Życzenia ZG SDP na ŚWIĘTA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

Koleżanki i Koledzy, Szanowni Państwo, 

czas smutku, który symbolizuje Wielki Piątek, zawsze rozświetla radość Wielkiej Niedzieli – Wielkanocy. Czując ciężar naszego świata, pamiętajmy o niewyobrażalnym cierpieniu na Krzyżu, o poświęceniu Zbawiciela. Za nas.

Ostatnio wiele informacji ze środowiska mediów napawa nas smutkiem. Działania oficjalnych władz próbujących cenzurować sferę wolności dziennikarskich, stanowią tego smutku dopełnienie. Są jednak ludzie, którzy, zgodnie z etyką i zasadami obowiązującymi w cywilizacji judeochrześcijańskiej, walczą o Prawdę.

Prawda bowiem wskazuje nie tylko Drogę, ale i Nadzieję. Bowiem zawsze jest Nadzieja!

Chrystus Zmartwychwstał! Poza czasem, poza złem.

Życzymy Wam Koleżanki i Koledzy Nadziei, bo tylko dzięki niej nasze życie i nasza dziennikarska misja ma sens.

Zdrowych, radosnych, rodzinnych i przepełnionych wiarą w świt dobrych wiadomości Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

Alleluja!

 

w imieniu prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich dr Jolanty Hajdasz, Zarządu Głównego SDP i całego naszego środowiska dziennikarskiego

życzenia przesyła Wam

sekr. gen. SDP Hubert Bekrycht

 

O rotmistrzu WITOLDZIE PILECKIM w Klubie Publicystyki Kulturalnej SDP – TRANSMISJA

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na trzecie w tym roku spotkanie – jak zwykle w pierwszą środę miesiąca, 5 marca 2025 r., o godz. 17.00, w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie.

Gościem tym razem będzie Jarosław Wróblewski, autor m.in. barwnej biografii „Rotmistrz” oraz książki pt. „Niezniszczalny. Rozmowy o Witoldzie Pileckim”, który przybliży współczesny fenomen tego legendarnego bohatera i żołnierza, ochotnika do Auschwitz, zamordowanego przez komunistów w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie w 1948 r.

Zapraszam serdecznie!

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Spotkanie będzie transmitowane online na kanale YouTube  SDP:

***Witold Pilecki ps. „Witold”, „Druh”; nazwiska konspiracyjne „Roman Jezierski”, „Tomasz Serafiński”, „Leon Bryjak”, „Jan Uznański”, „Witold Smoliński”; kryptonim T-IV (ur. 30 kwietnia? /13 maja 1901 r. w Ołońcu, zm. 25 maja 1948 w Warszawie), rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, żołnierz Armii Krajowej, więzień i organizator ruchu oporu w KL Auschwitz.

Autor raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego. Oskarżony i skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę śmierci, stracony w 1948 r. Unieważnienie wyroku nastąpiło dopiero w 1990 r. W 2006 r. pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego, w 2013 r. został awansowany na stopień pułkownika.

Witold Pilecki to nie tylko bohaterski ochotnik do Auschwitz, urodzony żołnierz i wytrawny konspirator. To nie tylko symbol posuniętej do granic odwagi, ale i przykład romantycznej kresowej duszy. Mało osób kojarzy Rotmistrza z pisaniem wierszy. Warto więc pochylić się nad jego wrażliwością i literackim czy malarskim talentem. Był człowiekiem nieszablonowym, służącym innym, za bliskich współpracowników uważany za legendę jeszcze za życia. Czy jest bohaterem na nasze czasy?

       ***

***Jarosław Wróblewski (ur. 1971) – dziennikarz z pasją historyczną, w młodości działacz antykomunistycznego Ruchu Młodzieży Niezależnej w Zielonej Górze i Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Absolwent Wydziału Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Autor książek: „Zośkowiec”, „Gryf”, „Kwatera Ł. Wolność jest kuloodporna”, „Rotmistrz” i ostatniej „Niezniszczalny. Rozmowy o Witoldzie Pileckim”. Należy do Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław”, bierze często udział w rekonstrukcjach. Obecnie pracownik Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, gdzie jest redaktorem naczelnym biuletynu „Rakowiecka 37”. Mieszka w Warszawie.

