Laur Wielkopolskiego Oddziału SDP 2025 dla  prof. Piotra Grochmalskiego i prof. Grzegorza Kucharczyka 

Poznaniacy – profesor Piotr Grochmalski, korespondent wojenny i politolog oraz prof. Grzegorz Kucharczyk, badacz i popularyzator historii Polski zostali laureatami tegorocznej edycji honorowych nagród Wielkopolskiego Oddziału SDP LAUR 2025.  Wyróżnienie przyznaje Zarząd WO SDP od 2021 roku, w tym roku Laury przyznano po raz czwarty.

Piotr Grochmalski to dziennikarz i korespondent wojenny, dziś znany przede wszystkim jako politolog i ekspert do spraw bezpieczeństwa oraz konfliktów zbrojnych. Do dziś jest członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w latach 1999 -2003 był prezesem Wielkopolskiego Oddziału SDP. Zarząd WO SDP przyznał to wyróżnienie w uznaniu jego dorobku dziennikarskiego i naukowego.  Piotr Grochmalski ukończył studia dziennikarskie w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1998 uzyskał na Wydziale Nauk Społecznych UAM stopień doktora na podstawie rozprawy „Transformacja systemowa w Czeczenii a kryzys ustrojowy Federacji Rosyjskiej”. Na podstawie pracy „Kazachstan. Studium politologiczne”  uzyskał stopień naukowy  doktora habilitowanego. Jako dziennikarz pracował w dwutygodniku „Nadodrze” i tygodniku „Wprost”. W pierwszej połowie lat 90. pełnił funkcję redaktora naczelnego tygodnika „Poznaniak”. Współpracował również z „Rzeczpospolitą”, „Głosem Wielkopolski” i Radiem Merkury. Był korespondentem wojennym w Afganistanie, Armenii i Czeczenii. Aktualnie jest wykładowcą naukowym, pracuje m.in. w Instytucie Studiów Strategicznych na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie. Jest autorem opracowań poświęconych Rosji, krajom Kaukazu i Azji Centralnej.

Grzegorz Kucharczyk – historyk i publicysta, profesor nauk humanistycznych, pracownik Instytutu Historii PAN oraz Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim. Aktywnie popularyzuje  historię Wielkopolski i Poznania na forum ogólnopolskim. Zarząd WO SDP chce zwrócić uwagę i docenić  przede wszystkim popularyzatorski charakter jego publicystyki historycznej na łamach gazet, czasopism i portali. Zainteresowania badawcze prof. Kucharczyka koncentrują się wokół dziejów Niemiec i Prus, relacji polsko-niemieckich, myśli politycznej i przemian kulturowych w Europie i USA w XIX i XX wieku.  Doktorat obronił w 1999 w Instytucie Historii UAM na podstawie rozprawy „Prusy, Rosja i kwestia polska w myśli politycznej Constantina Frantza (1817–1891)”, a pięć lat później habilitował się w Instytucie Historii PAN na podstawie rozprawy „Cenzura pruska w Wielkopolsce w czasie zaborów 1815–1914”. Tytuł profesora nauk humanistycznych otrzymał w 2014. Grzegorz Kucharczyk jest autorem kilkudziesięciu książek naukowych dotyczących oraz stałym współpracownikiem prasy katolickiej i konserwatywnej, m.in. „Do Rzeczy”, „Polonia Christiana”, „Nasz Dziennik”, „trwajcie w miłości” (dawne „Miłujcie się”), „Christianitas” oraz miesięcznika „Wpis”.

Uroczyste wręczenie Laurów 2025 WO SDP odbędzie się wraz  z  wręczeniem nagród  w tegorocznym Konkursie Wielkopolskiego i Lubuskiego Oddziału SDP  Odbędzie się ono 10. czerwca br. o godz. 17.00 w Zamku Królewskim Przemysła na Górze Przemysła w Poznaniu.

Wstęp wolny, zapraszamy.

Nagrody Laur Wielkopolskiego Oddziału SDP zostały przyznane po raz czwarty. Zarząd Oddziału przyznaje je od 2021 r.

Laur WO SDP 2021 – laureaci  red. Barbara Miczko Malcher , red.Sławomir Kmiecik
Laur WO SDP 2023 –  laureaci red. Piotr Lisiewicz, red. Grażyna Wrońska
Laur WO SDP 2024 – red. Wanda Różycka –  Zborowska, red. Wiesław Kot, miesięcznik dla ministrantów KnC z okazji jubileuszu XX lecia istnienia

LINK DO TRANSMISJI 4 czerwca w KPK SDP – TERESA KACZOROWSKA autotka książki „OBŁAWA AUGUSTOWSKA W OCZACH ŚWIADKA”

 

W 80. rocznicę Obławy Augustowskiej, największej zbrodni komunistycznej na terenie Polski po zakończeniu II wojny światowej i pokonaniu hitlerowskich Niemiec, zapraszam tym razem na prezentację mojej ostatniej książki „Obława Augustowska w oczach świadka” (Warszawa 2024). Na spotkaniu wystąpi również Maria Lamers z Krakowa, wnuczka katyńska, która wykona kilka autorskich pieśni patriotycznych, m.in. „Apel ofiar Obławy Augustowskiej” (słowa: Teresa Kaczorowska, muzyka: Maria Lamers).

