Sejmowa uchwała ws. mediów publicznych. Zarząd PAP broni dobrego imienia spółki

Zarząd Polskiej Agencji Prasowej, w związku z projektem sejmowej uchwały dotyczącej mediów publicznych, wystosował wezwanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych spółki. Pismo w tej sprawie zostało wysłane do Sejmu, Kancelarii Prezydenta, Ministerstwa Kultury oraz Rady Mediów Narodowych.

We wtorek w Sejm zajmował się projektem uchwały w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP (pisaliśmy o tym TUTAJ).

W reakcji na projekt uchwały sejmowej zarząd PAP wysłał pismo wzywające do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych spółki.

„Działając w imieniu Polskiej Agencji Prasowej S.A., niniejszym wzywam autorów wyżej wymienionej uchwały do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych Polskiej Agencji Prasowej w postaci dobrego imienia i renomy, poprzez wprowadzanie obywateli w błąd i publikowanie nieprawdziwych oraz niczym niepotwierdzonych informacji na temat rzekomych nieprawidłowości w działaniu Spółki, a w szczególności braku ładu prawnego oraz braku bezstronności i rzetelności” – czytamy w wezwaniu.

Podkreślono, że projekt uchwały „zawiera nieprawdziwe, szykanujące informacje, naruszające dobra osobiste Polskiej Agencji Prasowej S.A.”.

Zwrócono uwagę, iż PAP jest „podmiotem niezależnym politycznie”, a „Spółka nie prowadzi propagandy i nie wspiera konkretnych partii politycznych. Przekaz informacyjny PAP S.A. stanowi jedynie fakty dotyczące każdego ze środowisk politycznych, społecznych, gospodarczych, ekonomicznych czy kulturowych” – napisano w piśmie.

opr. jka, źródło: pap.pl

Sejm przyjął uchwałę o zmianach w mediach publicznych

Do Sejmu we wtorek wpłynął poselski projekt uchwały „w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP”. Procedowany w szybkim tempie dokument została w nocy przyjęty.

Projekt wniosła grupa posłów KO, Polski 2050-TD, Lewicy, PSL-TD, a  przedstawicielem wnioskodawców jest poseł KO Bogdan Zdrojewski.

Jak czytamy w projekcie „Sejm wzywa Skarb Państwa reprezentowany przez organ właścicielski spółek realizujących misję publiczną radiofonii i telewizji oraz PAP do podjęcia działań naprawczych i zapewnienia należytego funkcjonowania jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz PAP.”

W projekcie uchwały napisano, że Sejm RP kierując się stojącym przed konstytucyjnymi organami państwa zadaniem naprawy fundamentów demokratycznego państwa prawnego oraz dobrem obywateli i interesem publicznym „uznaje za niedopuszczalne trwanie stanu jawnego naruszenia prawa oraz łamania przez jednostki publicznej radiofonii i telewizji oraz Polską Agencję Prasową prawa do informacji i zasady pluralizmu politycznego mającego swoje źródło w przepisach Konstytucji”.

Sejm wzywa „wszystkie organy państwa Rzeczypospolitej Polskiej do niezwłocznego podjęcia działań mających na celu przywrócenie ładu konstytucyjnego w zakresie dostępu obywateli do rzetelnej informacji i funkcjonowania mediów publicznych oraz w zakresie niezależności, obiektywizmu i pluralizmu w realizacji misji publicznej przez publiczną radiofonię i telewizję, a także w zakresie uzyskiwania i przekazu informacji przez Polską Agencję Prasową”.

„W szczególności wzywa Skarb Państwa reprezentowany przez organ właścicielski spółek realizujących misję publiczną radiofonii i telewizji oraz Polskiej Agencji Prasowej S.A. do podjęcia niezwłocznie działań naprawczych służących realizacji celów określonych w niniejszej uchwale i zapewnienia należytego funkcjonowania jednostek publicznej radiofonii i telewizji oraz Polskiej Agencji Prasowej w zgodzie ze standardami państwa prawa w okresie przejściowym — tj. do czasu uchwalenia i wdrożenia stosownych rozwiązań legislacyjnych” – czytamy w projekcie.

