zawiadomienie Centrum Monitoringu Wolności Prasy i odczytał treść tego zawiadomienia. Przed zakończeniem rozprawy sędzia zadał kilka pytań. Jedno z nich, skierowane do mecenasa Wenantego Plichty, dotyczyło funkcji pełnionej przez Joannę Strzemieczną-Rozen w okresie przygotowywania i emitowania materiału informacyjnego w TVP3. Wenanty Plichta wyjaśnił, że Joanna Strzemieczna-Rozen jest dyrektorem TVP S.A. w Gdańsku oraz jest redaktorem naczelnym TVP3 Gdańsk. Tę funkcję pełni od roku 2016. Jednocześnie sędzia zobowiązał pełnomocnika Strzemiecznej-Rozen do dołączenia do akt zwolnienia lekarskiego pozwanej. Na koniec sędzia poinformował strony, że do akt wpłynęły materiały z IPN informujące, że Henryk Jezierski nie był pracownikiem Służb Bezpieczeństwa.

 

Kolejna rozprawa odbędzie się 3 grudnia 2019 r.

 

Tekst i zdjęcia : Maria Giedz

Apel CMWP SDP do dziennikarzy i internautów w sprawie konferencji prasowej Fundacji Otwarty Dialog

CMWP SDP apeluje do wszystkich dziennikarzy i internautów o rozwagę, rzetelność i nie uleganie emocjom przy relacjonowaniu przyczyn, przebiegu i treści konferencji prasowej Fundacji „Otwarty Dialog” z 10 października 2019 r.

 

Termin konferencji, jakość przekazywanych informacji jednoznacznie atakujących jedną stronę będącej na finiszu rywalizacji politycznej oraz wcześniejsze kontrowersje wokół działalności organizatora konferencji, jaką jest Fundacja „Otwarty Dialog”, sprawiają, iż należy podchodzić do prezentowanych dziś publicznie informacji z ogromnym dystansem i ostrożnością.

 

Kontrowersyjna Fundacja Otwarty Dialog 10 października b.r. czyli na jeden dzień przed ogłoszeniem ciszy wyborczej przed wyborami do Sejmu i Senatu, które zaplanowane są na 13 października 2019 r. poinformowała na konferencji prasowej iż jest obiektem ataków ze strony – cyt. rządu PiS, podporządkowanych mu struktur państwowych oraz rządowych i prorządowych mediów. Fundacja poinformowała, iż z tego powodu złożyła 20 pozwów przeciwko mediom, dziennikarzom a także politykom PiS . CMWP SDP zwraca uwagę, iż weryfikowanie tych niesprawdzonych informacji przez media w tak krótkim czasie jest praktycznie niemożliwe ze względu na liczbę oskarżeń oraz ich zakres, pozwy liczą nawet kilkadziesiąt stron. Fundacja żąda od dziennikarzy odszkodowań w wysokości nawet kilkuset tysięcy złotych, a poprzez wybór terminu poinformowania o nich opinii publicznej praktycznie uniemożliwia rzeczową debatę i polemikę z wysuwanymi przeciwko mediom i politykom zarzutom.

 

CMWP SDP podkreśla, iż szanuje prawo każdego do własnej interpretacji wszystkich zdarzeń oraz do rozpowszechniania tych ocen w przestrzeni publicznej, ale ze względu na szczególny czas w jakim się znajdujemy – tuż przed odbywającymi się raz na cztery lata wyborami – konieczna jest szczególna odpowiedzialność dziennikarzy i ludzi mediów za wygłaszane publicznie opinie. Szanując fundamentalną w społeczeństwie rolę wolnej prasy, apelujemy do osób publikujących swoje opinie w mediach tradycyjnych jak i informatycznych o rozwagę i rygorystyczne przestrzeganie zasad etyki dziennikarskiej przy relacjonowaniu “zarzutów” Fundacji Otwarty Dialog , tak by niesprawdzone informacje nie zakłóciły przebiegu najważniejszego wydarzenia dla demokratycznego państwa, jakim są zawsze wybory do Parlamentu.

 

dr Jolanta Hajdasz

dyr. CMWP SDP

 

Warszawa, 10 października 2019 r.

CMWP SDP w obronie red. Cezarego Gmyza

CMWP SDP z oburzeniem przyjmuje wydany w trybie wyborczym wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, zgodnie z którym dziennikarz Cezary Gmyz ma zakaz rozpowszechniania oraz nakaz sprostowania informacji o kandydacie Koalicji Obywatelskiej p. Krzysztofie Brejzie. W tym postępowaniu Sąd nie uwzględnił żadnego ze zgłoszonych przez dziennikarza wniosków dowodowych, ani przesłuchał żadnego ze wskazanych przez niego świadków. W ocenie CMWP SDP ta decyzja oraz czas i tryb jej podejmowania naruszają fundamentalną dla ustroju demokratycznego zasadę wolności słowa, ponieważ zmuszają dziennikarza do publicznego sprostowania informacji w sytuacji, gdy uniemożliwiono mu przedstawienie argumentów uzasadniających jego wcześniej opublikowaną opinię na sporny temat, którą zgodnie z wykonywanym przez siebie zawodem przedstawił opinii publicznej. Zgodnie z decyzją Sądu red. Cezary Gmyz powinien także opublikować w/w sprostowanie w ogólnopolskiej telewizji, co jest wyjątkowo dokuczliwą dla każdego dziennikarza dodatkową karą finansową.

