SDP partnerem 2. Halowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy w Lekkiej Atletyce

13 marca w Arenie Toruń odbędą się 30. Halowe Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce Masters.  Zmaganiom weteranów będą towarzyszyły m.in. 2. Halowe Mistrzostwa Polski Dziennikarzy. Partnerem tego wydarzenia zostało Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

 

Dotychczas odbyły się trzy edycje lekkoatletycznych mistrzostw Polski dziennikarzy w wydaniu letnim, czyli stadionowym oraz jeden halowy czempionat. Przed rokiem do rywalizacji w Arenie Toruń stanęło 30 żurnalistów. W tym – zgłosiło się 32 przedstawicieli mediów, w tym cztery panie.

 

– Ta frekwencja, choć rekordowa, to z pewnością byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie epidemia koronawirusa – mówi Tomasz Niejadlik, rzecznik prasowy Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters i jednocześnie dyrektor 2. Halowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy. – Co najmniej kilkunastu uczestników, którzy w minionych latach rywalizowali w naszych mistrzostwach, tym razem nie wystartuje z powodu różnych problemów, związanych właśnie z pandemią COVID-19.

 

Przedstawiciele mediów powalczą w aż dwunastu konkurencjach:  biegach na dystansach 60, 200, 400, 800 i 3000 metrów, biegu na 60 metrów przez płotki, chodzie na 3000 metrów, skoku w dal, trójskoku, skoku wzwyż, pchnięciu kulą i rzucie ciężarkiem. Rywalizacja w każdej z konkurencji będzie odbywała się w kategoriach Open, oddzielnie dla  kobiet i mężczyzn. Do ustalenia ostatecznych klasyfikacji stosowane będą współczynniki przeliczeniowe niwelujące różnice wynikające z wieku startujących. Dziennikarze mający ukończony co najmniej 35 rok życia będą klasyfikowani również w 30. Halowych Mistrzostwach Polski w Lekkiej Atletyce Masters.

 

Niewątpliwym atutem 2. Halowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy jest miejsce ich rozgrywania. To właśnie w Arenie Toruń raptem kilka dni temu zakończyły się 36. Halowe Mistrzostwa Europy w Lekkiej Atletyce z udziałem gwiazd „królowej sportu”.  W hali co roku odbywają się mistrzostwa kraju we wszystkich kategoriach wiekowych oraz prestiżowy Orlen Copernicus Cup, będący jednym z wydarzeń cyklu World Athletics Indoor Tour, czyli zimowego odpowiednika Diamentowej Ligi. W 2018 roku  toruńskie zawody zostały uznane przez światową federację lekkoatletyczną najlepszym mityngiem w Europie. Jako ciekawostkę warto też nadmienić, że bieżnia z budującej się jeszcze wówczas Areny Toruń, została wykorzystana w 2014 roku także podczas halowych mistrzostw świata w Sopocie.

 

– To rewelacyjna, bardzo szybka nawierzchnia, stworzona do uzyskiwania na niej znakomitych rezultatów – kontynuuje Tomasz Niejadlik, dyrektor mistrzostw kraju dziennikarzy. – Między innymi właśnie z tego powodu ustanowiono tu już wiele rekordów Polski, Europy i świata we wszystkich kategoriach wiekowych, począwszy od tych juniorskich na kategoriach stulatków kończąc. Dotychczas dziennikarze w tej hali mogli co najwyżej oglądać i relacjonować starty takich gwiazd jak chociażby Adam Kszczot, Marcin Lewandowski, Piotr Lisek czy Ewa Swoboda. Teraz sami mają okazję sprawdzić się w tych warunkach, przekonać się, jak takie zawody wyglądają z perspektywy bieżni, skoczni czy rzutni.

 

Podczas mistrzostw odbędzie się spotkanie założycielskie Klubu Sportowego Dziennikarzy Polskich. Ludzie mediów zamierzają bowiem stworzyć stowarzyszenie, w którym będą łączyli się wokół swoich sportowych pasji.

 

Organizatorem czempionatu żurnalistów jest Polski Związek Lekkiej Atletyki Masters,  współorganizatorami – magazyn „Głos Seniora” oraz Międzynarodowy Instytut Rozwoju Społecznego, oficjalnym partnerem Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

 

Źródło: Zespół Prasowy Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters, fot. Julia Truszczyńska (Polski Związek Lekkiej Atletyki Masters)

 

Przyznano Telekamery 2021. Telewizja Polska krytykuje wyniki

Po raz 24. rozdano Telekamery, wyróżnienia magazynu „Tele Tydzień” przyznawane za osiągnięcia telewizyjne. Rozstrzygnięcia plebiscytu nie spodobały się TVP.