Niezależna.pl: ATAK NA WOLNOŚĆ SŁOWA – SĄD PO STRONIE TUSKA! + Relacja CMWP SDP

Sąd Okręgowy w Warszawie stanął po stronie urzędującego premiera w procesie, który Donald Tusk wytoczył Tomaszowi Sakiewiczowi w sprawie okładki w Gazecie Polskiej z Tuskiem i napisem „Gott mit uns” – przekazał portal Niezależna.pl.

Wydawnictwo i redaktor naczelny GP Tomasz Sakiewicz mają przeprosić premiera za publikację satyrycznej okładki z Tuskiem stojącym z zaciśniętą pięścią i napisem „Gott mit uns”. Sakiewicz tłumaczył, że to odpowiedź na słowa Tuska: „wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS”.

Sędzia Rafał Wagner nakazał wydawcy i red. nacz. GP publikację przeprosin na okładce tygodnika. Wyrok nie jest prawomocny. Mecenas Sławomir Sawicki, pełnomocnik Gazety Polskiej i Tomasza Sakiewicza nie zgadza się z wyrokiem i zapowiedział złożenie wniosku apelacyjnego.

Poniżej relacja CMWP SDP:

Wyrok w sprawie Donald Tusk przeciwko Gazecie Polskiej. Mają przeprosić, ale nie trzeba płacić zadośćuczynienia

 

„Wywiad z chuliganem” w TV Republika z udziałem Jolanty Hajdasz

Wolność słowa i najbardziej aktualne przykłady jej tłumienia, kulisy ataków na osoby stawiające pytania o Jerzego Owsiaka i rozliczenie wpłat na pomoc dla powodzian i WOŚP oraz powszechne dziś wyłączanie jawności w procesach dziennikarzy – o tym m.in. mówiła Jolanta Hajdasz, prezes SDP i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP w programie red. Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” w TV Republika . Program był wyemitowany w niedzielę, 9 lutego. Zapraszamy do obejrzenia  jego pełnej wersji !

„Wywiad z chuliganem” to autorski program red. Piotra Lisiewicza, szefa działu krajowego „Gazety Polskiej” i dziennikarza TV Republika. W scenerii poznańskiego bunkra niemieckiego gauleitera Arthura Greisera prowadzący program rozmawia z ludźmi, którzy zbuntowali się przeciwko rzeczywistości w PRL lub III RP.  Obecny budynek Radia Poznań był siedzibą namiestnika Warthegau (tłum „Kraj Warty” , oficjalna nazwa nadana Wielkopolsce przez III Rzeszę) w czasie II wojny światowej, a charakter bunkra obronnego , jaką miał być budynek widoczny jest także dzisiaj w piwnicach Radia Poznań, stąd pomysł na wykorzystanie ich jako naturalnej scenografii „Wywiadu z chuliganem”. Autor programu  rozmawia w nim z ludźmi, którzy zbuntowali się przeciwko rzeczywistości w PRL lub III RP. „Wywiad z chuliganem” produkowany był w koprodukcji Radia Poznań i TV Republika od 2017 roku.  Po siłowym przejęciu mediów publicznych w grudniu 2023 r. Radio Poznań wycofało się z tej produkcji, a likwidator Rozgłośni Piotr Michalak polecił usunąć z internetu wszystkie wyemitowane wcześniej odcinki audycji.  Ze strony Radia Poznań usunął około 200 programów.

Red. Piotr Lisiewicz przez dwie ostatnie kadencje pełnił funkcję przewodniczącego Rady Programowej Radia Poznań. Na miesiąc przed upływem kadencji , 29 stycznia b.r. został bezprawnie usunięty z tej funkcji przez Radę Mediów Narodowych. Przeciwko tej decyzji protestowało CMWP SDP.

