PREZES SDP DLA Niezależnej.pl po groźbach Jastruna: wzywanie do mordu na dziennikarzach jest absolutnie niedopuszczalne

Jolanta Hajdasz prezes SDP zdecydowanie potępiła reakcje Tomasza Jastruna nawołującego do morderstw dziennikarzy konserwatywnych i czytelników „Gazety Polskiej”. Stowarzyszenie potępia to zachowanie i domaga się reakcji wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie.

„Za dwa słowa na portalu społecznościowym pod adresem pana Owsiaka emerytka z Torunia została błyskawicznie zatrzymana i następnie skazana w procesie karnym. Oczekiwać należy w związku z tym równie stanowczej reakcji pod adresem Tomasza Jastruna – powiedziała portalowi Niezależna.pl Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich dr Jolanta Hajdasz, komentując publiczne nawoływanie do mordów na dziennikarzach i czytelnikach >>Gazety Polskiej <<” – napisała Niezależna.pl.

Jastrun na łamach postkomunistycznego tygodnika Przegląd napisał “z autorami >>Gazety Polskiej<<, podobnie jak z jej czytelnikami, już nie można dyskutować”, ponieważ “nie ma płaszczyzny do polemiki”.” Zostaje tylko mordobicie lub mord po prostu” – napisał Jastrun.

“(…) Sformułowania i słowa użyte przez Tomasza Jastruna w jego felietonie są skandaliczne pod wieloma względami” – to fragment komentarza prezes SDP Jolanty Hajdasz, która jest także dyrektorem Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. ”

„W centrum Monitoringu wolności prasy również rozważymy czy nie trzeba będzie podjąć jakichś bardziej radykalnych kroków od strony prawnej. Być może CMWP złoży takie doniesienie, ponieważ wzywanie do mordobicia, mordu na dziennikarzach z którymi nie zgadzamy się poglądami jest absolutnie niedopuszczalne i nieakceptowalne” – podkreśliła Hajdasz.

 

Publikacje Niezależnej.pl:

TUTAJ

i

TUTAJ

 

 

 

Zmarł dziennikarz MACIEJ WOJCIECHOWSKI, były szef TVP3 Katowice

Nie żyje Maciej Wojciechowski dziennikarz, publicysta, działacz młodzieżowej opozycji antykomunistycznej. Miał 62 lata.

Pracował w wielu mediach. „Żył ich życiem, obserwował rozwój środków masowego przekazu. Cieszył się ich otwartością, ale, szczególnie w ostatnich czasach martwił się o przyszłość polskich mediów” – wspominał jeden z jego znajomych ze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Wojciechowski w latach 90. i później kierował wieloma redakcjami. Był redaktorem naczelnym m.in. Dziennika Zachodniego i Dziennika Łódzkiego. Przez jakiś czas piastował funkcję szefa TVP1.

Od końca 2018 roku kierował Oddziałem Telewizji Polskiej w Katowicach, był jego redaktorem naczelnym. Wszyscy pamiętamy, jak cieszył się, kiedy Zespół TVP3 Katowice dostawał Nagrody SDP. A pod jego kierownictwem dziennikarze ze Śląska dostawali ich sporo.

W młodości działał w strukturach młodzieżowych organizacji antykomunistycznych. Był odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności.

***

Od lat walczył z chorobą. Nie lubię pisać, że ktoś z nią przegrał… Maciek walczył, to najważniejsze.

 

Maćku,

nie zapomnę nigdy Twojego uspokajającego uśmiechu i tego, że zawsze szukałeś, nawet w beznadziejnych sytuacjach, optymizmu.

Do zobaczenia…

 

Hubert Bekrycht

 

 

zdj. TVP3 Katowice

 

 

Bliskim, Przyjaciołom, Współpracownikom i Znajomych

śp. MACIEJA WOJCIECHOWSKIEGO

w imieniu Koleżanek i Kolegów ze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

przekazujemy najgłębsze wyrazy współczucia

Zarząd Główny SDP

 

ZBIGNIEW PISZCZAKO: Olsztyn stolicą polskiej satyry prasowej

Olsztyńska Galeria Stary Ratusz w Olsztynie wypełniła się 27 kwietnia ciętym humorem i inteligentną satyrą. To właśnie tam odbył się uroczysty wernisaż wystawy pokonkursowej VIII Ogólnopolskiego Konkursu na Rysunek Prasowy im. Aleksandra Wołosa. Publiczność miała wyjątkową okazję zobaczyć przekrój najlepszych polskich rysunków prasowych, które w ciągu ostatniego roku najtrafniej komentowały naszą rzeczywistość. W tegorocznej edycji swoje siły zmierzyło aż 67 karykaturzystów.