W uchwale dodano, że „Sejm RP zobowiązuje się do niezwłocznego przystąpienia do prac legislacyjnych zapewniających trwałe przywrócenie stanu zgodnego z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej we wskazanych obszarach funkcjonowania państwa”.

We wtorek w nocy uchwała została przegłosowana. Za było 244 posłów, przeciw 84, a 16 wstrzymało się od głosów.

Przyjęta uchwała nie ma mocy prawnej, jak podkreślił wcześniej marszałek Szymon Hołownia „uchwała nie jest ustawą, jest opinią i apelem Sejmu”.

Do projektu uchwały w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP odniósł się prezydent Andrzej Duda w piśmie do marszałka Sejmu.

„Należy wziąć pod uwagę, że społeczna ocena działalności mediów publicznych jest zróżnicowana. Nie kwestionując prawa do wprowadzania zmian w systemie prawnym przez większość parlamentarną, należy podkreślić, że cel polityczny nie może stanowić usprawiedliwienia dla łamania czy obchodzenia konstytucyjnych i ustawowych uregulowań. Wszelkie organy władzy publicznej są zobowiązane do działania na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji)” – napisał prezydent.

Na koniec Andrzej Duda podkreślił: „Zapowiadane zmiany dotyczące publicznej radiofonii i telewizji muszą respektować standardy demokratyczne oraz być przeprowadzane zgodnie z regułami określonymi w Konstytucji”.

Zarząd Główny SDP w poniedziałek zaapelował do polityków o przestrzeganie systemu prawnego dotyczącego mediów i szanowanie niezależności dziennikarskiej.

„Przypominamy, że zmiany w mediach publicznych mogą nastąpić jedynie na drodze  ustaw przyjętych przez Sejm, Senat i podpisanych przez Prezydenta” – czytamy w apelu. Cały tekst TUTAJ.

opr. jka, źródło: pap.pl

 

 

Zmarł redaktor Jan Matuszyński, były prezes Oddziału SDP w Katowicach

Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci red. Jana Matuszyńskiego, znakomitego dziennikarza, lektora i dydaktyka. Przez lata związanego z TVP Katowice.

Jan Matuszyński był wieloletnim członkiem Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich, byłym prezesem oddziału w Katowicach.

Straciliśmy wspaniały autorytet, doświadczonego redaktora i przede wszystkim przyjaciela.

Łączymy się w bólu z Rodziną i Najbliższymi.

Zarząd Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Oddział w Katowicach

Apel Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w obronie pluralizmu medialnego i dziennikarzy 

ZG SDP stanowczo apeluje do polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy 13 grudnia 2023 r. utworzyli rząd w naszym kraju, o przestrzeganie  systemu prawnego dotyczącego mediów i szanowanie niezależności dziennikarskiej.

Zapowiedzi polityków KO na temat natychmiastowego przejęcia mediów publicznych po zmianie rządu oparte są na rozwiązaniach pozaprawnych, oznaczają łamanie i naginanie obowiązującego prawa – Konstytucji, Ustawy o radiofonii i telewizji oraz Ustawy o Radzie Mediów Narodowych. Stanowczo sprzeciwiamy się takim praktykom. Przypominamy, że zmiany w mediach publicznych mogą nastąpić jedynie na drodze  ustaw przyjętych przez Sejm, Senat i podpisanych przez Prezydenta.

