Jak epidemia koronawirusa wpływa na media lokalne? Jolanta Hajdasz z CMWP SDP w Radiu Zawiercie

Jak koronawirus wpływa na media oraz rynek medialny? Na czym polegają zagrożenia? Czy prasa papierowa przetrwa? Jak poradzą sobie media lokalne w czasie pandemii? Jak można im pomóc, jakiej pomocy mogą oczekiwać – na te i inne pytania red. Pawła Kmiecika z Radia Zawiercie  w audycji Gość Dnia emitowanej 20 kwietnia b.r. odpowiadała Jolanta Hajdasz,  wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy .

 

W sytuacji  epidemii koronawirusa media lokalne  są na pierwszej linii frontu,  ich byt finansowy jest bardzo zagrożony  – stwierdziła  Jolanta Hajdasz.

 

Cała audycja jest tu: Jolanta Hajdasz, wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy: “Wydaje mi się, że media lokalne są na pierwszej linii frontu jeśli chodzi o zagrożenia ekonomiczne wywołane koronawirusem” [AUDIO]

Czy sfilmowane interwencje policji można publikować w internecie?

CMWP SDP oświadcza, iż z uwagą obserwuje sprawę kontrowersyjnej interwencji policji w Olsztynie i  jej skutków oraz analizuje ją pod kątem przestrzegania zasady wolności słowa i wolności publikacji . Nagranie zrobione telefonem komórkowym poszkodowana opublikowała w internecie.  

 

Po opublikowaniu  w internecie nagrania z zatrzymania osoby jadącej na rowerze w Olsztynie 7 kwietnia b.r.   Komenda Miejska Policji wydała oświadczenie o przebiegu zdarzenia z następującym komentarzem: „Publikowanie filmów z interwencji policji może rodzić odpowiedzialność z tytułu naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych”. Nie można bowiem przetwarzać danych bez informowania zainteresowanych o celu przetwarzania – tego wymaga art. 13 RODO. Policja powołała się przy tym na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 14 lutego 2019 r. w sprawie C-345/17, Sergejs Buivids: cytuje następujący jego fragment: „przetwarzaniem danych osobowych jest także nagrywanie policjantów podczas wykonywania przez nich czynności służbowych (przyjmowania zeznań) oraz późniejsze opublikowanie nagrania w internecie – bo zarejestrowany przez kamerę obraz i dźwięk pozwala ustalić tożsamość tych osób, przez co stanowi on dane osobowe”.

 

Tymczasem osoba, wobec której interweniowała policja,  broni swego prawa do tej publikacji, gdyż wg niej interwencja policji była nieadekwatna do sytuacji i w interesie społecznym było jej zarejestrowanie i upublicznienie. W tej sprawie do Komendanta Miejskiego  Policji w Olsztynie skierował pismo Rzecznik Praw Obywatelskich.  Pisze w nim , iż cytowany przez policję  fragment nie wyraża w całości stanowiska Trybunału Sprawiedliwości UE. Trybunał wskazał bowiem w tym wyroku, że nagrywanie policjantów podczas interwencji i publikacja tych nagrań w sieci to w istocie objęte RODO przetwarzanie danych osobowych. Ale jednocześnie na pytanie, czy publikacja takiego nagrania nie jest możliwa na zasadzie tzw. wyjątku dziennikarskiego, TSUE odpowiedział, że cel przepisów o ochronie danych osobowych należy w pewnym stopniu pogodzić z podstawowym prawem do wolności wypowiedzi. Oczywiście nie każde opublikowanie materiału wideo w internecie uznać można za „działalność dziennikarską”. Jeśli jednak upowszechnienie nagrania z interwencji miało na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na stanowiące zdaniem nagrywającego nadużycie działania funkcjonariuszy policji, choćby bez ich wiedzy i zgody, czynność taka może zostać uznana za działanie podjęte w ramach korzystania z wyjątku działalności dziennikarskiej. TSUE wskazał, że za każdym razem trzeba starannie wyważać pomiędzy prawem do poszanowania życia prywatnego i prawem do wolności wypowiedzi – czytamy na stronie RPO.  Rzecznik zwraca uwagę, iż rozważania te zostały pominięte w treści oświadczenia opublikowanego na stronie Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, którego dotyczy niniejsze wystąpienie i  prosi  o uzupełnienie komunikatu, gdyż w obecnej wersji może wprowadzać obywateli w błąd co do przysługujących im praw i ograniczać faktyczne z nich korzystanie w ramach sprawowania społecznej kontroli działania funkcjonariuszy władzy publicznej poprzez opinię publiczną.

 

CMWP SDP  analizuje sprawę pod kątem przestrzegania prawa obywatela do publikacji filmu z interwencji policji  w internecie.