 

„Wywiad z chuliganem” z prezes SDP i dyrektor CMWP SDP Jolantą Hajdasz, TV Republika, 9 lutego 2025 roku:

 

 

CMWP SDP w obronie Gazety Polskiej w procesie z Donaldem Tuskiem . Nasza opinia amicus curie.

Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych słów powoda Donalda Tuska o tym, iż „jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS”. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym – to fragment opinii amicus curie CMWP SDP , jaka została przesłana do Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie cywilnej z powództwa Donalda Tuska przeciw Tomaszowi Sakiewiczowi oraz Niezależnemu Wydawnictwu Polskiemu.  13 stycznia ma być ogłoszony wyrok w tej sprawie . 

Sprawa dotyczy okładki GP z 20 lipca 2022 r., na której przewodniczący Platformy Obywatelskiej ma zaciśniętą pięść, a całość jest opatrzona napisem Gott mit uns. Na dole strony znajduje się dopisek: Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zarzuca redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej” naruszenie dóbr osobistych, domaga się od niego publikacji wielokrotnych przeprosin na łamach mediów tradycyjnych i społecznościowych oraz po 100 tysięcy złotych odszkodowania zarówno od red. Sakiewicza, jak i pozwanego wydawnictwa z powodu okładki tygodnika . Sprawa jest objęta monitoringiem CMWP SDP.

Okładka czasopisma stanowi nierozerwalną i integralną całość tak pod względem fizycznym jak i treściowym z konkretnym artykułem, jaki opublikowany jest w danym wydaniu tygodnika.  Jest ona częścią najbardziej reprezentatywną, odpowiada za komunikację z potencjalnym czytelnikiem i w momencie nawiązania z nią kontaktu, czyli zobaczenia jej, staje się ona komunikatem, którego celem jest przede wszystkim zaciekawienie odbiorcy. Na zniekształcenie przekazu tego komunikatu może wpłynąć wiele czynników, na które projektant okładki, wydawca, a także dziennikarz nie mają wpływu – czytamy w przesłanej do Sądu opinii amicus curie sporządzonej przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.   By uniknąć tych zniekształceń osoby odpowiedzialne za kształt inkryminowanej okładki Gazety Polskiej opublikowały tuż pod zdjęciem Powoda bardzo obszerny, jak na okładkę czasopisma, tekst wyjaśniający dokładnie kontekst i motywy publikacji tego fotograficznego kolażu  – są to słowa  cyt. Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii.  W ocenie CMWP SDP  słowa te to jasne i klarowne uzupełnienie okładkowej ilustracji. Dodatkowo ta okładka czasopisma odsyłała czytelnika do opublikowanego wewnątrz czasopisma artykułu na ten temat, który w merytoryczny, dokładny  i zgodny z zawodowym profesjonalizmem dziennikarskim sposób wyjaśniał stanowisko Autora – publicysty. Projekt graficzny okładki został opracowany w taki sposób, aby zwrócić uwagę potencjalnych czytelników Gazety Polskiej na istotny zdaniem Redakcji problem omówiony w publikacji i by komunikat ten został przez nich prawidłowo zrozumiany. Zarówno okładkowa fotografia (opracowana graficznie) oraz podpis pod nią stanowią integralną całość, z której wynika konkretny przekaz  – napisano w opinii CMWP SDP. Oddzielanie od siebie tych dwóch elementów  zdaniem autorów Opinii  –  prowadzi przy tym do nieuzasadnionej nadinterpretacji okładkowego przekazu, jaka została zaprezentowana w pozwie. Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych i wywołujących z całą pewnością społeczne emocje słów powoda Donalda Tuska o tym, iż jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym.

