ODDZIAŁ MAZOWIECKI SDP zaprasza na wyjątkową wizytę w Archiwum IPN

Drodzy przyjaciele, jako dziennikarze wielokrotnie pisaliśmy o efektach pracy Instytutu Pamięci Narodowej. Ale jak to wygląda od środka? Oto okazja, by sprawdzić. W imieniu Oddziału Mazowieckiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich serdecznie zapraszam na wizytę w Archiwum IPN przy ul. Kłobuckiej w Warszawie w środę 2 września 2026 roku o 13 (spotykamy się kwadrans wcześniej przed wejściem). Dowiemy się, jak to wszystko działa. Niepowtarzalna, wyjątkowa okazja.

Zgłoszenia proszę kierować na [email protected] do piątku 28 sierpnia.

Zapraszamy i dziennikarzy i osoby zaprzyjźnione, zainteresowane tematem.

Prezes OM SDP
Michał Karnowski

Nie żyje HELENA LAZAROWICZ, działaczka opozycji, wydawca i członkini dolnośląskiego SDP

Zmarła Helena Lazarowicz – działaczka opozycji antykomunistycznej, współpracowniczka podziemnej prasy, wydawca i członkini Oddziału Dolnośląskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Od końca lat 70. współtworzyła niezależny obieg informacji na Dolnym Śląsku, później działała w „Solidarności” i „Solidarności Walczącej”. Po 1989 roku pozostała związana z działalnością wydawniczą i społeczną. Zmarła 24 sierpnia 2026 roku. Miała 70 lat.
Życiorys Heleny Lazarowicz przez blisko pół wieku pozostawał związany ze słowem drukowanym. Najpierw były ulotki i wydawnictwa drugiego obiegu, później podziemna prasa „Solidarności” i „Solidarności Walczącej”, a w wolnej Polsce – własne wydawnictwo. W ostatnich latach należała również do Oddziału Dolnośląskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i angażowała się w Konkurs Dziennikarski im. Romualda Lazarowicza, upamiętniający jej zmarłego w 2019 roku męża.

Zaczęło się od ulotki w akademiku

Helena Lazarowicz urodziła się 24 maja 1956 roku w Raciborzu. Ukończyła Liceum Ogólnokształcące Carolinum w Nysie, a w latach 1976–1978 studiowała bibliotekoznawstwo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała później m.in. jako nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 9 we Wrocławiu.
Pierwszy czynny epizod jej działalności opozycyjnej miał miejsce już w 1978 roku. Mieszkając w akademiku „Dwudziestolatka”, wywiesiła na tablicy ogłoszeń ulotkę Studenckiego Komitetu Solidarności. Została przy tym zauważona przez przedstawiciela rady mieszkańców. Skończyło się kilkunastominutową pogonią po korytarzach akademika, a jeszcze tej samej nocy rada zebrała się w trybie pilnym w związku z zaistniałym „zagrożeniem”.
Droga Heleny Lazarowicz do środowiska antykomunistycznego nie była jednak oczywista. Wychowała się w domu związanym z ówczesnym systemem – jej ojciec był pierwszym sekretarzem powiatowej organizacji partyjnej. Ważnym doświadczeniem okazało się wspomnienie z 1968 roku. Jako dwunastoletnia dziewczynka w Nysie obserwowała z balkonu polskich żołnierzy jadących do Czechosłowacji i radośnie im machała. Kiedy z czasem zrozumiała znaczenie interwencji wojsk Układu Warszawskiego, obraz ten stał się dla niej „zadrą”. Sama przyznawała później, że w jej zaangażowaniu opozycyjnym była również chęć „odkupienia pewnej winy”.

