KRRiT domaga się równego traktowania wszystkich dziennikarzy przez administrację państwową

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wyraziła sprzeciw wobec łamania prawa przez władze administracji publicznej w związku z licznymi sytuacjami zakazu wstępu przedstawicielom niektórych redakcji na konferencje i briefingi prasowe członków rządu. Chodzi głównie o zachowania administracji państwowej wobec dziennikarzy Telewizji Republika.

Jak zauważyła w komunikacie KRRiT, w ostatnich miesiącach miały miejsce liczne odmowy dostępu do informacji ze strony administracji państwowej wobec dziennikarzy z TV Republika. „Blokowanie dziennikarzom dostępu do informacji o działaniach organów państwowych uniemożliwia im wykonywanie swoich podstawowych obowiązków wynikających z ustawy Prawo prasowe” – podkreśliła rada.

Zauważyła również, że art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej  wyraźnie mówi o prawie obywateli do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej, a art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej nakłada na władze publiczne obowiązek udostępniania informacji.

„Ponadto nie wolno utrudniać prasie zbierania materiałów krytycznych ani w jakikolwiek sposób tłumić krytyki, o czym mówi art. 6 ustawy Prawo prasowe.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji domaga się równego traktowania wszystkich dziennikarzy i równego dostępu do informacji publicznej, który umożliwi odbiorcom wszystkich mediów zapoznanie się z działaniami organów władzy państwowej” – napisała KRRiT.

Stanowczy protest przeciwko działaniom rządu w stosunku do dziennikarzy TV Republika po raz kolejny wystosowało również Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP TUTAJ.

opr. jka, źródło: KRRiT

 

Piotr Żak został prezesem Telewizji Polsat

Piotr Żak został wybrany prezesem zarządu Telewizji Polsat – poinformowała w środę stacja.  Do tej pory był pełniącym obowiązki prezesa.

Rada Nadzorcza podjęła decyzję o powołaniu zarządu Telewizji Polsat na nową kadencję, oprócz prezesa Piotra Żaka, w jego skład weszli: Edward Miszczak, Adam Nowe, Janusz Pliszka i Katarzyna Wyszomirska-Wierczewska.

Piotr Żak jest synem założyciela Polsatu Zygmunta Solorza. Od marca 2016 roku zasiadał w radzie nadzorczej Telewizji Polsat, a od 16 stycznia 2024 roku pełnił obowiązki prezesa zarządu i pozostawał jednocześnie wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Telewizji Polsat.

Jak poinformowała stacja, po objęciu funkcji prezesa Piotr Żak, podjął decyzję o rezygnacji z zasiadania w radach nadzorczych Telewizji Polsat i Cyfrowego Polsatu.

opr. jka, źródło: Polsat

 

ZG SDP ws. zwolnienia z PAP sekr. gen SDP HUBERTA BEKRYCHTA: uznajemy to za szykanę polityczną

Władze SDP przyjęły w czwartek uchwałę w obronie dziennikarza Huberta Bekrychta – jednego z członków ZG SDP, sekretarza generalnego SDP, którego w trybie dyscyplinarnym zwolniła PAP.
Treśc uchwały:
Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wyraża swoją solidarność z sekretarzem generalnym SDP red.Hubertem Bekrychtem dyscyplinarnie zwolnionym z pracy w Polskiej Agencji Prasowej.
Zwolnienie Huberta Bekrychta uznajemy za szykanę polityczną związaną z pełnieniem przez niego funkcji sekretarza generalnego SDP i redaktora naczelnego portalu sdp.pl, na którym umieszczał teksty dotyczące nieprawnego przejęcia przez rząd Donalda Tuska mediów publicznych. 
W imieniu ZG SDP
prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Krzysztof Skowroński
                                                                                                                   
                                                                                                               ***

 

Fragment biogramu Huberta Bekrychta ze strony sdp.pl [skróty i dopiski od red.]

                                                                                                                        ***

Poniżej protest Centrum Monitoringu Woilności Pracy w obronie dziennikarza Hubert Bekrychta z ZG SDP, sekretarza generalnego SDP:

Stanowczy protest CMWP SDP przeciwko dyscyplinarnemu zwolnieniu z PAP red. Huberta Bekrychta, sekretarza generalnego SDP

TYGODNIK SOLIDARNOŚĆ I TYSOL.PL: sprzeciwiamy się atakom na red. Aleksandrę Fedorską, na nasze prawo do krytyki prasowej i wolność słowa