CMWP zwraca również uwagę na specyficzny kontekst sprawy, który ma wpływ na ewentualną odpowiedzialność prawną powodów. Analizowanie i roztrząsanie kwestii publicznych należy do ustawowych zadań prasy, bowiem prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej (art. 1 ustawy – Prawo prasowe). Nie można abstrahować od faktu, że w Polsce występuje silna (i wzmacniająca się) polaryzacja poglądów na tematy istotne dla życia publicznego. Strony sporów politycznych i społecznych częstokroć nie unikając radykalnych lub bulwersujących haseł. Zarówno uczestnicy wydarzeń, jak
i media wyrażają bardzo ostre opinie. W takiej atmosferze oczekiwanie, by działania powoda jako jednego z eksponowanych polityków miały przejść bez ostrej krytyki, byłoby oderwane od rzeczywistości. Trzeba z całą mocą podkreślić, że w prawidłowo funkcjonującej demokracji spory światopoglądowe są zjawiskiem normalnym. Bez sporów demokracja nie istnieje. W tym kontekście nie tylko surowa krytyka, ale wręcz oburzenie opinii publicznej (abstrahując od oceny, czy słuszne) powinno być naturalną reakcją w prawidłowo funkcjonującym społeczeństwie. A wyraz opinii publicznej dają właśnie dziennikarze – czytamy w stanowisku CMWP SDP. CMWP nie opowiada się za niczym nieograniczoną wolnością wypowiedzi (czemu dawało niejednokrotnie wyraz w swoich stanowiskach). Trudno jednak zrozumieć, dlaczego – zarówno na gruncie szeroko ujmowanej judykatury, jak i w praktyce – powszechnie dopuszcza się operowanie w publicystyce i w działalności publicznej przesadą, groteską, prowokacją, często w drastycznych formach łamiących powszechnie przyjęte normy, co też można było niejednokrotnie obserwować w ostatnich latach podczas różnego rodzaju protestów społecznych i towarzyszących im sporów – a nie można dosadnie skrytykować jednego z najbardziej aktywnych polityków. Trzeba podkreślić, że powód (tak jak wielu innych polityków) świadomie wdawał się w intensywne spory nie tylko czysto polityczne, ale także światopoglądowe a nawet religijne, niekiedy stosując przy tym piętnujący i bezalternatywny styl wypowiedzi – np. twierdząc, że ludzie wierzący nie mogą głosować na przeciwną partię (chodziło o „Prawo i Sprawiedliwość”), czy sugerując, że politycy którzy z problemów migracji, praw człowieka, robią polityczne paliwo „pójdą do piekła”. Te i inne wypowiedzi powoda były szeroko cytowane w mediach. Stosując takie metody, powód powinien więc liczyć się z krytyką wyrażaną zarówno
w umiarkowanej, jak i w ostrej formie – zasłużoną lub niezasłużoną. Abstrahując bowiem od treści opublikowanych w tym przypadku, powód nie powinien oczekiwać, aby dziennikarze mogli wyrażać tylko takie poglądy, które ostatecznie okażą się w pełni zasadne i weryfikowalne, zwłaszcza w odniesieniu do złożonych zagadnień wiążących się z polityką ogólnokrajową, które z natury rzeczy mają prawo budzić kontrowersje. Nawet jeżeli powód negatywnie ocenia formę publikacji, należy jednak wziąć pod uwagę, iż zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), wolność słowa znajduje zastosowanie nie tylko do informacji lub opinii nieobraźliwych lub neutralnych, ale nawet tych, które są obraźliwe, szokujące lub niepokojące.

Opinię CMWP SDP podpisała Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP, od strony prawnej sporządził ją Michał Jaszewski, doradca prawny SDP.

Opinia amicus curie w sprawie D. Tusk przeciwko red. T. Sakiewicz: TUTAJ

CMWP SDP w obronie Gazety Polskiej w procesie z Donaldem Tuskiem. Nasza opinia amicus curie.

Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych słów powoda Donalda Tuska o tym, iż „jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS”. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym – to fragment opinii amicus curie CMWP SDP, jaka została przesłana do Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie cywilnej z powództwa Donalda Tuska przeciw Tomaszowi Sakiewiczowi oraz Niezależnemu Wydawnictwu Polskiemu.  13 stycznia ma być ogłoszony wyrok w tej sprawie. Sprawa jest objęta monitoringiem CMWP SDP.

Sprawa dotyczy okładki GP z 20 lipca 2022 r., na której przewodniczący Platformy Obywatelskiej ma zaciśniętą pięść, a całość jest opatrzona napisem Gott mit uns. Na dole strony znajduje się dopisek: Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zarzuca redaktorowi naczelnemu „Gazety Polskiej” naruszenie dóbr osobistych, domaga się od niego publikacji wielokrotnych przeprosin na łamach mediów tradycyjnych i społecznościowych oraz po 100 tysięcy złotych odszkodowania zarówno od red. Sakiewicza, jak i pozwanego wydawnictwa z powodu okładki tygodnika.

Okładka czasopisma stanowi nierozerwalną i integralną całość tak pod względem fizycznym jak i treściowym z konkretnym artykułem, jaki opublikowany jest w danym wydaniu tygodnika.  Jest ona częścią najbardziej reprezentatywną, odpowiada za komunikację z potencjalnym czytelnikiem i w momencie nawiązania z nią kontaktu, czyli zobaczenia jej, staje się ona komunikatem, którego celem jest przede wszystkim zaciekawienie odbiorcy. Na zniekształcenie przekazu tego komunikatu może wpłynąć wiele czynników, na które projektant okładki, wydawca, a także dziennikarz nie mają wpływu – czytamy w przesłanej do Sądu opinii amicus curie sporządzonej przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.   By uniknąć tych zniekształceń osoby odpowiedzialne za kształt inkryminowanej okładki Gazety Polskiej opublikowały tuż pod zdjęciem Powoda bardzo obszerny, jak na okładkę czasopisma, tekst wyjaśniający dokładnie kontekst i motywy publikacji tego fotograficznego kolażu  – są to słowa  cyt. Słowa Donalda Tuska: „Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS” to odpowiednik pruskiego „Gott mit uns”, obecnego na klamrach niemieckich pasów. Padły, gdy polski rząd wspiera Ukrainę w walce pod innym starym hasłem: „W imię Boga za wolność naszą i waszą”. Patriarcha Cyryl i Tusk głoszą, że najwyższe dobro nie jest po stronie tych, co niosą sztandar wolności, ale po stronie tyranii.  W ocenie CMWP SDP  słowa te to jasne i klarowne uzupełnienie okładkowej ilustracji. Dodatkowo ta okładka czasopisma odsyłała czytelnika do opublikowanego wewnątrz czasopisma artykułu na ten temat, który w merytoryczny, dokładny  i zgodny z zawodowym profesjonalizmem dziennikarskim sposób wyjaśniał stanowisko Autora – publicysty. Projekt graficzny okładki został opracowany w taki sposób, aby zwrócić uwagę potencjalnych czytelników Gazety Polskiej na istotny zdaniem Redakcji problem omówiony w publikacji i by komunikat ten został przez nich prawidłowo zrozumiany. Zarówno okładkowa fotografia (opracowana graficznie) oraz podpis pod nią stanowią integralną całość, z której wynika konkretny przekaz  – napisano w opinii CMWP SDP. Oddzielanie od siebie tych dwóch elementów  zdaniem autorów Opinii  –  prowadzi przy tym do nieuzasadnionej nadinterpretacji okładkowego przekazu, jaka została zaprezentowana w pozwie. Trudno sobie wyobrazić większą staranność przy tworzeniu okładki zwiastującej znajdujący się wewnątrz czasopisma artykuł, który odnosi się do kontrowersyjnych i wywołujących z całą pewnością społeczne emocje słów powoda Donalda Tuska o tym, iż jeśli ktoś wierzy w Boga, to nie głosuje na PiS. Karanie Redakcji i dziennikarzy za rutynowe wykonanie przez nich swoich obowiązków staje się w tym wypadku szykaną, która godzi w niezależność dziennikarską. W oczywisty sposób narusza to zasadę wolności słowa demokratycznego państwa, gdyż jej podstawą jest prawo dziennikarzy do swobodnego komentowania wszelkich zdarzeń w życiu publicznym.