Podziemna gazeta powstawała w jej mieszkaniu

W 1979 roku Helena Lazarowicz związała się z „Biuletynem Dolnośląskim”, jednym z najważniejszych niezależnych pism wrocławskiej opozycji.
Mieszkanie Heleny i Romualda Lazarowiczów początkowo miało posłużyć drukarzom tylko do dokończenia jednego nakładu. Dotychczasowe miejsce druku trzeba było nagle opuścić, dlatego część sprzętu przeniesiono do ich kuchni. Prowizoryczne rozwiązanie okazało się na tyle skuteczne, że drukowano tam kolejne numery „Biuletynu Dolnośląskiego”.
Helena Lazarowicz zajmowała się korektą tekstów, przepisywaniem ich na matryce i składaniem gotowych arkuszy. W mieszkaniu odbywały się również narady redakcyjne. W praktyce wykonywano tam niemal cały proces przygotowania kolejnego numeru – od pracy z tekstem po druk i złożenie gotowego pisma.
Sama swoją rolę określała skromnie, podkreślając przede wszystkim techniczny charakter wykonywanej pracy. Jednocześnie trafnie zauważała: „beze mnie i bez moich koleżanek nie byłoby tego pisma”.
Była to praca żmudna i wymagająca fizycznie. Ręczny druk oznaczał wykonywanie przez wiele godzin tysięcy tych samych ruchów. Farba drukarska zostawała na dłoniach, ubraniach, a nawet książkach znajdujących się w mieszkaniu. Część z nich Helena Lazarowicz zachowała później jako pamiątki tamtych czasów.
W 1980 roku działała również w Obywatelskim Komitecie Wyborców we Wrocławiu, organizującym bojkot wyborów do Sejmu PRL i rad narodowych.

Sierpień 1980 i „Solidarność”

Jeszcze przed rozpoczęciem strajków we Wrocławiu Helena i Romuald Lazarowiczowie pojechali do Trójmiasta. Wieźli pieniądze zebrane na pomoc protestującym robotnikom oraz dużą ilość wydawnictw drugiego obiegu. Dotarli m.in. do strajkujących stoczniowców.
Po powstaniu NSZZ „Solidarność” Helena Lazarowicz rozpoczęła pracę w małej poligrafii Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego we Wrocławiu, a następnie Zarządu Regionu Dolny Śląsk. Zajmowała się również kolportażem niezależnych publikacji, przede wszystkim książek Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOWA.
Okres legalnego działania „Solidarności” trwał niewiele ponad rok. Po wprowadzeniu stanu wojennego doświadczenia zdobyte przy niezależnej poligrafii ponownie okazały się potrzebne.

13 grudnia zadania rozdzielono „jak w wojsku”

Już 13 grudnia 1981 roku Helena i Romuald Lazarowiczowie włączyli się w organizowanie podziemnego obiegu informacji. Około południa znaleźli się w mieszkaniu Hanny Łukowskiej, gdzie zaczęli zbierać się działacze, którzy uniknęli zatrzymania.
Zadania rozdzielono – jak po latach określiła to Helena Lazarowicz – „jak w wojsku”. Romuald otrzymał zadanie przygotowania pisma „Z Dnia na Dzień”, Helena znalazła się natomiast w ekipie odpowiedzialnej za jego techniczne przygotowanie.
„Z Dnia na Dzień” stało się jednym z najważniejszych pism podziemnej „Solidarności” na Dolnym Śląsku. Helena Lazarowicz pracowała przy nim jako redaktorka, maszynistka i składaczka. W warunkach całkowitej kontroli oficjalnych mediów przez władze PRL pismo przekazywało informacje o sytuacji w regionie, działalności podziemia i represjach.
Wiosną 1982 roku Lazarowiczowie zaangażowali się w powstającą „Solidarność Walczącą”. Od czerwca Helena działała w organizacji i współpracowała także z podziemnym Radiem Solidarność Walcząca. Przez wiele miesięcy pozostawała w ukryciu.
Działalność wydawnicza towarzyszyła jej przez kolejne lata. Zmieniały się jedynie warunki i technika – ręcznie przygotowywane matryce z czasem ustępowały coraz nowocześniejszym metodom składu. Pod koniec lat 80. zarówno „Solidarność Walcząca”, jak i „Biuletyn Dolnośląski” korzystały już z komputerów.

