Podcasty Polskiego Radia Dzieciom do nauki języka polskiego dla dzieci z Ukrainy

Polskie Radio Dzieciom przygotowało dla dzieci z Ukrainy cykl podcastów do nauki języka polskiego pt. „Cześć – вивчаймо польську разом”, czyli „Cześć – uczmy się polskiego razem”.  

Pierwszy odcinek jest już dostępny na bezpłatnej platformie podcasty.polskieradio.pl i na stronie polskieradiodzieciom.pl, kolejne będą pojawiały się co czwartek.

Każdy podcast prezentuje polskie słówka pomocne w codziennym życiu. Dzięki nim ukraińskie dzieci będą mogły nauczyć się, jak rozmawiać z nowymi koleżankami i kolegami, jak tłumaczyć, co lubią robić, w co się bawić albo co chętnie jedzą na śniadanie. W premierowym odcinku można się dowiedzieć, jak się przywitać i pożegnać.

Lekcje przygotowuje i nagrywa pochodząca z Ukrainy, a mieszkająca od lat w Polsce Anastazja Borkoniuk, która uczy swoich rodaków mówić po polsku bez wschodniego akcentu.

opr. jka, źródło: Polskie Radio

Dziennikarze z Zaporoża dziękują greckim i polskim kolegom za pomoc

Profesjonalne apteczki, powerbanki, plecaki, śpiwory – takie m.in. dary trafiły do ukraińskich  dziennikarzy z transportu przygotowanego przez Związek Dziennikarzy Dzienników Ateńskich (JUADN). W jego organizacji pomagało Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Krajowy Związek Dziennikarzy Ukrainy (NSJU) podziękował na swojej stronie internetowej greckim i polskim kolegom za otrzymane dary. Profesjonalne torby medyczne trafiły do dziennikarzy w Zaporożu. W regionie tym w marcu wojska rosyjskie przeprowadzały ciężkie ataki rakietowe, ostrzelana została m.in. elektrownia atomowa.

NSJU  przypomniał również, że w Domu Dziennikarza SDP w Kazimierzu Dolnym schronienie znalazło sześciu ukraińskich pracowników mediów z rodzinami.

O transporcie pomocy Związku Dziennikarzy Dzienników Ateńskich i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na Ukrainę pisaliśmy TUTAJ.

opr. jka, źródło: nsju.org

 

Dziennikarka Biełsatu Kaciaryna Andrejewa oskarżona o „zdradę stanu”

Kaciaryna Andrejewa, dziennikarka Biełsatu, skazana na Białorusi na dwa lata kolonii karnej za relacjonowanie akcji upamiętnienia pobitego przez milicjantów na śmierć Ramana Bandarenki, ma ponownie stanąć przed sądem. Reżim Łukaszenki oskarża ją o „zdradę stanu”.  

Kaciaryna Andrejewa i Daria Czulcowa zostały zatrzymane 15 listopada 2020 roku, po brutalnej pacyfikacji akcji upamiętnienia pobitego na śmierć Ramana Bandarenki. Dziennikarki relacjonowały te wydarzenia. 18 lutego 2021 roku sąd skazał je na dwa lata kolonii karnej za „organizację zamieszek” i blokowanie komunikacji miejskiej. Obie trafiły do kolonii karnej w Homlu. Wliczając czas spędzony w areszcie powinny wyjść na wolność 5 września 2022 roku.

Jak pisze Biełsat na swojej stronie internetowej, Andrejewa 10 lutego została jednak przeniesiona z kolonii karnej do Aresztu Śledczego w Homlu. Dopiero w ostatni czwartek, 7 kwietnia jej rodzina dowiedziała się, że dziennikarka jest oskarżona w ramach sprawy karnej o zdradę stanu. Mąż Kaciaryny, Ihar Iliasz poinformował, że śledztwo zostało już zakończone, a w maju ma ruszyć proces. Podkreśla, że „nie wiadomo, na podstawie jakich wydarzeń postawiono oskarżenia”. Śledztwo zostało utajnione, mąż dziennikarki obawia się że również proces będzie się toczył za zamkniętymi drzwiami.

opr. jka, źródło: bielsat.eu

Nowa akcja Radia Wnet pomocy Ukrainie. Zrzutka na samochód dla żołnierzy

Radio Wnet rozpoczęło zbiórkę środków na zakup ukraińskim żołnierzom samochodu terenowego.

Dzięki wsparciu słuchaczy Radia Wnet, stacji udało się zorganizować już cztery konwoje z pomocą humanitarną dla walczącej z rosyjską agresją Ukrainy.

