Karty życia zapisane patriotyzmem – premiera biografii Antoniego Macierewicza

Jest to wyjątkowa książka, ponieważ bohater jest wyjątkowy. Postawił się po stronie pełnej niepodległości i nigdy nie godził się na układy, częściowe niepodległości, koncesje  – powiedział Leszek Sosnowski, szef wydawnictwa Biały Kruk, którego nakładem ukazała się książka „Macierewicz. Człowiek do zadań niemożliwych”. Jej autorem jest wieloletni redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność”, były wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, publicysta portalu sdp.pl, Jerzy Kłosiński.

 

Premiera biografii byłego ministra obrony narodowej odbyła się w środę, 9 października w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie. Przybyli na nią tłumnie przyjaciele, sympatycy, dziennikarze.

 

Dr Jan Parys, wieloletni współpracownik Antoniego Macierewicza, minister obronny w rządzie Jana Olszewskiego, powiedział, że do powstania książki przyczyniły się trzy osoby. Pierwszą z nich jest szef Białego Kruka, Leszek Sosnowski, który odważył się na jej wydanie.

 

– Paszkwile, które ukazały się w ostatnim czasie, stworzyły rynek na rzetelną książkę o Antonim – zauważył Jan Parys.

 

Dodał, że dzięki tej biografii czytelnicy będą mogli spojrzeć jej bohaterowi głęboko w oczy i zrozumieć kim jest naprawdę.

 

Jako drugą osobę Parys wymienił autora, Jerzego Kłosińskiego. – Odgarnia on kłamstwa i na podstawie różnych źródeł, wielu dokumentów, bez emocji przytacza różne opinie, pozwalając czytelnikowi wyrobić swoje zdanie – podkreślił.

 

Trzecią osobą, bez której ta książka by nie powstała, to oczywiście jej bohater. Jak zauważył Jan Parys przez pryzmat losów Macierewicza: studenta, działacza opozycji, posła, ministra, patrzymy na najnowsze dzieje naszej ojczyzny.  Podkreślił, że książka prostuje wiele opinii na temat historii najnowszej, a szczegółowy opis lat młodzieńczych pozwala zrozumieć wiele późniejszych decyzji Macierewicza, na przykład dlaczego nie godził się na demokratyzację socjalizmu, czy nie mógł się odnaleźć w towarzystwie GeremkaMichnika.

 

–  Antoni nie zawsze osiągał sukcesy, często przegrywał, był w sytuacjach ciężkich, ale nigdy nie rezygnował. Jego decyzje zawsze miały patriotyczne motywacje – powiedział Jan Parys.

 

Jerzy Kłosiński mówiąc o genezie powstania książki podkreślił, że polskim czytelnikom należała się prawda o Antonim Macierewiczu, który odegrał przełomową rolę w historii Polski, od czasu powstania KOR-u aż do katastrofy smoleńskiej.

 

Chciałem podziękować Antoniemu za tę przygodę wielu fascynujących rozmów jakie odbyliśmy – mówił Jerzy Kłosiński.

 

Na koniec spotkania głos zabrał bohater książki Kłosińskiego. Opowiadał o tym, że był świadkiem najważniejszych momentów w najnowszej historii Polski, począwszy od tego kiedy to jako ośmioletni chłopiec obserwował na ulicach wydarzenia 1956 r. Podkreślił, że zarówno z perspektywy swoich  doświadczeń, jak też jako historyk, za najważniejsze uznaje wynegocjowanie obecności wojsk amerykańskich w Polsce i sojusz strategiczny ze Stanami Zjednoczonymi.

 

– Ważny jest rozwój społeczny, gospodarczy, ale bez bezpieczeństwa militarnego, bez gwarancji zewnętrznych cała reszta nie będzie mogła być realizowana – zauważył Antoni Macierewicz.

 

 

Kończąc swoje wystąpienie były minister obrony narodowej poinformował, że pod koniec roku, najpóźniej na początku przyszłego, gotowy będzie raport jego komisji ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Obecnie w amerykańskim instytucie trwa porównywanie raportów Anodiny i Millera z ustaleniami zawartymi w  tzw. „raporcie technicznym” przygotowanym przez zespół Macierewicza. Raport komisji będzie opublikowany po zakończeniu tych prac.

