Przedłużony termin przyjmowania prac do Konkursu Nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich 2023

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyzna nagrody za najlepsze prace w polskiej prasie, radiu, telewizji i Internecie, opublikowane lub wyemitowane w mediach w roku 2023. Konkurs ma charakter otwarty, mogą w nim uczestniczyć wszyscy dziennikarze, fotoreporterzy i fotografowie. Termin składania prac został przedłużony do 20 maja br. 

Nagrody i wyróżnienia przyznane będą w następujących kategoriach:

Główna Nagroda Wolności Słowa

za publikacje w obronie demokracji i praworządności, demaskujących nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich, praw człowieka

Nagroda Watergate

za dziennikarstwo śledcze

Nagroda im. Kazimierza Dziewanowskiego

za publikacje o problemach i wydarzeniach na świecie

Nagroda im. Macieja Łukasiewicza

za publikacje na temat współczesnej cywilizacji i kultury oraz popularyzację wiedzy

Nagroda im. Janusza Kurtyki

za publikacje o tematyce historycznej

Nagroda im. Eugeniusza Kwiatkowskiego

za dziennikarstwo ekonomiczne

Nagroda im. Stefana Żeromskiego

za publikacje o tematyce społecznej

Nagroda im. Erazma Ciołka

za fotografię społecznie zaangażowaną

Nagroda dla dziennikarzy do 35. roku życia

za publikacje uwzględniające tematykę gospodarki i ekonomii, w szczególności – innowacyjności i nowych technologii

publikacje tekstowe (prasa lub Internet), audio (podcast lub audycja radiowa), wideo (podcast lub forma telewizyjna)

Oceniając nadesłane publikacje, Jury konkursu o Nagrody SDP 2023 będzie brało pod uwagę następujące kryteria: oryginalność  i nowatorstwo prac,  śmiałość w podejmowaniu tematów trudnych i kontrowersyjnych, atrakcyjność formalna przekazu i jego komunikatywność, walory dydaktyczne i estetyczne, rzetelność – zwłaszcza przy oddzielaniu informacji od opinii i komentarzy –  podkreślenie, co jest własną oceną, a co cytatem, wiarygodność, udokumentowanie źródeł i weryfikacja podanych treści, zachowanie proporcji i kontekstu sprawy.

Nagradzane będą przede wszystkim prace autorskie – indywidualne lub zespołowe, ale nagroda może być przyznana również redakcji/rozgłośni.

Laureatów kategorii publicystycznych wybierze Jury Główne Nagród SDP, natomiast nagrody za zdjęcia i fotoreportaże przyzna odrębny skład jurorów – ekspertów fotografii prasowej.

Jury Główne opierać się będzie na rekomendacjach Jury Selekcyjnego, które dokona przeglądu i oceny wszystkich nadesłanych prac. Rekomendacje Jury Selekcyjnego nie są wiążące dla Jury Głównego. Członkowie Jury Głównego mają prawo zgłosić do konkursu prace nie nadesłane przez autorów lub redakcje.

Ocena prac zgłoszonych do nagród fotograficznych również będzie przebiegać dwuetapowo: selekcji dokona zespół jurorów powołany przez Klub Fotografii Prasowej SDP, laureatów wybierze Jury Główne nagrody fotograficznej.

Szczegółowe informacje o konkursie zawarte są w regulaminie TUTAJ.

Karta zgłoszenia POBIERZ TUTAJ

Instrukcja przesyłania prac POBIERZ TUTAJ

Laureatów Nagród SDP 2023 poznamy podczas uroczystej gali wręczenia nagród w czerwcu br., na którą zapraszamy do Domu Dziennikarza w Warszawie.

Komunikaty dotyczące przebiegu konkursu podawane będą na bieżąco na portalu www.sdp.pl

bd

Odeszła MARIA DŁUŻEWSKA. W swojej twórczości upamiętniała ofiary tragedii smoleńskiej

W wieku 72 lat zmarła Maria (Majka) Dłużewska – dziennikarka, publicystka, scenarzystka, wybitna dokumentalistka, związana z opozycją niepodległościową. Autorka wielu filmów dokumentalnych i książek poświęconych tragedii smoleńskiej.

