Informacja prezesa SDP w sprawie Jacka Międlara

W odpowiedzi na publiczne zarzuty informuję, że sprawdziłem tryb i okoliczności przyjęcia Jacka Międlara w poczet członków Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Stwierdzam, że Jacek Międlar został przyjęty przez Oddział Dolnośląski SDP z pominięciem zapisanych w statucie procedur. Brak opinii Komisji Członkowskiej Oddziału oraz brak uchwały Zarządu Oddziału moim zdaniem unieważnia cały proces.

 

Z analizy dostarczonego materiału wynika, że Jacek Międlar nie jest członkiem SDP. Postawię tę sprawę na najbliższym posiedzeniu Zarządu Głównego oraz skieruję wniosek o wyjaśnienie sprawy do Głównej Komisji Rewizyjnej.

 

Decyzje o przyjęciu do Stowarzyszenia nie leżą w kompetencji ani prezesa SDP, ani Zarządu Głównego SDP. Podpisywanie legitymacji jest  czynnością rutynową leżącą w gestii Sekretarza Generalnego SDP,  którego z powodu pandemii i restrykcji epidemicznych zastępowałem.

 

W przypadku podpisania legitymacji Jacka Międlara doszło do biurokratycznego błędu proceduralnego, za który biorę odpowiedzialność. Wszystkich członków Stowarzyszenia przepraszam za zaistniałą sytuację.

 

Jednocześnie podkreślam, że kierowana przeze mnie  organizacja jest otwarta i jest w niej miejsce dla dziennikarzy pochodzących z różnych środowisk, o różnych światopoglądach i postawach ideowych.

 

Przypadek Jacka Międlara, kontrowersje oraz gorące komentarza pokazują jak głęboka jest potrzeba poważnej dyskusji na temat zdefiniowania zawodu dziennikarza.

 

Krzysztof Skowroński

prezes SDP

 

Żegnamy Bożenę Walewską. Transmisja Mszy św. pogrzebowej, 16.03, godz. 11

7 marca br. zmarła po ciężkiej chorobie

 

Bożena Walewska,

 

dziennikarka, członkini Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, nasza droga Koleżanka.

 

Wspaniały człowiek. Pracowita i wytrwała. Przez cale życie zawodowe uczciwa i odważna. Nie wahała się stracić pracę w czasie stanu wojennego.

 

Zrobiła dziesiątki programów w TVP. Podjęła wiele akcji w SDP.
Podziwialiśmy ją i kochaliśmy.

 

Msza św. pogrzebowa odbędzie się 16 marca br. o godz. 11.00 w kościele pw. św. Karola Boromeusza w Warszawie,
po  której nastąpi odprowadzenie do grobu rodzinnego na Starych Powązkach.

 

Link do transmisji Mszy św. pogrzebowej TUTAJ.

 


 

Bożena Walewska z wykształcenia była pedagogiem (Uniwersytet Warszawski, dyplom w 1965 r.). Pierwszą pracę podjęła w Szkole Podstawowej nr 92 w Warszawie, gdzie doszła do stopnia nauczyciela mianowanego, potem była inspektorem w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci.

 

Działalność dziennikarską rozpoczęła w Polskim Radiu w 1975 roku, prowadząc programy dla rodziców. W 1978 roku przeszła do TVP, gdzie wkrótce dała się poznać jako pełna pomysłów i inicjatyw autorka m.in. nowatorskich programów o problemach i z udziałem dzieci niepełnosprawnych.

 

Od początku stanu wojennego przez 8 kolejnych lat pozostawała poza zawodem dziennikarza. W 1989 roku współorganizowała studio „Solidarność”, realizując wraz z innymi dziennikarzami, wyrzuconymi z pracy po 13 grudnia 1981, programy wyborcze Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. Po powrocie do TVP do pracy etatowej, możliwym dopiero po wyborach 4 czerwca 1989 roku, zajęła się realizacją filmów dokumentalnych i programów telewizyjnych. Jej wybranym miejscem pracy była Redakcja Programów Katolickich, gdzie tworzyła m.in. takie programy, jak „Ziarno”, którego była pomysłodawczynią, „Magazyn  Katolicki” czy „Babiniec”. Bożka – bo tak się do niej często zwracano – była niezastąpionym redaktorem odpowiedzialnym za relacje z przebiegu pielgrzymek Jana Pawła II do Ojczyzny.

 

Przez wiele kadencji członkini Rady Programowej TVP.

