SDP CAFE – PODAJ DALEJ… Błażej Torański

ODCINEK 33. Z Błażejem Torańskim, pisarzem, publicystą, redaktorem naczelnym portalu sdp.pl, rozmawia Tadeusz Płużański.

 

„SDP Cafe – podaj dalej…” to organizowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich cykl spotkań z dziennikarzami-twórcami kultury, w których gość w następnych odcinkach może stać się gospodarzem i zaprosić na rozmowę kolejną osobę.

 

Więcej informacji o spotkaniu TUTAJ.

 

Więcej informacji o projekcie: TUTAJ.

 

Projekt „Dziennikarze-twórcy kultury” finansowany jest ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z Funduszy Promocji Kultury

 

 

Raport Mandiant: operacja Ghostwriter w Polsce

Niedawna aktualizacja raportu firmy Mandiant, zajmującej się cyberbezpieczeństwem, rzuciła nowe światło na grupę UNC1151, odpowiedzialną m.in. za włamanie na skrzynkę szefa KPRM Michała Dworczyka. Okazuje się, że za działania odpowiedzialny bezpośrednio jest reżim Łukaszenki, a nie, jak wcześniej sądzono, Kreml. Metody działania grupy hackerskiej opisywane były już na portalu StopFake PL.

 

Działania hackerów miały jednak konkretny cel wykraczający poza samo zdobycie wrażliwych informacji. Uzyskane w ich ramach informacje były wykorzystywane w kampanii wpływu opatrzonej przez Mandiant kryptonimem Ghostwriter. Skierowana ona była przede wszystkim do odbiorców z Polski, Litwy i Łotwy. Główna oś narracji dezinformacyjnej początkowo koncentrowała się wokół kwestii obecności wojsk NATO we wspomnianych państwach, mając na celu wywoływanie związanej z tym niechęci obywateli.

 

Kampania zmieniła jednak nieco charakter. I tak w styczniu 2021 roku firma Mandiant zaczęła badać aktywność hackerów w okresie od października 2020 roku do stycznia 2021 roku. Grupa UNC1151 przeprowadziła wtedy operację skierowaną bezpośrednio przeciwko Polsce. Wykorzystując zhackowane konta polityków, przede wszystkich z partii rządzącej i koalicyjnej rozpowszechniała treści dyskredytujące polski rząd oraz usiłowała wykorzystywać istniejące podziały dla zaostrzania sytuacji społecznej.

 

I tak w październiku na profilu na Twitterze posłanki PiS w jednym z tweetów podszywający się pod nią hackerzy nazwali zwolenniczki aborcji „narkomankami-prostytutkami i mordercami dzieci”. Podobny post, również obrażający przeciwniczki zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych ukazał się po włamaniu na koncie w serwisie Facebook minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg. Inną dyskredytującą narrację przyjęto podczas włamań na konta posłów PiS Marcina DuszkaMarka Suskiego. Tu uderzono w wątki obyczajowe. W przypadku Marka Suskiego insynuowano istnienie romansu między posłem a lokalną polityczką Ewą Szarzyńską z Mogilna. Profile tej ostatniej również zostały w tym celu zhackowane.

 

Nieco inne były założenia, które przyjęła grupa UNC1151 podczas włamania na profil w serwisie Twitter posłanki Porozumienia Iwony Michałek w styczniu 2021 roku. Opublikowany przez hackerów wpis zawierał rysunek wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego w stroju więziennym i oskarżenia pod adresem rządu PiS, zarzucające mu dyktatorskie metody, antydemokratyczność i szereg różnych przestępstw. Widać tu wyraźnie, że miało to służyć pogłębieniu kryzysu w koalicji rządzącej czy też wywarciu wrażenia, że kryzys ten jest głębszy niż w rzeczywistości albo wynika z innych pobudek.

 

Wyżej opisane działania miały dwa zasadnicze cele – dyskredytacja ośrodka rządowego, co prowadzi do osłabienia zaufania społeczeństwa do władzy i wykorzystanie kontrowersyjnych tematów, wywołujących duże emocje w społeczeństwie (aborcja) do pogłębienia już istniejących podziałów społecznych i politycznych. Skutek tych działań zobaczyć można obecnie chociażby w reakcji Polaków na kryzys migracyjny. Skuteczne działanie instytucji państwa zostało zbojkotowane, a wręcz było utrudniane przez niektóre osoby, w tym polityków, działaczy społecznych i znane osoby życia publicznego.