 

W kategorii prezenter informacji wygrał Piotr Kraśko z TVN, za osobowość telewizyjną uznano Przemka Kossakowskiego z TTV. Wśród prezenterów pogody wygrał Bartek Jędrzejak z TVN, a komentatorów sportowych Jerzy Mielewski  z Polsat Sport. Jako najlepszy program rozrywkowy uznano „Nasz nowy dom” nadawany w Polsacie.

 

Specjalne Telekamery 2021 redakcja „Tele Tygodnia” przyznała  stacji Canal+ za serial „Król” oraz TVP Kultura, z okazji 15-lecia istnienia stacji.

 

Wyniki plebiscytu ostro skrytykowała w specjalnym komunikacie Telewizja Polska. Tegoroczne Telekamery uznała za „kpinę z widzów i karykaturę rynku”.

 

„Wyniki tegorocznych Telekamer rażąco różnią się od faktycznych codziennych wyborów milionów widzów telewizji linearnej, którzy każdego dnia głosują swoimi pilotami na określone audycje. O wyborach tych świadczą oficjalne wyniki oglądalności telewizji za 2020 r. mierzone zarówno w standardzie MOR jak i AGB Nielsen”  – napisano w komunikacie.

 

TVP stwierdziła, że wyniki plebiscytu zniekształcił „wadliwie przyjęty sposób głosowania za pomocą płatnych SMS oraz online”. Podkreślono m.in., że oddawanie głosów przez internet mogło okazać się zbyt skomplikowane dla wielu starszych widzów, a SMS były za drogie.

 

„W ten sposób w konkursie na Telekamery stworzono barierę ekonomiczną i technologiczną dla głosowania przez osoby, które stanowią większość widzów telewizji linearnej, a jednocześnie w sposób uprzywilejowany potraktowano młodszych widzów, stanowiących zdecydowaną mniejszość widzów, którzy preferują komunikację online” – czytamy w komunikacie.

 

TVP zarzuciła również organizatorom gali faworyzowanie telewizji TVN, a firmie Bauer (wydawca „Tele Tygodnia”) przekształcenie Telekamer „w narzędzie walki z Telewizją Polską, jaką wypowiedziały TVP już niektóre inne media działające w Polsce.”

 

opr. jka, źródło: telekamery.pl, TVP

 

Bartosz Panek odchodzi z Polskiego Radia

Dziennikarz i reportażysta Bartosz Panek po 20 latach rezygnuje z pracy w Polskim Radiu. Jest on laureatem prestiżowej  międzynarodowej nagrody radiowej – Prix Italia.

 

Jak informuje portal Wirtualnemedia.pl, Panek odchodzi z publicznej rozgłośni za porozumieniem stron, teraz chce rozwijać się zawodowo w ramach przedsięwzięcia Free Range Productions. Będzie m.in. przygotowywał materiały kulturalne dla „Raportu o stanie świata” Dariusza Rosiaka.

 

Dziennikarz z Polskim Radiem związany był od końcówki lat 90., najpierw pracował w Radiu Lublin, a od 2006 roku w radiowej Dwójce.

 

opr. jka, źródło: Wirtualnemedia.pl, fot. Free Range Productions

 

Nagroda specjalna im. Dariusza Fikusa dla dziennikarek Biełsatu

Ogłoszono trójkę finalistów Nagrody im. Dariusza Fikusa oraz laureatki Nagrody Specjalnej. Tym ostatnim wyróżnieniem uhonorowano Darię Czulcową i Kaciarynę Andrejewą, dziennikarki z telewizji Biełsat skazane na dwa lata więzienia za wykonywanie swojej pracy.

 

Nagroda im. Dariusza Fikusa, wieloletniego redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”, (dyplom i 10 tys. zł)  jest przyznawana przez Press Club Polska za tekstowy materiał dziennikarski, opublikowany drukiem w prasie lub w Internecie w poprzednim roku. Partnerem Nagrody jest Stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców REPROPOL.

 

Spośród ponad stu publikacji zgłoszonych w tym roku do nagrody kapituła wybrała trójkę finalistów. Są to:  Jacek Harłukowicz – za tekst „Międzynarodówka z polskimi fanami Adolfa Hitlera” opublikowany w „Gazecie Wyborczej”, Janusz Schwertner  – za tekst „Miłość w czasach zarazy” opublikowany w Onet.pl oraz Andrzej Stankiewicz – za tekst „Koronawirusowi szulerzy z rządu. W starciu z zarazą polskie państwo skapitulowało” opublikowany w Onet.pl.

