Wojciech Orliński żegna się z mediami

Dziennikarz  i szef związków zawodowych w Agorze Wojciech Orliński odchodzi z „Gazety Wyborczej”. Jak napisał na swoim blogu, nie zmienia redakcji tylko zawód. Będzie nauczycielem.  

 

Orliński w „Gazecie Wyborczej” pracował od 1997 roku, a od 2001 roku był przewodniczącym związków zawodowych w Agorze.

 

„Formalnie jeszcze tu pracuję, bo haerowe młyny mielą w swoim tempie. Zaczynam właśnie urlop, z którego już nie wrócę. Stosowne papiery są już w dziale Zasobów Ludzkich, a co podpisane, tego nie da się odpodpisać” – napisał Wojciech Orliński na swoim blogu Ekskursje.pl.

 

Dalej tłumaczy, że to nie jest zwykła zmiana pracy, tylko branży.

 

„Przez ostatnie 10 lat byłem etatowym dziennikarzem, angażującym się w różne projekty edukacyjne. Teraz będę etatowym nauczycielem, okazjonalnie pisującym do mediów” – wyjaśnia. Dodaje, że zamierza dalej pisać felietony do „Dużego Formatu”.

 

opr. jka, źródło:Ekskursje.pl, fot. Wikipedia.pl

 

UOKiK wydał zgodę na przejęcie Polska Press przez PKN Orlen

Planowana koncentracja nie wpłynie na konkurencję na rynku wydawniczym prasy lokalnej, na której jest obecna Polska Press – uznał prezes Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji Tomasz Chróstny i wydał zgodę na sfinalizowanie zakupu wydawcy gazet i portali lokalnych przez PKN Orlen.

 

Wniosek o zgodę na transakcję wpłynął do UOKiK 10 grudnia 2020 roku, jak czytamy w komunikacie, który pojawił się w piątek na stronie urzędu, prezes tej instytucji, w oparciu o wiedzę oraz dostarczone przez strony informacje, a także po analizie rynku i możliwych konsekwencji przejęcia, wydał zgodę na dokonanie koncentracji.

 

– Planowana koncentracja nie wpłynie na konkurencję na rynku wydawniczym prasy lokalnej, na której jest obecna Polska Press, a nie był dotychczas obecny PKN Orlen. Zmianie ulegnie wyłącznie właściciel spółki Polska Press, zaś udziały rynkowe poszczególnych jego uczestników pozostają bez zmian. Po starannej analizie zebranych materiałów i ocenie skutków rynkowych połączenia spełnione zostały kryteria do wydania bezwarunkowej zgody dla koncentracji spółek PKN Orlen i Polska Press powiedział Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

 

Jak podkreślono, prezes UOKiK oparł ocenę skutków koncentracji m.in. na informacjach i danych zebranych w trakcie postępowania, w tym dostarczonych przez strony transakcji oraz od podmiotów konkurujących z Ruch (spółka ta należy do Orlenu) i będących kontrahentami Polska Press. Przeanalizowano również materiały otrzymane w związku z prowadzonym postępowaniem, m.in. przesłane przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, Towarzystwo Dziennikarskie czy Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

– W przypadku tej koncentracji otrzymaliśmy różne stanowiska niezwiązane z naszymi kompetencjami. Część z nich wyrażała obawę, że w wyniku koncentracji mogłoby dojść do zagrożenia pluralizmu mediów czy ograniczenia wolności słowa. Zgodnie z prawem jedyną przesłanką, w oparciu o którą Prezes UOKiK może zakazać dokonania koncentracji, jest istotne ograniczenie konkurencji, oceniane w oparciu o jasno określone i mierzalne kryteria gospodarcze. Prezes UOKiK w zakresie swojej działalności orzeczniczej jest niezależny i nie może kierować się sugerowanymi kryteriami przy prawnej i merytorycznej ocenie koncentracji – zarówno tej, jak i każdej innej. Nie może być zatem mowy o posługiwaniu się w postępowaniu koncentracyjnym subiektywnymi i bliżej niezdefiniowanymi w prawie antymonopolowym kryteriami czy kategoriami pojęciowymi. Uwzględnienie tego typu kryteriów stanowiłoby złamanie prawa. Postępowania w zakresie kontroli koncentracji realizujemy zawsze w oparciu o dogłębną ocenę merytoryczną i wypracowany warsztat metodologiczny, nie ulegając przy tym jakiejkolwiek presji zewnętrznej czy emocjom – tłumaczył Tomasz Chróstny.