Czerwcowe spotkanie Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP odbędzie się, jak zwykle, w pierwszą środę miesiąca – 4 czerwca 2025 r., o godz. 17.00 – w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie.

 

Zapraszam serdecznie!

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

 

*** Teresa Kaczorowska – dr nauk humanistycznych, badaczka historii najnowszej, reporterka, poetka, członek SDP. Jest autorką 20 książek, w tym o zbrodni katyńskiej, Obławie Augustowskiej, ostatnie to: „Obława Augustowska” (Warszawa 2015) wydanej też w języku angielskim „The Augustów Roundup of July 1945” (USA 2023), „Dziewczyny Obławy Augustowskiej” (Warszawa 2017) i „Było ich 27” (Warszawa 2020) oraz wielu artykułów prasowych i prac naukowych.  Uhonorowana wieloma odznaczeniami, m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta” (2010), Brązowym (2014) i Srebrnym (2023) Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Nagrodą Zygmunta Krasińskiego (2025).

*** „Obława Augustowska w oczach świadka” przybliża Obławę Augustowską poprzez los księdza prałata Stanisława Wysockiego (ur. 1 marca 1938 – zm.7 listopada 2024), niezłomnego kapłana, świadka historii i społecznego bojownika o prawdę o Obławie Augustowskiej. Mocno doświadczonego już w dzieciństwie, kiedy w lipcu 1945 r. Rosjanie przy pomocy polskich komunistów, zabrali na Jego oczach ojca i dwie siostry, którzy przepadli bez wieści, jak inne ofiary tej największej powojennej zbrodni komunistycznej.

Książka ta opowiada również o Jego młodości z piętnem „rodziny bandyckiej”, o pracy duszpasterskiej, w tym jako charyzmatycznego duszpasterza Kościoła Młodych w Łomży, pierwszego kapelana łomżyńskiej „Solidarności”, a także Akowców, Sybiraków, proboszcza kilku parafii północno-wschodniej Polski. Chociaż był nękany przez bezpiekę, to zawsze niósł umiłowanie polskości, Ojczyzny i wartości „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Mimo sędziwego wieku, walczył o prawdę o Obławie Augustowskiej, a ostatnio także o swoją godność, bo ataków oraz prób skompromitowania Go i deprecjacji nie brakowało.

 

 

 

 

 

*** Maria Lamers – artystka wszechstronna: śpiewa, gra na gitarze, komponuje, maluje (absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie), pisze piosenki (występowała w Piwnicy pod Baranami, jej mentorem był Piotr Skrzynecki). Uczestniczka szóstej edycji The Voice of Poland (znalazła się w finale). Jej dziadek zginął w Katyniu i kiedy motocykliści z Rajdu Katyńskiego usłyszeli dawne polskie pieśni w jej wykonaniu, przyjęli ją do swojej społeczności.

Na motocyklu przejechała z nimi całą Europę Zachodnią i Wschodnią. Była też kierowcą busa rajdowego na Syberii. Teraz jest bardem rajdów motocyklistów, napisała dla nich hymn.

Link do „Apelu ofiar Obławy Augustowskiej”: słowa: Teresa Kaczorowska, muzyka i wykonanie: Maria Lamers:


https://www.youtube.com/watch?v=48dJsxGqlyM

 

Z RECENZJI:

 

Prof. Jan Żaryn

„Naród to rodzina rodzin” – mówił bł. Kardynał Stefan Wyszyński. Biografia ks. prałata Stanisława Wysockiego autorstwa pani Teresy Kaczorowskiej stanowi ważny przyczynek do poznania historii nie tylko Kościoła katolickiego w trudnych latach komunizmu w Polsce, ale przede wszystkim do zdefiniowania niezwykłości polskiego kapłaństwa. Jest ono bowiem ściśle związane z dbałością i wolą upamiętnienia w przestrzeni publicznej i w pamięci Narodu, ważnych i na ogół tragicznych wydarzeń z historii Polski, takich jak Obława Augustowska z lipca 1945 r. Posługa duszpasterska ks. prałata, jego zaangażowanie jako budowniczego kościołów, itd. także zasługują na szacunek, ale szczególnie istotnym w Jego biografii kapłańskiej jest zaangażowanie na rzecz wsparcia polskich rodzin, dotkniętych najpierw traumą Obławy Augustowskiej z lipca 1945 r., a następnie traumą niepamięci.  Ks. prałat dzięki swojemu zaangażowaniu społecznemu wpisał te rodziny oraz ich historie do depozytu polskości, przyczynił się do wychowania Polaków w duchu pamięci o ofiarach Obławy Augustowskiej. Kapłaństwo ks. prałata stanowi w tym zakresie kontynuację najlepszych wzorców kapłaństwa polskiego ostatniego stulecia – Jana Pawła II, czy szczególnie Prymasa Tysiąclecia ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego.