 

Co ciekawe, niektóre z tych profili, a także inne, były wykorzystywane także do rozpowszechniania fałszywego artykułu głoszącego tezy o rzekomym przygotowywaniu sił NATO na wojnę z Rosją, której areną miała stać się Polska. Artykuł był zręczną manipulacją, wykorzystującą fragmenty autentycznych artykułów informujących o spotkaniu ministrów obrony państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Do tego dopisano fałszywe tezy i sensacyjny tytuł, by siać w społeczeństwie polskim niechęć do NATO. Został on opublikowany na trzech portalach – Prawy.pl, Obserwator Nadodrzański i na stronie powiatu wschowskiego. Najprawdopodobniej publikacja była również możliwa w wyniku włamania na te strony.

 

Udział hackerów w kampaniach dezinformacyjnych jest czymś, z czego warto zdawać sobie sprawę. Przede wszystkim powinni wziąć to pod uwagę politycy i osoby publiczne i zadbać o lepsze zabezpieczenie swoich profili, chociażby za pomocą podwójnego uwierzytelniania. Z drugiej strony świadczy to o tym, że nawet pozornie zweryfikowane, oficjalne profile mogą publikować dezinformację, gdy padną ofiarą włamania – warto więc mieć zawsze dystans do zbyt szokujących informacji i wstrzymać się z ich udostępnianiem, bo szybko może się okazać, że nie miały wiele wspólnego z prawdą.

 

PMB

 

Źródło: Mandiant

 

Rocznica obrony godności na Ukrainie

21 listopada na Ukrainie obchodzony jest jako Dzień Godności i Wolności. To nawiązanie do dwóch rewolucji, które Ukraina przeżyła w XXI wieku – tzw. Pomarańczowej Rewolucji (za jej początek uznaje się 22 listopada 2004 roku) i Euromajdanu (21 listopada 2013 roku), który z czasem stał się Rewolucją Godności. Ukraińcy i w 2004, i w 2013 roku wyszli na kijowski Majdan Niepodległości nie tylko w obronie swych praw, wolności, czy w geście sprzeciwu wobec skorumpowanej elity politycznej własnego kraju, ale też manifestując swój związek z Zachodem i sprzeciwiając się rosyjskim wpływom na Ukrainie.

 

Ukraińska pisarka Oksana Zabużko zwraca uwagę, że kompletnie błędnym jest myślenie, że Rewolucja Godności spowodowała rosyjską agresję na Ukrainę W rzeczywistości „Majdan” był pierwszym etapem obrony przeciwko pełzającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Gdyby ukraińskie społeczeństwo dobrowolnie pozwoliło na porzucenie drogi w kierunku struktur euroatlantyckich, to po prostu zostałoby pochłonięte przez Moskwę bez jednego wystrzału, tak jak to się dzieje z Białorusią. W 2013 roku zdecydowana większość aktywnego ukraińskiego społeczeństwa zrozumiała, że Janukowycz nie jest już reprezentantem Ukrainy, lecz stał się namiestnikiem Moskwy, który wykonuje pokornie wolę Putina.

 

Wychodząc na barykady w Kijowie i wielu innych ukraińskich miastach (także tych na wschodzie tego kraju, bo przecież „Majdany” rozciągały się od Doniecka do Lwowa), czynili to pod flagami Unii Europejskiej, która była dla nich symbolem Zachodu, świata wolności i godności. Berkutowcy z nienawiścią łamali i deptali gwiaździste symbole, a przywódcy europejscy, jak to jest w ich zwyczaju, obruszali się i grozili sankcjami. Nawet wtedy, gdy reżim Janukowycza bezwzględnie katował i zabijał uczestników Majdanu, europejscy politycy wciąż chcieli się z Janukowyczem dogadywać. Ukraińcy jednak twardą walką postawili na swoim. Zmuszając Janukowycza do ucieczki i broniąc swojego kraju przeciwko otwartej agresji na wschodzie, tak naprawdę obronili nie tylko swoją godność, ale też godność świata zachodu, pomimo że ten nie potrafił okazać w dramatycznych dniach wystarczającego wsparcia. Nie chcę już nawet wspominać tych hańbiących negocjacji, w ostatnich dniach Janukowycza, które były też udziałem ówczesnego polskiego ministra spraw zagranicznych. Ukraińcy wbrew ustaleniom europejskich polityków nie upokorzyli się i nie oddali swojej wolności. Oni pierwsi obronili też granice Unii Europejskiej i czynią to do dzisiaj, biorąc na siebie ataki rosyjskich wojsk, hakerów, propagandystów.