O śmierci Dłużewskiej poinformowały media i Jej przyjaciele oraz znajomi. W serwisie X o odejściu reportażystki napisał pisarz i dziennikarz Tomasz Łysiak:

„Zmarła Maja Dłużewska. Wspaniała dokumentalistka, Artystka, Człowiek o Wielkim Sercu i Talencie. Olbrzymia strata… Żegnaj Maju! R.I.P.”

 

Maria Dłużewska urodziła się 26 września 1951 roku w Kielcach. Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Jako aktorka grała w teatrach w Koszalinie, Gdyni i Warszawie.

Działała w NSZZ „Solidarność”. Współorganizowała Msze za Ojczyznę i Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej. Prowadziła Teatr Poniedziałkowy w Ursusie. Kolportowała podziemne wydawnictwa. Była redaktorem i autorką tekstów Radia Solidarność. Od 1984 do 1988 działała w Solidarności Walczącej.

Po 1989 roku pracowała jako dziennikarka w tygodniku „Spotkania” i „Tygodniku Solidarność”. Od 1993 roku zajęła się tworzeniem filmów dokumentalnych.

Po tragedii w Smoleńsku w 2010 roku zaczęła realizować filmy i pisać książki dotyczące tego wydarzenia. W „Mgle” (film i książka) skupiła się na pokazaniu samej katastrofy, w „Pogardzie” pokazała tragedię przeżywaną przez rodziny ofiar. „Córka” poświęcona była córce pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, Marcie, „Testament”  opowiadał o dzieciach pięciu ofiar katastrofy. Bohaterami filmu i książki „Polacy” byli czterej naukowcy badający przyczyny katastrofy. Film i książka „Dama” upamiętniały postać Pierwszej Damy, Mari Kaczyńskiej..

11 kwietnia 2022 r. Maria Dłużewska udzieliła wywiadu portalowi sdp.pl:

Gigantyczny wzrost oglądalności serwisu informacyjnego Telewizji Republika

Aż o 3077 proc. wzrosła w kwietniu 2024 roku oglądalność programu „Dzisiaj” emitowanego w TV Republika w porównaniu do tego samego miesiąca w ubiegłym roku. Duży odpływ widzów odnotowały serwisy informacyjne Telewizji Polskiej.  

Z danych Nielsen Audience Measurement, podanych przez serwis Wirtualnemedia.pl, wynika, że największą oglądalnością cieszą się „Fakty”. Program ten w TVN i TVN24 BiS w kwietniu 2024 roku oglądało średnio 2,29 mln widzów. W porównaniu do analogicznego miesiąca rok wcześniej serwis stracił 3,69 proc. widzów, czyli 88 tys. oglądających.

Aż o 35,76 proc. (823 tys. widzów mniej) pogorszył się wynik flagowego serwisu informacyjnego Telewizji Polskiej „19.30”, w porównaniu do nadawanych w kwietniu ub.r. „Wiadomości”.  W minionym miesiącu „19.30”  w TVP1, TVP Info i TVP oglądało średnio 1,48 mln osób.

Widownia „Wydarzeń” Polsatu, emitowanych też w Polsat News i na kanale Wydarzenia 24, wyniosła 1,4 mln osób i była niższa o 11,74 proc. (ubyło 186 tys. widzów).

Oglądalność „Teleexpressu” w Jedynce, TVP Info i TVP Polonia w ciągu roku zmniejszyła się o 31,71 proc., czyli o 610 tys. widzów i w kwietniu 2024 roku wyniosła 1,31 mln osób.

Największy spadek w zestawieniu zanotowała „Panorama” emitowana już tylko w TVP2. Oglądalność tego programu zmniejszyła się aż o 65,04 proc. i wyniosła 438 tys. widzów

Największym wzrostem może pochwalić się serwis informacyjny Telewizji Republika „Dzisiaj”. W kwietniu 2024 roku oglądało go 371 tys. widzów. Program ten poprawił swój wynik aż o 3077 proc., czyli 360 tys. osób, w porównaniu do tego samego miesiąca ubiegłego roku.

opr. jka, źródło: Wirtualnemedia.pl

Krzysztof Ziemiec uruchomił swój kanał na YouTubie

„Otwarta Konserwa” – tak nazywa się nowy kanał na YouTubie, który uruchomił były wieloletni dziennikarz Telewizji Polskiej Krzysztof Ziemiec. W publikowanych tam programach mają się pojawiać rozmowy o ważnych sprawach: polityce, społeczeństwie, sprawach międzynarodowych, kulturze.