 

jka

 

 

 

 

 

Zapraszamy na XIV Festiwal Polonijny „Losy Polaków 2019”

Fundacja Polska-Europa-Polonia zaprasza na XIV Festiwal Polonijny „Losy Polaków 2019”. Impreza organizowana jest we współpracy ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich i Fundacją Solidarności Dziennikarskiej.

 

Tematem przewodnim tegorocznego festiwalu są rocznice: 80. wybuchu II Wojny Światowej oraz 75. Powstania Warszawskiego. Dotychczas nadesłano ok. 40 prac z 6 krajów – Australii, Belgii, Szwecji, Ukrainy, USA i Polski. Filmy, programy telewizyjne, radiowe i multimedialne można jeszcze zgłaszać do 15 października 2019 r. Szczegóły i formularze zgłoszeń można znaleźć na stronie internetowej: www.warszawa.mazowsze.pl/festpol.

 

Zakończenie Festiwalu i projekcje festiwalowe odbędą się w sobotę, 9 listopada 2019 r w Centrum Prasowym Foksal w Warszawie, ul. Foksal 3/5  Wstęp wolny.

 

Od kilku lat Festiwal Polonijny „Losy Polaków”, organizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich, odbywa się pod patronatem Marszałka Senatu RP, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Komitetu Honorowego  z udziałem przedstawicieli Sejmu i Senatu oraz m.in. szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, prezesa Instytut Pamięci Narodowej, prezesa Stowarzyszenia Wspólnota Polska oraz przedstawicieli organizacji polonijnych.

 

 

 

Odszedł red. Andrzej Kaznowski

Ze smutkiem zawiadamiamy, że 29 września br. zmarł

 

red. Andrzej Kaznowski

 

Członek Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 8 października, wtorek, rozpoczęcie o godz. 11.00

w kościele św. Boromeusza na Powązkach.

 

Koleżanki i Koledzy z SDP

 

Pielgrzymka dziennikarzy na Jasną Górę

Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy oraz Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zapraszają na Pielgrzymkę Dziennikarzy na Jasną Górę  w dniu 26 października 2019 r.

 

O godz. 11 rozpocznie się Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, której przewodniczyć będzie metropolita częstochowski JE abp Wacław Depo.

 

Spotkanie środowiskowe bezpośrednio po Mszy świętej w Kaplicy Różańcowej (do godz. 13.20).

 

Zgłoszenia prosimy kierować do Biura Zarządu Głównego SDP – telefonicznie (22) 827 87 20, mailowo: [email protected] lub osobiście w godz. 10 – 16 (ul. Foksal 3/5, II piętro p. 16).

 

Zapraszamy Państwa do wspólnej podróży autokarem z Warszawy do Częstochowy – wyjazd o godz. 6.00 spod Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5, powrót do Warszawy w godzinach wieczornych.

 

Fot. Wikimedia

 

Dziennikarze bez barier nagrodzeni „Lodołamaczami”

Dziennikarze z niepełnosprawnością  intelektualną  z telewizji internetowej  TV Przystań z Wrocławia oraz Katarzyna Montgomery zostali laureatami „Lodołamaczy” w kategorii „Dziennikarz bez barier”. Wyróżnienie otrzymała Paulina Malinowska-Kowalczyk. W kapitule konkursu organizowanego przez Fundację Aktywizacji Osób Niepełnosprawnych FAZON zasiadali przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

 

Już po raz czternasty odbył się konkurs  „Lodołamacze”, wyłaniający  herosów: osoby niepełnosprawne, które pracują w różnych dziedzinach gospodarki oraz instytucje,  przedsiębiorstwa  i organizacje, które ich  zatrudniają  i pomagają  im w różny sposób.

 

W 2018 roku do konkursu przystąpiło ponad 4500 firm,  przyznano 73 nagrody i 33 wyróżnienia dla najlepszych.  Co roku zgłaszanych jest  coraz więcej  osób i instytucji, które przełamują stereotypy i umożliwiają niepełnosprawnym  nie tylko pracę zawodową, ale także  coraz szerszy  udział w życiu społecznym.  Walczą w ten sposób z wykluczeniem społecznym sporej grupy ludzi, mobilizują ich i aktywizują.

 

Fundacja Aktywizacji Osób Niepełnosprawnych FAZON rozszerza kategorie nagradzanych.   W tym roku kapituła centralnego etapu  konkursu wybierała spośród sześciu kategorii:  Zatrudnienie chronione, Otwarty rynek pracy, Instytucja ,  Zdrowa firma, Przyjazna przestrzeń oraz  Dziennikarz bez barier.