ZG SDP stanowczo protestuje także przeciwko odmowie akredytacji, nieodpowiadaniu na pytania i pomijaniu przy przekazywaniu informacji przez biuro prasowe rządu dziennikarzy mediów publicznych i tych mediów prywatnych, których linia programowa nie odpowiada obecnie rządzącej koalicji. Przykładem skandalicznego zachowania polityków KO w stosunku do dziennikarzy już w pierwszych dniach funkcjonowania nowego rządu jest popychanie dziennikarza TVP Adriana Boreckiego przez ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego (12.12.2023), odmowa akredytacji medialnych na wyjazd do Brukseli z premierem Donaldem Tuskiem dla ekipy TVP i Polskiego Radia (13.12.2023), brak przekazania informacji do TVP i do TV Republika o konferencji prasowej wicepremiera W.Kosiniaka – Kamysza, na której informował o likwidacji podkomisji smoleńskiej i odmowa nagrania wypowiedzi na ten temat (15.12.23) . Takie działania rządzących są zaprzeczeniem szanowania zasady wolności słowa opartej m.in. na równym traktowaniu wszystkich dziennikarzy i wszystkich redakcji. Działania takie wypełniają także znamiona utrudniania krytyki prasowej poprzez odmowę dostępu dziennikarzy na otwarte wydarzenia medialne, poprzez fizyczne ataki na dziennikarza czy utrudnianie zbierania materiałów krytycznych na temat rządu. Zgodnie z art. 44 ust. 1 Prawa prasowego działanie takie podlega grzywnie albo nawet karze ograniczenia wolności.

Wolność słowa i niezależność dziennikarska są podstawą funkcjonowania każdego demokratycznego państwa.  Zapowiadane działania rządzących i ich ataki na dziennikarzy łamią konstytucyjną zasadę wolności słowa, która obejmuje nie tylko wolność wyrażania swoich poglądów, ale także pozyskiwania (i rozpowszechniania) informacji. Są one także zapowiedzią niszczenia niezależnych od rządzących mediów i pracujących w nich dziennikarzy. SDP oświadcza, że będzie się temu przeciwstawiać i będzie  bronić  niezależności dziennikarzy i mediów wszelkimi dostępnymi sposobami .

Krzysztof Skowroński – prezes SDP

Jolanta Hajdasz -wiceprezes SDP

Mariusz Pilis – wiceprezes SDP

Aleksandra Tabaczyńska – skarbnik SDP

Hubert Bekrycht – sekretarz generalny SDP

Maria Giedz – członek ZG SDP

Wanda Nadobnik – członek ZG SDP

Andrzej Klimczak -członek ZG SDP

Grzegorz Radzicki – członek ZG SDP

Wojciech Pokora – członek ZG SDP

Odszedł ks. Wiesław A. Niewęgłowski wieloletni duszpasterz środowisk twórczych

W wieku 82 lat zmarł ks. Wiesław Aleksander Niewęgłowski, wieloletni duszpasterz środowisk twórczych. Wykładał w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, był również dyrektorem programów katolickich w Warszawskim Ośrodku Telewizyjnym.

Ksiądz Wiesław Aleksander Niewęgłowski urodził się 11 lipca 1941 roku w Zbuczynie w diecezji siedleckiej. Święcenia kapłańskie przyjął 24 maja 1970 roku z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

W latach 1978 – 2012 ks. Niewęgłowski pełnił funkcję Krajowego Duszpasterza Środowisk Twórczych. Był inicjatorem budowy kościoła środowisk twórczych przy pl. Teatralnym w Warszawie, pod wezwaniem św. Brata Alberta – patrona twórców i św. Andrzeja Apostoła – patrona dawnego kościoła stojącego w tym miejscu. Od konsekracji świątyni w 1999 do 2012 pełnił funkcję jej rektora.

Ks. Niewęgłowski związany był również z dziennikarstwem. Kierował Zakładem Dziennikarstwa Telewizyjnego w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.  Był również dyrektorem redakcji programów katolickich Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego.

opr. jka, źródło: Archidiecezja Warszawska

Demonstracja przeciwko zmianom w Telewizji Polskiej

Przed budynkiem TVP na placu Powstańców Warszawy odbyła się w czwartek manifestacja w obronie Telewizji Polskiej.