Jak czytamy w opisie kanału „Otwarta Konserwa” tworzona będzie przez „kolektyw doświadczonych dziennikarzy, którym równie bliskie są konserwatywne poglądy jak też otwartość na dyskusję i inny punkt widzenia” . W programach mają się pojawić rozmowy o sprawach ważnych: polityce, społeczeństwie, sprawach międzynarodowych i kulturze.

„Nie będzie tematów tabu, nie będzie rozmów  ocenzurowanych, nie będzie rozmów na kolanach, z wazeliną. Będą tylko tematy ważne i ważni goście, ci którzy mają coś po prostu ciekawego do powiedzenia” – zapowiada Krzysztof Ziemiec w materiale promującym kanał opublikowanym w mediach społecznościowych.

W pierwszym programie, który pojawił się na nowym kanale, dziennikarz mówi m.in. czy warto było pracować w TVP.

opr. jka, źródła: X,YT

 

Siedem kanałów tematycznych TVP do likwidacji

Według projektu Karty Powinności na lata 2025 – 2029, który likwidator Telewizji Polskiej Daniel Gorgosz przesłał do Krajowej Rady Radiofonii Telewizji, z oferty TVP ma zniknąć 7 kanałów tematycznych, m.in. TVP Historia, TVP Nauka i TVP Kobieta.

Obecna Karta Powinności telewizji publicznej obowiązuje do końca 2024 r. Teraz rozpoczął się proces ustalania nowego dokumentu na kolejne lata, który obejmuje m.in. konsultacje społeczne. Ostatecznie Kartę zaakceptować musi Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

W projekcie dokumentu, który likwidator Telewizji Polskiej Daniel Gorgosz, przesłał do przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego, zalazł się zapis proponujący „zmniejszenie liczby programów wyspecjalizowanych o siedem kanałów, poprzez konsolidację trzech z nich (Historia, Nauka, Dokument) w jeden program (TVP Wiedza), powstały z przekształcenia TVP Historia i uzupełnienia jego oferty o elementy dotychczasowych programów TVP Dokument i TVP Nauka, a także likwidację kolejnych pięciu programów: Kultura2, Historia2, ABC2, Kobieta, Alfa”.

Jako uzasadnienie podano trwającą w TVP restrukturyzację, „w ramach której celowe jest zaniechanie działalności nierentownej, a jednocześnie nieprzynoszącej znacznej wartości publicznej”.

Likwidator TVP powołuje się na niezadawalające wyniki oglądalności kanałów, które mają zniknąć z oferty telewizji publicznej.

„Program TVP Kobieta, który obejmuje szeroką ofertę dla widowni kobiecej, osiągnął  w 2023 r. udział 0,34%, a w 2022 r. – 0,32%. Wydaje się więc, że oferta dla kobiet może być w dostatecznym stopniu zapewniona na pozostałych antenach TVP oraz w usługach innych niż programy” – czytamy w projekcie Karty Powinności.

„Konsolidacja programów TVP Historia, TVP Dokument i TVP Nauka, uzasadniona jest także stosunkowo niskimi udziałami tych programów, tj. Dokument – 0,22% w 2023 r., Nauka – O,17% w 2023 r„ Jednocześnie widać, że udział programu TVP Historia, który jest wyższy, zmniejsza się (0,63% w 2022 r.; 0,52% w 2023 r.; 0,47% – 01-04.2024 r.). co może wynikać w części z ‘konkurencji’ Dokumentu i Nauki. W tej sytuacji proponuje się skonsolidowanie tych trzech programów wyspecjalizowanych w ramach programu TVP Wiedza. powstałego z przekształcenia TVP Historia, przy uzupełnieniu jego oferty o elementy z dotychczasowych programów TVP Dokument i TVP Nauka” – napisano w dokumencie.

opr. jka, źródło: KRRiT

Uchwała Zarządu Wielkopolskiego Oddziału SDP w obronie zwalnianych z pracy dziennikarzy

Zarząd Wielkopolskiego Oddziału SDP  wspiera działania Związku Zawodowego Pracowników Radia Poznań w obronie zwalnianych z pracy dziennikarzy  ze względu na przynależność do ich organizacji związkowej i za przekonania polityczne, co wyraża się m.in.  zwolnieniami z pracy  red. Piotra Tomczyka, Bartosza Garczyńskiego, Arkadiusza Kozłowskiego, Krystyny Różańskiej-Gorgolewskiej, Michała Sobkowiaka, Sławomira Zasadzkiego, Romana Wawrzyniaka, a także Przemysława Stochaja oraz  Aleksandry Fedorskiej.