 

Film z interwencji dostępny jest tutaj.

Oświadczenie policji tutaj.

Oświadczenie poszkodowanej tutaj.

List z Biura RPO do Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie tutaj.

Odpowiedź Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie w Olsztynie do RPO tutaj.

Czytaj prasę, bądźmy razem! – wsparcie SDP i CMWP SDP dla akcji Izby Wydawców Prasy

Izba Wydawców Prasy przygotowała krótki spot, w którym redaktorzy naczelni dzienników i tygodników apelują o czytanie prasy w czasach pandemii, zarówno w druku, jak i internecie. „Czytajcie prasę, bądźmy razem!” – to główne hasło zamieszczonego w sieci klipu. CMWP SDP  wspiera tę akcję Izby.

 

W spocie dostępnym na platformie YouTube występują  m.in. Paweł Fąfara (członek zarządu Polska Press Grupy), Tomasz Sakiewicz („Gazeta Polska”), Krzysztof Jedlak („Dziennik Gazeta Prawna”), Jerzy Baczyński („Polityka”), Paweł Lisicki („Tygodnik do Rzeczy) i Bogusław Chrabota („Rzeczpospolita”, prezes Izby Wydawców Prasy).

 

Jak to we współczesnym świecie więcej nas dzieli niż łączy. Ale jest jedna wspólna sprawa: piszemy na łamy naszych gazet, piszemy po to, aby świat był lepszy i bardziej zrozumiały. Piszemy dla czytelnika. Bez czytelnika nasza praca nie ma żadnego sensu. Pomóżmy sobie. Czytajcie prasę papierową i online – kończy  swoją wypowiedź red. Bogusław Chrabota.

 

8 kwietnia b.r. Izba Wydawców Prasy przesłała  do premiera Mateusza Morawieckiego memorandum w sprawie konieczności zapewnienia funkcjonowania prasy w sytuacji kryzysowej. W piśmie podpisanym w imieniu zarządu IWP przez prezesa Bogusława Chrabotę czytamy m.in.  Prasa stanowi w naszym przekonaniu poważne i poważane medium informacyjne, dzięki któremu również władze państwowe mogą mieć pewność, że ich zalecenia dotyczące postępowania rzeczywiście dotrą do ludności, w tym do osób zaliczanych do tzw. grupy ryzyka, do której należą starsi obywatele naszego kraju. Prasa, zwłaszcza ta w formie drukowanej, posiada tę oczywistą przewagę nad wszystkimi innymi elektronicznymi nośnikami, że jest powszechnie dostępna, oraz można po nią sięgnąć wielokrotnie i w dowolnej chwili. (…) Oczywiste walory prasy oraz jej społeczna doniosłość zostały dostrzeżone w wielu krajach europejskich, w których uznano prasę za krytycznie ważny element funkcjonowania państwa, a co za tym idzie wprowadzono wiele regulacji mających na celu jej ekonomiczną ochronę i odpowiednie wsparcie wydawców. (…) Niezbędne jest więc zagwarantowanie funkcjonowania prasy w warunkach kryzysowych w całym łańcuchu jej powstawania i dotarcia do czytelników: działalności wydawnictw, redakcji i dziennikarzy, produkcji i dostaw papieru, pracy drukarni, funkcjonowania kolportażu oraz doręczenia i sprzedaży prasy.(…)

 

IWP przesłała też do premiera Mateusza Morawieckiego listę konkretnych działań wspierających branżę prasową w Unii Europejskiej. Memorandum przekazano także panu Pawłowi Borysowi, prezesowi Polskiego Funduszu Rozwoju.

 

Oficjalny start projektu #FakeHunter

Polska Agencja PrasowaGovTech Polska uruchamiają aplikację #FakeHunter, czyli nowe narzędzie do walki w sieci z dezinformacją o koronawirusie. Za pomocą tej aplikacji każdy internauta będzie mógł zgłosić wątpliwą treść do sprawdzenia, a następnie otrzymać wiarygodną odpowiedź, zweryfikowaną przez społecznych liderów opinii oraz ekspertów PAP. Wszystkie weryfikowane doniesienia wraz z werdyktami znajdą się w specjalnym serwisie połączonym z aplikacją #Fakehunter.

 

Na początku marca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że pojawieniu się koronawirusa (SARS-CoV-2) towarzyszy ogromnych rozmiarów “infodemia” czyli globalny zalewinformacji. niektóre z nich są prawdziwe, inne nie. Razem tworzą mieszankę wybuchową, która wywołuje wśród ludzi dezorientację i panikę.