 

Do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wstąpiła w 1977 roku. W 2003 roku, już po przejściu na emeryturę, założyła tu biuro pośrednictwa pracy dla dziennikarzy – Dziennikarską Samopomoc Koleżeńską, której działalność szeroko wykraczała poza ramy agencji pracy.  Mimo postępującej choroby, „DeSKę” prowadziła samodzielnie i nieprzerwanie aż do 2020 roku. Mówiła, że nie ma sytuacji bez wyjścia – i znajdowała to „wyjście” dla każdego, kto się do niej zwracał o pomoc.

 

W SDP zajmowała się również  – oprócz pracy na rzecz osób bezrobotnych i potrzebujących pomocy – animowaniem życia stowarzyszeniowego. Była pomysłodawczynią licznych konferencji i spotkań dziennikarskich, brała aktywny udział w zjazdach, w latach 2002 – 2005 czuwała jako skarbnik nad finansami Oddziału Warszawskiego.

 

Piękną stroną życia Bożeny Walewskiej była wielopłaszczyznowa praca społeczna, nie  tylko w środowisku dziennikarskim. W młodości harcerka, w życiu dorosłym zaangażowana w wychowanie dzieci i młodzieży, m.in. w Klubie Inteligencji Katolickiej. Wspierała też Fundację Jacka Maziarskiego, gdzie z mężem Michałem m.in. współorganizowała Akademię Skolimowską, dedykowaną młodym ludziom, których ideałami był patriotyzm i wiara. Akademia prowadziła spotkania formacyjne – warsztaty i seminaria.

 

Żyjąc bardzo aktywnie, znajdowała czas dla swojej ukochanej rodziny. Lubiła teatr, balet, jazz, z książek – pamiętniki, biografie. Podróżowała, wyszukując na wycieczki i odpoczynek nie kurorty, lecz miejsca o ciekawej historii w Polsce i za granicą.

 

Z nagród najbardziej ceniła Nagrodę TVP za program „Ziarno” oraz Odznaczenie Benemerenti, przyznane przez Ojca Świętego Jana Pawła II za długoletnie i wyjątkowe zasługi dla Kościoła katolickiego.

 

We wszystkim, co robiła, była prawa i szlachetna, koleżeńska, pełna optymizmu. Kochała Boga, Polskę i ludzi.

 

Bożenko, tak bardzo będzie nam Ciebie brakować.

 

Koleżanki i Koledzy z SDP

 

 

Konkurs dla dziennikarzy z Wielkopolski – przedłużony termin nadsyłania prac

Wielkopolski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaprasza dziennikarzy, których publikacje związane są z Wielkopolską i ukazały się w 2019 i 2020 r., do udziału w konkursie. Termin przyjmowania prac został przedłużony do 31 marca.

 

Media nazywane są czwartą władzą. Zarządzają słowem i obrazem, wpływają na postrzeganie rzeczywistości. Dla dziennikarza najważniejsze są fakty. One są podstawą naszej pracy. Interpretacja faktów z natury rzeczy jest subiektywna. Subiektywizm jest nieunikniony (jak pisał w „Karafce La Fontaina” Melchior Wańkowicz), ale kłamliwe przedstawianie rzeczywistości jest sprzeniewierzeniem się zawodowi.

 

NAGRODA GŁÓWNA WO SDP za najciekawszy, najbardziej wartościowy materiał dziennikarski, poruszający aktualne i najistotniejsze problemy społeczne i polityczne.

 

NAGRODA VIRTUTI CIVILI za szczególną odwagę dziennikarza w podejmowaniu i realizacji trudnych oraz kontrowersyjnych tematów.

 

NAGRODA DLA MŁODYCH DZIENNIKARZY zostanie przyznana autorom poniżej 35 roku życia.

 

NAGRODA IM. WOJCIECHA DOLATY za dziennikarstwo, które wyróżnia się szczególną rzetelnością i fachowością.

 

Regulamin do pobrania TUTAJ.

 

Karta zgłoszenia do pobrania TUTAJ.

 

SDP partnerem 2. Halowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy w Lekkiej Atletyce

13 marca w Arenie Toruń odbędą się 30. Halowe Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce Masters.  Zmaganiom weteranów będą towarzyszyły m.in. 2. Halowe Mistrzostwa Polski Dziennikarzy. Partnerem tego wydarzenia zostało Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

 

Dotychczas odbyły się trzy edycje lekkoatletycznych mistrzostw Polski dziennikarzy w wydaniu letnim, czyli stadionowym oraz jeden halowy czempionat. Przed rokiem do rywalizacji w Arenie Toruń stanęło 30 żurnalistów. W tym – zgłosiło się 32 przedstawicieli mediów, w tym cztery panie.

