List otwarty europejskich dziennikarzy do rosyjskich propagandystów wojennych

Z inicjatywy przewodniczącego Związku Dziennikarzy Litewskich Dainiusa Radzevičiusa powstał list otwarty do rosyjskich dziennikarzy sygnowany przez przedstawicieli europejskich związków dziennikarskich, także przez władze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, między innymi naszego prezesa Krzysztofa Skowrońskiego.

List jest krzykiem demokratycznych mediów do moskiewskich dziennikarzy, apelem do ludzi zniewolonych przez propagandę totalitarnego reżimu Putina, do rosyjskich „dziennikarzy”, którzy mają ostatnią szansę na zejście z drogi przestępstwa, bo kłamliwa propaganda – czego nauczyła nas II wojna światowa – to także zbrodnia wojenna. Może nawet gorsza niż bombardowania osiedli mieszkaniowych…

Redakcja portalu sdp.pl

 

Prezentujemy trzy wersje językowe listu.

List otwarty europejskich dziennikarzy i stowarzyszeń medialnych do rosyjskich dziennikarzy zaangażowanych w propagandę wojenną

Wy, pracownicy rosyjskich mediów, jesteście wyraźnie i bezpośrednio odpowiedzialni za jeszcze jedną wojnę rozpoczętą przez reżim Putina. Przez wiele lat ignorowaliście ważny postulat dziennikarstwa – weryfikację informacji. Publikujecie i emitujecie kłamstwa z Kremla. Eskalujecie je organizując długotrwałe pseudodyskusje, nie dopuszczając w istocie żadnej różnicy zdań. Okłamywaliście Rosjan w sprawie rosyjskiej inwazji na Gruzję w 2008 roku; w sprawie nielegalne i bezprawne „referendum” na Krymie w 2014 roku, które zostało zostało przez was przedstawione, tak jak chcieli wasi przewodnicy z Kremla, jako „triumf woli ludu”. Teraz wasi odbiorcy słyszą od was o nazistach, którzy istnieją tylko w maniakalnym umyśle jednego zepsutego, tchórzliwego człowieczka, który zamknął się w bunkrze nawet przed swoimi wspólnikami.

Bzdury i słownictwo nie zawsze, dosłownie, trzeźwych i kompetentnych prorządowych mówców, przedstawiacie, jako prawdę. Teraz na was spoczywa odpowiedzialność za krew dzieci i obywateli Ukrainy, w waszych rękach jest los oszołomionych rosyjskich żołnierzy.

To prawda, reżim Putina jest okrutny. Tak, nie każdy będzie miał odwagę mówić prawdę przed mikrofonami i kamerami telewizyjnymi. Ale zawsze istnieje możliwość odmowy – nawet nie rzucenia pracy, ale po prostu nie rozgłaszania publicznie kłamstw. Nie bierzcie do rąk kartek z „wiadomościami” sfałszowanymi przez Kreml, z których ludzie na całej planecie głośno się śmieją. Kiedy zwycięży zawodowa, dziennikarska solidarność, reżim nie będzie w stanie znaleźć łamistrajków do tej brudnej roboty.

Chwila prawdy jest dzisiaj, możecie stanąć po jej stronie. Klika Putina, która wielokrotnie niszczyła konstytucję w celu utrzymania władzy, zniszczyła też gospodarkę kraju. Jesteście teraz bezpośrednimi wspólnikami i zwolennikami tego zbrodniczego reżimu. Nie marnujcie czasu na daremne talk-show i długie opowiadania w stylu „jak możemy uniknąć sankcji”. Mówcie szczerze – przedstawcie powody wprowadzenia tych sankcji. Jeśli zabraknie wam odwagi – odsuńcie się: weźcie zwolnienie lekarskie, jedzie na urlop, wystąpcie o urlop bezpłatny.

Za kilka tygodni ludzie, którzy pozostaną bez informacji, z pustymi półkami, sami wyciągną właściwe wnioski. Jeszcze raz – dziś jest jeszcze możliwość, aby wydostać się z tej pułapki, w którą wpadliście świadomie lub nieświadomie. Być może stracicie pracę, może ktoś z was ma kredyt hipoteczny, ale zastanówcie się – jeśli kraj się zmieni – twój zawód przetrwa, a jeśli nie – to po co ci mieszkanie, jeśli nie możesz kupić ani tapety, ani kafelków, ani kranu do kuchni? I ryzykujecie, że zostaniecie przez wiele lat przedstawicielami ostatniego pokolenia Rosjan, którzy swobodnie podróżowali za granicę lub kupili dobry samochód.