Bezsprzecznym triumfatorem tegorocznej edycji został Andrzej Czyczyło, którego praca „Dwa plemiona”, opublikowana w tygodniku „Czas na Opole”, zdobyła Nagrodę Główną. Laureat otrzymał nagrodę w wysokości 5000 zł oraz możliwość zorganizowania indywidualnej wystawy w Galerii Usługa Jazz Bar.

Nagrodzony rysunek przedstawia dwóch jaskiniowców zasiadających przy ognisku, z których jeden wygłasza gorzką diagnozę: „Zrozum wreszcie, musimy podzielić się na dwa plemiona, żeby stać się narodem”. To doskonały przykład błyskotliwej i niezwykle trafnej puenty, punktującej absurdy współczesnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce.

Kapituła konkursowa doceniła różnorodność tematów i mediów, przyznając dwie równorzędne Nagrody Specjalne po 2000 zł każda. Otrzymali je Grzegorz Bąkowski za pracę „Zarzucono mi defraudację” (tygodnik „Przegląd”) oraz Monika Wyłoga za grafikę „Suitcase”, opublikowaną w mediach społecznościowych. Po raz pierwszy przyznano także Nagrodę dla mecenasa rysunku prasowego w Polsce, która trafiła do redakcji tygodnika „Angora”.

Wydarzenie było również doskonałą okazją do wspomnienia patrona konkursu – znakomitego olsztyńskiego karykaturzysty i naukowca, Aleksandra Wołosa (1934–2014). Organizatorzy przygotowali specjalną gablotę z jego publikacjami oraz oddzielną planszę z pracami, oddając tym samym hołd jego artystycznemu dorobkowi.

Dla tych, którzy nie dotarli na wernisaż, mamy dobrą wiadomość: wystawę w Galerii Stary Ratusz można oglądać do 13 maja 2026 roku. Olsztyńska ekspozycja to jednak zaledwie początek – wkrótce najlepsze polskie rysunki prasowe ruszą w tournée po kolejnych miastach, zarówno w województwie warmińsko-mazurskim, jak i w całej Polsce. Uroczysta gala wręczenia nagród zaplanowana jest na 23 maja 2026 roku w Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego w Warszawie.

Organizatorem wydarzenia jest Warmińsko-Mazurski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Olsztynie. Tegoroczne nagrody zostały dofinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Tekst i foto – Zbigniew Piszczako


KONKURS WIELKOPOLSKIEGO I LUBUSKIEGO ODDZIAŁU SDP – PRZEDŁUŻONY DO 20 MAJA TERMIN SKŁADANIA ZGŁOSZEŃ!

Wielkopolski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich  we współpracy z Lubuskim Oddziałem SDP ogłasza konkurs o Nagrody Dziennikarskie 2026  w następujących kategoriach:

  • Nagroda Główna WO SDP
  • Nagroda Virtuti Civili
  • Nagroda im. Wojciecha Dolaty
  • Nagroda dla Młodych Dziennikarzy im. Wojciecha Cieślewicza

Termin nadsyłania zgłoszeń to 20 maja 2026 roku ( termin został przedłużony).  W tym roku do konkursu można zgłaszać prace opublikowane przed  31 grudnia 2025 roku z wyjątkiem prac zgłoszonych do Konkursu w poprzednich jego edycjach.  Po raz czwarty w tym roku zostanie przyznana Nagroda dla Młodych Dziennikarzy imienia Wojciecha Cieślewicza, 29-letniego  dziennikarza „Głosu Wielkopolskiego”, który 13 lutego 1982 roku, w czasie stanu wojennego,  został śmiertelnie pobity przez  funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. Fundatorem i patronem tej nagrody jest NSZZ „Solidarność” Region Wielkopolska. Fundatorem Nagrody Głównej i pozostałych jest Zarząd WO SDP.  W konkursie w w/w kategoriach mogą brać udział dziennikarze prasowi, radiowi, telewizyjni, internetowi, którzy są związani zawodowo z Wielkopolską i/lub Województwem Lubuskim lub publikują materiały dziennikarskie na tematy związane z Wielkopolską lub Województwem Lubuskim. Nie muszą być członkami SDP. Do konkursu można zgłaszać zarówno  prace publikowane w mediach tradycyjnych , jak i  w mediach społecznościowych.