 

– Ta frekwencja, choć rekordowa, to z pewnością byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie epidemia koronawirusa – mówi Tomasz Niejadlik, rzecznik prasowy Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters i jednocześnie dyrektor 2. Halowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy. – Co najmniej kilkunastu uczestników, którzy w minionych latach rywalizowali w naszych mistrzostwach, tym razem nie wystartuje z powodu różnych problemów, związanych właśnie z pandemią COVID-19.

 

Przedstawiciele mediów powalczą w aż dwunastu konkurencjach:  biegach na dystansach 60, 200, 400, 800 i 3000 metrów, biegu na 60 metrów przez płotki, chodzie na 3000 metrów, skoku w dal, trójskoku, skoku wzwyż, pchnięciu kulą i rzucie ciężarkiem. Rywalizacja w każdej z konkurencji będzie odbywała się w kategoriach Open, oddzielnie dla  kobiet i mężczyzn. Do ustalenia ostatecznych klasyfikacji stosowane będą współczynniki przeliczeniowe niwelujące różnice wynikające z wieku startujących. Dziennikarze mający ukończony co najmniej 35 rok życia będą klasyfikowani również w 30. Halowych Mistrzostwach Polski w Lekkiej Atletyce Masters.

 

Niewątpliwym atutem 2. Halowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy jest miejsce ich rozgrywania. To właśnie w Arenie Toruń raptem kilka dni temu zakończyły się 36. Halowe Mistrzostwa Europy w Lekkiej Atletyce z udziałem gwiazd „królowej sportu”.  W hali co roku odbywają się mistrzostwa kraju we wszystkich kategoriach wiekowych oraz prestiżowy Orlen Copernicus Cup, będący jednym z wydarzeń cyklu World Athletics Indoor Tour, czyli zimowego odpowiednika Diamentowej Ligi. W 2018 roku  toruńskie zawody zostały uznane przez światową federację lekkoatletyczną najlepszym mityngiem w Europie. Jako ciekawostkę warto też nadmienić, że bieżnia z budującej się jeszcze wówczas Areny Toruń, została wykorzystana w 2014 roku także podczas halowych mistrzostw świata w Sopocie.

 

– To rewelacyjna, bardzo szybka nawierzchnia, stworzona do uzyskiwania na niej znakomitych rezultatów – kontynuuje Tomasz Niejadlik, dyrektor mistrzostw kraju dziennikarzy. – Między innymi właśnie z tego powodu ustanowiono tu już wiele rekordów Polski, Europy i świata we wszystkich kategoriach wiekowych, począwszy od tych juniorskich na kategoriach stulatków kończąc. Dotychczas dziennikarze w tej hali mogli co najwyżej oglądać i relacjonować starty takich gwiazd jak chociażby Adam Kszczot, Marcin Lewandowski, Piotr Lisek czy Ewa Swoboda. Teraz sami mają okazję sprawdzić się w tych warunkach, przekonać się, jak takie zawody wyglądają z perspektywy bieżni, skoczni czy rzutni.

 

Podczas mistrzostw odbędzie się spotkanie założycielskie Klubu Sportowego Dziennikarzy Polskich. Ludzie mediów zamierzają bowiem stworzyć stowarzyszenie, w którym będą łączyli się wokół swoich sportowych pasji.

 

Organizatorem czempionatu żurnalistów jest Polski Związek Lekkiej Atletyki Masters,  współorganizatorami – magazyn „Głos Seniora” oraz Międzynarodowy Instytut Rozwoju Społecznego, oficjalnym partnerem Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

 

Źródło: Zespół Prasowy Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Masters, fot. Julia Truszczyńska (Polski Związek Lekkiej Atletyki Masters)

 

JADWIGA CHMIELOWSKA: Hieny roku 2021

Jeszcze rok 2021 na dobre nie zagościł, a już 13.02 Zespół Redakcyjny portalu Zarządu Oddziału Warszawskiego dał popis manipulacji i dezinformacji. Trudno zarzucić tak znamienitym kolegom brak dziennikarskiego profesjonalizmu. Podana w ich tekście informacja ma się do rzeczywistości prawie tak, jak w dowcipach o Radiu Erewań.