Przed gmachem telewizji o godz. 16 w czwartek zgromadził się tłum ludzi z biało-czerwonymi flagami oraz sztandarami Solidarności, aby zaprotestować przeciwko zapowiadanym przez nowy rząd zmianom w TVP. Inicjatorem wydarzenia był Adam Borowski, opozycjonista z czasów PRL, a teraz szef warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”.

Do manifestantów wyszli dziennikarze TVP i zarząd Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. – Dziękuję, że bronicie Telewizji Polskiej, ale jednocześnie chciałbym wszystkich uspokoić, że nic złego się nie dzieje, dlatego że zmienić zarząd TVP może jedynie Rada Mediów Narodowych – powiedział Michał Adamczyk, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

Dodał, że zarządowi TAI nic nie wiadomo o wyżej wspomnianych planach. – Każde inne działanie poza Radą Mediów Narodowych, czyli próby przejęcia TVP przez jakąś grupę polityków, byłyby działaniami niezgodnymi z prawem – dodał dyrektor TAI.

Przed siedzibą TVP był również przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański, który podkreślał, że istotne jest, by media publiczne były własnością obywateli.

– Chcę zapewnić, że będziemy robić wszystko, co tylko jest możliwe w sferze prawnej, w różnych działaniach politycznych, żeby media publiczne były własnością obywateli, a nie własnością rządu – powiedział Krzysztof Czabański.

Manifestację w obronie Telewizji Polskiej  skomentowała w programie „Gość Wiadomości” w TVP info dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.

– Wolność słowa i pluralizm w mediach to fundament każdej demokracji – powiedziała. Dodała, że każdy obywatel ma prawo do swobody pozyskiwania informacji i wyrażania swoich opinii.

Jolanta Hajdasz podkreśliła, że wszelkie zmiany w mediach publicznych muszą się odbywać zgodnie z obowiązującym prawem za pomocą ustaw podpisanych przez prezydenta. – Są określone procedury i przepisy i można dokonywać zmian. Tak jest skonstruowany polski system medialny i trzeba przestrzegać tego prawa, do którego tak cały czas się nawoływało – mówię tutaj pod adresem rządzących – powiedziała dyrektor CMWP SDP. Więcej TUTAJ.

opr. jka, źródła: tvp.info, pap.pl

 

Wojciech Biedroń uniewinniony w sprawie z oskarżenia byłego prezesa RASP

Sąd Okręgowy dla Warszawy-Pragi utrzymał wyrok uniewinniający dla Wojciecha Biedronia z portalu wPolityce.pl. Prywatny akt oskarżenia skierował przeciwko dziennikarzowi Mark Dekan, były prezes Ringier Axel Springer Polska.

Sprawa dotyczyła publikacji w portalu wPolityce.pl oraz tygodniku Sieci z marca 2017 roku, która związana była z ujawnieniem maila, jaki Dekan wysłał do pracowników RASP po wyborze Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Kaczyński, zapewne wbrew sobie, stał się najskuteczniejszym orędownikiem reelekcji Donalda Tuska. Ideologia i prymitywne manipulacje przegrały z wartościami i rozsądkiem. Zarówno rządzone przez Orbana Węgry, jak i pozostałe kraje Grupy Wyszehradzkiej, poparły w głosowaniu Tuska. UE nauczyła się, że o jedność nie warto zabiegać za wszelką cenę. To bardzo cenna lekcja na przyszłość, która z pewnością przyspieszy wdrażanie koncepcji UE różnych prędkości. Ta ostatnia z lekcji ma kluczowe znaczenie dla Polski. W nadchodzącym czasie na autostradzie unijnej integracji pojawia się nie tylko pas szybkiego i wolnego ruchu, ale też parking. I to jest właśnie moment, gdy do gry włączają się wolne media, takie jak my” – pisał Mark Dekan w liście ujawnionym przez portal wPolityce.pl oraz Wiadomości TVP.