Także w tym roku Zarząd Wielkopolskiego Oddziału SDP przyzna specjalne wyróżnienie – Laur WO SDP dla dziennikarza, którego praca na przestrzeni lat wyróżnia się ze względu na szczególne przestrzeganie etosu dziennikarza oraz zawodowy warsztat i dorobek.

  • Nagroda Główna WO i LO SDP, jak co roku, zostanie przyznana za najciekawszy, najbardziej wartościowy materiał dziennikarski, poruszający najbardziej aktualne i najistotniejsze problemy społeczne i polityczne
  • Nagroda Virtuti Civili zostanie przyznana za szczególną odwagę dziennikarza w podejmowaniu i realizacji trudnych oraz społecznie ważnych tematów
  • Nagroda im. Wojciecha Dolaty zostanie przyznana osobie, której dziennikarstwo wyróżnia się szczególną rzetelnością i fachowością
  • Nagroda dla Młodych Dziennikarzy im. Wojciecha Cieślewicza zostanie przyznana autorom poniżej 35 roku życia.

W konkursie dziennikarze mogą zgłaszać się sami, mogą być zgłaszani przez redakcje lub przez dziennikarzy – członków WO i LO SDP oraz instytucje i organizacje za zgodą i wiedzą zgłaszanego dziennikarza. Kartę zgłoszenia oraz plik z materiałem konkursowym należy przesłać wyłącznie elektronicznie na adres: [email protected] .

Regulamin Konkursu WO i LO SDP jest tu –Regulamin SDP WO 2026

Karta zgłoszenia –  Karta zgłoszenia SDP WO 2026

Specyfikacja Specyfikacja SDP WO 2026

TOMASZ DUKLANOWSKI: Na razie jeszcze nie siedzę w więzieniu, ale mam dużo innych problemów – prawnych i finansowych.

Redaktor Tomasz Duklanowski opisał wiele afer związanych z czołowymi politykami, którzy dzisiaj są w koalicji rządzącej, m.in. tej dotyczącej afery łapówkarskiej z byłym marszałkiem Tomaszem Grodzkim. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem mówi m.in. o szykanach, jakie dziś spotykają go za aktywność dziennikarską:

Łukasz Brodzik: Tomasz Duklanowski – dziennikarz prześladowany – chyba tak można by pana nazwać, bo na wiele sposobów się pana zwalcza. Zwłaszcza, że jest pan osobą, która patrzy władzy na ręce i nagle tej władzy zaczyna się to mocno nie podobać.

W jaki sposób pan zaszedł za skórę tym, którzy pana dziś tak mocno ścigają?

Tomasz Duklanowski: To są głównie politycy, którzy rządzą w zachodniopomorskim, a którzy dziś sprawują władzę w Polsce, czyli to jest Koalicja Obywatelska, a szerzej koalicja 13 grudnia.

Będąc dziennikarzem jeszcze w Radiu Szczecin zajmowałem się właśnie takimi materiałami śledczymi. Dotyczyły one głównie tych ludzi. Ja już wtedy wiedziałem, że spotkają mnie konsekwencje tej mojej pracy, bo niejednokrotnie ci politycy z Koalicji Obywatelskiej czy z innych ugrupowań, które dziś tworzą koalicję rządzącą, odgrażali mi się. Odgrażał mi się między innymi Stanisław Gawłowski, który mówił, że jak oni wygrają wybory, to ja pójdę siedzieć.

Minęły 2 lata. Na razie jeszcze póki co nie siedzę w więzieniu. Natomiast mam dużo innych problemów – prawnych, finansowych. Bo politycy najchętniej próbują dziennikarza uciszyć w ten sposób, że najpierw go chcą zastraszyć, a jeśli to nie przyniesie efektu, zakładają mu dużo różnych spraw sądowych – karnych, cywilnych.

Ja też doświadczyłem wielu spraw prokuratorskich i to jest taka metoda, która ma skłonić dziennikarza, zmusić go do tego, żeby nie patrzył władzy na ręce, żeby nie zajmował się tymi trudnymi tematami.

łubr

MARIUSZ PILIS: Musimy stać dokładnie tam, gdzie dziennikarz stać powinien, czyli w miejscu, z którego widać najwięcej

Redaktor Mariusz Pilis – Laureat II Nagrody Wolności Słowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za publikacje w obronie prawdy i sprawiedliwości, w szczególności za film dokumentalny „21.37” i za film dokumentalny „Polska. Pełzający zamach stanu?” w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem podkreślił, że dziennikarze nie powinni kalkulować, tylko robić swoje. Dodał również – podsumowując pracę nad filmem o Janie Pawle II, że pamięć o świętym papieżu jest wciąż żywa, nawet dwie dekady po jego śmierci:

Brakuje nam z pewnością świętego Jana Pawła II. Stąd też i potrzeba zrobienia filmu pt. „21:37″ w 20. rocznicę śmierci papieża Polaka” – zwrócił uwagę laureat w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem.