 

Jak informują organizatorzy, laureat Nagrody zostanie ogłoszony podczas gali w Warszawie, której data zostanie ustalona po zniesieniu ograniczeń związanych z epidemią.

 

Nagrodę Specjalnej im. Dariusza Fikusa otrzymały zaś Daria Czulcowa i Kaciaryna Andrejewa z telewizji Biełsat, za niezłomne wykonywanie zawodu dziennikarza w warunkach wymagających ogromnej osobistej odwagi. Jak podkreślono, tegoroczna Nagroda Specjalna jest znakiem solidarności ze wszystkimi dziennikarzami na Białorusi, którzy są represjonowani przez władze.

 

W skład kapituły Nagrody im. Dariusza Fikusa 2021 wchodzą: Leszek Będkowski („Polityka”), Robert Feluś („Wprost”), Łukasz Fikus (syn Dariusza Fikusa), Krzysztof Jedlak („Dziennik Gazeta Prawna”), Piotr Mieśnik (Wp.pl), Wojciech Rogacin („Polska The Times”), Jadwiga Sztabińska (Press Club Polska), Bartosz Węglarczyk (Onet.pl), Rafał Zakrzewski („Gazeta Wyborcza”), Marcin Żyła („Tygodnik Powszechny”).

 

opr. jka, źródło: nagrodafikusa.pl, fot. sdpwarszawa.pl

 

 

Radiowa Trójka ze słuchalnością już poniżej 2 procent

Udział w rynku słuchalności Programu 3 Polskiego Radia w okresie grudzień 2020 – luty 2021 wyniósł tylko 1,94 proc. – wynika z badania Radio Track. Rok wcześniej był on na poziomie 5,63 proc.

 

Liderem rynku pozostaje RMF FM, którego słuchalność w miesiącach grudzień 2020 – luty 2021 wyniosła 29,49 proc., w tym samym okresie rok wcześniej była ona poziomie 28,53 proc. Wynik drugiego w zestawieniu Radia ZET zmalał z 12,74 do 12,48 proc. a trzeciego Radia Eska z 7,74 do 7,06 proc. Na czwartym miejscu znalazł się radiowa Jedynka, która zwiększyła swój udział z 5,18 proc. do 5,50 proc.

 

Program 3 Polskiego Radia spadł aż na 13. miejsce w zestawieniu z udziałem na poziomie 1,94 proc. Przed rokiem słuchalność tej rozgłośni wynosiła 5,63 proc. Trójkę wyprzedziły m.in. takie rozgłośnie jak: RMF MAXXX, VOX, AntyRadio, TOK FM, Radio PLUS, RMF Classic.

 

opr. jka, źródło: Wirtualnemedia.pl, fot. Wikipedia

 

„7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET” powraca na antenę

Andrzej Stankiewicz będzie gospodarzem niedzielnego programu publicystycznego „7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET”, który po blisko pięciu latach powraca do ramówki Radia ZET.

 

Dziennikarz, publicysta i zastępca redaktora naczelnego Onetu i jego goście na antenie Radia ZET będą podsumowywać wydarzenia społeczno-polityczne ostatnich dni.  Emisję godzinnego programu „7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET” zaplanowano w każdą niedzielę od 14 marca po godz. 9.

 

Audycja powstanie we współpracy z Onetem. Będzie ją można zobaczyć na żywo na Radiozet.pl, głównej stronie portalu Onet.pl oraz na profilach Radia ZET i Onetu na Facebooku.

 

„7. Dzień Tygodnia” był emitowany w Radiu ZET w latach 2001-2016. Został zastąpiony programem „Śniadanie w Radiu ZET” (2016-2017), który powstawał we współpracy z telewizją Polsat News.

 

opr. jka, źródło: Eurozet.pl, fot. YouTube

Polsatnews.pl i Wydarzenia Interii z jedną redakcją

W Warszawie powstaje wspólny newsroom dla Polsatnews.pl i Wydarzeń Interii. Jest to element łączenia się Interii z Grupą Polsat.

 

Taka integracja oznacza, że nie będzie już oddzielnego newsroomu Interii w Krakowie. Co z pracującymi tam dziennikarzami? Portal Press.pl pisze, że część osób będzie miała możliwość pracy zdalnej z Krakowa, ale niektórzy będą musieli przenieść się do stolicy.