Redaktor Wojciech Biedroń uznał to za skandaliczną ingerencję zagranicznego szefa w niezależność polskich mediów. Dziennikarz pisał wprost o swoistej „instrukcji” dla dziennikarzy koncernu. Dekan poczuł się dotknięty polemicznym tekstem Biedronia i skierował przeciwko niemu prywatny akt oskarżenia o zniesławienie i pomówienie. Rozpoczął się wieloletni proces karny, który zakończył się 13 grudnia.

„To dobry dzień dla wolności słowa, ale dużo gorszy dla medialnych koncernów, które, już wielokrotnie, próbowały zamknąć nam usta. Niezależne dziennikarstwo ma oczywiście swoją cenę, ale ‘ściganie’ dziennikarzy przy użyciu haniebnego art. 212 kodeksu karnego, to relikt komunizmu, z którym trzeba wreszcie skończyć. Dotyczy to wszystkich dziennikarzy, bez względu na ich linie redakcyjne” – skomentował Wojciech Biedroń w portalu wPolityce.pl.

Wyrok Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi jest prawomocny.

opr. jka, źródło: wPolityce.pl

Poznaliśmy laureatów XXI edycji konkursu im. Władysława Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych

Narodowy Bank Polski rozstrzygnął XXI edycję konkursu im. Władysława Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W tegorocznej edycji kapituła przyznała nagrody w pięciu kategoriach, dwa wyróżnienia oraz nagrodę główną „Dziennikarz Ekonomiczny 2023 roku”

Laureaci konkursu zostali docenieni za wyjaśnianie skomplikowanych zagadnień gospodarczych i ekonomicznych w przystępny i zrozumiały sposób.

Dziennikarzem Ekonomicznym 2023 roku został Stanisław Koczot, redaktor „Gazety Bankowej”. Kapituła konkursu wyróżniła go za „całokształt pracy dziennikarskiej, doskonały warsztat dziennikarski oraz wiedzę merytoryczną”.

Poniżej pozostali laureaci XXI edycji Konkursu im. Władysława Grabskiego.

Nagrody

Kategoria Finanse osobiste i edukacja ekonomiczna: Piotr Tomczyk oraz Roman Wawrzyniak, Radio Poznań, nagroda za audycję „Co tam, Panie, w ekonomii? – Obniżka stóp procentowych NBP – decyzja ekonomiczna czy polityczna?”.

Kategoria Felieton: Gabriel Chrostowski, „Obserwator Gospodarczy”, nagroda za artykuł „Polska bankrutuje? Nie i nie zamierza!”.

Kategoria Analiza: Małgorzata Dygas, „Gazeta Bankowa”, nagroda za artykuł „Co dwie inteligencje, to nie jedna”.

Kategoria Wywiad: Artur Kiełbasiński, „Polska Cafe”, nagroda za materiał „Inwestycja, która zmieni Polskę.

Kategoria Problematyka regionalna: Arkadiusz Rogowski, „Nowiny”, nagroda za artykuł „Via Carpatia – dla PO projekt polityczny, dla PiS projekt geopolityczny”.

Wyróżnienia

Kategoria Finanse osobiste i edukacja ekonomiczna: Daria Kazuła-Pietraszak, TVP 3 Bydgoszcz, wyróżnienie za cykl programów „Młoda praca”.

Kategoria Felieton: Agata Chyłka-Wnuk, TVP 3 Bydgoszcz, wyróżnienie za materiał „Najdroższe okna w Polsce”.

NBP poinformował, że w tym roku kapituła konkursu nie przyznała nagrody oraz tytułu „Redakcja 2023 roku” za pracę zespołową ze względu na mało satysfakcjonujący poziom zgłoszonych materiałów. Nie przyznano także nagrody w kategorii konkursowej „Polityka pieniężna i stabilność finansowa”.

opr. jka, źródło: NBP

 

Cezary Szymanek będzie redaktorem naczelnym „Parkietu”

Od stycznia Cezary Szymanek, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” ds. ekonomii, dodatkowo będzie pełnił obowiązki redaktora naczelnego Gazety Giełdy i Inwestorów „Parkiet” oraz serwisu internetowego parkiet.com.

