Andrzej Poczobut skazany na 8 lat kolonii karnej

Grodzieński Sąd Obwodowy skazał w środę, 8 lutego Andrzeja Poczobuta, dziennikarza i działacza polskiej mniejszości na Białorusi na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Białoruski reżim oskarżył Poczobuta z dwóch artykułów kodeksu karnego, dotyczących „wzniecania nienawiści” oraz „wzywania do działań na szkodę Białorusi”. Dziennikarz aresztowany został 25 marca 2021 roku, a jego proces ruszył 16 stycznia br. i toczył się za zamkniętymi drzwiami. W środę, 7 lutego sędzia Grodzieńskiego Sadu Obwodowego Dzmitryj Bubienczyk uznał Poczobuta za winnego i wymierzył mu karę ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, podczas ogłoszenia wyroku do sali sądowej wpuszczono tylko rodzinę oskarżonego i przedstawicieli białoruskich mediów państwowych.

Na wyrok zareagował od razu rzecznik prasowy polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina.

„Potępiamy niesprawiedliwy wyrok wydany przez sąd autorytarnego państwa. Andrzej Poczobut to polski i białoruski patriota. Stoimy za nim i będziemy stać. Nadejdzie dzień kiedy wolny Andrzej Poczobut i białoruscy Polacy będą mogli żyć na wolnej Białorusi”  – napisał na Twitterze.

Resort spraw zagranicznych, na swoim profilu twitterowym, wyrok sądu w Grodnie, nazwał skandalicznym, motywowanym politycznie i wymierzonym w polską mniejszość na Białorusi.

„Polska domaga się zaprzestania antypolskich działań oraz uwolnienia więźniów politycznych” – czytamy we wpisie MSZ.

Głos zabrał też premier Mateusz Morawiecki.

„8 lat więzienia dla Andrzeja Poczobuta. Nieludzki wyrok białoruskiego reżimu. To kolejny akt prześladowania Polaków na Białorusi. Zrobimy wszystko, by pomóc polskiemu dziennikarzowi, odważnie pokazującemu prawdę” – napisał na Twitterze szef polskiego rządu.

Protest Zarządu Głównego SDP w sprawie skazania Andrzeja Poczobuta TUTAJ.

opr. jka, źródła: pap.pl, Twitter

 

CEZARY KRYSZTOPA: Żryjcie mąkę z robaków, czyli społeczeństwo kastowe

Wujek mojej Żony jest człowiekiem ciężkiej pracy. Ma własną firmę. Pracuje fizycznie. Sporo w życiu przeszedł i z całą pewnością jest również człowiekiem godnym szacunku.Jednocześnie jest człowiekiem do cna przeżartym TVN-em. Był nawet na jakimś lokalnym „marszu równości” głęboko przekonany,  że tak trzeba.

Tak to już jest, że ludzie na co dzień niezajmujący się polityką, często padają łupem różnych „strumieni narracji”, ponieważ nie mają czasu wgryzać się w istotę politycznych spraw na co dzień zajęci rodziną, pracą, po prostu czym innym. Jakaś ich część, nie mała przecież, pada łupem strumieni bijących z Wiertniczej i Czerskiej.

Reportaż

Wydaje mi się, że się bardzo z wujkiem lubimy, choć ja staram się unikać dyskusji na temat polityki,  a on uparcie stara się je ze mną prowadzić. Ostatnio opowiadał mi o pewnym reportażu z TVN (ja go nie oglądałem, posługuję się tu tylko wujkową relacją tak jak ją zapamiętałem). Jednym  z bohaterów reportażu miał być starszy pan, który mieszkając w starym, rozpadającym się domu, palił w piecu tym co miał,  a nie tym czym „powinien”. W tym momencie zacząłem rozumieć, że opowieść wujka jest nieco inna niż zwykle. Według jego relacji bowiem, reporter miał się zachowywać wobec starszego pana wręcz agresywnie, wypytując go, czy „nie rozumie, że wydziela CO2”, czy tam dokonuje innych „grzechów ekologicznych”. Na co starszy pan odpowiadał, że ma niewielką emeryturę i choćby wydał całą na opał, to by nie wystarczyła. Na koniec wujek, co mnie już zupełnie zaskoczyło, stwierdził, że ta „ekologia” jest nieludzka.