„To jest tak, że wielu rzeczy się wstydzimy, wielu rzeczy nie okazujemy, nie pokazujemy. Na co dzień mam wrażenie, że to wspomnienie Jana Pawła II – i to mogę powiedzieć po realizacji tego filmu – ono gdzieś jest w bardzo wielu z nas, nawet jeżeli się nie ujawnia, nawet jeżeli się o tym publicznie nie rozmawia” – podkreślił Pilis.

 

Ł. Brodzik

 

Rano sprawdzam, czy jest sygnał, czy nie zablokowali konta, czy nie weszło ABW. Najważniejsza w walce z trudnościami jest wiara

Laur SDP dla szefa Domu Wolnego Słowa, prezesa TV Republika. „Każdego poranka sprawdzam, czy jest sygnał, czy nie zablokowali konta, czy nie weszło ABW. Najważniejsza w walce z trudnościami jest wiara” – mówi Tomasz Sakiewicz w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem.

 

Tomasz Sakiewicz – prezes i redaktor naczelny Telewizji Republika oraz redaktor naczelny Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie otrzymał najwyższe wyróżnienie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich – LAUR SDP – za twórcze wykorzystanie mediów w służbie Polsce. W wywiadzie m.in. o tym, jak wolne media radzą sobie w niesprzyjającym otoczeniu politycznym i skąd bierze się determinacja, by przezwyciężać tak wiele przeciwności nie tylko losu, ale i represji rządowych…

 

 

Łukasz Brodzik

 

opr. red.

WYPOWIEDZI NAGRODZONYCH I ROZMOWY ŁUKASZA BRODZIKA Z LAUREATAMI W 32. KONKURSIE DZIENNIKARSKIM SDP

Przypominamy wypowiedzi lauretaów Konkursu SDP i wywiady, jakich udzielili Łukaszowi Brodzikowi podczas Gali 20 kwietnia 2026 r.

Rano sprawdzam, czy jest sygnał, czy nie zablokowali konta, czy nie weszło ABW. Najważniejsza w walce z trudnościami jest wiara

Laureatka Nagrody Wolności Słowa SDP red. KATARZYNA GÓJSKA: W POLSCE MAMY DO CZYNIENIA Z CENZURĄ

MARIUSZ PILIS Laureat II Nagrody Wolności Słowa m.in. za film 21:37: Nie miałem pojęcia, jak głęboko tkwi pamięć o Janie Pawle II w nas wszystkich

MARIUSZ PILIS: Musimy stać dokładnie tam, gdzie dziennikarz stać powinien, czyli w miejscu, z którego widać najwięcej

Rozmowa ŁUKASZA BRODZIKA z PIOTREM NISZTOREM: Wiele afer nigdy nie ujrzałoby światła dziennego, gdyby nie dziennikarze

WOJCIECH MUCHA: Kraków był poligonem doświadczalnym dla ludzi, którzy chcieli ukraść wybory

MONIKA BORKOWSKA o zmowie milczenia ws. psychotropów w domu dziecka. Z dziennikarką TV Republika rozmawiał ŁUKASZ BRODZIK

Rozmowa ŁUKASZA BRODZIKA z kolejnym Laureatem Konkursu SDP – JAN POSPIESZALSKI: Historię, która jest nieprawdopodobna, należy opowiedzieć

TOMASZ DUKLANOWSKI: Na razie jeszcze nie siedzę w więzieniu, ale mam dużo innych problemów – prawnych i finansowych.

Po raz 32. jury przyznało Nagrody w Konkursie Dziennikarskim Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Spośród 205 prac wyłoniono te najlepsze – zdaniem oceniających – w 11 kategoriach. Przypominamy werdykt jury ze wszystkimi nazwiskami uhonorowanych, nagrodzonych, i wyróżnionych:

WERDYKT JURY W 32. EDYCJI KONKURSU STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY POLSKICH

WOJCIECH MUCHA: Kraków był poligonem doświadczalnym dla ludzi, którzy chcieli ukraść wybory

Dziennikarz i pisarz Wojciech Mucha, laureat nagrody specjalnej w kategorii Nagroda Watergate w Konkursie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich za książkę pt. „Kampania. Jak wygrać wybory? I nie dać się złapać” stwierdza, że ich publikacja stała się swoistym ostrzeżeniem przed tym, jak można „ukraść” wybory:

„Pisząc z Andrzejem Gajcym książkę, przestrzegaliśmy w ostatnim rozdziale, że te metody, które zostały zastosowane w Krakowie w wyborach samorządowych, można było zaobserwować w mniejszej skali już w roku 2023 w wyborach parlamentarnych, ale że z całą pewnością cały pakiet tych metod zostanie wykorzystany z pełną mocą w roku 2025 przy wyborach prezydenckich. I tak się stało” – podkreślił Wojciech Mucha w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem.