Wspólne oświadczenie Redaktorów Naczelnych Tygodnika Solidarność i Tysol.pl ws. ataków jakie spotkały dziennikarkę współpracującą z Tysol.pl i Tygodnikiem Solidarność Aleksandrę Fedorską, po publikacji informacji na temat spotkania Tusk-Scholz, jaką pozyskała w biurze prasowym niemieckiego rządu:

Dziennikarka Aleksandra Fedorska współpracująca z Tysol.pl i Tygodnikiem Solidarność, zrobiła to co powinien zrobić każdy dziennikarz, po tym jak Donald Tusk zapowiedział, że „będzie za chwilę rozmawiał z kanclerzem Scholzem” o incydencie, w ramach którego niemieckie służby „podrzuciły” na polską stronę nielegalnych imigrantów. Zadzwoniła pod oficjalny numer biura prasowego niemieckiego rządu i o to zapytała. Rozumiemy oczywiście, że pozyskana przez nią informacja o tym, że taka rozmowa się nie odbyła i nie jest planowana może nie być po myśli rządzących, uważamy jednak, że nie jest naszą rolą utrzymywanie ich w dobrym samopoczuciu. (…)

Późniejsze oświadczenia zarówno rzecznika niemieckiego rządu, jak i materiały niemieckich mediów na ten temat, zostały przez nas opisane na portalu Tysol.pl. Najważniejsze fakty zebraliśmy także w tym numerze „Tygodnika Solidarność”. Warto jednak zwrócić uwagę, że pomimo zapewnień polskiego premiera, że „rozmowa się odbyła”, nie ma na potwierdzenie tego faktu żadnych dowodów, nawet notatki z rozmowy, która miała mieć „charakter prywatny”. Po drugiej stronie jest zaś nasza autorka, która zdobyte przez siebie informacje udokumentowała w sposób niebudzący żadnych zastrzeżeń. Nie zmieniają tego udzielane ex post tłumaczenia strony niemieckiej, że pracownica biura prasowego niemieckiego rządu udzieliła informacji nieprawdziwej. Jeżeli tak jednak faktycznie było i niemiecki urząd wprowadził naszą dziennikarkę w błąd to jako żywo dowodzi to raczej bałaganu po stronie niemieckiej. A nie złej woli Aleksandry Fedorskiej.

Mimo to premier Donald Tusk posunął się w swojej dość nerwowej wypowiedzi na ten temat do określeń takich jak „kłamstwa” czy „pisowskie trolle”, co spowodowało bezprzykładną falę bezrozumnego hejtu wobec współpracującej z nami dziennikarki. A gdyby tego było mało, urzędnik biura prasowego niemieckiego rządu Sebastian Feldmeier, usiłował w rozmowie z Aleksandrą Fedorską wpłynąć na nią, aby powstrzymała się przed publikacją nagrania rozmowy z biurem prasowym niemieckiego rządu, posuwając się do gróźb „przekroczenia niemieckiego prawa”. W ocenie prawników, w świetle obowiązującego w Polsce polskiego prawa, może to być uznane za karalne tłumienie krytyki prasowej. I więcej nawet – cóż to za porządki i zwyczaje, by urzędnicy obcego kraju dyktowali polskim dziennikarzom co im wolno, a czego nie wolno pisać?

Jako redaktorzy naczelni Tygodnika Solidarność i portalu Tysol.pl sprzeciwiamy się tego typu atakom na Aleksandrę Fedorską, na nasze prawo do krytyki prasowej i wolność słowa. Nie wiemy jak sobie wyobrażają kontakty z mediami premier Donald Tusk, czy urzędnicy niemieckiego rządu, jednak to w jaki sposób te wyobrażenia realizują w praktyce, nie mieści się w naszym wyobrażeniu na temat cywilizowanych standardów demokratycznego państwa prawa.

 

Redaktor Naczelny Tygodnika Solidarność Michał Ossowski
Redaktor Naczelny Tysol.pl i z-ca red. nacz. „TS” Cezary Krysztopa
Zastępca Redaktora Naczelnego Tygodnika Solidarność Rafał Woś

Pełny tekst oświadczenia i inne informacje w tej sprawie TUTAJ

 

 

Protest Zarządu WO SDP w sprawie odsunięcia red. TOMASZA WOLNEGO od prowadzenia koncertu „(Nie)zakazane piosenki”