Należę do tych, którzy przenoszą ślimaki przez ulicę. Nie lubię kiedy ktoś śmieci w lesie. Jeszcze w podstawówce przezywano mnie „doktorem”, ponieważ zapłaciłem koledze 50 złotych żeby nie dręczył żaby. I ja również uważam, że taka „ekologia” jest nieludzka.

Społeczeństwo kastowe

Nie tyle bowiem wynika z chęci „czynienia dobra”, co ze sztucznie implementowanej sekciarskimi obrzędami przeróżnych magów z Davos czy Brukseli, chęci pognębienia człowieka w imię rzekomego „dobra planety”. Zauważyliście jak wielkie koncerny zeszły z celowników aktywistów? Dziś maszerują z nimi ramię w ramię w „marszach równości”. Dziś wrogiem aktywistów struganych przez Klausów Schwabów tego świata są ludzie, tacy jak ten starszy pan z reportażu TVN. To on ma oddać samochód (o ile go ma), to on ma kupić nowy piec, na który go nie stać, palić paliwem na które go nie stać, żreć mąkę z robaków, a najlepiej w ogóle przestać już wydzielać CO2 i nie zawracać głowy swoim istnieniem wyższej kaście. Z tym, że głupiutkie, nakręcane, aktywistyczne kukiełki, jeszcze nie rozumieją, że w kategorii „wyższej kasty” to się może mieści Klaus Schwab, ale nie oni. Oni też mają żreć mąkę z robaków, a w sumie najlepiej jakby również przestali wydzielać CO2, kiedy tylko przestaną być potrzebni.

Do tej pory, przyznaję, często z rozpaczą i pewną rezygnacją patrzyłem na budowę społeczeństwa kastowego, w którym na jednym biegunie są bramini pokroju Klausa Schwaba, a na drugim tacy „niedotykalni” jak starszy pan z reportażu…

… ale skoro dostrzegł to nawet wujek w grubych i szczelnych okularach TVN, to może jest nadzieja?

 

 

Ostrzeżenie przed fałszywą stroną wykorzystującą skrót SDP

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich ostrzega przed fałszywą stroną zawierającą w adresie skrót SDP – https://sdp-feather.com/.

Na tej rosyjskojęzycznej witrynie znajdują się nieprawdziwe informacje, np. że FEATER jest członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz fałszywy copyright SDP.

Sprawa została zgłoszona właściwym służbom.

CMWP SDP o niedopuszczalnych naciskach politycznych PO na współpracę Uniwersytetu Łódzkiego i TVP 3 Łódź

CMWP SDP  oświadcza, iż  radni partii Platforma Obywatelska w Łodzi usiłują wywierać niedopuszczalne naciski polityczne, by zablokować współpracę Uniwersytetu Łódzkiego i TVP 3  Łódź ze względu na to, iż w lokalnej telewizji pracuje dziennikarka, której pracę oceniają negatywnie, co w ocenie CMWP SDP narusza zasadę wolności słowa i związanej z nią wolności mediów.  Działanie takie wskazuje przy tym na niedopuszczalne próby wykorzystania nieformalnych wpływów polityków na funkcjonowanie niezależnej od nich instytucji, jaką jest każda wyższa uczelnia wyższa. Szczególnie bulwersujące jest przy tym to, iż dziennikarka ta jest  autorką materiałów dziennikarskich krytycznych wobec tego ugrupowania, co sprawia iż publiczne wystąpienia przeciwko jej spotkaniom ze studentami UŁ można odbierać jako represję za poruszanie niewygodnych dla tego ugrupowania tematów.

10 stycznia br. łódzcy radni związani z PO Daniel Raczkowski i Tomasz Kacprzak zorganizowali konferencję prasową podczas której protestowali przeciwko udziałowi dziennikarki TVP 3 Łódź Moniki Borkowskiej w planowanym przez uczelnię spotkaniu ze studentami na temat staży dziennikarskich w lokalnej telewizji publicznej. Politycy apelowali,  by „uczelnia , która ma kształcić młode kadry dziennikarskie, zapraszała prawdziwych dziennikarzy, a nie ludzi związanych z opcjami politycznymi”. Nie przedstawiono przy tym żadnych konkretnych przykładów złamania przez dziennikarkę zasad profesjonalizmu, czy etyki zawodowej.

dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP

Warszawa, 12 stycznia 2023 r.