„Można odnieść wrażenie, że Kraków był swoistego rodzaju poligonem doświadczalnym dla ludzi, którzy chcieliby nie tyle sfałszować, nie tyle skręcić, co właśnie ukraść wybory. I to słowo „ukraść” myślę, że jest tutaj właściwe, ponieważ ukraść to znaczy zabrać komuś coś. I to była kradzież najlepsza, bo niewidoczna” – mówił dziennikarz i pisarz Wojciech Mucha.

 

Łukasz Brodzik

 

 

Rozmowa ŁUKASZA BRODZIKA z PIOTREM NISZTOREM: Wiele afer nigdy nie ujrzałoby światła dziennego, gdyby nie dziennikarze

Dziennikarz śledczy TV Republika Piotr Nisztor, który otrzymał nagrodę Watergate za publikacje śledcze dotyczące układu polityczno-biznesowego w KGHM w konkursie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich powiedział Łukaszowi Brodzikowu, że zajmowanie się trudnymi tematami może narażać dziennikarzy na przykre konsekwencje. Mimo to uważa, że jego praca ma głęboki sens:

„Pracuję już ponad 20 lat w tej branży, z tego większość jako dziennikarz śledczy. Muszę powiedzieć, że to, iż tę nagrodę otrzymałem, jest dla mnie bardzo ważne, bo to oznacza, że moja praca ma sens, że to co robię po prostu pomaga w obnażaniu nieprawidłowości, patologii i przede wszystkim w zmianach na lepsze” – zaznaczył laureat Nagrody SDP w kategorii Watergate.

„Akurat temat dotyczący tego, co dzieje się w KGHM-ie, czyli największym koncernie wydobywczym, miedziowym nie tylko w Polsce, ale jednym z największych na świecie, zmienił sytuację. Ci, którzy byli bohaterami tego materiału, przestali być członkami zarządu KGHM-u.A jeśli chodzi o konsekwencje, no cóż, to zawsze jest tak, że przy trudnych tematach śledczych trzeba się liczyć z konsekwencjami. Trzeba się liczyć z tym, że nie tylko będą pozwy, które są widocznym elementem, pewnego rodzaju próbą zastraszenia, takim efektem mrożącym, szczególnie jeśli dotyczy to dużych sum pieniędzy, które w tych pozwach cywilnych się pojawiają” – mówił Nisztor.

„No ale jest też ta strona mniej widoczna, a dużo bardziej bolesna, czyli różnego rodzaju próby dyskredytacji, próby zastraszania. Niestety spotkałem się z taką, można powiedzieć, najbardziej szokującą formą zastraszania – wprost sugerowania, a wręcz nagrania, które zostały ujawnione dotyczące planu, jaki miał na mnie jeden z funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Dla mnie osobiście były czymś szokującym” – podsumował Piotr Nisztor.

Łukasz Brodzik

 

 

WARMIŃSKO-MAZURSKI ODDZIAŁ SDP: 200 NUMER „BEZ WIERSZÓWKI”

Z ogromną radością i nieskrywaną dumą oddajemy w Państwa ręce jubileuszowy, 200. numer naszego czasopisma. To dla nas moment szczególny – symbol ponad dwóch dekad nieprzerwanej obecności w przestrzeni publicznej. Od ponad 22 lat mamy zaszczyt współtworzyć z Państwem krajobraz społeczno-kulturalny oraz dziennikarski województwa warmińsko-mazurskiego, dokumentując zmiany, promując lokalną kulturę i będąc platformą dla swobodnej wymiany myśli.

Z okazji tego wyjątkowego jubileuszu, przygotowaliśmy dla Państwa podwójną premierę. Do rąk czytelników trafia także 201. numer pisma, będący obszernym podsumowaniem ubiegłorocznej konferencji naukowej w Pieniężnie.

Dziękujemy za lata wspólnej pracy i inspiracji. Życzymy satysfakcjonującej lektury.

Władze W-M Oddziału SDP