Przewodniczący KRRiT pisze do RPO w sprawie konferencji prasowych premiera

Maciej Świrski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, wystąpił do Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka z pismem, w którym zwrócił uwagę na problemy utrudniania przez przedstawicieli obecnego rządu dostępu obywateli do informacji oraz uniemożliwiania dziennikarzom wykonywania ich obowiązków.

„Organizatorzy konferencji prasowych premiera Donalda Tuska uniemożliwiają niektórym dziennikarzom wykonywanie ich obowiązków poprzez blokowanie uczestniczenia w konferencjach oraz utrudnianie zadawania pytań. Ograniczając prawa dziennikarzy do informacji publicznej i krytyki prasowej, a także zakłócając dostęp obywateli do rzetelnej i prawdziwej informacji, naruszają zarówno Konstytucję RP jak i Prawo prasowe” – podkreśliła KRRiT w komunikacie.

W piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich Maciej Świrski nawiązał do niedawnego zdarzenia z udział dziennikarki „Tygodnika Solidarność” (pisaliśmy o tym TUTAJTUTAJ) oraz problemów z wejściem na konferencje premiera i resortu kultury dziennikarzy TV Republika.

„Zwracam się do Pana Rzecznika o zainteresowanie tą sprawą w kontekście utrudniania przez przedstawicieli obecnego rządu dostępu obywateli do informacji, cenzury i uniemożliwiania dziennikarzom wykonywania ich obowiązków wynikających z art. 2 ustawy z dnia 26 stycznia
1984 r. Prawo prasowe” – napisał przewodniczący KRRiT.

red., źródło: KRRiT

Zmiana szefa informacji w Polskim Radiu Łódź w likwidacji

Zmiany w Polskim Radiu Łódź w likwidacji. Maciej Trojanowski został kierownikiem Redakcji Informacji, Internetu i Sportu. Dziennikarz wrócił do publicznej rozgłośni po trzech latach w Radiu Zet.

Maciej Trojanowski rozpoczynał w Studenckim Radiu Żak Politechniki Łódzkiej ponad 20 lat temu. W Radiu Łódź pracował w latach 2007 – 2021. Był reporterem, prowadzącym audycje i wydawcą. Przez ostatnie trzy lata pracował w Radiu Zet jako wydawca.

Po powrocie do PRŁ Maciej Trojanowski zastąpił na stanowisku szefa informacji Jarosława Turka, dziennikarza od prawie 35 lat związanego z regionalną rozgłośnią PR w Łodzi. Turek pozostaje w PRŁ, nadal będzie czytał serwisy informacyjne i prowadził programy.Trojanowski wrócił do radia i do rodzinnej Łodzi, bo – jak powiedział Biznes Alert Media – „pociągają go nowe wyzwania”.

Z kolei w wywiadzie udzielonym Mariuszowi Janikowi z Polskiego Radia Łódź szef najważniejszej w rozgłośni redakcji nie chciał jeszcze ujawnić swoich planów związanych z nową funkcją. „Nie mogę za dużo powiedzieć. Nie planuję rewolucji, stawiam bardziej na ewolucję. Chciałbym, żeby słuchacz miał poczucie, że z naszych serwisów informacyjnych dowiaduje się wszystkiego, co jest mu potrzebne. Żeby słuchając Radia Łódź, w prosty i przystępny sposób dowiedział się tego, co dzieje się nie tylko w Łodzi i regionie, ale także w Polsce czy na świecie. Żeby nie musiał szukać informacji w innych stacjach radiowych czy w Internecie” – podkreślił Trojanowski.

Nowy kierownik Redakcji Informacji PRŁ zapewnia, że wrócił do Łodzi, aby się rozwijać zawodowo, a nowe stanowisko temu sprzyja. „Podjąłem się tego zadania, ponieważ od jakiegoś czasu myślałem o tym, co dalej z moim radiowym życiem. W Radiu Zet przez ostatnie lata zajmowałem się głównie wydawaniem serwisów porannych i popołudniowych. Mówiąc wprost, była to praca produkcyjna. Nie narzekam, ponieważ zdobyłem niesamowite doświadczenie, poznałem wspaniałych ludzi. Pracowałem w jednej z najlepszych redakcji w Polsce – wyjaśnił.

Pomyślałem, że warto się podzielić z innymi swoim doświadczeniem. A, że Łódź jest bliska mojemu sercu, to wybór nie mógł być inny” – dodał Trojanowski w rozmowie z PRŁ.

oprac. red/ re/ h/ Biznes Alert Media

 

Prezes SDP JOLANTA HAJDASZ: Reakcja EFJ na wybór prezydenta USA jest dla mnie trudna do zaakceptowania

Międzynarodowa organizacja Europejska Federacja Dziennikarzy (European Federation of Jounalists) EFJ wydała komunikat, w którym ostro skrytykowała wybranego 47. prezydenta USA Donalda Trumpa i właściciela platformy społecznościowej „X” Elona Muska. Jolanta Hajdasz prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, które jest członkiem EFJ, powiedziała, że reakcja władz tej federacji jest trudna do zaakceptowania.

EFJ w 46 krajach Starego Kontynentu zrzesza 74 organizacje dziennikarskie i związki zawodowe. Ostatnio, po zjeździe w Prisztinie w maju 2024 r. niektóre organizacji, w tym Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, zgłaszały zastrzeżenia co do kierunku działań EFJ, który – zdaniem niektórych delegatów – sprzęgnięty jest z ogólnymi zasadami poprawności politycznej w UE i kierunkami rozwoju Europy narzucanymi przez liberalne władze Komisji Europejskiej. Wcześniej po kongresach w Izmirze w 2022 r. i w Hadze w 2023 r. podobne zastrzeżenia również zgłaszali przedstawiciele SDP.

W wydanym 7 listopada i przesłanym do SDP po południu tego dnia oświadczeniu EFJ napisano m.in.:

„Antyprasowa retoryka Trumpa skłoniła już wielu jego wielbicieli na całym świecie i w Europie do odwetu na mediach. Z Donaldem J. Trumpem z powrotem w Białym Domu poczują się jeszcze bardziej upoważnieni do nękania prasy. Zwycięstwo pana Trumpa nie tylko rzuca wyzwanie amerykańskiemu dziennikarstwu, ale także dziennikarstwu europejskiemu — powiedział sekretarz generalny EFJ Ricardo Gutiérrez” – poinformowano w komunikacie.

Dla prezes SDP Jolanty Hajdasz zachowanie władz EFJ wobec wyborów w USA jest bardzo dziwne.

Reakcja EFJ na demokratyczny wybór prezydenta USA jest dla mnie zdumiewająca i trudna do zaakceptowania – podkreśliła w rozmowie z portalem sdp.pl Hajdasz

W dokumencie sygnowanym przez władze EFJ znalazły się przykłady, na czym – zdaniem przedstawicieli organizacji ma polegać zagrożenie stwarzane przez Trumpa dla europejskich mediów:

„Donald J. Trump wezwał do uwięzienia i zgwałcenia dziennikarzy za nieujawnianie swoich źródeł. Tydzień temu, na jednym ze swoich wieców, fantazjował o masowej strzelaninie dziennikarzy. A tuż po wyborach, Elon Musk, właściciel portalu społecznościowego X, który był aktywny w amerykańskiej polityce jako głośny i finansowy zwolennik Donalda J. Trumpa, powiedział, że tradycyjne media są martwe, twierdząc, że „większość tradycyjnych mediów bezlitośnie kłamała opinię publiczną””.