Podane przez „likwidatora” powody wypowiedzeń umów o pracę są niekonkretne, uznaniowe i nieprawdziwe. Służą jedynie temu, by nie wypłacać pracownikom należnych odszkodowań za zwolnienie, jakie obowiązują w przypadku likwidacji spółki.  Zwolnienia dotyczą, poza jedną osobą, członków  Związku Zawodowego Pracowników Radia Poznań . W uzasadnienie wypowiedzenia umowy o pracę jednego z dziennikarzy wpisano jako powód to iż rzekomo „wspiera prawą stronę” , co jest  dyskryminacją ze względu na poglądy.

W innych wypowiedzeniach umów o pracę jako ich powód podawana jest „likwidacja spółki”, choć wszystkie okoliczności funkcjonowania Radia Poznań pokazują, że jest to działanie pozorne, którego celem jest jedynie bezprawne przejęcie funkcji zarządczych w tej spółce. Zwracamy uwagę, iż na miejsce zwalnianych pracowników zatrudniani są następni, zmienia się ramówkę programu,  wynajmuje billboardy i prowadzi promocję oraz autopromocję na antenie rzekomo „likwidowanej” rozgłośni.

Dlatego apelujemy o zaprzestanie działań dyskryminujących członków  Związku Zawodowego Pracowników Radia Poznań, wstrzymanie dalszych zwolnień w ramach prześladowań za poglądy oraz o natychmiastowe wycofanie się z wadliwych prawnie wypowiedzeń o pracę i przywrócenie wszystkich wspomnianych pracowników na ich stanowiska, z uwzględnieniem przywrócenia audycji i programów które prowadzili. W sytuacji, w której pracownik nie chce podjąć na nowo współpracy z  „likwidatorem” bo stracił do niego zaufanie, jako do swojego pracodawcy – redaktora naczelnego, apelujemy o  wypłacenie odszkodowań, zaspokajających słuszne roszczenia dziennikarzy oraz o przywrócenie wycofanych z ramówki, z powodów politycznych, audycji  i programów radiowych.

 

REPORTERZY BEZ GRANIC. PRZYZWOITOŚCI!!! Niszczenie mediów publicznych polepszyło sytuację Polski w rankingu RBG

Ach, jako dobrze, że jest lewicowa organizacja Reporterzy bez Granic. Mamy bowiem do czynienia z sytuacją, w której Polska awansowała w rankingu wolności słowa, ale cztery miesięce temu rząd rozpoczął niszczenie mediów publicznych w naszym kraju. Teraz trwa proces likwidacji, z pracy zwalnia się setki osób, ale RBG opublikowało zestawienie, z którego wynika, że Polska awansowała o 10. miejsc.

Przez dżunglę idzie dwóch dziennikarzy. Jeden pyta drugiego:

– Dlaczego wleczesz się na końcu? 

– Dzikie zwierzęta atakują tych na początku, ostatnich rozszarpują tylko Reporterzy bez Granic.

  1. Rankingi RBG od lat są niewiarygodne;
  2. Nawet międzynarodowe organizacje dziennikarskie nic sobie nie robią z „rewelacji”Reporterów Bez Granic na temat rzekomej pozycji jakiegoś kraju;
  3. Miejsce w rankingu zależy od tego, czy w danym kraju rządzi lewica – dobrze, czy prawica – źle.
  4. Kiedy nie działa pkt. 3 działa „zdroworozsądkowy” układ RBG, czym lepsze notowania w obecnym rządze UE, czyli w KE, tym lepiej.
  5. Nie daj Boże, jeśli jakiś kraj próbuje reformować media, wówczas spada tak nisko, że przed nim są takie kraje, o których nawet Reportezy Bez Granic nie mają pojęcia.
  6. Jeśli jakiś kraj ma wątpliwości, co do pozycji w rankingu, natychmiast spada jeszcze niżej.
  7. Zdrowy rozsądek jest elementem pogarszającym ocenę RBG.

Kiedy rządził zły PiS Polska była 57. miejscu rankingu RBG a teraz podczas rządów uśmiechniętego rządu PO i przystawek jest tak dobrze, że jest na 47. miejscu. Manipulacja level hard, ale ekipa Tuska i neomediów zadowolona.