 

Ukraiński dziennikarz Dmytro Tuzow kilka dni temu powiedział mi: „Dzisiaj na wschodniej granicy w jakiejś części możecie odczuć to, z czym my się zmagamy 8 lat”. Ukraińcy doskonale wiedzą, że rosyjska agresja przez wieki przybierała bardzo różne formy i chyba nigdy nie była ogłoszoną wojną. Rosja napada na swoich sąsiadów krzycząc, że wybawia ich z niewoli, pomaga w tragicznej sytuacji, ratuje od nieodpowiedzialnych elit czy faszystowskich reżimów. Wojnie zawsze są winne władze napadniętego kraju, a nie faktycznie ci, którzy ataku dokonali. Potrafi do tego wykorzystywać wewnątrzpolityczne spory, historyczne zaszłości i mniejszości narodowe, a ostatnio jako narzędzie walki wykorzystuje też migrantów.

 

Trudno w tym nie zauważyć pewnej analogii. Dzisiaj Polska broni granic UE, w tym samym czasie, gdy niektórzy europejscy przywódcy znów naiwnie próbują się dogadywać z ŁukaszenkąPutinem, nie rozumiejąc czy też udając, że nie rozumieją, że Kreml znów prowadzi brutalny atak przeciwko Zachodowi. Przedstawiciele wolnego białoruskiego społeczeństwa telefony Merkel do Łukaszenki wprost nazywają zdradą Białorusi. Kolejny raz naród, który, choć nie jest formalną częścią Unii Europejskiej, lepiej rozumie fundamentalne wartości, które przyświecały jej powstaniu, niż politycy liczący euro na swoich kontach. To już najwyższy czas, by w Brukseli, Berlinie i w Paryżu przypomniano sobie, co tak naprawdę oznacza wolność i czym jest godność.

 

PB

 

Apel o wznowienie śledztwa w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary

Wznowienia śledztwa w sprawie zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary domagają się w apelu skierowanym do Prokuratora Generalnego członkowie b. Komitetu „Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary” , Społecznego Komitetu im. Jarosława Ziętary oraz brat zamordowanego.

 

„W związku z ujawnionymi w mediach nowymi świadkami i okolicznościami wskazującymi na środowisko i konkretne osoby, które mogą stać za zabójstwem dziennikarza Jarosława Ziętary apelujemy do Prokuratora Generalnego oraz do Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie o wznowienie umorzonego śledztwa w sprawie zabójstwa dziennikarza. Jesteśmy przekonani, że jedynie utworzenie specjalnej grupy śledczej złożonej z prokuratorów zajmujących się dotychczas sprawą Jarosława Ziętary oraz poznańskich funkcjonariuszy znających lokalną specyfikę dałoby gwarancję rzetelnego wyjaśnienia sprawy i osądzenia winnych tej zbrodni” – czytamy w apelu.

 

Jego autorzy przypominają, że niedługo mnie trzydzieści lat od śmierci Jarosława Ziętary, który 1 września 1992 roku został porwany i zamordowany. Był to pierwszy i jak dotąd jedyny przypadek po 1989 roku w Polsce zabójstwa na zlecenie dziennikarza w związku z wykonywanym zawodem.

 

W tej chwili w sprawie Jarosław Ziętary toczą się dwa procesy: Aleksandra G. oskarżonego o podżeganie do zabójstwa oraz  byłych ochroniarzy Elektromisu Mirosława R. ps. „Ryba” i Dariusza L. ps. „Lala” oskarżonych o uprowadzenie, pozbawienie wolności i pomocnictwo w zabójstwie dziennikarza.

 

W apelu podkreślono, że na ławie oskarżonych wciąż brakuje zabójców i zleceniodawców zbrodni.

 

Procesy w sprawie Jarosława Ziętary obserwuje Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, relacje z nich można przeczytać na stronie cmwp.sdp.pl i sdp.pl (ostatnia rozprawa TUTAJ).

