Siedem kanałów tematycznych TVP do likwidacji

Według projektu Karty Powinności na lata 2025 – 2029, który likwidator Telewizji Polskiej Daniel Gorgosz przesłał do Krajowej Rady Radiofonii Telewizji, z oferty TVP ma zniknąć 7 kanałów tematycznych, m.in. TVP Historia, TVP Nauka i TVP Kobieta.

Obecna Karta Powinności telewizji publicznej obowiązuje do końca 2024 r. Teraz rozpoczął się proces ustalania nowego dokumentu na kolejne lata, który obejmuje m.in. konsultacje społeczne. Ostatecznie Kartę zaakceptować musi Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

W projekcie dokumentu, który likwidator Telewizji Polskiej Daniel Gorgosz, przesłał do przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego, zalazł się zapis proponujący „zmniejszenie liczby programów wyspecjalizowanych o siedem kanałów, poprzez konsolidację trzech z nich (Historia, Nauka, Dokument) w jeden program (TVP Wiedza), powstały z przekształcenia TVP Historia i uzupełnienia jego oferty o elementy dotychczasowych programów TVP Dokument i TVP Nauka, a także likwidację kolejnych pięciu programów: Kultura2, Historia2, ABC2, Kobieta, Alfa”.

Jako uzasadnienie podano trwającą w TVP restrukturyzację, „w ramach której celowe jest zaniechanie działalności nierentownej, a jednocześnie nieprzynoszącej znacznej wartości publicznej”.

Likwidator TVP powołuje się na niezadawalające wyniki oglądalności kanałów, które mają zniknąć z oferty telewizji publicznej.

„Program TVP Kobieta, który obejmuje szeroką ofertę dla widowni kobiecej, osiągnął  w 2023 r. udział 0,34%, a w 2022 r. – 0,32%. Wydaje się więc, że oferta dla kobiet może być w dostatecznym stopniu zapewniona na pozostałych antenach TVP oraz w usługach innych niż programy” – czytamy w projekcie Karty Powinności.

„Konsolidacja programów TVP Historia, TVP Dokument i TVP Nauka, uzasadniona jest także stosunkowo niskimi udziałami tych programów, tj. Dokument – 0,22% w 2023 r., Nauka – O,17% w 2023 r„ Jednocześnie widać, że udział programu TVP Historia, który jest wyższy, zmniejsza się (0,63% w 2022 r.; 0,52% w 2023 r.; 0,47% – 01-04.2024 r.). co może wynikać w części z ‘konkurencji’ Dokumentu i Nauki. W tej sytuacji proponuje się skonsolidowanie tych trzech programów wyspecjalizowanych w ramach programu TVP Wiedza. powstałego z przekształcenia TVP Historia, przy uzupełnieniu jego oferty o elementy z dotychczasowych programów TVP Dokument i TVP Nauka” – napisano w dokumencie.

opr. jka, źródło: KRRiT

Uchwała Zarządu Wielkopolskiego Oddziału SDP w obronie zwalnianych z pracy dziennikarzy

Zarząd Wielkopolskiego Oddziału SDP  wspiera działania Związku Zawodowego Pracowników Radia Poznań w obronie zwalnianych z pracy dziennikarzy  ze względu na przynależność do ich organizacji związkowej i za przekonania polityczne, co wyraża się m.in.  zwolnieniami z pracy  red. Piotra Tomczyka, Bartosza Garczyńskiego, Arkadiusza Kozłowskiego, Krystyny Różańskiej-Gorgolewskiej, Michała Sobkowiaka, Sławomira Zasadzkiego, Romana Wawrzyniaka, a także Przemysława Stochaja oraz  Aleksandry Fedorskiej.

Podane przez „likwidatora” powody wypowiedzeń umów o pracę są niekonkretne, uznaniowe i nieprawdziwe. Służą jedynie temu, by nie wypłacać pracownikom należnych odszkodowań za zwolnienie, jakie obowiązują w przypadku likwidacji spółki.  Zwolnienia dotyczą, poza jedną osobą, członków  Związku Zawodowego Pracowników Radia Poznań . W uzasadnienie wypowiedzenia umowy o pracę jednego z dziennikarzy wpisano jako powód to iż rzekomo „wspiera prawą stronę” , co jest  dyskryminacją ze względu na poglądy.