„Potrzeby obrońców Ukrainy wykraczają jednak poza leki i żywność. Dlatego postanowiliśmy kupić ukraińskim żołnierzom samochód terenowy i zorganizowaliśmy w tym celu zrzutkę” – czytamy na profilu Radia Wnet na Facebooku.

Zbiórka środków uruchomiona została w serwisie Zrzutka.pl, pod adresem: zrzutka.pl/ukrainawnet

„Nasz korespondent Paweł Bobołowicz ze Studia Kijów jest w bezpośrednim kontakcie z ukraińskimi żołnierzami. Dzięki temu znamy ich dokładne potrzeby i możemy zagwarantować, że zakupiony samochód trafi do konkretnych osób ze struktur Ukraińskich Sił Zbrojnych i będzie wykorzystany bezpośrednio w rejonie walk” – napisano w opisie zbiórki.

opr. jka, źródło: Facebook/Radio Wnet

Fundacja Tomasza Rożka uruchomiła ukraiński kanał edukacyjny

Na YouTube wystartował kanał edukacyjny i popularno-naukowy dla dzieci i młodzieży z Ukrainy Наука. Це люблю. Stworzył go dziennikarz popularyzujący naukę Tomasz Rożek wraz ze swoją Fundacją Nauka. To Lubię.

W ogromie nieszczęścia milionów osób z Ukrainy, serca Polaków okazały się ogromne, skala pomocy osiągnęła gigantyczne rozmiary. Zastanawiałem się z moim zespołem, w jaki sposób Fundacja Nauka. To Lubię mogłaby się włączyć w pomoc potrzebującym i odpowiedź przyszła bardzo szybko. Będziemy robić to, co potrafimy najlepiej – czyli edukować! – pisze na stronie swojej fundacji Tomasz Rożek.

Tak narodził się pomysł uruchomienia kanału edukacyjno-popularnonaukowego dla dzieci i młodzieży z Ukrainy, który poprzez wartościowe treści edukacyjne ma ułatwić dzieciom adaptację w polskiej społeczności.

Na kanale mają się znaleźć filmy pomagające zaadaptować się uczniom w polskiej szkole i środowisku rówieśników. Materiały te będą uczyć ukraińskie dzieci podstawowych zwrotów w języku polskim, a z drugiej strony polskim uczniom mogą pomóc zrozumieć pewne zwroty w języku ukraińskim. Będzie można tam obejrzeć również cykl wideo z kanału Nauka. To Lubię Junior z tłumaczeniem i dubbingiem, pojawiać się też będą nowe filmy edukacyjne przeznaczone dla społeczności ukraińskiej.

Tłumaczką i aktorką kanału została Viktoria – nauczycielka z Ukrainy, która musiała uciekać do Polski przed wojną.

opr. jka, źródło: naukatolubie.pl

„Oblicza wojny” – nowy program w TVP Historia i TVP Historia 2

 „Oblicza wojny” to program, w którym eksperci od wojskowości, przybliżą i przeanalizują poszczególne etapy wojny na Ukrainie na tle innych konfliktów zbrojnych w Europie i na świecie. Premierowy odcinek wyemitowano we wtorek, 5 kwietnia w TVP Historia i TVP Historia 2.

„>Oblicza wojny< to nasza propozycja opowiadania o agresji Rosji i obronie Ukrainy z perspektywy historycznej. Będziemy analizować ruchy wojsk, decyzje dowódców w odniesieniu do wojen toczonych wcześniej. Bo historia konfliktów zbrojnych trwa i dzieje się na naszych oczach” – tłumaczy Piotr Legutko, redaktor naczelny TVP Historia.

Gośćmi programu będą polscy i zagraniczni eksperci w zakresie konfliktów zbrojnych, którzy omówią kluczowe zagadnienia doktryny wojennej, strategii, taktyki i uzbrojenia walczących stron. Tematy będą poruszane w szerszym kontekście historycznym, geopolitycznym, ekonomicznym i społecznym w odniesieniu do wcześniejszych konfliktów zbrojnych. Goście poświecą także szczególną uwagę bezpieczeństwu i potencjale obronnym Polski.

„Oblicza wojny” emitowane są w każdy wtorek o godz. 21.15 w TVP Historia i w TVP Historia 2, prowadzi je historyk i publicysta Piotr Gursztyn, a z ekspertami zagranicznymi rozmawia Tomasz Modrzejewski.

opr. jka, źródło: TVP

Na Facebooku i Instagramie ograniczano dostęp do materiałów z masakry w Buczy

Facebook i Instagram przez jakiś czas blokował hashtagi związane z rosyjską zbrodnią w Buczy. Właściciel serwisów, koncern Meta, tłumaczył, że zadziałał automatyczny mechanizm wyszukujący brutalne obrazy.    