 

O każdej z tych instytucji i osób można by napisać reportaż.  Kapituła – w której zasiadali  m.in. przedstawiciele Sejmu, Senatu, rządu,  ZUS-u , Głównego Inspektoratu Pracy, Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób  Niepełnosprawnych, Rzecznika Praw Obywatelskich, Naczelnej Izby Lekarskiej, TVP, Polskiego Radia  oraz Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich – miała wielki kłopot, by wyłonić zwycięzców, ponieważ każdy zgłoszony zasługiwał na nagrodę lub wyróżnienie.

 

Choćby firma z Woli Żyrakowskiej. Na 91 zatrudnionych  aż 70 to osoby  z niepełnosprawnością intelektualną lub chorujące psychicznie, które do momentu utworzenia w 2006  roku zakładu nie mogły znaleźć pracy. A teraz działają w gastronomii,  produkują meble,  wykonują artystyczne niestereotypowe upominki, sprzątają  lub pracują w pralni.  Zakład otrzymał wyróżnienie w kategorii Zatrudnienie chronione.

 

Nagrodę główną  i statuetkę „Lodołamacza”  w tej kategorii zdobył  zakład Tartacznictwo-Stolarstwo Ewy Rzepy z miejscowości Siedlec, istniejący od 1994 roku. Na 49 pracowników 38 osób to niepełnosprawni  –  zarówno kierownicy, urzędnicy w administracji jak i robotnicy produkujący meble, schody, drzwi i okna.  Czas ich pracy jest elastyczny, dostosowany do możliwości chorych.  Właścicielka zakładu wspiera też finansowo różnego rodzaju inicjatywy, służące niepełnosprawnym, np. biegi charytatywne.

 

W innej firmie Limatherm  Components z Chorzowa aż 90 proc. pracowników z zatrudnionych 215 to osoby niepełnosprawne, niektórzy  z nich to niewidomi lub słabowidzący.  Firma  wspiera ich, fundując dojazdy do pracy, rehabilitację, konsultacje medyczne, zakup leków, protez, aparatów słuchowych itp. Pracownicy otrzymują też dofinansowanie do kursów na prawo jazdy, studiów wyższych,  czy  nauki języków  obcych, bowiem zakład działa na rynku międzynarodowym.  Nic dziwnego, że firma działająca od 2007 roku zdobyła  najwyższy laur i statuetkę Lodołamacza 2019  w kategorii Otwarty rynek pracy.

 

Kapitułę zauroczyła też restauracja z Warszawy  Different , która pogrążona jest w ciemnościach. Klientów obsługują osoby niewidome lub słabowidzące.  Goście mogą wczuć się w sytuację osób niepełnosprawnych, a ci znajdują  zatrudnienie.  Restauracja  – jedyna tego typu w Polsce – cieszy się tak wielkim zainteresowaniem, że miejsca trzeba zamawiać  ze znacznym wyprzedzeniem.  Otrzymała  nagrodę Super Lodołamacza.

 

Takich niezwykłych firm było wiele. Wyróżnieni i nagrodzeni statuetkami  Lodołamacze 2019 spotkali się  26 września na Zamku Królewskim w Warszawie. Podczas Gali  Finałowej odczytano list od Agaty Kornhauser –Dudy, która objęła honorowy patronat nad wydarzeniem.  A spotka się wkrótce z laureatami w Pałacu Prezydenckim.  Można było posłuchać  trzech wspaniałych występów: Michała Szpaka, który śpiewał ze swą siostrą sopranistką Marleną Szpak,  chóru Sound`n`Grace wykonującego pieśni gospel, soul i funk oraz Marii Sadowskiej – piosenkarki jazzowej, która potrafiła wciągnąć do wspólnego śpiewania nawet najbardziej opornych .

 

Najważniejsze jednak  było rozdanie statuetek. W imieniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i prezesa Krzysztofa Skowrońskiego nagrody w kategorii Dziennikarz bez barier wręczała Hanna Budzisz, wiceprezes Oddziału Warszawskiego SDP. Towarzyszyli jej: prezes zarządu Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych Jan Zając i  dyrektorka I Programu Polskiego Radia Agnieszka Kamińska.

