Maria w oczach Teresy. Majowej spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP

Zaczęłam pisać „Listy do Marii Konopnickiej” w 2010 roku. Najpierw sporadycznie, później częściej, nie zastanawiając się jak długo będę je kontynuować, a tym bardziej, czy uda mi się je opublikować, wydać i czy w ogóle ujrzą światło dzienne. Pisałam te listy – wiersze z potrzeby serca. Podczas podróży, spacerów, wzruszających mnie momentów, wydarzeń czy imprez. Bo Maria Konopnicka urodziła się – tak jak ja – w Suwałkach, gdzie jest patronką mojej Alma Mater (I LO im. Marii Konopnickiej). Wyrosłam więc niejako pod jej skrzydłami i czuję się z Nią emocjonalnie związana – powiedziała Teresa Kaczorowska podczas majowego spotkania Klubu Publicystyki Kulturalnej, które odbyło się 4 maja br. w Domu Dziennikarza SDP w Warszawie..

Wieczór poświęcony Marii Konopnickiej, z okazji ogłoszonego przez Sejm Roku Poetki w 180. jej urodziny, cieszyło się sporym zainteresowaniem. Uczestnicy byli pod wrażeniem wiedzy i zaangażowania Teresy Kaczorowskiej w popularyzowanie postaci i twórczości Marii Konopnickiej. Na spotkaniu dziennikarka zaprezentowała swoją najnowszą książkę o Poetce pt.„Maria Konopnicka, czarodziejka osobliwa”. Publikacja ta zbiera bardzo dobre oceny i recenzje, zawiera bowiem dużo informacji biograficznych, szeroko przedstawia tło epoki i najciekawsze fragmenty wierszy i listów Poetki.

Spotkanie prowadziła red. Elżbieta Królikowska Avis, wiersze Marii Konopnickiej i jeden wiersz Teresy Kaczorowskiej czytał Maciej Gąsiorek, aktor Teatru Rampa w Warszawie.

Jaka Rosja po Putinie? Konferencja Fundacji Solidarności Dziennikarskiej „Forum Wolnych Narodów Rosji”

8 maja Fundacja Solidarności Dziennikarskiej organizuje konferencję pt. „Forum Wolnych Narodów Rosji”. Rosyjscy opozycjoniści, w towarzystwie ekspertów z Polski, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych będą dyskutować o tym jak powinna wyglądać Rosja po Putinie. Tematami przewodnimi konferencji będą deimperializacja Rosji, jej deputynizacja i demilitaryzacja oraz przyszłość ekonomiczna.

„Uważam, że zbrodnicza wojna na Ukrainie udowodniła, że nie może być porozumienia między wolnym światem a Rosją rządzona przez Putina i KGB. Nie ma też możliwości, by wolność zapanowała w naszej części świata bez uwolnienia narodów będących częścią rosyjskiego imperium, a o tym trzeba rozmawiać nie tylko z Rosjanami, dla których wolność jest wartością podstawową, ale i z przedstawicielami mniejszości narodowych żyjących na terenie Federacji Rosyjskiej. To jest myśl, która stoi u podstaw naszej konferencji” – mówi Krzysztof Skowroński, Prezes Fundacji Solidarności Dziennikarskiej.

8 maja w Centrum Prasowym Foksal odbędzie się międzynarodowa konferencja „Forum Wolnych Narodów Rosji”. Do Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 udało się organizatorowi, czyli Fundacji Solidarności Dziennikarskiej zaprosić nie tylko ważnych żyjących na emigracji rosyjskich polityków, wierzących w to, że przyjdzie taki dzień w którym upadnie reżim Putina i Rosja zerwie ze swoją imperialną tradycją, ale też polityków i ekspertów z Polski, Ukrainy i Białorusi.

W dwudniowym forum wezmą również udział przedstawiciele zniewolonych przez rosyjski imperializm narodów. Do Warszawy 8 maja, który wolne narody świętują jako Dzień Zwycięstwa i końca drugiej wojny światowej przyjadą między innymi: Ilya Ponomarev jedyny poseł do rosyjskiej Dumy, który głosował przeciwko aneksji Krymu, żyjący na emigracji we Francji Czeczen Djamboulat Souleimanov czy Nafiz Kashapov z Tatarstanu.

Polską myśl w dyskusjach i panelach będą reprezentować: eurodeputowana i była minister spraw zagranicznych Anna Fotyga, przewodniczący Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski i Maria Przełomiec, dziennikarka, specjalistka od spraw wschodnich. Z Ukrainy do Warszawy przyjedzie były ukraiński minister spraw zagranicznych Pavel Klimkin i białoruski opozycjonista Yaroslav Romanchuk.

Forum podzieliliśmy na dwie trzygodzinne części i cztery panele:

Deimperializacja
Demilitaryzacja
Deputynizacja
Przyszłość ekonomiczna.

8 maja konferencja rozpocznie się o godzinie 10.00 i będzie transmitowana na kanale YouTube Fundacji Solidarności Dziennikarskiej w trzech językach: polskim, angielskim i rosyjskim.

