Wręczenie nagród Oddziałów Wielkopolskiego i Lubuskiego SDP: Zamek Królewski Przemysła w Poznaniu we wtorek o godz. 16. Laur dla JANA POSPIESZALSKIEGO!

Dokumentalistka Anna Piasek Bosacka z Poznania  i reportażysta Maciej Piotrowski z Zielonej Góry  to laureaci dwóch równorzędnych Nagród Głównych tegorocznego konkursu Wielkopolskiego i Lubuskiego Oddziału SDP.   Nagroda Virtuti Civili – za odwagę w podejmowaniu trudnych tematów  trafia w tym roku do red. Aleksandry Fedorskiej z Poznania i red.  Arkadiusza Jakubowskiego z Leszna. Nagroda im. Wojciecha Dolaty  trafi do księdza red. Mariusza Sokołowskiego, red. Michała Bondyry i red. Piotra Tomczyka. Jury przyznało łącznie 11 nagród, ich uroczyste wręczenie odbędzie się 23 czerwca w Zamku Królewskim na Górze Przemysła w Poznaniu.  Laur czyli najwyższe honorowe wyróżnenie Wielkopolskiego Oddziału SDP  za twórczość dziennikarską  w tym roku otrzymuje Jan Pospieszalski, który ma bardzo silne, wielopokoleniowe związki z Wielkopolską. 

Jury tegorocznego konkursu dziennikarskiego w składzie

dr Jolanta Hajdasz – przewodnicząca Jury, prezes Zarządu WO SDP, red. Barbara Miczko – Malcher, red. Krzysztof Chmielnik, przedstawiciel Lubuskiego Oddziału SDP, red. Ryszard Gromadzki, red. Hubert Jach, red. Dawid Jung i Barbara Napieralska z NSZZ Solidarność Region Wielkopolska na posiedzeniu 9 czerwca 2026 r. postanowiło przyznać:

dwie równorzędne Nagrody Główne WO i LO SDP w wysokości 1000 zł 

za najciekawsze, najbardziej wartościowe materiały dziennikarskie, poruszające aktualne i najistotniejsze problemy społeczne i polityczne

  • reż. Anna Piasek Bosacka

za film „Powstaniec. Historia Leona Prauzińskiego”, animowany dokument kreacyjny, w którym przedstawiono historię Powstańca Wielkopolskiego Leona Prauzińskiegoi, w którym wykorzystano pierwszy raz odtworzone w technologii 3D wnętrza Fortu VII w Poznaniu, premiera kinowa 20.10.2024.

  • Maciej Piotrowski

za reportaże dokumentalne „Bomba ekologiczna w Zakęciu” 2 odcinki, emisja 1.10.25 i 2.10.25; „Toaleta na końcu wsi”, emisja 8.10.26 i „Ubezwłasnowolnieni” emisja 20.11.25, TVP1 Reporterzy, TVP S.A. w likwidacji

dwie równorzędne Nagrody Virtuti Civili SDP w wysokości 500 zł

za szczególną odwagę dziennikarza w podejmowaniu i realizacji trudnych oraz społecznie ważnych tematów:

  • Aleksandra Fedorska

za audycje: „Napad Ukraińców na polskiego kierowcę w Karlsruhe”, emisja Radio Debata 14.10.25 oraz „Niemiecka żądza przywództwa. Niemiecki think-tank proponuje trzy kroki” publikacja 16.12.25, portal Tysol.pl i artykuł „Czytelnicy alarmują. Zadaliśmy pytania o samochody Bundeswehry w Polsce”, publikacja 16.04.2025, portal Tysol.pl

  • Arkadiusz Jakubowski

za artykuł „Bydlęcy przekręt na miliony”, publikacja miesięcznik TopAgrar Polska, 09/2025; „Państwowa machina nie poczuwa się do winy”, publikacja miesięcznik TopAgrar Polska, 11/2025; „Sołtysi na miarę XXI wieku”, publikacja miesięcznik TopAgrar Polska, 12/2025

trzy równorzędne Nagrody im. Wojciecha Dolaty SDP w wysokości 500 zł

za dziennikarstwo, które wyróżnia się szczególną rzetelnością i fachowością:

  • red. Mariusz Sokołowski SChr

za cykl audycji pt. ks. Stanisław Streich -męczennik za wiarę (w drodze ku beatyfikacji), emisja Radio Emaus odcinek 1 „Poznaj męczennika” (publikacja 3.02.2025) i odcinek 2 „Zabić księdza” (17.02.26), odcinek 7 „Po co nam ks. Stanisław Streich?” (5.05.25)

  • red. Michał Bondyra

za trzy audycje z cyklu „Być mężczyzną Ojciec 2.0” odcinek pt. Tomasz  Budzyński: „Zakochałem się w żonie już 6 razy”, publikacja 27.06.2026 r. odcinek pt. „Dawid Turowski: Wróciłem z samego dna. O wielkiej stracie, o nałogu, Ojcostwie”, publikacja 20.10.25; odcinek pt.  „Mateusz Morawiecki. Tego nie wiedzieliście o moim dzieciństwie. Szokująca cena wolności”, publikacja 12.12.25; wszystkie audycje zostały opublikowane na kanale „Być mężczyną” na YouTube