 

Prof. Piotr Jaroszyński

Książka, którą oddajemy w ręce Czytelnika, wprowadza nas w świat Obławy Augustowskiej, świat świadomych siebie Polaków, którzy za polskość stali się ofiarami, a zarazem w świat morderców, których zadaniem było przeprowadzenie na Polakach zbrodni doskonałej, doskonalszej niż Katyń. Jednak my, spadkobiercy tamtych idei, nie możemy tego puścić płazem, musimy odzyskiwać ofiarę po ofierze, szczegół po szczególe, aż odnajdziemy wszystkich, by godnie ich pochować i złożyć im należny hołd.

Postacią, która w sposób niewyobrażalny przysłużyła się odzyskiwaniu pamięci o ofiarach Obławy Augustowskiej, jest. ks. prałat Stanisław Wysocki. Zaangażowanie to płynęło nie tylko z racji patriotycznych, ale również głęboko osobistych: najbliżsi ks. prałata (dwie siostry i tata) zostali porwani na rozkaz sowieckich oprawców i zaginęli bez wieści. Ale ks. prałat Stanisław Wysocki podejmując trud poszukiwań, nie zemsty szukał, a prawdy. Ta idea przyświecała też Autorce tej książki: przeprowadziła rozległą kwerendę, docierając do nieznanych źródeł i do zapomnianych osób. To ważny wkład w odzyskanie prawdy o ludobójczej Obławie Augustowskiej. Książka bez wątpienia cenna, warta upowszechnienia, napisana komunikatywnym językiem.

 

 

 

Życzenia ZG SDP na ŚWIĘTA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

Koleżanki i Koledzy, Szanowni Państwo, 

czas smutku, który symbolizuje Wielki Piątek, zawsze rozświetla radość Wielkiej Niedzieli – Wielkanocy. Czując ciężar naszego świata, pamiętajmy o niewyobrażalnym cierpieniu na Krzyżu, o poświęceniu Zbawiciela. Za nas.

Ostatnio wiele informacji ze środowiska mediów napawa nas smutkiem. Działania oficjalnych władz próbujących cenzurować sferę wolności dziennikarskich, stanowią tego smutku dopełnienie. Są jednak ludzie, którzy, zgodnie z etyką i zasadami obowiązującymi w cywilizacji judeochrześcijańskiej, walczą o Prawdę.

Prawda bowiem wskazuje nie tylko Drogę, ale i Nadzieję. Bowiem zawsze jest Nadzieja!

Chrystus Zmartwychwstał! Poza czasem, poza złem.

Życzymy Wam Koleżanki i Koledzy Nadziei, bo tylko dzięki niej nasze życie i nasza dziennikarska misja ma sens.

Zdrowych, radosnych, rodzinnych i przepełnionych wiarą w świt dobrych wiadomości Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

Alleluja!

 

w imieniu prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich dr Jolanty Hajdasz, Zarządu Głównego SDP i całego naszego środowiska dziennikarskiego

życzenia przesyła Wam

sekr. gen. SDP Hubert Bekrycht

 

O rotmistrzu WITOLDZIE PILECKIM w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP – TRANSMISJA

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na trzecie w tym roku spotkanie – jak zwykle w pierwszą środę miesiąca, 5 marca 2025 r., o godz. 17.00, w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie.

Gościem tym razem będzie Jarosław Wróblewski, autor m.in. barwnej biografii „Rotmistrz” oraz książki pt. „Niezniszczalny. Rozmowy o Witoldzie Pileckim”, który przybliży współczesny fenomen tego legendarnego bohatera i żołnierza, ochotnika do Auschwitz, zamordowanego przez komunistów w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie w 1948 r.

Zapraszam serdecznie!

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Spotkanie będzie transmitowane online na kanale YouTube  SDP:

***Witold Pilecki ps. „Witold”, „Druh”; nazwiska konspiracyjne „Roman Jezierski”, „Tomasz Serafiński”, „Leon Bryjak”, „Jan Uznański”, „Witold Smoliński”; kryptonim T-IV (ur. 30 kwietnia? /13 maja 1901 r. w Ołońcu, zm. 25 maja 1948 w Warszawie), rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, żołnierz Armii Krajowej, więzień i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz.