Przewidujemy dwie konferencje prasowe dla dziennikarzy, które odbędą się w Centrum Prasowym Foksal, ul. Foksal 3/5 w Warszawie:

● 7 maja (sobota) o godz. 17.00
● 8 maja (niedziela) o godz. 17.30

Aby otrzymać akredytację konieczne jest wysłanie nazwy redakcji i danych kontaktowych na adres [email protected]

Lista osób, które potwierdziły udział w konferencji 8 maja 2022 r. (lista niepełna):

1. Ilya Ponomarev
2. Djamboulat Souleimanov
3. Nafis Kashapov
4. Pavel Mezerin
5. Vadim Shtepa
6. Anna Fotyga
7. Pavel Sulyandziga (online)
8. Pavel Klimkin
9. Maria Przełomiec
10. Rafiz Kashapov (online)
11. Yaroslav Romanchuk
12. Pavel Latuszka
13. Christopher Miller (online)
14. Ruslan Gabbasov
15. Przemysław Żurawski vel Grajewski
16. Vadim Petrov

Zapraszamy do śledzenia relacji i udziału w konferencjach prasowych.

Podziękowanie za wsparcie uchodźców przebywających w Domu Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich serdecznie dziękuje Uzdrowisku Busko-Zdrój Spółka Akcyjna za wsparcie i przekazane dary dla uchodźców z Ukrainy, przebywających w Domu Dziennikarza SDP w Kazimierzu Dolnym.

Doceniamy Państwa zaangażowanie, jednocześnie bardzo dziękujemy za darowiznę, która jest wyrazem Państwa dobroci i chęci niesienia pomocy innym.

 

 

Powstał Lubuski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

19 kwietnia Zarząd Główny SDP podjął uchwałę o powołaniu Lubuskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Nowy oddział będzie miał siedzibę w Zielonej Górze, a terenem jego działania będzie województwo lubuskie. Powołano również tymczasowy zarząd oddziału w składzie: Marek Poniedziałek, prezes oraz Łukasz Brodzik i Jakub Życzkowski, członkowie.

Więcej o inicjatywie powstania Lubuskiego Oddziału SDP pisaliśmy TUTAJ.

Treść uchwały ZG SDP TUTAJ.

Pomagamy Lwowiakom. Koncert charytatywny chóru Allegrezza del Canto

W piątek, 8 kwietnia w siedzibie  Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie miało miejsce niezwykłe wydarzenie: rewelacyjny chór Allegrezza del Canto zaśpiewał dla Lwowiaków.

Usłyszeliśmy przejmujące utwory sakralne pochodzące z tradycji kościoła greko-katolickiego, śpiewane w języku cerkiewno-słowiańskim.  Blisko trzydziestoosobowy chór –  dyrygowany przez Magdalenę Trzcionkowską  – zaśpiewał  m.in.  utwory „Swiatyj Boże”, „Błagosłowi dusze moja Gospoda” i  „Otcze nas” . Największe wrażenie wywarł  utwór śpiewny także po grecku i polsku pt. „Chrystos woskresie”.  Później zabrzmiały ukraińskie piosenki  ludowe  (np. „Kałyno-małyno” i „Szczedryk”) oraz   „Kołysanka” skomponowana przez  Jana Maklakiewicza do  słów Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.  Nieoczekiwanie na zakończenie koncertu zabrała  głos Ukrainka,  dziękując Polsce i Polakom  za wszystko, co robią dla uchodźców z jej kraju. I wzruszona, rozpłakała się.

Był to wspaniały koncert charytatywny , podczas którego Fundacja Solidarności Dziennikarskiej zbierała pieniądze dla Lwowiaków. Ich sytuacja jest trudna, do tej pory wielu z nich utrzymywało się dzięki polskim wycieczkom. Teraz z powodu pandemii i wojny  jest to niemożliwe.  Mimo to pomagają  uchodźcom, pracując w komitetach pomocy.  Przekażemy im zebrane pieniądze,  1973 złote, by wesprzeć  Polaków mieszkających we Lwowie.

Dziennikarze z Zaporoża dziękują greckim i polskim kolegom za pomoc

Profesjonalne apteczki, powerbanki, plecaki, śpiwory – takie m.in. dary trafiły do ukraińskich  dziennikarzy z transportu przygotowanego przez Związek Dziennikarzy Dzienników Ateńskich (JUADN). W jego organizacji pomagało Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Krajowy Związek Dziennikarzy Ukrainy (NSJU) podziękował na swojej stronie internetowej greckim i polskim kolegom za otrzymane dary. Profesjonalne torby medyczne trafiły do dziennikarzy w Zaporożu. W regionie tym w marcu wojska rosyjskie przeprowadzały ciężkie ataki rakietowe, ostrzelana została m.in. elektrownia atomowa.

NSJU  przypomniał również, że w Domu Dziennikarza SDP w Kazimierzu Dolnym schronienie znalazło sześciu ukraińskich pracowników mediów z rodzinami.