 

W czasie pandemii fałszywe doniesienia na temat choroby COVID -19 często powielane przez środki masowego przekazu i media społecznościowe stają się wyjątkowo groźne. Od tego, czy ludzie będą się kierować informacją potwierdzoną w wiarygodnych źródłach, czy  też będą ulegać dezinformacji zależy zdrowie i życie milionów osób i firm nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Dlatego PAP i GovTech wdrażają projekt #FakeHunter – społeczny system weryfikacji treści publikowanych w Internecie, którego celem jest demaskowanie nieprawdziwych wiadomości dotyczących SARS-CoV-2. Integralną częścią programu jest specjalna aplikacja, za pomocą której każdy internauta będzie mógł zgłosić wątpliwą treść do sprawdzenia, a następnie otrzymać wiarygodną odpowiedź, zweryfikowaną przez społecznych liderów opinii oraz ekspertów PAP. Wszystkie weryfikowane doniesienia wraz z werdyktami znajdą się w specjalnym serwisie połączonym z aplikacją #Fakehunter.

 

Wtyczka do pobrania i zainstalowania aplikacji #FakeHunter znajduje się na stronie https://fakehunter.pap.pl/

 

Partnerami projektu są Demagog, DO OK, Objectivity, Amazon Web Services.

 

Polska Agencja Prasowa to największa agencja informacyjna w Polsce. Zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i przedsiębiorcy.

 

Program GovTech Polska jest realizowany przez Zespół działający w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pod patronatem Premiera. Zespół odpowiada za międzyresortowe projekty w dziedzinie innowacji, nowych technologii oraz cyfryzacji. Jego celem jest budowa nowoczesnego Państwa wspólnie z innowatorami: przedsiębiorcami, start-upami, środowiskiem naukowym oraz samymi obywatelami. Zespół skupia także społeczność innowatorów chcących wspólnie przyczynić się do budowy nowoczesnego, cyfrowego Państwa.

 

Więcej informacji : strona www projektu https://fakehunter.pap.pl/, fanpage na Facebooku https://www.facebook.com/PAPFakeHunter/ i Twitter  https://twitter.com/PAPFakeHunter  oraz wydarzenie, gdzie będą publikowane wszystkie aktualne informacje https://www.facebook.com/events/236150804167083/

 

CMWP SDP wspiera PAP w tym projekcie.

 

SDP i CMWP wspierają prasę! – kolejne czasopisma do pobrania

Przypominamy, że trwa akcja SDP i CMWP SDP, której celem jest wsparcie  prasy drukowanej, dedykowana szczególnie tym gazetom, które wydawane są obecnie jedynie online i które przed czasem pandemii koronawirusa  były w sprzedaży w wersji papierowej, a teraz są dostępne w sieci za darmo.  Ze względu na skutki obostrzeń związanych z zagrożeniem koronawirusem  prasa drukowana przeżywa coraz bardziej się nasilający kryzys związany z ogromnym ograniczeniem możliwości jej promocji i przede wszystkim dystrybucji. Dlatego SDP postanowiło udostępnić swoje strony internetowe (sdp.pl, cmwp.pl) i bazę mailingową do nieodpłatnego promowania tych w/w gazet. Prosimy o nadsyłanie na adres – [email protected]  – linków z dostępem do konkretnego numeru, będziemy je rozsyłać do naszych członków i wszystkich adresatów znajdujących się w naszej bazie mailingowej. Przypominamy, że SDP nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w tych gazetach, a prezentowane na ich łamach poglądy wyrażają stanowiska Autorów i Redakcji, a nie SDP.

 

Przesyłamy informacje o kolejnych czasopismach, które przesłano do nas do 8. kwietnia b.r. Czekamy na następne !

 

Kwartalnik “Dyskurs & Dialog”

 

Jak pisze Redakcja –  “Dyskurs & Dialog”, to czasopismo, które stara się wyznaczać zdrowe trendy w debacie publicznej i pokazywać, że możliwa jest dyskusja o problemach społecznych na argumenty i w atmosferze wzajemnego szacunku. W niniejszym tomie znalazły się głosy ekspertów i praktyków na tematy, które nie zawsze są łatwe i przyjemne, ale zawsze powinny pobudzać do refleksji.Trzy motywy przewodnie prezentowanego numeru to: troska o człowieka, technologia i uczestnictwo obywateli w życiu publicznym. Czy coraz częstsze depresje i problemy z dialogiem międzyludzkim mogą być powodowane przez uleganie pokusie zamykania wszystkiego w przytłaczających liczbowych ramach? Jak rozmawiać i informować o samobójstwach, żeby nie powodować szkody i kolejnych zamachów na własne życie u innych? Jak wyglądają systemowe konteksty opieki nad osobami starszymi i jak wypada porównanie systemów funkcjonujących w różnych krajach w tym zakresie? Jakie konsekwencje i wpływ na najmłodsze pokolenia mają media społecznościowe i korzystanie z nich przez małoletnich? Czym jest hype i przesadna ekscytacja nowoczesnymi technologiami oraz szeroko rozumianą rolą nauki w społeczeństwie? Jakie są sposoby angażowania obywateli w rozwiązywanie konfliktów dotyczących przestrzeni publicznych i planów zagospodarowania przestrzennego? Jakie są korzyści z partycypacji obywatelskiej i angażowania seniorów w życie publiczne na różnych poziomach? Teksty w niniejszym numerze podejmują wyżej zarysowane tematy.