 

29. edycja konkursu NAGRODY SDP. Przedłużone terminy opublikowania prac i nadsyłania zgłoszeń

W związku z licznymi prośbami środowiska dziennikarskiego, zmianie ulegają następujące terminy konkursowe: do konkursu przyjmowane będą prace opublikowane od 1 stycznia 2021 do 31 grudnia 2022 roku. Przedłużony zostaje również termin nadsyłania prac – do 15 stycznia 2023 roku.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyzna nagrody za najlepsze prace w polskiej prasie, radiu, telewizji i internecie, opublikowane lub wyemitowane w mediach w latach 2021-2022. Konkurs ma charakter otwarty, mogą w nim uczestniczyć wszyscy dziennikarze.

Nagrody i wyróżnienia przyznane będą w 7 kategoriach tematycznych. Najstarsza nagroda – Główna Nagroda Wolności Słowa ufundowana jest przez Zarząd Główny SDP, dotyczy publikacji w obronie demokracji i praworządności, demaskujących nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich, praw człowieka. Stowarzyszenie jest również fundatorem Nagrody Watergate, przyznawanej za najlepsze prace z zakresu dziennikarstwa śledczego.

Pozostałe kategorie konkursowe: Nagroda im. Kazimierza Dziewanowskiego za publikacje o problemach i wydarzeniach na świecie, Nagroda im. Macieja Łukasiewicza za publikacje na temat współczesnej cywilizacji i kultury oraz popularyzację wiedzy, Nagroda im. Janusza Kurtyki za publikacje o tematyce historycznej, Nagroda im. Eugeniusza Kwiatkowskiego za dziennikarstwo ekonomiczne, Nagroda im. Stefana Żeromskiego za publikacje o tematyce społecznej.

Oceniając nadesłane publikacje, Jury Konkursu będzie brało pod uwagę następujące kryteria: oryginalność  i nowatorstwo prac,  śmiałość w podejmowaniu tematów trudnych i kontrowersyjnych, atrakcyjność formalną przekazu i jego komunikatywność, walory dydaktyczne i estetyczne, rzetelność – zwłaszcza przy oddzielaniu informacji od opinii i komentarzy, podkreślenie, co jest własną oceną, a co cytatem, wiarygodność, udokumentowanie źródeł i weryfikację podanych treści, zachowanie proporcji i kontekstu sprawy.

Nagradzane będą przede wszystkim prace autorskie – indywidualne lub zespołowe, ale nagroda może być przyznana również redakcji.

Jury Selekcyjne dokona przeglądu i oceny wszystkich nadesłanych prac. Laureatów konkursu wybierze drugi zespół jurorów – Jury Główne, opierając się na rekomendacjach Jury Selekcyjnego. Rekomendacje Jury Selekcyjnego nie są wiążące dla Jury Głównego.

Szczegółowe informacje o konkursie zawarte są w regulaminie TUTAJ.

Można je ponadto uzyskać pod adresem mailowym [email protected], telefonicznie (22) 827 87 20 lub osobiście w siedzibie SDP – Biuro Zarządu Głównego SDP, ul. Foksal 3/5 w Warszawie.

Karta zgłoszenia POBIERZ TUTAJ.

Komunikaty dotyczące przebiegu konkursu podawane będą na bieżąco na portalu www.sdp.pl

PARTNERZY KONKURSU: FAKRO Sp. z o.o., Instytut Pamięci Narodowej, Lasy Państwowe, Narodowe Centrum Kultury, Poczta Polska S.A., Polska Agencja Prasowa, Stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców REPROPOL.

PATRONI MEDIALNI: Polska Agencja Prasowa, Tygodnik „Do Rzeczy”,  „Gazeta Polska”,  Tygodnik „Sieci”,  Telewizja Polska, Polskie Radio,  Portal wPolityce.pl,  Portal Niezalezna.pl,  „Gazeta Polska Codziennie”,  „Forum Dziennikarzy”, „Bez Wierszówki”,  Radio Wnet, TVP Historia.

Projekt zrealizowany we współpracy z Narodowym Centrum Kultury.

 

29 listopada zapraszamy na kolejny odcinek „SDP Cafe”. Elżbieta Mierzyńska rozmawia ze Zbigniewem Połoniewiczem

Zbigniew Połoniewicz, publicysta, regionalista, animator kultury z Ostródy na Mazurach, to kolejny bohater „SDP Cafe”. Premiera rozmowy, którą przeprowadziła Elżbieta Mierzyńska, 29 listopada o godz. 19 na portalu sdp.pl i na kanale stowarzyszenia na YouTube. 