W innych wypowiedzeniach umów o pracę jako ich powód podawana jest „likwidacja spółki”, choć wszystkie okoliczności funkcjonowania Radia Poznań pokazują, że jest to działanie pozorne, którego celem jest jedynie bezprawne przejęcie funkcji zarządczych w tej spółce. Zwracamy uwagę, iż na miejsce zwalnianych pracowników zatrudniani są następni, zmienia się ramówkę programu,  wynajmuje billboardy i prowadzi promocję oraz autopromocję na antenie rzekomo „likwidowanej” rozgłośni.

Dlatego apelujemy o zaprzestanie działań dyskryminujących członków  Związku Zawodowego Pracowników Radia Poznań, wstrzymanie dalszych zwolnień w ramach prześladowań za poglądy oraz o natychmiastowe wycofanie się z wadliwych prawnie wypowiedzeń o pracę i przywrócenie wszystkich wspomnianych pracowników na ich stanowiska, z uwzględnieniem przywrócenia audycji i programów które prowadzili. W sytuacji, w której pracownik nie chce podjąć na nowo współpracy z  „likwidatorem” bo stracił do niego zaufanie, jako do swojego pracodawcy – redaktora naczelnego, apelujemy o  wypłacenie odszkodowań, zaspokajających słuszne roszczenia dziennikarzy oraz o przywrócenie wycofanych z ramówki, z powodów politycznych, audycji  i programów radiowych.

 

REPORTERZY BEZ GRANIC. PRZYZWOITOŚCI!!! Niszczenie mediów publicznych polepszyło sytuację Polski w rankingu RBG

Ach, jako dobrze, że jest lewicowa organizacja Reporterzy bez Granic. Mamy bowiem do czynienia z sytuacją, w której Polska awansowała w rankingu wolności słowa, ale cztery miesięce temu rząd rozpoczął niszczenie mediów publicznych w naszym kraju. Teraz trwa proces likwidacji, z pracy zwalnia się setki osób, ale RBG opublikowało zestawienie, z którego wynika, że Polska awansowała o 10. miejsc.

Przez dżunglę idzie dwóch dziennikarzy. Jeden pyta drugiego:

– Dlaczego wleczesz się na końcu? 

– Dzikie zwierzęta atakują tych na początku, ostatnich rozszarpują tylko Reporterzy bez Granic.

  1. Rankingi RBG od lat są niewiarygodne;
  2. Nawet międzynarodowe organizacje dziennikarskie nic sobie nie robią z „rewelacji”Reporterów Bez Granic na temat rzekomej pozycji jakiegoś kraju;
  3. Miejsce w rankingu zależy od tego, czy w danym kraju rządzi lewica – dobrze, czy prawica – źle.
  4. Kiedy nie działa pkt. 3 działa „zdroworozsądkowy” układ RBG, czym lepsze notowania w obecnym rządze UE, czyli w KE, tym lepiej.
  5. Nie daj Boże, jeśli jakiś kraj próbuje reformować media, wówczas spada tak nisko, że przed nim są takie kraje, o których nawet Reportezy Bez Granic nie mają pojęcia.
  6. Jeśli jakiś kraj ma wątpliwości, co do pozycji w rankingu, natychmiast spada jeszcze niżej.
  7. Zdrowy rozsądek jest elementem pogarszającym ocenę RBG.

Kiedy rządził zły PiS Polska była 57. miejscu rankingu RBG a teraz podczas rządów uśmiechniętego rządu PO i przystawek jest tak dobrze, że jest na 47. miejscu. Manipulacja level hard, ale ekipa Tuska i neomediów zadowolona.

Więcej o wątpliwym rankingu:

Protest CMWP SDP przeciwko wykorzystywaniu nierzetelnych raportów organizacji „Reporterzy bez Granic” przez ministra spraw zagranicznych

 

Majowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP. Gościem Joanna Siedlecka

„Jaśnie Pan Gombrowicz z Małoszyc” tak brzmi temat majowego spotkania Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie  się w środę, 8 maja 2024 r., o godz. 18.00, w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie. Gościem będzie znana pisarka, autorka kilku bestselerów Joanna Siedlecka.