Szerszą analizę mediów społecznościowych i ich wpływu na społeczeństwo można odnaleźć także w recenzji książki “Anti-social media. Jak Facebook oddala nas od siebie i zagraża demokracji” autorstwa Sivy Vaidhyanathana. Serdecznie zachęcamy do lektury posiadaczy kont w mediach społecznościowych i nie tylko!

Dostęp do numerów:    https://bit.ly/2XfwP14   oraz      https://bit.ly/39Qz91l

 

Wydanie świąteczne  tygodnika „Idziemy”

Ks. Henryk Zieliński, red. nacz. tygodnika „Idziemy” zachęca za naszym pośrednictwem do pobrania elektronicznego  wielkanocnego wydania tygodnika Idziemy gratis ze strony www.idziemy.pl Wystarczy otworzyć tę stronę, kliknąć czerwony napis pod okładką: „ Pobierz i czytaj aktualny numer tygodnika”   i potem kliknąć jeszcze raz w grantowy prostokącik przy miniaturce okładki: „Pobierz aktualny numer tygodnika”. Plik załaduje się w formacie pdf. W czasie epidemii „Idziemy” wychodzi tylko w tej postaci. Jak pisze Redakcja – „czekamy na lepsze czas, aby wrócić także do papieru” .  A co w numerze?

– Szukając nadziei – Nawet kiedy epidemia ustanie, to świat nie będzie już taki sam, jak wcześniej – o społecznych i religijnych skutkach koronawirusa mówi abp Henryk Hoser SAC w rozmowie z ks. Henrykiem Zielińskim – Radość wielkanocna – Cała potęga zła jest bezsilna wobec człowieka, który oburącz trzyma się Ojca Niebieskiego – o źródle wielkanocnej radości pisze o Jacek Salij OP 

– Grób miejscem życia – Grób Jezusa to jedyny grób, do którego pielgrzymujemy dlatego, że nie ma w nim ciała. – o znaczeniu grobu w tradycji żydowskiej i chrześcijańskiej mówi ks. prof. Waldemar Chrostowski w rozmowie z Ireną Świerdzewską.

– Wielkanocne pewniki – O czym tak naprawdę człowiek może decydować w swoim życiu? – analizuje o. Dariusz Kowalczyk SJ

– Kiedy będzie Wielkanoc? – Wielkanocne „alleluja” może niektórym z nas brzmieć w tym roku jak pociągnięcie styropianem po szybie. Jak tego uniknąć? – wskazuje ks. Henryk Zieliński.

– Kardynał Pell niewinny  – Sąd Najwyższy w Australii uznał, że przebywający od ponad roku w więzieniu kard. George Pell nie popełnił nadużyć seksualnych wobec nieletnich, o które był oskarżany. – sprawę opisuje prof. Kazimierz Dadak.

– Wszystko jest po coś – Zostaliśmy skierowani bez pytania nas o zgodę na swoisty obóz przetrwania – o tym, co my przechodzimy i przez co przeszło pokolenie naszych rodziców – pisze Krzysztof Ziemiec.

– Czas przemiany – Prawie połowa Niemców jest bardziej zaniepokojonych gospodarczymi skutkami epidemii niż samym koronawirusem – relacjonuje Anna Meetschen.

– Religijność wirtualna? – Czy eucharystyczna tęsknota przełoży się na gorliwość religijna, gdy minie już epidemia? – rozważa ks. prof. Jacek Grzybowski.

– Z zimną wojną w tle – O chaosie w USA, o tym jak wskutek epidemii zmienia się światowy układ sił i co może tego wynikać dla Polski? – pisze prof. Kazimierz Dadak.

– Szczęść lat ruskiego miesiąca – Jako dziecko dr. Tadeusz Borowski Beszta był wywieziony z matką i dziadkiem w głąb ZRRR. Wspomnienia zesłańca opisuje Monika Odrobińska.