Jolanta Hajdasz uważa, że EFJ przesadnie odczytuje intencje prezydenta Trumpa i Elona Muska.

Organizacja przestrzega przed rzekomym zagrożeniem, jakim  dla wolności mediów ma być Donald Trump, na dowód tego cytuje wyrwane z kontekstu jego wypowiedzi oraz opisuje wydarzenia nadinterpretując je i  nadając im nieistniejący kontekst  np. pisząc że „D. Trump chciał strzelać do dziennikarzy mediów masowych” albo wzywał „do masowego uwięzienia dziennikarzy (ang. „he fantasized about a mass shooting of journalists”, „Donald J. Trump has called for journalists to be imprisoned and raped for not revealing their sources”) – wskazała prezes SDP.

„EFJ publikuje swoje oświadczenie „w imieniu wszystkich dziennikarzy „, choć przecież osoby wypowiadające się w naszym imieniu zdają sobie sprawę z tego, iż w każdym kraju są także inni dziennikarze, którzy nie mają tak krytycznych ocen prezydenta Donalda Trumpa i jego współpracowników np. Elona Muska na temat mainstreamowego dziennikarstwa” – dodała.   „Szkoda, że przy okazji tegorocznych wyborów EFJ nie dostrzega manipulacji i błędów, jakie coraz częściej popełniają media tradycyjne, które nie kryją swoich sympatii politycznych i nie potrafią, a raczej nie chcą rzetelnie przedstawiać programów wyborczych osób, które mają inne poglądy niż ich własne” – zwróciła uwagę.

Prezes SDP zwróciła się bezpośrednio do władz EFJ:

„Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich apeluje do koleżanek i kolegów z EFJ o powstrzymanie się od emocjonalnych ocen i bezpodstawnej krytyki nowo wybranego prezydenta USA, szczególnie jeśli robi to w imieniu wszystkich dziennikarzy należących do EFJ.   Gdy odłoży się na bok emocje, łatwiej jest pogodzić się z tym, że demokracja wymaga akceptacji decyzji wyborców także wtedy, gdy wybory wygrywają ci, których nie popieracie i nie rozumiecie” – zaakcentowała Jolanta Hajdasz.

 

Komentarz w sprawie oświadczenia EFJ opublikował sekretarz generalny SDP Hubert Bekrycht – poniżej:

EFJ umiera – walczy z USA zamiast bronić dziennikarzy np. w Polsce – Bekrycht, Hajdasz, Świetlik

Poniżej felieton Wiktora Świetlika na temat działalności EFJ:

O antydziennikarstwie Europejskiej Federacji Dziennikarzy – WIKTOR ŚWIETLIK: Wspólne wartości?

KRRiT przedłużyła koncesje m.in. dla TVN i Agory

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji udzieliła koncesje na kolejne 10 lat dla dwóch kanałów telewizyjnych i dwóch stacji radiowych.

Koncesję otrzymała spółka TVN S.A. na nadawanie na kolejne 10 lat dwóch kanałów:  „TVN International Extra” o charakterze uniwersalnym, adresowany do Polaków mieszkających poza granicami kraju oraz „TVN Fabuła” o charakterze wyspecjalizowanym serialowo-filmowym.

W komunikacie KRRiT, podkreślono, że uchwały przedłużającej koncesje dla TVN S.A. nie poparł przewodniczący rady Maciej Świrski „z uwagi na niewyjaśnioną do chwili obecnej sprawę stosunków własnościowych spółki”.

KRRiT udzieliła również koncesję spółce Grupa Radiowa Agory  na nadawanie przez kolejne 10 lat „Radio Złote Przeboje 92,8 FM” w Tarnowie.

Na taki sam okres koncesję otrzymała również spółka „International Communication” na nadawaną w Gdańsku na częstotliwości  90,0 MHz stację „ESKA2 Trójmiasto”.

red., źródło: KRRiT

DOMINIKA ĆOSIĆ w Euronews

Doświadczona reporterka tematyką europejską z perspektywy Brukseli zajmuje się od prawie dwóch dekad. Dominika Ćosić była korespondentką w Brukseli w różnych redakcjach, od 2005 r. w tygodniku „Wprost”, potem w „Dzienniku Gazecie Prawnej a od 2016 do 2023 r. pracowała w Brukseli dla Telewizji Polskiej relacjonując także wydarzenia z Belgii i Francji. W 2024 r. była korespondentką TV Republika z Brukseli.

Pochodząca z Krakowa dziennikarka, publicystka i pisarka skończyła filologię serbską i chorwacką na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zaczynała w „Czasie Krakowskim” i „Dzienniku Polskim”, pisze dla „Do Rzeczy”. Publikowała również m.in. w Wirtulanej Polsce, miesięczniku „Znak” i indyjskim periodyku zajmującym się sprawami obronności – poinformował BA-M.

Napisała przewodnik „Bałkany”, powieść „Uśmiech Dalidy”, książkę o drodze Polski do UE „Od horyzontu do przewodnictwa” oraz podróżniczą opowieść „Balkan Express”. Ćosić znana jest z działalności społecznej. Propagowała protesty w sprawie skazanej na śmierć pakistańskiej katoliczki oskarżonej o bluźnierstwo wobec islamu Asii Bibi (Norin) – kobieta została uniewinniona; polska dziennikarka organizowała też akcję obrony chrześcijan z Syrii i Egiptu.

O pracy w EURONEWS Dominika Ćosić poinformowała na swoim profilu „X”. Nie ujawniła jeszcze czym konkretnie będzie zajmować się w stacji. Ćosić napisała na X: „(…) pierwsze koty za płoty czyli pierwszy dzień pracy w nowym miejscu @euronews już za mną (…)” – przekazała.

EURONEWS rozpoczęła działalność w 1993 r. – to stacja informacyjna nadająca w wielu językach. Dziennikarze tego kanału telewizyjnego przekazują co pół godziny serwisy o tematyce europejskiej i wiadomości ze świata z perspektywy Starego Kontynentu. Stacja przekazuje informacje polityczne, ekonomiczne, kulturalne, sportowe i prognozę pogody. EURONEWS produkuje także programy telewizyjne.

Nadaje m.in. po angielsku, francusku, niemiecku, hiszpańsku, portugalsku, włosku, grecku, turecku, arabsku, persku, rosyjsku, ukraińsku i węgiersku. EURONEWS ma studio w Warszawie. Nie wiadomo od kiedy stacja zacznie nadawać także po polsku – przekazano w serwisie Biznes Alert – Media.

 

Pierwsze posiedzenie Zarządu Głównego SDP kadencji 2024 – 2028; nowe prezydium + zdjęcia

W Warszawie odbyło się w czwartek pierwsze posiedzienie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich kadencji 2024 – 2028. Powołano wiceprezesów, skarbnika i sekretarza generalnego SDP. Posiedzenie  po raz pierwszy prowadziła nowa prezes SDP dr Jolanta Hajdasz.