Rezygnacja z pracy propagandowej dla Putina pozwoli wam uniknąć postępowania karnego. Obecne rosyjskie prawo, choć przyjęte przez reżim, umożliwia ukaranie każdego, kto przyczynił się do szerzenia kłamstw Kremla, do propagowania agresywnej wojny. Ponadto, śledztwo w sprawie zbrodni wojsk rosyjskich na Ukrainie rozpoczął już Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze. Rosyjscy jeńcy zeznają teraz, że zostali oszukani przez swoich dowódców, a także przez rosyjską propagandę, telewizję i radio – i to będzie wystarczający powód, aby wszcząć sprawy karne przeciwko każdemu, kto głosi na antenie, w prasie i w sieci fałszywe doniesienia podżegaczy wojennych.

Monitorowanie rozpoczyna się o północy następnego dnia po opublikowaniu tego manifestu. A nazwiska tych, którzy nadal zalewają Rosję strumieniami kłamstw, oszczerstw, fake newsów i informacyjnych podróbek będą podawane w światowych mediach. Na przykład Margarita Simonyan wkrótce zostanie umieszczona na międzynarodowej liście poszukiwanych. Jest pierwsza, ale nie ostatnia. Ludzkość w pełni odpłaci tym, którzy zapomnieli lekcji II wojny światowej. Najważniejsze to współudział w rozpętaniu wojny i zabijaniu ludności cywilnej – najgorszej zbrodni. I straszny grzech – jeśli słowa o wierze są jeszcze w stanie poruszyć wasze dusze.

Przypomnijmy losy Hansa Fritschego – szefa Radia III Rzeszy. Został skazany na 9 lat więzienia za udział w niemieckiej, nazistowskiej machinie propagandowej. Zmarł w odosobnieniu.

Pomyślcie o tym, jeśli wasz umysł jeszcze pamięta wolność – twoi przełożeni wydając rozkazy publikowania kłamstw, nie robią tego w formie pisemnej. A gdy nadejdzie czas rozliczenia, aby złagodzić swój los, oświadczą, że wszystko to zrobiłeś z własnej woli. Zostaniesz zdradzony w taki sam sposób, w jaki rosyjscy generałowie zdradzają swoich żołnierzy i oficerów, pozostawiając ich półnagich i głodnych na łasce losu.

Oprócz spraw kryminalnych i surowych wyroków możesz spodziewać się również roszczeń tysięcy krewnych tych, którzy zginęli na Ukrainie od rosyjskich pocisków i bomb. A twoje mieszkanie hipoteczne zdecydowanie nie wystarczy, aby te roszczenia spłacić. Nie zamieniajcie swojego życia, życia swoich rodziców i dzieci, życia wszystkich Rosjan w piekło! Zejdźcie z tej szalonej karuzeli hipokryzji, podłości i oszustwa. Zostawcie głównego przestępcę samego w strachu przed nieuchronną karą.

Już teraz.

Jutro może być za późno!

Andrei Bastunets, Prezes Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

Helle Tiikmaa, Prezes Estońskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

dr Wolfgang Ressmann, Przewodniczący Federalnego Związku Mediów Lokalnych w Niemczech ( Der Bundesverband Bürgermedien) Ludwigshafen, Niemcy

Imants Liepiņš, członek zarządu Związku Dziennikarzy Łotewskich

Ilja Kozin, Przewodniczący zarządu Łotewskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

Dainius Radzevičius, Przewodniczący Związku Dziennikarzy Litewskich

Krzysztof Skowroński, Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

***

Открытое обращение европейский журналистов, медиа ассоциаций к российским журналистам, которые занимаются военной пропагандой

На вас – работниках российских СМИ лежит непосредственная и прямая ответственность за развязанную путинским режимом очередную войну. Вы долгие годы игнорировали важный постулат журналистики – проверку информации. Вы транслировали ложь из Кремля и вдобавок разгоняли ее градус, устраивая долгоиграющие псевдообсуждения, при том не допуская никакого инакомыслия по сути.

Вы лгали россиянам насчёт вторжения российских войск в Грузию в 2008-м; незаконный и нелегитимный «референдум» в Крыму в 2014-м выдавался вами по кремлевским методичкам за «торжество народного волеизъявления»; и теперь от вас аудитория слышит о нацистах, существующих только в маниакальном сознании одного тщедушного трусливого человечка, запершегося в глубоком бункере даже от своих подельников.

Бред и словоблудие не всегда буквально трезвых и адекватных провластных спикеров выдавались вами за истину в последней инстанции. Теперь же кровь детей и стариков Украины, искалеченные судьбы одурманенных российских солдат – и на вашей совести.

Да, путинский режим жесток. Да, не у всех найдутся душевные силы говорить правду в микрофоны и телекамеры. Но всегда есть возможность отказаться – даже не уволиться, просто не выдавать ложь во всеуслышание. Не брать в руки бумажек с «новостями», сляпанными в Кремле – над которыми смеются здравомыслящие люди всей планеты. Если солидарность победит – у режима не найдётся штрейкбрехеров для этой грязной и убийственной работы. Сегодня – определяющие часы. Путинская клика, которая не раз кромсала Конституцию ради удержания власти – уничтожила экономику страны. Вы – прямые соучастники и пособники этого преступного режима. Пожалуйста, не тратьте время на тщетные ток-шоу и пространные сюжеты а-ля «как бы нам избежать санкций». Говорите прямо – из-за чего эти санкции введены. Не хватает мужества – опять же, уйдите в сторону: возьмите больничные, отправьтесь в отпуск, возьмите отпуск без содержания. За пару недель люди, оставшиеся без информационного дурмана – наедине с пустыми полками – сами сделают должные выводы.