Teraz wydawanym przez Gremi Media „Parkietem” kieruje Andrzej Stec, który z końcem roku odchodzi z firmy. Jego obowiązki przejmie Cezary Szymanek. Od czerwca 2023 r. jest on zastępcą redaktora naczelnego dziennika „Rzeczpospolita”, odpowiedzialnym za obszar ekonomia/gospodarka/biznes. W Gremi Media pracuje od 11 lat. Był redaktorem naczelnym serwisu rp.pl, szefem polskiej edycji amerykańskiego tygodnika Bloomberg Businessweek, a także Magazynu Sukces. Wcześniej związany był m.in. z Radiem PiN, telewizją TVN, Radiem ZET i Radiem Kolor. Szymanek jest laureatem Nagrody im. Władysława Grabskiego przyznawanej przez NBP dla najlepszego dziennikarza ekonomicznego oraz „Ostrego Pióra”, wyróżnienia nadawanego przez Business Centre Club.

Gazeta Giełdy i Inwestorów „Parkiet” to najstarszy dziennik ekonomiczny w Polsce, który już od blisko 30 lat wspiera decyzje inwestorów oraz specjalistów związanych z rynkiem kapitałowym.

opr. jka, źródło: Gremi Media

Nie żyje dziennikarka Ewa Wanat

W wieku 61 lat zmarła Ewa Wanat, dziennikarka radiowa i telewizyjna, była redaktor naczelna TOK FM i Polskiego Radia RDC.

„Ewa Wanat nie żyje. Wybitna dziennikarka radiowa i telewizyjna, która w latach 2003-2012 była redaktorką naczelną Radia TOK FM, zmarła dziś wieczorem w Berlinie. Miała 61 lat” – poinformowało w środę Radio TOK FM na swojej stronie internetowej.

Ewa Wanat z mediami związana była od 1989 roku, zaczynała w Radiu S Poznań, pisała do lokalnego dodatku „Gazety Wyborczej”. W latach 90. współpracowała z TVP Poznań, Telewizją WTK oraz Radiem Plus w Poznaniu. Od 2003 do 2012 roku pełniła funkcję redaktor naczelnej Tok FM, a w latach 2013-2015 kierowała Polskim Radiem RDC.

Ostatnio mieszkała w Berlinie i pisała książki. Za „Deutsche nasz. Reportaże berlińskie” (2018 r.), o tym, jak Niemcy radzą sobie z problemem migracji dostała nagrodę im. Beaty Pawlak przyznawaną przez Fundację im. Batorego. Odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi za działanie na rzecz rozwoju wolnych mediów w Polsce.

opr. jka, źródła: tokfm.pl, pap.pl

 

Jarosław Kurski rezygnuje z funkcji pierwszego wicenaczelnego „Gazety Wyborczej”

Postanowiłem, że 31 grudnia 2023 r. przekażę funkcję pierwszego zastępcy redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” jednemu z moich zastępców – poinformował Jarosław Kurski w serwisie wyborcza.pl.

Jako powód swoje decyzji Kurski podał m.in. potrzebę zmiany pokoleniowej w GW.

„Jesteśmy świadkami ważnej generacyjnej rewolucji. Na rynek pracy, w życie publiczne wkracza pokolenie, które dorastało już w świecie cyfrowym. Gdy 32 lata temu zaczynałem pracę w ‘Wyborczej’, nikt nie słyszał o internecie, a rytm pracy wyznaczał deadline dla danego numeru. Dziś ‘Wyborcza’ to serwis aktualizowany przez całą dobę siedem dni w tygodniu, a przyszłość naszego modelu biznesowego to głównie abonament cyfrowy. W czasach internetu zdominowanego przez globalne korporacje, mediów społecznościowych, sztucznej inteligencji; w czasie wyzwań technologicznych, zagrożenia propagandą i fałszywymi informacjami oraz komercjalizacją przekazu jak nigdy prawdziwe są słowa: ‘kto nie maszeruje, ten ginie’, czyli kto się nie rozwija  – przegrywa” -napisał Kurski.