 

Ja w każdym razie mam świetną kandydaturę do nagrody „Hiena Roku”. Ta „Hiena …” będzie nagrodą zbiorową. W ostatnich dniach do hieniej sfory doszlusowała Krystyna Mokrosińska. Jest to dla mnie pewne zaskoczenie, bo trudno podejrzewać ją o brak profesjonalizmu, a jednak. To, że ktoś żyje w bańce informacyjnej, nie usprawiedliwia wypisywania bzdur. Dziennikarz, zanim poda informacje, musi je sprawdzić. W przeciwnym przypadku jest zwykłą plotkarą rozpowszechniającą maglowe newsy.

 

W tekście publikowanym na łamach PRESS, dotyczącym Zarządu Głównego SDP, czytamy taki komentarz byłej prezeski SDP Krystyny Mokrosińskiej: „Tym razem chodzi o brak pomocy socjalnej dla członków stowarzyszenia. Tam powinien być zrobiony niezależny audyt”. Tekst, powtarzający dawno wyjaśnione fake newsy upowszechniane przez Stefana TruszczyńskiegoZbigniewa Rytela, kończy kolejna insynuacja Krystyny Mokrosińskiej, prezeski SDP w latach 2001-2011, obecnie honorowej prezeski Stowarzyszenia: „Mnie jest po prostu przykro, że tam się tak dzieje. Przed zjazdem powinien powstać niezależny audyt. My zamówiliśmy profesjonalny audyt firmy zewnętrznej, kiedy ja przekazywałam stery”.

 

Otóż Krystyno: audyt został przeprowadzony przed Zjazdem planowanym na listopad 2020 r. Koszt audytu to przeszło 20 tys. zł. Jest epidemia covid-19 i nie można się dziwić, że drastycznie spadły dochody i (nawet na zapomogi) wydatki SDP. Może powiesz, co masz na myśli, pisząc „Mnie jest po prostu przykro, że tam się tak dzieje”. To znaczy jak i gdzie? Oczekuję odpowiedzi! Chyba, że chodzi ci o wsparcie rozwalania Stowarzyszenia przez dwóch kolegów z Warszawy. Czyżbyś do nich dołączyła? Mam jednak nadzieję, że to tylko twoja chwilowa „pomroczność jasna”.

 

W tekście „Jedynowładztwo na Foksal” autorzy relacjonują ponoć przebieg i decyzje podjęte na Zebraniu Zarządu Głównego 9. lutego 2021. W posiedzeniu ZG brał udział Zbigniew Rytel, Prezes Oddziału Warszawskiego oraz Stefan Truszczyński, członek ZG z Warszawy. Najprawdopodobniej nad tekstem pracowała też Dorota Bogucka, redagująca portal oddziału warszawskiego. Artykuł podpisany jest ogólnikowo: REDAKCJA.

 

Większość stawianych zarzutów została wyjaśniona przez Komisję Rewizyjną i okazała się jedynym możliwym racjonalnym działaniem i sukcesem, a nie błędami zarządu. Stefan Truszczyński, zarzucający całkowicie bezpodstawnie, czterem koleżankom z Zarządu „łapownictwo”, doczekał się pisma przedprocesowego (chodziło o obniżkę stawki czynszu dla zamkniętej w pandemii restauracji). Inne składniki comiesięcznych płatności pozostały bez zmian. Wystawiane niższe faktury pozwalały na utrzymanie płynności finansowej, uniknięcie narastania zobowiązań podatkowych i nieściągalnych długów. Niestety, podstawowe pojęcia z dziedziny ekonomii, prawa, księgowości i prawa podatkowego okazały się być poza zasięgiem intelektualnym dwóch kolegów i koleżanki z Warszawy.

 

Przypuszczam jednak, że w pełni świadomie uprawiają mobbing. Chodzi im o to, aby zaszczuć członków Zarządu Głównego i zniechęcić do kandydowania w przyszłej kadencji.

 

To chyba nie przypadek, że najintensywniejsze działanie „warszawskiej hieniej trójki” rozpoczęło się podczas realizacji przez SDP grantowych projektów w tym wsparcia dziennikarzy białoruskich.

 

Jadwiga Chmielowska

Ukazał się nowy numer „Forum Dziennikarzy”

Już jest dostępne, pierwsze w 2021 roku „Forum Dziennikarzy”. Tym razem numer poświęcony został w dużej części udogodnieniom i zagrożeniom jakie niosą ze sobą  cyfrowe technologie. Cykl ten rozpoczyna Maria Giedz tekstem „Internet-błogosławieństw o czy przekleństwo”.

