Andrzej Poczobut odwołał się od wyroku sądu

Dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi Andrzej Poczobut złożył odwołanie od wyroku sądu skazującego go na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Informację o odwołaniu od wyroku sądu, który zapadł w Grodnie 8 lutego, przekazało Radio Swaboda, białoruska redakcja Radia Wolna Europa, powołując się na rodzinę dziennikarza. Podało również, że Andrzej Poczobut w liście do bliskich prosił o przekazanie podziękowań za pamięć o nim „jak największej liczbie ludzi” oraz poinformował, że przez tydzień był przetrzymywany w jednoosobowej celi. Więzień polityczny przebywa w areszcie w Grodnie, gdzie najprawdopodobniej pozostanie do momentu rozpatrzenia apelacji przez Sąd Najwyższy.

Andrzej Poczobut, dziennikarz i członek władz Związku Polaków na Białorusi, został zatrzymany w marcu 2021 roku i od tamtej pory przebywa w areszcie. Jego proces rozpoczął się 16 stycznia i toczył się przed sądem obwodowym w Grodnie za zamkniętymi drzwiami.. Według reżimowego sądu Poczobut miał „wzywać do działań na szkodę Białorusi” za pośrednictwem publikacji w mediach i internecie, a także popełnić „celowe działania, mające na celu wzniecanie wrogości i nienawiści na tle narodowościowym, religijnym i społecznym”. Został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Polskie władze oraz organizacje praw człowieka uznają Poczobuta za więźnia politycznego i apelują o jego uwolnienie. Protest przeciwko skazaniu dziennikarza wystosowało również Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

„Jego proces i wyrok skazujący to elementy represji reżimu Aleksandra Łukaszenki wobec wolności słowa i polskiej mniejszości, która nie poddała się indoktrynacji i nie wyrzekła się historii i tradycji swoich przodków. Apelujemy do władz Białorusi o uwolnienie dziennikarza  oraz o zaprzestanie represji wobec przedstawicieli mniejszości narodowych i mediów na Białorusi” – napisali przedstawiciele Zarządu Głównego SDP. Więcej na ten temat TUTAJ.

opr. jka, źródło: pap.pl

 

Ogłoszono laureatów III Festiwalu Kultury Narodowej „Pamięć i Tożsamość”

W Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, we wtorek 1 marca, podczas uroczystej gali przyznano nagrody najlepszym produkcjom III Festiwalu Kultury Narodowej „Pamięć i Tożsamość”.

Festiwal Kultury Narodowej „Pamięć i Tożsamość” prezentuje produkcje i koprodukcje Telewizji Polskiej poświęcone wartościom narodowym, patriotycznym i tożsamościowym. Jest inicjatywą, która ma na celu upamiętniać historię i dokonania wybitnych Polaków.

Poniżej przedstawiamy listę laureatów:

W kategorii Film i serial fabularny – „Korona królów. Jagiellonowie” (reż. Krzysztof Łukaszewicz, Tomasz Matuszczak, Łukasz Wiśniewski, Piotr Fiedziukiewicz), serial przedstawiający początki dynastii Jagiellonów.

W kategorii Film i serial dokumentalny – „Gra o koronę” (reż. Piotr Jaworski), film dokumentalny o Janie Zamoyskim, kanclerzu i hetmanie wielkim koronnym, polityku, mecenasie sztuki i nauki oraz założycielu Zamościa.

W kategorii Teatr przyznano dwie nagrody – dla spektakli: „Komedianci, czyli Konrad nie żyje” autorstwa Bronisława Wildsteina, w reżyserii Andrzeja Mastalerza oraz „Dom na granicy” (autor Sławomir Mrożek, reż. Edward Kiejzik).

W kategorii Rekonstrukcja – „Dziwne przygody Koziołka Matołka” (reż. Alina Maliszewska, Bogdan Nowicki, Leonard Pulchny, Piotr Lutczyn, Piotr Szpakowicz, Roman Huszczo, Ryszard Słapczyński, Stefan Szwakopf, Zofia Oraczewska), adaptacja komiksu dla dzieci Kornela Makuszyńskiego i Mariana Walentynowicza z lat 1969 – 1974.

W kategorii Koncert i widowisko – „Wierzę w lepszy świat” (reż. Beata Szymańska-Masny), koncert w 83. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę.

