CMWP SDP w obronie red. Wojciecha Szymczaka z TV Republika

CMWP SDP obejmuje monitoringiem sprawę  oskarżenia redaktora Wojciecha Szymczaka z TV Republika  o atak fizyczny  przez tzw. babcię Kasię czyli Katarzynę Augustynek Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbędzie się  jutro tj. 15 stycznia o godz. 14.00 w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieście. 

Sprawa dotyczy zdarzenia z 10 kwietnia 2025 roku,  gdy podczas obchodów 15 rocznicy  Katastrofy Smoleńskiej  na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie. W trakcie uroczystości głównym punktem był Marsz Pamięci, który wyruszył wcześniej z Archikatedry Warszawskiej. Wzięli w nim udział m.in.  politycy PiS oraz sympatycy ugrupowania. Głównym jego punktem było złożenie wieńców i kwiatów przed Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej oraz przed pomnikiem śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Głos zabrał m.in. Jarosław Kaczyński, prezes PiS, który w swoim wystąpieniu podkreślił pamięć o ofiarach i znaczenie tragedii w najnowszej historii Polski. Na placu Piłsudskiego zgromadzili się również kontrmanifestanci i aktywiści, którzy wykrzykiwali hasła krytykujące polityków PiS, m.in. „kłamca” czy „będziesz siedział”.  Wśród osób protestujących była także  Katarzyna Augustyniak, która z niejasnych powodów oskarżyła dziennikarza Wojciecha Szymczaka z TV Republika  o „naruszenie jej nietykalności osobistej”  i popchnięcie. Redaktor Wojciech Szymczak przygotowywał materiał dziennikarski z przebiegu rocznicy dla TV Republika.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zawiadamia o objęciu niniejszej sprawy monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka i obywatela w zakresie wolności słowa. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP funkcjonuje od 1996 r. Stanowi komórkę organizacyjną Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, powołaną w celu obrony wolności słowa zgodnie z art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W zakresie realizowanych zadań CMWP m. in. monitoruje przestrzeganie praw człowieka i obywatela w w/w zakresie, powiadamia właściwe organy i opinię publiczną w przypadku naruszeń obowiązujących przepisów prawa, podejmuje interwencje prawne, a w uzasadnionych przypadkach przedstawia sądom powszechnym opinie w charakterze amicus curiae.

Według oceny CMWP w niniejszym postępowaniu zachodzi zagrożenie naruszenia praw red. Wojciecha Szymczaka. W związku z powyższym CMWP podjęło monitoring sprawy w ramach przepisów prawa pod kątem przestrzegania praw człowieka i obywatela w zakresie wolności słowa. Jest to uzasadnione celami realizowanymi przez Centrum oraz potrzebą ochrony istotnych dóbr chronionych prawem, w tym konstytucyjnych praw i wolności.

Wywiady Jolanty Hajdasz, prezes SDP i dyrektor CMWP SDP dla konserwatywnych portali internetowych we Francji i we Włoszech

Jak wygląda świat mediów w Polsce rządzonej przez  Donalda Tuska i  dlaczego ten rząd tak bardzo boi się mediów niezależnych od siebie  – na te m.in. pytania odpowiada Jolanta Hajdasz, prezes SDP i dyrektor CMWP SDP w wywiadach opublikowanych w konserwatywnych portalach  we Włoszech i  we Francji w ub. tygodniu, a w bieżącym w hiszpańskiej wersji  jednej z   międzynarodowych serwisów katolickiej agencji informacyjnej oraz na blogu znanego watykanisty Giuseppe Rusconiego . 

Portale , którym udzieliła wywiadu Jolanta Hajdasz, to internetowe media o charakterze konserwatywnym  i katolickim.  Odwiedzają je codziennie dziesiątki tysięcy osób. Pierwszy z nich to portal La Nuova Bussola Quotidiana (lanuovabq.it)   strona internetowa, która jest prawicowym, włoskim portalem informacyjnym. Skupia się na tematyce religijnej, społecznej, politycznej, kulturalnej i aktualnościach z Włoch i świata, często prezentuje treści z perspektywy nauczania Kościoła katolickiego, krytyczne wobec współczesnych trendów społecznych. Funkcjonuje od ponad 10 lat. Drugi portal to Le Salon Beige to  popularny, codzienny francuski blog informacyjny o profilu katolickim i konserwatywnym. Działa od 2023 roku.  Jest on uważany za wpływową platformę w tradycyjnych kręgach katolickich we Francji. Jego twórcy piszą o sobie : chcemy i możemy zbudować silny ruch na rzecz powrotu do rzeczywistości i zdrowego rozsądku, oparty na licznych lokalnych komórkach, podzielających w całości lub w części katolicką antropologię i zdolnych, w perspektywie średnioterminowej, do wpływania na politykę lokalną, a w dłuższej perspektywie na politykę krajową.

