KRRiT pyta ministra kultury czy media publiczne będą nadal likwidowane

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała, że zwróciła się do ministra kultury i dziedzictwa narodowego o określenie sytuacji prawnej mediów publicznych w 2025 roku.

Jak przypomniano, KRRiT w ramach swoich obowiązków ustawowych każdego roku do 30 września powinna określić sposób podziału wpływów z opłat abonamentowych na rok następny.

Z uwagi na charakter stanu prawnego spółek mediów publicznych, tj. stanu faktycznej likwidacji, KRRiT wyraża poważne wątpliwości co do możliwości przekazania środków abonamentowych w roku 2025 na rzecz tych spółek” – czytamy w komunikacie.

„Zdaniem KRRiT realizacja przez jednostkę publicznej radiofonii i telewizji misji publicznej, o której mowa w art. 21 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji, wyklucza się z likwidacją takiej spółki na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych, w szczególności z zadaniami nakładanymi na likwidatora spółki o których mowa w art. 468 § 1 k.s.h.” – napisano.

Dlatego regulator zwrócił się do ministra kultury o potwierdzenie czy likwidacja mediów będzie kontynuowana, czy też wycofana oraz czy zostanie przywrócony stan prawny spółek przewidziany ustawą o radiofonii i telewizji.

opr. jka, źródło: KRRiT

 

 

Wydawca „Super Expressu” ma nowego prezesa

Rafał Arciszewski będzie prezesem spółki Time SA, wydawcy prasowego (m.in. „Super Express”, „Murator”) , brokera radiowego i właściciela serwisów internetowych. Zastąpi na tym stanowisku Katarzynę Białek, która odchodzi z firmy.

Rafał Arciszewski jest związany z Grupą ZPR Media, do której należy Time SA, od 2022 roku, początkowo jako business intelligence manager w Time SA, a od grudnia ub.r. – także jako prezes spółki IDMnet SA, specjalizującej się w realizacji kompleksowych działań z zakresu marketingu internetowego.

Arciszewski na stanowisku prezesa Time SA zastąpił Katarzynę Białek, która zdecydowała o rozstaniu z firmą. Z Grupą ZPR Media związana była od 1997 roku, a funkcję prezesa Time SA pełniła od 2017 roku.

Time SA jest wydawcą prasowym, internetowym i brokerem radiowym. W portfolio spółki są m.in. „Super Express”, „Murator”, „Architektura-murator”, Radio ESKA, ESKA2, Eska ROCK, Radio VOX FM, Radio Plus oraz portale m.in. se.pl, Eska.pl, Murator.pl, Architektura.muratorplus.pl, Urzadzamy.pl, MjakMama24.pl, PoradnikZdrowie.pl, Beszamel.pl.

opr. jka, źródło: Grupa ZPR Media

Dorota Kania uruchomiła kanał publicystyczny na YouTube

Dorota Kania, dziennikarka, publicystka, autorka książek, była redaktor naczelna Polska Press, założyła w serwisie YouTube autorski kanał publicystyczny.

Pierwszym materiałem opublikowanym na kanale Doroty Kani była krótka relacja ze Stronia Śląskiego dotkliwie zniszczonego przez powódź.

„Na moim kanale będą tego typu filmy, będziemy w tych miejscach, gdzie rzeczywiście dzieją się ludzkie dramaty, ale nie tylko, będą również komentarze do bieżących wydarzeń politycznych” – zapowiada Dorota Kania.

Dorota Kania, w swojej karierze dziennikarskiej pracowała m.in. w „Życiu Warszawy”, „Życiu”, „Gazecie Polskiej”. „Gazecie Polskiej Codziennie”, była również redaktor naczelną Telewizji Republika. Po zakupie Polska Press przez Orlen w 2021 roku została członkiem zarządu i redaktor naczelną tego wydawnictwa. W lutym 2024, po zmianie władz w paliwowym koncernie, została odwołana z tych funkcji. Jest autorką książek, m.in. cyklu „Resortowe dzieci”.

opr. jka, źródło: YT

 

 

 

Telewizja Republika skarży KPRM do prokuratury

Prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników Kancelarii Premiera Rady Ministrów, którzy uniemożliwiają udział dziennikarzy stacji w posiedzeniach sztabów kryzysowych.  

O złożeniu zawiadomienia poinformował w serwisie X szef wydawców Republiki Jarosław Olechowski.