Uważany jest za jedną z najważniejszych osób w ostródzkiej kulturze. Zbigniew Połoniewicz to regionalista, popularyzator historii, pomysłodawca i animator wielu inicjatyw w zakresie życia społecznego, kulturalnego i religijnego na Warmii, Mazurach i Podlasiu. Jest także wieloletnim dziennikarzem, publicystą, krytykiem literackim, działaczem Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, którego jednym z głównych celów jest propagowanie katolickiej nauki społecznej. Nie tylko animuje życie kulturalne, ale także sam tworzy, pisze wiersze. W ubiegłym roku ukazał się jego debiutancki tomik „36 wierszy na pięciolinii z muzyką pomiędzy strofami”.

Druga edycja „SDP Cafe” to przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich cykl 15 rozmów z twórcami kultury. Dziennikarze odwiedzają ich z kamerą w domach, pracowniach w różnych miejscach Polski lub zapraszają do „kawiarenki” zaaranżowanej w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal w Warszawie.

Projekt dofinansowany jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury oraz Narodowego Centrum Kultury.

Partnerzy medialni:

Do Rzeczy, Sieci, wPolityce.pl, Radio Wnet, Informator Stolicy, portal Waw4free, Bez wierszówki, Forum Dziennikarzy

SDP CAFE. Edycja 2. MARIA WOŚ

ODCINEK 6. Z Marią Woś, legendą dziennikarstwa radiowego, rozmawiają Anna Fastnacht-Stupnicka i Stanisław Antoni Bogaczewicz.   

Druga edycja „SDP Cafe” to przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich cykl 15 rozmów z twórcami kultury. Dziennikarze odwiedzają ich z kamerą w domach, pracowniach w różnych miejscach Polski lub zapraszają do „kawiarenki” zaaranżowanej w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal w Warszawie.

Więcej informacji o spotkaniu TUTAJ.

Więcej informacji o „SDP Cafe” TUTAJ.

Projekt dofinansowany jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury oraz Narodowego Centrum Kultury.

Partnerzy medialni:

Do Rzeczy, Sieci, wPolityce.pl, Radio Wnet, Informator Stolicy, portal Waw4free, Bez wierszówki, Forum Dziennikarzy

22 listopada szósty odcinek „SDP Cafe”. Anna Fastnacht-Stupnicka i Stanisław Antoni Bogaczewicz rozmawiają z Marią Woś

22 listopada o godz. 19 Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zaprasza na kolejne spotkanie w ramach „SDP Cafe”. Tym razem gościem będzie wieloletnia dziennikarka radiowa Maria Woś, a porozmawiają z nią Anna Fastnacht-Stupnicka i Stanisław Antoni Bogaczewicz. Premiera na portalu sdp.pl i na kanale stowarzyszenia na YouTube. 

Maria Woś to legenda dolnośląskiego dziennikarstwa radiowego. Urodziła się we Lwowie, do Wrocławia trafiła po wojnie, w 1946 roku. Ukończyła polonistkę, po studiach przez kilka lat była nauczycielką. W 1958 roku rozpoczęła dziennikarską przygodę na antenie Radiu Wrocław. Pracowała tam do 1981 roku. Zrezygnowała, gdy wprowadzono stan wojenny. Działała w antykomunistycznym podziemiu. Wróciła do wrocławskiej rozgłośni po 1990 roku. Jest autorką licznych audycji literackich, muzycznych, słuchowisk, reportaży, felietonów. Wyróżnia ją niezwykła wrażliwość na odbiorcę, piękna polszczyzna, głęboka wiedza i patriotyzm wyniesiony z rodzinnego domu. To wszystko przekazuje nie tylko słowem mówionym na radiowej antenie, ale też pisanym, w swoich książkach. Jest autorką następujących pozycji: „Felietony radiowe. Duszeczko, nie graj łokciami” oraz „Pomnieć, przypomnieć, zapomnieć”.

Druga edycja „SDP Cafe” to przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich cykl 15 rozmów z twórcami kultury. Dziennikarze odwiedzają ich z kamerą w domach, pracowniach w różnych miejscach Polski lub zapraszają do „kawiarenki” zaaranżowanej w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal w Warszawie.

Projekt dofinansowany jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury oraz Narodowego Centrum Kultury.