Kolejna publikacja ukazała się na blogu Giuseppe Rusconiego. Jest to  znany szwajcarski dziennikarz i watykanista,  specjalizujący się w tematyce watykańskiej i Kościoła katolickiego. Jest założycielem bloga i portalu informacyjnego „Rossoporpora” (z wł. Czerwień purpury), gdzie publikuje analizy i komentarze dotyczące Watykanu.  Tuż po nim wywiad z Jolantą Hajdasz (po hiszpańsku) opublikowała Exaudi.org , międzynarodowa katolicka agencja informacyjna. Jej misją jest ewangelizacja świata poprzez dostarczanie wiadomości, opinii i analiz dotyczących życia oraz działalności papieża i Kościoła, a także artykuły analityczne i treści formacyjne dotyczące wiary, kultury i spraw społecznych.  Jej materiały są publikowane w trzech językach: hiszpańskim, angielskim i włoskim. Exaudi.org jest inicjatywą typu non-profit (Exaudi NFP) z siedzibą w USA, promowaną przez grupę katolickich przedsiębiorców.

wywiad Jolanty Hajdasz  na portalu La Nuova Bussola Quotidiana (Włochy):

https://lanuovabq.it/it/come-tusk-occupa-i-media-e-mette-il-bavaglio-ai-cattolici-dopposizione

wywiad Jolanty Hajdasz  na portalu Le Salon Beige (Francja)  :

Pologne : Donald Tusk monopolise les médias et muselle les catholiques de l’opposition

wywiad na blogu Giuseppe Rusconiego :

https://www.rossoporpora.org/rubriche/vaticano/1262-polonia-tusk-il-liberale-papa-dal-viaggio-in-turchia-e-in-libano.html

wywiad  agencji informacyjnej Exaudi.org

Cómo Tusk ocupa los medios y pone un bozal a los católicos de oposición

 

treść wywiadu w jęz. polskim :

Od momentu objęcia władzy 13 grudnia 2023 roku premier Donald Tusk natychmiast zademonstrował intencję nowego rządu, by kontrolować media w celu rozpowszechniania propagandy rządowej i represjonowania opozycji. Polityka ta urzeczywistniła się od samego początku wraz z przejęciem telewizji publicznej. Następnie doszło do instrumentalnego wykorzystania prokuratury do walki z pluralizmem mediów oraz prześladowania dziennikarzy i niezależnych mediów. Podobieństwo do sytuacji we Francji nie jest przypadkowe. Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, udzieliła wywiadu dziennikowi „La Nuova Bussola”:

Red. Rząd Donalda Tuska rozpoczął się od brutalnego ataku na telewizję publiczną. Co się stało?

Jolanta Hajdasz: Ten atak na media publiczne w Polsce miał miejsce zaledwie tydzień po objęciu władzy. Był brutalny i angażował wynajętych przez państwo agentów bezpieczeństwa. Nikt w mediach publicznych nie był przygotowany na taką akcję, a policja pozostała bierna, ignorując apele pracowników Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Informacyjnej.

I pomyśleć, że to właśnie rządowi oligarchii w Brukseli i Berlinie zależy na przywróceniu praworządności!

JH: To jaskrawy przykład hipokryzji europejskich elit. Gdyby rząd prawicowej partii, takiej jak Prawo i Sprawiedliwość (PiS), postąpił jak Donald Tusk, jestem pewien, że wszystkie instytucje Unii Europejskiej by zaprotestowały, a Polska zostałaby ukarana grzywną w wysokości milionów euro za łamanie wolności słowa i skandaliczną ingerencję polityków w niezależność mediów. Zamiast tego, dziś Europa milczy i popiera Tuska.

Dlaczego UE tak postępuje?

JH: Bo Tusk wdraża rozwiązania, które przynoszą korzyści największym krajom UE, jednocześnie niszcząc nasz kraj gospodarczo i kulturowo. Ale Polska nie będzie biernie przyglądać się tej anarchii i pewnego dnia ta anarchia się skończy.

Co media reprezentują dla Tuska?

JH: To zależy od medium. Media głównego nurtu, główne media liberalne, a nawet te lewicowe, stanowią jego bazę medialną i główne narzędzie walki politycznej. Zawsze może na nie liczyć; jego wypowiedzi są systematycznie cytowane, jego punkt widzenia przedstawiany jako jedyny lub najsłuszniejszy, a ci, którzy go krytykują w tych mediach, są systematycznie dyskredytowani: wyśmiewani, marginalizowani lub zniesławiani, ich opinie są wypaczane lub po prostu ignorowane. Z kolei konserwatywne media, które uczciwie prezentują punkt widzenia opozycji, są otwarcie atakowane przez Tuska: często odmawia on ich dziennikarzom udziału w swoich konferencjach prasowych i zataja przed nimi informacje, a za przykładem premiera postępują jego ministrowie i niektórzy posłowie koalicji rządzącej. Co więcej, rząd wywiera nieformalną presję na reklamodawców, aby powstrzymali się od umieszczania reklam w mediach nie prorządowych. Tusk i jego medialni sojusznicy wezwali również do bojkotu firm, które odważyły ​​się reklamować w takich kanałach jak TV Republika i katolicki kanał TV Trwam. Kanały te są finansowane z dobrowolnych składek publicznych. Na szczęście wiele niezależnych mediów przełamuje monopol medialny organizacji prorządowych.