Walne Zgromadzenie Delegatów Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na Zjeździe Sprawozdawczo-Wyborczym obradujące w Kazimierzu Dolnym , 12 października br. wybrało nowe władze. Po raz pierwszy – wg. nowego Statutu SDP – wybrano je na cztery lata: 2024 – 2028. Wybrano nowego prezesa SDP dziennikarkę, publicystkę, wieloletnią wiceprezes ZG SDP i szefową Oddziału Wielkopolskiego SDP  dr Jolantę Hajdasz, od 2017 r. dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy.

Jolanta Hajdasz – prezes SDP, dyrektor CMWP Fot. Tomasz Jastrzębowski

Do Zarządu głównego weszli także (alfabetycznie): Hubert Bekrycht – Oddział Łódzki, Paweł Gąsiorski – Oddział Śląski, Maria Giedz – Oddział Gdański, Krzysztof Gurba – Oddział Krakowski, Jolanta Hajdasz (jako prezes i szefowa Oddziału Wielkoposkiego), Michał Karnowski – Oddział Warszawski, Andrzej Klimczak – Oddział Rzeszowski, Wanda Nadobnik – Oddział Warszawski, Mariusz Pilis Oddział Krakowski, Anna Popek – Oddział Warszawski, Krzysztof Skowroński – Oddział Warszawski, Aleksandra Tabaczyńska – Oddział Wielkopolski, Janusz Życzkowski – Oddział Dolnośląski.

Zarząd Główny wybrał na posiedzieniu 7 listopada prezydium w składzie:

Wanada Nadobnik – wiceprezes SDP, Mariusz Pilis – wiceprezes SDP, Aleksandra Tabaczyńska SDP – skarbnik SDP i Hubert Bekrycht – sekretarz generalny SDP. 

Poza wyborami prezydium władz posiedzenie ZG SDP zdominowały sprawy porządkowe i organizacyjne, przyjęto m.in. Regulamin Obrad ZG SDP, rozmawiano także o planach i zamierzeniach SDP w nowej kadencji 2024 – 2028.

 

W posiedzeniu ZG SDP wziął udział przedstawiciel Głównej Komisji Rewizyjnej jej wiceprezes Zbigniew Natkański.

red. sdp.pl/ ro

Janusz Życzkowski

Dziennikarz i publicysta, korespondent Telewizji Republika.

Z mediami związany od 1998 r. Pracę rozpoczynał w rozgłośniach radiowych min. Radio Zielona Góra, RMF FM, Radio Plus. Od 2009 r. w Polskim Radio Zachód, gdzie w latach 2016 – 2021 pełnił funkcję z-cy redaktora naczelnego. W 2021 r. został redaktorem naczelnym „Gazety Lubuskiej”, a w 2022 r. równocześnie „Gazety Wrocławskiej” (Polska Press). Współpracował z TVP i Polskim Radio.

W 2024 r. wybrany prezesem Dolnośląskiego Oddziału SDP

Maria Giedz

Dziennikarz, nauczyciel akademicki, z wykształcenia historyk sztuki, teolog, konserwator zabytków, a nawet doktor politologii. Z zamiłowania podróżnik. Mieszka w Gdańsku. Do SDP należy od 1989 r.

Pracowała m.in. w „Tygodniku Gdańskim”, „Dzienniku Bałtyckim”, „Magazynie Solidarność”. Była korespondentem w rejonach objętych działaniami wojennymi (Irak, Bałkany, Syria).

Autorka książek: „Grabarka, Sanktuarium Kościoła prawosławnego”, „Węzeł Kurdyjski”, „Kurdystan – bez miejsca na mapie”, „Pomorze mniej znane”, „Pomorze na szlaku”.

Od 2018 członek Zarządu Głównego SDP. W 2020 r. otrzymała Srebrny Krzyż Zasługi.

Krzysztof Gurba

Doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Stosunków Międzynarodowych na UP w Krakowie, członek Rady Uczelni.

Badacz, dydaktyk i analityk mediów. Wieloletni dziennikarz, redaktor i tłumacz. Założyciel i kierownik Laboratorium Dziennikarstwa Immersyjnego.

Prezes Oddziału Krakowskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich od 2014 roku.

Wanda Nadobnik

Wiceprezes SDP Wanda Nadobnik,
07.11.2024, Warszawa, SDP,
fot. Tomasz Jastrzebowski

WANDA NADOBNIK

Absolwentka filologii angielskiej na Uniwersytecie Warszawskim, dziennikarka, publicystka. W latach 1970 – 1975   – dziennikarka w Polskiej Agencja Prasowej. Od 1 listopada 1975 roku w TVP. Odsunięta od pracy dziennikarskiej i negatywnie zweryfikowana przez tzw. komisję weryfikacyjną w stanie wojennym. Przywrócona do pracy w TVP pracowała tam do 30 września 2011 r oku zajmując się głównie informacją i publicystyką międzynarodową.

W latach 90. dwukrotnie była kierownikiem Redakcji Publicystyki Międzynarodowej w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i Programie 1 TVP. Pełniła funkcję koordynatora ds. korespondentów zagranicznych w TAI oraz koordynatora Wymiany Newsowej TVP z Eurowizją EBU (European Broadcasting Union z siedzibą w Genewie). Była również członkiem 10-osobowego Kolegium Redakcyjnego Grupy Newsowej EBU w Genewie oraz szefową publicystyki w TVP Polonia.

Autorka i współautorka cotygodniowych programów cyklicznych w TVP m.in. „7 Dni – Świat”, „Racja Stanu”, „Komentator”  oraz filmów dokumentalnych m.in. o Prymasie Stefanie Wyszyńskim i Stanisławie Mikołajczyku.

Przez cztery kadencje pzewodnicząca i członek Komisji Etyki w TVP S.A. 4 kadencji.

Członek władz różnych szczebli Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, od października 2024 r. członek Zarządu Głównego SDP.  Wielokrotnie była członkiem Jury Selekcyjnego i Jury Głównego dorocznego Konkursu o Nagrody SDP.

Członek Rady Programowej PAP (2003 – 2007), wiceprzewodnicząca Rady Programowej  TVP 3 Warszawa (2017 – 2021) oraz od 2021 r. członek Rady Programowej TVP S.A. Członek NSZZ Solidarność.

 

Odeszli od nas – lista nieobecności dziennikarskiej…

Publikujemy listę zmarłych pod koniec 2023 r. w 2024 r. dziennikarzy. Nie jesteśmy w stanie opublikować not o wszystkich Koleżankach i Kolegach, którzy przenieśli się do wielkiej wspólnej redakcji. Prosimy o modlitwę w intencji zmarłych lub refleksję – wspomnienie tych, którzy odeszli z naszego ziemskiego środowiska.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

11 listopada 2023r w wieku 61 lat odszedł Dariusz Klincewicz związany m.in. z TVP3 Poznań.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

14 listopada 2023 r. zmarł Adam Gocel wieloletni dziennikarz TVP i PR.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

8 grudnia w wieku 87 lat zmarła prezenterka pogody w TVP Elżbieta Sommer. Popularna „Chmurka” przyszła do Telewizji Polskiej w 1957 roku z administracji wojsk lotniczych.