 

O tym jak w internecie manipuluje się materiałami dziennikarskimi i opinią publiczną pisze Elżbieta Królikowska-Avis w materiale „Wstydliwe sekrety imperiów”.

 

Jak można przeciwdziałać złym tendencjom w internecie z Michałem Dydyczem radzi Alina Bosak.

 

O zaletach i wadach mediów społecznościowych pisze Jaromir Kwiatkowski.

 

Jurij Banachewycz w rozmowie z Beatą Berońską-Lach, dyrektorem Festiwalu Filmów Ukraińskich w Polsce, pokazuje coraz bardziej rozpoznawalną w Europie kinomatografię naszych wschodnich sąsiadów.

 

Miłosz Kluba wprowadzi czytelników w świat zaskakujących i zarazem zachwycających murali, które zdobią Kraków.

 

Jolantą Danak-Gajdą ruszymy w podróż po jezuickich misjach na pograniczu Paragwaju i Argentyny.

 

Teresa Kaczorowska przybliży nam niezwykłą postać Jerzego Nowickiego, artysty plastyka, żołnierza Armii Krajowej prześladowanego w czasach PRL.

 

Tekst Stefana Truszczyńskiego „Deutschland…uber” wspomina niemiecką agresję II wojny światowej w Gdańsku i współczesne próby podporządkowania wielu przestrzeni życia miejskiego niemieckiej narracji.

 

Oprócz wymienionych materiałów, jak zwykle, nasi czytelnicy znajdą w „Forum Dziennikarzy” jeszcze wiele innych interesujących tekstów.

 

Przyjemnej lektury życzy redaktor naczelny

 

Andrzej Klimczak

 

Numer 1 (140)/2021 do pobrania

 

 Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Wybrano najlepsze rysunki prasowe 2020 roku

Poznaliśmy wyniki III Ogólnopolskiego konkursu na rysunek prasowy im. Aleksandra Wołosa organizowanego przez Warmińsko-Mazurski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

 

Po obejrzeniu 205 prac nadesłanych przez 44 autorów Kapituła Konkursu przyznała Nagrodę Główną dla Janka Janowskiego za pracę „Partia” opublikowaną w tygodniku „Polityka”.

 

 

Nagrodę Specjalną ufundowaną przez Zamek Reszel Sp. z.o.o otrzymał Marcin Bondarowicz za pracę „Jak mówić, by rządzić” (Polityka).

 

 

Nagrodę Specjalną – 1974 Rocznik Szpilek ufundowany przez Mirosława Wieczyńskiego przyznano Maciejowi M. Michalskiemu za pracę „Jeże” (Tygodnik Solidarność)

 

 

Laureaci Nagród Honorowych

 

Henryk Cebula za pracę „Uczeń bardzo zdalny” (NIE)

 

Andrzej Czyczyło za pracę „Jajko Niespodzianka” (Nowa Trybuna Opolska)

 

Jacek Frąckiewicz za pracę „Tektura Hause” (Facebook JF)

 

Krzysztof Grzondziel za pracę „Policja” (Istagram KG)

 

Izabela Kowalska-Wieczorek za pracę „Prawa kobiet, prawami człowieka” (Facebook IKW)

 

Sławomir Łuczyński za pracę „Zdjęcie z krzyża” (Facebook SŁ)

 

Sławomir Makal za pracę „Pandemic Time” (Forum Akademickie)

 

Dariusz Pietrzak za pracę „Zatrzymanie obywatelskie” (karykatury-animacje.pl)

 

Szczepan Sadurski za pracę „Trójpodział władzy” (Trybuna)

 

Paweł Wakuła za pracę „Trójka” (Angora)

 

Nagrody pozaregulaminowe otrzymali:

 

Nagroda Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego– Ireneusz Szuniewicz za pracę bez tytułu (Gazeta Wyborcza)

 

Nagroda Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury – Mirosław Hajnos za pracę bez tytułu (hajnos.pl)

 

Wszystkie nagrodzone prace można obejrzeć na stronie Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich TUTAJ.

 

Organizatorem konkursu jest Warmińsko-Mazurski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Patronat Honorowy objęło Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego. Partnerzy projektu: Stowarzyszenie Polskich Artystów Karykatury, Projekt Koszulki, Zamek Reszel sp. z.o.o.