 

opr. jka, źródło: UOKiK

Jacek Pałasiński i Szymon Jadczak odchodzą z TVN

Komentator i były korespondent z Włoch Jacek Pałasiński oraz dziennikarz śledczy Szymon Jadczak odchodzą z Grupy TVN Discovery Polska – informuje portal Wirtualnemedia.pl.

 

Pałasiński ze stacją TVN związany był od początku jej uruchomienia w 2001 roku. Prowadził m.in. autorskie programy „Świat według Jacka” w TVN24 i „Tydzień według Jacka” w TVN 24 BiS.  W 1981 roku dziennikarz wyjechał do Włoch, pracował w Radiu ZET, „Rzeczpospolitej” i „Wprost”, publikował w prasie zagranicznej.

 

Po 13 latach pracy z TVN-em żegna się również dziennikarz śledczy Szymon Jadczak. Ostatnio pracował w redakcji TVN24.pl, a wcześniej w programach „Uwaga” i „Superwizjer”.

 

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Jadczak otrzymał propozycję pracy w jednym z głównych portali internetowych.

 

opr. jka, źródło: Wirtualnemedia.pl, fot. Wikipedia

 

 

 

 

 

 

Marcin Makowski kończy współpracę z „Do Rzeczy”

Marcin Makowski nie będzie już współpracownikiem tygodnika „Do Rzeczy”. Chce poświęcić się pracy w Wirtualnej Polsce.

 

O swojej decyzji dziennikarz poinformował na Twitterze.

 

„Od pięciu lat łączyłem pracę w „Do Rzeczy” z Wirtualną Polską. Pewien etap się kończy, od lutego w pełnym wymiarze możecie mnie czytać na @wirtualnapolska. Dziękuję czytelnikom, rozmówcom oraz calej redakcji tygodnika, życząc powodzenia. Nowe projekty w WP już wkrótce!” – napisał Marcin Makowski.

 

opr. jka, źródło: Twitter/Marcin Makowski

 

 

 

Karolina Baca-Pogorzelska dziennikarką w serwisie Outriders

Karolina Baca-Pogorzelska będzie się zajmować tematyką transformacji energetycznej w serwisie Outriders. Do zespołu dołączyła na początku lutego.

 

Dziennikarka w Outriders będzie pracować nad specjalnymi projektami filmowymi poświęconymi przyszłości klimatycznej – informuje portal Press.pl.

 

Karolina Baca-Pogorzelska specjalizuje się w tematyce górniczej i energetycznej. Pracowała m.in. w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, „Rzeczpospolitej” i „Dzienniku Wschodnim”. Razem z Michałem Potockim napisała książkę „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu”.

 

Outriders tworzy grupa reporterów, która, jak czytamy na stronie serwisu, szuka odpowiedzi na społeczne problemy, obawy, potrzeby i pomaga zrozumieć przemiany zachodzące w świecie, tworząc multimedialne opowieści.

 

opr. jka, źródło: Press.pl

 

Premier Mateusz Morawiecki o składce od reklam

Składka, którą będą musiały płacić media od przychodów z reklama, zdaniem Mateusza Morawieckiego ma m.in. tworzyć lepsze warunki do rozwoju wolnych mediów. Premier odniósł się do tej sprawy w rozmowie w telewizji wPolsce.pl.

 

O projekcie ustawy, która wprowadza składkę dla mediów od przychodów reklamowych pisaliśmy TUTAJ. Premier Mateusz Morawiecki pytany o tę propozycję podczas rozmowy w telewizji wPolsce.pl, stwierdził, że „to jest sprawa na którą w Unii Europejskiej umówiliśmy się już jakiś czas temu.”

 

– To jest coś, co nazywane było podatkiem cyfrowym dla części internetu, który dzisiaj zresztą zachowuje się, przynajmniej niektóre wielkie media społecznościowe troszeczkę jak cenzura w czasach PRL-u. Zamykać konto prezydentowi Trumpowi to jest przecież coś niebywałego – powiedział szef rządu.

 

Mateusz Morawiecki zauważył, że obecnie na rynku medialnym panuje ogromna nierównowaga.