 

Statuetkę Lodołamacza otrzymali dziennikarze z niepełnosprawnością  intelektualną  z telewizji internetowej  TV Przystań z Wrocławia, dla których realizowanie krótkich programów, np. kulinarnych jest  jednocześnie rehabilitacją  społeczną, prowadzoną przy  wsparciu instruktora terapii. To oni z otrzymanej  nagrody na uroczystej gali w Zamku Królewskim cieszyli się najbardziej.

 

Drugą nagrodzoną  w tej kategorii została Katarzyna Montgomery – dziennikarka prasowa i telewizyjna, która po ciężkiej chorobie (była sparaliżowana), wróciła do zawodu. Prowadzi w Polsacie program, przedstawiający życie niepełnosprawnych bohaterów i ich rodzin  oraz pomoc w remontach ich domów, które ułatwiają im życie.  Spełnia  w ten sposób ich marzenia.

 

Uhonorowano również  Paulinę Malinowską-Kowalczyk, dziennikarkę sportową, rzecznika prasowego Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego, która wie dobrze, co znaczy niepełnosprawność, gdyż straciła rękę w 11 roku życia.  Pracuje także jako nauczycielka języka hiszpańskiego w Milanówku. The Android version of Hey Baby has been redesigned from the ground up for the smaller screen and larger keyboard of the iPhone. It’s also been made a little easier to use with in-app purchases, messaging, and push notifications. Users can now search for nearby restaurants, book a cab, and check the popular dating apps seattle weather with a few simple taps. Many of the same features apply to the iPhone version, but with the larger size of the buttons and darker background they are easier to read when on the go. The larger font allows you to easily see each individual word.

 

Po ceremonii i wysłuchanych mini koncertach  przy poczęstunku długo jeszcze trwały rozmowy  laureatów i zaproszonych gości. Wszyscy powtarzali: – Do zobaczenia za rok. Na XV Gali Lodołamaczy.

 

 

Rozpoczął się I Całoroczny Festiwal Literatury Gnieźnieńskiej

POD PATRONATEM SDP. „Wielką i małą literaturę Gniezna. I Całoroczny Festiwal Literatury Gnieźnieńskiej” to tytuł cyklu imprez przygotowanych przez Gnieźnieński Klub Literacki oraz Miejski Ośrodek Kultury według koncepcji Dawida Junga.

 

Festiwal zainaugurowano w sobotę 21 września otwarciem wystawy na dziedzińcu Starego Ratusza pt. Poczet kasztelanów i starostów gnieźnieńskich I Rzeczypospolitej. Wśród zapomnianych dziś gnieźnieńskich kasztelanów i starostów przypomniano m.in. kasztelana Jana Czarnkowskiego (w 1430 r. zatrzymał poselstwo cesarza Zygmunta Luksemburskiego wiozące koronę dla Witolda, wielkiego księcia Litwy), kasztelana Dobrogosta Ostroroga (w 1440 r. poseł do sułtana Amurata), starostę Ambrożego Pampowskiego (odsprzedał w 1501 r. starostwo gnieźnieńskie za kwotę 3930 florenów weneckich i 385 grzywien Zygmuntowi Jagiellończykowi, późniejszemu królowi znanemu jako Zygmunt I Stary) czy kasztelana Erazma Kretkowskiego, dzięki któremu zadebiutował Jan Kochanowski.

 

Na wystawie obecni byli urzędujący starosta gnieźnieński Piotr Gruszczyński oraz były starosta, Dariusz Pilak, który odniósł się do dziedzictwa I Rzeczypospolitej. Po wystawie, w ramach wspólnego spaceru, oprowadzał ubrany w sarmacki żupan Dawid Jung, autor wystawy.

 

Następnie publiczność udała się do „Sali Poetów Gnieźnieńskich” w Starym Ratuszu, gdzie odbyła się druga część inauguracji festiwalu pt. Sarmacja po gnieźnieńsku. Gnieźnianie w staropolskiej poezji XVI i XVII w.

 

Wiersze interpretowały Zuzanna Chełek oraz Ola Banaszak, uczestniczki Gnieźnieńskiego Klubu Literackiego działającego przy Miejskim Ośrodku Kultury w Gnieźnie (obecnie jest to najstarszy funkcjonujący w Polsce klub literacki prowadzony przez Wojciecha Grupińskiego i Dawida Junga, wcześniej jego instruktorami byli m.in. Krzysztof Szymoniak, Tomasz Wincenty Rzepa i Sławomir Kuczkowski).