W kategorii Publicystyka – „Wędrowiec Polski” (reż. Agnieszka Krótki-Żmijewska) program, którego celem jest przybliżenie historii, tradycji i kultury różnych regionów Polski.

W kategorii Polak Mały – „Misja Lolka Skarpetczaka” (reż. Anna Wieczur), spektakl telewizyjny na podstawie książki autorstwa Tomasza Trojanowskiego.

W kategorii specjalnej Romantyzm – koncert „Ballady i Romanse – koncert z Wilna” (reż. Marzena Strąk), koncert oparty na „Balladach i romansach” Adama Mickiewicza w wykonaniu Marty Zalewskiej i gości.

Platynowy Ryngraf trafił do reżysera filmu „Filip” Michała Kwiecińskiego, którego scenariusz powstał na podstawie powieści Leopolda Tyrmanda.

Widzowie docenili koncert „Konfederacja barska po Kowalsku” (reż. Bolesław Pawica). Realizacja koncertu Jacka Kowalskiego w Poznaniu otrzymała najwięcej głosów podczas internetowego plebiscytu na stronie festiwalu.

Rozstrzygnięto także konkurs na projekt filmu dokumentalnego. Zwycięzcę wyłoniono spośród 56 zgłoszeń. Wygrał projekt „Profesor Michałowski. Droga do Faras” autorstwa Władysława Jurkowa o kulisach największego sukcesu polskiej archeologii, czyli odkryciu przez prof. Kazimierza Michałowskiego katedry w Faras. Projekt zostanie zrealizowany przez Telewizję Polską.

opr. jka, źródło: Telewizja Polska

Konkurs im. Seweryna Pieniężnego – wydłużony termin nadsyłania prac

Decyzją Zarządu Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich termin nadsyłania prac do Konkursu im. Seweryna Pieniężnego został wydłużony do 21 marca 2023 r.

Do konkursu można zgłosić teksty drukowane, materiały radiowe i telewizyjne oraz opublikowane w Internecie. Każdy uczestnik może zgłosić maksymalnie trzy prace, które zostały opublikowane od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 roku.

W ramach Konkursu przewidziane są następujące nagrody: Nagroda Główna, Nagroda Wolności Słowa oraz Nagroda dla Młodego Dziennikarza (żurnaliści, którzy nie ukończyli 30. roku życia).

Kapituła Konkursu może przyznać także specjalne wyróżnienia za publikacje w następujących kategoriach:

–  dziennikarstwo prasowe/internetowe,

–  dziennikarstwo telewizyjne,

–  dziennikarstwo radiowe/podcast,

–  książka stworzona przez dziennikarza/dziennikarska książka gatunkowa (esej, dziennik, reportaż, autobiografia, książka publicystyczna itp.)

Zgłoszenia (kartę zgłoszenia oraz materiały) należy przesłać na adres e-mail: [email protected]

Karta zgłoszenia TUTAJ.

Regulamin konkursu TUTAJ.

 

50 lat radiowych „Sygnałów dnia”

 „Sygnały dnia” – sztandarowa poranna audycja Programu 1 Polskiego Radia relacjonująca najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata, obchodziła w środę, 1 marca swoje 50 lecie.  

„Sygnały dnia” na antenie Polskiego Radia zadebiutowały 1 marca 1973 roku. Tego dnia audycję przygotował kilkuosobowy zespół pod kierownictwem Aleksandra Tarnawskiego, a przed mikrofonem usiadł Tadeusz Sznuk.

Z okazji jubileuszu, w środę nadano specjalne wydanie programu, które prowadzili Karolina Rożej i Daniel Wydrych. Można w nim było posłuchać archiwalnych wspomnień twórców audycji, m.in. Andrzeja Matula, Henryka Szrubarza, Wiesława Molaka czy Tadeusza Sznuka, a także dawnych sygnałów rozpoczynających audycję. Poza tym prezentowane były zabawne sytuacje i wpadki, jakie przydarzyły się na przestrzeni lat ekipie „Sygnałów dnia” oraz ważne dla programu wydarzenia. Temat jubileuszu legendarnej audycji pojawiał się tego dnia także w innych programach radiowej Jedynki.

opr. jka, źródło: Polskie Radio

Dużo pomysłów i chęci do działania – rozmowa o Kole SDP w Mrągowie

W Mrągowie kilka lat temu powstało jedno z nielicznych w Polsce kół Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Jakie były jego początki, jak wygląda obecna działalność i jakie są plany na przyszłość?   –  opowiadają prezes Koła Mateusz Kossakowski oraz wiceprezes Zdzisław Piaskowski w rozmowie z Hanną Szymborską.