Od podziemnej poligrafii do własnego wydawnictwa

Rok 1989 nie zakończył związku Heleny Lazarowicz ze słowem drukowanym. Zmieniły się natomiast warunki, w których mogła pracować.
Była członkiem zarządu Stowarzyszenia Inicjatyw Polsko-Niemieckich, pracowała w księgarni Ossolineum we Wrocławiu, a w 1995 roku wraz z Romualdem Lazarowiczem stworzyła Wydawnictwo Lena.
Doświadczenie zdobywane przez lata w drugim obiegu znalazło w ten sposób naturalną kontynuację. Wydawnictwo zajmowało się własnymi publikacjami, ale także kompleksowym przygotowywaniem książek dla innych autorów i oficyn – redakcją i korektą tekstów, składem, projektowaniem okładek oraz przygotowaniem materiałów do druku. Helena Lazarowicz współpracowała również z wrocławskim Wydawnictwem Wektory.
Jedną z ważniejszych publikacji Leny była wydana w 2008 roku książka Grzegorza Eberhardta „Pisarz dla dorosłych. Opowieść o Józefie Mackiewiczu”, która została później wyróżniona w Nagrodzie Literackiej im. Józefa Mackiewicza.

Związana z dolnośląskim środowiskiem dziennikarskim

Helena Lazarowicz była członkinią Oddziału Dolnośląskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Pozostawała również zaangażowana w zachowanie pamięci o Romualdzie Lazarowiczu – dziennikarzu, działaczu opozycji antykomunistycznej i wydawcy, który zmarł w 2019 roku.
Jego imię nosi organizowany przez Oddział Dolnośląski SDP konkurs dziennikarski. Helena Lazarowicz była członkinią kapituły konkursu i uczestniczyła w kolejnych jego edycjach.
Romuald Lazarowicz był dla niej nie tylko mężem i współpracownikiem przez dziesięciolecia wspólnej działalności. Poznali się jeszcze na studiach bibliotekoznawczych. Zaczęło się od studenckiej znajomości, a jednym z pierwszych powodów fascynacji przyszłym mężem było jego poczucie humoru. Po jego śmierci przyznawała, że właśnie śmiechu i jego umiejętności dostrzegania humoru w codziennych sytuacjach brakowało jej szczególnie.
Konkurs noszący imię Romualda Lazarowicza stał się jednym ze sposobów zachowania pamięci o jego dziennikarskim dorobku. Jak podkreślają organizatorzy, jego patron był człowiekiem, który „miał pióro, miał wiedzę i miał kręgosłup”.
Helena Lazarowicz od 2010 roku należała również do Stowarzyszenia Solidarność Walcząca.

Odznaczona za działalność na rzecz wolnej Polski

Za działalność opozycyjną została uhonorowana wysokimi odznaczeniami państwowymi. W 2007 roku otrzymała Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, a w 2016 roku Krzyż Wolności i Solidarności.
Odeszła osoba, której biografia obejmuje niemal pół wieku pracy ze słowem – najpierw przepisywanym na matryce i drukowanym w konspiracyjnych mieszkaniach, później wydawanym już bez cenzury we własnej oficynie.
Od pierwszej ulotki wywieszonej w akademiku, przez „Biuletyn Dolnośląski”, „Solidarność”, „Z Dnia na Dzień” i „Solidarność Walczącą”, aż po działalność wydawniczą i dolnośląskie środowisko dziennikarskie – kolejne etapy życia Heleny Lazarowicz łączyło przekonanie o znaczeniu wolnego słowa.
Helena Lazarowicz zmarła 24 sierpnia 2026 roku. Miała 70 lat.
Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom śp. Heleny Lazarowicz składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Jakub Ciołko