 

– Naszym celem jest zajęcie pozycji lidera, jeśli chodzi o informacje w polskim internecie. Połączone redakcje Polsatnews.pl i Wydarzeń Interii stworzą najlepszy zespół dziennikarzy wśród portali informacyjnych w Polsce – mówi Piotr Witwicki, redaktor naczelny Interii.pl.

 

opr. jka, źródło: Press.pl

RPO zaskarżył do sądu zgodę UOKiK na zakup Polska Press przez PKN Orlen

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar chce, aby sąd uchylił zgodę na zakup przez PKN Orlen wydawcy gazet i portali lokalnych firmy Polska Press, a do czasu rozstrzygnięcia sprawy wstrzymał wykonanie tej decyzji.

 

RPO odwołał się do Sądu Okręgowego w Warszawie (Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) od decyzji prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasza Chróstnego z 5 lutego 2021 r., w której wyraził on zgodę na przejęcie przez Orlen kontroli nad Polska Press.

 

W informacji, która pojawiła się na stronie RPO możemy przeczytać, że daniem Bodnara UOKiK nie wyjaśnił m.in.  „czy w wyniku koncentracji na produktowym rynku właściwym, tj. rynku środków społecznego przekazu, w tym prasy, konkurencja nie zostanie istotnie ograniczona”. Chodzi o to czy po przejęciu Polska Press przez spółkę zależną od Skarbu Państwa, a więc polityków,  „nie dojdzie do niedopuszczalnego ograniczenia wolności prasy i innych środków społecznego przekazu, a w konsekwencji także do naruszenia wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”.

 

Rzecznik podkreśla, że „UOKiK uznał, że prasa oraz serwisy internetowe są wyłącznie nośnikami reklam, a nie – idei i informacji. Analiza dopuszczalności koncentracji w ogóle  nie objęła podstawowej funkcji prasy (art. 14 Konstytucji) – która korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej.

 

A Polska Press wydaje 20 dzienników regionalnych, 120 tygodników lokalnych oraz prasę bezpłatną. Ponadto jest właścicielem 23 internetowych serwisów regionalnych i ponad 500 serwisów powiatowych. Realizuje zatem nie tylko funkcję reklamową, ale przede wszystkim prawo obywateli do rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz krytyki i kontroli społecznej.”

 

A zdaniem RPO przepisy nie wyłączają spod działania UOKiK spraw regulowanej Prawem prasowym.

 

Adam Bodnar dowodzi również, że UOKiK nie wziął pod uwagę. że PKN Orlen jest zależny od Skarbu Państwa, a ten kontroluje już inne podmioty na rynku mediów, takie jak Polska Agencja Prasowa, Telewizja Polska i Polskie Radio, i nie zbadał czy transakcja ta nie ograniczy konkurencję.

 

Prezes Tomasz Chróstny odniósł się do działań RPO w komunikacie, który pojawił się na stronie UOKiK. Przypomniał, że  przy ocenie każdej konkurencji nie są brane pod uwagę przesłanki wykraczające poza zakres ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, np. wpływ na pluralizm w mediach.

 

– Wydanie decyzji w sprawie przejęcia Polska Press przez PKN Orlen poprzedziła dokłada analiza skutków, jakie koncentracja może spowodować dla stanu konkurencji na badanych rynkach. To wyłącznie przesłanki merytoryczne dały podstawę do wydania decyzji pozwalającej na koncentrację. Dlatego ostatnie działania RPO kwestionujące decyzję niezależnego organu traktuję jako niezrozumiałe. Nie zgadzam się ze stanowiskiem RPO i nie widzę podstaw do takiego postępowania – skomentował Chróstny.

 

opr. jka, źródła: RPO, UOKiK

Odeszła redaktor Bożena Walewska

Z wielkim smutkiem zawiadamiam, że w niedzielę, 7 marca odeszła do Pana nasza Koleżanka redaktor Bożena Walewska.

 

W swojej karierze zawodowej pracowała w Telewizji Polskiej i Polskim Radiu, była autorką wielu programów dla dzieci i rodziców, m.in. „Ziarno”. Współtworzyła Studio „Solidarność”.

 

Od 1977 roku należała do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. 17 lat temu stworzyła w Stowarzyszeniu i prowadziła samodzielnie Dziennikarską Samopomoc Koleżeńską DeSKa. Tyle też lat walczyła z chorobą nowotworową, którą niestety przegrała. We wszystkim, co robiła, była szlachetna, prawa, koleżeńska. Kochała Boga, Polskę i ludzi.