 

Tegoroczne Jury:

 

Elżbieta Laskowska – Dyrektor Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego – przewodnicząca jury,

Artur Galicki – karykaturzysta, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Reszlu – członek jury,

Zbigniew Kołaczek – karykaturzysta, Stowarzyszenie Polskich Artystów Karykatury – członek jury,

Józef Burniewicz – karykaturzysta, medioznawca – członek jury,

Zbigniew Piszczako – sekretarz Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenie Polskich Artystów Karykatury – sekretarz jury.

 

Wszystkie nagrody i wyróżnienia zostaną wręczone na corocznej Gali Dziennikarzy Warmii i Mazur. Wybrane prace będzie można oglądać na wernisażach pokonkursowych w różnych miejscach w Polsce. Pierwsze zostały zaplanowane już na marzec.

 

Źródło: Warmińsko-Mazurski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

 

Sprostowanie do tekstu na stronie sdpwarszawa.pl

Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wystąpił do Redaktora Naczelnego www.sdpwarszawa.pl, czyli strony internetowej oddziału Warszawskiego SDP o sprostowanie nieprawdziwych informacji, jakie zostały opublikowane w materiale prasowym pt. „Jedynowładztwo na Foksal” w dniu 13.02.2021 r. Tekst jest anonimowy, podpisano go jedynie „Redakcja” .

 

SPROSTOWANIE

 

W związku z artykułem pt. „Jedynowładztwo na Foksal” z dnia 13.02.2021 r. SDP prostuje zawarte w nim informacje:

 

1.Nie jest prawdą, że Prezes SDP Krzysztof Skowroński po raz kolejny, jednoosobowo zwolnił firmę Prominentis z opłaty czynszowej za najem lokalu w budynku SDP. Aneks do umowy najmu został podpisany przez Prezesa oraz Skarbnika SDP.

 

2.Nie jest prawdą, że zwolnienie za styczeń 2021 wynosi 100 % czynszu. Zwolnienie dotyczy należności głównej. Firma została obciążona wszystkimi  opłatami eksploatacyjnymi.

 

3,Nie jest prawdą, że decyzja o zwolnieniu z czynszu firmy Prominentis została podjęta bez wiedzy Zarządu SDP. Decyzja ta była dyskutowana z niektórymi członkami ZG SDP.

 

4.Nie jest prawdą, że Dom Dziennikarza w Kazimierzu n. Wisłą już od niemal roku jest w identycznej sytuacji jak „Villa Foksal” i przez cały rok 2020 otrzymał niewielką tylko, symboliczną pomoc z ZG SDP. Przez okres pandemii ZG SDP utrzymał etaty pracowników DPT oraz ponosił wszystkie koszty eksploatacyjne Domu, mimo iż ten praktycznie nie funkcjonował.

 

5.Nie jest prawdą, że łączna ulga przyznana temu jednemu najemcy sięga już niemal 200 tysięcy złotych. Kwota zwolnienia z czynszu dla firmy Prominentis jest dużo mniejsza. Aneks do umowy objęty jest tajemnicą handlową.

 

6.Nie jest prawdą, że pracownicy Domu  Pracy Twórczej  w Kazimierzu Dolnym przez długi czas nie mogli doczekać się nawet najskromniejszego wsparcia. Pracownikom DPT utrzymano zatrudnienie i wynagrodzenie w okresie pandemii, mimo że nie świadczyli oni pracy przez większą część 2020 r. z powodu zamknięcia hoteli i restauracji.

 

7.Nie jest prawdą, że Statut SDP  daje Prezesowi  uprawnienia do podejmowania decyzji wyłącznie w granicach upoważnienia przekazanego przez Zarząd. Wg statutu SDP uchwała ZG wymagana jest dla nabywania, zbywania  i obciążania nieruchomości i ruchomości. Aneksy do umów z najemcami nie wymagają takiej uchwały.

 

8.Nie  jest prawdą, że propozycja rozmów p. Sobańskich przez długi czas otoczona była aurą tajemnicy. Gdy do ZG SDP wpłynęła propozycja p. Sobańskich dotycząca Domu Dziennikarza, od razu poinformowano Komisję Rewizyjną i ZG SDP.