Często pomija się fakt, że znaczna część polskich mediów prywatnych jest kontrolowana przez Niemców i dlatego nie reprezentuje polskich interesów. Jak oceniać działalność tych mediów?

JH:Niezależność dziennikarska, pluralizm i etyka zawodowa są, delikatnie mówiąc, wątpliwe. W wielu przypadkach treści są oburzające, a nawet skandaliczne. Naruszenia zasad rzetelności dziennikarskiej są zbyt liczne, by uznać je za zwykły zbieg okoliczności. Od momentu pojawienia się w Polsce zagraniczni wydawcy realizują własne strategie polityczne i gospodarcze. Wszystko wskazuje na to, że niemieccy wydawcy, na przykład, bronią interesów niemieckich firm w Polsce i promują opcję polityczną gwarantującą realizację tych interesów. Niestety, dziennikarze nie mają konkretnych środków, by zwalczać to zjawisko w swoich redakcjach. Każdy, kto otwarcie wyraża sprzeciw, traci pracę, niezależnie od pretekstu.

Dlaczego Donald Tusk tak bardzo boi się pluralizmu mediów?

JH: Odpowiedź jest prosta: im bardziej rozrasta się jego monopol medialny, tym dłużej pozostanie u władzy. Kłamstwa i manipulacje to jego codzienne narzędzia masowej komunikacji z wyborcami. Ta strategia działa, gdy społeczeństwo nie ma alternatywy, gdy nie da się sprostować kłamstwa.

Protest
Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP
przeciwko cenzurowaniu KANAŁU ZERO

CMWP SDP stanowczo protestuje przeciwko postanowieniu Sądu Okręgowego w Warszawie, który 28 listopada 2025 r. wydał zabezpieczenie i zakazał redaktorom Krzysztofowi Stanowskiemu i Robertowi Mazurkowi publikowania materiałów na temat dziennikarki Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji Doroty Wysockiej-Schnepf. Nie mogą nazywać jej „arcykapłanką propagandy”. Redaktorzy Robert Mazurek i Krzysztof Stanowski oraz kanał internetowy na platformie YouTube Kanał Zero mają także zakaz publikowania treści dotyczących wyboru imienia przez Wysocką-Schnepf dla jej syna, a także treści, w którym imię to zestawiają z zarzutami dotyczącymi udziału teścia dziennikarki Maksymiliana Schnepfa w obławie augustowskiej. Obława augustowska, nazywana  także „Małym Katyniem”, to operacja wojskowa mająca miejsce w lipcu 1945 roku, której celem było rozbicie i likwidacja oddziałów podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego w rejonie Suwałk i Augustowa. Maksymilian Schnepf był jednym z dowódców wojskowych oddziałów prowadzących te działania.

CMWP SDP podkreśla, iż wolność słowa jest jedną z fundamentalnych wartości gwarantowanych przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej oraz liczne akty prawa międzynarodowego, w tym Europejską Konwencję Praw Człowieka. Ograniczenia tej wolności mogą wzbudzać poważne kontrowersje, zwłaszcza gdy dotyczą wyrażania opinii o działaniach osób zaangażowanych w debatę publiczną, a tak jest w tym wypadku.

Zgodnie z art. 54 Konstytucji RP „każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”. Wolność ta nie jest jednak absolutna, może być ograniczana m.in. przez ochronę dóbr osobistych innych osób, takich jak dobre imię czy prywatność. Podobne regulacje zawiera art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jednak w debacie publicznej osoby angażujące się w sprawy polityczne i społeczne muszą się liczyć z szerszą krytyką. Trybunał Konstytucyjny i sądy wielokrotnie podkreślały, że granice dopuszczalnej krytyki są w takich przypadkach szersze. Zakaz nazywania konkretnej, wyjątkowo aktywnej w przestrzeni publicznej osoby „arcykapłanką propagandy” jest więc  ograniczeniem wolności słowa. W języku potocznym i publicystycznym określenie to powinno być uznane za mocną, ale mieszczącą się w ramach debaty publicznej opinię, zwłaszcza jeśli dotyczy osoby zaangażowanej w działalność medialną lub polityczną w tak kontrowersyjny sposób jak robi to Dorota Wysocka Schnepf.

W tym wypadku poprzez decyzję o zabezpieczeniu Sąd uniemożliwia dotarcie do odbiorców z przekazem zawierającym istotne i wymagające publicznego wyjaśnienia treści, które dotyczą instytucji i osób publicznych, a do nich należy zarówno TVP S.A. w likwidacji, jak i jej powszechnie znani pracownicy jak Dorota Wysocka Schnepf.  Zabezpieczenie, jakie wydał sąd staje się więc zakazaną konstytucyjnie cenzurą prewencyjną.