Serdecznie zapraszam!

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP


Joanna Siedlecka – reportażystka, autorka wielu głośnych biografii, nazywana „Panią od biografii”. Absolwentka Wydziału Psychologii i Pedagogiki UW i Wydziału Dziennikarstwa. Debiutowała w latach siedemdziesiątych w tygodnika studenckim „itd.”, w którym rozpoczęła dziennikarską drogę, później pracowała w tygodniku „Kultura”, gdzie po negatywnej weryfikacji 13 grudnia 1981 r. poświęciła się pisaniu książek. Wykładała też w Wyższej Szkole Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza, wychowała wielu zdolnych dziennikarek.

Jest autorką zbiorów reportaży: Stypa (1981), Poprawiny (1984), Parszywa sytuacja (1984), Jaworowe dzieci (1988), poczytnych biografii: Jaśnie-panicz (1987, o Gombrowiczu), Mahatma Witkac (1992, o Witkacym), Czarny Ptasior (1993, o Jerzym Kosińskim, przełożony na j. angieski i czeski), Wypominki (1996, zbiór wspomnień o zapomnianych polskich pisarzach, jak np. Jerzy Krzysztoń, Malgorzata Hillar, Sytanisław Rembek), Wypominków ciąg dalszy (1999), Pan od poezji (2002, o Zbigniewie Herbercie) oraz odkrywczych, pogłębionych badaniamiw IPN, książek o inwigilacji środowiska literatackiego przez bezpiekę: Obława. Losy pisrzy represjonowanych (2005),  Kryptonim „Liryka”. Bezpieka wobec literatów (2008), Biografie odtajnione (2015).

Okazała się też niezłą felietonistką – obecnie współpracuje z tygodnikiem „Do Rzeczy”, gdzie pisuje stałe, cieszące się dużą popularnością felietony o polskich literatach. Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

Jest laureatką wielu nagród: Klubu Publicystyki Polityczno-Społecznej SDP (1980), Warszawskiej Premiery Literackiej (za „Jaśnie Panicza” i „Pana od Poezji”), redakcji „Życia Literackiego” (1987), Nagrody im. Ksawerego Pruszyńskiego (1976), Nagrody im. Leszka Proroka (2000). Otrzymała też Nagrodę Specjalną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2007), Nagrodę Literacką im. Józefa Mackiewicza (2016), Nagrodę Mediów Publicznych w kategorii „Słowo” (2021), wyróżnienie specjalnym Giganci Kultury (2023). W 2003 r. była też nominowana do Nagrody Literackiej Nike.

Do lektury jej książek przyznawał się sam Czesław Miłosz, który wyznał:

„Czytam Siedlecką z wielkim zainteresowaniem, bo ona tam, w „Panu od poezji” opisuje środowisko polonistyki warszawskiej w latach pięćdziesiątych…[…] To jest ważne świadectwo, bo nie mamy za wiele wspomnień o tamtych czasach”.

(Agnieszka Kosińska, Miłosz w Krakowie, Znak, Kraków 2015)

Szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zlecił windykację kary nałożonej na Radio ZET

Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski polecił windykację od spółki Eurozet, do której należy Radio ZET, niezapłaconej kary w wysokości 476 tys. zł nałożonej przez Radę za przekaz dezinformacyjny.  

„Z powodu nieuiszczenia, pomimo upomnienia, przez spółkę Eurozet Radio kary pieniężnej w wysokości 476 000 zł poleciłem windykację od dłużnika należności niepodatkowych dla Skarbu Państwa. Kara została wymierzona za propagowanie w roku 2022 oczywistej dezinformacji, jakoby polskie służby utraciły zaufanie służb USA i dlatego Amerykanie przemycali bez wiedzy polskich służb przez terytorium Polski prezydenta Zelenskiego w jego podróży do Stanów Zjednoczonych”  – napisał przewodniczący KRRiT Maciej Świrski w serwisie X.