NOTACJE SDP (12) Gościem TADEUSZA PŁUŻAŃSKIEGO był fotoreporter TOMASZ GUTRY

Od 1980 r. dokumentował przemiany w Polsce, w tym pielgrzymki Papieża Jana Pawła II do Polski. W 1989 r. jego zdjęcia znalazły się w pierwszych numerach „Gazety Wyborczej”. Publikował w „Przeglądzie Katolickim”, „Głosie”, „Naszej Polsce”, „Poznaj Swój Kraj”, „Cogito”, „Super Expressie”.
Od 1992 r. związany z „Tygodnikiem Solidarność”. Postrzelony w trakcie Marszu Niepodległości 11 listopada 2020 r. Prokuratura umorzyła postępowanie ws. przekroczenia uprawnień przez policjantów. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia nie uwzględnił zażalenia Gutrego na decyzję prokuratury.
***

Rozmowy prowadzi publicysta wPolsce24 Tadeusz Płużański, dziennikarz od lat zajmujący się historią.

Program realizowany jest we współpracy z kanałem TAK.

W poprzednich odcinkach Notacji SDP gośćmi byli Bronisław Wildstein, Wojciech Reszczyński, Jerzy Kłosiński, Jerzy Jachowicz, Janina Jankowska, Piotr Jegliński, Teresa Bochwic, Paweł Nowacki, Jan Pospieszalski i Marcin Gugulski oraz Piotr Zaremba.

red. sdp.pl/ fb T, Płużański

NOTACJE SDP (11) Gościem TADEUSZA PŁUŻAŃSKIEGO był dziennikarz, komentator polityczny, historyk PIOTR ZAREMBA

Rozmowy prowadzi publicysta wPolsce24 Tadeusz Płużański, dziennikarz od lat zajmujący się historią.

Program realizowany jest we współpracy z kanałem TAK.

 

W poprzednich odcinkach Notacji SDP gośćmi byli Bronisław Wildstein, Wojciech Reszczyński, Jerzy Kłosiński, Jerzy Jachowicz, Janina Jankowska, Piotr Jegliński, Teresa Bochwic, Paweł Nowacki i Jan Pospieszalski oraz Marcin Gugulski.

W jedenastej części cyklu gościem Tadeusza Płużańskiego był dziennikarz, komentator polityczny, historyk, krytyk teatralny i filmowy PIOTR ZAREMBA

Odcinek dostępny na kanale YT Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, gdzie są też oczywiście inne części naszej serii NOTACJE SDP.

Wrześniowe Spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP – Link do TRANSMISJI – Niespełnione sny OLGI OZARENKOWEJ

Zapraszam już na wrześniowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie się w pierwszą środę miesiąca, 2 września 2026 r., tym razem o godz. 18.00 – w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie. Tym razem zaproszenie przyjęła Olga Ozarenkowa – poetka, obywatelka Litwy o wielokulturowych korzeniach, autorka debiutanckiego tomiku Niespełnione sny (odważyła się go wydać po 30 latach pisania do szuflady), z wykształcenia antropolożka.

W spotkaniu wezmą udział także: Barbara Czechmeszyńska-Skowron (dziennikarka, poprowadzi spotkanie), Antoni Muracki (tłumacz wierszy Olgi Ozarenkowej, muzyk, zaprezentuje jej poezję w formie słowno-muzycznej), Marta A. Zygadlo (aktorka, przeczyta kilka wierszy Olgi). Współorganizatorami spotkania są: Fundacja Artystyczna TST, Fundacja Pokolenia Pokoleniom, Restauracja/Scena RUSIKO, którzy zapraszają po spotkaniu na coctajl.

Zapraszam serdecznie!