Еще раз – сегодня ещё есть возможность выйти из этой ловушки, в которую вы, вольно или невольно, угодили. Возможно, вы потеряете работу, возможно у кого-то есть ипотека – но вдумайтесь, если страна изменится – работа ваша вернётся, а вот на что вам ипотечные квартиры, в которые вы потом не сможете купить ни обои, ни плитку, ни кран на кухню – большой вопрос. И вы рискуете стать на долгие годы представителями последнего поколения россиян, которое свободно выезжало за границу, или приобретало хороший автомобиль. Перестать работать на путинскую пропаганду сейчас — значит, избежать уголовного преследования. Действующие российские законы, хоть и принятые путинским режимом, вполне позволяют осудить каждого, кто способствовал распространению лжи из Кремля за пропаганду агрессивной войны. Кроме того, расследование преступлений российской военщины в Украине уже ведётся международным уголовным судом в Гааге. Пленные российские солдаты уже дают показания, что были обмануты своими командирами, а также российским телевидением и радио – и это станет достаточным основанием для возбуждения уголовных дел в отношении всех, кто будет отмечен в эфире и в печати с изложением ложных сообщений от поджигателей войны. Такой мониторинг начинается с 00:00 дня, следующего за днем публикации этого манифеста. И фамилии тех, кто продолжит заливать Россию потоками фэйков будут тиражироваться в ведущих мировых СМИ. Маргарита Симонян, к примеру, скоро будет объявлена в международный розыск. Она – первая, но далеко не последняя. Человечество сполна воздаст забывшим уроки Второй Мировой войны.

Главный из них – соучастие в развязывании войны и убийстве мирных граждан – тягчайшее преступление. И страшный грех – если слова о вере ещё способны тронуть ваши души.

Напомним вам о судьбе Ганса Фриче – руководителя имперского радио Третьего Рейха. Он был осуждён к 9 годам тюрьмы – только за участие в нацистской пропагандистской машине. И умер в камере-одиночке.

Подумайте, если рассудок ещё не покинул вас – ваши начальники, отдавая приказы публиковать ложь, не делают этого в письменной форме. И когда наступит время расплаты – они заявят, чтобы смягчить свою участь, что вы все это делали по собственной воле. Вас предадут. Как предают российские генералы своих солдат и офицеров, бросая их полуодетыми и голодными на произвол судьбы.

А вместе с уголовными делами и суровыми приговорами вам будут адресованы ещё и иски тысяч родственников тех, кто погиб в Украине от российских снарядов и бомб. И ваших ипотечных квартир точно не хватит, чтобы по ним рассчитаться. Не превращайте же свою жизнь, жизнь своих родителей и детей, жизнь всех россиян в ад! Сойдите с этой безумной карусели лицемерия, подлости и обмана. Оставьте главного преступника одного – под страхом неминуемого возмездия.

Прямо сейчас. Завтра может быть поздно!

Андрей Бастунец, Председатель Белорусской ассоциации журналистов

Хелле Тийкмаа, Президент Союза журналистов Эстонии

Д-р Вольфганг Рессманн, Председатель Национального совета каналов общественного доступа (bvbm), Германия, Организатор Медиадиалог, Людвигсхафен, Германия

Имантс Лиепиньш, Член правления Союза журналистов Латвии

Илья Козиньш, Председатель правления Латвийской ассоциации журналистов

Дайнюс Радзявичюс, Председатель Союза журналистов Литвы

Кшиштоф Сковроньский, Председатель Польской ассоциации журналистов

***

Open letter from European journalists, media associations to Russian journalists, who are engaged in war propaganda

 You, the employees of the Russian media, are clearly and directly responsible for one more war started by the Putin’s regime. For many years you ignored an important postulate of journalism – verification of information. You broadcast lies from Kremlin and escalate its degree by arranging long-running pseudo-discussions, while not allowing any dissent in essence. You lied to Russians about the Russian invasion of Georgia in 2008; the illegal and illegitimate “referendum” in Crimea in 2014 was presented by you, according to Kremlin guides as a “triumph of the people’s will”; and now the audience hears from you about the Nazis, who exist only in the manic mind of one perishable, cowardly little man who has locked himself in a deep bunker even from his accomplices. The nonsense and verbiage of not always literally sober and adequate pro-government speakers was presented by you as the ultimate truth. Now the blood of children and elders of Ukraine, the crippled fate of besotted Russian soldiers is on your conscience.