Od 1963 Sommer pracowała m.in. z Czesławem Nowickim „Wicherkiem”, z którym na przemian prezentowała pogodę. Była też związana z IMiGW.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

14 grudnia 2023 r. odeszła Ewa Wanat dziennikarka, redaktor naczelna Radia Tok FM i Polskiego Radia RDC.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

 14 grudnia 2023 r. w wieku 82 lat zmarł ks. Wiesław Aleksander Niewęgłowski, wieloletni duszpasterz środowisk twórczych. Wykładał w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW, był również dyrektorem programów katolickich w Warszawskim Ośrodku Telewizyjnym.

Ksiądz Wiesław Aleksander Niewęgłowski urodził się 11 lipca 1941 roku w Zbuczynie w diecezji siedleckiej. Święcenia kapłańskie przyjął 24 maja 1970 roku z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

W latach 1978 – 2012 ks. Niewęgłowski pełnił funkcję Krajowego Duszpasterza Środowisk Twórczych. Był inicjatorem budowy kościoła środowisk twórczych przy pl. Teatralnym w Warszawie, pod wezwaniem św. Brata Alberta – patrona twórców i św. Andrzeja Apostoła – patrona dawnego kościoła stojącego w tym miejscu. Od konsekracji świątyni w 1999 do 2012 pełnił funkcję jej rektora.

Ks. Niewęgłowski był dziennikarzem, kierował Zakładem Dziennikarstwa Telewizyjnego w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.  Był również dyrektorem redakcji programów katolickich Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego.

opr. jka, źródło: Archidiecezja Warszawska

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

19 grudnia 2023 r. zmarł Jan Matuszyński dziennikarz, lektor i dydaktyk Przez lata był związany z TVP Katowice. Jan Matuszyński był prezesem katowickiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Urodził się w 1954 roku w Rudzie Śląskiej. Współpracował z dziennikiem „Sport”, był redaktorem naczelnym tyskiego „Tygodnika Echo” i dyrektorem tyskiego oddziału „Dziennika Zachodniego”. Od 1998 roku pracował w TVP3 Katowice. Był autorem cyklu programów „Pod górę”. Był twórcą wielu reportaży i filmów dokumentalnych. Jego bogate doświadczenie dziennikarskie uzupełniają pozycje książkowe, których był autorem i współautorem. Drugą pasją Jana były góry – szczególnie kochał Tatry.

opr. jka/ TVP3 Katowice

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

26 grudnia 2023 r. w wieku 88 lat zmarł Maciej Iłowiecki, dziennikarz, publicysta, wieloletni członek, a w latach 1990 – 1993, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Maciej Iłowiecki urodził się 28 lutego 1935 roku w Piekarach Śląskich. W 1989 roku został ekspertem do spraw mediów podczas rozmów Okrągłego Stołu  jako przedstawiciel „Solidarności”. od kwietnia 1993 do września 1994 roku zajmował stanowisko zastępcy przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

W latach 1990–1993 pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Był redaktorem naczelnym tygodnika „Spotkania”. Zajmował się publicystyką, był autorem artykułów i książek m.in. medioznawczych. Regularnie uczestniczył w programie „Bumerang” w telewizji Polsat prowadzonym przez Marka Markiewicza.

opr. jka/

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

1 stycznia 2024 r. zmarła Iwona Śledzińska-Katarasińska, dziennikarka i polityk, związana z SDP.

Była posłanką nieprzerwanie od 1991 r. od I kadencji Sejmu do 2023 r., czyli IX kadencji, reprezentując Unię Demokratyczna (UD), Unię Wolności (UW) i Platformę Obywatelską (PO). Urodziła się w Komornikach, niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego, 3 stycznia 1941 r. Skończyła filologię polską na Uniwersytecie Łódzkim. Była dziennikarką. Należała do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Pracowała m.in. w Dzienniku Łódzkim, Głosie Robotniczym i ośrodku Telewizji Polskiej w Łodzi.

Znajomi i przyjaciele opowiadali, że Iwona Śledzińska Katarasińska nie unikała nigdy trudnych tematów, także tych związanych z jej karierą dziennikarską. Cierpliwie odpowiadała na pytania dziennikarzy dotyczące jednego z trudnych epizodów ze swego życia zawodowego. Podczas nagonki antysemickiej w 1968 r. w łódzkiej prasie ukazywały się bardzo napastliwe wobec Żydów i studentów artykuły dziennikarki, wówczas Iwony Śledzińskiej. W 1997 r., kiedy miała zostać ministrem kultury w rządzie Jerzego Buzka, to właśnie jej przeszłość spowodowała, że nie zasiadła w Radzie Ministrów. Po latach wyjaśniła: „nie zrezygnowałam dlatego, że czuję się winna. 30 lat temu ukazywały się artykuły, przyznaję podłe i głupie, sygnowane moim nazwiskiem”- wyznała.

Od początku lat 80. związana z NSZZ Solidarność i środowiskiem opozycji demokratycznej. W stanie wojennym internowana do 16 grudnia 1981 r. (była wówczas w ciąży). W latach 80. zaangażowała się w działalność opozycyjną i społeczno-kulturalną.

W 1989 r. Śledzińska-Katarasińska w łódzkim oddziale Telewizji Polskiej była w ekipie Studia Solidarność. Od 1989 r. zaangażowała się w działalność Komitetu Obywatelskiej Solidarności. Organizowała łódzki dodatek do „Gazety Wyborczej” zostając jego pierwszą redaktor naczelną. Na początku lat 90. ub. w. była wiceprezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

15 października 2023 r. po raz pierwszy od 32 lat nie dostała się do Sejmu. Iwona Śledzińska-Katarasińska zmarła po ciężkiej chorobie 1 stycznia 2024 roku. 3 stycznia br. skończyłaby 83 lata.

(Wykorzystyno fragmety depeszy PAP z 8 stycznia 2024 r. – hub)

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Na początku 2024 r. zmarła redaktor Halina Cenglowa. Tak w sdp.pl pisał o niej Stefan Truszczyński:

„Jedną z bardzo aktywnych w duszpasterstwie warszawskim, negatywnie zweryfikowaną przez komisję ds. selekcji ludzi, orzekającą kto może pracować jako dziennikarz a kto nie – była koleżanka nasza Halina Cenglowa, publicystka i redaktorka prasowa z wieloletnim stażem. Halina zmarła przed tygodniem. Codziennie z Mokotowa na Nowe Miasto jeździła przez kilka lat pomagając oczywiście społecznie jak wszyscy ks. Niewęgłowskiemu.

 

Pełniła rolę dyrektorki biura, sekretarki, opiekunki i pocieszycielki ludzi wymagających pomocy. Organizowała spotkania, ustawicznie telefonowała, informowała, zabiegała o pieniądze i organizowała grupowe wyjazdy na Jasną Górę i zagranicę. Była bardzo lubiana. Przychodziły do niej żony internowanych, koledzy i koleżanki szukający pomocy prawnej, doradztwa zdrowotnego i pocieszenia. Była wśród kilkunastu energicznych pań, kobiet cieszącym się wielkim autorytetem w środowisku. A pomagać trzeba było bardzo wielu rodzinom” – wspominał na portalu SDP redaktor Stefan Truszczyński.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Po ciężkiej chorobie 9 stycznia 2024 r. rano zmarł ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duchowny katolicki obrządków łacińskiego i ormiańskiego, działacz opozycji antykomunistycznej, duszpasterz osób niepełnosprawnych, prezes Fundacji im. Brata Alberta, pisarz, publicysta.