Sprawa dotyczy informacji podanej w grudniu 2022 roku przez reportera Radia ZET Mariusza Gierszewskiego, który miał ustalić, że amerykańskie Secret Service przewożąc przez Polskę Wołodymyra Zełenskiego w czasie jego podróży do Stanów Zjednoczonych nie zwróciło się o pomoc do naszych służb i policji.

Kara na Eurozet w wysokości 476 tys. zł została nałożona w sierpniu 2023 roku. KRRiT poinformowała wówczas, że przewodniczący Maciej Świrski, po przeprowadzeniu postępowania wszczętego z urzędu, stwierdził naruszenie przez spółkę Eurozet art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji poprzez emisję przekazów sprzecznych z prawem, z polską racją stanu i poglądów sprzecznych z dobrem społecznym tj. przekazów dezinformujących opinię publiczną w sprawie okoliczności przejazdu prezydenta Ukrainy przez terytorium Polski, wyemitowanych w programie Radia ZET.

Na początku kwietnia 2024 roku szef KRRiT skierował do windykacji karę w wysokości 550 tys. zł jaką TVN miał zapłacić za emisję reportażu „Bielmo. Franciszkańska 3”. 16 kwietnia Rada poinformowała na swojej stronie internetowej, że kwota ta została wyegzekwowana przez Urząd Skarbowy.

opr. jka, źródła: X, KRRiT

 

 

 

Najczęściej cytowane media w lutym 2024 roku

Na informacje podawane przez TVN24, Wirtualną Polską i „Gazetę Wyborczą” najczęściej powoływały się inne media w lutym 2024 roku – wynika z najnowszego rankingu „Najbardziej opiniotwórcze media w Polsce” przygotowywanego cyklicznie przez Instytut Monitorowania Mediów (IMM).

Na informacje podawane przez TVN24 powoływano się w lutym 2024 roku 3779 razy, portal Wirtualna Polska cytowany był 3661, a „Gazeta Wyborcza” – 3585 razy.

W kategorii tytułów prasowych „Gazeta Wyborcza” wyprzedziła „Rzeczpospolitą” (3542 odniesienia) i „Fakt” (2133 wzmianek).

Wśród stacji telewizyjnych za TVN24 znalazły się Polsat News (2531 cytowań) oraz TVP Info (1486 odniesień).

Za najbardziej opiniotwórczą stację radiową uznano RMF FM (2799 cytowań). Stacja ta wyprzedziła Radio ZET (2328 odniesień) i Program 1 Polskiego Radia (1106 wzmianek).

W kategorii mediów internetowych, oprócz Wirtualnej Polski, na podium znalazły się portale Onet.pl (3151 cytowań) oraz Interia.pl (2140 cytowań). Wysoką, czwartą pozycję zajął youtubowy Kanał Zero, który rozpoczął działalność z początkiem lutego. Na informacje podawane przez to medium powoływano się 1442 razy.

opr. jka, źródło: Instytut Monitorowania Mediów (IMM)

Tomasz Sekielski nie będzie już redaktorem naczelnym „Newsweeka”

Tomasz Sekielski, redaktor naczelny „Newsweeka” podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska. Od maja 2024 r. p.o. redaktora naczelnego będzie Michał Szadkowski, dotychczasowy zastępca szefa redakcji.

„Z powodów osobistych nie będę mógł poświęcić się odpowiedzialnej roli redaktora naczelnego ‘Newsweeka’” – tłumaczy Tomasz Sekielski, cytowany w komunikacie prasowym. Ringier Axel Springer Polska poinformował, że pozostanie on w firmie, będzie realizował projekty specjalne oraz prowadził podcast „Naczelni”.

Tomasz Sekielski redaktorem naczelnym „Newsweeka” został w czerwca 2022 r., kiedy to zastąpił na tym stanowisku Tomasz Lisa.

Rekrutacja na szefa redakcji „Newsweeka” ma ruszyć z początkiem maja. Do czasu powołania nowego redaktora naczelnego jego obowiązki będzie pełnił Michał Szadkowski, dotychczasowy zastępca redaktora naczelnego. Na stanowisku zastępcy pozostaje także Dariusz Ćwiklak.