It’s true, Putin’s regime is cruel. Yes, not everyone will have guts to speak the truth in front of microphones and television cameras. But there is always the opportunity to refuse – not even to quit the job but just not to give out lies publicly. Do not pick up pieces of paper with „news” forged by Kremlin – at which the sane people of the whole planet loudly laugh. When solidarity wins, the regime will not be capable of finding rats for this dirty and murderous job.

Moment of truth is today. Putin’s clique, which shredded the Constitution numerous times for the sake of retaining power, destroyed the country’s economy. You now are the direct accomplices and supporters of this criminal regime. Please do not waste your time on futile talk shows and lengthy stories a la „how can we avoid sanctions.” Speak truly – tell the reasons why these sanctions are introduced. Should you lack courage – again, step aside: take sick leave, go on vacation, take unpaid leave. In a couple of weeks, people who are left without information dope, alone with empty shelves, will draw the proper conclusions themselves. Once again – today there is still a window to get out of this trap into which you have wittingly or unwittingly, fell.

Perhaps you may lose your job, perhaps you may have a mortgage, but consider – if the country changes – your profession will survive, but if not – what do you need mortgage apartment for if you cannot then buy neither wallpaper, nor tile, nor a faucet to the kitchen? And you run the risk of becoming for many years representatives of the last generation of Russians who freely travelled abroad or acquired a good car.

To stop working for Putin’s propaganda now means avoiding criminal prosecution. Current Russian laws, although adopted by the Putin’s regime, make it quite possible to condemn anyone who contributed to the spread of lies from the Kremlin for promoting an aggressive war. In addition, the investigation of crimes of the Russian military in Ukraine has been already commenced by the International Criminal Court in Hague. Captured Russian soldiers are already testifying that they were deceived by their commanders, as well as by Russian television and radio – and this will be enough reason to initiate criminal cases against anyone who will be flagged on the air and in the press with false reports from warmongers.

The monitoring starts at 00:00 on the day following this manifest is published. And the names of those who continue to flood Russia with streams of fakes will be replicated in the world’s leading media.

Margarita Simonyan, for example, will soon be put on the international wanted list. She is the first, but not the last. Humanity will fully repay those who have forgotten the lessons of WWII. Main one is the compliance with unleashing the war and killing civilians – the worst crime. And a terrible sin – if words about faith are still able to touch your souls.

Let us remind you of the fate of Hans Fritsche – the head of the Imperial Radio of the Third Reich. He was sentenced to 9 years in prison – just for participating in the Nazi propaganda machine. And he died in solitary confinement.

Think about it, if your mind hasn’t left you yet – your superiors, when giving orders to publish lies, do not do it in written form. And when the time of reckoning comes, they will declare, in order to mitigate their fate, that you did all this of your own free will. You will be betrayed. The way Russian generals betray their soldiers and officers, leaving them half-naked and hungry to the mercy of fate. And along with criminal cases and harsh sentences, you will also be addressed to the claims of thousands of relatives of those who died in Ukraine from Russian shells and bombs. And your mortgage apartments are definitely not enough to pay them off. Do not turn your life, the life of your parents and children, the life of all Russians into Hell! Get off this crazy carousel of hypocrisy, meanness and deceit. Leave the single criminal alone – in fear of imminent retribution.

Right now.

Tomorrow may be too late!

Andrei Bastunets Chairman of the Belarusian Association of Journalists

Helle Tiikmaa President of Estonian Association of Journalists

Dr. Wolfgang Ressmann, Chairman of  National board of public access channels (bvbm), Germany, Organizer Mediadialogue, Ludwigshafen, Germany

Imants Liepiņš, Member of the board of the Latvian Union of Journalists

Ilja Kozins, Chair of the board of the Latvian Association of Journalists

Dainius Radzevičius, Chairman of Lithuanian Journalists Union

Krzysztof Skowroński, Chairman of Polish Association of Journalists

Spot NATO w walce z rosyjskim kłamstwami i dezinformacją

NATO na swoim profilu na Twitterze opublikowało krótki film pt. „Zatrzymaj kłamstwa, zatrzymaj wojnę”. Spot ma walczyć z rosyjską propagandą i dezinformacją, która pojawia się w mediach społecznościowych.

NATO podkreśla, że rosyjski rząd zalewa media społecznościowe kłamstwami o inwazji na Ukrainę.

„Pomimo litanii kłamstw, zaprzeczeń i dezinformacji, intencje Kremla są dla świata jasne” – czytamy we wpisie na Twitterze.

Na filmie pokazano kolumny rosyjskich wojska, które wtargnęły na Ukrainę, obrazy zniszczonych miast oraz tłumy uchodźców uciekających przed wojną. Napisy dementują m.in. takie kremlowskie kłamstwa, że Moskwa prowadzi na Ukrainie „operację specjalną”, „wyzwala” naród ukraiński oraz nie atakuje ludności cywilnej.  Podkreślono, że Rosja 24 lutego zaatakowała Ukrainę ,ostrzeliwuje dzielnice mieszkaniowe, szpitale i szkoły, a ponad trzy miliony Ukraińców musiało uciekać ze swojego kraju.