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

*** Olga Ozarenkowa – poetka, obywatelka Litwy o wielokulturowych korzeniach. Z wykształcenia antropolożka, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku Etnologia i Antropologia Kulturowa. Wczesne dzieciństwo spędziła w Białozersku, miasteczku zbudowanym przez polskich zesłańców w europejskiej części północnej Rosji, gdzie jej rodzice, ichtiolodzy, dostali nakaz pracy. Mieszka w Warszawie od 28 lat. Stworzyła i prowadziła w latach 2004-2009 Centrum Informacji Turystycznej Litwy przy Ambasadzie Republiki Litewskiej w Polsce, za co została nagrodzona przez Prezydenta Wilna (2008). Właścicielka restauracji w sercu Warszawy, która dwukrotnie uzyskała rekomendację Michelin w 2025 r. i 2026 r.

Uważa, że „poezja jest jak EKG serca, gdzie każdy impuls jest zapisany słowem”. W swym artystycznym poetyckim pamiętniku preferuje krótkie formy, pełne skojarzeń i emocji zapisy przeżyć, wrażeń, wydarzeń chwili.

Mecenasem wielojęzycznych wydań poezji Olgi Ozarenkovej, nawiązującej kolejno do języków, którymi posługiwali się przodkowie poetki, jest Fundacja Pokolenia Pokoleniom w ramach swojego projektu Pokolenia Pokoleniom Art Kolektyw. Wydano dotychczas Olgi Ozarenko tom polsko-rosyjski i polsko-litewski, gotowy jest tom polsko-niemiecki, w przygotowaniu polsko-estoński i polsko-włoski.

Foto Marek Straszewski

Mocny, ważny film MARCINA KWAŚNIEGO. Premiera „ODZYSKANEGO” pod patronatem SDP

Fantastyczny Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz, przejmująca  Maria Gładkowska i wyrazisty Remigiusz Jankowski. I historia, która dotyczy tak wielu rodzin  w naszym kraju. Od piątku „Odzyskany”  będzie  na ekranach kin w całej Polsce, dystrybutorem filmu jest firma Rafael Film z Krakowa.  Patronem medialnym premiery i dystrybucji jest Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. 

Kto z nas nie zna kogoś, lub sam nie doświadczył dramatu uzależnienia od alkoholu? A o tym jest ta opowieść. Brzmi banalnie, ale film daleki jest od schematu i  – co jest wielką jego zaletą – jest na wskroś współczesny, w dialogach jest język i odniesienia tak aktualne, że mamy wrażenie, iż  jesteśmy  w środku tej historii. Warto na pewno zobaczyć ten obraz. Do kin trafi już  w piątek 14 sierpnia.  „Odzyskany” to pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego, aktora teatralnego i filmowego.  Producentem filmu jest  fundacja  „Między słowami” , której prezesem jest Dorota Bogucka z Oddziału Warszawskiego SDP. Patronem medialnym premiery jest Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, premiera filmu odbyła się w kinie „Wisła” w Warszawie 11 sierpnia.  Poprzedził ją brifing prasowy w Domu Dziennikarza SDP   przy Foksal 3/5  oraz dyskusja ekspertów o problemach wychodzenia z uzależnień.

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! Czy można odbudować relację zniszczoną przez lata bólu, rozczarowań i nieobecności? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet największe rany? Odzyskany to poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.

materiały prasowe do pobrania są tu:Odzyskany_pressbook_pk

Odzyskany

NOTACJE SDP – odc. 10 – TADEUSZ PŁUŻAŃSKI ROZMAWIAŁ z dziennikarzem, opozycjonistą MARCIN GUGULSKI, rzecznikiem rządu Jana Olszewskiego

Rozmowy prowadzi publicysta wPolsce24 Tadeusz Płużański, dziennikarz od lat zajmujący się historią.

Program realizowany jest we współpracy z kanałem TAK.