  • Piotr Tomczyk

za cykl artykułów pt. „Piłkarski biznes w Polsce”, publikacja na portalu Tysol.pl; odcinek1 pt. „Nadchodzi złota era?” (3.07.2025); odcinek 2 „Skazani na sukces” (20.08.2025) i odcinek 3„Polska pnie się w górę w rankingu klubowym UEFA” (3.09.2025)

Nagroda dla Młodych Dziennikarzy im. Wojciecha Cieślewicza w wysokości 1000 zł ufundowana przez Zarząd Regionu Wielkopolska NSZZ Solidarność

  • Bartosz Schaefer –

za audycje wyemitowane w Radiu Zachód – Rozgłośni Regionalnej Polskiego Radia w likwidacji w Zielonej Górze; „Antyreklama na zamówienie”, emisja 21.07.25, „W środku może być wszystko” emisja 8.09.25; „Chcę służyć Ojczyźnie”, emisja 24.02.25

Jury przyznało także 3 Nagrody Specjalne pozaregulaminowe – vouchery na pobyt weekendowy dla 2 osób do Domu Dziennikarza w Kazimierzu Dolnym

  • Monika Górska za cykl książek i podcastów pt. „Zaufaj”, publikacja 2022, „Zaufaj i puść” publikacja 2023, „Zaufaj, puść i kochaj” publikacja 2024, podcasty publikacja 2025, wydawnictwo Fabryka Opowieści
  • Monika Kogut, Paulina, Michalska, Krystyna Różańska Gorgolewska za książkę „Girl’s guide. Miłość i seks. Dlaczego nikt mi o tym wcześniej nie powiedział?”, publikacja 06.2026, wydawnictwo IWORIS BOOK
  • Irmina Kosmala za książkę „Spoina”, Wydawnictwo Zeszyty Poetyckie, publikacja 12.2025

Nagrody zostaną wręczone podczas uroczystej Gali Konkursu WO i LO SDP 23 czerwca b.r. o godz. 16.00 w Zamku Królewskim Przemysła na Górze Przemysła w Poznaniu.

Na konkurs wpłynęło 28 zgłoszeń od dziennikarzy prasowych, radiowych, telewizyjnych i internetowych z województwa lubuskiego i wielkopolskiego.

Zarząd Wielkopolskiego Oddziału SDP w tym roku przyznał swoje najwyższe wyróżnienie red. Janowi Pospieszalskiemu, muzykowi i kompozytorowi oraz wybitnemu publicyście i dziennikarzowi.  Jan Pospieszalski ma  przy tym silne, wielopokoleniowe związki z Wielkopolską, z której pochodzi jego  rodzina i na które z dumą się powołuje.  Choć sam urodził się i wychował w Częstochowie, jego przodkowie byli wybitnymi postaciami życia publicznego i naukowego w Wielkopolsce, jego dziadek Antoni był znanym wielkopolskim architektem, urbanistą i prezesem Stowarzyszenia Architektów RP, a stryj Karol Marian to wybitny polski prawnik i profesor związany z Poznaniem, który był jednym z założycieli Instytutu Zachodniego oraz wieloletnim wykładowcą na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prowadził pionierskie badania nad zbrodniami i prawem okupacyjnym w Wielkopolsce.

Biogram Jana Pospieszalskiego – https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pospieszalski

Protokół obrad: Protokół obrad Jury Konkursu WO i LO SDP 2026

Kolejna próba wciągnięcia SDP w śledztwo przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Protest i oświadczenie prezes SDP

PROTEST I OŚWIADCZENIE PREZES STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY POLSKICH 

W związku z działaniami Prokuratury Krajowej, która kolejnym pismem z dnia 2 czerwca 2026 roku (sygn. akt prokuratora Piotra Woźniaka) zażądała od Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich cyt. „dobrowolnego wydnia rzeczy pochodzących z przestępstwa oraz służacych do popełniania przestępstwa, a także wszelkich innych rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie” w postaci m.in. deklaracji członkowskiej SDP,  deklaracji  IFJ,  i szeregu dokumentów oraz szczegółowych danych dotyczących rzekomego członkostwa oraz wydania legitymacji krajowych i międzynarodowych (IFJ) dla pana Zbigniewa Ziobry, w imieniu Zarządu Głównego SDP oraz własnym wyrażam stanowczy protest przeciwko kolejnej próbie bezpodstawnego wciągania niezależnej organizacji pozarządowej w śledztwo o charakterze politycznym.

Jako Prezes SDP oświadczam, że przynależność do SDP nie jest przestępstępstwem. Stowarzyszenie odmawia przekazania żądanych informacji z uwagi na brak jakichkolwiek podstaw prawnych do ich udzielenia oraz konieczność bezwzględnej ochrony konstytucyjnych praw obywatelskich. Naszą decyzję opieramy na następujących fundamentach prawnych i ustrojowych:

  1. Ochrona autonomii NGO: Autonomia organizacji pozarządowych wymaga bezwzględnej ochrony danych ich członków przed nieuzasadnioną, politycznie motywowaną ingerencją organów władzy publicznej.
  2. Naruszenie RODO: Żądane przez Prokuraturę informacje stanowią dane osobowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO. Ponieważ SDP jest organizacją o charakterze społecznym i światopoglądowym, informacje te mogą dotykać danych szczególnej kategorii (art. 9 RODO), których przetwarzanie i udostępnianie bez wyraźnej zgody osoby zainteresowanej jest prawnie zabronione.
  3. Prawa Konstytucyjne: Przynależność do stowarzyszeń zawodowych stanowi integralny element prawa do prywatności oraz wolności zrzeszania się, chronionych art. 47 i art. 58 Konstytucji RP, a także art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
  4. Sprzeciw wobec instrumentalizacji: Działania prokuratury traktujemy jako próbę instrumentalnego wykorzystania najstarszej organizacji dziennikarskiej w Polsce do bieżących rozgrywek politycznych i medialnych. Zadaniem SDP jest obrona wolności słowa oraz niezależności środowiska dziennikarskiego, a nie uleganie presji organów śledczych naruszających standardy państwa prawa.

Dbając o bezpieczeństwo danych osobowych, respektując Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej oraz unijne przepisy o ochronie danych, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich nie spełni oczekiwań Prokuratury Krajowej w obecnym stanie prawnym i faktycznym. Wzywamy organy państwowe do zaprzestania praktyk godzących w niezależność organizacji społecznych i wolność funkcjonowania struktur obywatelskich w Polsce.

Stosowne zażalenie na postanowienie Prokuratury zostanie wniesione w trybie kodeksowym do Sądu Rejonowego, w którego okręgu toczy się postępowanie .

 

dr Jolanta Hajdasz
Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich 

 

 

Warszawa, 11 czerwca 2026 r.

Pismo z Prokuratury Krajowej jest tu: doc06208720260611141557 (1)

ODDZIAŁ MAZOWIECKI SDP ws. nagonki dotyczącej współpracy komentatorskiej TV REPUBLIKA ze ZBIGNIEWEM ZIOBRO

Zarząd Oddziału Mazowieckiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich z oburzeniem przyjmuje próby organizowania nagonki wobec faktu współpracy pana Zbigniewa Ziobro z telewizją Republika. Przypominamy, że form aktywności medialnej jest dziś bardzo wiele, a media pozostają wolne w doborze współpracowników i form w jakich ta współpraca się odbywa.

Współpraca komentatorska jest jedną z nich i nie ma żadnych przeszkód, aby pan Ziobro, poseł niezawodowy, mógł wykonywać taką pracę. Co widzi każdy widz, pan Ziobro realnie wykonuje powierzone mu przez redakcję zadania, jest regularnie obecny na antenie. Nie znaczy to oczywiście, że jest dziennikarzem w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. Ale jest komentatorem, komentuje ze Stanów Zjednoczonych, by móc tam przebywać potrzebuje odpowiedniej wizy, którą uzyskał. To częsta sytuacja w mediach światowych.

Jest dla nas także faktem oczywistym, że pan Zbigniew Ziobro i jego współpracownicy są ofiarą politycznego wykorzystywania wymiaru sprawiedliwości przez obecną władzę, która z dumą ogłasza, że „to nie jest czas ścisłego trzymania się przepisów prawa”, która zlikwidowała losowy przydział spraw sędziom i która z góry uznała przeciwników politycznych za winnych.

W sprawie Fundusz Sprawiedliwości nie przedstawiono żadnych wiarygodnych dowodów, a główny zarzut, że wspieranie określonych inicjatyw publicznych oznacza „korzyść polityczną” jest absurdalny i powinien skutkować postawieniem zarzutów wszystkim właściwie politykom w Polsce, włącznie z obecnymi ministrami dzielącymi fundusze publiczne.

Zarząd Oddziału Mazowieckiego
Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

 

 

Próba wciągnięcia SDP do śledztwa przeciwko Zbigniewowi Ziobrze – nasza odpowiedź na pismo prokuratury

Rady programowe: Kolejny PROTEST SDP wobec bezprawnego przejęcia i pozornej likwidacji mediów publicznych w Polsce

Po prawie roku od powołania przedstawicieli SDP w Radach Programowych mediów publicznych w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie odbyło się spotkanie reprezentantów rad i władz SDP. Członkowie Rad Programowych z całej Polski podsumowali swoją działalność w kontekście skutków bezprawnego przejęcia mediów publicznych i nielegalnego powołania władz TVP, PR i jego rozgłośni regionalnych oraz PAP, które postawiono w stan fikcyjnej likwidacji. Ustalono tekst protestu tej sprawie.

Koleżanki i Koledzy rekomendowani do rad programowych rad programowych rozmawiali o problemach wynikających z różnic zdań między likwidatorami, a przedstawicielami SDP.

Chodzi m.in. o to, że członkowie rad ze Stowarzyszenia często słyszą od władz TVP i jej oddziałów, Polskiego Radia i rozgłośni PR w regionach i PAP, że nie mogą podać informacji związanych z programem, bo to także dotyczy spraw finansowych. To spawalnia proces opiniowania, co należy do obowiązków rad.

Spotkanie otworzyła prezes SDP Jolanta Hajdasz, członek Rady Programowej TVP3 Poznań. Prosiła o zgłaszanie kolejnych uwag i wniosków dotyczących obecnej sytuacji mediów publicznych.

Członkowie Rad Programowych Mediów Publicznych rekomendowani przez SDP zgłaszali szereg spraw, które wymagają dokładniejszego zbadania.