CMWP zwraca również uwagę na specyficzny kontekst sprawy, który ma wpływ na ewentualną odpowiedzialność prawną powodów. Analizowanie i roztrząsanie kwestii publicznych należy do ustawowych zadań prasy, bowiem prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej (art. 1 ustawy – Prawo prasowe). Nie można abstrahować od faktu, że w Polsce występuje silna (i wzmacniająca się) polaryzacja poglądów na tematy istotne dla życia publicznego. Strony sporów politycznych i społecznych częstokroć nie unikając radykalnych lub bulwersujących haseł. Zarówno uczestnicy wydarzeń, jak
i media wyrażają bardzo ostre opinie. W takiej atmosferze oczekiwanie, by działania powoda jako jednego z eksponowanych polityków miały przejść bez ostrej krytyki, byłoby oderwane od rzeczywistości. Trzeba z całą mocą podkreślić, że w prawidłowo funkcjonującej demokracji spory światopoglądowe są zjawiskiem normalnym. Bez sporów demokracja nie istnieje. W tym kontekście nie tylko surowa krytyka, ale wręcz oburzenie opinii publicznej (abstrahując od oceny, czy słuszne) powinno być naturalną reakcją w prawidłowo funkcjonującym społeczeństwie. A wyraz opinii publicznej dają właśnie dziennikarze – czytamy w stanowisku CMWP SDP. CMWP nie opowiada się za niczym nieograniczoną wolnością wypowiedzi (czemu dawało niejednokrotnie wyraz w swoich stanowiskach). Trudno jednak zrozumieć, dlaczego – zarówno na gruncie szeroko ujmowanej judykatury, jak i w praktyce – powszechnie dopuszcza się operowanie w publicystyce i w działalności publicznej przesadą, groteską, prowokacją, często w drastycznych formach łamiących powszechnie przyjęte normy, co też można było niejednokrotnie obserwować w ostatnich latach podczas różnego rodzaju protestów społecznych i towarzyszących im sporów – a nie można dosadnie skrytykować jednego z najbardziej aktywnych polityków. Trzeba podkreślić, że powód (tak jak wielu innych polityków) świadomie wdawał się w intensywne spory nie tylko czysto polityczne, ale także światopoglądowe a nawet religijne, niekiedy stosując przy tym piętnujący i bezalternatywny styl wypowiedzi – np. twierdząc, że ludzie wierzący nie mogą głosować na przeciwną partię (chodziło o „Prawo i Sprawiedliwość”), czy sugerując, że politycy którzy z problemów migracji, praw człowieka, robią polityczne paliwo „pójdą do piekła”. Te i inne wypowiedzi powoda były szeroko cytowane w mediach. Stosując takie metody, powód powinien więc liczyć się z krytyką wyrażaną zarówno
w umiarkowanej, jak i w ostrej formie – zasłużoną lub niezasłużoną. Abstrahując bowiem od treści opublikowanych w tym przypadku, powód nie powinien oczekiwać, aby dziennikarze mogli wyrażać tylko takie poglądy, które ostatecznie okażą się w pełni zasadne i weryfikowalne, zwłaszcza w odniesieniu do złożonych zagadnień wiążących się z polityką ogólnokrajową, które z natury rzeczy mają prawo budzić kontrowersje. Nawet jeżeli powód negatywnie ocenia formę publikacji, należy jednak wziąć pod uwagę, iż zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), wolność słowa znajduje zastosowanie nie tylko do informacji lub opinii nieobraźliwych lub neutralnych, ale nawet tych, które są obraźliwe, szokujące lub niepokojące.