Na koniec zaznaczono, że Rosja odcina swoich obywateli od niezależnych informacji, blokuje media społecznościowe i wprowadza  kary za przekazywanie prawdziwych informacji o wojnie.

Spot można obejrzeć TUTAJ.

opr. jka, źródło: Twitter/NATO

Studenci dziennikarstwa na Ukrainie będą pisać „Dzienniki wojenne” na Wprost.pl

W ramach współpracy redakcji „Wprost” z Uniwersytetem Warszawskim i Lwowskim Uniwersytetem Narodowym im. Iwana Franki studenci dziennikarstwa na Ukrainie będą publikować swoje materiały na łamach Wprost.pl.

W cyklu „Dzienniki wojenne”, który ruszył na Wprost.pl będzie można przeczytać relacje z kraju owładniętego wojną, reportaże ze niszczonych przez Putina miast, zapiski z pierwszych dni inwazji i tematy, do których obcokrajowcom relacjonującym wojnę na Ukrainie trudno dotrzeć.

Inicjatorką akcji jest dr hab. Anna Jupowicz-Ginalska z Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego, która wpadła na pomysł, by połączyć siły ukraińskich studentów ze Lwowa z siłami ich kolegów studiujących na wydziale dziennikarstwa UW.

„Ta akcja to nie tylko kolejny sposób na dotarcie głosu Ukrainy do polskiej, i nie tylko, społeczności. Jej unikatowość polega na tym, że o swoim kraju, o swojej sytuacji, mówią ludzie młodzi, w dodatku adepci dziennikarstwa, a więc osoby, które – gdyby nie ta okrutna, brutalna wojna – w pewnej przyszłości miałyby wpływ na kształt ukraińskich mediów i opinii publicznej. Jak się jednak okazuje, swoje szlify zawodowe zdobywają dużo wcześniej, w trybie przyśpieszonym, bolesnym, w tragicznych i strasznych okolicznościach. Przygotowane przez nich materiały są osobiste, wyjątkowe i autentyczne: jednocześnie stanowią dojmując dowód na to, jak wielkim złem jest wojna” – tłumaczy Jupowicz-Ginalska cytowana w komunikacie prasowym.

„Dla moich studentów niezwykle ważne jest dzisiaj to, w sytuacji, gdy Rosja nie tylko nas zaatakowała militarnie, ale również kolportuje fake newsy, by ludzie dostawali prawdziwe, sprawdzone informacje właśnie z Ukrainy” – mówi dr Natalia Wójtowicz, zastępczyni kierownika Katedry Dziennikarstwa Lwowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Iwana Franki, dziennikarka i trener mediów

Jak podkreśla Paulina Socha-Jakubowska, inicjatorka akcji po stronie „Wprost”, współpraca ze studentami będzie płata, a zainteresowanie wyraziło dziewięciu młodych adeptów dziennikarstwa. Głównie ze Lwowa, ale też innych ukraińskich miast.

opr. jka, źródło: PMPG Polskie Media

Polskie Radio zrywa współpracę reklamową z Leroy Merlin

Polskie Radio poinformowało o zerwaniu współpracy reklamowej z Leroy Merlin i zaprzestaniu emisji jej reklam na wszystkich swoich antenach. Francuska marka nie wycofała się z Rosji po agresji na Ukrainę.

Polskie Radio tłumaczy w komunikacie, że przyczyną zerwaniu współpracy jest brak „akceptacji dla decyzji sieci Leroy Merlin o dalszym prowadzeniu, a nawet rozszerzeniu swojej działalności biznesowej na rynku rosyjskim, pomimo brutalnej agresji Rosji na niepodległą Ukrainę oraz licznych zbrodni dokonywanych na narodzie ukraińskim przez wojska rosyjskie”.

Podkreślono, że publiczny nadawca nie będzie prowadził współpracy reklamowej „z jakąkolwiek firmą prowadzącą swoją działalność biznesową w Rosji i wspierającą zbrodniczy reżim Putina”.

„Decyzja Polskiego Radia ma charakter symboliczny. Chodzi o pokazanie, że jest coś znacznie ważniejszego niż zyski, pieniądze” – zaznaczono w komunikacie.

opr. jka, źródło: Polskie Radio

Telewizja Republika nie będzie emitować reklam firm, które nie wycofały się z Rosji

Telewizja Republika nie chce nadawać reklam firm, które zdecydowały się pozostać w Rosji – poinformował w poniedziałek prezes stacji Tomasz Sakiewicz.