O transporcie pomocy Związku Dziennikarzy Dzienników Ateńskich i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na Ukrainę pisaliśmy TUTAJ.

opr. jka, źródło: nsju.org

 

Laureaci konkursu na rysunek prasowy pokazali swoje prace w Olsztynie

1 kwietnia w Galerii Usługa Jazz Bar w Olsztynie odbył się wernisaż wystawy Andrzeja Czyczyło i Janka Janowskiego, laureatów Ogólnopolskiego Konkursu na Rysunek Prasowy im. Aleksandra Wołosa. Współorganizatorem wydarzenia był Warmińsko-Mazurski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Wystawę można oglądać do końca bieżącego miesiąca.

Wydarzenie zostało zainicjowane przez pomysłodawcę Ogólnopolskiego Konkursu na Rysunek Prasowy im. Aleksandra Wołosa Zbigniewa Piszczako a także Małgorzatę Niczuk i Justynę Korpacz z Galerii Usługa Jazz Bar w Olsztynie i miało pierwotnie odbyć się w ubiegłym roku. Nic jednak straconego, bo dzięki opóźnieniu wernisaż miał dwóch głównych bohaterów: Andrzeja Czyczyło (tegoroczny laureat) oraz Janka Jankowskiego (ubiegłoroczny zwycięzca konkursu).

Andrzej Czyczyło to rysownik, scenograf, projektant, nauczyciel. Stworzył scenografię do ponad stu widowisk teatralnych, telewizyjnych i filmowych. Mocno związany z Opolszczyzną. Zaprojektował stojący na placu Wolności w Opolu pomnik „Brońmy Swego Opolskiego”, a także statuetki, medale, trofea piłkarskie i płaskorzeźby.

Janek Jankowski – przez 20 lat był właścicielem agencji reklamowej. W 2015 postanowił zająć się na poważnie rysunkiem satyrycznym. Publikuje w „Polityce” i „Faktach po Mitach”. Obywatel Janek (tak podpisuje swoje prace) „drażni, niepokoi, dokucza i dręczy; nęka, denerwuje, bywa solą w oku i dostrzega źdźbło udając, że nie widzi belki; nie daje spokoju, spędza sen z oczu, czasami gnębi, ale nie za bardzo, lubi bulwersować i wchodzić na głowę, uraża, oburza i zaczepia, chciałby doprowadzać do białej gorączki i szewskiej pasji, ale nie pozwala mu na to jego miłość do bliźniego, którego kocha jak siebie samego, co sprawia, że pozostaje w nieustannym konflikcie z samym sobą; gra na nerwach – z dużym upodobaniem i artyzmem”.

Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 18, a całość poprowadził kurator wystawy Zbigniew Piszczako, który raczył zgromadzonych gości licznymi anegdotami. O powiązaniach rysunku prasowego i komiksu a także o ich historii w polskiej prasie opowiedział z kolei wiceprezes Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Mateusz Kossakowski.

Podczas wernisażu nie zabrakło także występu muzycznego, o który zadbał Uwe Hahnkamp z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału SDP. Dziennikarz zagrał i zaśpiewał kilka bluesowych szlagierów, a także utwór L’Estaca (Pal), znany w Polsce m.in. za sprawą słów Jacka Kaczmarskiego („Mury”).

Wystawę można oglądać do końca kwietnia 2022 roku w Galerii Usługa Jazz Bar w Olsztynie (ul. Stare Miasto 2).

 

Powstaje lubuski oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Podczas czwartkowych obrad Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich formalnie poinformowano o rozpoczęciu procedury tworzenia oddziału SDP w Lubuskiem, regionie obejmującym m.in. Gorzów Wielkopolski i Zieloną Górę.

W imieniu grupy inicjatywnej w tej części obrad uczestniczył redaktor naczelny Gazety Lubuskiej Janusz Życzkowski z Polska Press. „Lubuskie przesało być białą plamą na mapie SDP” – powiedział. Przypomniał jednak, że dawniej dziennikarze z tego terenu należeli do oddziału stowarzyszenia w Wielkopolsce.

„Tak było, ale z powodu odległości z Poznania do głównych miast regionu lubuskiego ta grupa stopniowo sie wykruszała. Współpracę z tamtejszymi dziennikarzami wspominam jednak batdzo dobrze” – wspomniała szefowa SDP w Poznaniu i wiceprezes SDP Jolanta Hajdasz.

Janusz Życzkowski tłumaczył sdp. pl, że dziennikarze z Lubuskiego od dawna myśleli o własnym oddziale. „W naszym województwie prężnie działa kilka redakcji: oddział TVP w Gorzowie Wielkopolskim, Polskie Radio Zachód, Polska Press i kilka innych mediów, które złgłaszały deklaracje pomocy w utworzeniu i organizacji oddziału SDP na naszym terenie” – zaznaczył. „Mam nadzieję, że przystąpimy do pracy już w kwietniu” – mówił Życzkowski.

Na razie – wg. informacji red. naczelnego Gazety Lubuskiej – grupa inicjatywna oddziału liczy 15 osób, ale dzieinnikarzy, który chcieliby przystąpić do nawego oddziału jest, już  teraz, duzo więcej.