Są to najczęściej sprawy dotycznące nadmiernego udziału polityków obecnej koalicji w programach z pominięciem opozycji, co charakteryzuje politykę medialną rządzących po 13 grudnia 2023 roku i po bezprawnym przejęciu mediów publicznych.

Ustalono, tekst protestu władz SDP z udziałem przestawicieli Stowarzyszenia w Radach Programowych Mediów Publicznych, który kierowany jest do likwidatorów TVP i jej oddziałów, Polskiego Radia i rozgłośni PR w regionach i PAP.

 

Poniżej tekst protestu:

 

Protest SDP wobec bezprawnego przejęcia i pozornej likwidacji mediów publicznych w Polsce – stanowisko  po pierwszym roku działalności Rad Programowych mediów publicznych kadencji 2025 – 2029

W imieniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP) – najstarszej i najliczniejszej organizacji dziennikarskiej w Polsce, głęboko zaniepokojeni stanem praworządności i wolności słowa w naszym kraju, wyrażamy stanowczy protest przeciwko działaniom rządu mającym na celu bezprawne przejęcie kontroli nad mediami publicznymi — Telewizją Polską, Polskim Radiem oraz Polską Agencją Prasową — a także przeciwko wszczęciu pozornego procesu ich likwidacji. Trwa on od 20 grudnia 2023 r.  SDP ocenia działania rządu w stosunku do mediów publicznych negatywnie, uznając proces „likwidacji” za pozorny, bezprawny oraz niszczący dla struktury, programów i finansów spółek mediów publicznych. SDP stoi na stoi na stanowisku, że wprowadzenie Telewizji Polskiej, Polskiego Radia oraz PAP w stan likwidacji uderzyło w realizację misji publicznej. W tym czasie media publiczne straciły setki tysięcy odbiorców oraz drastycznie obniżyły swoją wartość rynkową.

 Wprowadzanie zmian w zarządach spółek medialnych z pominięciem właściwych w sprawie organów, takich jak Rada Mediów Narodowych oraz Krajowa Rada Radiofonii Telewizji, stanowi rażące naruszenie obowiązującego w Polsce porządku prawnego. Działania oparte wyłącznie na uchwałach Sejmu i decyzjach ministrów, bez zachowania drogi ustawowej, stoją w sprzeczności z zasadami demokratycznego państwa prawnego.

Szczególny sprzeciw budzi instrumentalne wykorzystanie instytucji likwidacji spółek prawa handlowego. Ogłoszenie stanu likwidacji mediów publicznych nie ma na celu zakończenia
ich działalności, lecz stanowi jedynie prawny wybieg ukierunkowany na ominięcie ustawowych procedur i ułatwienie pełnej wymiany kadr według kryterium politycznego. Tego rodzaju pozorne działania prawne podważają zaufanie obywateli do organów państwa i niszczą stabilność instytucji o strategicznym znaczeniu dla debaty publicznej. Media publiczne należą do całego społeczeństwa, a nie do aktualnie rządzącej większości parlamentarnej. Ich misją jest dostarczanie rzetelnej, informacji. Metody siłowe, chaos prawny oraz brak transparentności przy dokonywaniu zmian personalnych i strukturalnych zaprzeczają standardom wolności słowa i pluralizmu, które są fundamentem demokracji.

Żądamy natychmiastowego zaprzestania bezprawnych działań, poszanowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz powrotu do debaty nad kształtem mediów publicznych na drodze legalnego procesu legislacyjnego, z poszanowaniem Konstytucji RP i zasad dialogu społecznego.

W związku z powyższym prosimy wszystkich likwidatorów mediów publicznych o pisemną odpowiedź na poniższe pytania. Dotyczą one zarządzanej przez Panią /Pana jednostki mediów publicznych:

Oczekujemy odpowiedzi na powyższe pytania zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. 

  1. Jaki jest stan prawny jednostki, którą Pan/Pani kieruje?
  2. Jakie działania zostały podjęte w związku z postawieniem spółki w stan „likwidacji”
    i od kiedy jest on datowany?
  3. Czy spółka w likwidacji sporządziła bilans otwarcia procesu likwidacji, czyli opracowała bilans na dzień rozpoczęcia procesu likwidacji i gdzie jest on dostępny?
  4. Czy i jakie nowe umowy zostały zawarte przez spółkę od dnia postawienia w stan likwidacji?
  5. Czy podjęto jakiekolwiek czynności związane z upłynnieniem majątku spółki, np. sprzedaż maszyn, nieruchomości lub towarów?
  6. Czy nastąpił jakikolwiek podział majątku spółki?
  7. Jakie są aktualne wyniki oglądalności/ słuchalności spółki w likwidacji?

 

 

                        ZG SDP wraz z przedstawicielami SDP w Radach Programowych mediów publicznych w Polsce

 

 

 

Warszawa, dnia 27 maja 2026 r.

 

 

Senatorowie poparli projekt tzw. ustawy ANTY-SLAPP. W czerwcu głosowanie w Sejmie

Z niewielkimi  poprawkami Senat przyjął Ustawę o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej popularnie zwaną Anty-SLAPP. Za przyjęciem ustawy głosowało 83 senatorów, żaden z nich nie był przeciw, ani się nie wstrzymał od głosu.  Głosowanie to pokazuje, iż projekt ma wielkie szanse na uchwalenie ponad podziałami politycznymi.  Ma on także poparcie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Jolanta Hajdasz, prezes SDP przedstawiła stanowisko organizacji na posiedzeniu senackiej Komisji Ustawodawczej.