Hanna Szymborska: Z jakiej przyczyny powstało w Mrągowie Koło Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich? Pytam, bo wiem, że to ewenement, rzadkość, żeby w strukturach oddziału terenowego istniało koło powiatowe.

Mateusz Kossakowski: Tak, jest to niezwykle rzadkie. W Polsce funkcjonuje obecnie kilkanaście oddziałów terenowych SDP, które zgodnie ze statutem mogą w swoich strukturach tworzyć koła. Ale, jak widać, nie rwą się do tego. Masz rację, to nie jest normalna praktyka. Wszystkie działające koła w Polsce można policzyć na palcach jednej ręki, w tym jest jedno zagraniczne we Lwowie.

Kiedy koło powstało?

MK: Założył je cztery lata temu śp. Andrzej Badurek. I to on namówił dziennikarzy powiatu mrągowskiego do wstąpienia w szeregi SDP i do powołania koła. Ja byłem nie tylko przeciwnikiem idei powołania koła, ale wręcz przez dłuższy czas nie chciałem wstąpić do stowarzyszenia. Byłem wtedy pracownikiem Referatu Strategii, Rozwoju i Promocji Urzędu Miejskiego w Mrągowie, a tym samym nieformalnym rzecznikiem prasowym burmistrza. Znajdowałem się po drugiej stronie barykady. Do moich obowiązków należała m.in. współpraca z dziennikarzami oraz informowanie ich o pracy burmistrza i urzędu. Współtworzyłem z dziennikarzami audycje i programy, ale moja praca różniła się od pracy stricte dziennikarskiej i dlatego skutecznie Andrzejowi odmawiałem. Poza pracą w urzędzie publikowałem też materiały prasowe i dlatego po półrocznych zmaganiach uległem Andrzejowi i zostałem członkiem SDP. Taki też był urok Andrzeja, któremu trudno było odmówić. W sprawie powołania koła też on miał rację. Potrafił połączyć ze sobą ludzi nieoczywistych, którzy później stawali się kolegami a nawet przyjaciółmi. Prawda, Zdzisławie?

Zdzisław Piaskowski: Tak, Andrzej miał w sobie dużo rozsądku i ciepła, i kiedy widział, że  gdzieś materiał  zaczynał słabnąć, interweniował i zszywał zagrożone miejsce zanim się przerwało. Dzięki tej umiejętności zebrał grupę osób różniących się od siebie w sposób zasadniczy i zainicjował działania, które potem tych ludzi do siebie zbliżyły i  teraz, kiedy Andrzeja  od trzech lat już nie ma, z radością się spotykamy i wspólnie działamy. I… żeby nie być gołosłownym; pomiędzy nami, Mateuszu, też na początki iskry się sypały, ale Andrzej je skutecznie ugasił. Dlatego mogliśmy zaistnieć w Olsztynie i włączyć się w działania organizacji wojewódzkiej. Współorganizujemy większość działań, współtworzymy wydarzenia kulturalne i publikujemy swoje teksty w periodykach. Ty zostałeś  zastępcą prezesa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału SDP, a ja członkiem Komisji Rewizyjnej. Dzięki temu mamy szersze pole działania.

MK: Tak, masz rację. A wszystko zaczęło się od współpracy z Biblioteką Pedagogiczną w Mrągowie, której inicjatorem był również Andrzej Badurek, a także od organizacji VI Dni Seweryna Pieniężnego, kończących się właśnie na terenie Mrągowa. Program mrągowskiej części uroczystości obejmował między innymi projekcję filmu „Sto lat polskiego sportu”, spotkanie autorskie z autorem filmu Zbigniewem Rytelem, prezesem Warszawskiego Oddziału SDP, a także otwarcie wystawy „Sukcesy sportowe młodzieży ZOS Baza Mrągowo”.