 

W trakcie prezentacji poezji tworzonej dla staropolskich gnieźnian lub przez samych mieszkańców Grodu Lecha, można było posłuchać również dawnych pieśni bitewnych Litwinów, Tatarów, Kozaków i Turków.

 

Festiwal odbywa się w każdą trzecią sobotę miesiąca, już w październiku Gnieźnieński Klub Literacki oraz Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie zapraszają na wydarzenie pt. Gnieźnianin Kazimierz Filip Wize – tłumacz genialny, czyli: o przekładzie z 1913 r. dwudziestu sześciu wierszy Emila Verhaerena. Prelekcji oraz wierszy będzie można posłuchać w interpretacji uczestników GKL-u.

 

Organizatorem „Wielkiej i małej literatury Gniezna. I-go Całorocznego Festiwalu Literatury Gnieźnieńskiej” jest Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie, festiwal objęty jest honorowym patronatem: Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i „Zeszytów Poetyckich”.

 

 

PROGRAM 2019/2010

 

WIELKA I MAŁA LITERATURA GNIEZNA

I CAŁOROCZNY FESTIWAL LITERATURY GNIEŹNIEŃSKIEJ

Koncepcja artystyczna: Dawid Jung

 

 

PAŹDZIERNIK 2019

 

GNIEŹNIANIN KAZIMIERZ FILIP WIZE – TŁUMACZ GENIALNY,

czyli: o przekładzie z 1913 r. dwudziestu sześciu wierszy Emila Verhaerena 

Wiersze w interpretacji uczestników GKL

 

 

LISTOPAD 2019

 

GNIEŹNIEŃSKIE ZADUSZKI POETYCKIE,

czyli: Najwięksi lirycy Gniezna XX w. – Anna Piskurz, Tomasz W. Rzepa i Sławek Kuczkowski

Wiersze w interpretacji uczestników GKL + wspomnienia przyjaciół i znajomych literatów

 

 

GRUDZIEŃ 2019

 

PIEŚŃ NAJPRZEDNIEJSZA Z PIEŚNI SALOMONOWYCH,

czyli: Daniel Mikołajewski (zm. 1633 r. pod Gnieznem), jeden z najsłynniejszych tłumaczy biblijnych w historii

Wiersze w interpretacji uczestników GKL

 

 

STYCZEŃ 2020

 

URODZINY GNIEŹNIANINA – WERNERA ALBERTIEGO!

Ulubieniec europejskich kompozytorów, śpiewak operowy i poeta, w 157. rocznicę urodzin.

Prelekcja i wiersze w interpretacji uczestników GKL

 

 

LUTY 2020

 

1) JOLENTIANA W LEGENDACH I ANONIMOWEJ POEZJI GNIEŹNIEŃSKIEJ

Bł. Jolenta, córka króla Węgier Beli IV, żona księcia Bolesława Pobożnego,

jej potomkami byli cesarze i królowie: Polski, Niemiec, Austrii, Czech, Węgier, Francji, Anglii, Szkocji, Irlandii, Portugalii, Hiszpanii, Danii, Norwegii, Szwecji, Włoch, Brazylii, Meksyku i in.

Wiersze w interpretacji uczestników GKL

 

2) Wystawa: CESARSCY I KRÓLEWSCY POTOMKOWIE BŁ. JOLENTY NA TRONACH EUROPY, AFRYKI, AMERYKI PÓŁNOCNEJ I POŁUDNIOWEJ

Przygotowanie i kustosz wystawy: Dawid Jung

 

 

MARZEC 2020

 

GNIEZNO, MIASTO DZIADOWSKIE

Wątki dziadowskie w anonimowej poezji gnieźnieńskiej

Wiersze w interpretacji uczestników GKL

 

 

KWIECIEŃ 2020

 

JAN ALBERTRANDI (1731-1808) – ZAPOMNIANY GNIEŹNIANIN,

POETA I PUBLICYSTA, PRZYJACIEL OSTATNIEGO KRÓLA POLSKI

Prelekcja i fragmenty poezji oraz prozy w interpretacji uczestników GKL

 

 

MAJ 2010

 

HEINRICH HEINE W GNIEŹNIE

Geniusz niemieckiego romantyzmu o Polakach i Gnieźnie

Fragmenty z pamiętników i wiersze w interpretacji uczestników GKL

 

 

 

Patronaty honorowe:

Stowarzyszenie Pisarzy Polskich w Warszawie o. w Łodzi

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w Warszawie o. w Poznaniu

„Zeszyty Poetyckie”