Urodził się 7 września 1956 roku w Krakowie, w tym też mieście wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego. W czasie studiów w latach 70. XX wieku współredagował podziemne pismo „Krzyż Nowohucki”. Od 1980 roku zaangażował się w działalność NSZZ „Solidarność”. Był represjonowany przez Służę Bezpieczeństwa.

Pod koniec lat 80. został jednym ze współzałożycieli Fundacji im. Brata Alberta, wspierającej osoby z niepełnosprawnością intelektualną.Był zaangażowany w zachowanie pamięci o ofiarach rzezi wołyńskiej.

Napisał głośną książkę „Księża wobec bezpieki. Na przykładzie archidiecezji krakowskiej” poświęconej tematyce inwigilacji duchownych w PRL-u. Był publicystą, współpracował z różnymi mediami, m.in. wPolityce.pl, Prawy.pl, Do Rzeczy, Salon24.pl, Onet, Polsat News, RMF FM, Radiem Wnet.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wałczył z chorobą nowotworową, zmarł w wieku 67 lat.

sdp.pl

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

13 stycznia 2024 r. zmarł dziennikarz Radia Białystok Jakub Mikołajczuk.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

31 stycznia 2024 r. w wieku 32 lat zmarła dziennikarka Agata Tomasiewicz z magazynu „Teatr”.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

W marcu br. Zmarł Krzysztof Sapała, dziennikarz, członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, autor portalu sdp.pl. Miał 49 lat.

Krzysztof Sapała ukończył Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Politechniki Koszalińskiej oraz Instytut Historii Akademii Pomorskiej w Słupsku. Był dziennikarzem, reporterem, fotoreporterem, dziennikarzem śledczym. Związany z Pomorzem, publikował w mediach regionalnych i ogólnopolskich. Pisał również dla portalu sdp.pl

opr. sdp

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

16 marca 2024 r. w wieku 89 lat zmarł pisarz, poeta, autor tekstów piosenek, dziennikarz i dyplomata Ernest Bryll.

 

Był związany m.in. z redakcją Teatru Telewizji i  „Współczesności”.

Po śmierci twórcy red. Teresa Kaczorowska wspominała Brylla na portalu sdp.pl. Oto fragmenty artykułu „Wieszcz kodu narodowego”:

„Ernest Bryll wywodził się z Mazowsza – jak pisał: „takiego niemrawego, takiego zacnego”, gdzie zawsze jest nieszczęśliwie. Był jednak rodzinnej ziemi wierny i nazywał ją „ojczyzną-płaszczyzną” (w 1967 r. wydał nawet tomik Mazowsze). Urodził się 1 marca 1935 r. w Warszawie, w 1957 r. został absolwentem filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego; ukończył też Studium Filmowe WSF w Łodzi. Mieszkał w Warszawie (przez wiele lat także w Otwocku), wraz z żoną Małgorzatą Goraj, dwiema córkami.

W czasach akademickich Ernest Bryll próbował swoich sił jako dziennikarz w tygodniku „Po Prostu” (1955-1956). Z uwagi na przeszłość ojca w Armii Krajowej, nie mógł jednak wówczas być dziennikarzem. W latach 1957-1960 był jednym z redaktorów w piśmie literackim „Współczesność”, co dało później nazwę całemu Pokoleniu Współczesności, czyli pisarzy urodzonych tuż przed II wojną światową, debiutujących po 1956 r.

Pierwszy tomik wierszy Ernesta Brylla, pt. Wigilie wariata, został opublikowany przez Iskry w rok po ukończeniu studiów – w 1958 r., drugi – Autoportret z bykiem – dwa lata później. Obydwa zbiory Bryll uznawał jednak za juwenilia, zaś za prawdziwy debiut, w którym udało mu się coś „własnym sposobem” powiedzieć, uważał tomy trzeci i czwarty: Twarz nie odsłonięta (1963) i  Sztuka stosowana (1966). Bryll rzucił wtedy czytelników na kolana i wypowiedział się własnym, mocnym głosem. Od tamtej pory często wydawał swoje poetyckie książki, zdarzało się, że po dwa tomy w jednym roku. Pisał do końca swoich dni, w sumie  jego dorobek poetycki liczy ponad 40 zbiorów.

Poezja Ernesta Brylla miała różne nurty – od antyromantycznej do neoromantycznej–wieszczej; od obywatelskiej po liryczną. Zawsze jednak, mimo iż miał w życiu okres lewicujący (w połowie lat 60. został członkiem PZPR, z partii tej wystąpił po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 r.), jego ulubionym tematem była Polska – a w niej chłopskość, mazowieckość – opisana przeważnie językiem mięsistym, dynamicznym, plastycznym i zmysłowym (stąd dla niektórych krytyków poezja Brylla jest plebejska). Zawsze była to też poezja – jak całe pisarstwo Brylla – niebanalna, emocjonalna, zaangażowana etycznie, politycznie i moralnie, obywatelska, edukacyjna, odważna, konkretna, poszukująca prawdy, stawiająca pytania o losy narodu i jego miejsca w świecie.

Bryll jest znany głównie jako poeta, ale był on twórcą niezwykle wszechstronnym. Lubił próbować różnych odmian literatury, którą uważał za rzemiosło jak każde inne.

– W Polsce kod narodowy jest dziś niezbędny. O dziwo, nie uczy tego już polska szkoła, nie dba o to rząd, nawet w teatrach nie można obejrzeć Dziadów, Beniowskiego, ani innych podstawowych dzieł naszych romantyków. Mimo iż  naród tego pragnie, nikt go jednak nie słucha. Ze społeczeństwem nie ma dyskusji, która była nawet w PRL-u – mówił Bryll, podkreślając, że Polacy zaczynają się wreszcie budzić, o czym świadczy rosnąca pamięć historyczna, czy choćby spontaniczne śpiewanie pieśni z czasów Powstania Warszawskiego. Nie wolno bowiem gubić ani przeszłości, ani teraźniejszości, gdyż obie silnie są z sobą splątane i wzajemnie się oświetlają. Historia jest częścią naszego „teraz” i naród musi o niej pamiętać, bo na równi ze współczesnością tworzy ona tożsamość narodową”.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

1 maja w Łodzi zmarł Waldemar Wiśniewski, od  35 lat dziennikarz, publicysta Telewizji Polskiej, przez wiele lat zasiadał w Zarządzie Głównym SDP i Głównej Komisji Rewizyjnej, był I wiceprezesem łódzkiego oddziału SDP.

Waldemar Wiśniewski urodził się 24 kwietnia 1955 roku. Był absolwentem podagogiki Uniwersytetu Łódzkiego uczniem legendarnego profesora Aleksandra Kamińskiego, współtwórcy Szarych Szeregów, który proponował mu pracę asystenta.

„Waldek wybrał  jednak dziennikarstwo. Praca w TVP Łódź to wiele programów i cykli m.  on. Świadkowie Nieznanych Historii, gdzie przypomniał ludzi  i wydarzenia o  których nie chciano pamiętać lub celowo pomijano Dotyczyło to pokolenia II wojny światowej  walki z komunizmem czy pokolenia Solidarności” – tak wspomina zmarłego Kolegę dziennikarz, prezes łódzkiego oddziałau Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Zbigniew Natkański, współpracownik zmarłego z TVP Łódź.