Wystawy fotograficzne, spotkania autorskie, wystawy rysunku prasowego, liczne spotkania okolicznościowe – to wszystko jest udziałem członków koła.

MK: Wszystkie działania zainicjowane przez naszych członków są realizacją ich pomysłów. Każdy z nas się angażuje, czego efektem jest coraz większa liczba wydarzeń. Na pewno chciałbym, żeby tych inicjatyw było jeszcze więcej, ale na wszystko przyjdzie odpowiednia pora. Obecnie wraz z nowymi członkami wypracowujemy nowe standardy by nie tylko spotykać się częściej, ale żeby zaplanować działania na ten rok. Czas pokaże ile z tych planów uda się zrealizować.

W czerwcu ubiegłego roku  podczas Gali Dziennikarzy Warmii i Mazur otrzymałeś, Mateuszu,  prestiżowe wyróżnienie „Dla młodego dziennikarza” w 13. już edycji Konkursu Dziennikarskiego im. Seweryna Pieniężnego.

MK: Każda nagroda cieszy, a kto twierdzi inaczej to nie mówi prawdy. Dla mnie liczy się jednak nie samo wyróżnienie, a to że zostałem wyróżniony przez doświadczonych dziennikarzy i naukowców. To mobilizuje do dalszej pracy. Miło też poczuć się po raz ostatni „młodym”, bo nagroda jest przyznawana dla dziennikarzy do 30. roku życia (śmiech). Warto podkreślić, że to nie jedyna nagroda, która wróciła do Mrągowa. Wyróżnienie w kategorii „książki” otrzymała mrągowianka Agnieszka Beata Pacek.

W lipcu 2022 roku podczas Dni Mrągowa miała premierę pokonkursowa wystawa IV Ogólnopolskiego Konkursu na Rysunek Prasowy im. Aleksandra Wołosa. Organizatorem tego  konkursu był Warmińsko-Mazurski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Olsztynie, a faktycznym  wykonawcą Mrągowskie Koło SDP.

MK: Dla uściślenia – pomysłodawcą konkursu jest Zbigniew Piszczako, który był przyjacielem śp. Aleksandra Wołosa. Zresztą to za jego sprawą pojawił się w naszym dziennikarskim stowarzyszeniu.  Zbyszek wszystkim kieruje i zawiaduje, a my cieszymy się, że możemy być tego częścią. Co roku organizujemy kilkanaście wystaw pokonkursowych w całym kraju, w tym od 3 lat również w Mrągowie. Gdy tylko pojawiła się możliwość organizacji wystawy w Mrągowie wspólnie z Centrum Kultury i Turystyki (obecnie Mrągowskie Centrum Kultury), grzechem było z tego nie skorzystać. Tym bardziej, że wcześniej zajmowałem się naukowo komiksem. Uznałem, że to nie może być przypadek. Mrągowska wystawa to też „dziecko” Zdzisława Piaskowskiego, który nie tylko od początku prowadzi mrągowskie wernisaże, ale również namówił jednego z naszych lokalnych autorów do uczestniczenia w konkursie.

ZP: Wspomnę tylko, że nieżyjący już niestety Józef Jabłoński, bo o nim mowa, to nie tylko lokalny rysownik, ale autor rysunków wystawianych w całej Polsce i na całym świecie. Był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany. Tym razem poprosiłem, go aby wystawił swoją pracę pod tytułem „Muszę coś robić”. Pochwalę się , że podpowiedziałem wtedy panu Józefowi temat, a on to przemyślał i doskonale zinterpretował. Rysunek swoją treścią sięga do czasu, kiedy Szpital Powiatowy w Mrągowie był w dużym kryzysie.

W sierpniu 2022 roku odbyły się  warsztaty dziennikarskie w Mrągowie. Ideą projektu była współpraca z dziennikarzami z Kresów.