 

W Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP o Instytucie Pileckiego

Drugie powakacyjne spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP zaplanowaliśmy jak zwykle w pierwszą środę miesiąca, czyli 2 października 2019 r., o godz. 17.00, Klubie „Cudzysłów” w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie. Tematem będzie Instytut Pileckiego w Warszawie. Działalność i plany przybliży Grzegorz Mazurowski, rzecznik prasowy i kierownik biura prasowego Instytutu Pileckiego. Opowie o działaniach tej instytucji, szczególnie ostatnich – otwarciu oddziału w Berlinie, akcji „Zawołani po imieniu” (upamiętnienie Polaków zamordowanych za pomaganie Żydom podczas II wojny światowej), Medalu Virtus et Fraternitas.

 

Serdecznie wszystkich zapraszam,

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

Zapis audio spotkania

 

Walczył o wolność dla prawdy

WSPOMNIENIE ZBIGNIEWA MAKAREWICZA O ROMUALDZIE LAZAROWICZU (1953 – 2019)

 

Romek był pięknym człowiekiem, miał duszę czystą jak łza, umysł ostry.
Mateusz Morawiecki, Wrocław 12. 08. 2019

 

Romuald Lazarowicz (urodził się 11 sierpnia 1953r. we Wrocławiu, zmarł 2 sierpnia 2019 r. w wieku 66 lat we Wrocławiu) z wykształcenia byl filologiem i bibliotekarzem I być może życie tego Wrocławianina jak wielu innych inteligentów polskich potoczyłoby sie rytmem wyjść do pracy i powrotów do domu, aby tam w ramach skromnych możliwości oferowanych przez ówcześnie bardzo opiekuńcze państwo znajdować azyl wśród członków rodziny. Uzyskanie kolejnych możliwości ułatwienia sobie życia było już całkiem wyobrażalne od lat 70. I właśnie wtedy spadła nam z nieba „Solinarność”, jako związek zawodowy i konfederacja wielu środowisk, milionów osób – obywateli, którzy zdecydowali się zmieniać świat zaczynając od Polski, a właściwie od dostępnego każdemu z nich niewielkiego kawałka własnej i wspólnej rzeczywistości. Romek Lazarowicz znalazł swoją drogę do niepodległości, własnej pracy niepodległej, idąc po śladach rodzinnej tradycji – dziadka (major Adam Lazarowicz wiceprezes IV Zarządu Głównego organizacji Wolność i Niezawisłość zamordowany przez komunistów) i ojca (Zbigniew Lazarowicz żołnierz Armii Krajowej ps. „Bratek” i działacz WiN). Tuż po studiach Romek współpracował z Klubem Samoobrony Społecznej i ze Studenckim Komitetem Solidarności i w 1979 roku zaangażował się w pracę w redakcji „Biuletynu Dolnoślaskiego” najpoważniejszego pisma „drugiego obiegu” redagowanego przez Kornela Morawieckiego.

 

W 1980 roku spadło na nas niebo i na głowę Romka spadło niebo. Niebo narodzenia „Solidarności”. Z żoną Heleną, która towarzyszyła mu we wszystkich pracach tych jawnych i konspiracyjnych, w sierpniu 1980 roku pojechał do Gdyni i ze strajkującej stoczni przywieźli do Wrocławia walizki i plecaki wyładowane produkowaną w stoczbi „bibułą”. Rozdawali ulotki na trasie swego przejazdu i we Wrocławiu i mobilizowali w ten sposób ludzi do podjęcia działania. 26 sierpnia stanęła komunikacja we Wrocławiu i stolica Śląska dołączyła do „karnawału Solidarności”. Gdy rozlało się piekło mitarnej opresji i wybiło szambo komunistycznego zmasowanego bełkotu w „środkach masowego przekazu” stało się też to, co stać się powinno.

 

Poruszenie wielu już ukształtowanych charakterów i talentów dziennikarskich, i ludzi nowych, których szczególne uzdolnienia i umiejętności miały się dopiero pojawić i rozwinąć.