„To był dziennikarz twardy, dążący do celu. Konsekwentny do bólu. Miał wyczucie, umiał rozmawiać z ludźmi i –  jak to się mówi – tematy go się trzymały. Był reportażystą z krwi i kości” – powiedział sekretarz generalny SDP Hubert Bekrycht pracujący niegdyś ze zmarłym w TVP Łódź.

W dorobku Waldemara Wiśniewskiego jest m.in. napisana przez kilkunastu najlepszych polskich reportażystów książka „Filmówka” pod redakcją Marka Millera o słynnej łódzkiej szkole artystycznej oraz publikacja „Kto tu wpuścił dziennikarzy” o strajku w stoczni gdańskiej wydana w podziemnym wydawnictwie NOWA w 1983 r. i 1985 r.

W latach 70. i 80. pracował w prasie branżowej, m.in. w tygodnikach zajmujących się gospodarką i przemysłem włókienniczym. Od 1989 r. pracował w TVP Łódź. Był reporterem, publicystą, twórcą reportaży, autorem wielu programów, m.in. o tematyce historycznej. Współpracował z Ekspresem Reporterów TVP.

Jednym z programów, który współtworzył z Romanem Graczykiem (przy współpracy ze Zbigniewem Natkańskim), był często nagradzany cykl dla TV Polonia „Świadkowie Nieznanych Historii”. W TVP był autorem setek reportaży, w tym kilkudziesięciu prezentowanych na antenie ogólnopolskiej. Wielokrotnie wyróżniany nagrodami dziennikarskimi.

W 2022 r. wręczono mu Srebrny Krzyż Zasługi przyznany przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Waldemar Wiśniewski miał 69 lat.

(sdp.pl/hb)

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

10 maja  wieku 72 lat zmarła Maria (Majka) Dłużewska – dziennikarka, publicystka, scenarzystka, wybitna dokumentalistka, związana z opozycją niepodległościową. Autorka wielu filmów dokumentalnych i książek poświęconych tragedii smoleńskiej.

Maria Dłużewska urodziła się 26 września 1951 roku w Kielcach. Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Jako aktorka grała w teatrach w Koszalinie, Gdyni i Warszawie.

Działała w NSZZ „Solidarność”. Współorganizowała Msze za Ojczyznę i Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej. Prowadziła Teatr Poniedziałkowy w Ursusie. Kolportowała podziemne wydawnictwa. Była redaktorem i autorką tekstów Radia Solidarność. Od 1984 do 1988 działała w Solidarności Walczącej.

Po 1989 roku pracowała jako dziennikarka w tygodniku „Spotkania” i „Tygodniku Solidarność”. Od 1993 roku zajęła się tworzeniem filmów dokumentalnych.

Po tragedii w Smoleńsku w 2010 roku zaczęła realizować filmy i pisać książki dotyczące tego wydarzenia. W „Mgle” (film i książka) skupiła się na pokazaniu samej katastrofy, w „Pogardzie” pokazała tragedię przeżywaną przez rodziny ofiar. „Córka” poświęcona była córce pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, Marcie, „Testament”  opowiadał o dzieciach pięciu ofiar katastrofy. Bohaterami filmu i książki „Polacy” byli czterej naukowcy badający przyczyny katastrofy. Film i książka „Dama” upamiętniały postać Pierwszej Damy, Mari Kaczyńskiej..

(sdp.pl)

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

19 czerwca 2024 r.  w wieku 92 lat odeszła publicystka i współzałożycielka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Halina Bortnowska.

Była m.in. sekretarzem redakcji miesięcznika „Znak” i korespondentką przy Soborze Watykańskim II. Związana także z „Gazetą Wyborczą” i „Tygodnikiem Powszechnym”.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

27 marca 2024 r. w wieku 82 lat zmarła Stanisława Ryster.

Od 1975 r. do 2006 r. prowadziła teleturniej „Wielka gra” w Telewizji Polskiej.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

29 czerwca w wieku 78 lat odeszła Barbara Trzeciak-Pietkiewicz, dziennikarka radiowa i telewizyjna, działaczka opozycji w PRL.

Barbara Pietkiewicz-Trzeciak pracowała we wrocławskiej Telewizji Polskiej. 13 grudnia 1981 roku tak jak setki innych dziennikarzy została brutalnie wyrzucona z pracy – napisał Stefan Truszczyński we wspomnieniu pośmiertnym. „Grzechem była przynależność do „Solidarności”. Ludzie telewizji, radia, prasy poszli na bruk. Po prostu won! Junta przejęła władzę. Opowiadali się za nią wpatrzeni w Jaruzelskiego koniunkturaliści.

Naród przeżył szok. Ale to było dawno i wspomnienia o tamtych latach zacierają się. Warto jednak  jeszcze raz przypomnieć takich dziennikarzy jak Barbara. Bardzo zdolna, ambitna i popularna na Dolnym Śląsku. Ta popularność wzrosła jeszcze gdy ludzie dowiedzieli się, że redaktorka z telewizji nie załamała się.  Przeciwnie, nadal działa w „Solidarności i podziemnych mediach. Naprawdę wielki szacunek wywołała jej decyzja by zarabiać na życie jako lodziarka na terenie wrocławskiego ZOO. Ktoś się nie przestraszył i umożliwił jej pracę zarobkową. Ludzie walili do ZOO i kupowali lody od Basi. Tak było.

Ludzie uczciwi po 13 grudnia lekko nie mieli, ale przetrwali aż do czerwca 89 roku. Zahartowani i optymistyczni ruszyli do pracy w swoich zawodach po ośmiu latach przerwy.

Barbara Trzeciak szła jak burza – była redaktorką w telewizji, autorką programów, robiła wywiady z najważniejszymi ludźmi w kraju. Wróciła do swojej ukochanej Telewizji Polskiej i pełniła tam ważne funkcje. Potem budowała informacyjny Polsat. (Teraz zarządza tym działem red. Dorota Gawryluk). Ta wspaniała kobieta była bardzo dzielna i wytrwała. Niestety w życiu prywatnym walczyła nie do końca z sukcesem. Boleśnie przeżyła śmierć syna, o życie którego walczyła przez kilka lat. Potem doznała wylewu i już nie mogła wrócić do pracy. Zmarła w domu opieki kilka dni temu.

Współpracowałem z Barbarą w „Studio Solidarność”, które obejmowało ok. stu dziennikarzy w całej Polsce. To byli ludzie którzy doczekali roku 89 i w miarę uczciwych wyborów oraz rządów prawa. Zrobiliśmy setki programów co miało znaczenie dla wyborczego wyniku 4 czerwca.

Basiu, żegnamy Cię serdecznie już w coraz mniejszym gronie” – napisał Stefan Truszczyński w sdp.pl

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

29 czerwca 2024 r. odeszła Kaja Bogomilska, zasłużona dziennikarka, reprezentująca  oddział warszawski SDP. Od 1981 roku z zaangażowaniem uczestniczyła w życiu stołecznego środowiska skupionego w SDP.