 

dostęp do numeru ; www.idziemy.pl

 

Czasopismo :  Miesięcznik Regionalny DEBATA z Olsztyna

 

Redakcja poleca artykuły: Bogdana Bachmury „Olsztyński spisek”, Piórek i Resh o skutkach zarazy, Adama Sochy „Wojna o sądy, czy z sądami?”, Bożenny Ulewicz „Kogo promuje samorząd”, ks. Jan Rosłanq o abp Głódziu, Zdzisławy Kobylińskiej inaczej o J. Vanier, Andrzeja Dramińskiego – Historia żołnierzy pomijanych i Antoniego Sołudy  „Warmińskie zapiski”  oraz  felietony

dostęp : http://www.debata.olsztyn.pl

 

Odwołane rozprawy sądowe monitorowane przez CMWP SDP

W związku z zagrożeniem występowania koronawirusa nie odbywają się rozprawy z udziałem dziennikarzy monitorowane przez CMWP SDP. Przykładowo nie odbyła się rozprawa z powództwa Gminy Miasta Sopotu przeciwko pozwanym: red. Joannie Strzemiecznej-Rozen, dyrektor TVP3 Gdańsk oraz red. Jakubowi Świderskiemu, dziennikarzowi TVP3 Gdańsk planowana na dzień 20 marca 2020 r. , a 31 marca 2020 r. została zawieszona rozprawa z powództwa red. Henryka Jezierskiego, dziennikarza wydawnictw motoryzacyjnych przeciwko pozwanej red. Agacie Mielczarek, dziennikarce TVP3 Gdańsk. Sąd Okręgowy w Gdańsku . Od 13 marca 2020 r. wiele sądów w Polsce ograniczyło urzędowanie tylko do spraw pilnych, wymagających rozpoznania w trybie niecierpiącym zwłoki.

 

Przypominamy, iż Ministerstwo Sprawiedliwości, w związku z trwającą epidemią koronawirusa i ograniczeniem działalności wymiaru sprawiedliwości, przygotowało wiele zmian, które znalazły się w uchwalonej 28 marca 2020 r. przez Sejm specustawie „Tarcza antykryzysowa”. Należą do nich m.in. możliwość przekazywania między sądami najbardziej pilnych zadań, uproszczone delegowanie sędziów tam, gdzie są największe potrzeby kadrowe, wstrzymywanie i zawieszanie biegu terminów procesowych w wielu sprawach. Zmiany dotyczą także procesów, w których stroną są dziennikarze i redakcje.

Opis zmian funkcjonowania sądów tutaj.

Poparcie CMWP SDP dla zmian w organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie ze względu na walkę z koronawirusem

CMWP SDP z ogromną uwagę obserwuje zmiany organizacyjne dotyczące warunków pracy dziennikarzy na terenie budynków sejmowych i apeluje do dziennikarzy o wyrozumiałość i akceptację tych tymczasowych i wyjątkowych ograniczeń ze względu na nadzwyczajną sytuację walki z epidemią korona wirusem w jakiej znalazł się nasz kraj. W sytuacji, gdy ograniczenia te mają – jak zapewnia Kancelaria Sejmu – charakter tymczasowy i wyjątkowy oraz wymuszone są koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa zdrowia i życia wszystkich przebywających w Sejmie osób, CMWP SDP nie widzi w tym działaniu naruszenia zasady wolności prasy, słowa, wyrażania poglądów i prawa do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.

 

Tymczasem jak wynika z informacji portalu Press.pl oraz opartym na tych informacjach piśmie Rzecznika Praw Obywatelskich do Szefowej Kancelarii Sejmu (tutaj) wprowadzone w parlamencie ograniczenia miałyby zdaniem RPO uniemożliwiać pracę dziennikarzy-sprawozdawców. Głównym problemem wskazywanym przez reporterów miałby być także  wprowadzony całkowity zakaz poruszania się po korytarzach, co uniemożliwia im zadawanie pytań oraz rozmowy z parlamentarzystami. Wg danych Centrum Informacyjnego Sejmu 26 i 27 marca dziennikarze byli obecni w Sejmie na podstawie specjalnych imiennych akredytacji, których w sumie wystawiono 63. Wśród nich byli reprezentanci wszystkich redakcji stale obecnych w Sejmie i Senacie. Do dyspozycji reporterów była Sala Kolumnowa oraz galeria. W ocenie CMWP SDP liczba oraz sposób organizacji pracy gwarantują możliwość rzetelnego relacjonowania bieżących wydarzeń w Sejmie przez dziennikarzy, a przez to gwarantują także  realizację zasady wolności prasy, słowa, wyrażania poglądów i prawo do społecznie pożądanej krytyki oraz prawo obywateli do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne.

