Wsparcie CMWP SDP dla „Listu otwartego dziennikarzy w obronie wolności słowa”

Jolanta Hajdasz, dyr. CMWP SDP podpisała się pod „Listem otwartym dziennikarzy w obronie wolności słowa”, jaki został opublikowany przez dziennikarzy i publicystów na portalu wpolityce.pl. Sygnatariusze listu protestują przeciwko zapowiadanym przez środowiska polityczne i medialne skupione wokół Donalda Tuska działaniom skierowanym przeciwko mediom i nie opartym na poszanowania prawa. List może podpisać każdy dziennikarz, pisać w tej sprawie można na adres [email protected]. , w  tytule trzeba wpisać „list w obronie wolności słowa”. 

Pełna treść listu:

Odroczona apelacja w sprawie zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary

6 października Sąd Apelacyjny w Poznaniu po raz kolejny odroczył rozprawę apelacyjną  po wyroku uniewinniającym byłego senatora Aleksandra Gawronika  od zarzutu podżegania do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary w 1992 r. Były senator został uniewinniony 24 lutego 2022 r, prokuratura zaskarżyła ten wyrok.

Po rozpoczęciu rozprawy sędzia Grzegorz Nowak poinformował, że tuż przed procesem wpłynęło pismo do biura podawczego, w którym wezwany na dziś świadek tłumaczy swoją nieobecność chorobą i wyjaśnia, że stosowne zwolnienie lekarskie dostarczy w późniejszym terminie. Pismo, jak się wyraził sędzia było w „formie wydruku komputerowego” i bez podpisu. W opinii sądu takie usprawiedliwienie świadka było niewłaściwe i nie do zaakceptowania. Sędzia oświadczył, że świadek został prawidłowo zawiadomiony i w lipcu odebrał wezwanie. W związku z tym została nałożona na niego kara pieniężna w wysokości 3 tys. złotych.
Poniedziałkowa rozprawa miała być przełomem w sprawie o podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary. Świadek – są to informacje nieoficjalne – być może zezna, że na początku lat 90. XX wieku Aleksander Gawronik miał szukać płatnego zabójcy, który zlikwiduje niewygodnego dziennikarza. Ze względu na jego nieobecność w sądzie, sędziowie oraz zgromadzenia na sali dziennikarze nie mogli wysłuchać tej relacji. Kolejna rozprawa ma się odbyć 27 listopada. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP jest obserwatorem tego procesu i przesłało do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu opinię amicus curiae, w której poparło apelację krakowskiej prokuratury od wyroku uniewinniającego byłego polityka.

Opinia amicus curiae CMWP SDP w sprawie wyroku dot. zabójstwa red. Jarosława Ziętary TUTAJ.

CMWP SDP o przebiegu kampanii wyborczej podczas spotkania z przedstawicielem OBWE

Kampania wyborcza w Polsce przebiega zgodnie z zasadami każdego demokratycznego państwa, prawo jest przestrzegane, a media spełniają swoją rolę i dostarczają różnorodnych informacji swoim odbiorcom mimo swojej silnej polaryzacji politycznej – powiedziała Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP podczas spotkania z szefem delegacji obserwatorów Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE, panem Pere Joanem Ponsem (MP, Hiszpania). Spotkanie odbyło się 12 października br. na jego zaproszenie.

Dyrektor CMWP SDP była pytana m.in. o swoją opinię na temat głównych tematów obecnej kampanii wyborczej, różnic między kampanią parlamentarną i kampanią referendalną, zasadom przeciwdziałania dyskryminacji kobiet na listach wyborczych, zasad ciszy wyborczej i dostępu wszystkich kandydatów do mediów publicznych. Spotkanie miało charakter rozmowy, trwało około godziny.

Zgromadzenie Parlamentarne OBWE (OSCE PA) wysłało do Polski delegację składającą się z około 150 parlamentarzystów i pracowników, a także ich partnerów z OBWE/ODIHR, aby obserwowała nadchodzące wybory parlamentarne w naszym kraju. Wstępne rezultaty tej misji będą przedstawione 16 października br. podczas konferencji prasowej o godz. 15.00 w hotelu Radisson Blue Sobieski w Warszawie . Konferencja będzie też transmitowana online.