Od 1973 roku współpracowała z PAP, potem pisała do „Na Przełaj”. W stanie wojennym została odsunięta od zawodu. W 1984 roku rozpoczęła współpracę z miesięcznikiem „Cepelia”. Była również nauczycielką w szkołach społecznych.

Od 1992 roku współpracowała m.in. z „Gazetą Polską Codziennie”, „Tygodnikiem Centrum”, „Nowym Światem”, „Expressem Wieczornym”, „Światem Kobiety”, „Gazetą Polską”, „Gazetą Sołecką”. Od 1999 roku pisała głównie do Tygodnika „Nasza Polska”.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

W czerwcu 2024 r. w wieku 51 lat po ciężkiej chorobie zmarł Łukasz Lipiński, dziennikarz, szef serwisu Polityka.pl, zastępca redaktora naczelnego „Polityki”.

Przez 15 lat swojej kariery zawodowej dziennikarz związany był z „Gazetą Wyborczą”. Zaczynał w oddziale w Gdańsku, potem w warszawskiej redakcji pracował w dziale gospodarczym, następnie był szefem działów zagranicznego i krajowego.

Po odejściu z „Wyborczej” Łukasz Lipiński tworzył serwis analityczny Polityka Insight. W 2018 r. został redaktorem naczelnym Polityka.pl, serwisu internetowego tygodnika „Polityka”, pełnił także funkcję zastępcy redaktora naczelnego „Polityki” do spraw wydań cyfrowych.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

W lipcu 2024 r. zmarł Zygmunt Gutowski, wieloletni członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, inicjator powstania i honorowy prezes Katolickiego Stowarzyszenia Filmowego. Był organizatorem Międzynarodowych Katolickich Festiwali Filmów i Multimediów „Niepokalana” oraz polonijnych Festiwali „Losy Polaków”. Miał 85 lat.

Zygmunt Gutowski był dziennikarzem radiowym i telewizyjnym, filmowcem, wykładowcą akademickim, pracownikiem administracji publicznej. Po ukończeniu studiów na Wydziale Łączności Politechniki Warszawskiej w latach 60. ubiegłego wieku, pracował jako inżynier w stacjach radiowych i telewizyjnych.

Był członkiem Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Polskiego Radia i Telewizji. Po 13 grudnia 1981 roku internowany i usunięty z pracy. W latach 80. ubiegłego wieku pracował jako producent filmów video, operator kamery. Realizował i reżyserował też własne filmy.

W 1989 roku współorganizator, dziennikarz i kierownik techniczny Telewizyjnego Studia Wyborczego „Solidarność”. Później w swojej karierze zawodowej był m.in. dziennikarzem telewizyjnym, komentatorem, realizatorem programów, specjalistą do spraw analiz programowych, wykładowcą akademickim, redaktorem naczelnym portali internetowych.

Zygmunt Gutowski był jednym z inicjatorów powołania Katolickiego Stowarzyszenia Filmowego, pełnił w tej organizacji funkcję prezesa i wiceprezesa, a ostatnio prezesa honorowego.

Przez wiele lat,  jako dyrektor i dyrektor programowy, organizował Międzynarodowy Festiwal Filmów Katolickich w Niepokalanowie, który później przekształcił się w Międzynarodowy Katolicki Festiwal Filmów i Multimediów „Niepokalana”.

Był jednym z pomysłodawców i organizatorów Polonijnego Festiwalu Multimedialnego „Polskie Ojczyzny”, obecnie Festiwalu Polonijnego „Losy Polaków”, którego celem jest promocja polskiej historii, kultury i tradycji w kraju i zagranicą.

Za swoją działalność Zygmunt Gutowski był wielokrotnie nagradzany. Odznaczony został m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (Polonia Restituta), Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Krzyżem Zasłużony dla Kultury „Gloria Artis”.

(sdp.pl)

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Także w lipcu 2024 r. zmarła Teresa Wójcik, dziennikarka zajmująca się energetyką i polityką zagraniczną. Przez wiele lat pracowała w „Tygodniku Solidarność”. Miała 91 lat.

Z „Solidarnością” Teresa Wójcik związała się już w 1980 roku. Była m.in. uczestniczką I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „S” w 1981 roku. W latach 90. rozpoczęła współpracę z „Tygodnikiem Solidarność”,  Była ekspertką w zakresie polityki i gospodarki energetycznej, polskiego i międzynarodowego rynku energii elektrycznej, gazu oraz węgla.

W ostatnich latach pisała także do portalu Bizes Alert, a wcześniej przez wiele lat kierowała działem ekonomii w tygodniku „Gazeta Polska”.

„Teresa była przede wszystkim profesjonalistką. Uważała, że dziennikarstwo to powołanie. Miała ogromną wiedzę, ale także niezmienną ciekawość świata i werwę, jakiej wielu młodszych dziennikarzy mogło jej zazdrościć. Dla nas była jednak przede wszystkim po prostu mądrą, ciepłą, wspaniałą osobą. Tereso, będzie nam Cię bardzo brakowało” – wspomina Teresę Wójcik w portalu tysol.pl, redaktor naczelny „Tygodnika Solidarność” Michał Ossowski.

Zmarłą dziennikarkę w serwisie X pożegnał publicysta Piotr Semka.

„Odeszła Teresa Wójcik (1933-2024) Odeszła Wielka Dama dziennikarstwa solidarnościowego. Była delegatką na I zjazd Solidarności jesienią 1981. Wspaniale sprawdziła się w tworzeniu prasy podziemnej , a potem pisywała w Tygodniku Solidarność. Miałem zaszczyt pracować z nią w Tysolu. Takie wspaniałe kobiety nazywano m „chorymi dla Polskę”. To, czy nie zmarnujemy szansy, którą dała nam historia było dla niej osobistym wyzwaniem. Drżała o Wolną Rzeczpospolitą bo dobrze znała i walczyła z zakłamaniem Komuny. I schyłku życia rozpoznawała dawne upiory PRL udające dziś „uśmiechniętą Polskę” R. I. P.” – napisał Semka.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Pod koniec lipca 2024 r.  w wieku 80 lat  zmarła Bogumiła Wander, jedna z najbardziej rozpoznawalnych prezenterek Telewizji Polskiej.

Karierę telewizyjną Bogumiła Wander rozpoczęła w 1965 roku jako spikerka w Łódzkim Ośrodku TVP. Pięć lat później przeprowadziła się do Warszawy i pracowała w stołecznym oddziale Telewizji Polskiej. W latach 70. ubiegłego wieku zapowiadała programy w TVP1 i TVP2. Później zajęła się również produkcją i realizacją programów telewizyjnych. Była autorką dwóch filmów dokumentalnych „Conrad Drzewiecki o sobie. To nie ja, to taniec” i „Andrzej Strumiłło. A-4 dziennik rysowany”.

Pracę w TVP jako prezenterka zakończyła w 2003 roku. Była członkinią Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

16 września 2024 r. w wieku 72 lat zmarł Jacek Barcz – fotoreporter, zastępca przewodniczącego sekcji autorów prac fotograficznych ZAiKS-u.