 

Czas wielkich zmian wydobywał to, co w innych okolicznościach nigdy by się nie ujawniło. I tak też właśnie z dnia na dzień i z godziny na godzinę wola działania, wola ratowania tak bezczelnie zaatakowanego dobra wspólnego, wydobyła talent dziennikarza i redaktora w młodym Romualdzie. To głębokie przeświadczenie, że nie można pogodzić się z brutalnie narzuconym porządkiem, wprowadziło go do redakcji podziemnych pism takich jak „Z Dnia na Dzień” (pismo Regionalnego Komitetu Strajkowego Dolnego Śląska). Pierwszy numer wydano już w nocy z 13 na 14 grudnia 1981 roku. Redagował także czasopisma „Biuletyn Dolnośląski”(1980 – 1990), „Solidarność Walcząca” (1981 – 1991), a w końcu to Romuald stał się twórcą i redaktorem naczelnym pierwszego podziemnego radia na Dolnym Śląsku – „Radio Solidarność Walcząca” (1982, 19 wyemitowanych audycji).

 

Po 1989 r. założył własne wydawnictwo „Lena”, był redaktorem technicznym wielu czasopism i gazet, ale także redaktorem naczelnym miesięcznika „Opcja na prawo” (2002 – 2014), w 2002 roku założył stronę internetową „Solidarności Walczącej”, był współzałożycielem i dziennikarzem prywatnej Agencji Prasowej RP, współautorem ważnych książek o aktualnych zjawiskach społecznych i politycznych – „Dlaczego tak się stało” (1989) i „Otwarta księga” (1999) z Jerzym Przystawą, a z Piotrem Bielawskim „Dziwny rok 1989. Kalendarium wydarzeń na świecie” (2000). Był sekretarzem redakcji gazety „Dwa Dni” (1992, red. nacz. Mateusz Morawiecki). Z przekonaniem i rozeznaniem zaangażował się w społeczny Ruch na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, którego był też współzałożycielem.

 

Kiedy Pan Bóg chce działać dla ludzi posyła ludzi. Tak właśnie, kiedy okazało się to niezbędne posłał nam Romka. Dla przymnożenia nam dobra, nadziei, otuchy i dla umocnienia przynajmniej w dobrych myślach gdy na poprawę realiów epoki nie można było się doczekać.

 

W 2004 roku zespół redakcyjny edycji „Zrzeszenie »Wolność i Niezawisłość« w dokumentach”, którego Romuald Lazarowicz był członkiem, otrzymał nagrodę IPN „Kustosz Pamięci Narodowej”, w tymże roku Romek został członkiem Dolnośląskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i wszedł w skład zarządu Stowarzyszenia Dolnośląska Inicjatywa Historyczna. Romuald Lazarowicz stał się w ciągu tych lat wzorem nowego dziennikarstwa, a jednocześnie jakże starego dziennikarstwa jednej idei – idei prawdy. Trudnego dziennikarstwa. Trudnego także dzisiaj gdy co krok, co godzina wybija w czasach wolności kolejne szambo kłamstwa, aby zalewać ostrowy prawdy.

 

12 sierpnia pożegnaliśmy we Wrocławiu dziennikarza i organizatora życia społecznego, intelektualistę dbałego o obecność prawdy w życiu publicznym, zatroskanego o skarb narodowej pamięci. W 1999 roku otrzymał Krzyż WiN za pracę nad popularyzacją wiedzy otej organnizacji, Prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, w 2010 otrzymał Krzyż Solidarności Walczącej, a w 2016 roku Krzyż Wolności i Solidarności, pośmiertnie prezydent Andrzej Duda odznaczył Romualda Lazarowicza Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzennia Polski za „wybitne zasługi w upowszechnianiu wiedzy o najnowszej historii Polski”.

 

W imieniu Koleżanek i Kolegów Dolnośląskiego Oddziału SDP
Zbigniew Makarewicz

 

Fot. Archiwum IPN Wrocław

Obrońca dobrego imienia majora Sucharskiego

Gościem pierwszego powakacyjnego spotkania klubu Akapit był wybitny reportażysta Romuald Karaś. Jest on autorem wielu książek, a wśród nich na szczególną uwagę zasługuje monumentalne, trzytomowe reporterskie dzieło o majorze Henryku Sucharskim, dowódcy obrony Westerplatte we wrześniu 1939 r.

 

Romuald Karaś (rocznik 1935) opowiedział uczestnikom spotkania barwną historią swojego zawodowego życia. Wspominał m.in. swój pierwszy artykuł poświęcony problemowi alkoholizmu w  rodzinnej miejscowości Kurów koło Puław. Przyczynkiem do zajęcia się tym tematem było zabójstwo małego chłopca, do którego doszło pod miejscowa karczmą. –  Miałem wówczas 15 lat. Kupiłem 30 kartek papieru kancelaryjnego, napisałem na nich artykuł  i wysłałem do redakcji „Gromady – Rolnika Polskiego” – opowiadał Romuald Karaś.