 

Protest CMWP SDP przeciwko skazaniu red. Samuela Pereiry za wpis w mediach społecznościowych

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP  stanowczo protestuje przeciwko wyrokowi Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy, który 5 października b.r. uznał dziennikarza za winnego rzekomego zniesławienia prokurator  poprzez wpis na platformie X (dawniej Twitter)  i skazał go w procesie karnym z art. 212 kk.  W ocenie CMWP SDP kara ta budzi poważne wątpliwości i nie koresponduje z powszechnie przyjętymi standardami w zakresie wolności słowa, wyrażonymi m. in. w Konstytucji i art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz standardami wypracowanymi w krajowym i międzynarodowym orzecznictwie. Dziennikarz w swoich wypowiedziach nie wymienił nawet jej nazwiska, ani żadnych cech, które pozwalałyby przyjąć, że komentarze odnoszą się do jej osoby.  Wyrok jest nieprawomocny, CMWP SDP zapowiada wsparcie dziennikarza, jeśli  złoży od niego apelację.

W grudniu 2021 r. red. Samuel Pereira na Twitterze komentował sprawę wykorzystania techniki operacyjnej w śledztwach dotyczących przestępstw kryminalnych, działo się to w czasie ujawnienia przez media  kontrowersji związanych z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus. 23 grudnia 2021 r. dziennikarz ( w dwóch wpisach) napisał: „Mafiosi, dilerzy narkotyków i terroryści chwycą się każdej linii obrony, żeby uchronić się przed odpowiedzialnością”. „Jeśli przestępcy kreują się na ofiary operacyjnych działań państwa polskiego, to jak mają się czuć wszyscy ci ludzie, których oni skrzywdzili? Pomyślcie o tym”. Te krótkie  wpisy sprawiły, iż prokurator Ewa Wrzosek poczuła się zniesławiona i skierowała przeciwko dziennikarzowi prywatny akt oskarżenia.   W listopadzie ub. roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zdecydował o umorzeniu postępowania, a kosztami procesowymi obciążył prokurator Ewę Wrzosek. W uzasadnieniu wyroku napisano wówczas, iż  wpisy red. Samuela Pereiry„stanowiły tylko i wyłącznie swobodną wypowiedź”, a „zacytowany wpis nie stanowił podstawy do przyjęcia, iż doszło do karalnego pomówienia o właściwości lub postępowanie, które by mogło poniżyć pokrzywdzoną w opinii publicznej. „Pokrzywdzona podniosła jedynie subiektywną ocenę komentarzy” – napisano  w ówczesnym wyroku. Prokurator Ewa Wrzosek odwołała się od tego wyroku, Sąd rozpatrzył to odwołanie 5 października b.r. , a sędzia  Agnieszka Modzelewska skazała dziennikarza za zniesławienie  prokurator Ewy Wrzosek w/w wpisem na Twitterze na 3 miesiące kary ograniczenia wolności poprzez wykonywanie przez 3 miesiące prac społecznych (30 godzin w miesiącu).

W ocenie CMWP SDP  wyrok ten narusza zasadę wolności słowa opartą na prawie do swobodnej wypowiedzi i dziennikarskiej niezależności. Powiązanie wskazanego wpisu w mediach społecznościowych z rzekomym zniesławieniem osoby, której nazwiska pozwany dziennikarz  nie wymienia nawet w swoich wypowiedziach, budzi zdumienie i oburzenie.  Dziennikarz  ma prawo do komentowania bieżących wydarzeń, a dziennikarski komentarz to ten rodzaj wypowiedzi publicystycznej, który przedstawia w sposób subiektywny  aktualne wydarzenia i opinie na ich temat. Komentarz nigdy nie powinien być przyczyną skazania dziennikarza  w procesie karnym. Wyrok ten ignoruje jednocześnie specyfikę przekazu mediów społecznościowych  do jakich należy platforma X (dawniej Twitter), w której komunikat ograniczony jest zaledwie do kilkuset znaków i który oparty jest przez to na krótkich, jednoznacznych, dosadnych i niekiedy ironicznych wypowiedziach. Ten sposób komunikowania masowego jest powszechnie akceptowany, nie można więc zrozumieć dlaczego w/wskazany wpis nie odbiegający od standardów komunikowania na platformie X,  jest powodem skazania w procesie karnym dziennikarza wykonującego swój zawód i korzystającemu z przysługującemu każdemu obywatelowi prawa do swobody wypowiedzi.

Wg informacji opublikowanych przez portal oko.press prokurator Ewa Wrzosek należy do stowarzyszenia prokuratorów Lex Super Omnia, którego członek doprowadził do niesłusznego skazania za komentarz prasowy  w procesie z art. 212 kk powszechnie szanowanego i zasłużonego dziennikarza śledczego red. Jerzego Jachowicza. CMWP SDP protestowało przeciwko temu wyrokowi. Prokurator Ewa Wrzosek podejrzewana jest o przekazywanie osobom nieuprawnionym informacji z prokuratorskich śledztw. Postępowania były związane z głośnymi wypadkami autobusów, do których doszło w Warszawie w 2020 r.  Według informacji opublikowanych m.in. w Gazecie Wyborczej  miała ona pozyskiwać informacje ze śledztwa w tej sprawie, które  otrzymywała od znajomej, prok. Małgorzaty M. , a wg  śledczych jeden z oskarżonych w tej sprawie miał je potem przekazywać prezydentowi stolicy Rafałowi Trzaskowskiemu, wówczas kandydatowi w wyborach prezydenckich. Obecnie prokurator Ewa Wrzosek z powodu tej sprawy jest zawieszona w prawach wykonywania zawodu, w maju b.r. sąd dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym przedłużył jej zawieszenie do listopada b.r.