Więcej o wątpliwym rankingu:

Protest CMWP SDP przeciwko wykorzystywaniu nierzetelnych raportów organizacji „Reporterzy bez Granic” przez ministra spraw zagranicznych

 

Majowe spotkanie Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP. Gościem Joanna Siedlecka

„Jaśnie Pan Gombrowicz z Małoszyc” tak brzmi temat majowego spotkania Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP, które odbędzie  się w środę, 8 maja 2024 r., o godz. 18.00, w Domu Dziennikarza, przy ulicy Foksal 3/5 w Warszawie. Gościem będzie znana pisarka, autorka kilku bestselerów Joanna Siedlecka.

Serdecznie zapraszam!

dr Teresa Kaczorowska,

przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP


Joanna Siedlecka – reportażystka, autorka wielu głośnych biografii, nazywana „Panią od biografii”. Absolwentka Wydziału Psychologii i Pedagogiki UW i Wydziału Dziennikarstwa. Debiutowała w latach siedemdziesiątych w tygodnika studenckim „itd.”, w którym rozpoczęła dziennikarską drogę, później pracowała w tygodniku „Kultura”, gdzie po negatywnej weryfikacji 13 grudnia 1981 r. poświęciła się pisaniu książek. Wykładała też w Wyższej Szkole Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza, wychowała wielu zdolnych dziennikarek.

Jest autorką zbiorów reportaży: Stypa (1981), Poprawiny (1984), Parszywa sytuacja (1984), Jaworowe dzieci (1988), poczytnych biografii: Jaśnie-panicz (1987, o Gombrowiczu), Mahatma Witkac (1992, o Witkacym), Czarny Ptasior (1993, o Jerzym Kosińskim, przełożony na j. angieski i czeski), Wypominki (1996, zbiór wspomnień o zapomnianych polskich pisarzach, jak np. Jerzy Krzysztoń, Malgorzata Hillar, Sytanisław Rembek), Wypominków ciąg dalszy (1999), Pan od poezji (2002, o Zbigniewie Herbercie) oraz odkrywczych, pogłębionych badaniamiw IPN, książek o inwigilacji środowiska literatackiego przez bezpiekę: Obława. Losy pisrzy represjonowanych (2005),  Kryptonim „Liryka”. Bezpieka wobec literatów (2008), Biografie odtajnione (2015).

Okazała się też niezłą felietonistką – obecnie współpracuje z tygodnikiem „Do Rzeczy”, gdzie pisuje stałe, cieszące się dużą popularnością felietony o polskich literatach. Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

Jest laureatką wielu nagród: Klubu Publicystyki Polityczno-Społecznej SDP (1980), Warszawskiej Premiery Literackiej (za „Jaśnie Panicza” i „Pana od Poezji”), redakcji „Życia Literackiego” (1987), Nagrody im. Ksawerego Pruszyńskiego (1976), Nagrody im. Leszka Proroka (2000). Otrzymała też Nagrodę Specjalną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2007), Nagrodę Literacką im. Józefa Mackiewicza (2016), Nagrodę Mediów Publicznych w kategorii „Słowo” (2021), wyróżnienie specjalnym Giganci Kultury (2023). W 2003 r. była też nominowana do Nagrody Literackiej Nike.

Do lektury jej książek przyznawał się sam Czesław Miłosz, który wyznał:

„Czytam Siedlecką z wielkim zainteresowaniem, bo ona tam, w „Panu od poezji” opisuje środowisko polonistyki warszawskiej w latach pięćdziesiątych…[…] To jest ważne świadectwo, bo nie mamy za wiele wspomnień o tamtych czasach”.

(Agnieszka Kosińska, Miłosz w Krakowie, Znak, Kraków 2015)

Szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zlecił windykację kary nałożonej na Radio ZET

Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski polecił windykację od spółki Eurozet, do której należy Radio ZET, niezapłaconej kary w wysokości 476 tys. zł nałożonej przez Radę za przekaz dezinformacyjny.  

„Z powodu nieuiszczenia, pomimo upomnienia, przez spółkę Eurozet Radio kary pieniężnej w wysokości 476 000 zł poleciłem windykację od dłużnika należności niepodatkowych dla Skarbu Państwa. Kara została wymierzona za propagowanie w roku 2022 oczywistej dezinformacji, jakoby polskie służby utraciły zaufanie służb USA i dlatego Amerykanie przemycali bez wiedzy polskich służb przez terytorium Polski prezydenta Zelenskiego w jego podróży do Stanów Zjednoczonych”  – napisał przewodniczący KRRiT Maciej Świrski w serwisie X.