 

Ze względu na sposób procedowania oraz brak możliwości przedstawienia uzasadnienia swoich racji przez dziennikarza, orzeczenie to zawiera także element dodatkowy tzn. ma na celu zniechęcanie także innych dziennikarzy do przedstawiania w postaci wypowiedzi publicystycznej istotnego, wymagającego publicznego wyjaśnienia problemu, jakim są zawsze zarzuty dotyczące osoby pełniącej ważną funkcję w społeczeństwie, jaką z całą pewnością jest poseł, czy kandydat do Senatu. CMWP SDP pragnie podkreślić, że zarówno na gruncie prawa krajowego jak i międzynarodowego wolność słowa i prasy stanowią podstawowe swobody i wartości, do których ochrony obowiązane są wszystkie organy państwowe. Opisana praktyka sądowa budzi więc zdumienie, nie sposób bowiem przyjąć, by wskazane wyżej orzeczenie miało się przyczynić do wzmocnienia demokracji czy respektowania zasady wolności słowa.

 

26 września w programie „Minęła 20” na antenie TVP Info Cezary Gmyz komentował sprawę profilu Sok z Buraka i jego rzekomych powiązań z politykami Platformy Obywatelskiej. Powiedział wówczas, iż jedną z czołowych osób kierujących Sokiem z Buraka jest Krzysztof Brejza, który ma w tej dziedzinie duże doświadczenie, ponieważ zorganizował tak zwany „wydział nienawiści” w inowrocławskim ratuszu. Z tę wypowiedź Krzysztof Brejza, kandydujący z listy Koalicji Obywatelskiej do Senatu, pozwał w trybie wyborczym red. Cezarego Gmyza do sądu w Bydgoszczy. We wtorek sąd zdecydował, że informacja o udziale posła w kierowaniu profilem Sok z Buraka ma zostać sprostowana.

 

CMWP SDP apeluje do mającego się zająć tą sprawą Sądu Apelacyjnego w Gdańsku o unieważnienie zarzutów wobec dziennikarza i jego uniewinnienie.

 

dr Jolanta Hajdasz

dyr. CMWP SDP

Warszawa, 9 października 2019 r.

Kolejny dziennikarz skazany z 212 kk. Będzie apelacja

9 października w Sądzie Rejonowym w Nisku zapadł wyrok w sprawie z artykułu 212 przeciwko redaktorowi Piotrowi Kani. Było to drugie posiedzenie po tym jak sprawę do rozpatrzenia przejęła sędzia Grażyna Pizoń. Sprawa miała charakter niejawny. Na rozprawie stawili się Piotr Kania wraz z prawnikiem oraz trzech oskarżycieli ze swoim pełnomocnikiem. Nieobecność jednego z oskarżycieli na rozprawie głównej w dniu 25 września Sąd potraktował jako odstąpienie od oskarżenia i sprawę umorzył. Natomiast w przypadku dwóch pozostałych zdecydował o winie redaktora Piotra Kani. Wyrok to warunkowe umorzenie sprawy na okres dwóch lat, świadczenie pieniężne w wysokości 1000 złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz po 840 złotych zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego. Wyrok nie jest prawomocny. Piotr Kania zapowiedział apelację.

 

Sprawa jest objęta monitoringiem CMWP SDP.

Wizyta przedstawiciela OBWE w CMWP SDP przed wyborami 2019

Pluralizm mediów, wolność słowa oraz specyfika polskich warunków pracy dziennikarzy i funkcjonowania mediów były głównymi tematami rozmowy Egora Tilpunowa, analityka ds. mediów w Biurze Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (Office for Democratic Institutions and Human Rights w OSCE/ODIHR) i Jolanty Hajdasz, dyr. CMWP SDP.

 

W spotkaniu uczestniczyła także Dorota Zielińska, koordynator SDP ds. zagranicznych oraz Marcin Chałupka, asystent Egora Tilpunova. Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE prowadzi czasową misję obserwacyjną wyborów parlamentarnych w Polsce, a jednym z badanych elementów kampanii i samych wyborów jest polski rynek medialny oraz pluralizm mediów i wolność słowa, a także specyfika polskich warunków pracy dziennikarzy czy funkcjonowania mediów.

 

Konferencja prasowa na temat wstępnych ustaleń i wniosków do Raportu OBWE nt. wyborów parlamentarnych 2019 w Polsce odbędzie się 14 października b.r. czyli następnego dnia po wyborach parlamentarnych.

 

Poprzedni raport OBWE z Polski (z 25.10.2015 r. ) dostępny jest tutaj.