To ważna ustawa która ma szanse ograniczyć liczbę procesów tłumiących debatę publiczną w Polsce. Procesy  te to naciągane i bezzasadne pozwy sądowe, których głównym celem nie jest wygranie sprawy, lecz uciszenie, zastraszenie i finansowe wykończenie krytyków. Skrót SLAPP pochodzi z języka angielskiego od terminu Strategic Lawsuits Against Public Participation, co tłumaczy się jako strategiczne pozwy przeciwko partycypacji publicznej. Wg najnowszego raportu pt. Slapps in Europe  2025: Democracy in the dock przygotowanego przez Fundację im. Daphne Caruana Galizia Polska znajduje się na niechlubnym pierwszym miejscu w Europie pod względem liczby zarejestrowanych przez Fundację procesów typu SLAPP. 

Zdecydowaliśmy się poprzeć ten projekt, bo zdaniem SDP liczba procesów typu SLAPP w naszym kraju niszczy debatę publiczną i zagraża wolności słowa. Ustawa nie wyeliminuje tych zjawisk  całkowicie, bo  dotyczy tylko procedury cywilnej, a niestety nie obejmie art. 212 kk, ale te przepisy mają szansę mocno ograniczyć nadużycia, z którymi mamy dzisiaj do czynienia w polskich sądach – powiedziała Jolanta Hajdasz podczas  posiedzenia senackiej Komisji Ustawodawczej jakie odbyło się 19 maja b.r. Senat głosował nad ustawą 21 maja.

Prace nad ustawą ANTY SLAPP parlament prowadzi obecnie wyjątkowo szybko i w wyjątkowo przyspieszony sposób. Rządowy projekt tej  Ustawy  został ogłoszony dopiero  28 kwietnia 2026 roku, a jego procedowanie praktycznie pominęło etap konsultacji społecznych.  7 maja minął termin implementacji tego przepisu, jaki nałożyła na kraje członkowskie Unia Europejska.

Wspólny apel mediów i organizacji pozarządowych o szybkie uchwalenie przepisów przeciwko procesom niszczącym wolność słowa z 7 maja 2026 r.

https://sdp.pl/razem-przeciwko-slapp-wspolny-apel-mediow-i-organizacji-pozarzadowych-o-szybkie-uchwalenie-przepisow-przeciwko-procesom-niszczacym-wolnosc-slowa/

więcej na temat projektu:

https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/wolnosc-slowa-pod-ochrona-rzad-przyjal-przepisy-uderzajace-w-pozwy-slapp

zdjęcie: cmwp

ZAWÓD WYSOKIEGO RYZYKA – PREZES SDP JOLANTA HAJDASZ W MAGAZYNIE ANITY GARGAS O ATAKACH NA KONSERWATYWNE MEDIA

„Nigdy wcześniej takiego lekceważenia jednej części dziennikarzy nie było” – tak o m.in. atakach na niezależnych dziennikarzy w programie Anity Gargas mówiła prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Jolanta Hajdasz.

W najnowszym odcinku „Magazynu Anity Gargas” gościem jest Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Rozmowa jest o serii niepokojących zdarzeń wymierzonych w dziennikarzy, media opozycyjne i polityków opozycji: fałszywych alarmach, interwencjach policji, zgłoszeniach o rzekomych bombach, prowokacjach i działaniach, które mogą prowadzić do zastraszenia oraz dezorganizacji pracy redakcji. Czy mamy do czynienia tylko z chaosem i „głupimi żartami”, czy z działaniem według znanego scenariusza? Dlaczego państwo nie potrafi szybko ustalić sprawców? Kto może mieć dostęp do prywatnych adresów dziennikarzy? I czy obecne wydarzenia przypominają metody znane z historii działań służb wobec środowisk prawicowych? W programie także o procesach SLAPP, czyli pozwach mających uciszać dziennikarzy, o historycznych przykładach ataków na ludzi mediów oraz o sprawie Pawła Rubcowa/Pablo Gonzáleza – rosyjskiego szpiega, który przez część środowiska był broniony jako dziennikarz. Jolanta Hajdasz opowiada również o kulisach zjazdu Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy i o tym, jak polska delegacja zablokowała kandydaturę człowieka, który wcześniej bronił Gonzáleza.

📲Zapraszamy do obserwowania profili Anity Gargas : YOUTUBE:    / @magazynanitygargas   FACEBOOK:   / magazynanitygargas   TWITTER:   / magazyngargas   PATRONITE: https://patronite.pl/MagazynAnityGargas TIKTOK:   / magazynanitygargas   #magazynanitygargas #republika #wpolsce24 #sakiewicz

👉 https://patronite.pl/MagazynAnityGargas 👈 Wspieraj nasz Magazyn i pozwól nam kontynuować naszą misję! Wpłaty na Magazyn Anity Gargas można przelewać na konto: 29 1020 4900 0000 8902 3322 8819 z dopiskiem „Darowizna na Magazyn Anity Gargas” DZIĘKUJEMY! Jesteś zainteresowany promocją w Magazynie Anity Gargas? Napisz 👉[email protected] ___________________________________________________

O Kongresie Stulecia IFJ (FIJ) w Paryżu w skrócie pisze prezes SDP JOLANTA HAJDASZ: Mała rzecz, a cieszy

Wróciłam z Paryża. Wyjazd taki bardziej zawodowy i okazja wyjątkowa, udział w „kongresie stulecia” czyli w jubileuszowym zjeździe Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy, największej na świecie organizacji zawodowej naszej branży. Powstała w 1926 roku. Do tej organizacji należy dziś ponad 600 tysięcy dziennikarzy ze wszystkich kontynentów, a obok siebie są delegaci z Azji, Afryki, obu Ameryk, Australii i oczywiście Europy.