CMWP podkreśla, że wyrok  skazujące dla  red. Samuela Pereiry  stanowi tzw. SLAPP (strategic lawsuit against public participation), tzn. akcję procesową nakierowaną na faktyczne ograniczenie praw obywatelskich w zakresie wolności słowa, poprzez zniechęcenie zarówno red. Samuela Pereiry , jak i innych  dziennikarzy, do  komentowania  i  dziennikarskiego reagowania na bieżące wydarzenia. Skazanie red. Samuela Pereiry  powoduje bowiem  tzw. efekt mrożący.  W ocenie CMWP SDP wyrok ten nie odpowiada międzynarodowym standardom w dziedzinie wolności słowa. Nie służy on założonym przez ustawodawcę celom postępowania karnego, lecz przyczynia się do niszczenia wolnej debaty, godząc w jeden z fundamentów porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, jakim jest wolność słowa.

dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP

 

Warszawa, 6 października 2023 r.

 

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP na Kongresie dla Niepodległej 2023

Fałszywe, zmanipulowane lub wyrwane z kontekstu informacje, które są rozpowszechniane w sposób świadomy przez osoby, które mają złe intencje i chcą w negatywny sposób wpłynąć na zachowanie lub decyzje odbiorców  to najprostsza definicja współczesnej dezinformacji, niestety w mediach mamy z nią do czynienia bardzo często – powiedziała Jolanta Hajdasz w czasie swojego wystąpienia na konferencji kończącej Kongres dla Niepodległej 2023 . Konferencja odbyła się 4 października w Warszawie, jej organizatorem jest  Światowe Stowarzyszenie „Republika Polonia”.

W tym roku w kongresie wzięło udział 45 osób z 12 krajów, m.in. USA, Australii, Kanady i Brazylii. Uczestniczyli oni w seminariach i wykładach poświęconych zarówno historii Polski, jak i bieżącym problemom – kwestiom odszkodowań wojennych od Niemiec, bezpieczeństwu naszej Ojczyzny, a także manipulacjom w  mediach.  Prelekcje na konferencji  wygłosili m.in. prof. Andrzej Nowak, prof. Zbigniew Krysiak i prof. Bogdan Musiał . Organizatorem Kongresu dla Niepodległej jest dr Maria Szonert – Binienda, prezes Światowego Stowarzyszenia „Republika Polonia” , które w oparciu o wartości patriotyczno-chrześcijańskie propaguje prawdę historyczną o Polsce na świecie i współpracuje z Ojczyzną na rzecz rozwoju Polski.

Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP wygłosiła prelekcję na temat „Dezinformacja w mediach”. Dezinformacja nie jest kłamstwem, chodzi o takie sformułowanie informacji, jej zaprezentowanie, aby odbiorca sam wyciągnął wnioski, korzystne dla dezinformującego – powiedziała dr Jolanta Hajdasz .  Od 24 lutego 2022 r. jesteśmy świadkami wykorzystywania różnego rodzaju metod w walce o dominującą narrację w przestrzeni informacyjnej. Celem dezinformacji jest zmniejszenie zaufania do instytucji publicznych, wywołanie poczucia zagrożenia i osłabienie poczucia wspólnoty. Wg oficjalnych informacji ponad 70 proc. Europejczyków spotkało się w ostatnim czasie z dezinformującymi treściami. Autorzy dezinformacji posługują się różnymi technikami, do których zaliczyć można: wyciąganie fałszywych wniosków na podstawie poprawnych danych, polaryzacja społeczeństwa poprzez poruszanie i antagonizowanie tematów społecznie wrażliwych (aborcja, osoby LGBT, uchodźcy itp.), przedstawianie skrajnych i niepopularnych poglądów jako normy obowiązującej w społeczeństwie, generalizowanie i uogólnianie, czy wykorzystanie i kreowanie fałszywych ekspertów – powiedziała Jolanta Hajdasz . W konferencji  swoje wystąpienia mieli także : Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu RP, Arkadiusz Mularczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, Sebastian Kaleta, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, oraz Filip Frąckowiak i Alicja Żebrowska, radni Miasta Stołecznego Warszawa.