Jacek Barcz urodził się w 1952 roku. Karierę zaczynał w Centralnej Agencji Fotograficznej. Później pracował m.in. w „Sztandarze Młodych” i „The Warsaw Voice” – napisano na stronie Wirtualne Media.pl

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

26 września 2024 r. zmarł w wieku 78 lat Bogusław Kukuć, sprawozdawca sportowy związany od lat 70. ub. w. z łódzką prasą (Głos Robotniczy, Wiadomości Dnia, Dziennik Łódzki). Dziennikarz zasłabł podczas przedmeczowej konferencji prasowej Widzewa Łódź.

„Zmarł Bogusław Kukuć. Jeden z nestorów wśród łódzkich dziennikarzy sportowych, od zawsze kojarzony z Widzewem Łódź, przy którym spędził większość swojego życia. Najpierw jako kibic, potem jako redaktor” – napisano na stronie Widzewa.

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Pod koniec października br. w wieku 59 lat zmarł Grzegorz Maj, dziennikarz, współzałożyciel portalu „W cieniu jupiterów”, współpracownik Radia Maryja i TV Trwam.

Zdjęcia pochodzą ze strony sdp.pl, domen publicznych a także zbiorów prywatnych

 

 

 

 

 

 

 

Nowe władze Oddziału Dolnośląskiego SDP. Janusz Życzkowski zastąpił Jana Poniatowskiego

Walne Zebranie Sprawozdawczo – Wyborcze Członków Oddziału Dolnośląskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wybrało red. Janusza Życzkowskiego na czteroletnią kadencję Prezesa Zarządu. Podczas Zebrania powołano także Członków Zarządu oraz pełne składy Komisji Rewizyjnej, Komisji Członkowskiej oraz Rzecznika Dyscyplinarnego Stowarzyszenia.

Na Zebranie, które odbyło się 9 października 2024 r. w gościnnych murach wrocławskiego Klubu Muzyki i Literatury przybyli Członkowie Stowarzyszenia z wielu zakątków Dolnego Śląska. Na prowadzącego wybrano prof. Zbigniewa Makarewicza, a następnie jednogłośnie została powołana Komisja mandatowo – skrutacyjno – wyborcza. Po zgłoszeniu kandydatów na funkcję Prezesa Zarządu oraz Członków Zarządu odbyła się dyskusja i prezentacja ubiegających się o stanowiska redaktorów.

W wyniku tajnego głosowania Prezesem Zarządu Oddziału Dolnośląskiego SDP został red. Janusz Życzkowski, a na Członków Zarządu powołano red. Tomasza Białaszczyka i red. Janusza Gajdamowicza.

Ukonstytuowano także Komisję Rewizyjną w składzie: red. Lidia Nestoruk, red. Michał Siekierka i red. Grażyna Trzaskowska oraz Komisję Członkowską, a także powołano Rzecznika Dyscyplinarnego.

– Dzisiaj tradycyjne media i dziennikarze nadal są bardzo potrzebni, aby w szumie informacyjnym, który nas otacza, a także w czasach absolutnej polaryzacji społeczeństwa, pokazać to co istotne i to, co rzeczywiście ma wpływ na nasze życie i nasze codzienne funkcjonowanie – mówił nowo wybrany Prezes Janusz Życzkowski. – Musimy też otworzyć się na nowoczesne formy medialnego przekazu, spojrzeć w ich kierunku, pochylić głowy i jako Stowarzyszenie będziemy chcieli je promować, wymieniać się informacjami i uczyć się od siebie nawzajem. To jeden z wielu celów, który będzie towarzyszył naszej czteroletniej kadencji – dodał dziennikarz.

Zebranie było także okazją do podsumowania mijającej kadencji. Uczestnicy wysłuchali sprawozdania z działalności zarządu, sprawozdania finansowego oraz sprawozdania Komisji Rewizyjnej, a po zakończeniu dyskusji na ten temat udzielili absolutorium ustępującym władzom OD SDP.

– Moje prezesowanie przypadło na trudny czas – podkreślał piastujący tę funkcję przez dwie kadencje red. Jan Poniatowski. – Najpierw pandemia Covid-19 zdezorganizowała nam pracę i wszystkie nasze plany, a po jej zakończeniu nasi członkowie długo wracali do swoich aktywności i właściwie musieliśmy skupić się na odbudowaniu struktur i podjęciu działań adekwatnych do zaistniałej sytuacji. W ostatnim czasie z niepokojem przyglądaliśmy się także niezrozumiałym atakom medialnym na naszych dziennikarzy, podejmowanych przez niektóre redakcje i przywołujące zupełnie nieprawdziwe fakty oraz informacje dotyczące ich zawodowej działalności. W każdym z tych przypadków natychmiast stawaliśmy w obronie naszych Członków, publikując jednoznaczne protesty co do takich zachowań. Na jakiekolwiek pobudki ideologiczne do takich działań staraliśmy się każdorazowo reagować – dodaje wieloletni Prezes OD SDP.

Red. Jan Poniatowski podziękował także za wszystkie dobre rzeczy, które wydarzyły się w ostatnim czasie. Wspomniał o konkursie im. Romualda Lazarowicza, o codziennej pomocy jakiej stowarzyszenie udziela swoim członkom i wielu chwilach, kiedy reprezentował stowarzyszenie podczas uroczystości oficjalnych, wydarzeniach społecznych, czy innych okazjach. – Mimo, że już nie będę pełnił tej zaszczytnej funkcji, to jeśli takie będzie życzenie naszego nowego zarządu, to pozostaję do jego dyspozycji w zakresie pomocy, doradztwa, doświadczenia czy innych działań – zaznacza „emerytowany” Prezes. – Jednak liczę, że nowy zarząd szybko wdroży się do codziennej działalności, pokaże swój „pazur” i wprowadzi dużo nowych i owocnych działań.

Na koniec pragnę także podziękować ustępującemu Zarządowi i wszystkim naszym członkom, z którymi miałem zaszczyt przez ostatnie lata współpracować. Pragnę podkreślić też owocną współpracę z krajowymi władzami SDP, bez której działalność naszego dolnośląskiego oddziału nie przyniosłaby tylu dobrych owoców. Wszystkim za wszystko po stokroć dziękuję – konkludował wzruszony red. Jan Poniatowski.

Wtorkowe Zebranie zwieńczyła degustacja wielkiego tortu z napisem „Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich” oraz symboliczna lamka szampana. Kuluarowym rozmowom i wspomnieniom tego wieczoru nie było końca…

 


Red. Janusz Życzkowski urodził się we Wrocławiu (1978 r.). Pracę dziennikarza rozpoczął w 1998 r. jako reporter lokalnych rozgłośni radiowych. Następnie związał się ze stacją RMF FM, a w 2016 r. został powołany na funkcję zastępcy Redaktora Naczelnego Radia Zachód. W 2021 r. objął stanowisko Redaktora Naczelnego Gazety Lubuskiej (Polska Press), a po utworzeniu Regionu Zachód także Redaktora Naczelnego Gazety Wrocławskiej(Polska Press). Na przełomie 2023/2024 r. został dolnośląskim korespondentem Telewizji Republika.

W październiku 2024 r. podczas Krajowego Wyborczego Zjazdu Delegatów SDP red. Janusz Życzkowski został członkiem Zarządu Głównego SDP.

 

Tekst: Janusz Gajdamowicz

Zdjęcia: Janusz Gajdamowicz, Jan Poniatowski