 

Jednocześnie CMWP SDP stanowczo podkreśla, iż w/opisana sytuacja może być akceptowana jedynie na zasadzie wyjątku ze względu na konieczność zachowania maksymalnej izolacji przez wszystkich obywateli w kraju na obecnym etapie walki z epidemią koronawirusa i jako taka powinna trwać jak najkrócej. CMWP SDP apeluje do Kancelarii Sejmu o jak najszybsze przywrócenie możliwości wstępu do parlamentu wszystkim dziennikarzom i osobom pracującym w środkach społecznego komunikowania, gdy tylko będzie to możliwe.

 

dr Jolanta Hajdasz, dyr. CMWP SDP

 

Warszawa, 1 kwietnia 2020 r.

Czy gazety papierowe przetrwają w czasach zarazy? CMWP SDP w telewizji wPolsce.pl

Jak epidemia i związane z nią zagrożenia wpływają na rynek prasy drukowanej? Dlaczego nie da się „papieru” przenieść do internetu i które gazety mają szanse na przetrwanie?  – na te i podobne pytania odpowiadali goście red. Jakuba Maciejewskiego z telewizji internetowej wpolsce.pl  – Michał Ossowski, red. nacz. tygodnika „Solidarność”, Michał Karnowski, tygodnik „Sieci”, Bogusław Chrabota, prezes Izby Wydawców Prasy i Jolanta Hajdasz, dyr. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.

 

https://twitter.com/wPolscepl/status/1242453504842760194/photo/2

 

Powinniśmy zrobić wszystko, by prasa drukowana przetrwała ten bardzo trudny dla niej czas epidemii, bo internet nie zastąpi gazety papierowej – mówiła Jolanta Hajdasz. Gazety drukowane to taki swoisty kronikarz czasów, w których wychodzą, w sieci wszystko administrator może zmienić, im większy, tym większe ma narzędzia, by usuwać treści, by coś korygować,a gazeta papierowa  zostanie w wersji takiej, w jakiej się ukazała. Wbrew pozorom to bardzo ważna funkcja prasy – archiwum dla kolejnych pokoleń.

 

Cała audycja dostępna jest tutaj.

 

Praca dziennikarza i fotoreportera w czasie epidemii – powinna wystarczyć legitymacja prasowa

W związku zaostrzeniem zasad bezpieczeństwa w czasie epidemii koronawirusa i wprowadzonymi 24 marca 2020 r. ograniczeniami w przemieszczaniu się oraz w związku z pytaniami dziennikarzy informuję, iż w naszej ocenie praca dziennikarza i fotoreportera jest tą pracą, której nie dotyczą obostrzenia wprowadzone wczoraj tj. 24.03.20  i obowiązujące do 11 kwietnia br.

https://www.gov.pl/web/koronawirus/wprowadzamy-nowe-zasady-bezpieczenstwa-w-zwiazku-z-koronawirusem

 

Z opublikowanych informacji wynika, iż wprowadzone ograniczenia w przemieszczaniu się nie dotyczą – cytat : 

  • dojazdu do pracy. Jeśli jesteś pracownikiem, prowadzisz swoją firmę, czy gospodarstwo rolne, masz prawo dojechać do swojej pracy. Masz również prawo udać się po zakup towarów i usług związanych ze swoją zawodową działalnością.
  • Jeśli działasz na rzecz walki z koronawirusem i pomagasz potrzebującym przebywającym na kwarantannie lub osobom, które nie powinny wychodzić z domu, możesz się przemieszczać w ramach tej działalności.
  • załatwiania spraw niezbędnych do życia codziennego. Będziesz mógł się przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi, wyprowadzić psa.

 

Ważne! Przemieszczać się będzie można jedynie w grupie do dwóch osób. Obostrzenie to nie dotyczy rodzin.

 

Potwierdził to  także minister zdrowia p. Łukasz Szumowski w programie “Gość Wiadomości”  emitowanym wczoraj tj. 24.03.20 po głównym wydaniu w TVP . Zapytany wprost o pracę dziennikarzy, którzy przecież muszą się przemieszczać, by ją wykonywać, powiedział iż jest to zrozumiałe i że za tą pracę dziennikarzom dziękuje. Przy wykonywaniu pracy dziennikarskiej zwykła legitymacja prasowa musi wystarczyć – nie mamy innych dokumentów potwierdzających rodzaj tej naszej pracy zawodowej w mediach. W przypadku ewentualnej kontroli należy poinformować funkcjonariuszy o celu podróży – czy jadę do pracy, czy wracam z niej, a także o miejscu wykonywania obowiązków zawodowych. Dotyczy to wszystkich pracowników zatrudnionych na umowę o pracę oraz na umowy cywilnoprawne, wszyscy mogą bez przeszkód przemieszczać się do miejsca pracy. Naturalnie, tylko w takim przypadku, gdy jest to absolutnie niezbędne dla funkcjonowania danej redakcji.