Podczas spotkania z Pełnomocnikiem Rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą Janem Dziedziczakiem odbyła się ceremonia wręczenia Odznak Honorowych za Zasługi dla Polonii i Polaków za Granicą. W imieniu Premiera Mateusza Morawieckiego minister Jan Dziedziczak wręczył je Światowemu Stowarzyszeniu „Republika Polonia” na ręce prezes tej organizacji Marii Szonert-Biniendy, działaczowi polskiemu z Australii Adamowi Gajkowskiemu i ks. Zdzisławowi Malczewskiemu SChr, animatorowi środowiska polonijnego w Brazylii.

Prezes Stowarzyszenia Maria Szonert-Binienda mieszka w Ohio w USA, z zawodu jest prawnikiem. Aktywnie działa w środowisku amerykańskiej Polonii, jest także prezesem Fundacji Kresy-Syberia i Instytutu Libra prowadzącego badania nad zbrodnią katyńską oraz członkiem zarządu Światowej Rady Badań nad Polonią. Jest organizatorką odbywających się w Polsce Kongresów dla Niepodległej a także konkursu wiedzy historycznej Competition on the History of Poland, który ma na celu popularyzację historii Polski w krajach anglojęzycznych.

Kolejny z wyróżnionych Odznaką Honorową za Zasługi dla Polonii i Polaków za Granicą Adam Gajkowski był zmuszony do wyjazdu z Polski w wyniku szykan i prześladowania w latach 1982-1985. Jako były więzień polityczny i internowany w stanie wojennym jest współzałożycielem i prezesem honorowym Stowarzyszenia „Nasza Polonia” w Australii a także członkiem Stowarzyszenia „Godność”. Angażuje się w działania Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Senacie RP, jest także prezesem Federacji Polskich Organizacji w stanie Nowa Południowa Walia w Australii i członkiem Korpusu Opozycji Antykomunistycznej.

Ks. Zdzisław Malczewski SChr jest członkiem Parańskiego Instytutu Historyczno-Geograficznego w Kurytybie, Światowej Rady Badań nad Polonią, Światowego Stowarzyszenia Dziedzictwa Kulturowego Polonii, Akademii Literatury Polskiej i Słowiańskiej im. Adama Mickiewicza. Przez wiele lat był redaktorem naczelnym czasopisma studiów polsko-brazylijskich „Projeções” ukazującego się w języku portugalskim w Kurytybie. Od 2009 roku angażuje się w wydawanie „Echa Misji Katolickiej w Brazylii”, jedynego czasopisma w języku polskim. Ks. Malczewski aktywnie uczestniczy w życiu Polonii latynoamerykańskiej. Od 2009 r. pełni także funkcję rektora Polskiej Misji Katolickiej w Brazylii. W 2016 r. został członkiem Rady Konsultacyjnej przy Marszałku Senatu RP.

 

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP w obronie red. Dominiki Ćosić z TVP

W odpowiedzi na bezpodstawne i brutalne ataki słowne na red. Dominikę Ćosić (TVP),  jakie mają miejsce w mediach społecznościowych CMWP SDP oświadcza, iż obejmuje monitoringiem tę sprawę i udzieli dziennikarce wsparcia i wszelkiej pomocy prawnej, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba i dziennikarka skieruje sprawę do sądu przeciwko autorom szkalujących ją wpisów.  

Brutalność i prowokacyjny język w/w internetowych wypowiedzi oraz zawarte w niektórych z nich groźby wykraczają poza jakiekolwiek standardy debaty publicznej, a są wyjątkowo niebezpieczne, gdy atakuje się w ten sposób przedstawiciela mediów. Szczególnej wymowy tym wypowiedziom nadaje moment, w jakim są one użyte – jest to reakcja na opublikowane przez dziennikarkę informacje dotyczące m.in. poufnych rozmów polityków w Brukseli. 25 września b.r. red. Dominika Ćosić na platformie X napisała iż cyt. w Brukseli mówi się nieoficjalnie, że ponoć Niemcy i Francja obiecały władzom Ukrainy szybkie wejście do UE jeśli Kijów pomoże w obaleniu obecnego polskiego rządu powołując się na własne źródła tej informacji. W odpowiedzi na tę informację konta dziennikarki  w mediach społecznościowych  zalała tzw. fala hejtu skierowana przeciwko niej. Wulgarne epitety oraz insynuacje zawarte w części komentarzy dotyczących w/w wpisów naruszają  dobra osobiste red. Dominiki Ćosić podważając zaufanie do niej zarówno odbiorców jej dziennikarskich przekazów, jak i jej przełożonych, które jest niezbędne do wykonywania zawodu dziennikarza telewizyjnego.  W ocenie  CMWP SDP zmasowany, internetowy atak, z jakim zetknęła się red. Dominika Ćosić ma na celu zdeprecjonowanie pracy korespondentki TVP  znanej z bezkompromisowych i odważnych materiałów dziennikarskich, która wielokrotnie wykazała się profesjonalizmem i odwagą w ujawnianiu opinii publicznej ważnych, międzynarodowych  problemów społecznych i politycznych.