 

Krzysztof Skowroński, Prezes Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Jolanta Hajdasz, Wiceprezes Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Aleksandra Rybińska, Skarbnik Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Jadwiga Chmielowska, Sekretarz  Generalny Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Maria Giedz, członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Wanda Nadobnik, członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Piotr Legutko, członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Mariusz Pilis, członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia  Dziennikarzy Polskich

 

Jak najszybciej zagwarantować wolność słowa w sieci – apel Ordo Iuris, SDP i CMWP SDP

Petycję z apelem do premiera RP Mateusza Morawickiego o jak najszybsze przyjęcie przepisów gwarantujących wolność słowa w internecie złożyli we wtorek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.

 

Podczas brifingu prasowego, który towarzyszył przekazaniu petycji, dr Tymoteusz Zych wiceprezes Instytutu Ordo Iuris, zauważył że internet, który miał być przestrzenią wolności słowa, w ostatnim czasie stał się miejscem ideologicznej cenzury, a wielcy gracze, którzy stworzyli portale społecznościowe całkowicie ją kontrolują.

 

– Nazywa się ich nowymi regulatorami wolności słowa. Działają oni w sposób bardziej subtelny niż dawniej urząd cenzury przy Mysiej, ale przez to dużo bardziej skutecznie. Te portale są w stanie wykluczyć z debaty publicznej nawet prezydenta Stanów Zjednoczonych,  nie mówić już o polskich dziennikarzach, czy arcybiskupie, metropolicie krakowskim Marku Jędraszewskim – mówił Tymoteusz Zych.

 

Przypomniał, że kilka tygodni temu przedstawiony został projekt zmian idących w kierunku zapewnienia wolności słowa w internecie (pisaliśmy o tym TUTAJ). Zauważył, że inne kraje, takie jak Niemcy czy Francja, zdążyły już uregulować kwestę działalności mediów społecznościowych, ale tamte rozwiązania idą w kierunku ograniczania debaty i usuwania wpisów.  – Polski rząd mówi coś zupełnie innego: co nie jest zabronione, to powinni być dozwolone, materiał powinien być usuwany tylko wtedy gdy narusza przepisy polskiego prawa – mówił wiceprezes Ordo Iuris.

 

Dodał, że ważne jest też wprowadzenie szybkiej procedury, która zapewni wszystkim proste odwołanie się od decyzji portali społecznościowych.

 

– Ten projekt nie może trafić na półkę, czekać na sytuację, gdy komuś znowu o randze Donalda Trumpa wykasuje się konto, nie pozwalając na zabieranie głosu. Dlatego Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich , Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP i Instytut  Ordo Iuris, kilka tysięcy Polaków, w tym ważne postacie życia publicznego, dziennikarze o różnych poglądach apelują o pilne procedowanie tych zmian prawnych i jak najszybsze wprowadzenie ich w życie – powiedział Tymoteusz Zych.

 

Prezes SDP Krzysztof Skowroński przypomniał, że zarówno stowarzyszenie jak i CMWP SDP wielokrotnie protestowało przeciwko usuwaniu treści w mediach społecznościowych.

 

– Uważamy, że cenzura w internecie jest na świecie zjawiskiem bardzo groźnym. Ograniczenie wolności słowa to jest ograniczenie dostępu do informacji dla miliardów ludzi, dlatego z pełnym przekonaniem i pełną stanowczością podpisujemy się pod tym apelem, pod tą petycją. Chcemy, aby polski rząd, polski parlament procedował tę ustawę, żebyśmy w Polsce wiedzieli, że wolność słowa jest wartością chronioną, bo wolność słowa to demokracja, to możliwość rozwoju nie tylko dla mediów, ale również dla przemysłu, dla wszystkich obywateli – powiedział Krzysztof Skowroński

 

Dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP oraz wiceprezes SDP, podkreśliła, że petycja nie idzie w kierunku cenzurowania internetu, tylko zapewnienia wolności słowa. – To jest naszym celem. Widzimy jaki jest problem, gdzie są luki, także w przepisach prawnych, mam nadzieję że jest szansa by to zlikwidować  – powiedziała dyrektor CMWP SDP.

 

Razem z petycją w KPRM złożono również przygotowany przez Ordo Iuris raport „Wolność słowa w Internecie. Diagnoza problemów i kierunki zmian” pokazujący m.in. jak inne kraje uregulowały działalność gigantów technologicznych oraz omawiający proponowane w Polsce rozwiązania prawne (można go przeczytać TUTAJ).

 

Analiza Mirosława Usidusa „Czy mamy szansę wygrać z cenzurą Big Tech?” (czytaj TUTAJ).