CMWP SDP  zwraca przy tym uwagę, iż działanie Sądu w tej sprawie  jest  przeciw skuteczne i tylko pozornie zabezpiecza dobra osobiste Doroty Wysockiej Schnepf i jej rodziny. Nagłośnienie sprawy w mediach  poprzez publikację informacji na temat kontrowersyjnej decyzji sądu powoduje, iż informacja prasowa na ten temat zamienia się w dodatkową reklamę poruszanego przez publicystów Kanału Zero tematu, który decyzją Sądu miałby być usunięty z przestrzeni publicznej. To mechanizm powszechnie znany i opisywany w teorii i praktyce komunikowania masowego. CMWP SDP apeluje o poszanowanie prawa dziennikarzy do swobody krytyki i wyrażania opinii oraz o usunięcie w/w zakazu, gdyż  prowadzi to do tłumienia debaty publicznej i uniemożliwia wyrażanie uzasadnionej krytyki.

dr Jolanta Hajdasz,

dyrektor  CMWP SDP

Warszawa, 11 grudnia 2025 r.

 

Powyższe oświadczenie CMWP SDP powstało na podstawie informacji publikowanych na ten temat w mediach bez wiedzy i akceptacji osób, których dotyczy wyżej opisany zakaz sądowy.

CMWP SDP w obronie PIOTRA NISZTORA

CMWP SDP stanowczo protestuje przeciwko naruszeniu zasady wolności słowa przez koncern KGHM poprzez skierowanie do Sądu pozwu przeciwko red. Piotrowi Nisztorowi dziennikarzowi Gazety Polskiej Codziennie (GPC) i Gazety Polskiej (GP) oraz wydawcy tych gazet, spółce Forum S.A. o naruszenie dóbr osobistych w/w spółki w opublikowanych na łamach portalu gpcodiennie.pl  i portalu społecznościowym X materiałów dziennikarskich na jej temat.  Według oceny CMWP w niniejszym postępowaniu zachodzi zagrożenie naruszenia praw red. Piotra Nisztora. CMWP SDP informuje, iż w tej sprawie obejmuje tę sprawę monitoringiem i zapewnia, iż udzieli pozwanemu dziennikarzowi wsparcia i pomocy prawnej.

7 maja 25 na portalu Gazety Polskiej Codziennie wydawanym przez spółkę Forum SA został opublikowany artykuł autorstwa Piotra Nisztora pt. „Uśmiechnięty układ w Księstwie Lubińskim”. Autor opisuje w nim układ polityczno-biznesowy jaki według niego panuje w kontrolowanym przez skarb państwa miedziowym gigancie KGHM. Podmiot ten nadzoruje działacz PO Robert Kropiwnicki, wiceminister aktywów państwowych (odwołany 5 listopada 2025 roku). Dziennikarz opisał, iż  pod jego nadzorem doszło do powołania do zarządu spółki ludzi powiązanych z dolnośląskim biznesmenem, którego spółki zarabiają miliony na kontraktach remontowo-serwisowych ze spółkami z grupy KGHM. Zdaniem przedstawicieli tej spółki w treści tej publikacji zostały zawarte stwierdzenie naruszające jej dobra osobiste.

Podobny zarzut dotyczy także publikacji w GPC autorstwa red. Piotra Nisztora z 14 maja pt. „Konkurs w KGHM i ludzie układu”, z 4 czerwca 2025 „Układ w KGHM trzyma się mocno” oraz artykułu 14 maja 2025 r. w tygodniku Gazeta Polska artykułu „Pod nadzorem Kropiwnickiego (…)”.   Publikacjom tych artykułów towarzyszyły wpisy ich autora na portalu X.  6 listopada 2025 r. KGHM Polska Miedź S.A. skierowała do Sądu Okręgowego w Legnicy prywatny pozew przeciwko red. Piotrowi Nisztorowi o ochronę dóbr osobistych i zapłatę kwoty 30 tysięcy złotych na cel społeczny za w/w publikacje.

W ocenie CMWP SDP ta sytuacja narusza zasadę wolności słowa i godzi w jeden z fundamentów porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, jakim ta wolność jest.  Ponadto według oceny CMWP w niniejszym postępowaniu zachodzi zagrożenie naruszenia praw red. Piotra Nisztora. W ocenie CMWP jest to przykład postępowania zastraszającego tzw. SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation), czyli pozwu, którego celem jest zastraszanie dziennikarza oraz ograniczenie debaty publicznej na kontrowersyjny i bulwersujący opinię publiczną temat. Takie praktyki są szeroko krytykowane zarówno przez organizacje pozarządowe, jak i instytucje Unii Europejskiej , w tym Europejski Trybunał Praw Człowieka.  W związku z powyższym CMWP SDP podjęło monitoring w/opisanej sprawy zgodnie z przepisami prawa, co jest uzasadnione celami realizowanymi przez Centrum oraz potrzebą ochrony istotnych dóbr chronionych prawem, w tym konstytucyjnych praw i wolności.