CMWP SDP oświadcza, iż takie działanie psuje debatę publiczną i nigdy nie powinno mieć miejsca. Dlatego CMWP SDP udzieli dziennikarce wszelkiego wsparcia i nieodpłatnej pomocy prawnej

dr Jolanta Hajdasz , dyrektor CMWP SDP

Warszawa, 3 października 2023 r.

Przewodnicząca Europejskiej Federacji Dziennikarskiej z wizytą w CMWP SDP

Ściślejsza współpraca przy procesach dziennikarzy typu SLAPP,  monitoring  tych procesów  oraz  wymiana informacji miedzy CMWP SDP , a EFJ na temat spraw , w których dziennikarze są stroną pozwaną  – to tematy które  zostały omówione podczas spotkania Maji  Sever,  przewodniczącej Europejskiej Federacji Dziennikarzy (European Federation of Journalists) i Jolanty Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.  Maja Sever na codzień jest dziennikarką z chorwackiej telewizji publicznej HRT. Spotkanie odbyło się 3 października w Domu Dziennikarza w Warszawie.  Kolejnym tematem, którym zamierza się zająć EFJ i SDP to bezpieczeństwo dziennikarzy podczas wykonywania zawodu.

Procesy typu SLAPP to  „procesy wytoczone nie przeciwko osobie, ale przeciwko jej publicznej działalności” (Strategic Lawsuit Against Public Participation). Odnoszą się do pozwu, oskarżenia złożonego w odwecie za zabranie przez daną osobę głosu w sprawie publicznej, ważnej, istotnej społecznie, opisane  i skodyfikowane są w przed wszystkim w amerykańskim systemie prawnym. Od kilku lat  zajmują się nimi także europejskie organizacje pozarządowe. Ofiarami tego typu procesów są często dziennikarze, którzy poruszają ważne i kontrowersyjne tematy społeczne, polityczne, czy gospodarcze.  Procesy te są wyrazem nadużycia prawa, które wykorzystywane jest w celu uciszenia tych, którzy są zaangażowani w debatę publiczną. CMWP SDP wielokrotnie opisywało procesy tego typu, jakie są procedowane w polskich sądach.

 

Protest CMWP SDP przeciwko skazaniu red. Tomasza Sakiewicza za obronę red. Michała Rachonia

CMWP SDP stanowczo protestuje przeciwko skazaniu red. Tomasza Sakiewicza za słowa wypowiedziane na antenie TVP INFO w obronie zaatakowanego przez polityków Koalicji Obywatelskiej dziennikarza red. Michała Rachonia. Skazanie to narusza zasadę wolności słowa opartej na prawie dziennikarzy do komentowania i opisywania rzeczywistości i pomija istotny  elementy  tej sprawy, jakim jest rzeczywiste zagrożenie bezpieczeństwa red. Michała Rachonia po groźbach wypowiedzianych pod jego adresem przez  polityków opozycji, w tym posła Andrzeja Rozenka.  Skazanie red. Tomasza Sakiewicza  za słowa wypowiadane w programie publicystycznym  czyli za profesjonalne wykonywanie swojego zawodu  w ocenie CMWP SDP wywiera przy tym tzw. efekt mrożący czyli  zniechęca innych  dziennikarzy do podejmowania trudnej i złożonej problematyki politycznej.  Kierowanie pozwu do sądu przeciwko dziennikarzowi, który ma odwagę stawiać publicznie pytania i podnosić wątpliwości, jakie przynajmniej u części obywateli wywołują działania polityków np. opozycji służy w istocie tłumieniu wymiany poglądów i opinii na ważne społeczne tematy, co stanowi niezbędny element społeczeństwa demokratycznego i jest fundamentem demokracji.  Skutkuje to niszczeniem wolnej debaty i godzi w jeden z fundamentów porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, jakim jest wolność słowa. W ocenie CMWP SDP słowa wypowiedziane przez red. Tomasza Sakiewicza mieściły się w granicach krytyki prasowej. 

CMWP SDP przypomina, iż zgodnie z art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Artykuł 19 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka stanowi, iż Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej; prawo to obejmuje swobodę posiadania niezależnej opinii, poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania informacji i poglądów wszelkimi środkami, bez względu na granice. Natomiast w myśl artykułu 19 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych: Każdy człowiek ma prawo do swobodnego wyrażania opinii; prawo to obejmuje swobodę poszukiwania, otrzymywania i rozpowszechniania wszelkich informacji i poglądów, bez względu na granice państwowe, ustnie, pismem lub drukiem, w postaci dzieła sztuki bądź w jakikolwiek inny sposób według własnego wyboru.