 

jka

 

 

 

 

Protest ZG SDP przeciwko apelowi Niemieckiego Stowarzyszenia Dziennikarzy o zajęcie się przez KE rynkiem prasy w Polsce

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich stanowczo protestuje przeciwko ingerencji Deutsche Journalisten-Verband  (Niemieckiego Związku Dziennikarzy, DVJ) w wewnętrzne sprawy Polski  poprzez apel do Komisji Europejskiej „o przyjrzenie się rozwojowi rynku gazet  w Polsce w momencie, gdy na początku 2021 roku w Polsce ma obowiązywać mechanizm praworządności”. 

 

Pretekstem do tego apelu jest dla DVJ  ogłoszenie przez państwowy koncern naftowy PKN Orlen zamiaru zakupu 20 dzienników i 100 tygodników od niemieckiego  wydawcy  Polska Press.  W związku z tym przewodniczący DVJ opublikował 30.grudnia 2021 oświadczenie  (źródło: https://www.djv.de/suche/meldungen/news-eu-kommission-ist-gefordert), w którym stwierdził, iż z zadowoleniem przyjmuje zapowiedź komisarz UE ds. Praworządności Very Jourovej w Tagesspiegel o zastosowaniu mechanizmu praworządności wobec Polski ze względu na ingerencję w niezależność sądownictwa.  Nie można na tym poprzestać – powiedział przewodniczący DJV – podstawowe prawo do wolności prasy jest w wielkim niebezpieczeństwie także w naszym sąsiednim kraju. Komisja UE nie może stać bezczynnie, gdy narodowo-konserwatywna partia PiS stopniowo znosi niezależne dziennikarstwo.

 

Tymczasem w rzeczywistości nic  takiego nie ma miejsca, media  w Polsce funkcjonują na podstawie prawa stanowionego w demokratyczny sposób, a obowiązujące w polskim systemie prasowym przepisy respektują wszystkie zasady wolnych i niezależnych mediów.  Z nieznanych nam powodów Frank Uberall po raz kolejny używa DVJ do prowadzenia działalności politycznej, co jest zaprzeczeniem rzetelnego i etycznego dziennikarstwa i w oczywisty sposób stoi w sprzeczności z misją Niemieckiego Związku Dziennikarzy.

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wielokrotnie wskazywało niebezpieczeństwa związane z nadmierną obecnością kapitału zagranicznego na polskim rynku medialnym, w tym praktycznie z monopolistyczną pozycją na rynku prasy regionalnej niemieckiego wydawnictwa Polska Press, którego jedynym właścicielem jest niemieckie wydawnictwo  Verlagsgruppe Passau. Na to zjawisko zwróciliśmy uwagę już podczas Nadzwyczajnego Zjazdu Delegatów SDP w kwietniu 2015 r. Stwierdziliśmy wówczas, iż  media regionalne  po 26 latach od czasu transformacji ustrojowej znalazły się w bardzo trudnej, a pod niektórymi względami wręcz katastrofalnej sytuacji. Świadczyła o tym systematycznie malejąca liczba tytułów, zmniejszająca się liczba ich odbiorców oraz coraz bardziej marginalne znaczenie tych mediów w publicznym życiu polskich regionów i województw. SDP zaapelowało wówczas  o przywrócenie mediom regionalnym ich właściwej pozycji w lokalnych społecznościach, przeciwdziałanie monopolizacji mediów regionalnych oraz o wspieranie podmiotów polskich działających na rynku mediów regionalnych i lokalnych Dlatego obecnie SDP z nadzieją przyjmuje decyzje PKN Orlen o zakupie spółki Polska Press od medialnego koncernu Verlagsgruppe Passau. Widzimy w tym szansę na przełamanie dominacji  wydawnictw zagranicznych na rynku regionalnej prasy drukowanej i regionalnych portali w Polsce.

 

Wobec tego formułowanie tak radykalnych opinii przez przewodniczącego Franka Uberalla oraz DVJ i  ich  powielanie na forum międzynarodowym przez organizacje dziennikarskie i ich kierownictwo jest nadużyciem, którego celem nie jest obrona wolności słowa.

 

SDP  apeluje do organizacji i instytucji medialnych o stanowcze przeciwstawianie się rozpowszechnianiu takich nieprawdziwych opinii na temat sytuacji mediów w Polsce oraz rzetelne przedstawianie ich sytuacji zarówno na forum krajowym, jak i międzynarodowym.

 

Zarząd Główny SDP

 

Warszawa, 6 stycznia 2021 r.