Autor raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego. Oskarżony i skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę śmierci, stracony w 1948 r. Unieważnienie wyroku nastąpiło dopiero w 1990 r. W 2006 r. pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego, w 2013 r. został awansowany na stopień pułkownika.

Witold Pilecki to nie tylko bohaterski ochotnik do Auschwitz, urodzony żołnierz i wytrawny konspirator. To nie tylko symbol posuniętej do granic odwagi, ale i przykład romantycznej kresowej duszy. Mało osób kojarzy Rotmistrza z pisaniem wierszy. Warto więc pochylić się nad jego wrażliwością i literackim czy malarskim talentem. Był człowiekiem nieszablonowym, służącym innym, za bliskich współpracowników uważany za legendę jeszcze za życia. Czy jest bohaterem na nasze czasy?

       ***

***Jarosław Wróblewski (ur. 1971) – dziennikarz z pasją historyczną, w młodości działacz antykomunistycznego Ruchu Młodzieży Niezależnej w Zielonej Górze i Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Absolwent Wydziału Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Autor książek: „Zośkowiec”, „Gryf”, „Kwatera Ł. Wolność jest kuloodporna”, „Rotmistrz” i ostatniej „Niezniszczalny. Rozmowy o Witoldzie Pileckim”. Należy do Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław”, bierze często udział w rekonstrukcjach. Obecnie pracownik Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, gdzie jest redaktorem naczelnym biuletynu „Rakowiecka 37”. Mieszka w Warszawie.

Niezależna.pl: ATAK NA WOLNOŚĆ SŁOWA – SĄD PO STRONIE TUSKA! + Relacja CMWP SDP

Sąd Okręgowy w Warszawie stanął po stronie urzędującego premiera w procesie, który Donald Tusk wytoczył Tomaszowi Sakiewiczowi w sprawie okładki w Gazecie Polskiej z Tuskiem i napisem „Gott mit uns” – przekazał portal Niezależna.pl.

Wydawnictwo i redaktor naczelny GP Tomasz Sakiewicz mają przeprosić premiera za publikację satyrycznej okładki z Tuskiem stojącym z zaciśniętą pięścią i napisem „Gott mit uns”. Sakiewicz tłumaczył, że to odpowiedź na słowa Tuska: „wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS”.

Sędzia Rafał Wagner nakazał wydawcy i red. nacz. GP publikację przeprosin na okładce tygodnika. Wyrok nie jest prawomocny. Mecenas Sławomir Sawicki, pełnomocnik Gazety Polskiej i Tomasza Sakiewicza nie zgadza się z wyrokiem i zapowiedział złożenie wniosku apelacyjnego.

Poniżej relacja CMWP SDP:

Wyrok w sprawie Donald Tusk przeciwko Gazecie Polskiej. Mają przeprosić, ale nie trzeba płacić zadośćuczynienia

 

„Wywiad z chuliganem” w TV Republika z udziałem Jolanty Hajdasz

Wolność słowa i najbardziej aktualne przykłady jej tłumienia, kulisy ataków na osoby stawiające pytania o Jerzego Owsiaka i rozliczenie wpłat na pomoc dla powodzian i WOŚP oraz powszechne dziś wyłączanie jawności w procesach dziennikarzy – o tym m.in. mówiła Jolanta Hajdasz, prezes SDP i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP w programie red. Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” w TV Republika . Program był wyemitowany w niedzielę, 9 lutego. Zapraszamy do obejrzenia  jego pełnej wersji !

„Wywiad z chuliganem” to autorski program red. Piotra Lisiewicza, szefa działu krajowego „Gazety Polskiej” i dziennikarza TV Republika. W scenerii poznańskiego bunkra niemieckiego gauleitera Arthura Greisera prowadzący program rozmawia z ludźmi, którzy zbuntowali się przeciwko rzeczywistości w PRL lub III RP.  Obecny budynek Radia Poznań był siedzibą namiestnika Warthegau (tłum „Kraj Warty” , oficjalna nazwa nadana Wielkopolsce przez III Rzeszę) w czasie II wojny światowej, a charakter bunkra obronnego , jaką miał być budynek widoczny jest także dzisiaj w piwnicach Radia Poznań, stąd pomysł na wykorzystanie ich jako naturalnej scenografii „Wywiadu z chuliganem”. Autor programu  rozmawia w nim z ludźmi, którzy zbuntowali się przeciwko rzeczywistości w PRL lub III RP. „Wywiad z chuliganem” produkowany był w koprodukcji Radia Poznań i TV Republika od 2017 roku.  Po siłowym przejęciu mediów publicznych w grudniu 2023 r. Radio Poznań wycofało się z tej produkcji, a likwidator Rozgłośni Piotr Michalak polecił usunąć z internetu wszystkie wyemitowane wcześniej odcinki audycji.  Ze strony Radia Poznań usunął około 200 programów.