 

– Globalne korporacje, medialne dominują i mogą jeszcze bardziej dominować poprzez swoją siłę kapitałową i ta jak pan nazwał opłata solidarnościowa ma służyć właśnie temu, żeby zapobiegać niewłaściwym reklamom czy okładać je większą daniną, a z drugiej strony tworzyć lepsze warunki do rozwoju dla wolnych mediów. Przy czym chcę tu też podkreślić, jest to coś co w UE bardzo wiele krajów już wdrożyło – podkreślił premier.

 

Tymczasem pomysł wprowadzenia nowej opłaty dla mediów ostro skrytykowała Izba Wydawców Prasy.

 

„Jeszcze kilka lat temu zapowiadano wprowadzenie podatku cyfrowego od mega-platform, które osiągają ogromne przychody z działalności reklamowej. Tymczasem projekt nowego podatku obejmuje wszystkich dostawców usług medialnych, nadawców, podmioty prowadzące kino, podmioty umieszczające reklamę na nośniku zewnętrznym reklamy oraz wydawców (art. 4 projektu). Ta dodatkowa danina wynosząca w prasie nawet 12% (art. 11 ust. 2 pkt 2) wraz z już obowiązującym podatkiem VAT wynoszącym 23%, oznacza drastyczny spadek przychodów reklamowych całej branży prasowej. Beneficjentami tego rozwiązania będą niewątpliwie wspomniane mega-platformy, które nie płacą w Polsce podatków, a których – zgodnie z projektem (art. 20) – objąć ma składka wynosząca 5%. Zamiast zatem pomagać polskim firmom i wydawcom, proponuje się rozwiązanie, które zagrozi funkcjonowaniu niezależnej prasy” – napisała IWP w swoim stanowisku.

 

Podkreślono też, że nowa opłata spowoduje wzrost cen reklam i odpływ reklamodawców z tradycyjnych mediów do internetu, „gdzie reklamą zarządza właściwie tylko kilka ogromnych, światowych platform”.

 

opr. jka, źródła: wPolityce.pl, IWP

„Teleexpress” liderem wśród programów informacyjnych w styczniu

Średnio 3,40 mln widzów oglądało w styczniu 2021 roku w TVP1 i TVP Info „Teleexpress”. W porównaniu do tego samego miesiąca rok wcześniej program ten zyskał 3,98 proc. widzów  – wynika z danych Nielsen Audience Measurement.

 

Na drugim miejscu znalazły się  „Fakty” TVN i TVN BiS, których widownia zwiększyła się o 0,46 proc. do 3,23 mln oglądających. Trzecia pozycja należy do „Wiadomości”, których oglądalność w TVP1 i TVP Info zmalała o 0,32 proc. i wynosiła w styczniu 3,18 mln osób.

 

Kolejne miejsca zajęły: „Wydarzenia” Polsatu i Polsatu News – 2,13 mln oglądających (spadek o 7,76 proc.). i  „Panorama” TVP2 i TVP Info – 1,70 mln widzów (spadek o 7,24 proc.).

 

opr. jka, źródło: Wirtualnemedia.pl

 

 

 

 

Składka od reklam – znane są szczegóły projektu ustawy

Ministerstwo Finansów opublikowało projekt ustawy, w myśl której media będą musiały płacić składkę od przychodów reklamowych. Uzyskane w ten sposób środki mają być przeznaczone na walkę ze skutkami pandemii. W przyszłym roku wpływy z tego tytułu mogą wynieść nawet 800 mln zł.

 

Projekt Ustawy o dodatkowych przychodach Narodowego Funduszu Zdrowia, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz utworzeniu Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów został wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Przewiduje on pozyskanie dodatkowych środków, które posłużą zapobieganiu skutkom pandemii COVID-19, a ich źródłem będą składki od reklamy w mediach tradycyjnych oraz internecie.

 

Jak pisze na swojej stronie internetowej Ministerstwo Finansów podobne rozwiązania prawne funkcjonują m.in. we Francji, w Austrii, w Grecji i na Węgrzech.

 

„Wysokość składki w Polsce nie będzie odbiegać od poziomu stosowanego w innych krajach naszego regionu (w Czechach i na Węgrzech) i będzie uzależniona od reklamowanego towaru, rodzaju medium oraz wielkości nadawcy. Wyższymi stawkami objęte zostaną przychody z reklam towarów szkodliwych dla zdrowia, w szczególności napojów słodzonych, ale także od suplementów diety” – czytamy.