Michał Szadkowski karierę zawodową zaczynał w „Gazecie Wyborczej”, gdzie był dziennikarzem, redaktorem działu oraz wydawcą serwisu Wyborcza.pl. Z  „Newsweekiem” związany jest od 2019 r., był wydawcą, szefem wydawców, a w lipcu 2022 r. został zastępcą redaktora naczelnego.

opr. jka, źródło: RASP

 

Przeciwko SLAPP, niszczeniu polskich mediów publicznych i cenzurze – obrady ZG SDP z udziałem szefowej EFJ

W czwartkowym posiedzeniu Zarządu Głównego SDP wzięła udział przewodnicząca European Federation of Journalists (EFJ), chorwacka dziennikarka Maja Sever (na zdjęciu pomiędzy Jolantą Hajdasz, wiceprezesem SDP a Krzysztofem Skowrońskim, prezesem SDP). Rozmowy dotyczyły m.in. procesów SLAPP, które mają charakter represywny i mają utrudnić pracę a niekiedy i życie dziennikarzom piszącym krytycznie, na przykład o samorządach ale także o najważniejszych dla kraju sprawach.

Szefowa EJF nie musiała nas przekonywać jak ważne jest przeciwstawianie się procesom SLAPP (ang. Stategic Lawsuit Against Public Participation). Pozwy przeciwko tak zwanej partycypacji społeczeniej stanowią – jak podkreśliła Maja Sever – poważny problem w Europie.

W naszej polskiej rzeczywistości dziennikarskiej ma to wyraz w pozywaniu polskich dziennikarzy z art 212. Kodeksu Karnego. Kiedyś było to zniesławienie, ale ze względu na postępowanie, kiedy mamy do czynienia z opublikowaniem ustaleń faktycznych dziennikarza w mediach z artykułu 212 robi nam się paragraf 22.

Wszyscy wiemy, jak boleśnie są doświadczani są dziennikarze pozywani z tego artykułu jeszcze przez orzeczeniem ewentualnej winy. W praktyce w większości takich postępowań mamy do czynienia z „zabezpieczeniem” praw pozywającego najczęściej poprzez wyłączenie jawności postępowania. To oznacza, że o procesie dziennikarza nie mogą mówić… sami dziennikarze. Zdaniem dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP i wiceszefowej SDP dr Jolanty Hajdasz problem art. 212, czyli polskiej odmniany SLAPP, narasta. Podobne zaniepokojenie wyraziła przewodnicząca EFJ Maja Sewer.

W rozmowie z członkami zarządu SDP i prezesem Krzysztofem Skowrońskim podczas czwartkowego posiedzenia przedstawicielka EFJ została poinformowana, że SDP wraz z innymi organizacjami dziennikarskimi w Polsce i Europie będzie działało na rzecz likwidacji patologii prawnej w postaci SLAPP.

Maja Sever obiecała także przyjrzeć się stanowi mediów w Polsce po przejęcia mediów publicznych przez  koalicję rządzącą w grudniu 2023 r.

Naszym zdaniem, zdaniem SDP wyrażanym wielokrotnie w licznych oświadczeniach i stanowiskach, 4 miesiące temu doszło do bezprawnego zawłaszczenia mediów publicznych poprzez siłowe, bezprawne próby a potem likwidacji oraz do skandalicznych decyzji skutkujących zwolnieniem wielu dziennikarzy. SDP uznała to za przykład bezprecedensowego, całkowicie niezgodnego z prawami Polski i Unii Europejskiej niszczenia mediów w Polsce, m.in Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej.

Poniżej treść niektórych oświadczeń SDP z początku br.:

 

Także media konserwatywne – w naszej, SDP, opinii – są zwalczane przez rządzącą od 13 grudnia 2023 r. koalicję chociażby poprzez utrudnianie pracy m.in. dziennikarzom TV Republika, wPolityce, Gazety Polskiej, Do Rzeczy, Radia Wnet i lokalnym portalom oraz wielu innym mediom.