„Biuro reklamy naszego brokera otrzymało prośbę od TV Republika o jak najszybsze wdrożenie wycofania emisji reklam Leroy Merlin, Auchan, Decathlon, Orfilame, Bonduelle, Nestle” – napisał na Twitterze Sakiewicz. Zaapelował też do innych nadawców, aby postąpili podobnie.

W ubiegłym tygodniu współpracę wspólnie zadecydowały zawiesić należący do TVN Grupa Discovery  kanał HGTV i Leroy Merlin.

Firmy, które postanowiły pozostać w Rosji zalewa fala krytyki. Wiele osób w mediach społecznościowych wzywa do ich bojkotu.

opr. jka, źródło: Twitter

Zapomnieć o wojnie. Intensywny weekend w Kazimierzu Dolnym

Personel Domu Dziennikarza SDP w Kazimierzu Dolnym i pomagający mu wolontariusze starają się zapewnić jak najlepszą opiekę dzieciom, które musiały uciekać przed wojną na Ukrainie. W miniony weekend najmłodsi mieli sporo atrakcji.  

W Domu Dziennikarza SDP w Kazimierzu przebywa prawie 140 uchodźców, największą grupę stanowią dzieci z domu dziecka w Mariupolu. Personel placówki wraz z wolontariuszami stara się organizować najmłodszym różne zajęcia, aby jak najszybciej mogli zapomnieć o wojennej traumie.

– W piątek mieliśmy ognisko, w kolejnych dniach były zajęcia z zumby, karate i kryminologii – opowiada Dariusz Popławski, dyrektor Domu Dziennikarza w Kazimierzu. Dodaje, że dzieci chętnie korzystają z zajęć i dzięki nim stają się spokojniejsze.

 

 

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich uruchomiło specjalne konto, na które można wpłacać środki przeznaczone na wsparcie uchodźców wojennych przebywających w Domu Dziennikarza SDP w Kazimierzu Dolnym.

Numer konta „Pomoc SDP dla Ukrainy”:  88 1020 1097 0000 7102 0217 3680

Szczegóły dla płatności zagranicznych

  1. Nazwa banku: PKO Bank Polski, Oddział 9 w Warszawie;
  2. Adres: ul. Nowogrodzka 35/41. 00-950 Warszawa;
  3. BIC (SWIFT CODE): BPKOPLPWXXX;
  4. Numer NRB: 88 1020 1097 0000 7102 0217 3680;
  5. Numer IBAN : PL 88 1020 1097 0000 7102 0217 3680

Reportaż Wołodymira Sidorenki z Kazimierza TUTAJ.

Konkurs Dziennikarski im. Seweryna Pieniężnego – wydłużony termin zgłoszeń

Zarząd Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wydłużył do 31 marca 2022 r. termin nadsyłania prac na Konkurs Dziennikarski im. Seweryna Pieniężnego. Skierowany on jest do dziennikarzy i publicystów Warmii i Mazur, a także ludzi mediów z innych regionów, którzy w swojej twórczości podejmują tematykę warmińsko-mazurską.

Do konkursu można zgłosić teksty drukowane, materiały radiowe i telewizyjne oraz opublikowane w Internecie. Każdy uczestnik może zgłosić maksymalnie trzy prace, które zostały opublikowane od 1 stycznia do 31 grudnia 2021 roku.

W ramach Konkursu przewidziane są następujące nagrody: Nagroda Główna, Nagroda Wolności Słowa oraz Nagroda dla Młodego Dziennikarza (żurnaliści, którzy nie ukończyli 30. roku życia).

Kapituła Konkursu może przyznać także specjalne wyróżnienia za publikacje w następujących kategoriach:
dziennikarstwo prasowe/internetowe,
dziennikarstwo telewizyjne,
dziennikarstwo radiowe/podcast,
książka stworzona przez dziennikarza/dziennikarska książka gatunkowa (esej, dziennik, reportaż, autobiografia, książka publicystyczna itp.)

Zgłoszenia (kartę zgłoszenia oraz materiały) należy przesłać na adres e-mail: [email protected]

Regulamin konkursu można pobrać TUTAJ.

Kartę zgłoszeniową można pobrać TUTAJ.

 

List do Rosjan z apelem o zatrzymanie wojny w dziennikach Polska Press

W poniedziałek dzienniki należące do Polska Press wydrukowały list do Rosjan pt. „Możecie powstrzymać tę wojnę”. Wcześniej ukazał się on na portalach internetowych tego wydawcy.   

Jak tłumaczy zarząd i zespół Polska Press, jednym ze sposobów na zakończenie wojny na Ukrainie „jest  pobudzenie Rosjan do działania i powstrzymania swoich władz”. Autorzy listu zachęcają do udostępniania go w mediach społecznościowych i oznaczania znajomych Rosjan, „aby dowiedzieli się co się naprawdę dzieje na Ukrainie, bez propagandy i fałszowania rzeczywistości”.