 

Oczywiście obowiązuje nas wszystkich zdrowy rozsądek – konieczne zachowanie w pracy maksymalnych zalecanych przez ministerstwo zdrowia środków ostrożności dla bezpieczeństwa swojego i innych.

 

Jolanta Hajdasz

wiceprezes SDP, dyr. CMWP SDP

CMWP SDP włącza się w akcję PAP przeciwko dezinformacji o epidemii koronowirusa. Dołącz do nas!

CMWP SDP  włącza się w akcję społeczną  Polskiej Agencji Prasowej, której celem jest zwalczanie dezinformacji towarzyszącej epidemii koronawirusa .  PAP uruchamia ten projekt  wspólnie z  GovTech Polska, ma on polegać na weryfikacji treści  dotyczących wirusa SARS-CoV-2, publikowanych w Internecie. Nadal bowiem internet i media społecznościowe zalewane są fałszywymi wiadomościami na temat epidemii koronawirusa. Polska Agencja Prasowa postanowiła przeciwstawiać się temu zjawisku uruchamiając projekt #FakeHunter. CMWP SDP wspiera tę akcję.

 

Do poniedziałku 23 marca PAP szuka liderów opinii, osób zaangażowanych społecznie, które zostaną wyposażone w wiedzę o wszystkich potwierdzonych źródłach informacji i dołączą do walki z fake newsami. Jak zapewniają organizatorzy akcji, każdy internauta będzie mógł zgłosić wątpliwą treść do weryfikacji, a następnie otrzymać wiarygodną odpowiedź.  Dlatego CMWP SDP  zgłosiło swój udział w akcji i apeluje do dziennikarzy i wydawców o  publikację  komunikatu na ten temat, który jest tutaj :   Wezwanie do walki z dezinformacją

 

Liczymy na to, że  czytelnicy, bądź dziennikarze lub współpracownicy  zainteresują się walką z fake newsami  i dołączą do tej akcji – czytamy w PAP. Jak informują organizatorzy akcji, jej uczestnicy będą otrzymywać powiadomienia z prośbą o weryfikacje wpływających treści od internautów. Do poniedziałku 23 marca PAP rekrutuje grupę do 200 osób, której członkowie zostaną  przeszkoleni z fact-checkingu i którym zostaną wskazane  najbardziej przydatne źródła informacji. Następnie grupa ta otrzyma możliwość zapraszania kolejnych osób, których wprowadzenie będzie już leżeć na barkach zapraszającego. Mechanizm przyjmowania zgłoszeń będzie z całej społeczności losował osoby, które prosić będzie o weryfikacje zgłoszenia starając się równomiernie rozłożyć pracę pomiędzy wszystkich członków społeczności.

 

Więcej informacji oraz ankieta – zgłoszenie jest tutaj.

 

Jeśli reprezentujesz firmę IT i możesz pomóc tworzyć rozwiązanie, zapisz się tutaj.

 

Na zgłoszenia PAP czeka do poniedziałku 23.03.2020 do 10:00.

CMWP SDP w czasie pandemii koronawirusa jedynie w trybie online

Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne koronawirusem i obowiązujące procedury ochronne informujemy, iż Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP do odwołania pracuje wyłącznie w trybie online . We wszystkich sprawach dotyczących dziennikarzy  i ich spraw zawodowych jesteśmy pod adresem mailowym [email protected][email protected] oraz w pilnych sprawach pod numerem telefonu +48 607270507.

 

Jolanta Hajdasz   i   Agnieszka Kaczorowska

Protest CMWP SDP przeciwko skazaniu Jana Śpiewaka za zwrot „dzika reprywatyzacja”

CMWP SDP stanowczo protestuje przeciwko skazaniu działacza społecznego i publicysty Jana Śpiewaka za zniesławienie z art. 212 kk poprzez użycie słów „dzika reprywatyzacja” i apeluje o jego ułaskawienie przez Prezydenta w przypadku złożenia przez niego skargi kasacyjnej.

 

10 marca 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w postępowaniu odwoławczym utrzymał wyrok skazujący Jana Śpiewaka, przewodniczącego stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa, wiceprzewodniczącego stowarzyszenia Energia Miast, oraz publicysty tygodnika Wprost za przestępstwo z artykułu 212 kodeksu karnego, czyli za zniesławienie. W 2018 r. Jan Śpiewak poinformował w mediach i mediach społecznościowych, że jeden z adwokatów kandydujących wówczas do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego jest beneficjentem „dzikiej reprywatyzacji”. Działacz złożył wówczas wniosek do Komisji Weryfikacyjnej, aby zbadała „przejęcie” przez niego kamienicy na Mokotowie. Prawnik w reakcji na powiązanie jego osoby z „dziką reprywatyzacją” wystosował wobec Jana Śpiewaka prywatny akt oskarżenia. 28 maja 2019 roku Sąd Rejonowy w Warszawie przyznał, że adwokat, który nie został jednak sędzią Sądu Najwyższego, rzeczywiście przejął kamienicę. Sędzia uznał jednak Jana Śpiewaka winnym zniesławienia go poprzez użycie sformułowania „dzika reprywatyzacja” i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 5 tys. zł oraz zobowiązał go do podania wyroku do publicznej wiadomości na portalu internetowym jednej z ogólnopolskich telewizji (wg publicysty jest to koszt ponad 200 tys. zł).