Opinię CMWP SDP podpisała Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP, od strony prawnej sporządził ją Michał Jaszewski, doradca prawny SDP.

Opinia amicus curie CMWP SDP  w tej sprawie jest tu: Sygn.akt IC 368_22 opinia amicus curiae

Życzenia dla Członków i Przyjaciół SDP na Nowy 2025 Rok !

Koleżanki i Koledzy, szanowni Państwo i drodzy Przyjaciele ! 

W tym wyjątkowym ostatnim dniu roku pragnę Wam Wszystkim złożyć z serca płynące życzenia wszelkiej pomyślności i dobra w Nowym 2025 Roku i przy okazji dziękuję najserdeczniej za współpracę, pomoc i pracę każdego z Was. W tym trudnym dla nas roku 2024 jeszcze wyraźniej niż wcześniej mogliśmy sobie uświadomić, jak ważną sprawą jest zawodowa solidarność oraz wsparcie grupy przyjaciół i współpracowników we wszystkich sprawach, którymi zaskakuje nas rzeczywistość dookoła. Za tę solidarność i lojalność zawodową dziękuję każdemu, ufając że będziemy trzymać się razem mimo różnicy zdań w pojedynczych sprawach. System wartości mamy jednak spójny i to jest naprawdę wspaniała sprawa, o której może nie zawsze pamiętamy.
W Nowym Roku życzę Wam także stałych i dobrych relacji w gronie najbliższych osób, by potrafili Was (a raczej nas) zrozumieć, bo ta nasze praca dziennikarska jest taka zaborcza, tak często każe nam wybierać nie zostawiając praktycznie wyboru …(pracujesz w Wigilię czy w pierwsze święto? w Sylwestra czy w Nowy Rok? itp, itd…), że ciężko domownikom z nami wytrzymać.  Oby Was (nas) kochali i  tolerowali z tym naszym wybuchowym charakterem,  emocjonalną osobowością, indywidualizmem i jeden Pan Bóg wie czym jeszcze, co sprawia, że czasem ranimy Najbliższych nawet o tym nie wiedząc. Niech Boża Opatrzność ma Was, tzn. nas wszystkich pod swoją stałą opieką w  2025 !!!
Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich związanych ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich !
Jolanta Hajdasz

Życzenia Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na Boże Narodzenie

A nadzieja znów błyśnie w nas/ nieobecnych pojawią się cienie/ uwierzymy kolejny raz/ w jeszcze jedno Boże Narodzenie. /I choć przygasł świąteczny gwar/ bo zabrakło znów czyjegoś głosu/Przyjdź tu do nas i z nami trwaj/wbrew tak zwanej ironii losu…

Słucham tej kolędy co roku i zawsze oczy mam mokre od łez, bo w czasie Bożego Narodzenia  jak chyba każdy wspominam tych, których już nie ma przy  wigilijnym stole u mnie w domu. Ale i tak czekam  niecierpliwie na ten wieczór,  z tym białym opłatkiem w ręce, obok choinki,  zapewne jak u kazdego, błyszczącej od bombek i światełek. Wszyscy tak bardzo chcemy tego ciepła i tej radości. Wiemy skąd się ona bierze, jakie jest jej źródło i czyje przyjście na świat upamiętnia ta data – 25 grudnia. Nie obchodzimy Winter’s Holiday, ani Seasons Greetings, tylko narodziny Boga, który przyszedł na świat aby nas zbawić. Przyszedł i dał nam Nadzieję.  Jak napisał papież Franciszek „Nadzieja jest obecna w sercu każdego człowieka jako pragnienie i oczekiwanie dobra, nawet jeśli nie wie, co przyniesie ze sobą jutro”.

Życzę Wszystkim Drogim Koleżankom i Kolegom Dziennikarzom tej Nadziei, by rozgrzała serca  wbrew wszystkiemu, co rani i  smuci. Błogosławionych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia! 