 

dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP

Warszawa, 8 grudnia  2025

AI i dziennikarstwo. Podsumowanie konferencji „Media w ekonomii, ekonomia w mediach” na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach

Wielu twierdzi, że dziennikarze nie nadążają za sztuczną inteligencją, technologią, która zmienia samą istotę ich misji, ale chcę wszystkich uspokoić, nie boimy się AI i na pewno ona nie zniszczy naszego zawodu – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich podczas dyskusji panelowej otwierającej III Ogólnopolską Konferencję „Media w ekonomii, ekonomia w mediach MEEM’25”  na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach . SDP było w tym roku po raz pierwszy patronem merytorycznym konferencji. 

Konferencja, która odbyła się ona w dniach 3-4 grudnia b.r. miała charakter interdyscyplinarny. Poświęcona była wyzwaniom wynikającym z relacji świata ekonomii i mediów. W tym roku wzięło w niej udział  blisko 50 panelistów z uczelni polskich i zagranicznych. Głównym organizatorem konferencji jest Wydział Informatyki i Komunikacji Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach kierowany przez prof. dr hab. Jerzego Gołuchowskiego. Tłem do rozważań nad synergią mediów i ekonomii są przemiany polityczne, społeczne i cywilizacyjne, w tym transformacja cyfrowa, zagrożenia w cyberprzestrzeni, infodemia, dezinformacja i manipulacja w sferze mediów i komunikacji społecznej.

Najwiecej emocji i zainteresowania budziły dyskusje związane z wpływem sztucznej inteligencji na media i procesy komunikowania masowego. Emocjonalny był już pierwszy panel dyskusyjny  pt. Media w czasach AI: Aspekty technologiczne, etyczne, prawne i ekonomiczne, który otwierał konferencję. Zaproszenie do udziału w dyskusji przyjęli (kolejność alfabetyczna) :  Rafał Czechowski (Imago PR), prof. dr hab. Tomasz Goban- Klas (Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie) , dr Jolanta Hajdasz (Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich) ► prof. dr hab. Stanisław Jędrzejewski (Akademia Leona Koźmińskiego) , Ewelina Kosałka- Passia (Radio Katowice),  prof. dr hab. Jan Kreft (Politechnika Gdańska), Rafał Kurowski (TVP Katowice) oraz Kamil Nowak (content miners),  moderatorem dyskusji był dr hab. Krzysztof Kowalik (Uniwersytet Warszawski). Dr Jolanta Hajdasz zwróciła uwagę na swoistą „klauzulę sumienia” w dziennikarstwie, czyli postawę dziennikarza „nie będę korzystać z AI i nikt mnie do tego nie zmusi” . To  postawa chyba już praktycznie niefunkcjonująca, w redakcjach już chyba wszyscy wykorzystują narzędzia AI do tworzenia bieżących materiałów dziennikarskich. Nie da się nie korzystać z tak mimo wszystko dobrego narzędzia, dostępnego na wyciągnięcie ręki dla każdego – mówiła Jolanta Hajdasz.  Pytanie gdzie jest granica, gdy trzeba powiedzieć stop, by to wszystko nie zaszło za daleko. W firmach takich jak Ringier Axel Springer Polska proces adopcji narzędzi poszedł tak daleko, że naturalnym oczekiwaniem jest wręcz korzystanie z nich, a wymagania w tej kwestii idą prosto z zagranicznej centrali. Szefowa np. Onetu przyznała to publicznie wprost, nawiązując do słów Mathiasa Döpfnera, gobalnego prezesa  firmy. – Jesteśmy na etapie, w którym pracownik raczej powinien tłumaczyć, dlaczego NIE użył AI. AI przestała być opcją, a stała się elementem warsztatu, tak samo jak wyszukiwarka, telefony czy system CMS. Potwierdza to np. Wirtualna Polska: nawet 40% tekstów ma jakiś element wygenerowany przez AI, ale podobno póki co, każdy przechodzi pełną weryfikację. Oczywiście wg mnie funkcjonuje nadal wielu dziennikarzy , który korzystają z AI sporadycznie, a traktują tę sztuczną inteligencję jak narzędzie wspomagające w pracy, takiego nowoczesnego reaserchera  – mówiła Jolanta Hajdasz.