 

opr. jka, źródło: avaaz.org

 

SDP CAFE – PODAJ DALEJ… Anna Gordijewska

ODCINEK 32. Z Anną Gordijewską, dziennikarką „Kuriera Galicyjskiego”, przewodniczką po Lwowie, rozmawia Andrzej Klimczak.

 

„SDP Cafe – podaj dalej…” to organizowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich cykl spotkań z dziennikarzami-twórcami kultury, w których gość w następnych odcinkach może stać się gospodarzem i zaprosić na rozmowę kolejną osobę.

 

Więcej informacji o spotkaniu TUTAJ.

 

Więcej informacji o projekcie: TUTAJ.

 

Projekt „Dziennikarze-twórcy kultury” finansowany jest ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z Funduszy Promocji Kultury

 

 

Nie żyje pisarz i publicysta Aleksander Rowiński

Aleksander Rowiński, publicysta, reporter, wydawca, od  1961 roku członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, zmarł 20 listopada w Inowrocławiu. Miał 90 lat.

 

Aleksander Rowiński, absolwent dziennikarstwa na UW, w latach 1954–1957 pracował jako  dziennikarz w „Dzienniku Zachodnim”, później publikował w pismach: „Po prostu”, „Perspektywy”, „Przemiany”, „Prawo i Życie”, „Życie Literackie”, „Kultura”. W latach 1955-63 członek Klubu Krzywego Koła, zwanego kolebką opozycji politycznej PRL.

 

Był współtwórcą polskiej szkoły reportażu. Pomysłodawcą i współredaktorem książkowej serii „Ekspres reporterów”, która w latach 80. XX w. była jednym z najpoczytniejszych tytułów w Polsce. „Ekspres reporterów” został zamknięty w 1981 roku przez władze komunistyczne po wydaniu tomu „Osiemnaście długich dni” – o strajku w Stoczni Gdańskiej.

 

W latach 1982–1983 Rowiński pełnił funkcję redaktora naczelnego „Przeglądu Tygodniowego”, później związał się z miesięcznikiem „Kontrasty”. W latach 1984-87 współtworzył wiele formatów dla Telewizji Polskiej. W 1987 roku założył wydawnictwo Oficyna Literatów „Rój”, nawiązując do tradycji przedwojennego wydawnictwa Melchiora Wańkowicza. Przez dekadę wydawał i był redaktorem naczelnym „Kaleidoscope” – pokładowego pisma Polskich Linii Lotniczych LOT.

 

Autor bestsellerowych książek, m.in.: „Pod biało-czerwoną banderą” (1966), „Anioły Warszawy” (1969), „Świat się kończy” (1972), „W lepszym towarzystwie” (1975), „Szpakami karmieni” (1978, razem ze Stefanem Kozickim), „Tamci żołnierze” (1979), „Cofnij wskazówkę zegara” (1980), „Otruć czy pokochać” (1985, wyd. pod pseudonimem Alex Rovin).

 

W XXI wieku popularność przyniosły mu książki reportażowe: „Dreszczowce zamku Dunajec”, „Opowieści pana Franciszka i o panu Franciszku”, „Przeklęte łzy słońca”, „Pod klątwą kapłanów” – o historii ucieczki przed konkwistą ostatnich Inków z Ameryki Południowej do Niedzicy.

 

Aleksander Rowiński był pierwszym – i jak dotąd jedynym – biografem żydowskiego bohatera czasów II wojny światowej, Szmula Zygielbojma. Pracy nad książką „Zygielbojma śmierć i życie” poświęcił wiele lat swojego życia.

 

Laureat wielu nagród SDP i Związku Literatów Polskich, w ostatnich latach m.in. nagrody im. Witolda Hulewicza.

 

opr. jka, źródło: PAP Mediaroom

Rozstrzygnięto konkurs Podcast Roku im. Janusza Majki

Anna Dudzińska w kategorii Profesjonaliści i Aneta Chmielińska w kategorii Debiutanci i Pasjonaci to laureatki głównych nagród w pierwszej edycji konkursu Podcast Roku im. Janusza Majki. Specjalną nagrodę honorową przyznano Dariuszowi Rosiakowi.

 

Celem ogólnopolskiego konkursu Podcast Roku jest promowanie jakości, oryginalności i kultury przekazu różnych form dźwiękowych w mediach cyfrowych. Wyróżnienie ma upamiętniać Janusza Majkę, redaktora związanego przez niemal 40 lat z Polskim Radiem w Rzeszowie, który w lutym 2021 roku zmarł na COVID-19.