MK: W  tym przypadku włączył się mój młodzieńczy bunt. Przez 2 lata miałem przyjemność „opiekować się” dziennikarzami przyjeżdżającymi w ramach Festiwalu Kultury Kresowej. Efektem naszych działań były nie tylko wspólne spotkania, ale również gazeta festiwalowa – „Kresówka”. Gdy dowiedziałem się, że z powodu braku środków finansowych projekt upadł, porozumiałem się z Mrągowskim Centrum Kultury bym mógł go przejąć. I tak „na gorąco” powstawały pierwsze zręby projektu, który później przerodził się w warsztaty integracyjno-dziennikarskie. Wzięli w nich udział dziennikarze z Polski i z Kresów, a prelegentem była między innymi dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Oprócz samych warsztatów i uczestnictwie w Festiwalu Kultury Kresowej, zwiedziliśmy Świętą Lipkę i Reszel. Wspólnie z zaproszonymi dziennikarzami wydaliśmy tematyczny numer ogólnopolskiego czasopisma „Bez Wierszówki” w całości poświęcony tematyce kresowej.

Pod koniec zeszłego roku ukazała się twoja debiutancka książka, Zdzisławie,  pod tytułem „BezKresy Ryszarda Bitowta”. Co cię skłoniło do jej napisania i jaki jest wkład Koła w wydanie i promocję tej publikacji?

ZP: Co mnie skłoniło? Wszystko! A przede wszystkim ciekawość „BezKresów” Wileńszczyzny i ludzi z nią związanych, ciekawość niezwykłych losów Ryszarda Bitowta i jego rodziny. A kiedy już razem z Ryszardem dotarłem: Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych,/ Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych;/ Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem,/Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem; to mnie omotało, uwiodło i wciągnęło głęboko. Nie mogłem się oprzeć „BezKresom” Wileńszczyzny i Oceanu Atlantyckiego, bezkresom argentyńskich Pamp i bezkresnym pragnieniom Rysia – małego chłopca, a potem dorosłego mężczyzny. Trzeba przeczytać książkę, żeby to zrozumieć. We wstępie książki wymieniłem wszystkie osoby i instytucje, które przyczyniły się do jej wydania i za każdym razem składam podziękowania wszystkim zasłużonym podczas spotkań oficjalnych i mniej oficjalnych. Wspominam o dofinansowaniu kosztów wydania książki przez Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego, o wydawcy, czyli o Zarządzie W-M Oddziału SDP i o indywidualnych darczyńcach. Ale niech mi będzie wolno podziękować też wszystkim członkom Koła SDP w Mrągowie i paniom: Ani Wysuwie-Szefler i Joli Hellis z Powiatowej Biblioteki Pedagogicznej; Krzysiowi Matusiakowi i Ali Sobeckiej za zaangażowanie w promocję książki. Wszystkim Wam dziękuję i jestem bardzo wdzięczny.

Opowiedz jeszcze Mateuszu o najbliższych planach.

MK: Doba ma niestety tylko 24-godziny, choć uwierz mi, próbowałem ją wydłużyć. Mam jeszcze wiele planów, ale godzę się z tym, że nie wszystko uda się zrealizować. Miałem w tym roku zrezygnować ze swojej aktywności żeglarskiej, ale zostałem poproszony by zorganizować jubileuszowy 10. cykl Żeglarskiego Grand Prix Mrągowa. Później jednak zamierzam zawiesić „żeglarską karierę” na kołku. Co do dziennikarstwa – mam jeszcze trochę werwy i pomysłów. Nauczyłem się, że nie ma rzeczy niemożliwych, ale nie ma też we mnie już takiego wewnętrznego przymusu. Ostatnie spotkania w Oddziale oraz Mrągowskim Kole napawają optymizmem. Mam wokół siebie ludzi, którzy chcą działać i mają w głowie ambitne przedsięwzięcia. Moją rolą jest nie przeszkadzać. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu te działania nabierają barw. Przed nami wybory zarówno w Warmińsko-Mazurskim Oddziale, jak i w Mrągowskim Kole. Co się później wydarzy? Zobaczymy.

Rozmawiała Hanna Szymborska

Agora przejmuje kontrolę nad spółką Eurozet i zmienia zarząd

Agora stała się większościowym udziałowcem spółki Eurozet (właściciel m.in. Radia ZET) i zmieniła zarząd firmy. Prezesem został Maciej Strzelecki (na zdjęciu).