Zarząd Wielkopolskiego Oddziału SDP wyraża stanowczy protest z powodu odsunięcia przez obecne  władze TVP S.A. w likwidacji red. Tomasza Wolnego od prowadzenia koncertu „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”. Koncert ten co roku odbywa się 1 sierpnia w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Redaktor Tomasz Wolny związany był z ideą upamiętnienia Powstańców Warszawskich koncertem powstańczych piosenek śpiewanych przez Warszawiaków na Placu Piłsudskiego od kilkunastu lat,  był jednoznacznie kojarzony z  tą inicjatywą i był osobą powszechnie znaną i cenioną przez uczestników Powstania.
Został odsunięty od tego koncertu z powodów pozamerytorycznych, bez podania opinii publicznej jakiegokolwiek uzasadnienia tej decyzji TVP S.A. w likwidacji. Działanie to jest kolejnym przykładem na niezrozumiałe i nieakceptowalne lekceważenie dziennikarskiego profesjonalizmu i zawodowych osiągnięć dziennikarzy,  jakie obecnie ma miejsce w mediach publicznych.  Red. Tomasz Wolny  pochodzi z Poznania, z Telewizją Polską związany był od 2010 roku, najpierw pracował w oddziale poznańskim TVP 3 Poznań, później był m.in. prezenterem „Panoramy” i gospodarzem programu „Pytanie na śniadanie”. Aktualnie został zmuszony do rezygnacji z pracy dla TVP

 

Jolanta Hajdasz – prezes WO SDP
Krystyna Różańska – Gorgolewska – wiceprezes
Aleksandra Tabaczyńska – skarbnik
Hubert Jach – sekretarz
Dawid Jung – członek Zarządu
Piotr Tomczyk – członek Zarządu
                                                                                                                                                                                                      Poznań, 28 czerwca 2024 r.

CMWP SDP objęło monitoringiem sprawę red. Bożeny Gontarz-Górznej z powodu zagrożenia naruszenia praw dziennikarki

CMWP SDP informuje, iż objęło swoim monitoringiem sprawę red. Bożeny Gontarz -Górznej, dziennikarki portalu „Życie Sokołowa”z powodu zagrożenia naruszenia jej praw związanych z wykonywaniem zawodu dziennikarza.  Z posiadanych przez nas  informacji wynika, że niektórzy przedstawiciele władz Miasta i Urzędu Miasta w Sokołowie Podlaskim dopuszczają się werbalnych ataków na dziennikarkę w związku z treścią opublikowanych przez nią krytycznych materiałów prasowych.
Mimo wielu agresywnych komentarzy, jakie publikowane są w różnych miejscach w Internecie i mediach pod adresem dziennikarki, jej informacje dotyczące m.in. kontrowersji wokół zatrudnienia pracowników w UM Sokołów Podlaski po ostatnich wyborach samorządowych nie zostały do tej pory w żaden sposób zakwestionowane, a ich autorka nie otrzymała żadnego wniosku o ich sprostowanie.
Red. Bożena Gontarz – Górzna jest  dziennikarzem od ponad 20 lat, pracowała i współpracowała z  różnymi mediami, a od od ponad 10 lat wydawcą portalu Życie Sokołowa (zyciesokolowa.pl) . 4 czerwca b.r. na łamach Życia Sokołowa dziennikarka opisała skandaliczne w jej ocenie praktyki, mające miejsce w związku z zatrudnianiem urzędników w UM, bez transparentnego trybu naborów oraz sprawdzania niezbędnych kwalifikacji m.in. osób, które były członkami sztabu wyborczego obecnej burmistrz Sokołowa (członek PO).  Po publikacji  część radnych w swoich mediach społecznościowych  w napastliwym tonie zarzuca dziennikarce tendencyjność, prowokację i agresję,  przypisano jej także przyczynienie się do wtargnięcia do Urzędu Miasta agresywnego mężczyzny, który domagał się informacji na temat zasad zatrudniania nowych osób w urzędzie. W tej sprawie policja prowadzi postępowanie i objęło ono także dziennikarkę, choć nie ma ona nic wspólnego ze zdarzeniem, co opisują także inne media w Sokołowie, np. Tygodnik Siedlecki .

W związku z powyższym CMWP podjęło monitoring, co jest uzasadnione celami realizowanymi przez Centrum oraz potrzebą ochrony istotnych dóbr chronionych prawem, w tym konstytucyjnych praw i wolności.

Pismo CMWP SDP do burmistrz Sokołowa Podlaskiego : 26.06.24 Pismo CMWP do Burmistrz Sokołowa Podl.
artykuł red. Bożeny Gontarz – Górznej : https://zyciesokolowa.pl/artykul/z-posredniaka-do-urzedu/1248769

artykuł z Tygodnika Siedleckiego:

Jaka polityka, taki zamach

Maciej Świrski w Senacie: KRRiT nie może akceptować działań niezgodnych z prawem

„Nagonka na przewodniczącego KRRiT jest próbą zmuszenia Krajowej Rady do akceptacji rządowego kłamstwa, że likwidacja mediów publicznych i ich przejęcie przez rząd są zgodne z prawem. Sam rząd i wyznaczeni przez niego likwidatorzy przyznają, że likwidacja jest pozorna. Rodzi się podstawowe pytanie: jak mogą organy rządowe uczestniczyć w takiej mistyfikacji, której celem jest obejście prawa?” – powiedział przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski podczas wystąpienia w Senacie.