Dziennikarstwo klasyczne, wasz zawód,  już praktycznie nie istnieje, w zderzeniu ze sztuczną inteligencją  staje się coraz bardziej niepotrzebny  w obliczu prób zastępowania ludzi przez AI. Przyglądając się tym trendom można sądzić, że pojawią się nowi, nie-ludzcy liderzy opinii i  oni już aspirują do tej roli, gdy pośredniczą w dostępie do dziennikarstwa dobrej jakości – stwierdził prof. dr hab. Jan Kreft z Politechniki Gdańskiej, były dziennikarz i menedżer zarządzajacy w firmach mediów i nowych technologii wywołując burzliwą dyskusję miedzy dziennikarzami – praktykami,  a naukowcami. Sztuczna inteligencja oferuje doskonałość bez wysiłku ludzie przez to stają się leniwi i obojętni, ale co będzie gdy AI otrzyma świadomość i będzie chciała nami manipulować ? – pytał retorycznie prof. Kreft. AI obiecuje wiele, destabilizuje wszystko , trzeba więc się do intensywnie przygotowywać do tego, co z pewnością pojawi się w przestrzeni medialnej w najbliższym czasie.  AI zmienia styla pracy dziennikarzy i sposoby odbioru mediów. W USA już dziś można zauważyć  pustynie informacyjne , gdzie ludzie są gorzej poinformowani,  bo nie ma na ich terenie ani jednego radia, ani jednej tradycyjnej gazety. Badania wykazują, że po wejściu w życie różnego rodzaju aplikacji AI blisko 59 % kliknięć nie odsyła już do linków źródłowych, zamiera więc sam internet – udowadniał profesor Kreft ilustrując swój wykład wymowną grafiką z ilustracją nagrobka z sarkastycznym napisem The World Wide Web 1989 -2025.

Naukowcy w swoich wstąpieniach analizowali m.in. dostępne już teraz w Polsce narzędzia AI do pisania prac naukowych,  do ożywiania zmarłych osób (np. poprzez prowadzenie po ich śmierci ich profili w mediach społecznościowych, nagrywania filmów z ich udziałem itd),  do rekrutacji  w firmach i zakładach pracy i do prowadzenia np. portali poradnikowych.

Rezultaty naukowych badań i referaty ukażą się w wydawnictwie po konferencyjnym .

Fotorelacja z konferencji :  mgr Ilona Ptak, członek katowickiego oddziału SDP i pracownik naukowy UE w Katowicach.

Pełnia lista referatów i wystąpień : PROGRAM-KONFERENCJI-2025

 

Sensacyjny wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu w sprawie zabójstwa red. JAROSŁAWA ZIĘTARY! Sprawa objęta monitoringiem CMWP SDP

Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok Sądu Okręgowego  i skierował sprawę tzw. ochroniarzy do ponownego rozpatrzenia. Tym samym Sąd przyznał rację prokuraturze, która złożyła apelację od wyroku uniewinniającego ochroniarzy holdingu Elektromis o pseudonimach „Lala” i „Ryba”  od zarzutu  uprowadzenie i pomocnictwa w zabójstwie dziennikarza Jarosława Ziętary. CMWP SDP wspierało stanowisko Prokuratury w tej sprawie. Od początku jest ona objęta monitoringiem CMWP SDP, jej obserwatorem jest red. Aleksandra Tabaczyńska. 

Sąd Apelacyjny obradował w składzie przewodniczący Henryk Komisarski, SSA , sprawozdawca Maciej Świergosz, SSA i sędzia Piotr Gerke.

Dziś jest to nieprawdopodobne że w samym środku Europy zaginął młody dziennikarz i nie wywołuje to realnych działań organów ścigania . Zniknięcie Jarosława Zietary było wręcz bagatelizowane, a śledztwo ograniczono do dwóch wątków – samobójstwa i wyjazdu do znajomej w Londynie.  Czas ten z punktu widzenia postępowania karnego uznać należy za stracony . Zaniechania te z pewnością utrudniły, ale nie uniemożliwiły dojście do prawdy  – ogłosił sąd.

Sąd w uzasadnieniu wyroku przytoczył słowa red. Anny Dolskiej dziennikarki i koleżanki ze studiów Jarosława Ziętary, która złożyła podczas ostatniej rozprawy apelacyjnej dodatkowe zeznania, istotne dla Sądu. To one okazały się kluczowe dla ponownego rozpatrzenia sprawy. Nie ma zbrodni doskonałej, są tylko niewłaściwie prowadzone postępowania  – mówiła w ub. tygodniu dziennikarka.

Ponadto sąd stwierdził, iż wyjątkowo pobieżnie potraktowano wiele dowodów w tej sprawie, a niektóre sąd poprzedniej instancji zupełnie pominął.

 

Satysfakcji z wyroku nie kryje prokurator Piotr Kosmaty z Prokuratury Rejonowej w Krakowie, który  po latach doprowadził do wznowienia śledztwa w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary. Po tylu latach pracy  nad tą sprawą mogę przyznać, iż cieszę się, że Sąd ją docenił, że dostrzegł wagę wielu zeznań świadków, do których dotarłem i że nie zlekceważył tych zeznań, mimo iż były składane wiele lat po zbrodni. Dziękuję bardzo za wsparcie moich działań Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich, było ono bardzo ważne dla tej sprawy. Istotna była i konferencja w styczniu 2023 roku i Państwa stanowiska i wszystkie podejmowane przez Was działania – powiedział portalowi cmwp.sdp.pl prokurator Piotr Kosmaty.