W liście czytamy m.in.: „Społeczeństwo w Rosji jest okłamywane przez Władimira Putina, jego popleczników. Chcemy pokazać Wam, co się naprawdę dzieje na Ukrainie: bezmiar cierpienia, śmierć i próba unicestwienia wolnego kraju. Chcemy, żeby dotarła do was wiarygodna informacja, a nie kłamstwo”.

Autorzy listu przypominają, że w przeszłości wielu odważnych Rosjan walczyło o prawdę, a wielu,  jak Anna Politkowska, za nią zginęło.

„Dziś także trzeba pisać i mówić o tym, co się naprawdę dzieje na Ukrainie. Prawda jest taka, że to Rosja zaatakowała Ukrainę. A Ukraińcy stawili i cały czas stawiają heroiczny opór agresorowi. Dzielnie bronią swoich rodzin, domów i Ojczyzny. Po trzech tygodniach wojny tysiące rosyjskich żołnierzy zginęło, a jeszcze więcej zginie” – czytamy dalej.

W liście przypomniano, że rosyjskie wojska atakują na Ukrainie cele cywilne, giną bezbronni ludzie, także dzieci. Wspomniano o sankcjach, które doprowadzą do poważnego kryzysu gospodarczego w Rosji

Na koniec podkreślono, że konsekwencje zbrodniczej napaści na Ukrainę odczują wszyscy obywatele Rosji. „Pytam w imię czego? Czy taką cenę powinni ponosić zwykli ludzie w Rosji? Czy niezrozumiały plan agresji na wolną Ukrainę wart jest życia niewinnych ludzi – matek, dzieci i młodych żołnierzy armii rosyjskiej? Każdy żołnierz zarówno na Ukrainie, jak i po stronie rosyjskiej ma swoje plany i marzenia, ma swoją rodzinę, swój dom. A wszystko to musi stracić z dnia na dzień ze względu na ambicje jednego człowieka – Władimira Putina.”

opr. jka, źródło: Polska Press

„Głos Ziemi Cieszyńskiej” Gazetą Roku w konkursie Stowarzyszenia Gazet Lokalnych

Ogłoszono wyniki 14. edycji konkursu dziennikarskiego dla mediów lokalnych  SGL Local Press 2021.Gazetą Roku został „Głos Ziemi Cieszyńskiej”.

W pozostałych kategoriach zwyciężyli:

Publicystyka: Katarzyna Lindert-Kuligowska, „Głos Ziemi Cieszyńskiej” za tekst „Współczesne motory wsi”.

Wywiad: Małgorzata Lichecka, „Nowiny Gliwickie” za rozmowę pod tytułem „Niech się wszyscy stają Ślązakami”.

Reportaż prasowy: Andrzej Andrysiak, „Gazeta Radomszczańska” za materiał „Robak”.

Dziennikarstwo specjalistyczne: Grzegorz Racinowski, „Gazeta Gryfińska” za tekst „Imperium Fritza Radefeldta”.

Dziennikarstwo śledcze: Martyna Sokołowska, „Super Nowości” za materiał „Na tropach zbrodni”.

Fotografia i fotoreportaż: Bartłomiej Jurecki, „Tygodnik Podhalański” za „Niebezpieczny redyk”.

Wideo: Beata Denis-Jastrzębska, Telewizja Tygodnika Podhalańskiego za „Góral potrafi”.

Akcja społeczna lub interwencja: „Tygodnik Podhalański” za „Weekend na wynos”.

Portal internetowy: radomszczanska.pl.

Konkurs SGL Local Press Rady Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych ogłaszany jest od 2008 roku. Mogą w nim wziąć udział materiały nadesłane przez media lokalne (o zasięgu mniejszym niż województwo) bez względu na przynależność do SGL.

opr. jka, źródło: SGL

Radia RMF Ukraina można słuchać we Lwowie

RMF Ukraina rozpoczęło nadawanie swojego programu na terenie Ukrainy – we Lwowie oraz w obwodach tarnopolskim i wołyńskim. Stacja produkuje również specjalne serwisy informacyjne dla wszystkich zainteresowanych rozgłośni w tym kraju z poradami dla uchodźców udających się do Polski.

RMF Ukraina można słuchać na falach ukraińskiego partnera rozgłośni – Radia Smak: we Lwowie i w obwodzie tarnopolskim na 89,9 FM oraz w obwodzie wołyńskim na 93,7 FM. Na obu częstotliwościach nadawany jest ten sam program, który emitowany jest już w polskich miastach – Przemyślu i Hrubieszowie.

„Porozumieliśmy się z właścicielem Radiem Smak i rozpoczęliśmy transmisję naszego programu na jego częstotliwościach. Dzięki temu dotrzemy z informacjami dla uchodźców do większej liczby mieszkańców Ukrainy zmierzających do Polski” – tłumaczy Jarosław Pioterczak, dyrektor programowy RMF MAXXX nadzorujący projekt RMF Ukraina, cytowany w komunikacie prasowym.