Po przeanalizowaniu sytuacji z 19 września b.r. przed budynkiem Telewizji Polskiej S.A. przy Placu Powstańców 7 w Warszawie w czasie konferencji prasowej  Donalda Tuska CMWP SDP złożyło zawiadomienie do Prokuratury  o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego  na używaniu przemocy i gróźb bezprawnych w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania interwencji prasowej oraz utrudnianiu i tłumieniu krytyki prasowej.

27 września Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał naczelnemu „Gazety Polskiej” Tomaszowi Sakiewiczowi sprostowanie słów o zachowaniu Andrzeja Rozenka z Koalicji Obywatelskiej wobec Michała Rachonia z TVP Info, jakie miało miejsce 19  września b.r.   Orzeczenie, wydane w trybie wyborczym, jest nieprawomocne.  Poseł Andrzej Rozenek pozwał red. Tomasza Sakiewicza za jego słowa wypowiedziane w TVP Info . Wg Sądu w czasie zdarzenia 19 września b.r  poseł PO Andrzej Rozenek mówił do red.  Michała Rachonia (w ocenie CMWP SDP  krzyczał – przyp.  JH) :  „Zajrzyjcie mu w twarz, jaki potwór. Ile masz mieszkań kupionych na wynajem chłopczyku, ile tych mieszkań, sześć czy siedem? A wiesz, że mamy adresy tych mieszkań”. Do tych m.in. słów odniósł się red. Tomasz Sakiewicz. Jego słowa cytuje  m.in. portal wirtualnemedia.pl . Red. Tomasz Sakiewicz powiedział : „To jest próba zastraszenia, próba tłumienia krytyki prasowej. Prokuratura ma obowiązek ścigać z urzędu te przestępstwa i myślę, że pan Rozenek zostanie zatrzymany wkrótce, bo jest to niebezpieczny bandyta polityczny, który grozi dziennikarzom mówiąc przecież ten tekst: +wiemy, gdzie mieszkasz+, czy +wiemy gdzie jest twoja rodzina, gdzie twoje dzieci, gdzie twoja żona+. To jest zachowanie mafii”. „W ocenie sądu po zestawieniu tych dwóch wypowiedzi, Andrzeja Rozneka przed budynkiem TVP oraz  red. Tomasza Sakiewicza ” to wypowiedź Sakiewicza można określić jako nieprawdziwą, bowiem (…) Rozenek takich słów, jak przytoczył Sakiewicz, nie wypowiedział” – zaznaczył sędzia Tadeusz Bulanda, co czytamy w relacji portalu wirtualne media.pl . Sędzia dodał także, że wypowiedzi Andrzeja Rozenka dotyczyły mieszkań na wynajem i nie były równoznaczne z frazą: „wiemy, gdzie mieszkasz”. W związku z tym red. Tomasz Sakiewicz ma wygłosić sprostowanie w TVP Info.  Tomasz Sakiewicz zapowiada złożenie odwołania od decyzji Sądu.

CMWP SDP zapowiada dalszy monitoring tej sprawy oraz deklaruje gotowość udzielenia nieodpłatnej pomocy prawnej dziennikarzowi, jeśli zajdzie taka potrzeba.

dr Jolanta Hajdasz , dyrektor CMWP SDP 

Warszawa 28 września 2023

CMWP SDP złożyło zawiadomienie o utrudnianiu i tłumieniu krytyki prasowej przez polityków KO

22 września br  zgodnie z deklaracjami składanymi w ostatnich dniach Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP  złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego  na używaniu przemocy i gróźb bezprawnych w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania interwencji prasowej oraz utrudnianiu i tłumieniu krytyki prasowej. Są to czyny przestępne określone w art. 43 i 44 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (t.j. Dz.U. 2018 poz. 1914). Powyższe czyny miały zostać popełnione  19 września 2023 r. w Warszawie przez polityków związanych z partią polityczną „Platforma Obywatelska” m. in. Piotra Borysa, Michała Kołodziejczaka, Andrzeja Rozenka, Hannę Gill-Piątek, Donalda Tuska oraz inne nieustalone osoby na szkodę dziennikarza Telewizji Polskiej S.A. red. Michała Rachonia. Zawiadomienie zostało skierowane do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście. 