Jarosław Ziętara był dziennikarzem śledczym „Gazety Poznańskiej”, ostatni raz widziano go 1 września 1992 r. Rano wyszedł do redakcji, ale nigdy tam nie trafił. W 1999 r. został uznany za zmarłego, ale jego ciała nie odnaleziono. Do dziś nie wyjaśniono okoliczności śmierci dziennikarza i nie pociągnięto do odpowiedzialności winnych tej zbrodni. 19 października 2022 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał wyrok uniewinniający dwóch byłych ochroniarzy nieistniejącego już holdingu Elektromis Mirosława R., ps. „Ryba” i Dariusza L., ps. „Lala”, oskarżonych o porwanie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie Ziętary. Wcześniej,  24 lutego 2022 roku uniewinniony został były senator Aleksander Gawronik, któremu zarzucano podżeganie do zabójstwa dziennikarza. Prokuratura Regionalna w Krakowie w maju 2022 roku zaskarżyła w całości wyrok uniewinniający Aleksandra Gawronika odnośnie podżegania do zamordowania Jarosława Ziętary i złożyła  apelację od wyroku uniewinniającego byłych ochroniarzy Elektromisu. W styczniu 2024 roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji uniewinniający Aleksandra Gawronika od zarzutu podżegania do zabójstwa poznańskiego dziennikarza Jarosława Ziętary.

tekst i zdjęcia : Aleksandra Tabaczyńska

Jak AI wpływa na pracę dziennikarzy? Konferencja na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach z udziałem SDP

Czy media w czasach rozwoju sztucznej inteligencji są rzetelne i bezpieczne? Jak AI wpływa na pracę dziennikarzy? Czym jest dezinformacja w erze AI i jakie są zagrożenia komunikowania w świecie platform, algorytmów i chatbotów.  To tematy, które będą omawiane podczas konferencji „Media w ekonomii – ekonomia w mediach”. Rozpoczyna się ona w środę na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Jest ona objęta patronatem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

3 i 4 grudnia 2025 r. na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach odbędzie się konferencja naukowa MEEM 25, poświęcona mediom i ekonomii oraz zmianom, jakie czekają nas wraz z rozwojem sztucznej inteligencji.  To już trzecia edycja konferencji „Media w ekonomii – ekonomia w mediach”, tym razem po raz pierwszy  wśród jej patronów jest  Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.   Konferencję otwiera panel dyskusyjny na temat przyszłości mediów w czasach AI w Polsce z udziałem przedstawicieli mediów, przedsiębiorstw, stowarzyszeń dziennikarskich oraz naukowców, specjalistów nauk o mediach i komunikacji społecznej, technologii informacyjnych oraz  ekonomii.  Do udziału w tej dyskusji została zaproszona także dr Jolanta Hajdasz, prezes SDP. W dyskusji wezmą także udział ( kolejność alfabetyczna)   Rafał Czechowski z firmy Imago PR), prof. dr hab. Tomasz Goban- Klas z Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, prof. dr hab. Stanisław Jędrzejewski z Akademii Leona Koźmińskiego oraz  Ewelina Kosałka- Passia z Radio Katowice , prof. dr hab. Jan Kreft z Politechniki Gdańskiej, Rafał Kurowski z TVP3 Katowice i Kamil Nowak z firmy  Content miners.

W czasie konferencji odbędzie się także  wernisaż wystawy fotograficznej „eMOCje w kadrze”, autorstwa studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.  To także manifestacja własnych emocji młodych ludzi w świecie, w którym coraz częściej ich brakuje – czytamy w materiałach promocyjnych konferencji.   Kuratorką wystawy jest Barbara Jendrzejczyk, fotografka, dziennikarka telewizyjna i naukowiec  w Katedrze Projektowania i Analizy Komunikacji, prowadząca przedmioty związane z social mediami i fotografią na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Prezydent Miasta Katowice Marcin Krupa oraz JM Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, prof. dr hab. inż. Celina M. Olszak. Organizatorem konferencji jest Katedra Projektowania i Analizy Komunikacji Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Patronat nad konferencją objęli także: Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, Polskie Towarzystwo Komunikacji Społecznej, Polskie Towarzystwo Ekonomiczne, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Patronat medialni konferencji to TVP3 Katowice, Polskie Radio Katowice, Europerspektywy, Dziennik Zachodni, Nasze Miasto, TVP Info, AS Radio.

Program konferencji jest tu : PROGRAM-KONFERENCJI-2025

Piegrzymka papieża LEONA XIV do Libanu z dziennikarzami SDP

Poniedziałek jest piątym dniem podróży apostolskiej Ojca Świętego Leona XIV. Papież zakończył wizytę w Turcji i udał się do Libanu, rozpoczynając kolejny etap pielgrzymki. To historyczna wizyta, w sanktuarium św. Charbela w Libanie Leon XIV  modli się jako pierwszy papież w historii, a Libańczycy mówią o nim jako o „wysłanniku pokoju”.  