Sprawa dotyczy informacji podanej w grudniu 2022 roku przez reportera Radia ZET Mariusza Gierszewskiego, który miał ustalić, że amerykańskie Secret Service przewożąc przez Polskę Wołodymyra Zełenskiego w czasie jego podróży do Stanów Zjednoczonych nie zwróciło się o pomoc do naszych służb i policji.

Kara na Eurozet w wysokości 476 tys. zł została nałożona w sierpniu 2023 roku. KRRiT poinformowała wówczas, że przewodniczący Maciej Świrski, po przeprowadzeniu postępowania wszczętego z urzędu, stwierdził naruszenie przez spółkę Eurozet art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji poprzez emisję przekazów sprzecznych z prawem, z polską racją stanu i poglądów sprzecznych z dobrem społecznym tj. przekazów dezinformujących opinię publiczną w sprawie okoliczności przejazdu prezydenta Ukrainy przez terytorium Polski, wyemitowanych w programie Radia ZET.

Na początku kwietnia 2024 roku szef KRRiT skierował do windykacji karę w wysokości 550 tys. zł jaką TVN miał zapłacić za emisję reportażu „Bielmo. Franciszkańska 3”. 16 kwietnia Rada poinformowała na swojej stronie internetowej, że kwota ta została wyegzekwowana przez Urząd Skarbowy.

opr. jka, źródła: X, KRRiT

 

 

 

Najczęściej cytowane media w lutym 2024 roku

Na informacje podawane przez TVN24, Wirtualną Polską i „Gazetę Wyborczą” najczęściej powoływały się inne media w lutym 2024 roku – wynika z najnowszego rankingu „Najbardziej opiniotwórcze media w Polsce” przygotowywanego cyklicznie przez Instytut Monitorowania Mediów (IMM).

Na informacje podawane przez TVN24 powoływano się w lutym 2024 roku 3779 razy, portal Wirtualna Polska cytowany był 3661, a „Gazeta Wyborcza” – 3585 razy.

W kategorii tytułów prasowych „Gazeta Wyborcza” wyprzedziła „Rzeczpospolitą” (3542 odniesienia) i „Fakt” (2133 wzmianek).

Wśród stacji telewizyjnych za TVN24 znalazły się Polsat News (2531 cytowań) oraz TVP Info (1486 odniesień).

Za najbardziej opiniotwórczą stację radiową uznano RMF FM (2799 cytowań). Stacja ta wyprzedziła Radio ZET (2328 odniesień) i Program 1 Polskiego Radia (1106 wzmianek).

W kategorii mediów internetowych, oprócz Wirtualnej Polski, na podium znalazły się portale Onet.pl (3151 cytowań) oraz Interia.pl (2140 cytowań). Wysoką, czwartą pozycję zajął youtubowy Kanał Zero, który rozpoczął działalność z początkiem lutego. Na informacje podawane przez to medium powoływano się 1442 razy.

opr. jka, źródło: Instytut Monitorowania Mediów (IMM)

Tomasz Sekielski nie będzie już redaktorem naczelnym „Newsweeka”

Tomasz Sekielski, redaktor naczelny „Newsweeka” podjął decyzję o rezygnacji ze stanowiska. Od maja 2024 r. p.o. redaktora naczelnego będzie Michał Szadkowski, dotychczasowy zastępca szefa redakcji.

„Z powodów osobistych nie będę mógł poświęcić się odpowiedzialnej roli redaktora naczelnego ‘Newsweeka’” – tłumaczy Tomasz Sekielski, cytowany w komunikacie prasowym. Ringier Axel Springer Polska poinformował, że pozostanie on w firmie, będzie realizował projekty specjalne oraz prowadził podcast „Naczelni”.

Tomasz Sekielski redaktorem naczelnym „Newsweeka” został w czerwca 2022 r., kiedy to zastąpił na tym stanowisku Tomasz Lisa.

Rekrutacja na szefa redakcji „Newsweeka” ma ruszyć z początkiem maja. Do czasu powołania nowego redaktora naczelnego jego obowiązki będzie pełnił Michał Szadkowski, dotychczasowy zastępca redaktora naczelnego. Na stanowisku zastępcy pozostaje także Dariusz Ćwiklak.