Partnerzy medialni:

Do Rzeczy, Sieci, wPolityce.pl, Radio Wnet, Informator Stolicy, portal Waw4free, Bez wierszówki, Forum Dziennikarzy

JOLANTA HAJDASZ: Kluczowa będzie rzeczowa, powściągliwa informacja a nie emocjonalny przekaz

Wiele osób ma za sobą nieprzespaną noc  – wtorkowe wydarzenia późnego popołudnia i wieczoru  przykuły nas do telewizorów i internetu na wiele godzin i nie możemy się oszukiwać, iż była to niczym nieuzasadniona chęć zaspokojenia ciekawości. Od początku agresji Rosji na Ukrainę zadawaliśmy sobie pytanie co zrobić w sytuacji gdy Polska zostanie zaatakowana i wiele wskazuje na to, iż mamy do czynienia z taką sytuacją. Celowy atak, czy raczej prowokacja,  testowanie odporności NATO i możliwości obronnych Polski – to możliwe scenariusze tego samego zdarzenia.

We wtorek  we miał miejsce kolejny wielogodzinny zmasowany ostrzał całego terytorium Ukrainy i jej infrastruktury krytycznej prowadzony przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. Reżim moskiewski zaatakował rakietami cele w wielu regionach Ukrainy. Ucierpiała oczywiście energetyka i inne cele wojskowe, ale również cywile. Rakiety uderzyły między innymi w budynki mieszkalne w Kijowie. Rzecznik ukraińskich sił powietrznych przekazał, że rosyjskie wojska wystrzeliły w sumie około 100 rakiet – najwięcej od czasu rozpoczęcia inwazji 24 lutego. I nagle o godzinie 15:40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, dwóch naszych rodaków, rolników. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych około północy potwierdziło, że był to pocisk produkcji rosyjskiej, zakomunikowano także że w związku z tym zdarzeniem minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej do MSZ z żądaniem niezwłocznego przekazania szczegółowych wyjaśnień.

Tyle fakty. Milczenie przez kilka godzin polskich władz, a potem ta bardzo  wyważona reakcja prezydenta i premiera uświadomiła chyba każdemu, z jak poważną sytuacją mamy do czynienia. Premier Mateusz Morawiecki powiedział wprost – apeluję do wszystkich Polaków, aby zachować spokój wokół tej tragedii. Bądźmy rozważni. Nie dajmy sobą manipulować. Musimy kierować się powściągliwością i rozwagą — powiedział. Musimy być razem. Razem jesteśmy bezpieczni i nie damy się zastraszyć — dodał. Ku zaskoczeniu wielu w podobnym tonie wypowiedział się w mediach społecznościowych przywódca opozycji Donald Tusk. Na twitterze napisał iż w sytuacji zagrożenia, niezależnie od wewnętrznych sporów i różnic, wszyscy musimy być zjednoczeni i solidarni. W tej trudnej chwili będziemy razem. – napisał Tusk.  Oczywiście dobrze że to zrobił choć trudno nie zapytać gdzie był przez ostatnie 265 dni wojny na Ukrainie? Czy naprawdę nie można było wcześniej zaprezentować takiej racjonalnej postawy, wydawałoby się wręcz jedynej dopuszczanej wobec nieprzewidywalności kraju , z którym sąsiadujemy od wieków na wschodzie. Możemy sobie tylko życzyć, by politycy opozycji do tej pory totalnie krytykujący każde nawet najbardziej racjonalne działania  obecnego rządu, zastosowali się do głosu jednego ze swoich liderów. Solidarność Polaków będzie teraz niezwykle pożądaną cechą.

Najbliższe dni pokażą nam bowiem czym tak naprawdę jest wybuch rosyjskich rakiet na naszym terytorium.Istotne będzie także to, które  państwa  jednoznacznie i głośno wyrażą solidarność z Polską i jak się będą zachowywać i wypowiadać przywódcy państw NATO, bo przecież mamy do czynienia z akcją wymierzoną w jedność NATO, a biorąc pod uwagę najkorzystniejsze na Federacji Rosyjskiej scenariusze to koniecznie trzeba zakładać, iż celem takiego ataku na nasze terytorium  może być  dezintergracja i skłócenie Polaków, a w konsekwencji tak pożądane przez Rosję nastroje defetystycze, wzrost popularności postawy, która mówi  – nie drażnijmy Rosji. Dajmy sobie spokój z pomocą Ukrainie, to wszystko nas przerasta i prowadzi do ogromnie niebezpiecznego, bo międzynarodowego konfliktu. Jest to bardzo niebezpieczna postawa teraz , bo jeśli Rosja przekona się że po takim zdarzeniu jak wtorkowe  nie będzie stanowczej reakcji NATO,  nic nie uratuje pokoju.