Sever obiecała, że wnioski ze spotkania z SDP przedstawi władzom EFJ i zachęcała nas do dalszej walki ze SLAPP i o niezależność mediów, likwidację cenzury narzucanej przez pracodawców medialnych oraz o prawa dziennikarskie.

red/ re

 

Program „19.30” TVP pod lupą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

KRRiT przeprowadziła monitoring sztandarowego programu informacyjnego Telewizji Polskiej „19.30”. Zauważono m.in. unikanie informacji niewygodnych dla koalicji rządzącej, błędy merytoryczne i wpadki techniczne.  

Monitoringiem objęto wydania serwisu informacyjnego TVP „19.30” w okresie od 21 grudnia 2023 r. do 31 marca 2024 r., porównując kontekstowo z zawartością „Faktów” TVN, „Wydarzeń” Polsatu i programu „Dzisiaj” TV Republika.

Na wstępie raportu z badania KRRiT przypomina, że 20 grudnia 2023 roku wyłączono sygnał programów informacyjnych Telewizji Polskiej. Było to wydarzenia bez precedensu w historii demokratycznej Polski. Na powrót większości programów (TVP Info, „Teleexpress”, „Panorama”, „Wiadomości” o 8:00,12: i 15:00) widzowie musieli czekać aż kilka tygodni.

Nadawanie głównego serwisu informacyjnego TVP, pod zmienioną nazwą „19.30”, przywrócono 21 grudnia 2023 r. Jak zapewniał prowadzący program Marek Czyż miała być „czysta woda bez propagandowej zupy”, zapewniano o  bezstronności i profesjonalizmie nowego programu. Szybko jednak rzeczywistość zweryfikowała te deklaracje. KRRiT przypomina np. o opublikowanym w lutym 2024 roku raporcie Stowarzyszenia Demagog, którego eksperci przeanalizowali styczniowe wydania „19.30” i porównali je z „Faktami” TVN oraz „Wydarzeniami” Polsatu. Raport wykazał m.in. krytykę prezydenta RP Andrzeja Dudy oraz pomijanie informacji niekorzystnych dla rządu Donalda Tuska (pisaliśmy o tym TUTAJ).

KRRiT stwierdza, że także widzowie krytycznie oceniają nowy program informacyjny Telewizji Polskiej, na co wskazywać mają słabe wyniki oglądalności „19.30”.

„Wg danych AGB Nielsen Media Research w styczniu 2024 r. serwis ‘19.30’ miał niemal osiemset tysięcy widzów mniej niż ‘Wiadomości’ w styczniu 2023 r., w lutym i marcu było to ok. 950 tysięcy widzów mniej niż ‘Wiadomości’ w porównywalnym okresie” – czytamy w raporcie KRRiT.

W dalszej części dokumentu opisano szczegółowo wnioski z monitoringu. I tak na przykład, w grudniu 2023 roku w serwisie „19.30” – w przeciwieństwie do wydań „Faktów” TVN, a w szczególności „Wydarzeń” Polsatu i „Dzisiaj” TV Republika) – nie relacjonowano przejęcia mediów publicznych przez ministerstwo kultury, pomijano protesty przed budynkiem TVP na pl. Powstańców Warszawy, nie zamieszczano wypowiedzi (np. konstytucjonalistów), publicznych oświadczeń (np. stanowiska Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, KRRiT) i innego typu informacji pojawiających się w debacie publicznej krytykujących sposób „przejęcia” mediów publicznych przez nowe władze.

W stycznia 2024 r. jednym z głównych tematów w przestrzeni publicznej był spór o odebranie politykom PiS Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi mandatów poselskich, a następnie ich aresztowanie przez policję, osadzenie w areszcie i ułaskawienie przez Prezydenta RP.