W poniedziałek, 27 lutego Sąd Apelacyjny wydał wyrok, który podtrzymał orzeczenie pierwszej instancji uchylające decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zakazie przejęcia Eurozetu przez Agorę. Zaraz potem Agora ogłosiła sfinalizowanie umowy z dotychczasowym większościowym wspólnikiem Eurozetu – czeską spółką SFS Ventures s.r.o., na mocy której kupiła 110 udziałów Eurozet Sp. z o.o., stanowiących 11 proc. kapitału zakładowego i dających 11 proc. ogólnej liczby głosów na zgromadzeniu wspólników Eurozet. Zapłaciła za to cenę wyjściową 9,17 mln EUR.  Dzięki temu Agora stała się większościowym wspólnikiem Eurozetu z udziałami stanowiącymi 51 proc. kapitału zakładowego i zapewniającymi 51 proc. liczby głosów na zgromadzeniu wspólników. Prezes Agory Bartosz Hojka nazwał zakup Eurozetu  „największą w historii Agory inwestycją w media”.

Od razu zmieniono zarząd Eurozetu. Funkcję prezesa objął szef Grupy Radiowej Agora Maciej Strzelecki, , a wiceprezesem został Adam Fijałkowski. Stanowisko członka zarządu zachował Tomasz Zakrzewski.

UOKiK, we wpisie na Twitterze, poinformował, że po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia i analizie stanowiska Sądu Apelacyjnego rozważy złożenie skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego. Przypomniał swoje stanowisko, iż w wyniku przejęcia Eurozetu przez Agorę „doszłoby do powstania silnej grupy radiowej i nieodwracalnych zaburzeń w funkcjonowaniu konkurencji na lokalnych i ogólnopolskim rynku reklamy radiowej”.

opr. jka, źródła: Agora, Twitter

 

Dziennikarze z Warmii i Mazur odwiedzili grób swojego patrona

Dziennikarze z Warmii i Mazur jak co roku 24 lutego odwiedzili grób rodziny Pieniężnych, znajdujący się na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Poprzecznej w Olsztynie.

Seweryn Pieniężny był m.in. dziennikarzem, redaktorem i wydawcą przedwojennej „Gazety Olsztyńskiej”. Jest też patronem Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, które co roku organizuje obchody i spotyka się na Cmentarzu Komunalnym by kultywować pamięć o swoim patronie i rodzinie Pieniężnych.

– Seweryn Pieniężny jest naszym patronem, który wskazuje stowarzyszeniu kierunki działania – podkreśla wiceprezes Warmińsko-Mazurskiego Oddziału SDP Mateusz Kossakowski. – To postać zasłużona dla kultury i historii całego regionu, którego postawa wielokrotnie uczyła nas patriotyzmu. A wyznawane przez niego wartości są do dzisiaj niezwykle uniwersalne.

Oprócz członków W-M Oddziału SDP w obchodach uczestniczyli także przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej w Olsztynie z prezesem Markiem Książkiem na czele oraz Andrzej Cieślak, reprezentujący również olsztyński oddział Związku Literatów Polskich. Obecna była też delegacja z Pieniężna, która w tym roku składała się z burmistrza Pieniężna Kazimierza Kiejdo oraz sekretarza Daniela Piotrowskiego. Miasto Olsztyn reprezentował sekretarz Stanisław Gorczyca, wojewodę Władysław Kałudziński, Muzeum Warmii i Mazur Elżbieta Krupa, a delegaturę IPN w Olsztynie dr Krzysztof Kierski.

– Czcząc pamięć Seweryna Pieniężnego wyrażamy protest przeciwko działaniom agresji jednego państwa na drugie i występującym przeciwko poszanowaniu podstawowych praw człowieka i narodów – powiedział burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo, nawiązując do rosyjskiej agresji w Ukrainie.

Przy grobie Pieniężnych wygłoszono okolicznościowe przemówienia i modlitwę, a następnie na płycie złożono wieńce i zapalono znicze. W tym roku w imieniu dziennikarzy Warmii i Mazur o głos poproszono ks. Jana Rosłana, redaktora naczelnego czasopisma „Debata”

– Dla mnie dzieło Seweryna Pieniężnego jest zawsze walką o coś. Uważam, że w świadomości społecznej w dzisiejszych czasach przetrwają ci dziennikarze, którzy będą walczyli o jakąś idee i wartości. Jak wiemy ów walka może mieć także swoje poważne konsekwencje, czego byliśmy świadkami w przeszłości, widzimy to również dzisiaj. Seweryn Pieniężny został zamordowany przez hitlerowski reżim. Oddał swoje życie za polskość, za swoje wielkie dzieło jakim była „Gazeta Olsztyńska”. Był wierny swoim wartościom do końca – stwierdził ks. Jan Rosłan.