 

Jury konkursu przyznało po trzy nagrody w kategorii Debiutanci i Pasjonaci oraz w kategorii Profesjonaliści. Na finałowej gali pierwszej edycji konkursu, która odbyła się w Rzeszowie, wręczono również wyróżnienia i Nagrodę Specjalną.

 

W kategorii Debiutanci i Pasjonaci pierwszą nagrodę otrzymała Aneta Chmielińska za podcast „Dzikoprzygody”, drugą Joanna Żelazińska za podcast „Przed obrazem”, a trzecią dostali Marcin Nieroda oraz Andrzej Padniewski za podcast „Przyjaciele Kota Wrocka”.

 

W kategorii Profesjonaliści laureatką pierwszej nagrody została Anna Dudzińska za reportaże w podcaście Raport o stanie świata. Drugą nagrodę otrzymał Michał Matus, autor podcastu „Nurt Równoległy”, a trzecią odebrali Agnieszka Pospiszyl i Adam Liszka za podcast „My z covidowego”.

 

Przyznano również następujące wyróżnienia:

 

Wyróżnienie Radia 357 – w kategorii Magnetyzująca Osobowość dla Konrada Szymańskiego za podcast „Historie z Boiska”;

 

Wyróżnienie Audioteki – w kategorii Dobrze Opowiedziana Historia dla Michała Kukawskiego za „Odpowiednik”;

 

Wyróżnienie Patronite.pl otrzymali Bartosz Pawłowski, Małgorzata Kilian, Wioletta Myszkowska, Marcel Kiełtyka, jako autorzy podcastu „Demagog”.

 

Laureatem specjalnej nagrody honorowej – za wytyczanie standardów gatunku i rynku – został Dariusz Rosiak, autora podcastu Raport o stanie świata.

 

opr. jka, źródło: podcastroku.pl

OGŁOSZENIE. Krzesła i stoły konferencyjne na sprzedaż

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich sprzeda wyposażenie konferencyjne: krzesła o konstrukcji metalowej  z wyściełanym siedziskiem – 200 szt, stoły o wymiarach 120×70 wys 72 cm  – 20 szt. 

 

Ceny za krzesła od 35 do 55 za sztukę (w zależności od stanu). Przy zakupie 10 sztuk, 10 procent bonifikaty, a przy zakupie większej liczby – do negocjacji.

 

Ceny za stoły od 90 do 140 za sztukę (w zależności od stanu). Negocjacje bonifikaty od 5 szt.

 

Odbiór osobisty, pomoc przy załadunku.

 

Kontakt w godz. 8 – 16 pod nr tel 502 381 367

 

 

SDP CAFE – PODAJ DALEJ… Tadeusz Płużański

ODCINEK 31. Z Tadeuszem Płużańskim, publicystą, historykiem, prezesem Fundacji „Łączka”, rozmawia Błażej Torański.

 

„SDP Cafe – podaj dalej…” to organizowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich cykl spotkań z dziennikarzami-twórcami kultury, w których gość w następnych odcinkach może stać się gospodarzem i zaprosić na rozmowę kolejną osobę.

 

Więcej informacji o spotkaniu TUTAJ.

 

Więcej informacji o projekcie: TUTAJ.

 

Projekt „Dziennikarze-twórcy kultury” finansowany jest ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z Funduszy Promocji Kultury

 

 

SDP CAFE – PODAJ DALEJ… Anna Popek rozmawia z Mirą Jankowską – zapowiedź

Mira Jankowska, dziennikarka, publicystka, mentorka, pomysłodawczyni Mistrzowskiej Akademii Miłości, będzie gościem Anny Popek 25 listopada w kolejnym odcinku „SDP Cafe – podaj dalej…”. Premiera o godz. 19 na kanale SDP na YouTube oraz na portalu sdp.pl.

 

W krótkiej notce trudno wyliczyć wszystkie aktywności, w które angażuje się Mira Jankowska. Jest mentorką, trenerką, ekspertką w dziedzinie rozwoju osobistego i relacji międzyludzkich, fotografką, reżyserką, scenarzystką i producentką wydarzeń kulturalnych, działaczką społeczną. Założyła Mistrzowską Akademię Miłości, która, jak możemy przeczytać na internetowej stronie projektu, pomaga „kochać siebie i innych”. Sztandarową formą pracy MAM są multimedialne widowiska edukacyjno-rozrywkowe, czyli rodzaj edukacyjnego show łączącego elementy teatru, filmu i wiedzy eksperckiej. Jest autorką książki „Kocham! Jak Mistrzowska Akademia Miłości zmieniła mi życie?”