Red. Piotr Lisiewicz przez dwie ostatnie kadencje pełnił funkcję przewodniczącego Rady Programowej Radia Poznań. Na miesiąc przed upływem kadencji , 29 stycznia b.r. został bezprawnie usunięty z tej funkcji przez Radę Mediów Narodowych. Przeciwko tej decyzji protestowało CMWP SDP.

 

„Wywiad z chuliganem” z prezes SDP i dyrektor CMWP SDP Jolantą Hajdasz, TV Republika, 9 lutego 2025 roku:

 

 

CMWP SDP w obronie Gazety Polskiej w procesie z Donaldem Tuskiem . Nasza opinia amicus curie.

Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych słów powoda Donalda Tuska o tym, iż „jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS”. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym – to fragment opinii amicus curie CMWP SDP , jaka została przesłana do Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie cywilnej z powództwa Donalda Tuska przeciw Tomaszowi Sakiewiczowi oraz Niezależnemu Wydawnictwu Polskiemu.  13 stycznia ma być ogłoszony wyrok w tej sprawie . 

Sprawa dotyczy okładki GP z 20 lipca 2022 r., na której przewodniczący Platformy Obywatelskiej ma zaciśniętą pięść, a całość jest opatrzona napisem Gott mit uns. Na dole strony znajduje się dopisek: Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zarzuca redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej” naruszenie dóbr osobistych, domaga się od niego publikacji wielokrotnych przeprosin na łamach mediów tradycyjnych i społecznościowych oraz po 100 tysięcy złotych odszkodowania zarówno od red. Sakiewicza, jak i pozwanego wydawnictwa z powodu okładki tygodnika . Sprawa jest objęta monitoringiem CMWP SDP.

Okładka czasopisma stanowi nierozerwalną i integralną całość tak pod względem fizycznym jak i treściowym z konkretnym artykułem, jaki opublikowany jest w danym wydaniu tygodnika.  Jest ona częścią najbardziej reprezentatywną, odpowiada za komunikację z potencjalnym czytelnikiem i w momencie nawiązania z nią kontaktu, czyli zobaczenia jej, staje się ona komunikatem, którego celem jest przede wszystkim zaciekawienie odbiorcy. Na zniekształcenie przekazu tego komunikatu może wpłynąć wiele czynników, na które projektant okładki, wydawca, a także dziennikarz nie mają wpływu – czytamy w przesłanej do Sądu opinii amicus curie sporządzonej przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.   By uniknąć tych zniekształceń osoby odpowiedzialne za kształt inkryminowanej okładki Gazety Polskiej opublikowały tuż pod zdjęciem Powoda bardzo obszerny, jak na okładkę czasopisma, tekst wyjaśniający dokładnie kontekst i motywy publikacji tego fotograficznego kolażu  – są to słowa  cyt. Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii.  W ocenie CMWP SDP  słowa te to jasne i klarowne uzupełnienie okładkowej ilustracji. Dodatkowo ta okładka czasopisma odsyłała czytelnika do opublikowanego wewnątrz czasopisma artykułu na ten temat, który w merytoryczny, dokładny  i zgodny z zawodowym profesjonalizmem dziennikarskim sposób wyjaśniał stanowisko Autora – publicysty. Projekt graficzny okładki został opracowany w taki sposób, aby zwrócić uwagę potencjalnych czytelników Gazety Polskiej na istotny zdaniem Redakcji problem omówiony w publikacji i by komunikat ten został przez nich prawidłowo zrozumiany. Zarówno okładkowa fotografia (opracowana graficznie) oraz podpis pod nią stanowią integralną całość, z której wynika konkretny przekaz  – napisano w opinii CMWP SDP. Oddzielanie od siebie tych dwóch elementów  zdaniem autorów Opinii  –  prowadzi przy tym do nieuzasadnionej nadinterpretacji okładkowego przekazu, jaka została zaprezentowana w pozwie. Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych i wywołujących z całą pewnością społeczne emocje słów powoda Donalda Tuska o tym, iż jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym.