Trzeba mocno ważyć argumenty, gdy siedzi się obok delegatów np. z USA, a zaraz potem z Iranu, co mi się przydarzyło. Najbardziej radosne dla mnie było spotkanie z Marią, dziennikarkę z Grecji, która jako jedna z pierwszych zorganizowała pomoc dziennikarzy dla ukraińskich kolegów tuż po wybuchu wojny i której pomagałam dostać się z darami (laptopy, komórki, powerbanki itd.) w marcu 2022 do Kijowa. Spędziłyśmy wtedy sporo godzin w moim samochodzie i na granicy w Korczowej i to była wielka radość spotkać się znowu po latach. Znajomość miała także bardzo praktyczny wymiar, bo Maria z Aten kandydowała do władz IFJ, a polska delegacja z SDP poparła ją z pełnym zaangażowaniem. I Maria jest w nowych władzach IFJ.

I jeszcze jeden nasz sukces – bo do władz IFJ nie dostał się pewien Hiszpan, który był wielkim promotorem Pablo Gonzaleza, tzn. niejakiego Rubcowa, szpiega, którego zdemaskowano za rządów PiS i który wtedy znalazł się w więzieniu w Polsce, a którego obecny rząd oddał Rosji niejako za darmo w ramach wymiany więźniów nie uzyskując niczego. Rubcowa osobiście witał Putin na lotnisku w Moskwie, więc wiadomo jak ważny dla Rosji był to szpieg i można coś było uzyskać za jego uwolnienie, jeśli się chciało to zrobić. Przypomnę, że wtedy siedział jeszcze w kolonii karnej Andrzej Poczobut i kilkoro młodych dziennikarzy z Biełsatu oraz  innych mediów, IFJ w tamtym czasie gorliwie broniła Rubcowa znanego im jako Gonzalesa i atakowała rząd w Polsce za zamordyzm i niszczenie wolności słowa i niezależności dziennikarzy.

Gdy go zdemaskowano, praktycznie ze strony Federacji żadnej refleksji i reakcji, żadnego przepraszam, że to jednak wtedy rację miał ówczesny konserwatywny polski rząd. No więc nasza delegacja słowami Mariusza Pilisa na tym kongresie IFJ o tym przypomniała „who is who” w tej sprawie i to wystarczyło, a promotor Gonzaleza/Rubcowa nie został wybrany do władz International Federation of Journalists. Mała rzecz, a cieszy.

 

Artykuł pochodzi z FB prezes SDP Jolanty Hajdasz, szefowej polskiej delegacji na zjazd IFJ w Paryżu

 

Wkrótce na naszym portalu obszerniejszy komentarz Jolanty Hajdasz na temat kongresu stowarzyszeń dziennikarskich na świecie.

 

Więcej na ten temat na sdp.pl

WYBORY W MIĘDZYNARODOWEJ FEDERACJI DZIENNIKARZY – IFJ: Ku krajom wojny i niesprawiedliwości?

zdj czołówki H.Bekrycht

PREZES SDP DLA Niezależnej.pl po groźbach Jastruna: wzywanie do mordu na dziennikarzach jest absolutnie niedopuszczalne

Jolanta Hajdasz prezes SDP zdecydowanie potępiła reakcje Tomasza Jastruna nawołującego do morderstw dziennikarzy konserwatywnych i czytelników „Gazety Polskiej”. Stowarzyszenie potępia to zachowanie i domaga się reakcji wymiaru sprawiedliwości w tej sprawie.

„Za dwa słowa na portalu społecznościowym pod adresem pana Owsiaka emerytka z Torunia została błyskawicznie zatrzymana i następnie skazana w procesie karnym. Oczekiwać należy w związku z tym równie stanowczej reakcji pod adresem Tomasza Jastruna – powiedziała portalowi Niezależna.pl Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich dr Jolanta Hajdasz, komentując publiczne nawoływanie do mordów na dziennikarzach i czytelnikach >>Gazety Polskiej <<” – napisała Niezależna.pl.

Jastrun na łamach postkomunistycznego tygodnika Przegląd napisał “z autorami >>Gazety Polskiej<<, podobnie jak z jej czytelnikami, już nie można dyskutować”, ponieważ “nie ma płaszczyzny do polemiki”.” Zostaje tylko mordobicie lub mord po prostu” – napisał Jastrun.