„Prezes @RepublikaTV złożył do prokuratury zawiadomienie dotyczące nielegalnych działań urzędników @KPRM_CIR którzy blokują dziennikarzom Republiki możliwość udziału w posiedzeniach sztabów kryzysowych związanych z powodzią. Republika jest drugą co do wielkości telewizją informacyjną w Polsce docierającą do milionów Widzów. Blokując naszą pracę Tusk odcina Polaków od informacji krytycznych dla ich bezpieczeństwa” – napisał.

Przestępstwo ma polegać na tłumieniu krytyki prasowej, a w związku z tym narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowa lub życia osoby zamieszkujące obszary objęte stanem klęski żywiołowej.

Dziennikarze TV Republika od kilku dni nie są wpuszczani na posiedzenia sztabu kryzysowego, które odbywają się terenach dotkniętych powodzią. Wcześniej złożenie zawiadomienie o możliwości popełnienie przestępstwa w tej sprawie zapowiedział szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski (pisaliśmy o tym TUTAJ). Protest wystosowało też Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP (TUTAJ). Sprawą zainteresował się również zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich Wojciech Brzozowski, który wysłał w tej sprawie zapytanie do  wojewody dolnośląskiego Macieja Awiżenia, jako organizatora konferencji.

„Do Rzecznika wpływa wiele skarg na blokowanie wstępu dziennikarzy Telewizji Republika na konferencje prasowe i inne wydarzenia. Skarżący informują o narastającym poczuciu wykluczenia z życia społecznego przez pozbawienie ich dostępu do informacji o najważniejszych wydarzeniach w kraju, przekazywanych przez wybraną przez nich stację telewizyjną. Niektórzy takie działania organów władzy publicznej oceniają jako przejaw dyskryminacji z uwagi na światopogląd”  – napisał zastępca RPO.

 

Z powodu powodzi KRRiT przekaże środki z abonamentu mediom publicznym

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji postanowiła, że „w obliczu katastrofalnych skutków powodzi, która dotknęła wiele polskich rodzin, a także potrzeby wsparcia mediów publicznych, które są głównym źródłem informacji” wypłaci mediom publicznym środki z abonamentu.

W lutym br. KRRiT podjęła decyzję, że z powodu „chaosu prawnego powstałego w jednostkach publicznej radiofonii i telewizji wywołanego decyzjami Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego”, który postawił media publiczne w stan likwidacji, środki z abonamentu będą przekazywane do depozytu sądowego. Na wypłatę bezpośrednią mogły liczyć jedynie te spółki, których likwidacja została prawomocnie wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego.

We wtorek Rada, w obliczu tragedii powodzi, która dotknęła część kraju, postanowiła zmienić tę decyzję i, jak napisała w komunikacie, „przyspieszyć wypłatę październikowej transzy środków z abonamentu za 2024 rok z przeznaczeniem przede wszystkim dla ośrodków regionalnych”. Regulator podjął również uchwałę o przekazaniu mediom nadwyżki za 2022 rok w kwocie ponad 22 milionów złotych.

„51% tej sumy otrzyma Telewizja Polska, która została zobowiązana do przekazania 70% środków dla oddziałów regionalnych telewizji. Pozostałe 49% otrzyma Polskie Radio i rozgłośnie regionalne PR. KRRiT podjęła taką decyzję w trosce o interes odbiorców poszkodowanych lub mogących być poszkodowanymi katastrofą naturalną zachodzącą w kraju” – napisała KRRiT.

W dalszej części komunikatu, Rada przypomniała o szczególnej roli mediów publicznych w sytuacjach kryzysowych. „W czasach zagrożeń, takich jak obecna powódź, media publiczne są zobowiązane dostarczać niezbędnych wiadomości o zagrożeniach, działaniach rządu, służb ratunkowych i zaleceniach dotyczących ochrony zdrowia i życia” – podkreślono.

KRRiT ponownie zaapelowała do przedstawicieli władz o zapewnienie wszystkim mediom równego dostępu do informacji, zwłaszcza w sytuacjach zagrożenia. Przypomniała, że blokowanie dziennikarzom dostępu do informacji jest niedopuszczalne i niezgodne z prawem.

Apel ten odnosi się do przypadków niewpuszczania ekipy TV Republika na posiedzenia sztabu kryzysowego, które odbywają się z udziałem premiera Donalda Tuska. Przeciwko takiemu traktowaniu dziennikarzy protestuje Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP (TUTAJ).

opr. jka, źródło: KRRiT

KRRiT apeluje o rzetelne informowanie o powodzi. „Niedopuszczalne jest też jakiekolwiek dzielenie mediów”

W związku z tragedią powodzi, która dotknęła część Polski, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaapelowała do mediów o rzetelne i wiarygodne informowanie o tym wydarzeniu. Skrytykowała też niewpuszczenie dziennikarzy Telewizji Republika na konferencję premiera oraz posiedzenie sztabu kryzysowego na terenie kataklizmu i złożyła w tej sprawie wniosek do prokuratury.  