RMF Ukraina zostało uruchomione przez Grupę RMF 2 marca, początkowo nadawało tylko w Przemyślu (98,6 FM), a po kilku dniach także w Hrubieszowie (93,3 FM).

Na antenie emitowane są przez całą dobę specjalne serwisy informacyjne po ukraińsku i po angielsku, w których podawane są ważne i przydatne informacje dla uchodźców m.in. na temat zasad przekraczania granicy oraz o ułatwieniach dla uchodźców i możliwości znalezienia pomocy w Polsce. Stacja nie nadaje reklam.

Grupa RMF podaje również, że na prośbę ukraińskiego regulatora – Narodowej Rady Telewizji i Radiofonii, RMF Ukraina rozpoczęło produkcję specjalnych serwisów, które będą dostępne za darmo dla wszystkich tamtejszych rozgłośni radiowych. W kilkuminutowych programach w języku ukraińskim podawane są wiadomości na temat sytuacji uchodźców w Polsce – m.in. o uproszczeniach prawnych i ustawowych wprowadzonych przez polskie władze, organizacjach charytatywnych niosących pomoc, możliwościach znalezienia noclegu, podróżowaniu transportem publicznym oraz samochodami, opiece medycznej oferowanej uchodźcom przez państwową służbę zdrowia czy sposobach poszukiwania pracy.

opr. jka, źródło: Grupa RMF

Dziennikarz Radia Wnet jedzie do Kijowa. Prośba o pomoc

Paweł Bobołowicz, dziennikarz Radia Wnet po raz kolejny jedzie do Kijowa i dlatego ma do państwa ważny apel:

„Kolejny raz ruszam do Kijowa. W najbliższą sobotę (19.03) rano wyjeżdżamy z konwojem i mam do Państwa wielką ogromną prośbę.

Chcemy zawieźć do Kijowa to, co jest tam teraz najbardziej potrzebne:

  • lekarstwa,
  • żywność, przede wszystkim konserwy, żywność trwałą,
  • artykuły higieniczne,
  • proszki do prania.

Prosimy, żebyście Państwo przynieśli takie dary do naszej redakcji przy ulicy Krakowskie Przedmieście 79 w Warszawie zapakowane w torby.

Z Kijowa wywieziemy naszych rodaków, obywateli Ukrainy, ale polskiego pochodzenia – starsze osoby, które utknęły w Kijowie i czekają na nasz transport.

Zapraszam Państwa do tej pomocy. Zapraszam Państwa żebyście byli z nami. Proszę o przynoszenie darów do piątku do godziny 20.”

 

Rosyjska dziennikarka ma nadzieję, że jej protest nie był na próżno

Marina Owsiannikowa dziennikarka państwowej rosyjskiej telewizji Kanał 1, która zaprotestowała na wizji przeciwko wojnie w Ukrainie, powiedziała, że boi się o swoje bezpieczeństwo, wyraziła też nadzieję, że jej czyn nie był na próżno.  

43-letnia Marina Owsiannikowa, która w trakcie nadawanego na żywo programu w rosyjskiej państwowej telewizji pokazała planszę z antywojennymi hasłami (pisaliśmy o tym TUTAJ), w rozmowie z agencją Reutera, powiedziała, że bardzo boi się o swoje bezpieczeństwo, ale nie ma zamiaru uciekać z Rosji. Ma też nadzieję, że nie zostaną jej postawione zarzuty o charakterze kryminalnym.

Dziennikarka tłumaczyła, że „wojna na Ukrainie była jak wyzwalacz. Bardzo żywe obrazy z mojego dzieciństwa (w Czeczenii) powróciły na nowo. Zrozumiałam, mogłam poczuć przez co przechodzą ci nieszczęśni ludzie na Ukrainie”.

Jako dziecko Owsiannikowa mieszkała w Groznym i pamięta nagły wyjazd ze stolicy Czeczenii w 1991 roku, gdy rozpoczęła się tam wojna.

Stwierdziła, że chciała nie tylko zaprotestować przeciwko wojnie, ale i bezpośrednio wysłać przesłanie do Rosjan.

„Nie bądźcie zombi, nie słuchajcie tej propagandy, uczcie się jak analizować informację, jak znajdywać inne źródła informacji – nie tylko oglądać rosyjską telewizję państwową” –  mówiła.

Owsiannikowa została we wtorek skazana przez sąd w Moskwie na grzywnę wysokości 30 tys. rubli (280 dolarów). Uznano ją za winną wykroczenia administracyjnego, zorganizowania „nieskoordynowanej akcji publicznej”.

Roman Hryszczuk, członek Najwyższej Rady Ukrainy, uważa natomiast, że działanie Owsiannikowej mogło być elementem kremlowskiej propagandy (pisaliśmy o tym TUTAJ).

opr. jka, źródło: pap.pl