CMWP zwraca również uwagę na specyficzny kontekst sprawy, który ma wpływ na ewentualną odpowiedzialność prawną powodów. Analizowanie i roztrząsanie kwestii publicznych należy do ustawowych zadań prasy, bowiem prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej (art. 1 ustawy – Prawo prasowe). Nie można abstrahować od faktu, że w Polsce występuje silna (i wzmacniająca się) polaryzacja poglądów na tematy istotne dla życia publicznego. Strony sporów politycznych i społecznych częstokroć nie unikając radykalnych lub bulwersujących haseł. Zarówno uczestnicy wydarzeń, jak
i media wyrażają bardzo ostre opinie. W takiej atmosferze oczekiwanie, by działania powoda jako jednego z eksponowanych polityków miały przejść bez ostrej krytyki, byłoby oderwane od rzeczywistości. Trzeba z całą mocą podkreślić, że w prawidłowo funkcjonującej demokracji spory światopoglądowe są zjawiskiem normalnym. Bez sporów demokracja nie istnieje. W tym kontekście nie tylko surowa krytyka, ale wręcz oburzenie opinii publicznej (abstrahując od oceny, czy słuszne) powinno być naturalną reakcją w prawidłowo funkcjonującym społeczeństwie. A wyraz opinii publicznej dają właśnie dziennikarze – czytamy w stanowisku CMWP SDP. CMWP nie opowiada się za niczym nieograniczoną wolnością wypowiedzi (czemu dawało niejednokrotnie wyraz w swoich stanowiskach). Trudno jednak zrozumieć, dlaczego – zarówno na gruncie szeroko ujmowanej judykatury, jak i w praktyce – powszechnie dopuszcza się operowanie w publicystyce i w działalności publicznej przesadą, groteską, prowokacją, często w drastycznych formach łamiących powszechnie przyjęte normy, co też można było niejednokrotnie obserwować w ostatnich latach podczas różnego rodzaju protestów społecznych i towarzyszących im sporów – a nie można dosadnie skrytykować jednego z najbardziej aktywnych polityków. Trzeba podkreślić, że powód (tak jak wielu innych polityków) świadomie wdawał się w intensywne spory nie tylko czysto polityczne, ale także światopoglądowe a nawet religijne, niekiedy stosując przy tym piętnujący i bezalternatywny styl wypowiedzi – np. twierdząc, że ludzie wierzący nie mogą głosować na przeciwną partię (chodziło o „Prawo i Sprawiedliwość”), czy sugerując, że politycy którzy z problemów migracji, praw człowieka, robią polityczne paliwo „pójdą do piekła”. Te i inne wypowiedzi powoda były szeroko cytowane w mediach. Stosując takie metody, powód powinien więc liczyć się z krytyką wyrażaną zarówno
w umiarkowanej, jak i w ostrej formie – zasłużoną lub niezasłużoną. Abstrahując bowiem od treści opublikowanych w tym przypadku, powód nie powinien oczekiwać, aby dziennikarze mogli wyrażać tylko takie poglądy, które ostatecznie okażą się w pełni zasadne i weryfikowalne, zwłaszcza w odniesieniu do złożonych zagadnień wiążących się z polityką ogólnokrajową, które z natury rzeczy mają prawo budzić kontrowersje. Nawet jeżeli powód negatywnie ocenia formę publikacji, należy jednak wziąć pod uwagę, iż zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), wolność słowa znajduje zastosowanie nie tylko do informacji lub opinii nieobraźliwych lub neutralnych, ale nawet tych, które są obraźliwe, szokujące lub niepokojące.

Opinię CMWP SDP podpisała Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP, od strony prawnej sporządził ją Michał Jaszewski, doradca prawny SDP.

Opinia amicus curie w sprawie D. Tusk przeciwko red. T. Sakiewicz: TUTAJ

CMWP SDP w obronie Gazety Polskiej w procesie z Donaldem Tuskiem. Nasza opinia amicus curie.

Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych słów powoda Donalda Tuska o tym, iż „jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS”. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym – to fragment opinii amicus curie CMWP SDP, jaka została przesłana do Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie cywilnej z powództwa Donalda Tuska przeciw Tomaszowi Sakiewiczowi oraz Niezależnemu Wydawnictwu Polskiemu.  13 stycznia ma być ogłoszony wyrok w tej sprawie. Sprawa jest objęta monitoringiem CMWP SDP.

Sprawa dotyczy okładki GP z 20 lipca 2022 r., na której przewodniczący Platformy Obywatelskiej ma zaciśniętą pięść, a całość jest opatrzona napisem Gott mit uns. Na dole strony znajduje się dopisek: Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zarzuca redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej” naruszenie dóbr osobistych, domaga się od niego publikacji wielokrotnych przeprosin na łamach mediów tradycyjnych i społecznościowych oraz po 100 tysięcy złotych odszkodowania zarówno od red. Sakiewicza, jak i pozwanego wydawnictwa z powodu okładki tygodnika.