 

W projekcie ustawy zapisano, że obowiązek zapłaty składki z tytułu reklamy konwencjonalnej powstaje z chwilą osiągnięcia przychodów w wysokości:

 

1 000 000 zł z tytułu nadawania reklamy w telewizji i w radiu, wyświetlania reklamy w kinie oraz umieszczania reklamy na nośniku zewnętrznym;

 

15 000 000 zł z tytułu zamieszczania reklamy w prasie – i dotyczy przychodów powyżej tej kwoty.

 

W przypadku, gdy źródłem przychodów jest reklama w telewizji, radiu, kinie i na zewnętrznym nośniku składki wynoszą:

 

7,5% podstawy obliczenia składki  – w części, w jakiej podstawa ta nieprzekracza kwoty 50 000 000 zł;

 

10 % nadwyżki podstawy obliczenia składki ponad kwotę 50 000 000 zł  – w części, w jakiej podstawa obliczenia składki przekracza kwotę 50 000 000 zł.

 

W przypadku, gdy źródłem przychodów będzie reklama towarów kwalifikowanych, czyli produktów leczniczych, wyrobów medycznych, suplementów diety, napojów słodzonych,  w telewizji, radiu, kinie i na zewnętrznym nośniku reklamy, stawki składki wyniosą:

 

10% podstawy obliczenia składki  – w części, w jakiej podstawa ta nie przekracza kwoty 50 000 000 zł;

 

15% nadwyżki podstawy obliczenia składki ponad kwotę 50 000 000 zł – w części, w jakiej podstawa obliczenia składki przekracza kwotę 50 000 000 zł.

 

Mniejsza składka będzie obowiązywała za reklamę w prasie. Wyniesie ona:

 

2% podstawy obliczenia składki  – w części, w jakiej podstawa ta nie przekracza kwoty 30 000 000 zł;

 

6% nadwyżki podstawy obliczenia składki ponad kwotę 30 000 000 zł – w części, w jakiej podstawa obliczenia składki przekracza kwotę 30 000 000 zł.

 

W przypadku przychodu z reklam towarów kwalifikowanych w prasie składka wyniesie:

 

4% podstawy obliczenia składki  – w części, w jakiej podstawa ta nie przekracza kwoty 30 000 000 zł;

 

12% nadwyżki podstawy obliczenia składki ponad kwotę 30 000 000 zł – w części, w jakiej podstawa obliczenia składki przekracza kwotę 30 000 000 zł.

 

Składka z tytułu reklamy internetowej dotyczyć będzie tylko tzw. gigantów cyfrowych, których globalne przychody przekroczyły 750 000 000 euro, a w Polsce wyniosły 5 000 000 euro. Wyniesie ona 5 proc.

 

Szacuje się, że wpływy ze składki od reklam w 2022 roku mogą wynieść około 800 mln zł. 50% przychodu z nowej opłaty otrzyma Narodowy Fundusz Zdrowia, 35% trafi do Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów, a 15% do Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków.

 

Jak zapewnia Ministerstwo Finansów, część składki, która trafi do FWKiDNwOM zostanie spożytkowana „na kreację i produkcję nowoczesnych projektów medialnych, w tym budowę i rozwój kanałów i platform informacyjnych (m.in. audycji radiowych i telewizyjnych, portali internetowych); realizację projektów służących analizie treści pojawiających się w mediach, w szczególności cyfrowych; promowanie dziedzictwa narodowego, dorobku kulturalnego i sportowego; wspieranie badań na temat mediów; podnoszenie poziomu wiedzy społeczeństwa na temat zagrożeń w mediach cyfrowych, a także wspieranie rozwoju radiofonii i kinematografii”.

 

opr. jka, źródło: Ministerstwo Finansów

 

 

 

 

 

Radiowa Trójka z nową ramówką

Na poniedziałek, 8 lutego Program 3 Polskiego Radia zapowiedział start nowej zimowo-wiosennej ramówki. Pojawią się w niej nowe programy, rozgłośnia stawia też na promocję muzycznych debiutantów.

 

Wśród nowych prowadzących znajdzie się między innymi Konrad Biliński – muzyk, producent i kompozytor, który poprowadzi wieczorną audycję muzyczną „Akordy Alterowane” nadawaną w poniedziałki w paśmie Muzyka z Trójką.