 

W dziewięciu poprzednich odcinkach Notacji SDP gośćmi byli Bronisław Wildstein, Wojciech Reszczyński, Jerzy Kłosiński, Jerzy Jachowicz, Janina Jankowska, Piotr Jegliński, Teresa Bochwic, Paweł Nowacki i Jan Pospieszalski.

W dziesiątej części cyklu gościem Tadeusza Płużańskiego był dziennikarz, reporter prasy tzw. drugiego obiegu, publicysta Głosu, opozycjonista MARCIN GUGULSKI.

Odcinek dostępny na kanale YT Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, gdzie są też oczywiście inne części naszej serii NOTACJE SDP.

Wyrazy głębokiego współczucia dla BOŻENNY DOBRZYŃSKIEJ z powodu śmierci męża ARTURA, informacje o POGRZEBIE o

Wyrazy głębokiego współczucia

dla wieloletniej Dyrektor Biura Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

 

BOŻENNY DOBRZYŃSKIEJ

z powodu śmierci

MĘŻA ARTURA

 

w imieniu  Koleżanek i Kolegów z SDP

składają:

 

Prezes i członkowie Zarządu Głównego SDP 

 

 

Bożenko, w tych trudnych chwilach jesteśmy z Tobą!

 

NOTACJE SDP – opowieść dziewiąta – gościem TADEUSZA PŁUŻAŃSKIEGO był dziennikarz i publicysta JAN POSPIESZALSKI, autor programów, muzyk

Z okazji tegorocznego jubileuszu 75-lecia utworzenia SDP, postanowiliśmy przybliżyć sylwetki niektórych polskich pisarzy, dziennikarzy, publicystów, ludzi związanych z mediami oraz z SDP. Cykl Notacje SDP to wywiady ze znaczącymi postaciami naszego środowiska.

Rozmowy prowadzi publicysta wPolsce24 Tadeusz Płużański, dziennikarz od lat zajmujący się historią.

Program realizowany jest we współpracy z kanałem TAK.

 

W ośmiu poprzednich odcinkach Notacji SDP gośćmi byli Bronisław Wildstein, Wojciech Reszczyński, Jerzy Kłosiński, Jerzy Jachowicz, Janina Jankowska, Piotr Jegliński, Teresa Bochwic i Paweł Nowacki.

W dziewiątej części cyklu gościem Tadeusza Płużańskiego był dziennikarz. publicysta JAN POSPIESZALSKI autor programów telewizyjnych i radiowych, muzyk.

Odcinek już na kanale YT Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, gdzie są też oczywiście inne odcinki naszej serii NOTACJE SDP.

NOTACJE SDP, spotkanie ósme – TADEUSZ PŁUŻAŃSKI rozmawiał z dziennikarzem, dokumentalistą, wydawcą PAWŁEM NOWACKIM

Z okazji tegorocznego jubileuszu 75-lecia utworzenia SDP, postanowiliśmy przybliżyć sylwetki niektórych polskich pisarzy, dziennikarzy, publicystów, ludzi związanych z mediami oraz z SDP. Cykl Notacje SDP to wywiady ze znaczącymi postaciami naszego środowiska.

Rozmowy prowadzi publicysta wPolsce24 Tadeusz Płużański, dziennikarz od lat zajmujący się historią.

Program realizowany jest we współpracy z kanałem TAK.

 

W siedmiu poprzednich odcinkach Notacji SDP gośćmi byli Bronisław Wildstein, Wojciech Reszczyński, Jerzy Kłosiński, Jerzy Jachowicz, Janina Jankowska i Piotr Jegliński oraz Teresa Bochwic.

W ósemj części cyklu gościem Tadeusza Płużańskiego był dziennikarz i dokumentalista PAWEŁ NOWACKI, wydawca, producent, a w czasach komunizmu kolporter przerzucający m.in. z Francji publikacji, tzw. drugiego obiegu, zakazanych w PRL.

 

zdj. Paweł Nowacki, fot. zprogramu Notacje SDP