Okładka czasopisma stanowi nierozerwalną i integralną całość tak pod względem fizycznym jak i treściowym z konkretnym artykułem, jaki opublikowany jest w danym wydaniu tygodnika.  Jest ona częścią najbardziej reprezentatywną, odpowiada za komunikację z potencjalnym czytelnikiem i w momencie nawiązania z nią kontaktu, czyli zobaczenia jej, staje się ona komunikatem, którego celem jest przede wszystkim zaciekawienie odbiorcy. Na zniekształcenie przekazu tego komunikatu może wpłynąć wiele czynników, na które projektant okładki, wydawca, a także dziennikarz nie mają wpływu – czytamy w przesłanej do Sądu opinii amicus curie sporządzonej przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.   By uniknąć tych zniekształceń osoby odpowiedzialne za kształt inkryminowanej okładki Gazety Polskiej opublikowały tuż pod zdjęciem Powoda bardzo obszerny, jak na okładkę czasopisma, tekst wyjaśniający dokładnie kontekst i motywy publikacji tego fotograficznego kolażu  – są to słowa  cyt. Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii.  W ocenie CMWP SDP  słowa te to jasne i klarowne uzupełnienie okładkowej ilustracji. Dodatkowo ta okładka czasopisma odsyłała czytelnika do opublikowanego wewnątrz czasopisma artykułu na ten temat, który w merytoryczny, dokładny  i zgodny z zawodowym profesjonalizmem dziennikarskim sposób wyjaśniał stanowisko Autora – publicysty. Projekt graficzny okładki został opracowany w taki sposób, aby zwrócić uwagę potencjalnych czytelników Gazety Polskiej na istotny zdaniem Redakcji problem omówiony w publikacji i by komunikat ten został przez nich prawidłowo zrozumiany. Zarówno okładkowa fotografia (opracowana graficznie) oraz podpis pod nią stanowią integralną całość, z której wynika konkretny przekaz  – napisano w opinii CMWP SDP. Oddzielanie od siebie tych dwóch elementów  zdaniem autorów Opinii  –  prowadzi przy tym do nieuzasadnionej nadinterpretacji okładkowego przekazu, jaka została zaprezentowana w pozwie. Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych i wywołujących z całą pewnością społeczne emocje słów powoda Donalda Tuska o tym, iż jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym.

CMWP zwraca również uwagę na specyficzny kontekst sprawy, który ma wpływ na ewentualną odpowiedzialność prawną powodów. Analizowanie i roztrząsanie kwestii publicznych należy do ustawowych zadań prasy, bowiem prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej (art. 1 ustawy – Prawo prasowe). Nie można abstrahować od faktu, że w Polsce występuje silna (i wzmacniająca się) polaryzacja poglądów na tematy istotne dla życia publicznego. Strony sporów politycznych i społecznych częstokroć nie unikając radykalnych lub bulwersujących haseł. Zarówno uczestnicy wydarzeń, jak
i media wyrażają bardzo ostre opinie. W takiej atmosferze oczekiwanie, by działania powoda jako jednego z eksponowanych polityków miały przejść bez ostrej krytyki, byłoby oderwane od rzeczywistości. Trzeba z całą mocą podkreślić, że w prawidłowo funkcjonującej demokracji spory światopoglądowe są zjawiskiem normalnym. Bez sporów demokracja nie istnieje. W tym kontekście nie tylko surowa krytyka, ale wręcz oburzenie opinii publicznej (abstrahując od oceny, czy słuszne) powinno być naturalną reakcją w prawidłowo funkcjonującym społeczeństwie. A wyraz opinii publicznej dają właśnie dziennikarze – czytamy w stanowisku CMWP SDP. CMWP nie opowiada się za niczym nieograniczoną wolnością wypowiedzi (czemu dawało niejednokrotnie wyraz w swoich stanowiskach). Trudno jednak zrozumieć, dlaczego – zarówno na gruncie szeroko ujmowanej judykatury, jak i w praktyce – powszechnie dopuszcza się operowanie w publicystyce i w działalności publicznej przesadą, groteską, prowokacją, często w drastycznych formach łamiących powszechnie przyjęte normy, co też można było niejednokrotnie obserwować w ostatnich latach podczas różnego rodzaju protestów społecznych i towarzyszących im sporów – a nie można dosadnie skrytykować jednego z najbardziej aktywnych polityków. Trzeba podkreślić, że powód (tak jak wielu innych polityków) świadomie wdawał się w intensywne spory nie tylko czysto polityczne, ale także światopoglądowe a nawet religijne, niekiedy stosując przy tym piętnujący i bezalternatywny styl wypowiedzi – np. twierdząc, że ludzie wierzący nie mogą głosować na przeciwną partię (chodziło o „Prawo i Sprawiedliwość”), czy sugerując, że politycy którzy z problemów migracji, praw człowieka, robią polityczne paliwo „pójdą do piekła”. Te i inne wypowiedzi powoda były szeroko cytowane w mediach. Stosując takie metody, powód powinien więc liczyć się z krytyką wyrażaną zarówno
w umiarkowanej, jak i w ostrej formie – zasłużoną lub niezasłużoną. Abstrahując bowiem od treści opublikowanych w tym przypadku, powód nie powinien oczekiwać, aby dziennikarze mogli wyrażać tylko takie poglądy, które ostatecznie okażą się w pełni zasadne i weryfikowalne, zwłaszcza w odniesieniu do złożonych zagadnień wiążących się z polityką ogólnokrajową, które z natury rzeczy mają prawo budzić kontrowersje. Nawet jeżeli powód negatywnie ocenia formę publikacji, należy jednak wziąć pod uwagę, iż zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), wolność słowa znajduje zastosowanie nie tylko do informacji lub opinii nieobraźliwych lub neutralnych, ale nawet tych, które są obraźliwe, szokujące lub niepokojące.