„Należy zauważyć, że w wydaniu z 8 stycznia 2024 r. serwis ‘19.30’ podobnie jak ‘Fakty’ TVN, ‘Wydarzenia’ Polsatu oraz ‘Dzisiaj’ TV Republika informował o wydaniu przez sąd nakazu aresztowania polityków PiS, ale – w przeciwieństwie do pozostałych audycji – serwis ‘19.30’ nie przedstawił stanowiska m.in. Kancelarii Prezydenta RP w tej sprawie ani innych opinii kwestionujących lub poddających w wątpliwość decyzję sądu. Dwa dni później, gdy wszystkie serwisy informowały o zatrzymaniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w Pałacu Prezydenckim, w ‘19.30’ nie poruszono wątku autobusu miejskiego, który (zdaniem opozycji możliwie celowo) blokował wyjazd z Belwederu kolumny prezydenckiej, choć odniosły się do niego zarówno ‘Wydarzenia’ (w drugim materiale w serwisie), ‘Fakty’ (ostatni materiał w serwisie pod hasłem ‘spisek autobusowy’) oraz ‘Dzisiaj’ (materiał pod hasłem ‘przypadkowy zbieg niefortunnych zdarzeń’)” – czytamy w raporcie KRRiT.

W lutym natomiast Rada zauważyła, że w wydaniach serwisu „19.30” „nie odnotowano żadnego materiału, który dotyczyłyby przemówienia Ministra Spraw Zagranicznych RP Radosława Sikorskiego podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wystąpienie Radosława Sikorskiego miało miejsce 23 lutego br. i odnosiło się bezpośrednio do kłamstw i manipulacji wygłoszonych na forum RB ONZ przez ambasadora Rosji przy ONZ Wasilija Nebenzię na temat odpowiedzialności USA, NATO i Ukrainy za rozpętanie wojny z Rosją”.

W marcu zaś główny serwis informacyjny TVP pominął np. temat dziennikarskiego śledztwa Wirtualnej Polski o tym, że złożone do sądu przez prokurator Ewę Wrzosek wnioski blokujące działania Prawa i Sprawiedliwości w sprawie mediów publicznych powstały poza siedzibą prokuratury i we współpracy z jedną z międzynarodowych kancelarii prawnych.

KRRiT zauważyła w swoim raporcie również, że stosunkowo często, zwłaszcza na tle innych polityków szczebla samorządowego, pojawiał się w materiałach serwisu „19.30” prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Był on obecny zarówno w relacjach z przebiegu kampanii samorządowej (nie tylko jako kandydat na prezydenta stolicy, ale także lider KO zagrzewający innych do walki o zwycięstwo), jak również w materiałach niezwiązanych z wyborami.

Na koniec raportu Rada wytknęła przygotowującym program „19.30” wpadki techniczne, np. na grafice, która pojawiła się w wydaniu serwisu z 31 stycznia Papuę Nową Gwineę podpisano jako „Papułę Nową Gwineę”. 3 lutego materiał o brutalnym zamordowaniu transpłciowej nastolatki w Wielkiej Brytanii, zilustrowany był m.in. infografiką z danymi o wzroście przestępstw dokonanych na osobach transpłciowych. Wykres słupkowy sugerował, że wzrost tego rodzaju przestępstw jest o wiele większy niż wskazywałyby na to dane liczbowe. W infografice wyemitowanej 4 lutego hiszpańskie miasto Oviedo zostało określone jako „Ovideo”. Taki sam błąd popełniła reporterka komentująca materiał z offu.

Cały raport z monitoringu dostępny jest na stronie KRRiT TUTAJ.

opr. jka, źródło: KRRiT

 

W Klubie Historycznym SDP o życiu w niemieckich obozach koncentracyjnych

Serdecznie zapraszam 25 kwietnia br. o godzinie 18.00 do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie przy ul. Foksal 3/5 na niezwykłe spotkanie, które będzie swoistym hołdem oddanym więźniom niemieckich obozów koncentracyjnych.

Dowiemy się, jak walczyli o zachowanie swego człowieczeństwa w tych nieludzkich warunkach: poprzez modlitwy, potajemne nabożeństwa oraz twórczość artystyczną. Okazuje się, że w Auschwitz, Dachau, Mauthausen-Gusen czy Ravensbruck pisano poezję, rysowano, malowano, rzeźbiono, rodziła się także muzyka i sztuki teatralne! Pozwalało to zachować godność i było symboliczną ucieczką od koszmarnego miejsca, w którym przyszło im żyć. A więźniom groziły za to najsurowsze kary – nawet utrata życia.