 

Mira Jankowska to również człowiek mediów.  Pracowała w miesięczniku „Twój Styl”, w Telewizji Puls, w Radiu Józef, Radiu Warszawa i Radiu Plus. Stworzyła i prowadziłam jako redaktor naczelna dwa tytuły prasowe: „Dobry Magazyn” i „Fitness Duchowy”.

 

„SDP Cafe – podaj dalej…” to cykl rozmów przygotowanych przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, których bohaterami są dziennikarze-twórcy kultury. Formuła zakłada, że w następnych odcinkach gość może wystąpić w roli gospodarza i zaprosić na rozmowę kolejną osobę. Więcej informacji o projekcie TUTAJ.

 

Partnerzy:

Fundacja Kulturalna Polska, Fundacja Solidarności Dziennikarskiej

 

Patroni medialni:

TV Republika, „Sieci”, wPolityce.pl, „Do Rzeczy”, Radio Wnet, „Kurier Wnet” waw4free.pl, „Informator Stolicy”, kulturalni.pl, „Bez Wierszówki”, „Forum Dziennikarzy”

 

Projekt „Dziennikarze-twórcy kultury” finansowany jest ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z Funduszy Promocji Kultury

SDP CAFE – PODAJ DALEJ… Tadeusz Płużański rozmawia z Błażejem Torańskim – zapowiedź

Błażej Torański, pisarz, publicysta, redaktor naczelny portalu sdp.pl, będzie gościem „SDP Cafe – podaj dalej…” 24 listopada. Premiera rozmowy, którą poprowadzi Tadeusz Płużański, o godz. 19 na kanale SDP na YouTube oraz na portalu sdp.pl.

 

Błażej Torański to pisarz specjalizujący się w literaturze faktu, w swojej najnowszej książce „Mały Oświęcim” (współautor Jolanta Sowińska-Gogacz), jak napisano w jednej z recenzji, zagląda „do piekła zgotowanego dzieciom, w którym bez przerwy towarzyszył im strach, głód i cierpienie”. W tej wstrząsającej publikacji opisuje jedyny niemiecki dziecięcy obóz koncentracyjny na terenach Polski, który istniał przy ul. Przemysłowej w Łodzi.

 

Gość „SDP Cafe – podaj dalej…” jest również autorem zbioru wywiadów z twórcami o cenzurze „Knebel. Cenzura w PRL-u” i współautorem książki „Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców” (z Marcinem Jakubem Szymańskim). Zanim zajął się literaturą faktu, przez wiele lat był dziennikarzem, publicystą, autorem świetnych wywiadów. Pracował m.in. we „Wprost”, w „Prawie i Życiu”, „Rzeczpospolitej”. Publikował również m.in. w tygodniku „Do Rzeczy”, „Odrze”, tygodniku katolickim „Niedziela”, „Gazecie Bankowej”, „Tygodniku Solidarność”. Za swoją twórczość w 2017 roku otrzymał Nagrodę SDP im. Janusza Kurtyki, przyznawaną za publikacje o tematyce historyczną. Obecnie jest redaktorem naczelnym portalu sdp.pl.

 

„SDP Cafe – podaj dalej…” to cykl rozmów przygotowanych przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, których bohaterami są dziennikarze-twórcy kultury. Formuła zakłada, że w następnych odcinkach gość może wystąpić w roli gospodarza i zaprosić na rozmowę kolejną osobę. Więcej informacji o projekcie TUTAJ.

 

Partnerzy:

Fundacja Kulturalna Polska, Fundacja Solidarności Dziennikarskiej

 

Patroni medialni:

TV Republika, „Sieci”, wPolityce.pl, „Do Rzeczy”, Radio Wnet, „Kurier Wnet” waw4free.pl, „Informator Stolicy”, kulturalni.pl, „Bez Wierszówki”, „Forum Dziennikarzy”

 

Projekt „Dziennikarze-twórcy kultury” finansowany jest ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z Funduszy Promocji Kultury