 

 

Piotr Świąc zginął w wypadku

Nie żyje Piotr Świąc, prezenter gdańskiej „Panoramy” TVP 3 Gdańsk i – przed laty – „Wiadomości” w TVP1. Zginął w wypadku samochodowym w piątek, wieczorem, na drodze krajowej nr 20 w Borczu na Kaszubach.

 

Informację o śmierci wieloletniego dziennikarza TVP podała na swojej oficjalnej stronie na Facebooku TVP 3 Gdańsk. „Z ogromnym smutkiem informujemy, że piątkowe wydanie „Panoramy” było ostatnim, które poprowadził dla Państwa nasz redakcyjny kolega Piotr Świąc. Krótko po godzinie 22:20 na drodze krajowej numer 20 w miejscowości Borcz doszło do tragicznego w skutkach zderzenia dwóch pojazdów. Obaj kierowcy zginęli na miejscu. Łączymy się w bólu z pogrążoną w żałobie rodziną” .

 

Prezes TVP Jacek Kurski napisał na Twitterze: „Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci Piotra Świąca, b. prezentera Wiadomości, oprawy TVP1, prowadzącego poranne pasmo w TVP Info, twarz TVP Gdańsk. Pełnego uśmiechu i oddania służbie dziennikarskiej. Łączę się w żalu z Rodziną Piotra i zespołem TVP Gdańsk„.

 

Piotr Świąc miał 54 lata.

 

Red.

Kolejny wpis byłego operatora TVN o sytuacji w firmie

Kamil Różalski, były wieloletni operator telewizji TVN, opublikował na swoim profilu na Facebooku  fragmenty pisma, które w 2019 roku, wraz z innymi pracownikami, wysłał do amerykańskiego właściciela stacji, w którym opisano m.in. przypadki łamania praw pracowniczych.

 

Różalski już 26 lutego napisał na swoim koncie facebookowym post, w którym zarzucił swojemu byłemu pracodawcy m.in. łamanie praw pracowniczych, np. zmuszanie do przechodzenie z etatów na umowy cywilnoprawne. Kilka dni później do mediów dotarł list „anonimowych pracowników TVN” opisujący sytuację w tej stacji (pisaliśmy o tym TUTAJ). Z apelem o wyjaśnienie tych zarzutów zwróciło się Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP (czytaj TUTAJ).

 

W piątek 5 marca, Kamil Różalski zamieściła na Facebooku kolejny wpis, w którym napisał m.in., że już w 2019 roku amerykański właściciel został poinformowany o sytuacji w TVN.

 

„Jako grupa sygnalistów 16 sierpnia 2019 roku, zgodnie z procedurą poinformowaliśmy dział Compliance w Stanach Zjednoczonych o nieprawidłowościach, patologiach oraz łamaniu prawa w TVN S.A. Zgodnie z procedurą zażądaliśmy naszej anonimowości oraz zadeklarowaliśmy gotowość i chęć współpracy przy ich wyjaśnianiu” – czytamy we wpisie.

 

Dalej Różalski zamieszcza obszerny fragmenty pisma, które miało być przekazane do Discovery (można je przeczytać TUTAJ).

 

W odpowiedzi na pojawiające się zarzuty biuro prasowe TVN Grupy Discovery zapewniało już wcześniej w oświadczeniu, które można było przeczytać na portalu Wirtualnemedia.pl, że „warunki zatrudnienia wszystkich osób wykonujących wolne zawody w ramach współpracy z telewizją TVN, w tym operatorów kamer, są zgodne z prawem”. Natomiast każde zgłoszenie dotyczące potencjalnego naruszenia obowiązujących w firmie zasad jest traktowane poważnie i dokładnie analizowane.

 

opr. jka, źródło: Facebook/Kamil Różalski

 

 

 

 

Zmarł Andrzej Kukuczka z Radia Kraków

Wieloletni dziennikarz Radia Kraków Andrzej Kukuczka zmarł po długiej i ciężkiej chorobie. Miał 56 lat.

 

W krakowskiej rozgłośni publicznego radia Andrzej Kukuczka  pracował jako reporter, wydawca, lektor serwisów informacyjnych. Przede wszystkim jednak związany był z redakcją muzyczną. Prowadził audycje muzyczne, a także przygotowywał radiowe felietonów przybliżające historię II wojny światowej.

 

„Wychował nie jedno pokolenie na muzyce rockowej, miał niepowtarzalny głos i ogromną muzyczną wiedzę” – napisano na stronie internetowej Radia Kraków.

 

opr. jka, źródło: radiokrakow.pl