Maciej Świrski w środę prezentował w Izbie Wyższej sprawozdanie z działalności KRRiT za 2023 r. Jego wystąpienie wywołało wiele emocji i było kilkakrotnie przerywane przez senatorów.

Na początku przewodniczący KRRiT starał się przypomnieć  dlaczego w państwach zachodnich istnieją niezależne od władzy regulatorzy mediów elektronicznych.

„KRRiT jest jednym z konstytucyjnych organów kontroli państwa i ochrony prawa, natomiast nie jest organem administracji rządowej. Jej autonomia i niezależność są w Polsce zasadami ustrojowymi. Zgodnie z Konstytucją, Krajowa Rada stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji” – podkreślił szef KRRiT.

Dalej Świrski zaznaczył, że działania rządu koalicji 13 grudnia w końcu ubiegłego roku „doprowadziły do tego, że bardziej niż kiedykolwiek Krajowa Rada musiała wystąpić w obronie obywateli i integralności mediów publicznych w sytuacji ich zawłaszczenia przez władzę wykonawczą i bezprawnej likwidacji.”

„Krajowa Rada stanowczo sprzeciwia się zarówno likwidacji mediów publicznych dokonanych przez Ministra Kultury, jak i bezprawnych ingerencji w program telewizji i radia publicznego, takich jak bezprawne zawieszenie nadawanie programu TVP Info oraz nieuzgodnione z Krajową Radą zmiany programowe. Krajowa Rada sprzeciwia się bezprawiu, jakiego dopuścił się minister Sienkiewicz, czyli siłowemu usunięciu legalnych władz Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Krajowa Rada sprzeciwia się też bezprawiu, jakim jest działalność tzw. ‘likwidatorów’ czyli osób bezprawnie zarządzających majątkiem publicznym w spółkach TVP i Polskiego Radia i siedemnastu rozgłośniach regionalnych. Sytuacja prawna tych osób jest do dzisiaj niejasna” – tłumaczył Maciej Świrski.

Przypomniał, że oprócz dwóch spółek rozgłośni regionalnych Polskiego Radia, żadna z nich nie jest prawomocnie wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego i zgodnie z prawem, KRRiT nie może dla nich przekazać transz abonamentu.

Maciej Świrski podkreślił, że „siłowe, bezprawne przejęcie mediów publicznych ma służyć domknięciu systemu medialnego, który nie pozwoli obywatelom dowiedzieć się prawdy o skutkach poczynań rządzących. To jest wprowadzanie nieformalnej cenzury, a cenzura jest w Polsce konstytucyjnie zakazana. Krajowa Rada ma konstytucyjny obowiązek chronić wolność słowa i dostęp obywateli do informacji”.

Zapewnił, że KRRiT będzie to robić „z całą siłą tego konstytucyjnego urzędu, a żadne próby zastraszania nas się nie powiodą”.

Na koniec swojego wystąpienia Maciej Świrski podkreślił, że „immanentnym elementem suwerenności jest niepodległość informacyjna, własny system mediów, który chroni obywateli przed dezinformacją i wrogimi działaniami chcącymi pozbawić kraj wolności”.

Zapewnił, że KRRiT stoi na straży ładu medialnego w Polsce.

„Nasza demokracja i historyczne dziedzictwo zobowiązują nas do obrony prawdy i niezależności mediów. Obecna nagonka na przewodniczącego KRRiT jest próbą zmuszenia Krajowej Rady do akceptacji rządowego kłamstwa, że likwidacja mediów publicznych i ich przejęcie przez rząd są zgodne z prawem. Sam rząd i wyznaczeni przez niego likwidatorzy przyznają, że likwidacja jest pozorna. Rodzi się podstawowe pytanie: jak mogą organy rządowe uczestniczyć w takiej mistyfikacji, której celem jest obejście prawa? Krajowa Rada, stojąc na straży wartości konstytucyjnych, nie może uczestniczyć ani akceptować działań niezgodnych z prawem” – zaznaczył szef KRRiT

Senatorowie odrzucili sprawozdanie z działalności KRRiT za 2023 rok.