Poszczególne punkty programu transmituje TV Trwam i Radio Maryja , bieżące relacje są w Radiu Wnet i na portalu wnet.fm. Wśród dziennikarzy obsługujących wizytę Ojca św. w Libanie są także Krzysztof Skowroński i Maria Giedz ze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. 

więcej informacji o Pielgrzymce Leona XIV –

https://wnet.fm/2025/11/30/leon-xiv-w-libanie-sledz-pierwsza-zagraniczna-podroz-papieza-w-radiu-wnet/

https://www.radiomaryja.pl/informacje/ojciec-swiety-przebywaa-z-podroza-apostolska-w-libanie/

 

Przypominamy , że do organizacji dziennikarskich wyjazdów  na takie wydarzenia jak pielgrzymka Papieża do Turcji i Libanu wystarczy legitymacja Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.  Upoważnia ona każdego członka SDP  do uzyskania legitymacji Międzynarodowej Federacji Dziennikarskiej (International Federation od Journalists, IFJ), która jest honorowanym na całym świecie poświadczeniem statusu dziennikarza . IFJ to  największa na świecie organizacja dziennikarzy, reprezentuje 600 000 profesjonalistów z branży medialnej ze 187 związków zawodowych i stowarzyszeń w ponad 140 krajach.

Jak zapisać się do SDP – instrukcja https://sdp.pl/zostan-czlonkiem-sdp/

Szymon Szereda zdj. ze str. CMWP SDP/ wPolsce24

Protest CMWP SDP wobec zarzutów postawionych dziennikarzowi telewizji wPolsce24 SZYMONOWI SZEREDZIE

W związku z pojawieniem się całkowicie nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów wobec dziennikarza telewizji w Polsce 24 Szymona Szeredy CMWP SDP wyraża stanowczy sprzeciw wobec tych działań ponieważ ograniczają one wolność słowa oraz niezależność pracy dziennikarskiej w naszym kraju. Wolne media są fundamentem demokratycznego społeczeństwa, a każdy atak na przedstawicieli naszego zawodu stanowi poważne zagrożenie dla prawa obywateli do rzetelnej informacji. Stawianie zarzutów dziennikarzom jest narzędziem niedozwolonego nacisku państwa na media i jest próbą ograniczania niezależności mediów. Takie praktyki są niedopuszczalne w demokratycznym państwie.

27 listopada b.r. reporter Telewizji wPolsce24 Szymon Szereda został wezwany do komisariatu policji ws. rzekomego przeszkadzania uczestnikom protestu przed siedzibą Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2025 r. Uczestnicy tego protestu nie zgadzali się z uznaniem wyniku wyborów prezydenckich 2025 roku. Zarzut jest zdumiewający i bulwersujący, ponieważ dziennikarz wykonywał jedynie swoje zawodowe obowiązki, czyli zadawał pytania uczestnikom demonstracji. Potwierdzają to nagrania, które były emitowane w jego macierzystej redakcji – telewizji w Polsce24. Red. Szymon Szereda usłyszał absurdalny w tej sytuacji zarzut zakłócania protestu.

W Polsce za zakłócanie protestu grozi grzywna, areszt lub ograniczenie wolności, w zależności od konkretnego wykroczenia. W sytuacji red. Szymona Seredy są one wyjątkowo bulwersujące  – reporter relacjonował wydarzenie zgodnie ze swoimi zawodowymi obowiązkami i pytał o opinie znajdujących się tam ludzi, a policjanci obecni na miejscu zdarzenia jedynie spisali jego dane osobowe.

CMWP SDP stanowczo podkreśla, iż zarzuty „zakłócania protestu” w stosunku do red. Symona Szeredy naruszają zasadę wolności słowa demokratycznego państwa. Ich celem jest wywołanie  tzw. efektu mrożącego, czyli próba zastraszenia innych dziennikarzy, by ze względu na strach przed konsekwencjami prawnymi, społecznymi lub zawodowymi powiązanymi z potencjalnymi zarzutami, nie podejmowali w swoich publikacjach niewygodnych dla rządzących tematów. Nawet nieuzasadnione niczym racjonalnym zarzuty mogą zniechęcać dziennikarzy do wykonywania swojej pracy, szczególnie przy poruszaniu trudnych, wywołujących społeczne konflikty tematów, co w konsekwencji prowadzi do autocenzury.

CMWP SDP stanowczo żąda od wszystkich organów ścigania oraz instytucji publicznych poszanowania praw dziennikarza Szymona Szeredy oraz wycofania wszystkich zarzutów wobec niego.

W ocenie CMWP SDP ta sytuacja narusza zasadę wolności słowa i godzi w jeden z fundamentów porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, jakim ta wolność jest. W związku z powyższym CMWP SDP zapowiada kontynuowanie monitoringu w/opisanej sprawy zgodnie z przepisami prawa, co jest uzasadnione celami realizowanymi przez Centrum oraz potrzebą ochrony istotnych dóbr chronionych prawem, w tym konstytucyjnych praw i wolności.

 

dr Jolanta Hajdasz, dyrektor CMWP SDP

 

Warszawa , 28 listopada 2025