 

Redakcja skróciła go do 15-wersetowego artykułu. – Wszystko w nim było co trzeba. To była dla mnie najlepsza lekcja – wspominał Karaś.

 

Dalsza opowieść reportażysty wiodła przez młodość spędzoną w Szczebrzeszynie, nielubiane studia prawnicze w Lublinie, kłopoty na uczelni po felietonie pt. „Blaski i cienie studenckiego życia”, spotkanie w Krakowie w 1957 r., kiedy to Karaś po raz pierwszy usłyszał historie dyskredytujące postać majora Sucharskiego.

 

Te nieprawdziwe informacje przedstawiające dowódcę obrony Westerplatte jako tchórza, zdrajcę, weneryka, homoseksualistę powtarzane są do dziś. Romuald Karaś zauważył, że autorzy tych „rewelacji” nie byli w miejscu urodzenia Sucharskiego, nie spotykali się z jego rodziną, nie rozmawiali z siostrzenicą, do której major pisał listy z Westerplatte, nie dotarli do odpowiednich archiwów.

 

Książki Karasia bronią dobrego imienia majora Sucharskiego. – Prześledziłem całe jego życie, od narodzin – mówił Romuald Karaś

 

Jacek Wegner, autor artykułu o książkach Karasia, który się ukazał w najnowszym „Forum Dziennikarzy”, podczas spotkania podkreślał niezwykłą dokładność faktograficzną autora. – Gdy czytałem te książki padłem plackiem przed wiedzą autora. Do tego dochodzi doskonały warsztat. Jest to niezwykły reportaż – podsumował Wegner.

 

jka

 

 

Rusza XVII edycja Konkursu im. Władysława Grabskiego

POD PATRONATEM SDP. Dziennikarzy przygotowujących publikacje i materiały o tematyce ekonomicznej Narodowy Bank Polski zaprasza do udziału w kolejnej edycji konkursu na najlepszego dziennikarza ekonomicznego. Zwycięzca otrzyma nagrodę główną w wysokości 30 tys. zł. Osoby nagrodzone w poszczególnych kategoriach otrzymają po 10 tys. zł.

 

Do Konkursu mogą się zgłosić autorzy i redakcje, które w przystępny i zrozumiały sposób wyjaśniają skomplikowane zagadnienia ze świata gospodarki, przyczyniając się do podnoszenia poziomu wiedzy ekonomicznej Polaków.

 

Jakie prace konkursowe można zgłaszać do Konkursu?

 

Publikacje prasowe (w tym internetowe), audycje radiowe oraz programy telewizyjne o tematyce ekonomicznej zarówno w języku polskim, jak i angielskim, które ukazały się w mediach ogólnopolskich i lokalnych w okresie od 30 września 2018 r. do 29 września 2019 r.

 

Jakie są zasady udziału w Konkursie?

 

Wystarczy wypełnić formularz rejestracyjny na stronie internetowej i załączyć do niego pracę konkursową lub przesłać wydrukowany i wypełniony formularz zgłoszeniowy wraz z materiałem medialnym na adres: Narodowy Bank Polski, Departament Komunikacji i Promocji, ul. Świętokrzyska 11/21, 00-919 Warszawa, z dopiskiem: „Konkurs im. W. Grabskiego”.

 

W tym roku wyjątkowa kategoria Konkursu

 

Publikacje można zgłaszać w pięciu kategoriach. W związku z obchodami setnej rocznicy ustanowienia nazwy złoty dla polskiej waluty Narodowy Bank Polski postanowił uczcić to wyjątkowe wydarzenie specjalną kategorią konkursową: 100 lat złotego.

 

  1. Polityka pieniężna i stabilność finansowa
  2. Finanse osobiste i edukacja ekonomiczna
  3. Felieton lub analiza
  4. 100 lat złotego
  5. Problematyka regionalna.

 

Zgłoszenia można wysyłać  do 30 września 2019 r. Szczegółowe informacje na temat konkursu można znaleźć na stronie internetowej: www.nbp.pl/grabski.

 

Patron honorowy: Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

 

Patroni medialni konkursu: Obserwatorfinansowy.pl, Polska Agencja Prasowa