Dlatego w najbliższych dniach tak ważne będzie tonowanie nastrojów społecznych, kluczowa będzie rzeczowa i wręcz powściągliwa informacja a nie oparty na emocjach przekaz , którym tak powszechnie posługują się współczesne media. To nie jest czas na ataki polityczne i deprecjonowanie działań rządu, to jest ten moment, gdy wszystkie media, wszystkie środki masowego komunikowania, od prawej do lewej strony, od publicznych po komercyjne  powinny uświadomić sobie to, iż teraz zdają egzamin z tego, czym jest odpowiedzialne dziennikarstwo i jak wiele od tego zależy. Niesprawdzone informacje, insynuacje, plotki i pogłoski, a przede wszystkim osłabianie polskich władz polskiego prezydenta i polskiego rządu poprzez tak powszechną jeszcze do wczoraj retorykę ośmieszania i totalnego krytykowania  wszystkiego, czym się Zjednoczona Prawica zajmuje i co zaproponuje – to powinno zniknąć z naszej medialnej rzeczywistości.

Odpowiedzialność  za słowo staje się aktualnie  pierwszą i najważniejszą powinnością mediów. Od tego jak teraz zachowamy się my, dziennikarze, zależy w dużej mierze bezpieczeństwo wszystkich Polaków

17 listopada piąty odcinek „SDP Cafe”. Hanna Karp rozmawia z Teresą Kaczorowską

Bohaterką kolejnego odcinka „SDP Cafe” będzie Teresa Kaczorowska, pisarka, poetka, animatorka kultury. Na premierę rozmowy, którą przeprowadziła Hanna Karp, publicystka, medioznawca, zapraszamy 17 listopada o godz. 19 na portalu sdp.pl i na kanale stowarzyszenia na YouTube. 

W zaledwie kilku zdaniach trudno jest przybliżyć postać Teresy Kaczorowskiej. Nie tylko pisze książki, artykuły publicystyczne, z reporterską dociekliwością zgłębia tematy historyczne, tworzy poezję, ale też zajmuje się promocją kultury. Jej działalność w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich jest bardzo dobrze znana, od dziesięciu lat jest bowiem szefową Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP. To tylko jedna z wielu jej aktywności na polu popularyzacji kultury. Teresa Kaczorowska pełni też funkcję prezeski Związku Literatów na Mazowszu i redaktor naczelnej periodyku „Ciechanowskie Zeszyty Literackie”. Jest organizatorką szeregu imprez, takich jak Ciechanowska Jesień Poezji, czy Międzynarodowy Festiwal M.K. Sarbiewskiego, przez wiele lat była  dyrektorką Powiatowego Centrum Kultury i Sztuki im. Marii Konopnickiej w Ciechanowie.

Nasz gość w „SDP Cafe” może się również poszczycić bogatym dorobkiem literackim. Teresa Kaczorowska  wydała siedem zbiorów wierszy, jej poezję tłumaczono na wiele języków: angielski, portugalski, norweski, niemiecki, ukraiński, litewski, węgierski, czeski, serbski, bułgarski. Napisała kilkanaście książek, w tym poświęconych m.in. zbrodni katyńskiej, czy Obławie Augustowskiej. Jest autorką sztuki scenicznej „Maria Konopnicka. Czarodziejka osobliwa” oraz poetyckich „Listów do Marii Konopnickiej z lat 2010-2020”. A ponieważ obchodzimy właśnie, ogłoszony przez Sejm, Rok Marii Konopnickiej, w 180. rocznicę jej urodzin, można się więc spodziewać, że postać poetki będzie jednym z tematów rozmowy z Teresą Kaczorowską w „SDP Cafe”.

Druga edycja „SDP Cafe” to przygotowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich cykl 15 rozmów dziennikarzy z twórcami kultury. Odwiedzamy ich z kamerą w domach, pracowniach lub zapraszamy do naszej „kawiarenki” w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal w Warszawie.

Projekt dofinansowany jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury oraz Narodowego Centrum Kultury.

Partnerzy medialni:

Do Rzeczy, Sieci, wPolityce.pl, Radio Wnet, Informator Stolicy, portal Waw4free, Bez wierszówki, Forum Dziennikarzy