Przypomniał, że „Gazetę Wyborczą” czeka niebawem wydzielenie, nadal będzie własnością Agory, ale jako jej spółka-córka.

Jarosław Kurski zamierza poświęcić się pisaniu.  „Z racji pewnego doświadczenia chciałbym to robić w ‘Wyborczej’ jako senior editor” – zaznaczył.

opr. jka, źródło: wyborcza.pl

 

 

 

94 dziennikarzy i pracowników mediów zginęło w 2023 r. 393 uwięzionych

94 dziennikarzy i pracowników mediów, w tym 9 kobiet, poniosło śmierć w 2023 roku. Najwięcej zginęło podczas konfliktu w Strefie Gazy – podała Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ).

IFJ opublikowała dane o zabitych dziennikarzach przed Międzynarodowym Dniem Praw Człowieka obchodzonym 10 grudnia. Organizacja chce, aby społeczność międzynarodowa podjęła znacznie większe działania, w celu ochrony życia dziennikarzy i pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.

Najwięcej, bo aż 68 dziennikarzy zginęło podczas, rozpoczętego 7 października atakiem Hamasu, konfliktu w Strefie Gazy. IFJ podkreśla, że wojna ta jest najbardziej śmiercionośna dla ludzi mediów od 1990 roku – od czasu gdy organizacja zaczęła rejestrować śmierć dziennikarzy. Wśród ofiar najwięcej było palestyńskich dziennikarzy.

W innych miejscach na Bliskim Wschodzie IFJ odnotowała śmierć trzech pracowników mediów w Syrii.

W Europie krajem niebezpiecznym dla dziennikarzy pozostaje Ukraina. W tym roku zginęło tam trzech dziennikarzy i pracowników mediów – Ukrainiec, Rosjanin i Francuz.

W regionie Azji i Pacyfiku, dwóch dziennikarzy zostało zamordowanych w Afganistanie, tyle samo na Filipinach, po jednym w Indiach, Chinach i Bangladeszu.

IFJ odnotowała spadek liczby zabitych dziennikarzy w Amerykach Północnej i Południowej. W 2022 r. zginęło w tym regionie aż 29 dziennikarzy, a w 2023 r. siedmiu. Trzech Meksykanów, jeden Paragwajczyk, jeden Gwatemalczyk, jeden Kolumbijczyk i jeden Amerykanin zginęło podczas prowadzenia śledztw w sprawie grup zbrojnych lub defraudacji funduszy publicznych.

W Afryce, przypomina IFJ, doszło do czterech szokujących morderstw dziennikarzy. Dwa wydarzyły się w Kamerunie, a po jednym w Sudanie i Lesotho.

„W 2023 r. 94 dziennikarzy straciło życie. IFJ żąda pilnych działań na skalę światową, aby powstrzymać rozlew krwi. Gwałtowny wzrost liczby ofiar śmiertelnych, zwłaszcza w Gazie, wymaga natychmiastowej uwagi. IFJ nalega, aby stosowane było prawo międzynarodowe, w szczególności w wojnie w Gazie, gdzie dziennikarze stali się celem izraelskiej armii” – podkreśliła prezydent IFJ Dominique Pradalié. Dodała, że konieczne jest wprowadzenie nowych światowych standardów ochrony dziennikarzy i skutecznego międzynarodowego egzekwowanie prawa.

IFJ podała również, że w 2023 roku w więzieniach przebywało 393 dziennikarzy i pracowników mediów.  Na czele tej listy znajdują się Chiny i Hongkong (80 dziennikarzy za kratkami), za nimi plasują się Birma (54), Turcja (41), Rosja i okupowany Krym (40), Białoruś (35), Egipt (23), Wietnam (18), Arabia Saudyjska (11), Indie (10) i Syria (9).

opr. jka, źródło: ifj.org