ZDF zrezygnowała z kasacji w procesie z byłym więźniem Auschwitz

Niemiecka telewizja publiczna ZDF wycofała skargę kasacyjną od wyroku krakowskiego sądu, który orzekł, że telewizja ta ma przeprosić byłego więźnia obozu koncentracyjnego Auschwitz za użycie zwrotu „polskie obozy zagłady” . Informację tę przekazał zespół prasowy Sądu Najwyższego 24 września b.r. . Oznacza to, iż zaplanowana na 25 września  rozprawa w SN w tej sprawie została odwołana. W związku z tym zgodnie z przepisami SN umorzy  postępowanie kasacyjne w tej sprawie, zaś prawomocny wyrok zapadły w II instancji staje się ostateczny.

 

Były więzień Auschwitz Karol Tendera wytoczył proces za posłużenie się przez ZDF w 2013 r. określeniem „polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz” w informacji na jej portalu, dotyczącej planowanej emisji programu dokumentalnego. W grudniu 2016 r. krakowski sąd apelacyjny prawomocnie nakazał niemieckiej stacji umieścić na stronie głównej jej serwisu internetowego przeprosiny za użycie tego określenia.

 

Wcześniej sąd I instancji uznał, że dobra osobiste powoda – w postaci jego godności człowieka, tożsamości narodowej i godności narodowej – zostały naruszone przez ZDF użyciem inkryminowanych słów, ale zdaniem sądu II instancji został skutecznie przeproszony przez ZDF w osobistym liście – dlatego ten sąd powództwo oddalił. Sąd apelacyjny zmienił ten wyrok i zobowiązał ZDF do publicznego przeproszenia pana Karola Tendery za naruszenie jego dóbr osobistych przez użycie tego sformułowania.  Sąd uznał, że w takim przypadku przeprosiny listowne nie wystarczą. W 2017 r. do SN wpłynęła skarga kasacyjna pełnomocników ZDF od tego wyroku. W październiku 2017 r. SN zdecydował o jej przyjęciu do rozpoznania na rozprawie kasacyjnej, jej termin był wyznaczony na środę 25 września 2019 r.

 

Ponad rok temu, w sierpniu 2018 r. CMWP SDP ogłosiło publiczne stanowisko, w którym napisaliśmy, iż postępowanie niemieckiej telewizji publicznej ZDF w tej sprawie budzi zdumienie i oburzenie, gdyż brak właściwej reakcji tej stacji na oczywisty błąd dziennikarski popełniony na jej stronach internetowych w 2013 r. najpierw wprowadził setki tysięcy jej odbiorców w błąd, a potem poprzez manipulacje i wykorzystywanie wszelkiego rodzaju prawniczych wybiegów doprowadził do sytuacji, w której 96-letni były więzień niemieckich obozów koncentracyjnych znajdujących się na terenach okupowanej przez Niemców Polski musi ponieść dotkliwą karę finansową za to, iż domagał się publikacji prawdy historycznej i przeprosin.

 

Wycofanie skargi kasacyjnej przez telewizję ZDF w tej sprawie CMWP SDP przyjmuje z radością, ponieważ oznacza ono koniec trwającej prawie 6 lat batalii sądowej p. Karola Tendery, dziś 98-letniego byłego więźnia obozu w Auschwitz.

 

Stanowisko CMWP SDP z 23 sierpnia 2018 r.: https://cmwp.sdp.pl/protest-%e2%80%a8centrum-monitoringu-wolnosci-prasy-sdp%e2%80%a8w-sprawie-sadowej-karola-tendery-przeciwko-telewizji-zdf/

 

Więcej informacji : https://www.press.pl/tresc/58632,zdf-rezygnuje-z-kasacji-w-procesie-z-bylym-wiezniem-auschwitz

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/sformulowanie-polskie-obozy-narusza-dobra-osobiste-polskiego-wieznia-auschwitz

 

CMWP SDP w obronie kolejnego dziennikarza oskarżonego z art. 212

25 września  w Sądzie Rejonowym w Nisku odbyła się kolejna rozprawa przeciwko redaktorowi Piotrowi Kani z portalu  www.nizanskie.info. Został on oskarżony przez radnego powiatu niżańskiego Janusza Nawrockiego i jego synów z art. 212 kk § 2. Sąd I instancji umorzył zarzuty wobec niego, ale strona pozywająca odwołała się  do II instancji, która cofnęła sprawę do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji.  W ocenie CMWP SDP sprawa jest istotna w kontekście realizacji zasady wolności słowa demokratycznego państwa, dlatego została objęta monitoringiem CMWP SDP.

 

Sprawa z art.212 od początku(2016r) toczy się w trybie niejawnym, jednak na wniosek red. Piotra Kani sędzia Grażyna Pizoń wyraziła zgodę na obecność na rozprawie obserwatora CMWP SDP. Na rozprawie 25 września stawiło się dwóch z trzech oskarżycieli. Obecny był również red. Piotr Kania wraz z adwokatem . W związku z dopuszczeniem kolejnego dowodu w sprawie sędzia wyznaczyła następne posiedzenie na 9 października o godzinie 9.00.

 

Link do spornego artykułu: https://nizanskie.info/pl/11_wiadomosci/934_afera_korupcyjna_w_nizanskim_arimr.html-h811141d101a35c120f7824736502442f