“(…) Sformułowania i słowa użyte przez Tomasza Jastruna w jego felietonie są skandaliczne pod wieloma względami” – to fragment komentarza prezes SDP Jolanty Hajdasz, która jest także dyrektorem Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. ”

„W centrum Monitoringu wolności prasy również rozważymy czy nie trzeba będzie podjąć jakichś bardziej radykalnych kroków od strony prawnej. Być może CMWP złoży takie doniesienie, ponieważ wzywanie do mordobicia, mordu na dziennikarzach z którymi nie zgadzamy się poglądami jest absolutnie niedopuszczalne i nieakceptowalne” – podkreśliła Hajdasz.

 

Publikacje Niezależnej.pl:

TUTAJ

i

TUTAJ

 

 

 

ANDRZEJ POCZOBUT NA WOLNOŚCI!!! Białoruski reżim wypuścił z więzienia dziennikarza, Kawalera Orderu Orła Białego, Laureata Nagrody Wolności Słowa SDP

Dziennikarz i działacz polonijny Andrzej Poczobut – kawaler Orderu Orła Białego, bezprawnie więziony przez białoruski reżim, wyszedł we wtorek na wolność. Było to możliwe dzięki skomplikowanej grze wywiadowczej – podały światowe agencje.

Przeciwko więzieniu Poczobuta wilokrotnie protestowało Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. W 2021 roku Andrzej Poczobut otrzymał Nagrodę Wolności Słowa SDP.

Główna Nagroda Wolności Słowa SDP dla Andrzeja Poczobuta

Andrzej Poczobut  siedział w białoruskim więzieniu ponad pięć lat. Przeciwko jego uwięzieniu protestowały polskie władze. Uwolnienia Poczobuta domagało się Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Andrzeja aresztowano 25 marca 2021 roku pod fikcyjnymi zarzutami.

W ubiegłym roku Prezydent RP Karol Nawrocki uhonorował Andrzeja Poczobuta najwyższym polskim odznaczeniem Orderem Orła Białego. Prezydent Nawrocki przypomniał, że o uwolnienie Poczobuta zabiegał także u prezydenta USA Donalda Trumpa.

Kancelaria Prezydenta podała, że Karol Nawrocki zaprosił Andrzeja Poczobuta do Pałacu Prezydenckiego.

 

Być może podczas wizyty w Pałacu Prezydenckim odbędzie się ceremonia wręczenia Poczobutowi Orderu Orła Białego, który Karol Nawrocki przyznał dzieninikarzowu z okazji Narodowego Święta  Niepodległości 11 listopada ubiegłego roku.

Dwa miesiące temu z białoruskiego więzienia wyszła dziennikarka Biełsatu Kaciaryna Andrejewa. Relacjonowała m.in. protesty przeciwko sfałszowanym wyborom na Białorusi. Aresztowano ją, kiedy miała 22 lata, przesiedziała w więzieniu ponad 5,5 roku. Reżim w Mińsku przetrzymuje jeszcze  kilkunastu dziennikarzy TV Biełsat.

Prezes SDP do uwolnionej KACIERYNY ANDREJEWEJ i innych dziennikarzy represjonowanych na Białorusi : Ufam, że wkrótce się spotkamy

Reżim w Mińsku przetrzymuje jeszcze  kilkunastu dziennikarzy TV Biełsat. Dyktatura więzi też wielu białoruskich dziennikarzy, którzy nie dają sobie wmówić, że Mińsk z Moskwą to stolice demokratycznych państw…

Prezes SDP JOLANTA HAJDASZ: NAGRODY W KONKURSIE SDP to obraz spraw, którymi żyją Polacy

Już w poniedziałek 20 kwietnia w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich rozpocznie się Gala 32. Konkursu Dziennikarskiego z Nagrodami SDP. W tym roku oceniono ponad 200 nadesłanych przez Autorów i Redakcje prac dziennikarskich: publikacji prasowych i internetowych, przekazów telewizyjnych i radiowych. Jury Selekcyjne, a potem Jury Główne wyłoniło zwycięzców 11 kategorii, w tym dwie zupełnie nowe w tym Konkursie.

Protokół z wynikami poniżej

 

Tuż przez Galą Konkursu SDP portal sdp.pl rozmawiał z prezes SDP i dyrektor CMWP SDP dr Jolantą Hajdasz przewodniczącą jury:

 

Portal SDP sdp.pl: Konkurs Dziennikarski z Nagrodami SDP to tradycja i renoma, to coraz więcej Autorów i tematów…

Jolanta Hajdasz: To prawda. Ten konkurs jest najstarszym w Polsce po 1989 roku i – moim zdaniem – stał się już tym najbardziej prestiżowym w naszym zawodzie. Nagrody stanowią obraz spraw, którymi żyją Polacy. To już 32. edycja Konkursu Dziennikarskiego z Nagrodami SDP. Pokazuje on trendy w dziennikarstwie, a wspólnym mianownikiem zgłaszanych prac jest zawsze to, iż Autorzy nagrodzonych prac z reguły tworzą swoje dzieła wychodząc poza zwykłe zawodowe obwiązki i na pewno każdy z nich traktuje swoją pracę jako powołanie, a nie tylko zawód czy źródło dochodów.

sdp.pl: Mówi się często, że to konkurs dla cierpliwych i dociekliwych dziennikarzy.