Opinię CMWP SDP podpisała Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP, od strony prawnej sporządził ją Michał Jaszewski, doradca prawny SDP.

Opinia amicus curie CMWP SDP  w tej sprawie jest tu: Sygn.akt IC 368_22 opinia amicus curiae

Życzenia dla Członków i Przyjaciół SDP na Nowy 2025 Rok !

Koleżanki i Koledzy, szanowni Państwo i drodzy Przyjaciele ! 

W tym wyjątkowym ostatnim dniu roku pragnę Wam Wszystkim złożyć z serca płynące życzenia wszelkiej pomyślności i dobra w Nowym 2025 Roku i przy okazji dziękuję najserdeczniej za współpracę, pomoc i pracę każdego z Was. W tym trudnym dla nas roku 2024 jeszcze wyraźniej niż wcześniej mogliśmy sobie uświadomić, jak ważną sprawą jest zawodowa solidarność oraz wsparcie grupy przyjaciół i współpracowników we wszystkich sprawach, którymi zaskakuje nas rzeczywistość dookoła. Za tę solidarność i lojalność zawodową dziękuję każdemu, ufając że będziemy trzymać się razem mimo różnicy zdań w pojedynczych sprawach. System wartości mamy jednak spójny i to jest naprawdę wspaniała sprawa, o której może nie zawsze pamiętamy.
W Nowym Roku życzę Wam także stałych i dobrych relacji w gronie najbliższych osób, by potrafili Was (a raczej nas) zrozumieć, bo ta nasze praca dziennikarska jest taka zaborcza, tak często każe nam wybierać nie zostawiając praktycznie wyboru …(pracujesz w Wigilię czy w pierwsze święto? w Sylwestra czy w Nowy Rok? itp, itd…), że ciężko domownikom z nami wytrzymać.  Oby Was (nas) kochali i  tolerowali z tym naszym wybuchowym charakterem,  emocjonalną osobowością, indywidualizmem i jeden Pan Bóg wie czym jeszcze, co sprawia, że czasem ranimy Najbliższych nawet o tym nie wiedząc. Niech Boża Opatrzność ma Was, tzn. nas wszystkich pod swoją stałą opieką w  2025 !!!
Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich związanych ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich !
Jolanta Hajdasz

Życzenia Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na Boże Narodzenie

A nadzieja znów błyśnie w nas/ nieobecnych pojawią się cienie/ uwierzymy kolejny raz/ w jeszcze jedno Boże Narodzenie. /I choć przygasł świąteczny gwar/ bo zabrakło znów czyjegoś głosu/Przyjdź tu do nas i z nami trwaj/wbrew tak zwanej ironii losu…

Słucham tej kolędy co roku i zawsze oczy mam mokre od łez, bo w czasie Bożego Narodzenia  jak chyba każdy wspominam tych, których już nie ma przy  wigilijnym stole u mnie w domu. Ale i tak czekam  niecierpliwie na ten wieczór,  z tym białym opłatkiem w ręce, obok choinki,  zapewne jak u kazdego, błyszczącej od bombek i światełek. Wszyscy tak bardzo chcemy tego ciepła i tej radości. Wiemy skąd się ona bierze, jakie jest jej źródło i czyje przyjście na świat upamiętnia ta data – 25 grudnia. Nie obchodzimy Winter’s Holiday, ani Seasons Greetings, tylko narodziny Boga, który przyszedł na świat aby nas zbawić. Przyszedł i dał nam Nadzieję.  Jak napisał papież Franciszek „Nadzieja jest obecna w sercu każdego człowieka jako pragnienie i oczekiwanie dobra, nawet jeśli nie wie, co przyniesie ze sobą jutro”.

Życzę Wszystkim Drogim Koleżankom i Kolegom Dziennikarzom tej Nadziei, by rozgrzała serca  wbrew wszystkiemu, co rani i  smuci. Błogosławionych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia! 

 

w imieniu Zarządu Głównego SDP 

Jolanta Hajdasz, prezes