Zdjęcia z masakry ludności cywilnej, której w podkijowskiej Buczy dokonały wojska rosyjskie, kilka dni temu obiegły światowe media. Jednak jak informuje Reuters, na Facebooku i Instagramie blokowane  były hashtagi #bucha i #buchamassacre. Andy Stone, rzecznik firmy Meta, do której należą te serwisy, tłumaczył, że odpowiedzialne za to były systemy wykrywające brutalne zdjęcia.

„Stało się to automatycznie z powodu treści graficznych, które ludzie publikowali przy użyciu tych hashtagów. Kiedy wczoraj zostaliśmy poinformowani o problemie, szybko zareagowaliśmy, aby odblokować hashtagi” – napisał w poniedziałek na Twitterze rzecznik Mety.

Facebook i Instagram ma zezwalać na publikowanie drastycznych i zawierających przemoc treści, gdy są one udostępniane w celu podniesienia świadomości na temat możliwych naruszeń praw człowieka. Usuwają jednak te, które są wyjątkowo dosadne lub mają celebrować cierpienie.

Jak pisze Reuters, organizacje zajmujące się prawami człowieka krytykowały podejście Mety do usuwania brutalnych treści podczas konfliktów. Twierdziły, że praktyka kasowania danych z serwerów po 90 dniach skutkuje usunięciem dowodów zbrodni wojennych. Rzecznik Mety powiedział, że firma „badała sposoby zachowania tego typu i innych rodzajów treści, gdy je usuniemy”, szczególnie w odniesieniu do wojny na Ukrainie.

opr. jka, źródło: reuters.com

Strona Biełsatu została zablokowana w Rosji

Roskomnadzor zablokował w Rosji stronę Biełsatu. Zdaniem państwowego rosyjskiego regulatora mediów w serwisie tym „w nieprzyzwoitej formie wyrażany był jawny brak szacunku do państwa, społeczeństwa i symboli państwowych Federacji Rosyjskiej”.

Strona belsat.eu miała zostać w Rosji ocenzurowana na podstawie artykułu 15.1 rosyjskiej ustawy o mediach. Nie podano dokładnego powodu zablokowania witryny. Jak stwierdziła redakcja Biełsatu „chodzi o to, że piszemy prawdę o rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie, łamaniu praw człowieka w Rosji i skorumpowaniu rosyjskich władz.”

Biełsat przypomina, że na początku rosyjskiej agresji na Ukrainę, Roskomnadzor zablokował ich rosyjskojęzyczny portal Vot-tak.tv. Publikowane na nim były m.in. wyniki śledztw dziennikarskich dotyczących korupcji i nadużyć rosyjskich władz, relacje z bombardowanych ukraińskich miast i informacje o brutalnym pacyfikowaniu przez policję protestów antywojennych w Rosji.

Na terenie Białorusi strona Biełsatu jest zablokowana od dnia wyborów prezydenckich 9 sierpnia 2020 roku, potem została też uznana za „estremistyczną”. Już samo jej czytanie może być dla służb powodem do uznania internauty za zwolennika „ekstremistów”.

opr. jka, źródło: belsat.eu

Radio Wnet znów zbiera dary dla Ukrainy

Dziennikarz Radia Wnet Paweł Bobołowicz ponownie wyrusza do Kijowa. Jak zwykle zawiezie dary dla Ukraińców, każdy może włączyć się do pomocy.

Zbiórka darów prowadzona jest do środy, 6 kwietnia do godz. 20 w siedzibie Radia Wnet w Warszawie przy ul. Krakowskie Przedmieście 79 (I piętro).

Tym razem najbardziej potrzebne są:

Konserwy

Zupki instant

Chemia gospodarcza

Tabletki do uzdatniania wody

Lekarstwa przeciwzapalne oraz przeciwgorączkowe

Pampersy i jedzenie dla dzieci

Batony energetyczne

Powerbanki

Generatory prądu

Redaktor naczelny Radia Wnet, Krzysztof Skowroński przypomina, że cały czas dział biuro pomocy dla Ukrainy. Pod adresem [email protected] mogą się zgłaszać osoby, które chcą pomóc uchodźcom oraz potrzebujący pomocy.