Więcej zdjęć z uroczystości można obejrzeć na stronie Oddziału Warmińsko-Mazurskiego SDP TUTAJ.

 

 

 

Radiowy „Salon polityczny Trójki” można oglądać w TVP3

Od poniedziałku, 27 lutego poranna audycja Programu 3 Polskiego Radia „Salon polityczny Trójki” emitowana jest również na antenie TVP3.

TVP3 to regionalny kanał Telewizji Polskiej. Od 27 lutego w jego ramówce pojawiła się znana z anteny Programu 3 Polskiego Radia audycja  „Salon polityczny Trójki”. Codzienne rozmowy emitowane są na żywo na antenie Trójki od poniedziałku do piątku o godz. 8.45. W TVP3 można je oglądać po godz. 11.

Autorami wywiadów są Beata Michniewicz i Bartłomiej Graczak. Dziennikarze rozmawiają z politykami na temat bieżących wydarzeń w kraju i na świecie.

opr. jka, źródło: Polskie Radio

Radio RMF najczęściej cytowanym medium w styczniu 2023 r.

W styczniu 2023 roku inne media najczęściej powoływały się na informacje radia RMF FM – wynika z najnowszego, cyklicznego rankingu Instytutu Monitorowania Mediów (IMM). Na drugim miejscu znalazło się Radio ZET, a na trzecim dziennik „Rzeczpospolita”.

Radio RMF FM cytowano 2356 razy, Radio ZET – 2345, a „Rzeczpospolitą” – 2051 razy. Za tym dziennikiem, w kategorii tytuły prasowe, znalazły się „Gazeta Wyborcza” – 1506 cytowań i „Fakt” – 1299 wzmianek.

TVN24 był najczęściej cytowaną stacją telewizyjną (1288 odniesień),  na drugim miejscu w tej kategorii znalazły się TVN (1219 odniesień) i Polsat News (1051 cytowań).

Wśród portali internetowych pierwsze miejsce zajęła Wirtualna Polska (1848 odniesień), drugie przypadło serwisowi Onet.pl (1576 cyowań), a trzecie Interi.pl (1026 wzmianek)

W kategorii rozgłośni radiowych za RMF FM i Radem ZET znalazł się Program 1 Polskiego Radia (682 cytowania).

opr. jka, źródło: Instytut Monitorowania Mediów (IMM)

 

Solidarni z Ukrainą. SDP od początku wojny wspiera ofiary rosyjskiej agresji

W piątek, 24 lutego 2023 roku, minął rok od ataku Rosji na Ukrainę. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich od początku wojny słowem i czynem włączyło się w pomoc poszkodowanym w wyniku tego barbarzyństwa.   

Już następnego dnia po napaści Rosji na Ukrainę, 25 lutego 2022 roku, Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, wydał oświadczenie, w którym stanowczo potępił rosyjską agresję i zapewnił o wsparciu obrońców Ukrainy.  „Wyrażamy solidarność z walczącym i broniącym swojej Ojczyzny narodem ukraińskim” – mogliśmy przeczytać w oświadczeniu ZG SDP.

Kilka dni później, 28 lutego 2022 roku, SDP wystąpiło do Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy (IFJ) i Europejskiej Federacji Dziennikarzy (EFJ) z wnioskiem o natychmiastowe uruchomienie procedury usunięcia z tych organów rosyjskich organizacji dziennikarskich  „W ten sposób wszyscy możemy wyrazić naszą solidarność z broniącą swej niepodległości i suwerenności Ukrainą i wyrazić nasz sprzeciw wobec pogwałcenia wszelkich norm prawa międzynarodowego przez reżim Władimira Putina” – uzasadniało SDP.

Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ) dopiero niedawno, niemal rok po rosyjskiej agresji na Ukrainę, zawiesiła członkostwo Związku Dziennikarzy Rosji  (pisaliśmy o tym TUTAJ).