O tych niezwykłych wydarzeniach opowie wybitna znawczyni tematu, historyk, dr nauk humanistycznych Anna Jagodzińska. Autorka wielu artykułów i publikacji naukowych o tematyce obozowej, współautorka słuchowisk i konsultantka historyczna filmów m.in. „Dachau” i „ Krzyż ponad swastyką”. Prelekcji towarzyszyć będzie pokaz filmowy.

Hanna Budzisz, szefowa Klubu Historycznego SDP

Zdjęcie z tragedii w Gazie wygrało w konkursie World Press Photo

Fotografia Mohammeda Salema z agencji Reuters, przedstawiająca palestyńską kobietę obejmującą martwe ciało swojej małej siostrzenicy, zdobyła tytuł Zdjęcia Roku w konkursie World Press Photo 2024.

Zdjęcie Roku zostało wybrane spośród 61062 prac nadesłanych od 3851 fotografów ze 130 krajów. Zwycięska fotografia Palestyńczyka Mohammeda Salema pokazuje 36-letnią Inas Abu Maamar, trzymającą ciało swojej pięcioletniej siostrzenicy Saly, która zginęła razem z matką i siostrą, gdy izraelska rakieta uderzyła w ich dom, w Khan Younis w Gazie.

Jury WPP podkreśliło, że zdjęcie zostało skomponowane z troską i szacunkiem, oferując jednocześnie metaforyczny i dosłowny wgląd w niewyobrażalną stratę.

W kategorii Reportaż Roku World Press Photo wygrał Lee-Ann Olwage z RPA za zdjęcia pokazujące osoby dotknięte demencją na Madagaskarze. Brak świadomości społecznej dotyczącej tego schorzenia sprawia, że ludzie ci są tam często stygmatyzowani.

Nagrodą za Długoletni Projekt World Press Photo wyróżniony został Alejandro Cegarra z Wenezueli, który w swoich pracach pokazał zmiany w polityce migracyjnej Meksyku.

Nagroda World Press Photo Open Format przypadła Julii Kochetovej z Ukrainy za przedstawienie w oryginalny sposób codzienności kraju dotkniętego rosyjską agresją. Fotografka stworzył stronę internetową, która łączy fotoreportaż z osobistym stylem dokumentalnym pamiętnika.

Wszystkie nagrodzone prace można obejrzeć na stronie World Press Photo TUTAJ.

opr. jka, źródło: worldpressphoto.org

Minister kultury zbojkotował zaproszenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bartłomiej Sienkiewicz nie skorzystał z zaproszenia, a tym samym z możliwości osobistego omówienia z Członkami KRRiT sposobów zażegnania kryzysu w mediach publicznych po jego decyzjach z grudnia 2023 r., dotyczących zmian zarządów i likwidacji mediów publicznych – poinformował przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski.

W komunikacie KRRiT, podpisanym przez jej przewodniczącego, poinformowano, że w środę, 17 kwietnia, Rada spotkała się z likwidatorami Radia Dla Ciebie i Radia Poznań.

„Likwidator Radia dla Ciebie Emilia Benedykcińska poinformowała, że w marcu br. RDC otrzymało od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 1 mln 176 tys. złotych. Poinformowała także, że RDC nie składało wniosku o odrzucenie przez sąd depozytu pieniędzy z abonamentu, przekazanych przez KRRiT.

Likwidator Radia Poznań Piotr Michalak poinformował, że Radio Poznań otrzymało w marcu od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 1 mln 368 tys. zł. Poinformował także, że zwrócił się do sądu po odbiór środków przekazanych przez KRRiT do depozytu sądowego.

Obydwoje likwidatorzy podzielili podgląd Członków KRRiT, że plan likwidacji mediów publicznych w Polsce nie zostanie ostatecznie zrealizowany” – czytamy w komunikacie KRRiT.

Maciej Świrski podkreślił, że Rada „nadal oczekuje od ministra Sienkiewicza zastosowania się do wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 2016 r (K13/16) i z 2024 (K29/23).” W tym ostatnim TK orzekł, że stosowanie przepisów Kodeksu spółek handlowych o rozwiązaniu i likwidacji spółki akcyjnej, do jednostek publicznej radiofonii i telewizji jest niezgodne z Konstytucją.

opr. jka, źródło: KRRiT