W apelu podpisanym przez przewodniczącego KRRiT Maciej Świrskiego wezwano do rzetelnego i obiektywnego przekazywania informacji, gdyż tylko wówczas spełniać one będą zadania związane z niesieniem skutecznej pomocy i jej koordynowaniem przez właściwe służby państwowe. Podkreślono też, że media są istotnym elementem propagowania działań i poleceń sztabów antykryzysowych.

„Z tego też względu absolutnie niedopuszczalne jest też jakiekolwiek dzielenie mediów na lepsze i gorsze. Przykładem jest kolejne już niewpuszczenie ekipy dziennikarskiej z Telewizji Republika na dzisiejszą konferencję prasową Prezesa Rady Ministrów oraz posiedzenie sztabu kryzysowego na terenie kataklizmu co w obecnej sytuacji zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców terenów dotkniętych powodzią, ma wymiar  szczególny i spełnia kryteria sprowadzenia powszechnego zagrożenia dla zdrowia i życia obywateli mogących się nie dowiedzieć o zagrożeniach czy np. konieczności ewakuacji, czyli art. 165 § 1 pkt 5 KK („Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, działając w inny sposób w okolicznościach szczególnie niebezpiecznych, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”) w zw. z art. 231 § 1 KK w zw. z art. 43 i art. 44 ust. 1 ustawy – prawo prasowe. Informuję, że w tej sprawie składam wniosek do prokuratury o ściganie osób odpowiedzialnych za sprowadzenie takiego zagrożenia” – czytamy w apelu Macieja Świrskiego.

Dalej zapewniono, iż KRRiT „doskonale rozumie, że w obecnej sytuacji wielu nadawców, spełniając dodatkowe obowiązki informacyjne, musiało zawiesić realizację niektórych warunków programowych i dostosować swoje programy do bieżących wyzwań”. Te okoliczności będą uwzględnione w procesie oceny realizacji zobowiązań koncesyjnych oraz programowych. Rada ma także wystąpić do Poczty Polskiej o przedłużenie procesu ściągania należności abonamentowych, jak również rozpatrzyć wnioski poszkodowanych powodzią odbiorców o umorzenie opłat abonamentowych.

opr. jka, źródło: KRRiT

 

Wydawcy popierają propozycję zakazu prowadzenia mediów przez samorządy

Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, Stowarzyszenie Mediów Lokalnych, Izba Wydawców Prasy, a także Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Sieć Obywatelska Watchdog Polska poparły propozycję Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dotyczącą zakazu prowadzenia mediów przez samorządy.

Zapis o rozważeniu wprowadzenia całkowitego zakazu prowadzenia działalności medialnej przez jednostki samorządu terytorialnego znalazł się w dokumencie „Europejski Akt o Wolności Mediów – koncepcja wdrożenia do polskiego porządku prawnego” przygotowanym przez resort kultury. Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, Stowarzyszenie Mediów Lokalnych, Izba Wydawców Prasy, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Sieć Obywatelska Watchdog Polska we wspólnym oświadczeniu poparły tę propozycję, uznając ją za  „długo wyczekiwane rozwiązanie dotyczące szkodliwego de facto dla wolności słowa i interesu społecznego wydawania prasy przez samorządy”.

Przypomniano, że władza ma obowiązek tworzyć warunki dla realizacji wolności słowa i działania niezależnych mediów, których jednym z zadań jest kontrolowanie władz samorządowych.

„Z tej podstawowej przyczyny, władza samorządowa nie może prowadzić swoich mediów, gdyż czyniąc to wolność tę pośrednio ogranicza – stanowiąc konkurencję dla niezależnych od niej tytułów” – czytamy w oświadczeniu.

Dalej zauważono, że samorządy wydają swoje gazety w oderwaniu od zasad rynkowych, często są one bezpłatne, a zdarza się, że teksty do nich piszą urzędnicy lub pracownicy instytucji samorządowych.

„Wydawanie gazety przez władze samorządowe nie jest też realizacją prawa do informacji. Ustawa o dostępie do informacji publicznej dokładnie określa w jakim trybie następuje informowanie przez władze publiczne. Wydawanie gazety nie jest takim trybem. Daje natomiast możliwości działań propagandowych, które nie są tożsame z zapewnieniem dostępu do informacji. Właściwym środkiem realizacji przez władze samorządowe tego prawa jest BIP lub wydawanie biuletynów informacyjnych, które nie mają charakteru niezależnej prasy i nie podkopują sytuacji ekonomicznej prywatnych wydawców” – zauważyli autorzy oświadczenia.