SDP czynnie włączyło się w pomoc ukraińskim uchodźcom. W lutym, jeszcze przed wybuchem regularnej wojny na Ukrainie, Zarząd Główny SDP podjął decyzję o przeznaczeniu Domu Pracy Twórczej w Kazimierzu Dolnym na ośrodek dla ewentualnych uchodźców. Pierwsze grupy przybyły tutaj na początku marca 2022 roku. DPT szybko zapełnił się osobami uciekającymi przed wojną. Przebywało tu 120 – 140 osób, w tym 60 dzieci z Domu Dziecka w Mariupolu, kilkunastoosobowa grupa osób głuchoniemych oraz matki z dziećmi i kilkoro dziennikarzy. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zapewniało uchodźcom nie tylko dach nad głową, ale też wyżywienie i wszelką niezbędną pomoc.

Niedługo po przyjęciu uchodźców do DPT w Kazimierzu Dolnym, zainicjowaliśmy zbiórkę pieniężną na pomoc dla nich.  Na konto „Pomoc SDP dla Ukrainy” wpłynęło ok. 40 tys. zł.  Wiele osób wsparło pobyt uchodźców z Ukrainy także darami rzeczowymi, np. w postaci przekazanej żywności, czy środków czystości.

W marcu SDP wsparło misję pomocy dla dziennikarzy ukraińskich, którą przygotował Związek Dziennikarzy Dzienników Ateńskich (JUADN). Greccy dziennikarze zorganizowali transport pół tony pomocy dla ukraińskich dziennikarzy, m.in. sprzętu elektronicznego, śpiworów, plecaków, apteczek, żywności. Dary trafiły do dziennikarzy za pośrednictwem Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy (NUJU) oraz Niezależnego Związku Zawodowego Mediów Ukrainy (IMTUU).

SDP walczy również z rosyjską dezinformacją i propagandą.  24 sierpnia reprezentanci Zarządu Głównego wydali oświadczenie potępiające rosyjskich propagandystów, którzy w rosyjskich mediach nakręcają spiralę nienawiści wobec napadniętej przez Moskwę Ukrainy. Mogliśmy w nim przeczytać: „W związku z trwającą od pół roku barbarzyńską rosyjską  inwazją na niepodległą Ukrainę, jako reprezentanci Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, po raz kolejny domagamy się wyciągnięcia odpowiedzialności za zbrodnie popełniane tam na ludności cywilnej nie tylko wobec bandytów w rosyjskich mundurach, ale i >dziennikarzy< – propagandystów sprzyjających kremlowskiemu reżimowi. Propagandystów nie tylko dezinformujących światową opinię publiczną w sprawie krwawej agresji Moskwy na Ukrainę, ale też zachęcających do walki z Ukraińcami w imię imperialistycznych interesów Putina i jego popleczników.”.

Na portalu sdp.pl regularnie publikujemy teksty ukraińskich publicystów, którzy obnażają kłamstwa kremlowskiej propagandy i opisują sytuację m.in. na okupowanym przez Rosję Krymie. Nadal będziemy wspierać Ukrainę w jej walce z rosyjskim agresorem.

opr. jka

Ruszył podcast TVP o gwiazdach polskiego show-biznesu

Podcast Bądźmy Razem TVP to nowy projekt Telewizji Polskiej, który poprowadzą Ida Nowakowska i Aleksander Sikora. W każdą środę publikowane będą premierowe odcinki rozmów z gwiazdami polskiego show-biznesu.

Jak informuje Telewizja Polska, rozmowy w studiu będą nie tylko przybliżały sylwetki zaproszonych gości, ale także opowiadały o tajnikach powstawania programów emitowanych na antenach TVP. Wśród rozmówców pojawią się osoby związane ze stacją oraz inne osobowości polskiego show-biznesu.

Od 22 lutego można posłuchać wywiadów ze Sławomirem i Kajrą, Małgorzatą Tomaszewską, Viki Gabor i Laurą Bączkiewicz. Premiery kolejnych rozmów będę miały miejsce co środę o godzinie 11:11.

Podcast Bądźmy Razem TVP dostępny jest na platformach YouTube, Spotify, Apple Podcasts, Google Podcasts oraz na stronie TVP.PL.

opr. jka, źródło: TVP