 

w imieniu Zarządu Głównego SDP 

Jolanta Hajdasz, prezes 

II Europejska Konferencja Anty-Slapp w Strasburgu z udziałem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

W siedzibie Rady Europy w Strasburgu we Francji 14 listopada rozpoczęła się druga Europejska Konferencję Anty-SLAPP . Organizuje ją Koalicja przeciwko SLAPP-om w Europie (CASE) i Europejskie Centrum Wolności Prasy i Mediów (ECPMF) wspólnie z Radą Europy.  W konferencji bierze udział Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, reprezentuje je  Jolanta Hajdasz, prezes SDP i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy  SDP.  

SLAPP-y to działania prawne, które są  inicjowane lub prowadzone w celu nękania lub zastraszania dziennikarzy i aktywistów społecznych, a których konsekwencją ma być zapobieganie, ograniczanie lub karanie wolności wypowiedzi najczęściej w wywołujących społeczne emocje  sprawach.  SLAPP-y podważają prawo do wolności wypowiedzi i tworzą przeszkody dla swobodnej wymiany idei i informacji, które są niezbędne w pluralistycznym społeczeństwie. W ciągu ostatnich pięciu lat organizacje społeczeństwa obywatelskiego udokumentowały setki przypadków SLAPP w całej Europie i jak piszą  organizatorzy konferencji  „skutecznie zmobilizowały instytucje europejskie do reagowania na SLAPP-y”.

W kwietniu 2024 roku weszła w życie unijna Dyrektywa anty-SLAPPowa, która jest odpowiedzią na zjawisko pozywania dziennikarzy, aktywistów czy naukowców za krytykę osób wpływowych czy nagłaśnianie nadużyć władzy. Kraje członkowskie, w tym Polska, mają obecnie dwa lata na jej implementację do swoich systemów prawnych. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich chce aktywnie włączyć się w prace nad tworzeniem prawa anty -SLAPP w naszym kraju. W ostatnich latach  za pośrednictwem CMWP SDP wielokrotnie protestowaliśmy przeciwko wykorzystywaniu wymiaru sprawiedliwości w tłumieniu wolności słowa m.in. poprzez prowadzenie procesów typu SLAPP przeciwko dziennikarzom.  W latach 2018-2024 swoim monitoringiem objęliśmy około 80 spraw tego typu. W  większości z nich w imieniu CMWP SDP wysłaliśmy opinię Amicus Curiae do sądu wspierając dziennikarzy i media w tych procesach.

Celem konferencji w Strasburgu  jest promocja i przedstawienie nowo przyjętych instrumentów prawnych szerszej publiczności, zwrócenie uwagi na ramy prawne i polityczne, a także inne inicjatywy rządowe, które pomogą we wdrażaniu i transpozycji takich standardów na szczeblu krajowym. Ponadto konferencja przedstawi zeznania osób objętych i ofiar SLAPP oraz przedstawi pracę CASE i innych organizacji społeczeństwa obywatelskiego w całej Europie w zakresie zwalczania SLAPP.

W konferencji wezmą udział przedstawiciele Rady Europy, Unii Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, członkowie koalicji CASE, ofiary SLAPP, eksperci, dziennikarze, pracownicy mediów, prawnicy, decydenci, obrońcy wolności słowa, pracownicy naukowi, rzecznicy praw obywatelskich, sędziowie i przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego. Konferencja odbywa się w trybie stacjonarnym i jest dostępna wyłącznie dla zarejestrowanych uczestników.

Pierwsza Europejska Konferencja Anty SLAPP odbyła się w 2022 roku w Strasburgu. Wówczas z powodu pandemii CMWP SDP uczestniczyło w niej zdalnie.

Relacja z tej konferencji jest tu: https://cmwp.sdp.pl/?s=konferencja+anty+slapp   

SDP wsparło apel „Razem przeciwko SLAPP”