Na koniec wyrazili oczekiwanie, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Rząd, a następnie Sejm, Senat i Prezydent RP wprowadzą zakaz prowadzenia mediów przez władze samorządowe.

opr. jka, źródło: IWP

 

Nowy ranking słuchalności. Umacnia się pozycja Radia Wnet

RMF FM pozostaje liderem wśród ogólnopolskich rozgłośni radiowych – wynika z najnowszego badania Radio Track, Kantar Polska dla Komitetu Badań Radiowych. Spory wzrost słuchalności zanotowało Radio Wnet.

Słuchalność RMF FM w okresie czerwiec – sierpień 2024 wynosiła 28,8 proc. Stacja ta zanotowała spadek, w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej, gdy miała wynik 29,6 proc.. Poprawił się natomiast rezultat drugiego w zestawieniu Radia ZET. Rozgłośnia teraz miała słuchalność na poziomie 15,1 proc., a przed rokiem 14,4 proc. Na trzecim miejscu znalazł się Program 1 Polskiego Radia, który rok do roku zanotował spadek z 5,2 proc. do 4,8 proc.

Swój wynik znacznie poprawiło Radio Wnet, które teraz miało słuchalność na poziomie 0,6 proc., a przed rokiem zaledwie 0,1 proc. Stacja ta wyprzedziła Program II Polskiego Radia i Polskie Radio 24. Słuchalność tych rozgłośni wynosiła 0,5 proc.

opr. jka, źródło: KBR

 

Sprzeciw KRRiT wobec udziału Polskiego Radia Wrocław w obchodach 100-lecia radia we Wrocławiu

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec udziału Polskiego Radia Wrocław w obchodach 100-lecia radia we Wrocławiu i wezwała do przeprosin „za kompromitujące polską radiofonię świętowanie niemieckich rocznic”.

KRRiT przypomina, że Polskie Radio Wrocław rozpoczęło nadawanie  w 1946 roku, zatem celebrowano uruchomienie niemieckiej radiostacji założonej w 1924 r., przekształconej w 1932 roku w Reichssender Breslau – tubę propagandową niemieckiego, ludobójczego systemu. Radiostacja w okresie rządów Adolfa Hitlera stanowiła narzędzie propagandy Józefa Goebbelsa, którego urzędowi bezpośrednio podlegała.

„Udział Polskiego Radia Wrocław w świętowaniu rocznicy założenia tej właśnie radiostacji jest dowodem bezmyślności, bowiem sugeruje Polakom, iż Radio we Wrocławiu jest kontynuatorem tamtej niemieckiej radiostacji.

Obchody te są także wyrazem ignorancji likwidatora polskiej spółki medialnej wobec niemieckich wpływów w Polsce, a nie troską o wspólną historię” – czytamy w oświadczeniu KRRiT, podpisanym przez jej przewodniczącego Macieja Świrskiego, zastępcę przewodniczącego dr Agnieszkę Glapiak oraz członków dr hab. prof. AKSiM Hannę Karp i Marzenę Paczuską-Tętnik.

Członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wezwali odpowiedzialnych za Polskie Radio Wrocław do przeprosin Polaków za kompromitujące polską radiofonię świętowanie niemieckich rocznic.

opr. jka, źródło: KRRiT

Zmiany w zarządzie Grupy RMF

Prezes Kazimierz Gródek i wiceprezes Tadeusz Sołtys odchodzą z zarządu Grupy RMF. Funkcję tymczasowego prezesa obejmie Tomasz Ramza.

Kazimierz Gródek z Grupą RMF związany jest od 1995 roku, a Tadeusz Sołtys z RMF FM od momentu startu stacji w 1990 roku.

Jak informuje Vivian Mohr, prezes Bauer Media Audio, cytowany w komunikacie prasowym, zarówno Gródek jak i Sołtys przez pewien czas będą pełnili rolę doradców managementu Grupy RMF.

Funkcję tymczasowego prezesa obejmie Tomasz Ramza, dotychczasowy  dyrektor generalny działu sprzedaży. Na tym stanowisku zastąpi go zaś Dariusz Woźniak, obecny dyrektor handlowy.

Ponadto Grupa RMF podała, że Iwona Bołdak została mianowana dyrektorem programowym, a Przemysław Kula dyrektorem anteny. Wiceprezesem zarządu Grupy RMF pozostaje Ewa Miszczak, która, nadal pełniąc kluczowe role w RMF MAXX i RMF Classic, poszerzy swoje kompetencje o RMF FM.

opr. jka, źródło: Grupa RMF