19 września 2023 r. przed budynkiem Telewizji Polskiej S.A. przy Placu Powstańców 7 w Warszawie odbyła się konferencja prasowa Donalda Tuska. W/w wygłaszał oświadczenie. W tym czasie dziennikarz TVP red. Michał Rachoń usiłował zadać  Donaldowi Tuskowi pytania, dotyczące m.in. charakteru jego relacji z Angelą Merkel i Władimirem Putinem. Wówczas część z obecnych na miejscu polityków zareagowała agresją wobec dziennikarza. Piotr Borys popychał go, Michał Kołodziejczak kierował wobec niego groźby, Hanna Gill-Piątek i Andrzej Rozenek zagłuszali zadawane pytania, a Donald Tusk powiedział, że dziennikarzowi grozi odpowiedzialność karna. Najdalej posunął się Andrzej Rozenek, który zapytał  red. Michała Rachonia wprost: „ile masz mieszkań kupionych na wynajem, ile masz mieszkań, sześć czy siedem? – A wiesz, że mamy adresy tych mieszkań?” – czytamy w piśmie CMWP SDP do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście.  Pismo podpisała dyrektor CMWP SDP Jolanta Hajdasz.

Opisane zdarzenia mogą spełniać przesłanki czynów przestępnych stypizowanych w art. 43 i 44 ustawy – Prawo prasowe, tj. używania przemocy (odpychanie, popychanie) oraz gróźb bezprawnych (zastraszanie, w tym grożenie odpowiedzialnością karną oraz wyraźna sugestia dotycząca poznania adresów zamieszkania pokrzywdzonego) w celu zmuszenia dziennikarza do zaniechania interwencji prasowej; a także utrudniania oraz tłumienia krytyki prasowej (zagłuszanie, zakrzykiwanie dziennikarza, popychanie go, odmowa odpowiedzi na pytania itp.). Powyższe działania pokrzywdzony miał prawo odebrać jako stanowiące zagrożenie dla niego, zważywszy, że w/w osoby są znanymi politykami, a ponadto Andrzej Rozenek to były bliski współpracownik Jerzego Urbana, rzecznika prasowego rządu PRL w czasie stanu wojennego, związanego z najbardziej okrutnymi akcjami komunistycznych służb specjalnych. A. Rozenek był związany z wydawanym przez J. Urbana tygodnikiem „NIE” od 1997 roku, w latach 2006–2011 i 2015–2019 pełnił w nim funkcję zastępcy redaktora naczelnego. Ze względu na jego związki ze środowiskiem byłych służb komunistycznych kierowane przez niego groźby należy traktować poważnie – napisano w piśmie.

CMWP SDP podkreśla także to, iż red.  Michał Rachoń jest współautorem serialu dokumentalnego „Reset” emitowanego w TVP w 2023 r., w którym przedstawiane są zagadnienia polityki międzynarodowej, relacje Polski z Rosją oraz krajami NATO (m.in. Niemcami) oraz ujawniane są  kulisy prowadzenia tej polityki w prezentowanych dokumentach, archiwalnych materiałach filmowych oraz w rozmowach z gośćmi, uczestnikami i analitykami omawianych zdarzeń. Serial ten może stawiać Donalda Tuska i niektórych związanych z nim polityków w negatywnym świetle. Osoby te mogą więc mieć motyw w zniechęceniu Michała Rachonia do kontynuowania interwencji prasowej na ten temat czyli do zajmowania się tą tematyką w pracy dziennikarskiej w przyszłości.  CMWP wnosi o wszczęcie i prowadzenie postępowania przygotowawczego w sprawie  – napisano w piśmie CMWP SDP do Prokuratury.

Pismo CMWP SDP do Prokuratury jest TUTAJ.

 

Media cytują stanowisko CMWP SDP w sprawie ataków na red. Michała Rachonia

PAP, Wiadomości, Panorama, TV Republika, PR24 , TVP INFO, Radio Poznań , wpolityce.pl, niezależna.pl, fronda.pl, polityka.se.pl, gazeta.pl i dziesiątki portali internetowych cytują protest CMWP SDP w sprawie ataku polityków PO na red. Michała Rachonia z TVP. W związku z groźbami kierowanymi pod adresem dziennikarza  CMWP SDP zapowiedziało złożenie doniesienia do Prokuratury w sprawie tłumienia krytyki prasowej .

W ocenie CMWP SDP było to zarówno utrudnienie, jak i tłumienie krytyki prasowej , które zgodnie z art. 44 Prawa prasowego zagrożone jest  karą  grzywny lub  ograniczenia wolności. Biorąc pod uwagę ważkość tematów politycznych poruszanych w autorskich programach publicystycznych  przez  red. Michała Rachonia oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa jego i jego bliskich  będące konsekwencją  tych gróźb (ze strony polityków KO – przyp.red.) CMWP SDP zapowiada złożenie w najbliższym czasie zawiadomienie do Prokuratury z wnioskiem o wszczęcie  śledztwa w tej sprawie – czytamy w stanowisku CMWP SDP.