Całe wystąpienie przewodniczącego KRRiT można znaleźć TUTAJ.

opr. jka, źródło: KRRiT

 

Zgłoszenia do Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów „Niepokalana” do 5 lipca

Do 5 lipca można zgłaszać prace do Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów „Niepokalana”, który odbędzie w dniach 13-15 września 2024 roku.

Międzynarodowy Katolicki Festiwal Filmów i Multimediów „Niepokalana” organizowany jest od lat przez Katolickie Stowarzyszenie Filmowe im. św. Maksymiliana Marii Kolbe. Służy wspieraniu rozwoju wartościowej twórczości filmowej, telewizyjnej, radiowej i multimedialnej, pozostającej w zgodzie z Katolicką Nauką Społeczną.

Więcej na temat festiwalu i szczegóły dotyczące zgłoszeń TUTAJ.

 

 

Orlen będzie chciał sprzedać Polska Press

Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu, w wywiadzie dla „Financial Times”, zapowiedział sprzedaż Polska Press Grupy.

„Muszę podkreślić, że firma medialna Polska Press jest dla nas absolutnie niepotrzebna” – powiedział Ireneusz Fąfara dla FT.

„Będziemy szukać inwestora, który będzie mógł go odkupić za uczciwą cenę” – dodał prezes Orlenu.

Państwowy koncern energetyczny kupił Polska Press Grupę, największego w naszym kraju wydawcę gazet i portali regionalnych, od niemieckiej firmy Verlagsgruppe Passau w 2021 roku.

opr. jka, źródło: ft.com

Resort kultury przedstawił założenia nowej ustawy medialnej

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęło proces konsultacji założeń nowej ustawy medialnej. Wśród propozycji znalazły się m.in. likwidacja abonamentu, reforma Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, likwidacja Rady Mediów Narodowych oraz nowy sposób powoływania władz mediów publicznych.  

Jednym z kluczowych elementów nowej ustawy medialnej ma być zmiana modelu finansowania mediów publicznych. Zaproponowano likwidację  abonamentu na rzecz finansowania z budżetu państwa.

„Nie oznacza to jednak wprowadzenia dodatkowego opodatkowania. Założenia opierają się na przyznaniu gwarancji środków na realizację misji publicznej w wysokości co najmniej 0,09% PKB rocznie” – czytamy w komunikacie resortu kultury.

W przedstawionych założeniach znalazł się również zapis o reformie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jej skład ma być 9-osobowy, w tym 4 członków powoływanych przez Sejm, 2 przez Senat, a 3 przez prezydenta. Zaproponowano również wprowadzenie mechanizmu rotacyjności  – przy zachowaniu 6-letniej kadencji każdego członka KRRiT – co 2 lata powinna następować wymiana jednej trzeciej członków.

Zmiany przewidziano w sposobie powoływania władz mediów publicznych. Zlikwidowana ma być Rada Mediów Narodowych.

„Proponujemy wprowadzenie zasad powoływania Rad Nadzorczych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Uwzględniają one określenie kompetencji koniecznych do sprawowania funkcji oraz podawanie do publicznej wiadomości oceny poszczególnych kandydatów i uzasadnienia wyboru poszczególnych członków rad nadzorczych” – napisało ministerstwo MKiDN.

Konkurs na członków zarządów spółek mediów publicznych miałby być dwuetapowy. Wyboru najlepszego kandydata dokonywałaby KRRiT.

Zgodnie z przedstawionym przez ministerstwo harmonogramem konsultacje założeń ustawy mają potrwać do 23 września 2024 roku. Na październik  zaplanowano publikację raportu z konsultacji, a na koniec 2024 roku  przygotowanie projektu ustawy i skierowanie go do konsultacji publicznych i międzyresortowych.

opr. jka, źródło: MKiDN

Telewizje Republika i wPolsce24 otrzymały koncesję na nadawanie w naziemnym multipleksie cyfrowym

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała, że przyznała koncesje spółkom Telewizja Republika S.A. na program „Republika” oraz Fratria Sp. z o.o. na program „wPolsce24” rozpowszechniane w ogólnopolskim multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej MUX-8.

Nowe programy w sygnale ogólnopolskiego multipleksu MUX-8 mają być oferowane w systemie standardowej rozdzielczości, w standardzie DVB-T, niekodowane i udostępniane odbiorcom bezpłatnie. Koncesję wydano na 10 lat.

Jak podkreśliła KRRiT w komunikacie, kanały te będą „gwarantem zachowania różnorodnej i pluralistycznej oferty programowej na rynku mediów w Polsce”.

opr. jka, źródło: KRRiT