 

10 marca br. Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał ten wyrok w mocy, co sprawia, że jest on prawomocny. Sąd utajnił uzasadnienie wyroku.

 

W ocenie CMWP SDP skazanie Jana Śpiewaka stanowi poważne naruszenie jego praw obywatelskich w zakresie wolności słowa. Jan Śpiewak to publicysta i dziennikarz obywatelski, a także zasłużony działacz społeczny i obrońca wyrzucanych  ze swoich mieszkań obywateli Warszawy.  Stając w obronie słabszych i nierzadko bezbronnych wobec administracyjnych instytucji miasta stołecznego Warszawa sprawił, iż tematyka kontrowersyjnej reprywatyzacji w stolicy stała  się znaną opinii publicznej w Polsce, co jest oczywistym działaniem w interesie społecznym. Z niezrozumiałych powodów decyzją najpierw Sądu Rejonowego w Warszawie, a teraz Sądu Okręgowego red. Jan Śpiewak ma ponieść za to surowe konsekwencje w postaci skazania w procesie karnym. W ocenie CMWP SDP jest to naruszenie prawa red. Jana Śpiewaka do swobodnego wyrażania opinii w przestrzeni publicznej, co jest fundamentem funkcjonowania demokratycznego państwa. Bulwersujące jest w tej sprawie także to, iż uzasadnienie wyroku jest niejawne, tak jak i niejawny był cały proces.

 

CMWP SDP podkreśla także, iż w postępowaniu karnym nie została uwzględniona specyfika informowania opinii publicznej o ważnych dla społeczeństwa sprawach za pośrednictwem środków masowego komunikowania. Komunikatywność, jasność i jednoznaczność przekazu, potoczny język – to wymóg współczesnych mediów, akceptowany i powszechnie stosowany w komunikowaniu masowym ze względu na ważny interes społeczny jakim jest konieczność szybkiego i zrozumiałego poinformowania szerokich rzesz obywateli o istotnym problemie społecznym. W tym wypadku była to prowadzona niezgodnie z prawem i wbrew poszanowaniu praw mieszkańców reprywatyzacja, powszechnie w mediach nazywana przez to „dziką”.

 

Jest to drugi prawomocny wyrok dla Jana Śpiewaka będący konsekwencją jego zaangażowania w obronę krzywdzonych przez lokalne władze samorządowe mieszkańców miasta . 13 grudnia 2019 r. Jan Śpiewak został prawomocnie skazany także z art. 212 kk za to, iż w 2017 r. na portalu Twitter wyraził opinię, iż jedna z adwokatek, córka byłego ministra sprawiedliwości przejęła w 2010 r. kamienicę „metodą na kuratora”.

 

CMWP SDP wystąpiło w tej sprawie w obronie Jana Śpiewaka przesyłając swoje stanowisko do Sądu.

 

CMWP podkreśla, że oba wyroki skazujące dla Jana Śpiewaka stanowią tzw. SLAPP (strategic lawsuit against public participation), tzn. akcję procesową nakierowaną na faktyczne ograniczenie praw obywatelskich w zakresie wolności słowa, poprzez zniechęcenie zarówno Jana Śpiewaka, jak i innych społeczników lub dziennikarzy, do podejmowania tematyki nieprawidłowości przy reprywatyzacji gruntów warszawskich. Skazanie Jana Śpiewaka powoduje bowiem tzw. efekt mrożący. Jest to nie do pogodzenia z aktywizmem społecznym obywateli, którzy w interesie publicznym mają prawo żądać wyjaśnień, wyświetlać trudne i kontrowersyjne sprawy, broniąc w ten sposób państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP). W ocenie CMWP SDP wyrok ten nie odpowiada międzynarodowym standardom w dziedzinie wolności słowa. Nie służy on założonym przez ustawodawcę celom postępowania karnego, lecz tłumieniu krytyki, która stanowi niezbędny element demokratycznego państwa . Przyczynia się w ten sposób do niszczenia wolnej debaty, godząc w jeden z fundamentów porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, jakim jest wolność słowa.

 

dr Jolanta Hajdasz

dyr. CMWP SDP

 

Warszawa, 11 marca 2020 r.