Jolanta Hajdasz: Bardzo często nagradzane prace to tematy, na które autorzy pracują wiele lat. Są to także prace, w których autorzy odkrywają sprawy nie poruszane w innych mediach. Każda z kategorii konkursowych ma wyjątkowych patronów na przykład śp. prezesa IPN Janusza Kurtykę, w kategorii historycznej, pisarza i dziennikarza Stefana Żeromskiego, w kategorii społecznej, a w kategorii gospodarczej rywalizują autorzy prac o tematyce gospodarczej o nagrodę imienia wicepremiera i wieloletniego ministra II RP Eugeniusza Kwiatkowskiego, który był autorem koncepcji portu w Gdyni i patronem jego budowniczych. Mamy też nowe kategorie. Jedna z nich to nagroda za publikacje religijne im. św. Maksymiliana Marii Kolbego, bohaterskiego zakonnika, który dobrowolnie oddał życie za współwięźnia w niemieckim obozie śmierci Auschwitz, a który był wydawcą i redaktorem naczelnym najpoczytniejszego czasopisma przedwojennego o milionowym nakładzie pt. „Rycerz Niepokalanej”.   Drugą  „debiutującą” w naszym konkursie kategorią  jest nagroda za publikacje turystyczne i podróżnicze imienia Kazimierza Nowaka, pioniera polskiego reportażu, który w latach 1931–1936 przebył samotnie kontynent afrykański, z północy na południe, a następnie z powrotem, pokonując około 40 tys. km rowerem, pieszo, konno, na wielbłądzie, czółnem oraz pociągiem. Tym konkursem chcemy  przypominać takich wybitnych dziennikarzy jak on.

sdp.pl: Każdy z tych konkursów jest trochę inny, ale zawsze ważna jest w nich walka o wolność słowa.

Jolanta Hajdasz: Oczywiście, to dwie fundamentalne Nagrody SDP – Nagroda Wolności Słowa i Nagroda Watergate.  W 32. edycji Główną Nagrodę zdobyła ją Katarzyna Gójska, charyzmatyczna publicystka z TV Republika za prowadzenie debat prezydenckich w ub roku, które w tych wyborach stały się wyjątkowym i ogromnie ważnym elementem. II Nagrodę Wolności Słowa dostał Mariusz Pilis dyrektor programowy telewizji wPolsce24, reżyser i dokumentalista za film „Polska. Pełzający zamach stanu?” i przejmujący film „21.37”, który powstał z okazji 20 -tej rocznicy śmierci Jana Pawła II.

Z kolei Nagroda Watergate w tym roku to docenienie mrówczej pracy Piotra Nisztora, który ujawnił nieprawidłowości w spółce KGHM Polska Miedź S.A. A II Nagroda Watergate przypadła Anicie Gargas, która opowiada w swoich materiałach o kłopotach Grupy Azoty i PKP Cargo już po przejęciu władzy przez nową ekipę rządzącą. Nie wymienimy tu wszystkich nagród, w tym – po raz pierwszy – specjalnych nagród dla autorów książek – publikujemy je na portalu SDP. Wszystkie są zasłużone.

Są też inne nagrody, trzy specjalne: dla Tygodnika Solidarność w 45. rocznicę utworzenia, kwartalnika historycznego „Rakowiecka 37” i dla Krzysztofa Stanowskiego. W tym przypadku ta nagroda specjalna przypadła twórczy Kanału Zero za to, że złamał dziennikarski schemat i postanowił relacjonować kampanię prezydencką z perspektywy kandydata do najwyższego urzędu w Polsce i reportera jednocześnie. To bardzo ciekawa perspektywa, proszę pomyśleć o ilu rzeczach odbiorcy nie mieliby pojęcia, gdyby nie  jego kandydowanie. Jest też jeszcze jedna bardzo ważna i bardzo prestiżowa nagroda – Laur SDP. Nasze Stowarzyszenie wyróżniło prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza Laurem SDP za „twórcze wykorzystanie mediów w służbie Polsce”.  O wszystkich nagrodach więcej powiemy podczas uroczystej Gali, do śledzenia której na portalu sdp.pl już teraz zachęcam.

sdp.pl: Jest wiele rywalizacji medialnych w formie konkursów, ale z historii i teraźniejszości wynika, że Konkurs Dziennikarski z Nagrodami SDP się rozwija…

Jolanta Hajdasz:  Jak najbardziej, nasz konkurs się rozwija, ale to nie jest konkurs o charakterze komercyjnym z wysokimi nagrodami pieniężnymi. Tu cenimy niezależność autorów i niezależność jurorów, który mają do czynienia z tylko pracami zgłoszonymi przez dziennikarzy i redakcje. Jeśli ktoś się nie zgłasza, albo ktoś go nie zgłosi, to go w tym konkursie nie ma. Nie zapominajmy, że my nie oceniamy poziomu dziennikarstwa w naszym kraju, tylko oceniamy przedłożone Jury prace. Te nagrodzone prace, a nawet – tu mogę zdradzić tajemnicę – te prace, które nie dostały żadnych wyróżnień, są zawsze najwyższej próby. W zasadzie każda zasługuje na nagrodę i wyróżnienie. Gorąco zachęcam do tego, by brać udział w takich konkursach, bo satysfakcja z wykonanej pracy, gdy uznają ją inni, jest zawsze bezcenna.

 

WERDYKT JURY W 32. EDYCJI KONKURSU STOWARZYSZENIA DZIENNIKARZY POLSKICH