 

Bardzo ważną częścią zimowo-wiosennej propozycji programu Trzeciego ma być również promocja debiutujących polskich wykonawców i zespołów.

 

– Chcemy dać szansę młodym muzykom, którzy mają talent, marzyli o tym, żeby wypłynąć na szersze wody, ale nie mieli gdzie – podkreśla dyrektor  stacji Michał Narkiewicz-Jodko, cytowany w komunikacie prasowym.

 

W nowej ramówce znajdzie się również audycja związana z piosenką aktorską.

 

opr. jka, źródło: Polskie Radio

 

Fundacja Solidarności Dziennikarskiej – wspieramy dziennikarzy

Fundacja Solidarności Dziennikarskiej od 5 lat wspiera finansowo i prawnie, dziennikarzy znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej lub życiowej. Podejmuje wspólne działania z innymi stowarzyszeniami, poprzez organizowanie konferencji, warsztatów. Wspiera atrakcyjne projekty dziennikarskie. W 2021 r. rozpoczynamy działalność Akademii Fundacji Solidarności Dziennikarskiej.

 

 

Najczęściej cytowane media w 2020 roku

Onet.pl był najczęściej cytowanym medium w 2020 roku. Na podium znalazły się jeszcze radio RMF FM i telewizja TVN24 – wynika z rocznego raportu Instytutu Monitorowania Mediów.

 

Otwierający ranking „Najbardziej opiniotwórczych mediów w Polsce” w 2020 roku, portal Onet.pl uzyskał wynik 58 403 cytowania, na informacje z radia RMF FM powoływano się 42 386 razy, a telewizji TVN24 35 260 razy.  Na dalszych miejscach znalazły się kolejno:  dziennik „Rzeczpospolita”, portal Wp.pl, „Gazeta Wyborcza”, stacja Polsat News, „Super Express”, „Dziennik Gazeta Prawna”, serwis Interia.pl, Radio Zet, stacja TVP Info, gazeta „Fakt”, Money.pl oraz TVN.

 

W kategorii tytułów prasowych zwyciężyła „Rzeczpospolita” z wynikiem 35 085 cytowań. Dziennik ten wyprzedził „Gazetę Wyborczą”, na którą powoływano się w innych mediach 26 517 razy oraz „Super Express” – 24 937 cytatów.

 

Za najbardziej opiniotwórcze stacje telewizyjne, poza TVN24, uznano Polsat News – 25 322 cytowań oraz TVP Info – 14 629 wzmianek.

 

Wśród rozgłośni radiowych za RMF FM znalazły się Radio Zet z wynikiem 14 956 cytowań oraz Program 1 Polskiego Radia  – 9 185 wzmianek.

 

Podium w kategorii porali internetowych, poza Onetem, uzupełniły Wirtualna Polska, na którą powoływano się  30 847 razy oraz Interia.pl  z wynikiem 15 044 cytowania.

 

opr. jka, źródło: Instytut Monitorowania Mediów

 

Zmarł założyciel i wieloletni naczelny miesięcznika „W drodze”

W poniedziałek w Krakowie zmarł o. Marcin Babraj pomysłodawca, założyciel i wieloletni redaktor naczelny miesięcznika „W drodze”. Miał 87 lat.  

 

Ukończył polonistykę na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, po studiach pracował w redakcji „Przewodnika Katolickiego”. W 1962 roku wstąpił do zakonu dominikanów. Sześć lat później przyjął święcenia kapłańskie. W 1973 roku o. Marcin Babraj razem ze swoimi współbraćmi: o. Janem Andrzejem Kłoczowskim,o. Konradem Hejmo i o. Jackiem Salijem założył miesięcznik „W drodze” i został jego redaktorem naczelnym. Kierował redakcją do 1995 roku.

 

„Należał do ginącego gatunku redaktorów, którzy niczym Jerzy Giedroyć z paryskiej ‘Kultury’, zasypani stosami tekstów przesyłanych do redakcji z propozycjami publikacji, czytali je powoli i z namysłem, przechodząc potem do długich dyskusji z autorami wokół proponowanych przez nich tez” – napisał we wspomnieniu o. Roman Bielecki, redaktor naczelny „W drodze”.

 

opr. jka, źródło: wdrodze.pl