Sprawa dotyczy  zdarzenia z  19 września przed budynkiem TVP Placu Powstańców  w Warszawie, gdzie w czasie  konferencji prasowej Donalda Tuska(PO) dziennikarz TVP Michał Rachoń usiłował zadać  pytania szefowi Platformy Obywatelskiej. Dziennikarz pytał m.in. o charakter jego relacji z Angelą Merkel i Władimirem Putinem.  Zamiast odpowiedzi spotkał się z agresją polityków PO,  dziennikarza TVP popychał poseł Koalicji Obywatelskiej Piotr Borys, a inny kandydat na posła z listy KO  Michał Kołodziejczak mu wygrażał. Donald Tusk ignorował wszystkie pytania i zapowiedział, że po wygranych przez KO wyborach dziennikarza czeka odpowiedzialność karna.  Inne osoby z otoczenia lidera Platformy Obywatelskiej m.in.  Hanna Gill-Piątek i Andrzej Rozenek  zagłuszali zadawane pytania. Najdalej w swoich groźbach posunął się kandydat do Sejmu z listy KO Andrzej Rozenek, który zapytał  red. Michała Rachonia wprost: „ile masz mieszkań kupionych na wynajem, ile masz mieszkań, sześć czy siedem”? – A wiesz, że mamy adresy tych mieszkań? – dodał. Andrzej Rozenek to były bliski współpracownik Jerzego Urbana, rzecznika prasowego rządu komunistycznego w czasie stanu wojennego, związanego z najbardziej okrutnymi akcjami komunistycznych służb specjalnych.  A. Rozenek był związany z wydawanym przez Urbana tygodnikiem NIE od 1997 roku, w latach 2006–2011 i 2015–2019 pełnił w nim funkcję zastępcy redaktora naczelnego. Ze względu na jego związki ze środowiskiem byłych służb komunistycznych kierowane przez niego groźby należy traktować wyjątkowo poważnie – czytamy w stanowisku CMWP SDP (pełna treść TUTAJ).

Poniżej prezentujemy linki do wybranych materiałów dziennikarskich opisujących zdarzenie z 19 września i cytujących stanowisko CMWP SDP.

https://www.pap.pl/aktualnosci/hajdasz-atak-politykow-ko-na-dziennikarza-tvp-michala-rachonia-naruszenie-prawa

https://www.tvp.info/72825347/atak-politykow-ko-na-michala-rachonia-bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury

https://tvrepublika.pl/Hajdasz-Kazda-grozba-kierowana-do-autorow-Resetu-powinna-byc-traktowana-powaznie-wideo,150517.html

https://tvrepublika.pl/Atak-politykow-od-Tuska-na-Michala-Rachonia-Bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury,150419.html

https://polskieradio24.pl/5/1222/artykul/3245115,politycy-po-grozili-michalowi-rachoniowi-centrum-monitoringu-wolnosci-prasy-zlozy-zawiadomienie-do-prokuratury

https://wiadomosci.tvp.pl/72836552/190920231930

https://panorama.tvp.pl/72351326/19092023-1800

https://radiopoznan.fm/informacje/pozostale/grozby-wobec-m-rachonia-podczas-konferencji-ko-bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury

https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/donald-tusk-atak-michal-rachon-prezes-tvp-propaganda-cenzura

https://wiadomosci.wp.pl/awantura-na-konferencji-tuska-bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury-6943239711226624a

https://niezalezna.pl/polityka/opozycja/jest-to-realna-grozba-hajdasz-o-ataku-na-rachonia-padla-zapowiedz-stanowczych-dzialan/498058

https://www.fronda.pl/a/Bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury-ws-agresji-siepaczy-Tuska-wobec-redaktora-Rachonia,220632.html

https://polityka.se.pl/wiadomosci/grozby-i-proba-zastraszenia-michala-rachonia-bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury-aa-mJAQ-gdkz-34hb.html

https://polityka.co.pl/cmwp-reaguje-ws-rachonia-zawiadomienie-do-prokuratury-3777829.html

https://www.press.pl/tresc/78350,michal-rachon-z-tvp-info-zaklocil-konferencje-donalda-tuska

https://polskieradio24.pl/5/1222/artykul/3244863,szokujace-slowa-rozenka-do-rachonia-bedzie-zawiadomienie-do-prokuratury

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30207036,michal-rachon-zaklocil-konferencje-tuska-bedzie-zawiadomienie.html

https://wpolityce.pl/polityka/663231-cmwp-reaguje-ws-rachonia-zawiadomienie-do-prokuratury