 

Dziennikarze „NYT” obalają kłamstwa kremlowskiej propagandy w sprawie Buczy

Dziennikarze „The New York Times” przeanalizowali zdjęcia satelitarne i udowodnili, że zwłoki na ulicach Buczy leżą do kilku tygodni. Obala to kłamstwa moskiewskiej propagandy jakoby martwe ciała miały się tam pojawić już po wycofaniu się rosyjskich wojsk.   

Gdy kilka dni temu wyszła na jaw zbrodnia, której dopuścili się w Buczy rosyjscy żołnierze, a media na całym świecie obiegły wstrząsające zdjęcia ciał ukraińskich cywili leżących na ulicach miasta, Ministerstwo Obrony Rosji próbowało zrzucić z siebie odpowiedzialność za to bestialstwo. We wpisie na Telegramie zasugerowało, że zwłoki mogły pojawić się już po wycofaniu się rosyjskich jednostek z miasta, a przerażające obrazy nazwano „kolejną mistyfikacją” i „prowokacją ukraińskich radykałów”.

Jednak analiza filmów i zdjęć satelitarnych, którą wykonała zespół Visual Investigations „The New York Times” udowadnia, że cywile w Buczy zginęli ponad trzy tygodnie temu, czyli wówczas, gdy miasto było zajęte przez rosyjskie wojska. Ustalenia dziennikarzy opublikowano na stronie „NYT”. Porównali oni zdjęcia satelitarne dostarczone redakcji przez Maxar Technologies ze zdjęciami i filmami zrobionymi po wycofaniu się z miasta rosyjskich wojsk. Jako przykład podawana jest ul. Jabłońska, gdzie na zdjęciach wykonanych między 9 a 11 marca widoczne są ciemne obiekty wielkości ludzkiego ciała. Znajdują się one dokładnie w tych samych miejscach i pozycjach co zwłoki widoczne na materiałach filmowych wykonanych  po odbiciu Buczy przez siły ukraińskie.

„Przyczyny śmierci są niejasne. Niektóre ciała znajdowały się obok czegoś, co wydaje się być kraterem uderzeniowym. Inne były w pobliżu porzuconych samochodów. Trzy ciała leżały obok rowerów. Niektórzy mają ręce związane za plecami białą szmatką”- pisze „NYT”.

Dalej czytamy, że kolejne nagranie z ulicy Jabłońskiej pokazuje jeszcze trzy ciała. Jedno leży obok roweru, drugie przy porzuconym samochodzie. Ze zdjęć satelitarnych wynika,, że porzucone samochody i zwłoki pojawiają się między 20 a 21 marca.

opr. jka, źródło: nytimes.com

 

„Ukraińcy” – nowy serial dokumentalny w TVP Dokument

Od czwartku, 7 kwietnia TVP Dokument rozpoczyna emisję nowej serii dokumentalnej  „Ukraińcy”. Bohaterami filmu są zarówno uchodźcy uciekający przed wojną jak i mieszkający w Polsce od lat emigranci z Ukrainy.

„Liczba obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce wzrasta od lat. To był naturalny temat do dokumentalnego opowiedzenia, gdyż ta migracja pociągnęła za sobą olbrzymie zmiany na terenie całej Polski. Zawsze pojawiały się jednak pytania: na ile my się tak naprawdę znamy? Żyjemy razem, czy obok siebie? Chcieliśmy, aby ta seria stała się dla wszystkich okazją do lepszego poznania siebie nawzajem. To od lat był temat ważny, nieopowiedziany, a teraz, gdy rosyjska agresja spowodowała jeszcze większą migrację z Ukrainy do Polski, stał się jeszcze ważniejszy. Musimy zacząć lepiej siebie poznawać” – tłumaczy Tomasz Piechal, redaktor naczelny TVP Dokument, cytowany w komunikacie prasowym.

Bohaterami serialu są osoby w różnym wieku, pochodzące z różnych środowisk i regionów Ukrainy. Kamera towarzyszyć im będzie zarówno w chwilach trudnych, gdy doświadczają skutków wojny, jak i w momentach radości i nadziei, gdy pokonują przeciwności losu.  Każdy odcinek stanowić będzie jedną, zamkniętą historię.

Autorką scenariusza i reżyserką „Ukraińców”  jest Julia Łuczkowska, za zdjęcia odpowiadali: Nicolas Villegas, Karol Łakomiec i Kacper Wójcicki.

Serial emitowany będzie na antenie TVP Dokument w czwartki, od 7 kwietnia, o godz. 20.10.

opr. jka, źródło: Telewizja Polska