Michał Szadkowski karierę zawodową zaczynał w „Gazecie Wyborczej”, gdzie był dziennikarzem, redaktorem działu oraz wydawcą serwisu Wyborcza.pl. Z  „Newsweekiem” związany jest od 2019 r., był wydawcą, szefem wydawców, a w lipcu 2022 r. został zastępcą redaktora naczelnego.

opr. jka, źródło: RASP

 

Przeciwko SLAPP, niszczeniu polskich mediów publicznych i cenzurze – obrady ZG SDP z udziałem szefowej EFJ

W czwartkowym posiedzeniu Zarządu Głównego SDP wzięła udział przewodnicząca European Federation of Journalists (EFJ), chorwacka dziennikarka Maja Sever (na zdjęciu pomiędzy Jolantą Hajdasz, wiceprezesem SDP a Krzysztofem Skowrońskim, prezesem SDP). Rozmowy dotyczyły m.in. procesów SLAPP, które mają charakter represywny i mają utrudnić pracę a niekiedy i życie dziennikarzom piszącym krytycznie, na przykład o samorządach ale także o najważniejszych dla kraju sprawach.

Szefowa EJF nie musiała nas przekonywać jak ważne jest przeciwstawianie się procesom SLAPP (ang. Stategic Lawsuit Against Public Participation). Pozwy przeciwko tak zwanej partycypacji społeczeniej stanowią – jak podkreśliła Maja Sever – poważny problem w Europie.

W naszej polskiej rzeczywistości dziennikarskiej ma to wyraz w pozywaniu polskich dziennikarzy z art 212. Kodeksu Karnego. Kiedyś było to zniesławienie, ale ze względu na postępowanie, kiedy mamy do czynienia z opublikowaniem ustaleń faktycznych dziennikarza w mediach z artykułu 212 robi nam się paragraf 22.

Wszyscy wiemy, jak boleśnie są doświadczani są dziennikarze pozywani z tego artykułu jeszcze przez orzeczeniem ewentualnej winy. W praktyce w większości takich postępowań mamy do czynienia z „zabezpieczeniem” praw pozywającego najczęściej poprzez wyłączenie jawności postępowania. To oznacza, że o procesie dziennikarza nie mogą mówić… sami dziennikarze. Zdaniem dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP i wiceszefowej SDP dr Jolanty Hajdasz problem art. 212, czyli polskiej odmniany SLAPP, narasta. Podobne zaniepokojenie wyraziła przewodnicząca EFJ Maja Sewer.

W rozmowie z członkami zarządu SDP i prezesem Krzysztofem Skowrońskim podczas czwartkowego posiedzenia przedstawicielka EFJ została poinformowana, że SDP wraz z innymi organizacjami dziennikarskimi w Polsce i Europie będzie działało na rzecz likwidacji patologii prawnej w postaci SLAPP.

Maja Sever obiecała także przyjrzeć się stanowi mediów w Polsce po przejęcia mediów publicznych przez  koalicję rządzącą w grudniu 2023 r.

Naszym zdaniem, zdaniem SDP wyrażanym wielokrotnie w licznych oświadczeniach i stanowiskach, 4 miesiące temu doszło do bezprawnego zawłaszczenia mediów publicznych poprzez siłowe, bezprawne próby a potem likwidacji oraz do skandalicznych decyzji skutkujących zwolnieniem wielu dziennikarzy. SDP uznała to za przykład bezprecedensowego, całkowicie niezgodnego z prawami Polski i Unii Europejskiej niszczenia mediów w Polsce, m.in Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej.

Poniżej treść niektórych oświadczeń SDP z początku br.:

 

Także media konserwatywne – w naszej, SDP, opinii – są zwalczane przez rządzącą od 13 grudnia 2023 r. koalicję chociażby poprzez utrudnianie pracy m.in. dziennikarzom TV Republika, wPolityce, Gazety Polskiej, Do Rzeczy, Radia Wnet i lokalnym portalom oraz wielu innym mediom.

Sever obiecała, że wnioski ze spotkania z SDP przedstawi władzom EFJ i zachęcała nas do dalszej walki ze SLAPP i o niezależność mediów, likwidację cenzury narzucanej przez pracodawców medialnych oraz o prawa dziennikarskie.

red/ re